Dodaj do ulubionych

Czarna seria Kamionka: tak się buduje zabytki

09.07.08, 00:51
Z jednej strony trzeba dbać o dziedzictwo itd z drugiej jednak strony to aż
strach pomyśleć jak by jakimś cudem np przemysłowy słóżewiec zostałby objęty
taką opieką, do dzisiaj w starych halach z powbijanymi oknami hulał by wiatr.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Czarna seria Kamionka: tak się buduje zabytki 09.07.08, 08:49
      Pozwolenie na budowę powinno być precyzyjne i z prokuratorskim
      legatem. Developer nie robi łaski, że buduje.
    • projektmanager Chwala inwestorowi! 09.07.08, 10:14
      Chwała inwestorowi, ze na miejscu skażonej (produkcja wyrobów z ołowiu i cynku) ruiny, zbudował kawałek miasta. MIASTO DLA LUDZI a nie dla fabryk! Nie wszystko co stare jest i powinno być zbytkiem. Czy dzisiaj ktoś próbuje odbudować chłopskie chaty, które zapewne stały kiedyś w centrum Warszawy? Nie, ale podejrzewam, że tylko dlatego, ponieważ się takie (dzięki Bogu) nie zachowały.
      Wysoce niepokojące jest, jak Miasto (konserwator) lekką ręką "wpisuje" podłe budowle na listę zabytków. Ot chociażby PKiN. A istnieje przecież niepowtażalna szansa dla mista stworzyć w tym miejscu "KAWAłEK MIASTA DLA LUDZI". Tej szansy włodarze jednak nie potrafią wykorzystać. Chwała inwestorom, którzy tego trudu się podejmują, płynąc pod prąd rzeki biurokracji i żle pojętej kultury budowania!
      • robot_humano Groch z kapustą 09.07.08, 10:25
        projektmanager napisał:

        > Chwała inwestorowi, ze na miejscu skażonej (produkcja wyrobów z ołowiu i cynku)
        > ruiny, zbudował kawałek miasta. MIASTO DLA LUDZI a nie dla fabryk!

        Cwała inwestorowi , że na miejscu skażonej ruiny zbudował dom? Tak się większość nędznych horrorów zaczyna.

        > Nie wszystk> o co stare jest i powinno być zbytkiem. Czy dzisiaj ktoś próbuje odbudować chło> pskie chaty, które zapewne stały kiedyś w centrum Warszawy? Nie, ale podejrzewa> m, że tylko dlatego, ponieważ się takie (dzięki Bogu) nie zachowały.

        Tu się akurat zgadzam.

        > Wysoce niepokojące jest, jak Miasto (konserwator) lekką ręką "wpisuje" podłe budowle na listę zabytków. Ot chociażby PKiN. A istnieje przecież niepowtażalna szansa dla mista stworzyć w tym miejscu "KAWAłEK MIASTA DLA LUDZI". Tej szansy włodarze jednak nie potrafią wykorzystać. Chwała inwestorom, którzy tego trudu się podejmują, płynąc pod prąd rzeki biurokracji i żle pojętej kultury budowania! <

        No tu juz pan pomieszał sens z bzdurami. Owszem w Warszawie mamy do czynienia z urzędowym chronieniem każdej przedwojennej kupy cegieł niezależnie od wartości natomiast wpisywanie tu Pajaca i twierdzenie że na jego miejscu można zbudować kawałek miasta dla ludzi to brednie. Taki kawałek miasta powstaje przy Złotej 44-osiem pierwszych pięter to parking, później 160 metrów szkła w górę. Co tu jest miejskiego czy ludzkiego? I proszę nie przywoływać przykładu przedwojennych kamienic - na tak drogim gruncie nikt nie zatrzyma się poniżej 20 pięter.

        P.S. Proponuję zmienić podpis pod zdjęciem do artykułu. Chamski blok rodem z tzrydziestoletniego Ursynowa nazywa apartamentowcem.
        • Gość: freeman Re: Groch z kapustą IP: *.chello.pl 09.07.08, 11:58
          No ja akurat (i z pewnością nie tylko ja) podpisuję się pod
          wykreśleniem Pajaca z rejestru zabytków, rozwaleniem badziewia
          i ...tu trzeba się naprawdę zastanowić. Ja raczej stawiał bym na
          nowoczesność bo jak piszesz kamieniczek raczej nikt na tak cennym
          gruncie nie odbuduje, a w koło i tak sporo już jest wierzowców. Ale
          trzeba zacząć od wywalenia w kosmos Pajaca bo on blokuje każdy plan
          czy historyzujący czy nowoczesny.
        • projektmanager Re: robot_humano 09.07.08, 17:00
          Szanowny kolego, nie uwazam, aby projekt Liebeskinda byl dobrym przykładem dla
          "KAWAłKA MIASTA DLA LUDZI". Takich przykładów nalezy szukaćpoza granicami kraju.
          Polecem jeden z moich projektów: "Hafen in Dusiburg".
          Podaję również przepis, jak zostać "KAMIENICZNIKIEM" w Polsce:
          1. sprzedawać z leżaka na rogu ruchliwej ulicy
          2. po dwoch latch postawić "KIOSK"
          3. dalej prowadzić "DZIAłALNOść" a jak przyjdą z Miasta aby usunąć ten bazar, to
          protestować i blokować, aż dadzą ERSATZ gruntu i już się jest PRZEDSIęBIORCą -
          KAMIENICZNIKIEM.
          Uwaga: funkcjonuje tylko w Polsce.
      • Gość: pragga Re: Chwala inwestorowi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 16:54
        Na części gruntu zakładów PZO postawiono budynek sądu przy ul.
        Owsianej, przeprowadzono badania, skażenia nie wykryto, sąd działa.
        To chyba o tym skażeniu pisze projektm. Na dawnych terenach PZO
        powstał również budynek SWPS połączony ze starą zabudową PZO. Oby
        wiecej takich inwestycji w okolicy.
    • Gość: freman No wiesz....? IP: *.chello.pl 09.07.08, 11:52
      Mylisz kolego stare poprzemysłowe budynki typu Norblin, Fabryka
      Trzciny czy Pollena przy Szwedzkiej z PER-owskimi halami i budynkami
      biurowymi takimi jak w Al. Stanów Zjednoczonych niedaleko
      Grenadierów. Te w przeciwieństwie do Starych manufaktur budowanych z
      czerwonej cegły nie mają żadnej wartości ani historycznej ani
      architektonicznej.
      • Gość: pragga Re: No wiesz....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 16:04
        Zapraszama na spacer po Kamionku. Trafo stacja z 29 roku jest akurat
        ciekawym okazem. Wyburzona fabryka Stomil niekoniecznie
        dom.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=3658752&dx=73497
        Trzba się jeszcze zastanowić, co dalej z obiektami objętymi
        konserwatorskim nadzorem? Deweloper to nie instytucja charytatywna,
        oczywiste jest, że kupuje żeby postawić w tym miejscu mieszkania.

        Przykład loftów PZO - budowa wstrzymana, varsawianiści przypomnięli
        sobie 5 minut przed rozbiórką, że kamienica przy Grochowskiej jest
        przedwojenna, cofnięto pozwolenie. Sprawę opisała Rzepa. Przestałam
        liczyć na metamorfozę okolicy i jej "ożywienie". W perspektywie
        postępująca degrengolada.
        Szkoda, że nikt z protestujących nie mówi o przyszłości a akcja ma
        charakter doraźny. Chyba, że kogoś z nich stać na ratowanie
        wszystkich okolicznych "zabytków", w stanie, który da się okreslić
        jednym słowem - rudera.
        Uwaga! Milioner z wizją pilnie poszukiwany
        www.openhome.pl/index.php?page=oferta_wtorny&klucz=150/85/ODS
        • Gość: freeman Re: No wiesz....? IP: *.chello.pl 10.07.08, 11:44
          No co się dziwisz Praga po prostu. Tu nic się nie robi i tyle.
          Większość firm czy zakładów powstaje po drugiej stronie Wisły. Ja
          już jakiś czas temu wróciłem z Bródna na Mokotów bo tam nie ma
          nic...ani rowerem nie pojeździsz ani bloku nie odnowią, a tu nie
          chce się chwalić już po raz drugi blok ocieplili, nowiutkie windy,
          właśnie odnawiają klatki w starym bloku....jakieś inne podejście.
          Pełno placyków zabaw dla dzieciaków, a nie zatopione w asfalcie
          rurki przypominające chuśtawkę. Acha i miałem już dosyć stania w
          korkach do i z pracy bo mosty puki co się u nas zamyka (trasa WZ) a
          nie buduje nowe. Praga niestety jest zapyziała i choć pełna zabytków
          to szlak je za chwilę trafi bo i tak się rozsypią z braku
          zainteresowania.
        • Gość: borys Re: No wiesz....? IP: 85.222.86.* 11.07.08, 12:00
          Przykład loftów PZO - budowa wstrzymana, varsawianiści przypomnięli
          > sobie 5 minut przed rozbiórką, że kamienica przy Grochowskiej jest
          > przedwojenna, cofnięto pozwolenie.


          ha? mówisz o pocisku?
          wczoraj rozebrali praiwe pół ostatniego piętra.
          pewnie już go dziś nie będzie.

          pocisk to nic w porównaniu z sąsiędnią kamienicą, która pojdzie pod kule w
          zwiazku z nową trzypasmówką...
          • Gość: pragga Re: No wiesz....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 11:02
            Biegnę zobaczyć. Odwoływali się, zamiast loftów mieszkalnych West
            zapowiedział przerobienie PZO na biurowce.
            ul. Tysiąclecia ma być 2x2, myślałam, że raczej wstrzelą się w
            bazarek i przy samej Grochowskiej nic nie robiorą tylko przy
            Mińskiej/Kamionkowskiej.
            • Gość: pragga Re: No wiesz....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 17:23
              Faktycznie wypatroszona i bez dachu. To teraz 4 możliwe scenariusze,
              najgorszy: zostanie bez dachu i za 2 lata sama się posypie
              dołączając do plejady okolicznych ruder.
              Przy okazji: jakiś szumacher skosił barierki i słupek przystanku
              tramwajowego pod PZO.
    • Gość: pralinka Kamionek bez pudru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 18:06
      sirencityboy.wordpress.com/category/kamionek/
    • Gość: pralinka Re: Kamionek też musi się rozwijać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 09:55
      aleś się zdobył na odrobinę sarkazmu :)))
    • Gość: Lukasz Re: Kamionek też musi się rozwijać IP: *.aster.pl 07.01.09, 18:38
      Nie rozśmieszaj mnie, banki i inny syf, który niszczy klimat miasta są w całej
      Warszawie. Trzeba chronić dziedzictwo kulturowe, które nie musi koniecznie być
      budynkiem Zachęty, by było cenne. Deweloperzy, którzy tak robią to zwykli
      zdrajcy, bo wolą się bogadzić, niż wydać trochę więcej pieniędzy na odpowiednią
      adaptację zabytku wiedząc że chronia dobro, chociażby lokalne, które budowało
      tożsamość tego miejsca.
      • Gość: pralinka Re: Kamionek też musi się rozwijać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 13:53
        Możesz podać jakiś przykład dewelopera, który w swej szczodości
        ratuje zabytek zamiast stawiać osiedle?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka