Gość: Szary
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.11.08, 14:09
Czy ktoś jeszcze zauważa takie szeregi szarych boksów poutykane między
blokami? Te garaże z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, z cegły
żerańskiej budowane, schronienie przed żywiołami i opryszkami dla syren,
polskich fiatów, polonezów ?
Powstawały po cichu, nagród za urodę im nie przyznawano, artykułów prasowych
na ten temat nie pisano. Organicznie wtapiały się w blokowiska razem ze
śmietnikami i trzepakami tak, że dzisiaj wzrok nie odróżnia gdzie paskuda
architektoniczna miesza się z bieda-garażem. Jest tego mnóstwo, w niektórych
miejscach zajmują hektary terenu wraz z dojazdami i wewnętrznymi drogami,
krzywo wyłożonymi masywnymi, sześciokątnymi blokami z betonu.
Czyje toto jest? Jest tego jakiś status prawny? Czy budowane toto było zgodnie
z przepisami?