Gość: ugugunan
IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.*
08.06.02, 16:26
Ludzie!!
Piszecie na tym forum różne kocopały o brutalności, oszustwach, aktorstwie...
Do Korei i Japonii przyjechały 32 ekipy, których (w większości) celem jest
mistrzostwo. A cel uświęca środki. Wszyscy starają się go osiągnąć jak
potrafią...
Tytuł mistrza zdobędzie drużyna, która wygra najwięcej meczów nie ważne w jakim
stylu. Do tego potrzebne są: umiejętności, wola walki, szczęście oraz
przychylność (a czasem gapiostwo) sędziów...
W piłce nie zawsze wygrywa najlepszy... Podobno na tym polega jej urok...
Ja nie wierzę w sprawiedliwość w zawodowym futbolu, toteż nie szukam jej w
przeciwieństwie do większości z Was. Zalecam więcej dystansu...
Na pewno mistrz nie będzie przypadkowy.
P.S. Nerwy stręczycielem owrzodzenia żołądka.