Gość: polo_pk IP: *.xdsl.centertel.pl 23.07.09, 11:35 a to już nie można złapać kontuzji bez kontaktu z rywalem??? gość zrobił nagły ruch czy też szybki zwrot w drugą stronę i nadwyrężył bark, mogła mu się odnowić jakaś stara kontuzja itd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jerry Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 12:25 Zupełnie nie widzę w tym nic śmiesznego. Często przy zrywie czy nagłym ruchu coś się naciągnie i boli... albo właśnie stara kontuzja. ech.... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: padi Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: *.lublin.enterpol.pl 23.07.09, 12:36 Akurat sędziego bym w tym przypadku nie szykanował. Na pierwszy rzut oka taki upadek może wyglądać na atak serca, więc sędzia przerywając grę zachował się jak najbardziej słusznie. Bo to mało było ostatnio przypadków śmierci na boisku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoho Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: 195.184.82.* 23.07.09, 13:16 mi kiedys przy takim ruchu rozwalila sie lakotka i naprawde bolalo wiec tym razem wyrazam dezaprobate dla autorow kiepskiego artykulu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: *.wroclaw.mm.pl 24.07.09, 08:09 Też mi się wydaje, że sędzia przestraszył się jakiegoś zawału, ale ostatecznie koleś był tylko kolejnym durnym nurkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: *.chello.pl 25.07.09, 17:58 "Żeby było głupiej sędzia, który stał kilka kroków od całej akcji zamiast zignorować kiepskie aktorstwo Galiardo" jakie aktorstwo ?!?! Widać wyraźnie, że machnął ręką i go zabolało w okolicy barku, niby nietypowa sytuacja, ale jak najbardziej możliwa miałem kiedyś coś podobnego i ból w pierwszej chwili potrafi być zaskakująco ostry ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleble Re: Najgłupszy mecz minionego weekendu IP: *.adam.es 25.07.09, 22:09 Ani nurek, ani głupi sędzia.. Weźcie się ruszcie czasem pograć od swych monitorów, to się dowiecie jak głupio urazów można się nabawić.. Chłopak zrobił zwrot, zakręcił się przy tym, ale to nie znaczy, że coś go nie mogło zaboleć.. Zczubaki - na boisko..!!! Odpowiedz Link Zgłoś