maz-46
30.09.09, 12:57
Jedno nie ulega wątpliwości. Ilekroć Niemczyk zabierze głos w sprawie
prowadzenia reprezentacji przez innego trenera, zawsze kończy się to skandalem.
2 lata temu miał komentować dla TVP ME z Belgii i Luksemburga, ale chlapnął
coś o nieprofesjonalnym transmitowaniu siatkówki przez TVP wychwalając przy
tym Polsat i został z hukiem odesłany do domu.
W trącał się również do prowadzenia zespołu przez Marco Bonittę, jego
niewybredne komentarze podczas IO w Pekinie też zasiały ferment w obozie
reprezentacji.
Teraz to samo. Ale już wczoraj podczas meczu z Belgią nie siedział w fotelu
komentatora. Zastąpił go Drzyzga.
My kibice na forach internetowych możemy wypisywać różne rzeczy, ale Niemczyk
nie jest anonimowy i powinien w sposób bardziej umiarkowany wypowiadać się o
aktualnych selekcjonerach.
Z jednym Matlak ma rację. Niemczyk w skandalicznych okolicznościach rozstał
się z kadrą i lepiej, by milczał na temat prowadzenia reprezentacji. On jednak
ciągle nie może zrozumieć, że nie jest już dawno trenerem naszych siatkarek.
Ciągle go jednak ciągnie do reprezentacji i wydaje mu się, że jeszcze może
wrócić. Siatkarki wyraźnie dają do zrozumienia, że z tym panem nie chcą mieć
już nigdy do czynienia...