Dodaj do ulubionych

Nowe zagadki - Edycja 24 # 1

15.10.23, 11:05
Gdzie ja jestem? Jak się nazywa miejsce, które zwiedzam?
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 12:15
      Te stalowe twarze po których depczesz muszą robić przerażające wrażenie.
      Ale nad kartką będę jeszcze musiał popracować, bo średnio czytelna.
    • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 16:41
      Jak dla mnie, to trudno wyczuć, gdzie konkretnie jesteś.
      Jedyne prawdopodobieństwo, że w kraju, gdzie dominuje język niemiecki wink
      Czy tą są dwa połączone zdjęcia? Bo jeżeli nie, to byłoby tym bardziej dziwne miejsce.
      Ci mali ludzie na dole sprawiają wrażenie, jakby w jakimś stopniu mogli mieć kłopoty z zachowaniem równowagi.
      A więc dopuszczam, że z prawej strony jedno zdjęcie, a z lewej drugie.
      Jakaś wystawa zdjęciowa? Ale jaki temat? Nic mi się nie klei.
      Ale bez względu, czy to widzisz na żywo, czy na zdjęciu, to co to za pomieszczenie jest pokazane? Nie spotkałem się z podobnym. Wyobraźnie też wysiada.
      Napisałem, co mi przyszło do głowy i czekam na rozwój wypadków.

      • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 18:58
        adam.eu napisał:

        > Ale bez względu, czy to widzisz na żywo, czy na zdjęciu, to co to za pomieszczenie jest pokazane?

        Chyba według polskich tłumaczeń nazywa się Pustka Pamięci.

        > Nie spotkałem się z podobnym. Wyobraźnie też wysiada.

        Ale prawidłowo skojarzyło mi się od razu.
    • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 18:12
      kobalt_x napisała:

      > Gdzie ja jestem? Jak się nazywa miejsce, które zwiedzam?

      Pewna nie jestem, ale może to być wystawa plenerowa IPN "Gospodarka III Rzeszy" na Jasnych Błoniach w Szczecinie. Z prawej strony Twojego zdjęcia wyczytałam, że chodzi o pracę przymusową, m.in. u Siemensa. Tekst niemiecki jest niewyraźny, więc trudno coś z niego wyciągnąć.
      • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 18:26
        kot.peter napisała:

        > Pewna nie jestem, ale może to być wystawa plenerowa IPN "Gospodarka III Rzeszy"
        > na Jasnych Błoniach w Szczecinie. Z prawej strony Twojego zdjęcia wyczytałam,
        > że chodzi o pracę przymusową, m.in. u Siemensa. Tekst niemiecki jest niewyraźny
        > , więc trudno coś z niego wyciągnąć.

        A lewa strona ma wzbudzać w "patriotach" negatywne emocje wobec gospodarki unijnej.
        • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 19:14
          Tekst stał się niestety nieczytelny po wrzuceniu na forum. To są dwa zdjęcia. Wystarczy odcyfrować parę słów jak Zwangsarbeit, miejsce, daty.

          adam.eu napisał:
          > A lewa strona ma wzbudzać w "patriotach" negatywne emocje wobec gospodarki unijnej.
          >
          Dobre ale to nie w tej zagadce.
          • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 19:30
            W Niemczech jest kilka muzeów poświęconych pracy przymusowej, rozważałam Weimer i Berlin, ale zdjęcia nie pasowały. Aż wreszcie - Eureka! To muzeum Żydowskie w Berlinie, nowa wystawa stała "Historia i teraźniejszość Żydów w Niemczech".
            www.museumsportal-berlin.de/pl/exhibitions/juedische-geschichte-und-gegenwart-in-deutschland/
            • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 20:05
              Zgadza się. To Muzeum Żydowskie w Berlinie.
              Ludzie, którzy chodzą po metalowych twarzach muszą uważać, bo te płyty się ześlizgują. Stukając o siebie wydają upiorny dźwięk. Oczywiście, że wrażenie jest koszmarne ale tu chodzi o holocaust.
              Kocie twoja kolej.
              • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 22:29
                kobalt_x napisała:

                > Zgadza się. To Muzeum Żydowskie w Berlinie.
                > Ludzie, którzy chodzą po metalowych twarzach muszą uważać, bo te płyty się ześl
                > izgują. Stukając o siebie wydają upiorny dźwięk. Oczywiście, że wrażenie jest k
                > oszmarne ale tu chodzi o holocaust.
                Boże, nie wiem, czy bym chciała.

                > Kocie twoja kolej.
                Zadam weselszą zagadkę, zwłaszcza, że z KOsmicznie ważnego POwodu mam szampański humor.

              • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 22.10.23, 14:35
                kobalt_x napisała:

                > Ludzie, którzy chodzą po metalowych twarzach muszą uważać, bo te płyty się ześl
                > izgują.

                Wrócę jeszcze do tego. Wydawało mi się nieprawdopodobne, aby organizatorzy wystawy na zachodzie mieli odwagę narażać zwiedzających na możliwość przewrócenia się i zrobienie sobie krzywdy. Przecież tam słyszało się o różnych nawet mocno absurdalnych powodach odszkodowań, bodajże nawet za poparzenie gorącą kawą.
            • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 1 15.10.23, 20:22
              kot.peter napisała:

              > To muzeum Żydowskie w Berlinie, nowa wystawa stała "Historia i teraźniejszość Żydów w Niemczech".

              To nie jest nowa stała wystawa - instalacja Menashe Kadishmana "Shalekhet" (Fallen Leaves)
              złożona z ponad 10 tysięcy stalowych masek była instalowana w latach 1997-2001.
              Miałem więcej czasu na poszukiwania.
    • kot.peter Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 15.10.23, 22:39
      Co przedstawia ta scena? Gdzie można ją obejrzeć?
      • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 08:10
        Rozpoznaje królową Elżbietę i nic więcej.
        • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 11:09
          kobalt_x napisała:

          > Rozpoznaje królową Elżbietę i nic więcej.

          Wygląda na jakiś ślub (biała suknia), ale w rodzinie królewskiej to chyba śluby trochę inaczej wyglądają.
          • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 16:55
            baga napisała:

            > kobalt_x napisała:
            >
            > > Rozpoznaje królową Elżbietę i nic więcej.
            >
            > Wygląda na jakiś ślub (biała suknia), ale w rodzinie królewskiej to chyba śluby
            > trochę inaczej wyglądają.

            Figurka w białym niezbyt się autorom udała. Powinna być w złotawym i nie wyglądać jak klocek. To królowa,
            ale inna.
            Najważniejszą postacią jest tu jednak siwa pani w brązowym.
            • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 17:36
              kot.peter napisała:

              > Najważniejszą postacią jest tu jednak siwa pani w brązowym.

              Faktycznie, to może nie być królowa Elżbieta, chociaż na taką galę, to mogła się tak ubrać. Ale też gremium jakieś takie dostojne, widownia? Koncert jakiś? Śpiewaczka? Siwa?
              • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 17:45
                Mam! Hasło "lego, koncert" nic nie dało, ale już "lego uroczystość" wyrzuciło zdjęcie siwej pani w brązowej sukni!
                lubimyczytac.pl/wislawa-szymborska-z-21-tysiecy-klockow-lego-hold-dla-noblistki
                "2 lipca na miłośników twórczości Szymborskiej czekała jednak w Krakowie jeszcze jedna niespodzianka. W Małopolskim Ogrodzie Sztuki (MOS) prezes Fundacji Wisławy Szymborskiej Michał Rusinek, przedstawiciel LEGO Polska Sebastian Szwaczka oraz dyrektor Teatru im. Juliusz Słowackiego Krzysztof Głuchowski oficjalnie odsłonili przygotowywaną w tajemnicy makietę. Makietę tę wykonał – z ponad 21 tysięcy klocków i 380 figurek – certyfikowany budowniczy LEGO Mateusz Kustra. Co przedstawia jego dzieło? Bardzo konkretny dzień i konkretną sytuację – wręczenie Wisławie Szymborskiej Literackiej Nagrody Nobla, które odbyło się 10 grudnia 1996 roku w Sztokholmie. Jak zauważa sam Mateusz Kustra, wykonanie konstrukcji było dla niego wielkim zaszczytem, zwłaszcza że kiedyś, jeszcze jako dziecko, miał szczęście spotkać Wisławę Szymborską podczas jednego ze spacerów z rodzicami. Budowniczy dodaje, że w przygotowanej przez niego konstrukcji, poza tym, co jest widoczne „na pierwszy rzut oka”, znalazło się wiele ukrytych nawiązań do twórczości Wisławy Szymborskiej. Jakich? Na przykład jedna z postaci trzyma cebulę, co stanowi nawiązanie do wiersza „Cebula”, ktoś inny trzyma natomiast mapę, co z kolei nawiązuje do… tak, „Mapy”. Wśród figurek wypatrzyć można członków szwedzkiej rodziny królewskiej, konkretnych naukowców i pisarzy, a nawet cały skład znajdującej się na balkonie orkiestry. Makieta ma 113 cm szerokości i waży niemal 30 kg."
                Bardzo mi się też podobało stwierdzenie, że ponieważ Szymborska nie znosiła patosu:
                "Zbudowanie makiety z klocków LEGO, która upamiętnia to wydarzenie, to sposób – jak dodaje Michał Rusinek – na to, „by przypomnieć tę scenę, ale rozbroić jej patos”.
                • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 17:47
                  Jakbyś pokazała całą makietę, byłoby łatwiej tongue_out
                  https://pliki.lubimyczytac.pl/2023_aktualnosci/07%20lipiec/05/szymborska/Wislawa%202.jpg
                  • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 18:22
                    baga napisała:

                    > Jakbyś pokazała całą makietę, byłoby łatwiej tongue_out
                    > https://pliki.lubimyczytac.pl/2023_aktualnosci/07%20lipiec/05/szymborska/
> Wislawa%202.jpg

                    Cała makieta wyszła nieostra. Trudne światło i brak czasu. Kumpel stanął autem na zakazie i wypuścił mnie do Ogrodu Sztuki na trzy minuty. Wetknęłam wprawdzie za szybę zezwolenie dla niepełnosprawnych, ale zakaz to zakaz, nie koperta.
                • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 16.10.23, 18:31
                  baga napisała:

                  > Mam! Hasło "lego, koncert" nic nie dało, ale już "lego uroczystość" wyrzuciło
                  > zdjęcie siwej pani w brązowej sukni!

                  Ita est! - jak piszą, gdy ktoś odgadnie zagadkę, w przezabawnej, ale też bardzo uczonej grupie na FB o wdzięcznej nazwie Tajne Stowarzyszenie Jawnych Przeciwników Barokizowania Budowli Gotyckich.

                  Jeśli nie znacie, bardzo polecam, dla zabawy i nauki. smile
                  Jak ludzie tam zgadują, nie wiem. Podejrzewam, że jednak głównie "obrazem". Ja przez cztery miesiące rozwiązałam pięć zagadek z kilkudziesięciu, i ani razu nie byłam pierwsza. A wydawało mi się, że trochę gotyku widziałam...
                  • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 2 17.10.23, 12:22
                    kot.peter napisała:

                    > Jeśli nie znacie, bardzo polecam, dla zabawy i nauki. smile

                    Trafiłam tam kiedyś, przypadkiem. Jednak jakoś nie zainteresowałam się na tyle, by zostać. Ale skoro polecasz, to się przyjrzę.
    • baga Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 12:24
      To ja znowu dam zagadkę z mojej ulubionej dziedziny:

      Jaki region reprezentuje ta pani?
      • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 12:45
        Hahaha, jeden szczegół podsunął mi myśl, gdzie szukać.
        • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 15:25
          Szkoda, że nie szukałem dokładniej, bo to co znalazłem, to okazało się raczej tylko podobne.
          Może wieczorem albo rano jeszcze będę sprawdzał.
        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 15:44
          adam.eu napisał:

          > Hahaha, jeden szczegół podsunął mi myśl, gdzie szukać.

          Jeśli szczegół to czarna książka, mnie podsunął myśl, że pani jest ewangeliczką. (Katoliczki z czymś tak dużym raczej do kościoła nie chodzą.) W tym regionie - możliwe.
          Ale nie mam teraz czasu szukać dalej. Po emocjach wyborczych i ciągłym odświeżaniu stron z wynikami muszę dla odmiany popracować.
          • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 19:26
            kot.peter napisała:

            > Ale nie mam teraz czasu szukać dalej. Po emocjach wyborczych i ciągłym odświeżaniu stron z wynikami
            > muszę dla odmiany popracować.

            Haha, Ty też? Zdaje się, że spora część Polaków taką nerwicę w ostatnich godzinach miała.

            Ciekawa jestem co Was naprowadza? Szukajcie dalej.
            • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 19:53
              Samochód ma rejestrację zaczynającą się na SW. wskazuje to na woj śląskie pow. Zawiercie.
              Duża szansa, ze miejscowy.
              Idąc tym tropem google wypluło mi zdjęcie z niedzieli palmowej w Niegowonicach.
              Jednak te szale czy chusty są zupełnie inne.
              Tzn. u Ciebie wygląda na szal, a tam chusty z frędzlami.

              Dołączę to zdjęcie
              https://www.slaskie.travel/Media/Default/.MainStorage/Article/krzq1rim.yfe/Niedziela%20Palmowa,%20Niegowonice%202014,%20fot.%20R.%20Garstka%20(4).JPG
              • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 21:07
                adam.eu napisał:

                > Samochód ma rejestrację zaczynającą się na SW. wskazuje to na woj śląskie pow. Zawiercie.
                Tak myślałam, że ta rejestracja może być tropem, nie zdążyłam tego jakoś zakryć, a potem machnęłam ręką, w końcu trzeba dać szansę wink Swoją drogą akurat te uroczystości przyciągają obserwatorów nie tylko z okolicy, ale z całej Polski. Jako ciekawostkę powiem Wam, że śmiech mnie ogarniał, bo fotografów było chyba więcej niż uczestników wink

                > Duża szansa, ze miejscowy.
                Ale skąd informacją, że SW to pow. zawierciański? Zawiercie ma SZA!

                > Idąc tym tropem google wypluło mi zdjęcie z niedzieli palmowej w Niegowonicach.
                No i właśnie poszedłeś złym tropem.

                > Jednak te szale czy chusty są zupełnie inne.
                > Tzn. u Ciebie wygląda na szal, a tam chusty z frędzlami.
                Dla utrudnienia wrzuciłam trochę nietypową odmianę tego stroju. Bo to miejsce, gdzie szczególnie dba się o tradycję i zróżnicowanie. Przecież inaczej ubierały się panienki, inaczej mężatki, a jeszcze inaczej matrony. Teraz nikt już nie zwraca na to uwagi i zwykle przysadziste sześćdziesięciolatki z Koła Gospodyń paradują w wiankach i kolorowych wstążkach. Na tej imprezie widać wianki u panienek, chustki u starszych kobiet i takie czepce u tych najstarszych. Zresztą te ostatnie bardzo rzadko się spotyka, dlatego dla utrudnienia właśnie taki strój wrzuciłam, bo młodsze wersje pewnie łatwiej byłoby poznać.

                A te Niegowonice to całkiem porażka, bo tam folklor w zasadzie zaniknął i to, co prezentują Koła Gospodyń to jakieś wariacje na temat stroju krakowskiego, kieleckiego i własnych pomysłów wink
                • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 23:33
                  Strój rozbarski / rozbarsko-bytomski?
                  niepodlegla.gov.pl/aktualnosci/slaskie-stroje-ludowe-krotki-przewodnik-po-regionalnej-modzie/

                  Jeśli zgadłam, napisz, proszę, czy miałam rację, że pani jest ewangeliczką. I w ogóle jak tam z religią w regionie.
                  • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 19:31
                    kot.peter napisała:

                    > Strój rozbarski / rozbarsko-bytomski?

                    Zgadza się, zgadłaś! Przepraszam, że to tyle trwało, ale dopiero wróciłam do domu.

                    > niepodlegla.gov.pl/aktualnosci/slaskie-stroje-ludowe-krotki-przewodnik-po-regionalnej-modzie/

                    Świetny link, nie znałam. Ale nawet w wikipedii sporo na ten temat jest. To bardzo popularny na Śląsku strój, właściwie nie wiem dlaczego się tak nazywa, bo noszony jest nie tylko w Bytomiu, a nawet bym powiedziała, że tam najmniej (Bytom to teraz bardziej Lwów wink ). Raczej kultywowany jest w okolicznych wsiach od Tarnowskich Gór po Chorzów. Ja pokazałam ten najmniej popularny, bo noszony przez najstarsze Ślązaczki.

                    > Jeśli zgadłam, napisz, proszę, czy miałam rację, że pani jest ewangeliczką. I w ogóle jak tam z religią
                    > w regionie.
                    Nie, to jest zdjęcie z Bożego Ciała w Świętochłowicach (brawo wariant!), więc pani jest jak najbardziej katoliczką. I to nie jest Biblia, ale modlitewnik, śpiewnik. Tak, na Śląsku modlitewniki są duże, co widać na załączonym zdjęciu podręcznej kościelnej biblioteczki w Modzurowie wink Takie modlitewniki dostają zwykle w prezencie młodzi w dniu ślubu (tak, też dostałam, choć dużo mniejszy).
                    Co do religii, to na Górnym Śląsku przeważa zdecydowanie katolicyzm. Świątynie protestanckie i protestanci są w mniejszości. Zwykle pojawiali się wraz z napływem z Niemiec kadry inżynierskiej w czasie rewolucji przemysłowej. I wtopili się z czasem w miejscową ludność. To już synagog było zdecydowanie więcej przed wojną niż kościołów protestanckich. Teraz rejony protestanckie to okolice Cieszyna, no i potem było ich coraz więcej im dalej na zachód. Ale wiadomo, po wojnie to się zmieniło wraz z napływem repatriantów, którzy osiedlali się głównie na Dolnym Śląsku.

                    Więc przekazuję Ci zagadkową pałeczkę.
                    • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 19:43
                      baga napisała:

                      > Tak, na Śląsku modlitewniki są duże, co widać na załączonym zdjęciu podręcznej kościelnej
                      > biblioteczki w Modzurowie wink
                      No, w końcu nie dołączyłam zdjęcia.
                      A tu jest link do dużej relacji z tego Bożego Ciała w Świętochłowicach-Lipinach. To słynna w okolicy uroczystość właśnie ze względu na to, że istnieje tam duża grupa miłośników śląskiej tradycji i stroju, która bierze udział w różnych tego typu imprezach. drive.google.com/drive/u/0/folders/1Mjz10dn2IcknWemHgZPFUnQHnJSn-3TW
                    • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 23:44
                      Dzięki za objaśnienia, Basiu!
                      Czy mamy to zdjęcie modlitewników / śpiewników w "Świętych księgach"?

                      Zagadka będzie jutro. Kot jest śpiący.
                      • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 19.10.23, 11:14
                        kot.peter napisała:

                        > Czy mamy to zdjęcie modlitewników / śpiewników w "Świętych księgach"?

                        Nie, ale jest w starej edycji "Osobliwości". Te "święte księgi" trochę pompatycznie brzmią i ja, doświadczona niegdysiejszymi zarzutami w sprawach nazewnictwa, mam już opory wstawiać tam takie pospolite modlitewniki. Ostatnio sobie przypomniałam, że mam też zdjęcia modlitewnika ewangelickiego, ale czy to się nadaje do tego wątku?
                        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 19.10.23, 11:45
                          baga napisała:
                          >Ostatnio sobie przyp
                          > omniałam, że mam też zdjęcia modlitewnika ewangelickiego, ale czy to się nadaje
                          > do tego wątku?

                          Nadaje się, tytuł jest z przymrużeniem oka.

                • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 17.10.23, 23:48
                  baga napisała:

                  >> Samochód ma rejestrację zaczynającą się na SW. wskazuje to na woj śląskie pow. Zawiercie.

                  Mnie google podpowiedziały, że SW to Świętochłowice. Znaczy jesteśmy na Śląsku.
                  Ze śląskich strojów ludowych, a jest ich tam spora obfitość i różnorodność, na oko
                  pasował strój rozbarski w wersji dla matron statecznych, więc raczej rejon Bytomia.
                  Znaczy w zasadzie pasował, ale w szczegółach już niekoniecznie. Niby korale
                  czerwone są, nakrycie głowy podobne, to coś długiego w kwiatki, co nie wiem jak się
                  nazywa jest, ale ogólnie kolorystyka jakaś inna, bardziej lokalna. Za dużo bieli.

                  Ale gdzie i po co stateczne matrony paradują na ulicach w strojach ludowych?
                  Google usłużnie znalazło mi zdjęcia z pielgrzymki stanowej kobiet do Piekar Śląskich.
                  Ale pielgrzymka jest katolicka, a tu ta prowokacyjna Biblia w ręku. Trzeba szukać głębiej.
                  • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 00:19
                    wariant_b napisał:
                    > pasował strój rozbarski w wersji dla matron statecznych, więc raczej rejon Bytomia.
                    > Znaczy w zasadzie pasował, ale w szczegółach już niekoniecznie.
                    Bu! Obstawiałam go.

                    > Ale gdzie i po co stateczne matrony paradują na ulicach w strojach ludowych? Google usłużnie znalazło mi
                    > zdjęcia z pielgrzymki stanowej kobiet do Piekar Śląskich. Ale pielgrzymka jest katolicka, a tu ta prowokacyjna
                    > Biblia w ręku. Trzeba szukać głębiej.
                    Biblia intryguje mnie od początku.
                    • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 11:40
                      Mi też wypadł rejon Bytomia.
                    • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 3 18.10.23, 14:16
                      kot.peter napisała:


                      > Biblia intryguje mnie od początku.

                      Wygląd trawy zdaje się wykluczać okolice świąt wielkanocnych.
                      Chodzi o sierpień? Ewangelicy, i ile trop dobry, obchodzą święto matki boskiej zielnej?
                      Warto zwrócić uwagę na to, co Baga napisała, głęboka tradycja, fotografujących z całej Polski więcej niż świętujących.
                      I tak w ogóle cały jej post warto jeszcze raz przeczytać.

                      Usiadłem przed chwilą nad tym, tylko trawę dostrzegłem.
    • kot.peter Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 19.10.23, 17:08
      Kiedy herbata dla mnie się zaparzy, usiądę z nią w tej szafie, z kotem (prawie) na ramieniu.
      Gdzie?
      • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 19.10.23, 18:41
        kot.peter napisała:

        > Kiedy herbata dla mnie się zaparzy, usiądę z nią w tej szafie, z kotem (prawie) na ramieniu.

        A gdzie ten kot? Bo chyba nie myślisz o tym szkielecie kozy na szafie? big_grin

        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 19.10.23, 18:54
          baga napisała:

          > kot.peter napisała:
          >
          > > Kiedy herbata dla mnie się zaparzy, usiądę z nią w tej szafie, z kotem (prawie) na ramieniu.
          >
          > A gdzie ten kot? Bo chyba nie myślisz o tym szkielecie kozy na szafie? big_grin

          Fakt, tu g... widać. Niebieska plama nad oparciem siedziska, tuż przy framudze. ALE! Kot to zły trop. Wspomniałam o nim dla żartu. Ważna jest szafa.
      • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 19.10.23, 19:56
        kot.peter napisała:

        > Kiedy herbata dla mnie się zaparzy, usiądę z nią w tej szafie, z kotem (prawie)
        > na ramieniu.
        > Gdzie?

        Jak herbata, to herbaciarnia. Jak herbaciarnia, to pewnie nie żadna pipidówka. Więc duże miasto. Gdzie to Kot się ostatnio wałęsał? Herbaciarnia Wrocław? nic. Herbaciarnia Szczecin? nic. Herbaciarnia Kraków? Bingo!!! Są szafy, jest oko!

        "Café Szafe – lokal o nieco krótszej, bo kilkunastoletniej tradycji, którego naprawdę nie sposób opisać słowami. Chapeau bas! To najdziwniejszy, najbardziej tajemniczy i niesamowity lokal, w jakim byłem. Jest prawdziwą mekką artystów – przyciąga ich jak magnes, lecą tam jak ćmy do lampy. Lokal słynie nie tylko z niebanalnego, nawiązującego do wnętrza szafy wystroju. Jest prawdziwą instytucją kultury, odbywa się w nim wiele wydarzeń bardziej lub mniej formalnych, które przeradzają się w dyskusje, kłótnie, i zupełnie nieprzewidziane zdarzenia. Widziałem tutaj postacie przedziwne, w sytuacjach tak odrealnionych, że nawet sformułowanie "jak we śnie" – byłoby zbyt banalne. Oniryczne kobiety zwisające z szezlongów, mężczyźni deklamujący na stołach, katatoniczne osoby, które potrafią poruszyć się przez cały wieczór raz czy dwa, wpadające znienacka z wielkim hałasem czeredy aktorów po spektaklu. Kwiat polskiego pisarstwa tutaj bywał: Tokarczuk, Dukaj, Witkowski, Karpowicz, Dehnel Gretkowska i wielu innych. Hipnotyczna atmosfera tego lokalu przypomina klimatem piosenki kultowego zespołu Morphine i wciąga… Nie bez powodu właśnie tutaj realizowano zdjęcia do filmu "Pod mocnym aniołem" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego z życiową rolą Roberta Więckiewicza, według powieści wspomnianego już przy okazji "Zwisu" Jerzego Pilcha. To miejsce, w którym miernik dekadencyjności przekracza skalę, a przecież przeważnie jest tu tak cicho i spokojnie, powietrze niemalże nieruchome, a goście poruszają się jak na zwolnionym filmie. Z pewnością warto zajrzeć tu i wypić szklaneczkę czegoś mocniejszego albo chociaż tylko małą czarną i nawet jeśli nikogo tu nie znamy, popatrzeć na to wszystko jak na przedstawienie, film, imaginarium."
        www.onet.pl/styl-zycia/damosfera/krakow-z-nutka-dekadencji/ycecy33,30bc1058
        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 19.10.23, 20:50
          Basiu, bingo! Zagadka jest Twoja.

          Niestety, nie spotkałam w Cafe Szafe żadnych artystów, a przede wszystkim, nie mieli do herbaty - w sporym wyborze - żadnych ciast ani innych przekąsek, a głodna byłam jak diabli. Ale wnętrze miłe i miałam tam po drodze z punktu A do punktu B. Nie podniecajcie się nadmiernie. Niemniej polecam.

          Dodam, że tuż obok jest Massolit, kawiarnio-księgarnia z literaturą obcą.
          www.facebook.com/KawiarniaCafeSzafe/?locale=pl_PL
          www.massolit.com/

          baga napisała:

          > kot.peter napisała:
          >
          > > Kiedy herbata dla mnie się zaparzy, usiądę z nią w tej szafie, z kotem (prawie) na ramieniu.
          > > Gdzie?

          > Jak herbata, to herbaciarnia. Jak herbaciarnia, to pewnie nie żadna pipidówka.
          > Więc duże miasto. Gdzie to Kot się ostatnio wałęsał? Herbaciarnia Wrocław? nic.
          To prawda, we Wrocławiu byłam w Kociej Kawiarni. Zaraz pokażę ją na FB.

          > Herbaciarnia Szczecin? Nic.
          A no nic. sad

          Herbaciarnia Kraków? Bingo!!! Są szafy, jest oko!

          > "Café Szafe – lokal o nieco krótszej, bo kilkunastoletniej tradycji, którego na
          > prawdę nie sposób opisać słowami. Chapeau bas! To najdziwniejszy, najbardziej t
          > ajemniczy i niesamowity lokal, w jakim byłem. Jest prawdziwą mekką artystów – p
          > rzyciąga ich jak magnes, lecą tam jak ćmy do lampy. Lokal słynie nie tylko z ni
          > ebanalnego, nawiązującego do wnętrza szafy wystroju. Jest prawdziwą instytucją
          > kultury, odbywa się w nim wiele wydarzeń bardziej lub mniej formalnych, które p
          > rzeradzają się w dyskusje, kłótnie, i zupełnie nieprzewidziane zdarzenia. Widzi
          > ałem tutaj postacie przedziwne, w sytuacjach tak odrealnionych, że nawet sformu
          > łowanie "jak we śnie" – byłoby zbyt banalne. Oniryczne kobiety zwisające z szez
          > longów, mężczyźni deklamujący na stołach, katatoniczne osoby, które potrafią po
          > ruszyć się przez cały wieczór raz czy dwa, wpadające znienacka z wielkim hałase
          > m czeredy aktorów po spektaklu. Kwiat polskiego pisarstwa tutaj bywał: Tokarczu
          > k, Dukaj, Witkowski, Karpowicz, Dehnel Gretkowska i wielu innych. Hipnotyczna a
          > tmosfera tego lokalu przypomina klimatem piosenki kultowego zespołu Morphine i
          > wciąga… Nie bez powodu właśnie tutaj realizowano zdjęcia do filmu "Pod mocnym a
          > niołem" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego z życiową rolą Roberta Więckiewicza
          > , według powieści wspomnianego już przy okazji "Zwisu" Jerzego Pilcha. To miejs
          > ce, w którym miernik dekadencyjności przekracza skalę, a przecież przeważnie je
          > st tu tak cicho i spokojnie, powietrze niemalże nieruchome, a goście poruszają
          > się jak na zwolnionym filmie. Z pewnością warto zajrzeć tu i wypić szklaneczkę
          > czegoś mocniejszego albo chociaż tylko małą czarną i nawet jeśli nikogo tu nie
          > znamy, popatrzeć na to wszystko jak na przedstawienie, film, imaginarium."
          > www.onet.pl/styl-zycia/damosfera/krakow-z-nutka-dekadencji/ycecy33,30bc1058
          • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 4 20.10.23, 11:25
            kot.peter napisała:

            > Niestety, nie spotkałam w Cafe Szafe żadnych artystów, a przede wszystkim, nie
            > mieli do herbaty - w sporym wyborze - żadnych ciast ani innych przekąsek, a głodna byłam
            > jak diabli. Ale wnętrze miłe i miałam tam po drodze z punktu A do punktu B.
            > Nie podniecajcie się nadmiernie. Niemniej polecam.

            No, ale jak to? Same płyny? Nieprawdopodobne!!
            Uświadomiłaś mi, jak dawno nie byłam w Krakowie! I jak tęsknię za nim. Pewnie już zdążyło się wiele zmienić. Niemniej sprawdziłam na tę okoliczność, czy nadal funkcjonuje mój ulubiony bar sałatkowy na św. Anny. Jestem jego niezmienną fanką od dawna, choć przyznam, że wolałam kiedy był tylko klimatyczną piwniczką. No, ale cóż, interes się rozwija, teraz jest i część restauracyjna i ogródek. Na szczęście w piwniczce nadal można się posilić pysznymi sałatkami. Polecam.
            A zagadki już szukam.
    • baga Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 20.10.23, 11:28
      Co to za urządzenie? Do czego służy?
      • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 20.10.23, 13:00
        To jest bardzo podobne do sieczkarni.
        Sieczkarnia, to na pewno była używana do cięcia słomy i nie wiem, do czego jeszcze.
        Ale jak tak się patrzę, to wygląda mi na coś innego, na coś, czego nie widziałem.
        Jakaś ręczna młockarnia?
        Coś, do wytrząsania czegoś?
        • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 20.10.23, 13:53
          A może to urządzenie służyło do prasowania czegoś? Słomy? Siana?
          Byłem dwóch dużych skansenach, ale nie kojarzę czegoś podobnego.
          • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 20.10.23, 18:49
            adam.eu napisał:

            > A może to urządzenie służyło do prasowania czegoś? Słomy? Siana?
            Cieplej, cieplej... zimno!

            > Byłem dwóch dużych skansenach, ale nie kojarzę czegoś podobnego.
            Haha, a ja takie miałam w domu!


            • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 21.10.23, 22:10
              baga napisała:

              > adam.eu napisał:
              > > Byłem dwóch dużych skansenach, ale nie kojarzę czegoś podobnego.
              > Haha, a ja takie miałam w domu!

              Nie powiesz mi, że to maglownica!
              Adamie, kombinuj. To nie jest zagadka dla humanistek. smile
              • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 21.10.23, 22:16
                kot.peter napisała:
                >
                > Nie powiesz mi, że to maglownica!
                Chodziłam z babcią do magla, ale w Warszawie ustrojstwo wyglądało inaczej. Inny kierunek pracy - wszerz, nie wzdłuż, i po co te "szuflady"?
                • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 21.10.23, 23:34
                  Ja nic z tego nie rozumiem. 🤔
              • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 09:20
                kot.peter napisała:


                > Adamie, kombinuj. To nie jest zagadka dla humanistek. smile

                OK, kombinuję smile
                Wszystko wskazuje na to, że jest to historyczna niszczarka dokumentów, a dokumenty to i humanistki mogą produkować wink
                • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 13:48
                  adam.eu napisał:

                  > Wszystko wskazuje na to, że jest to historyczna niszczarka dokumentów wink
                  To by miało obecnie sens big_grin Ale w jaki sposób maglowanie miałoby się przyczynić do niszczenia? Co najwyżej wycisnęłoby esencję treści! wink

              • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 12:32
                kot.peter napisała:
                > Nie powiesz mi, że to maglownica!

                Zakład, że powie?
              • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 13:45
                kot.peter napisała:

                > Nie powiesz mi, że to maglownica!

                No, nie wiem jak potraktować to, co napisałaś? Jako odpowiedź? Czy zaprzeczenie odpowiedzi? Mam Ci przyznać rację, czy czekać na kogoś, kto poda rozwiązanie jednoznacznie? tongue_out
                • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 14:02
                  baga napisała:

                  >> Nie powiesz mi, że to maglownica!
                  > No, nie wiem jak potraktować to, co napisałaś? Jako odpowiedź?

                  Słowo "maglownica" padło i powinno wystarczyć.
                  A że to magiel skrzyniowy, to teraz na zdjęciu już widać.
                  • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 15:36


                    > baga napisała:
                    >
                    > >> Nie powiesz mi, że to maglownica!
                    > > No, nie wiem jak potraktować to, co napisałaś? Jako odpowiedź?
                    Tak. Po prostu nie byłam tej odpowiedzi pewna.
                  • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 16:23
                    wariant_b napisał:

                    > Słowo "maglownica" padło i powinno wystarczyć.
                    Owszem, padło, ale z natychmiastowym zaprzeczeniem, więc nie wiedziałam czy autorka odpowiedzi się do niej przyznaje, dlatego pytałam wink
                    Odpowiedź oczywiście prawidłowa, choć słowo "maglownica" może trochę za słabe, bo maglownica to dla mnie taka trochę większa wyżymaczka, która stoi gdzieś w kącie. A to jest:

                    > A że to magiel skrzyniowy, to teraz na zdjęciu już widać.

                    Ogromne urządzenie, ciężkie i niebezpieczne. Wiem, bo stało coś takiego w piwnicy mojego rodzinnego domu i okoliczne gospodynie przychodziły do moich dziadków maglować swoje pranie. Mnie wolno było do "magla" wchodzić tylko w obecności dorosłych i trzymać się z daleka od korby, która wprawiona w ruch, rozpędzona, mogła nieźle uderzyć. Chociaż przyznam się, że kilka razy pozwolono mi nią pokręcić. Zakładanie wałków też było niebezpieczne. Kiedyś podobno mojej babci ta skrzynia wypełniona kamieniami spadła na ręce i prawie je połamała, zwłaszcza, że babcia była sama i długo nie nadchodziła pomoc.
                    Co do wyglądu, to o ile pamiętam (dziadkowie sprzedali to ustrojstwo jak byłam jeszcze dzieckiem), mieliśmy niemal identyczną. Nie wiem co się nie zgadza Kotowi, co znaczy, że ten warszawski magiel chodził w poziomie, bo to chyba zależy jedynie od tego, gdzie staniemy? I o jakich szufladach piszesz?

                    Co by jednak nie pisać, to zagadka rozwiązana i proszę Kota o zadanie następnej.
                    • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 17:57
                      baga napisała:

                      .....................
                      > Mnie wolno było do "magla" wchodzić tylko w obecności d
                      > orosłych i trzymać się z daleka od korby, która wprawiona w ruch, rozpędzona, m
                      > ogła nieźle uderzyć. Chociaż przyznam się, że kilka razy pozwolono mi nią pokrę
                      > cić..
                      ........................................

                      To u mojej babci w stodole, jak jeszcze byłem małym dzieckiem stała w stodole sieczkarnia.
                      Też z korbą i dużym kołem.
                      Oczywiście, pozwolono mi pokręcić korbą, a nawet wujek wkładał trochę słomy, z tym, że bardzo mnie pilnowano, bo tam jeszcze kręciły się takie noże.
                      Ale miałem radochę tak pokręcić sobie smile
                      Niedługo później ta sieczkarnia zniknęła.

                      Poniżej zdjęcie z wikipedii, bo nie chce mi się szukać mojego, które było na fotoforum "starocie" zrobione w jakimś skansenie.
                      Ta moja miała większą skrzynię i jak mi się wydaje, z jednej strony korbę, a z drugiej koło podobnie jak na Twoim maglu. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/R%C4%99czna_sieczkarnia.jpg
                    • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 19:02
                      baga napisała:

                      > Odpowiedź oczywiście prawidłowa, choć słowo "maglownica" może trochę za słabe,
                      > bo maglownica to dla mnie taka trochę większa wyżymaczka, która stoi gdzieś w kącie.

                      U mnie to takie trochę naturalne - określenie magiel używane jest raczej w kontekście
                      zakładu świadczącego usługi maglowania, a nie sprzętu do tego służącego.
                      Wielkim utrudnieniem było to, że urządzenie wyglądało na rolnicze, a w dodatku
                      był to jakiś wyjątkowo wypasiony model i jeszcze w dodatku niesprawny technicznie
                      z powodu braku obciążenia. Na znalezionych zdjęciach (niestety tego modelu nie udało mi
                      się znaleźć) były prostsze warianty, więc wyraźnie widać, że ruchomą częścią jest ta skrzynia,
                      tu trochę czasu zajęło określenie właściwej części i przestrzeni roboczej.

                      > Ogromne urządzenie, ciężkie i niebezpieczne. Wiem, bo stało coś takiego w piwnicy
                      > mojego rodzinnego domu i okoliczne gospodynie przychodziły do moich dziadków ...

                      Moja pamięć nie obejmuje już takiego urządzenia, choć w bloku, w którym mieszkałem
                      była jeszcze wspólna pralnia (tylko na balie) w piwnicy i suszarnia na strychu.
                      Ale Internet podpowiada, że kiedyś było to częste wyposażenie domowych pralni.
                      • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 22.10.23, 20:20
                        W maglu - lokal usługowy - do którego chodziłam z babcią, był magiel - machina, która wyglądała tak, jak te na zdjęciach z prawej strony.
                        tinyurl.com/4k96fv6n
                        Nie miała skrzyni, a blat, była szersza niż twoja, za to płytsza.

                        Pranie można było zostawić, ale babcia maglowała sama, żeby było taniej. Jak ja nie znosiłam siedzieć w tej wilgoci i zapachu! Kiedy podrosłam na tyle, że mogłam zostawać sama w domu, koniec wycieczek do magla przyjęłam z ogromną ulgą.

                        Idę szukać zagadki.
                        • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 24.10.23, 10:13
                          kot.peter napisała:

                          > W maglu - lokal usługowy - do którego chodziłam z babcią, był magiel - machina,
                          > która wyglądała tak, jak te na zdjęciach z prawej strony.
                          > tinyurl.com/4k96fv6n
                          > Nie miała skrzyni, a blat, była szersza niż twoja, za to płytsza.

                          O czymś takim myślałam pisząc, że mógł stać gdzieś w domu. Myślałam, że w lokalu usługowym funkcjonowały raczej takie kobyły jak ta z mojego zdjęcia (nota bene, zdjęcie pochodzi ze skansenu w Chorzowie). To był faktycznie smok! Skrzynia wypełniona kamieniami, która jeździła po wałkach z bielizną miała wymiary gdzieś około 2,5 m na 1,5m i pewnie ważyła kilkaset kg. Pościel się nawijało na drewniane wałki i trzeba było umiejętnie podłożyć pod tę skrzynię, bo inaczej mogło się zdarzyć, że przytrzaśnie ręce. A potem rozpędzone koło zamachowe mogło wyrwać z rąk korbę i przywalić.
                          Znalazłam filmik gdzie momentami widać taki magiel w działaniu.
                          www.youtube.com/watch?v=Ver2tG5Ou94
                          • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 5 24.10.23, 11:30
                            baga napisała:

                            > Skrzynia
                            > wypełniona kamieniami, która jeździła po wałkach z bielizną miała wymiary gdzie
                            > ś około 2,5 m na 1,5m i pewnie ważyła kilkaset kg. Pościel się nawijało na dre
                            > wniane wałki i trzeba było umiejętnie podłożyć pod tę skrzynię, bo inaczej mogł
                            > o się zdarzyć, że przytrzaśnie ręce.
                            Zagadka skrzyni wyjaśniona! Dzięki.
    • kot.peter Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 23.10.23, 10:51
      Wczoraj wieczorem najpierw zadałam zagadkę, która była zbyt łatwa, więc ją skasowałam. A potem padły fora Gazety.
      Dziś na szczęście zmartwychwstały, więc pytam: co to jest i gdzie się znajduje?

      • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 23.10.23, 19:38
        Odgadnięta zagadka poszła w kosz a przy tej nie wiem od czego zacząć. Wygląda na obiekt związany z kulturą.
        • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 23.10.23, 20:52
          kobalt_x napisała:

          > Odgadnięta zagadka poszła w kosz a przy tej nie wiem od czego zacząć.
          > Wygląda na obiekt związany z kulturą.

          Być może pytanie Kota zawiera podpowiedź.
          Na ścianie szczytowej widać krzyż.
          • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 09:52
            wariant_b napisał:

            > Na ścianie szczytowej widać krzyż.

            No, sokole oko! Gdzie Ty tam dostrzegłeś krzyż? Też na to wpadłam, że to może być kościół, chociaż w przypadku kościoła, szukałabym jednak krzyża gdzieś na górze (no, chyba że to USA, pamiętam opowieści Pink o tym, że świątynie muszą się wtapiać w krajobraz miasta). Ale po poszukiwaniach w ostatnio odwiedzanych przez Kota miastach takiego oryginalnego kościoła, nic nie znalazłam. Dlatego, podobnie jak kobalt postawiłam na jakąś galerię, muzeum albo halę wystawniczą. Ostatecznie dworzec. Ale tu też nic. Skoro zauważyłeś tam krzyż, trzeba wznowić poszukiwania.
            • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 10:51
              baga napisała:

              > No, sokole oko! Gdzie Ty tam dostrzegłeś krzyż?

              Oczywiście powiększając zdjęcie, bo wtedy robi się bardzo wyraźny.

              > ... trzeba wznowić poszukiwania.

              Pamiętając o dyskretnej podpowiedzi Kota.
              • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 13:28
                wariant_b napisał:

                > baga napisała:
                >
                > > No, sokole oko! Gdzie Ty tam dostrzegłeś krzyż?
                >
                > Oczywiście powiększając zdjęcie, bo wtedy robi się bardzo wyraźny.

                Ale to trzeba zdjęcie pobrać, bo na stronie powiększyć się nie da, jak to było na FF sad A pobierać mi się nie zawsze chce. Zresztą czasem jakość jest na tyle niezadowalająca, że powiększanie nic nie da. No, chyba, że masz jakiś sposób na inne powiększanie z lepszą jakością?
                • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 13:45
                  baga napisała:

                  > wariant_b napisał:
                  >
                  > > baga napisała:
                  > >
                  > > > No, sokole oko! Gdzie Ty tam dostrzegłeś krzyż?
                  > >
                  > > Oczywiście powiększając zdjęcie, bo wtedy robi się bardzo wyraźny.

                  Specjalnie nie zamieściłam zdjęcia frontalnego, ale imho krzyż widać i bez powiększania. Chciałam pokazać, jakie to coś jest długie i dziwne - ta rampa z boku! Służy do czegoś.
                  • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 16:44
                    kot.peter napisała:

                    > Specjalnie nie zamieściłam zdjęcia frontalnego, ale imho krzyż widać i bez powiększania.

                    No właśnie - nie rozpoznałem obiektu na pierwszy rzut oka, choć powinienem.
                    Ale z tego co doczytałem, podobno było to zamysłem twórcy.
                    • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 18:12
                      wariant_b napisał:


                      > No właśnie - nie rozpoznałem obiektu na pierwszy rzut oka, choć powinienem.
                      Jeśli nie masz tam rodziny, niby dlaczego powinieneś?
                      Ja nie znam wszystkich takich cosiów w Warszawie. Aczkolwiek faktycznie, jest to wybitna architektura.
                • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 16:38
                  baga napisała:

                  >> Oczywiście powiększając zdjęcie, bo wtedy robi się bardzo wyraźny.
                  > Ale to trzeba zdjęcie pobrać, bo na stronie powiększyć się nie da, jak to było na FF sad

                  Wystarczy kliknąć prawym klawiszem na zdjęciu i wybrać: otwórz obraz w nowej karcie.
                  Wcisnąć klawisz CTRL i kółkiem można powiększać i pomniejszać.
                  Tu krzyż można zobaczyć na zdjęciu, ale że było już ono pomniejszane dość kiepskim
                  algorytmem poniżej ramienia krzyża widać jakby drugą grubszą belkę.
                  Po powiększeniu krzyż robi się już bardzo dobrze widoczny.

                  Na jakość nic nie poradzimy, bo dalej jest to rozdzielczość pomniejszona do 750x500px
                  lub jeszcze bardziej, jeśli oglądamy w widoku drzewka i dochodzą wcięcia.
                  ZDJĘCIE nie zapisuje oryginalnego obrazu, Fotoforum to robiło (do czasu) i można
                  było obejrzeć znacznie lepszy jakościowo oryginał zdjęcia. Ze zmianą rozdzielczości
                  na kilkukrotnie wyższą radzi sobie dopiero sztuczna inteligencja, ale też nie zawsze.
                  • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 00:50
                    wariant_b napisał:

                    > Wystarczy kliknąć prawym klawiszem na zdjęciu i wybrać: otwórz obraz w nowej karcie.
                    > Wcisnąć klawisz CTRL i kółkiem można powiększać i pomniejszać.

                    A, czyli powiększać okno przeglądarki? Nie lubię, bo potem nie umiem dobrze wrócić do poprzedniej rozdzielczości sad To już wolę Ctrl+, wtedy można policzyć kroki tongue_out

                    > Po powiększeniu krzyż robi się już bardzo dobrze widoczny.

                    No, jakoś nadal, gdybym nie wiedziała, to bym nie dostrzegła tongue_out Widać jakaś wada wzroku tongue_out


                    • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 01:31
                      baga napisała:

                      > A, czyli powiększać okno przeglądarki?

                      Ale skoro otworzyliśmy obraz w osobnej karcie, jest tam tylko ten obraz.
                      Nie zmieniamy powiększenia w karcie, w której ten obraz był wcześniej
                      wraz z innymi elementami strony - tekstami itd.

                      <CTRL><+> i <CTRL><-> też działają, ale kółko daje bardziej płynne zmiany powiększenia.
            • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 11:32
              baga napisała:

              > wariant_b napisał:
              >
              > > Na ścianie szczytowej widać krzyż.
              >
              > No, sokole oko! Gdzie Ty tam dostrzegłeś krzyż? Też na to wpadłam, że to może b
              > yć kościół.

              To nie kościół, ale odprawia się tam msze.
        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 11:27
          kobalt_x napisała:

          > Odgadnięta zagadka poszła w kosz a przy tej nie wiem od czego zacząć. Wygląda n
          > a obiekt związany z kulturą.

          Sorry, Kobalt. Uświadomiłam sobie, że wystarczy wbić do gugla nazwę kawiarni. Powinnam była ją zamalować i zostawić tylko drogowskazy.
          • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 12:04
            kot.peter napisała:


            > Sorry, Kobalt. Uświadomiłam sobie, że wystarczy wbić do gugla nazwę kawiarni. P
            > owinnam była ją zamalować i zostawić tylko drogowskazy.

            Wydawało mi się, że nie było widać całej nazwy kawiarni.
            A jeżeli można,. Jaki to pisarz i gdzie ta kawiarnia?
            • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 13:41
              adam.eu napisał:

              > Wydawało mi się, że nie było widać całej nazwy kawiarni.
              Było widać. Cafe du Progres. Co wystarczyło wpisać w gugla, żeby wyskoczyła miejscowość.

              > A jeżeli można,. Jaki to pisarz i gdzie ta kawiarnia?
              Kawiarnia jest z miasteczku / wsi Menerbes w Prowansji. Chodziło o Petera Mayle'a, angielskiego pisarza, który mieszkał tam wiele lat i na pisał o Prowansji - zwyczajach jej mieszkańców oraz kuchni - kilka świetnych i dowcipnych książek. Jeśli lubisz literaturę tego typu - polecam.

              Ja - zafascynowana - odbyłam w 1997 r. podróż szlakiem opowieści Mayle'a.
              • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 17:58
                Krzyż jest w szklanej fasadzie a go szukam na dachu big_grin
                • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 18:11
                  Dalej jestem w kropce i nie wiem czego szukać.
                  • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 18:30
                    kobalt_x napisała:

                    > Dalej jestem w kropce i nie wiem czego szukać.

                    Jeśli się wpisze w gugla co to + styl architektoniczny + miasto, wypluwa, choć lepiej do nazwy stylu dodać "post", wypluje więcej. smile
                    • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 25.10.23, 21:37
                      Naprawdę mam coś jeszcze podpowiedzieć?
                      Obok tego czegoś są współgrające z nim kolorystycznie takie cosie.
                      • baga Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 00:45
                        kot.peter napisała:

                        > Naprawdę mam coś jeszcze podpowiedzieć?
                        > Obok tego czegoś są współgrające z nim kolorystycznie takie cosie.

                        A wiesz, że wpadłam nawet na początku, że to może być kaplica cmentarna/dom pogrzebowy? Ale wydało mi się to zbyt banalne, z racji prowadzonego przez Ciebie FF. I nie szukałam pod tym kątem. A teraz to już dał się wyszukać:
                        Kaplica pogrzebowa na Cmentarzu Batowickim
                        pl.m.wikipedia.org/wiki/Plik:Cmentarz_Batowicki_Kaplica.JPG
                        • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 09:52
                          To jest Kraków, nie Batowice, a Prądnik Czerwony.
                          • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 10:01
                            adam.eu napisał:

                            > To jest Kraków, nie Batowice, a Prądnik Czerwony.

                            Nie, nie jest to Prądnik Czerwony, nie Batowice, są różnice, to jest po prostu na szlaku modernizmu. Trzeba szukać dobrego dopasowania, prawdopodobnie w Krakowie.
                            • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 10:32
                              Prądnik Czerwony to bardziej kojarzył mi się z Krakowem, a Batowice to z miejscowością przyłączoną do Krakowa, a więc jest to jeden i ten sam cmentarz.
                              A budynki niemalże bliźniaczo podobne do siebie, ale są drobne różnice na zdjęciach w otoczeniu.

                              Budynek... jakbym coś podobnego gdzieś widział, ale tam akurat nie byłem.
                          • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 13:57
                            adam.eu napisał:

                            > To jest Kraków, nie Batowice, a Prądnik Czerwony.

                            To ten sam, największy krakowski cmentarz, tylko oficjalna nazwa mu się zmieniła.
                            Tradycyjnie używana jest nazwa Batowice, ale dawna wieś Batowice została
                            włączona do Krakowa niedługo po otwarciu cmentarza komunalnego,
                            a obecnie administracyjnie należy do dzielnicy XV Mistrzejowice, zaś cmentarz,
                            który rozrastał się w kierunku wschodnim, do dzielnicy III Prądnik Czerwony.

                            Kaplica w nowej części cmentarza od ul. Powstańców zwana jest Nową Kaplicą,
                            choć tak zwana Stara Kaplica od strony ul. Reduta jest nowsza. Oficjalna nazwa
                            "Dom Pogrzebowy Brama do Miasta Zmarłych" dla Nowej Kaplicy nie jest w użyciu.
                            • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 14:28
                              wariant_b napisał:

                              > adam.eu napisał:
                              >
                              > > To jest Kraków, nie Batowice, a Prądnik Czerwony.
                              >
                              > To ten sam, największy krakowski cmentarz, tylko oficjalna nazwa mu się zmienił
                              > a.
                              > Tradycyjnie używana jest nazwa Batowice, ale dawna wieś Batowice została
                              > włączona do Krakowa niedługo po otwarciu cmentarza komunalnego,
                              > a obecnie administracyjnie należy do dzielnicy XV Mistrzejowice, zaś cmentarz,
                              > który rozrastał się w kierunku wschodnim, do dzielnicy III Prądnik Czerwony.
                              >
                              > Kaplica w nowej części cmentarza od ul. Powstańców zwana jest Nową Kaplicą,
                              > choć tak zwana Stara Kaplica od strony ul. Reduta jest nowsza. Oficjalna nazwa
                              > "Dom Pogrzebowy Brama do Miasta Zmarłych" dla Nowej Kaplicy nie jest w użyciu.

                              Ale tak się marzyło architektowi...
                              Dzięki za objaśnienia terytorialne. smile
              • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 20:20
                kot.peter napisała:

                ..........................................
                > Ja - zafascynowana - odbyłam w 1997 r. podróż szlakiem opowieści Mayle'a.

                Dziękuję za wyjaśnienia, a przede wszystkim to gratuluję i zazdroszczę Ci pomysłu pomysłu i realizacji tej podróży smile
                • kot.peter Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 24.10.23, 20:45
                  adam.eu napisał:

                  > kot.peter napisała:
                  >
                  > ..........................................
                  > > Ja - zafascynowana - odbyłam w 1997 r. podróż szlakiem opowieści Mayle'a.
                  >
                  > Dziękuję za wyjaśnienia, a przede wszystkim to gratuluję i zazdroszczę Ci pomys
                  > łu pomysłu i realizacji tej podróży smile

                  Dzięki. Głównie wypisywałam sobie z jego książek, co mam zjeść. smile
                  • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 25.10.23, 22:59
                    A ja dalej nic nie wiem.
                    • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 25.10.23, 23:14
                      Nie wykluczam, że jakiś podobny budynek mogłem widzieć. Stawiałem na Kraków.
                      Po drugim zdjęciu próbowałem szukać krematorium.
                      Krzyż, czasem nabożeństwa, rampa.
                      Ale w Krakowie takie krematorium(?) mi nie pasuje.
                      A poza tym byłby jakieś duże i bez komina.
                      • wariant_b Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 25.10.23, 23:32
                        adam.eu napisał:

                        > Ale w Krakowie takie krematorium(?) mi nie pasuje.

                        A coś bardziej pasującego do zmartwychwstania?
                        • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 09:07
                          Rampa do wnoszenia trumny? Nie wpadłabym na to.
                          • adam.eu Re: Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 26.10.23, 09:21
                            kobalt_x napisała:

                            > Rampa do wnoszenia trumny? Nie wpadłabym na to.

                            Chłodnia?
                            • kot.peter Nowe zagadki - Edycja 24 # 6 - Baga odgadła 26.10.23, 11:02
                              A gratulacje dla wszystkich.
                              Tak, to dom pogrzebowy na Cmentarzu Batowickim w dzielnicy Prądnik Czerwony. Wybitne postmodernistyczne dzieło Romualda Loeglera nazywane Bramą do Miasta Zmarłych.
                              Zobaczyłam zdjęcie w książce "Archiprzewodnik po Polsce" i podczas następnej wizyty w Krakowie poprosiłam kumpla, żeby mnie tak zawiózł.
                              szlakmodernizmu.pl/baza-obiektow/dom-pogrzebowy-na-cmentarzu-pradnik-czerwony/
                              Do środka wejść się nie udało, ale nie szkodzi. Z tego, co widać przez szybę - kicz nie przystający do zewnętrza.
    • kot.peter Nowe zagadki - Bago, zagadka? 02.11.23, 19:27
      Twoja kolej. Od tygodnia. smile
      • kobalt_x Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 02.11.23, 21:09
        Baga zniknęła. tongue_out
        • kot.peter Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 02.11.23, 22:34
          kobalt_x napisała:

          > Baga zniknęła. tongue_out

          Ale żyje, bo działa gdzie indziej. Widać przeoczyła.
          Zadam sama tę zagadkę.
          • baga Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 03.11.23, 10:41
            kot.peter napisała:

            > kobalt_x napisała:
            >
            > > Baga zniknęła. tongue_out
            >
            > Ale żyje, bo działa gdzie indziej. Widać przeoczyła.
            > Zadam sama tę zagadkę.

            Baga czekała ponad tydzień na rozwiązanie zagadki, ale wystarczyło, że zniknęła na kilka godzin żeby ją uznać za znikniętą tongue_out
            • kot.peter Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 03.11.23, 11:16
              baga napisała:
              > Baga czekała ponad tydzień na rozwiązanie zagadki, ale wystarczyło, że zniknęła
              > na kilka godzin żeby ją uznać za znikniętą tongue_out

              Zadałaś zagadkę?! Jeśli tak, to wielkie sorry. Ale gdzie? Im bardziej szukam, tym bardziej nie mogę jej znaleźć.
              • baga Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 03.11.23, 11:30
                kot.peter napisała:

                > Zadałaś zagadkę?! Jeśli tak, to wielkie sorry. Ale gdzie? Im bardziej szukam, tym bardziej nie mogę jej znaleźć.

                Nie zadałam, bo nie było wskazania, kto poprzednią rozwiązał i kto ma zadawać następną.
                • kot.peter Re: Nowe zagadki - Bago, zagadka? 03.11.23, 14:27
                  baga napisała:

                  > kot.peter napisała:
                  >
                  > > Zadałaś zagadkę?! Jeśli tak, to wielkie sorry. Ale gdzie? Im bardziej szu
                  > kam, tym bardziej nie mogę jej znaleźć.
                  >
                  > Nie zadałam, bo nie było wskazania, kto poprzednią rozwiązał i kto ma zadawać n
                  > astępną.

                  Wydawało mi się to oczywiste. Trudno, stało się, przepraszam i zapraszam do nowego wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka