Dodaj do ulubionych

"Spalone" dowcipy

08.02.02, 17:56
Były już przejęzyczenia, więc teraz o paleniu dowcipów. Przoduje w tym moja
Mama. Jej dwa popisy:

Był taki dowcip, jak się nazywa Żyd w Kosmosie, odp. brzmiała "Ufojudek".
Według mojej Szan. Rodzicielki "Kosmojudek" :-)))

Dowcip na inteligencję: Idą dwa pingwiny przez pustynię, i jeden mówi: -Ale tu
musiało być ślisko!
Wersja mojej mamy: - Idą dwa pingwiny przez pustynię, i jeden mówi: - Ale
posypali :-))))

I trzeci, ale już NIE autorstwa mojej mamy: - Długie, czerwone i staje? Tramwaj.
Opowiada to kobieta: - Długie, czerwone i się pręży?
Jej mąż pod nosem z satysfakcją: - Ciekawym, jak ona teraz z tego tramwaj zrobi?

Wasza kolej! :-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Geezoos Re: IP: 10.128.131.* 08.02.02, 19:43
      Jest taki dowcip: Co to jest? Siedzi w kacie i leca wiory? Pinokio wali konia.
      Wersja "spalona": Co to jest? Siedzi w kacie i wali konia?... ????...
      Pinokio !!! :)
    • Gość: lupi Re: IP: 10.0.0.* 10.02.02, 15:52
      Zagadka: - Co robi jeż w fabryce prezerwatyw ? - Kinderniespodzianki !!!
      Wersja spalona: - Co robi jeż w fabryce niespodzianek ? :)))
    • zorak dowcip o spalaniu dowcipu 10.02.02, 21:54
      Na [przyjeciu ktos opowiada dowcip.
      - czy wiecie panstwo jak sie w afryce poluje na strusie?
      bierze sie lysego faceta i zakopuje w piasku - przychodzi strus mysli ze to
      jajko siada na nim a wtedy facet lapie go za nogi...
      Jakijs kobiecie (byc moze ze blond) tak sie docip spodobal ze postanowila go
      sprzedac i na nastepnym przyjeciu opowiada:
      - Czy wiece panstwo jaks ie w afryce poluje na strusie? Bierze sie lysego
      faceta i zakopuje w ziemi tak zeby wystawaly mu tylko jajka. Przychodzi strus
      siada na nie i wtedy facet go lapie. Ale.... hmmm... zaraz, chwileczke,
      zapomnialam czemu ten facet mial byc lysy...
    • ignatz Re: 11.02.02, 00:36
      Facet uslyszal taki kawal:
      Przychodzi gosc do apteki i pyta sie, czy moze zadzwonic. Aptekarka na to, ze
      tak, wiec gosciu wyjmuje z kieszeni dzwoneczek i dzwoni.
      Facet uznal, ze kawal jest swietny. Opowiedzial wiec go zonie, zona natomiast
      opowiada przyjaciolce:
      Przychodzi gosc do apteki i pyta sie, czy moze zatelefonowac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka