Dodaj do ulubionych

skąd się biorą dzieci?

IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 07:52
to trochę prowokujące pytanie, ale może jakaś duskusja się rozwinie. Ja uważam,
że z nieuwagi.
Obserwuj wątek
    • iwa100 Re: skąd się biorą dzieci? 10.08.01, 08:37

      to jak? jest juz druzyna do kolejnych mistrzostw swiata?
      • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 08:50
        wybaczasz mi?
    • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 10.08.01, 08:57
      To proste !! Z kapusty !!
      • Gość: mrec Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 09:03
        kika więcej szczegułów pleassss, Słyszałem o różnych zboczeniach ale o takim
        jak kapustofilia to jeszcze nie.
        • iwa100 Re: skąd się biorą dzieci? 10.08.01, 09:05
          mreck, no co ty? taki konik i nie zna "na kapuste"???? to juz wiem, skad ta nieuwaga........
          • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 09:08
            wiem jak jest: na żółwia, na pająka, przed lustrem itp ale jak jest na kapuste
            to jestem laik zupełny. Czy kapusta musi mieć do tego stringi? i gzie się
            podziewa głąb w tym czasie?
            • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 10.08.01, 09:12
              Gość portalu: mreck napisał(a):

              > wiem jak jest: na żółwia, na pająka, przed lustrem itp ale jak jest na kapuste
              > to jestem laik zupełny. Czy kapusta musi mieć do tego stringi? i gzie się
              > podziewa głąb w tym czasie?


              Zdaje sie, ze mylisz najprostsze pojęcia - zajęcia ! Pytanie dotyczyło miejsca
              pochodzenia, a nie techniki robienia ;-))))
            • iwa100 Re: skąd się biorą dzieci? 10.08.01, 09:15
              Gość portalu: mreck napisał(a):

              > wiem jak jest: na żółwia, na pająka, przed lustrem itp ale jak jest na kapuste
              > to jestem laik zupełny. Czy kapusta musi mieć do tego stringi? i gzie się
              > podziewa głąb w tym czasie?

              Kika juz Ci wyjasnila, to zboczenie wiec moze sie nie dopytuj bo twoj chlopiecy swiat runie jak z kart.
              Zostan przy nieuwadze....
              Stringi rzecz nabyta, raz sa, raz ich nie ma. Jesli chodzi o glaba, to moze znalazl w tym czasie inna
              kapuste?
        • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 10.08.01, 09:09
          Eeee.. tam zboczenie !! Wcale nie!! To samo życie.
          • Gość: mreck kika IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 09:12
            Ja czuję że ty coś wiesz na ten temat. mów! biteeee! Gdzie jest TO miejsce w
            kapuscie, i co trzeba robić z nogami?
            • Gość: Kika Re: kika IP: 195.116.214.* 10.08.01, 09:20
              Zdaje sie, ze mylisz najprostsze pojęcia - zajęcia ! Pytanie dotyczyło miejsca
              pochodzenia, a nie techniki robienia ;-))))
              • Gość: mreck Re: kika IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 12:22
                ściemiasz. Wydawało mi się że coś wiesz, a ty jak rzecznik rządu gadasz na
                okrągło. Z ta kapusta to technika do bani. Lepej już na bociana. Przynajmniej
                też chodzi o ptaszka.
                • Gość: KIKA Re: kika IP: 195.116.214.* 10.08.01, 12:33
                  cha..cha..cha..
                  Temat miał określic miejsce pochodzenia, a nie technikę. Więcej precyzji next
                  time proponuję ;-)
                  • Gość: mreck Re: kika IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.08.01, 12:45
                    bingo. Ale dalej z treści twoich postów wynika ze jesteś w temacie. Nie
                    skręcaj, wal prosto do celu, u was się to nazywa kapusta? u nas nieco inaczej.
                    Pzdr.
                    • Gość: Kika Re: kika IP: 195.116.214.* 10.08.01, 12:50
                      Swietnie, ze w końcu do Ciebie dotarło ;))) Dlatego własnie świat jest taki
                      interesujący .
      • Gość: m Re: skąd się biorą dzieci? IP: *.scc.ohio-state.edu 12.08.01, 04:57
        a wcale nie, to przeciez bocian przynosi!!!!
        • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 13.08.01, 09:58
          Coooooo???? A kto Ci takich bajek na opowiadał ?!?!?
          • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 13.08.01, 13:56
            wybacz mu kika, "m" to pewnie małolat, i nikt go jeszcze nie uświadomił.
            • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 13.08.01, 14:11
              Tak myślisz? No dobrze, wybaczam. A jeżeli m jednak wie coś wiecej ? W końcu
              świat wciąz idzie do przodu.
              Ale gdy sobie pomysle, to jakoś nie moge sobie wyobrazic bociana w takiej roli,
              no bo niby jak?
              • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 13.08.01, 14:14
                A niedawno to ty mi zarzucałaś brak precyzji, że niby chodzi o miejsce
                pochodzenia, a nie o szczeguły. Tymczasem widzisz jakie to jest ciekawe.
                W Bangladeszu dzieci biorą sie z biedy.
                • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 13.08.01, 14:16
                  ależ ja cały czas mówię o miejscu !! dlatego tym bardziej nie potrafię
                  umiejscowic w tym wszytskim bociana!!!
                  • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 13.08.01, 14:28
                    Ja tęsknie do tego miejsca, laboga, dziewczyno. Ale mi chodziło o szerszy
                    aspekt, o przyczyny.
                    • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 19:11
                      siedzisz w więzieniu?!?! jesteś na morzu?!? jestes rozbitkiem na bezludnej
                      wyspie?!?
                      • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 07:27
                        no dobrze. No dobrze, wyjaśnienia typu, że dzieci biora się z niczego, tj.
                        wystarczy wodą polać trociny i trochę poczekać są infantylne. O mechanicznej
                        stronie robienia bachorów już co nieco wiem. Zastanówmy się jednakowoż nad
                        przyczynami psycho. Oddajmy głos poecie Sz.
                        "- Myślę, więc jestem, filozof się wyrażał,
                        a ja myślę, że jestem bo tatuś nie uważał."
                        Jak sądzisz czy polityka zastępowania wyrobów z kauczuku naturalnego silikonami
                        ma wpływ na wzrost czy też spadek pogłowia bocianów?
                        • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 14.08.01, 07:48
                          Zaobserwowałam wzrost. Absolutny wzrost bocianów w przydomowych ogródkach.
                          • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 08:10
                            to trafne spostrzeżenie. ale czy jest bezpośrednia korecja? może wynika to
                            wprost w przyrostu żab w przydomowych ogródkach?
                            • Gość: Kika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 14.08.01, 08:14
                              cha..cha..cha.. co było pierwsze jajko czy kura ?
                              • Gość: nieKika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 14.08.01, 08:32
                                :-(
                                • Gość: mreck do nie kiki IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 08:44
                                  ?, !!!, i dlaczego :-( ?
                                  • Gość: nieKika Re: do nie kiki IP: 195.116.214.* 14.08.01, 08:53
                                    no bo to tez nieKika :-(
                                    • Gość: mreck Re: do nie kiki IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 08:54
                                      moja woli jak twoja :-)))!
    • Gość: kloss Re: skąd się biorą dzieci? IP: *.inetia.pl 14.08.01, 08:57
      słuchaj mreck, nie wiesz skąd się biorą dzieci? U mnie na podwórku jest ich
      dużo, pewnie stąd ludzie je biorą
      • Gość: mreck Re: skąd się biorą dzieci? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 09:00
        a skąd się wzięły na twoim podwórku, ten tego, co? Też polewasz wodą trociny?
      • Gość: nieKika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:06
        ojejej masz tam olbrzmymie pole kapusty :-O
        • Gość: mreck przybij piatkę Niekika! IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 09:09
          !
        • Gość: kloss Re: skąd się biorą dzieci? IP: *.inetia.pl 14.08.01, 09:11
          kapusty nie widać, za to jakiś niedopilnowany trawnik, lekko
          żółtozielonkawobrązowy. A skąd się dzieci wzięły na podwórku? Myśle że to ich
          problem, jak się będą chciały dowiedzieć to niech się pytają kogoś, jakiegoś
          biegłego w tych sprawach. A wy wierzycie w kapustę? Ale zacofanie...... ja
          słyszałem że ze szpitala
          • Gość: nieKika Re: skąd się biorą dzieci? IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:12
            mreck wierzy, własciwie to on nie moze sie zdecydowac kapusta czy bocian ;-))))
            • Gość: mreck niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 09:26
              Jak tylko zabłysnął klos na horyzoncie, to zgrywasz już uświadomioną, a ze mnie
              robisz ciemnego kmiotka. Nieładnie. mreck Wierzy czy nie wierzy, ale stara sie
              dowiedzieć, a ty jak nie wiesz (do tematu wniosłas niewiele) to czemu się z
              innych naigrywasz?
              • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:40
                O rany !! jakis Ty , Ty, Ty...obrażalski, czy co.. phiiii....
                A do naigrywania sie, to mnie jeszcze baaardzo daleko.
              • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 09:40
                czuję poważną nutkę zazdrości........ nieKika, następnym razem jak sie coś
                będziesz chciała odezwać nie-do-mrecka to na wszelki wypadek spytaj sie go o
                pozwolenie :-)
                • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:43
                  :-O
                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 09:45
                    Gość portalu: nieKika napisał(a):

                    > :-O

                    ale Cię mreck zbeształ, nie? Ja też się czuję winny, uderzam się w piersi BUM!!!
                  • Gość: mrek Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 09:46
                    OK. chwilowo odpuszczam. nastepna łączność kwadrans po nieparzystej. Doścignęła
                    mnie tu proza życia. cośkolwiek popracuję.
                    • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:49
                      I bardzo dobrze! Ktoś musi pracować, abys mógł nie pracować ktoś.
                      To taka stara prawda :-))))
                      • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 09:52
                        teraz dostało sie mreckowi..... życie bywa okrutne, nieprawdaż?
                        • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 09:57
                          A wcale niee. Nie zaglądam na forum po to , aby komuś dopiec,uszczypnąć,
                          urazić, obrazić, ani sie odgryźć. Na codzień mam to wszystko w koło siebie, tak
                          więc na forum zaglądam aby odreagować ;-).
                          • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 10:03
                            teraz Ty się obrażasz? nooooooo nieeeeeeeee róóóóóóóóób teeeeeeeegooooooooo
                            • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 10:07
                              no coś Ty !!! nie obrażam się tzn. obrażam sie, ale naprawde w bardzo
                              szczególnych przypadkach :-)
                              • Gość: mreck Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 10:14
                                "Bestio"! nie wytrzymałem i zajrzałem. maciupka odrobineczka uszczypliwości,
                                jest jak ta szczypla soli w makaronie, wzbogaca wrażenia. Niekika, jest
                                baaaardzoo super dziewczyna, klos trzymaj tak dalej, one są bardzo uczuciowe.
                                w $.
                                • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 10:18
                                  eeeeee tam....gadasz
                                  • Gość: mreck Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 10:19
                                    wiem.
                                    • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 10:22
                                      czy to juz kwadrans po nieparzystej ???
                                      • mreck Re: niekikaj mitu naboku. 14.08.01, 10:23
                                        czy ty jesteś Zuzanna?
                                        • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 10:24
                                          nie, choć tez mam fajne imię
                                          • Gość: mreck Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 10:51
                                            ale na placu pigal, z kasztanami, jesienią?
                                            a może jesteś marusia?
                                            • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 10:59
                                              cha..cha..cha.. punkt dla Ciebie.
                                              Ani Marusia, ani nikt z czwórki czołgistów, ani nawet nie Szarik, ani Rudy, ani
                                              Lidka tez nie :-) Ot tylko - nieKika
                                              • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 12:49
                                                no tak, odłącz się na chwilę, a tu już dochodzenie w sprawie kto i jak i
                                                dlaczego się nazywa
                                                • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 12:52
                                                  nieeee.. mreck chciał mnie tylko utozsamić z idolami ze swojej młodosci
                                                  (chyba);-))
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 13:31
                                                    chyba mu się nie udało, a chociaż był blisko?
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 13:32
                                                    cha..cha..cha..
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 13:45
                                                    czy w tym śmiechu słyszałem akcent hiszpański???
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 13:49
                                                    :-OOOO ależ mnie zaskoczył !!! Bardzo się staram go skrywać.
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 14:29
                                                    nooooo wiiidzisz!!! Światowcy zawsze to wykryją, mówiąc skromnie o sobie. Moge
                                                    dodać jeszcze że hiszpańszczyzna trąciła subtelną domieszką akcentu
                                                    andaluzyjskiego, a to juz nie każdy wychwyci... Co powiesz o moim??? Jest
                                                    względny* czy nie do wytrzymania* (*niepotrzebne skreślić) Co porabiasz w ten
                                                    super weekend (nie dla wszystkich), pracujesz ciężko i urywasz się na krótko?
                                                    pozdro
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 14:32
                                                    jest względny i do wytrzymywania ;-)
                                                    weekend rozpoczynam dopiero w piątek po 16.
                                                  • Gość: mreck Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 14:47
                                                    Klikam do Niekiki i niewielkie mam wyniki. witajcie moi z dawnych lat idole.
                                                    Tom do ciebie Klosss. Coś strasznie byliście zajęci skoro przez tych parę
                                                    godzin zaledwie kilka postów wymienikiście?
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 14:49
                                                    no czeeeee
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 14:51
                                                    znowu mam jakieś mrecki przed oczami.......
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 14:54
                                                    ojej , to z pewnością z przepracowania ;-))
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 15:04
                                                    Gość portalu: nieKika napisał(a):

                                                    > ojej , to z pewnością z przepracowania ;-))

                                                    myślisz, że uważasz? Pora może odpocząć....... Chyba naprawdę mnie zamreckowało
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 15:05
                                                    Gość portalu: kloss napisał(a):

                                                    > Gość portalu: nieKika napisał(a):
                                                    >
                                                    > > ojej , to z pewnością z przepracowania ;-))
                                                    >
                                                    > myślisz, że uważasz? Pora może odpocząć....... Chyba naprawdę mnie zamreckowało

                                                    myslisz, ze mreck szkodliwy ? chyba nie.

                                                  • Gość: mreck Re: niekikaj mitu naboku. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.08.01, 15:07
                                                    ale miło sie dziś te dzieci robiło nie?
                                                    juz 15 na zegarze, baj, baj, baj do czwartku
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 15:08
                                                    cmokasek
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 15:20
                                                    mreck, co się tak ulatniasz po angielsku?
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 15:35
                                                    no przeciez sie ladnie pozegnal
                                                  • Gość: kloss Re: niekikaj mitu naboku. IP: *.inetia.pl 14.08.01, 15:19
                                                    Gość portalu: nieKika napisał(a):

                                                    >
                                                    > myslisz, ze mreck szkodliwy ? chyba nie.
                                                    >

                                                    nie, nie, napewno nie jest szkodliwy, na pewno nie na wzrock :-)
                                                  • Gość: nieKika Re: niekikaj mitu naboku. IP: 195.116.214.* 14.08.01, 15:38
                                                    zmykam, słoneczka życze, Pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka