Dodaj do ulubionych

ciało Geri Halliwell

IP: *.pl 10.07.01, 09:36
co zrobić, żeby mieć takie ładne, wysportowane ciało jak ona? Brzuch już mam
podobny, ale gorszy problem z udami. Jakie polecacie ćwiczenia na wyrzeżbienie
takiego cuda?
Obserwuj wątek
    • Gość: Expert Re: ciało Geri Halliwell IP: *.gazeta.pl 10.07.01, 17:57
      Gość portalu: Mel D napisał(a):

      > co zrobić, żeby mieć takie ładne, wysportowane ciało jak ona? Brzuch już mam
      > podobny, ale gorszy problem z udami. Jakie polecacie ćwiczenia na wyrzeżbienie
      > takiego cuda?

      Ale dziewczyno! przeciez ona wyglada koszmarnie!! plastik i sterydy. co za syf
      • Gość: trin Re: ciało Geri Halliwell IP: *.chello.pl 10.07.01, 19:38
        BRAVO DLA PRWDZIWEGO EXPERTA!!!
        • Gość: mumia Re: ciało Geri Halliwell IP: *.gazeta.pl 11.07.01, 12:42
          Za to głos ma jak dzwon!
          • Gość: wookie Re: ciało Geri Halliwell IP: *.bydg.gazeta.pl 11.07.01, 17:31
            Cialo Geri jest OK, a raczej bylo, zanim sie tak straszliwie nie odchudzila....
            Teraz niestety wyglada paskudnie, ale przedtem... palce lizac!
    • Gość: ziutek Re: ciało Geri Halliwell IP: *.gazeta.pl 11.07.01, 17:35
      Widzę, że podejmujesz swoją ulubioną ważką tematykę - trochę filatelistyczną. Za to Bon moty
      reklamowe - rewelia! Sam sobie przypomniłem kilka...
    • Gość: Quesso Re: ciało Geri Halliwell IP: 158.75.53.* 11.07.01, 18:32
      Bleee! Na świecie jest wiele zgeabniejszych ciał niż JEJ! np Salma Hayek
    • Gość: kolo Re: ciało Geri Halliwell IP: *.acn.waw.pl 11.07.01, 23:49
      Dziewczyny musicie mieć trochę ciała
      Bez przesady z tym odchudzaniem.
    • Gość: dudek Re: ciało Geri Halliwell IP: *.iton.pl 11.07.01, 23:54
      a ja mysłałem ,że to woskowa figura
    • Gość: honorata Re: ciało Geri Halliwell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 01:04
      mel D : wlasnie tez sie zastanawiam ile trzeba cwiczen zeby wygladac jak ona.
      ale ona to chyba nie tylko za pomoca cwiczen osiagnela. wydaje mi sie :>
      Mi sie jej cialo podoba, a o dziwo - prawie wszyscy znajomi mezczyzni twierdza
      ze wyglada koszmarnie. kosci obleczone sciegnami i pseudomiesniami. zero ciala
      itp. Choc z drugiej strony ciekawe,czy gdyby poznali taka dziewczyne tez by tak
      twierdzili..
    • Gość: Artur Re: ciało Geri Halliwell IP: *.impactxp.com 12.07.01, 10:23
      Czytalem ostatnio artykul, w ktorym lekarz porownywal wage znanych osobistosci
      do wagi "normalnych" ludzi tego samego wzrostu.
      Geri ma 12 kilo niedowagi wedlug wszelkich norm zdrowotnych, a jak sie
      spojrzy jej twarz z bliska to wyglada jakby miala 60-tke.
    • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 12.07.01, 15:26
      Długie soczyste kochanie w pozycji na jeźdźca - poważnie -przyjemne z
      pożytecznym
      • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 13.07.01, 10:27
        wszędzie dodajesz pikanteri rara, gdyby nie ty byłoby tak nudno
        • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 11:13
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > wszędzie dodajesz pikanteri rara, gdyby nie ty byłoby tak nudno

          Bardzo Ci dziękuję za dobre słowo. Czy ślewdzisz moje wypowiedzi na forum ??

          • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 13.07.01, 11:37
            może nie wszystkie, ale sporo :)
            • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 11:49
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > może nie wszystkie, ale sporo :)

              Twoje imię i to,że mi odpowiedziałaś - jest ekscytujące,żeby nie powiedzieć
              podniecające. Napisz do mnie jeszcze coś !!



              • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 13.07.01, 12:01
                moim zdaniem niepokojąco podniecające :)
                • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 12:11
                  Ej! Prywata na bok! Wrocmy do tematu... Kto to jest ta Geri???
                • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 12:16
                  Gość portalu: anka napisał(a):

                  > moim zdaniem niepokojąco podniecające :)

                  Niech Adam2 się nie wtrąca. Takie króciutkie teksty piszesz, że niczego się o
                  Tobie nie mogę dowiedzieć. Napisz coś o sobie. Tylko prawdę bo inaczej to nie ma
                  sensu. Tęsknię za Twoją odpowiedzią

                  • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 12:21
                    Oj, nie trzeba sie od razu tak obrazac... Ja naprawde nie wiem, kto to jest
                    Geri... Juz zapytac nie mozna?

                    Jestescie fajowi, tzn. rara i anka.

                    I jak to sie mowi: pzdr
                  • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 13.07.01, 12:26
                    ty pierwszy
                    • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 12:40
                      Gość portalu: anka napisał(a):

                      > ty pierwszy

                      To bardzo trudne, bo wszyscy czytają i może mnie ktoś rozpoznać
                      Może masz pomysł jak to zrobić żebyśmy mieli trochę intymności
                      I napisz choć raz więcej niż 3 słowa

                      • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 12:43
                        Rara! Anka nie moze napisac Ci wiecej niz 3 slowa... Ona teraz pracuje... No
                        wiesz, szef wejdzie i co bedzie, babka straci prace, albo conajmniej szef jej
                        poleci po rajtuzach, a jej bedzie glupio... 3 slowa to naprawde duzo!

                        Anka, a moze Ty jestes szefem?
                        • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 12:52
                          Gość portalu: Adam2 napisał(a):

                          > Rara! Anka nie moze napisac Ci wiecej niz 3 slowa... Ona teraz pracuje... No
                          > wiesz, szef wejdzie i co bedzie, babka straci prace, albo conajmniej szef jej
                          > poleci po rajtuzach, a jej bedzie glupio... 3 slowa to naprawde duzo!
                          >
                          > Anka, a moze Ty jestes szefem?

                          Adamie Drugi ponownie Cię upominam. Ja byłem Pierwszy u Ani.
                          Wyszukaj sobie inna "Anię" na Forum, bo to tak trochę jakbyś podsłuchiwał i
                          jeszcze się wtrącał
                          • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 12:53
                            OK. Anka2, jestes szefem?
                            • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 13.07.01, 12:57
                              czy nie bycie szefem mnie dyskwalifikuje?
                              • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 12:57
                                Alez skad! Fajnie byloby jednak wiedziec, ze jakis szef tez
                                teraz "pracuje"... ;-)
                              • Gość: rara Re: ciało Geri Halliwell IP: *.pekao.com.pl 13.07.01, 13:01
                                Gość portalu: anka napisał(a):

                                > czy nie bycie szefem mnie dyskwalifikuje?

                                Żegnaj Aniu
                                Nie zniosę tego dłużej

                                • Gość: Adam2 Re: ciało Geri Halliwell IP: *.xphys.tuwien.ac.at 13.07.01, 13:05
                                  Ej, no nie zartuj... Ja tylko tak... anka! Mam pomysl: pisz jeden post do mnie,
                                  a jeden do rary, OK? Biedaczysko sie zalamie i jeszcze sobie cos zrobi...

                                  Rara! Ja nigdy nie mialem powodzenia u kobiet! Glowa do gory! To ja jestem na
                                  spalonej pozycji...
                                  • Gość: honorata Re: ciało Geri Halliwell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 22:53
                                    geri to byla spajsetka a Wy sie umowicie po prostu w trojke ;>
                                    • Gość: Micho Re: ciało Geri Halliwell IP: *.latnet.lv 16.07.01, 09:04
                                      Hej,

                                      Jestem szefem, siedze w pracy. Jest goraco. Czytam forum aby nie zwariowac.
                                      Jest to o wiele ciekawsze niz przegladanie firmowych maili. Co do Geri, a
                                      zwlaszcza jej ciala. Mam sekretarke podobna do niej. I powiem Wam, wolalbym aby
                                      byla 20 kg ciezsza i brzydsza, ale miala torche lepiej poukladane w glowie.
                                      Dziewczyny, nie katujcie sie z tym odchudzanie. Cialo OK, ale jest cala masa
                                      zwolennikow duszy i umyslu.

                                      Pozdrawiam

                                      Micho (Duzy, wstretny szef, ktory nie docenia pracownikow)
                                      • Gość: honorata Re: ciało Geri Halliwell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 10:03
                                        no dobra. ale jak ma sie juz dusze i umysl jakis, to dazy sie do cialka Geri. i
                                        to Wy faceci wpedzacie nas w taka paranoje poniekad. czy tez wpedziliscie.
                                        teraz mozecie mowic ze ta faldka na brzuchu jest sliczna, ale ogolnie jakby
                                        staly kolo siebie dwie inteligentne fajne kobiety jedna z 10 kilowa nadwaga
                                        wybralibyscie na towarzyszke ta chudsza. nie oszukujmy sie :>
                                        • Gość: noname Re: ciało Geri Halliwell IP: *.unisoft.com.pl 16.07.01, 13:33
                                          tak, z przyjemnością
    • Gość: soniczek Re: ciało Geri Halliwell IP: 195.116.249.* 16.07.01, 11:16
      :))tak czytam, czytam i nieźle się ubawiłam:)Aniu jestes cool, rara-szybko
      odpuściłeś:),Adam-Ty na spalonej pozycji?? nie wierzę, taki upór nie może
      pozwolic Ci przegrywać:)Micho-cóż podniosłeś mnie na duchu:) Ja też jestem
      szefową(bez nadwagi) Budujące jest,że mężczyzna potrafi patrzeć na sekretarkę
      nie przez pryzmat jej ciałka:) Zresztą dziewczyny!nie ważne jak wielką macie
      pupcię, tylko jak pięknie ją potraficie nosić:)Ta umiejętność potrfi czynić
      cuda:))Micho-ten nick to aluzja do Twojej wagi?:)
      • Gość: anka Re: ciało Geri Halliwell IP: *.ptf.com.pl 16.07.01, 11:45
        chciałabym się tak nudzić od poniedziałku jak Ty.
    • Gość: Kondzio Ciało Geri to same schaby IP: 62.148.79.* 16.07.01, 12:17
      Gość portalu: Mel D napisał(a):

      > co zrobić, żeby mieć takie ładne, wysportowane ciało jak ona? Brzuch już mam
      > podobny, ale gorszy problem z udami. Jakie polecacie ćwiczenia na wyrzeżbienie
      > takiego cuda?

      Osobiście wolę, ze znanych ostatnio pań, typ np Rene Zellweger (Bridget Jones).
      Kobiety typu Geri (odpowiedniki męskich pakerów) lub co gorsza Calista Flockhart
      (Ally McBeal, szkielet i skóra) nie są w stanie mnie zakręcić.
      Moje fumfele oraz moja żona mówią, że jestem normalny.
      Brzuch płaski okej ale bez zbędnych schabufff.
      • Gość: Micho Re: Do soniczka IP: *.latnet.lv 16.07.01, 12:44
        Oczywiscie, Jesli bylbym szczuplym, przystojnym i wysportowanym to pewnie bym
        tak nie sciemnial. A tak, zostaje mi tylko cieszyc sie z roboty i stanu konta
        bankowego, plesc dyrdymaly o wartosciach rodzinnych itp.

        Pozdro

        Micho
        • Gość: Monika Re: Do Micha IP: 157.25.119.* 16.07.01, 12:54

          Gość portalu: Micho napisał(a):

          > Oczywiscie, Jesli bylbym szczuplym, przystojnym i wysportowanym to pewnie bym
          > tak nie sciemnial.
          No, nigdy nie wiadomo ;-)
          A tak, zostaje mi tylko cieszyc sie z roboty i stanu konta
          > bankowego, plesc dyrdymaly o wartosciach rodzinnych itp.
          >
          Pozostaje sobie znalezc jeszcze jakies radosci. nie sama robota czlowiek zyc powinien.
          > Pozdro
          >
          > Micho
          Pozdrawiam
          Monika
          • Gość: Micho Re: Do Moniki IP: *.latnet.lv 16.07.01, 13:40
            A co bys mi zaproponowala? Jasne ze nie sama praca czlowiek zyje, ale w
            niektorych przypadkach jest ona niesamowicie absorbujaca. Zreszta i tak chce to
            zmienic bo zycie ucieka, stresy duze i brak czasu na rozrywke.
            Ale co mam robic?
            a. Przylaczyc sie do sekty lub zostac wyznawca Sai Baby
            b. Kupic Harleya i zostac Easy-Riderem
            c. Zmienic prace na robote w bibliotece
            d. Ciagnac dalej, kojfnac na zawal za 5 lat i zostawic rodzince dobry spadek?
            e. Zostac fanem ciala Geri i spedzic zycie na koncertach

            PZDR

            Micho
            • Gość: soniczek Re: Do Micha IP: *.z.pulaw.i.chomik00.z.poznania.to.wafle.pl 16.07.01, 14:21
              Gos´c´ portalu: Micho napisa?(a):

              > A co bys mi zaproponowala? Jasne ze nie sama praca czlowiek zyje, ale
              w
              > niektorych przypadkach jest ona niesamowicie absorbujaca. Zreszta i tak
              chce to
              >
              > zmienic bo zycie ucieka, stresy duze i brak czasu na rozrywke.
              > Ale co mam robic?
              > a. Przylaczyc sie do sekty lub zostac wyznawca Sai Baby
              > b. Kupic Harleya i zostac Easy-Riderem
              > c. Zmienic prace na robote w bibliotece
              > d. Ciagnac dalej, kojfnac na zawal za 5 lat i zostawic rodzince dobry
              spadek?
              > e. Zostac fanem ciala Geri i spedzic zycie na koncertach
              >
              > PZDR
              >
              > Micho
              Hey Micho:)
              Ze wzgledu na siedzacy tryb pracy(tak sie domyslam:)
              1.Nowa dieta-warzywa surowe i gotowane, mieska gotowane i z
              grilla,owoce, zapomnij o chlebie, ziemniaczkach, kaszach:)
              2.woda mineralna i soczki
              3.rzuc fajki
              4.moze troszke na rowerek?:)
              5.albo tenis czy modny wsros szefow firm squash
              6.nowe ciuchy(okulary-jesli nosisz..moze zamien na soczewki kontaktowe:)
              7moze troszke sie usmiechaj do tych niedocenianych pracownikow
              8a ta sekretarka, moze cos ma w glowie?:)
              9wczasy-moze sam w tym roku?
              10 ksiazka-polecam Ci Bridget Jones-ubawi Cie:)
              11 ,12 zastanowie sie jeszcze i Ci napisze:)
              • Gość: Micho Re: Do Soniczka IP: *.latnet.lv 16.07.01, 14:31
                Dzieki za porady

                Diete juz dawno zmienilem, nie pale, rower 2-3 razy w tygodniu, tenis od czasu
                do czasu (ostani wczoraj, 2 godzinki), usmiecham sie do pracownikow, sekretarki
                nie planuje wyrzucic tylko jej pomoc. Ksiazeczke tez ostatnio przeczytalem
                (Hotel Pastis) - niezla. Nie pomaga. Chyba zostane Easy-Riderem. Wiesz gdzie
                mozna kupic Harleya?

                Cieple pozdrowienia

                Micho
                • Gość: soniczek Re: Do Micho IP: *.livenet.pl 16.07.01, 14:43
                  Hey:)
                  W czym nie pomaga??:))
                  Jestem pełna uznania dla Twojego trybu życia.
                  Harley'a...moze aukacja w www.allegro.pl?
                  I bedziesz rider, ale mam nadzieje,ze nie easy:))))))))
                  • Gość: b rider Re: Do Micho IP: 62.148.79.* 16.07.01, 15:23
                    Harley nie jest dla biurowych frajerów, kup se jakiś skuter - może być osa
                  • Gość: Micho Re: Do Soniczka IP: *.latnet.lv 16.07.01, 15:28
                    Daleko odbieglismy od tematu - Geri.
                    Chyba czas stworzyc odrebny watek.

                    Nie pomaga w radosci zycia. Nie moge polaczyc sie wymienionym adresem.
                    Skad czerpiesz energie? Robilas kiedys test MBTI. Jaki jest Twoj wynik - ESTJ?

                    Czy Twoja ksywka pochodzi od SONY?

                    Usciski

                    Micho
                    • Gość: soniczek Re: Do Micho IP: 195.116.249.* 16.07.01, 15:53
                      Gość portalu: Micho napisał(a):

                      > Daleko odbieglismy od tematu - Geri.
                      > Chyba czas stworzyc odrebny watek.
                      >
                      > Nie pomaga w radosci zycia. Nie moge polaczyc sie wymienionym adresem.
                      > Skad czerpiesz energie? Robilas kiedys test MBTI. Jaki jest Twoj wynik - ESTJ?
                      >
                      > Czy Twoja ksywka pochodzi od SONY?
                      >
                      > Usciski
                      >
                      > Micho

                      Mój nick nie pochodzi od SONY:) Raczej od tego,ze lubiłam piosenkę "Sky", którą
                      śpiewała Sonique:)Energia zawsze we mnie była, mimo wielu przeciwności losu. Nie
                      mam pojęcia o testach, o których wspominasz(hmm czyżbym się powinna wstydzić,
                      tego, że nie słyszałam?:)) Z tą radością życia bywa rzeczywiscie czasem ciężko,
                      mimo pozornych sukcesów i udanego życia.
                      Pozdrawiam cieplutko, soniczek

                      • Gość: soniczek Re: Do Micho IP: 195.116.249.* 16.07.01, 17:17
                        Hey Micho:)
                        Cóż wpłynąłeś mi na ambicję, latałam po sieci i szukałam tych testów:)
                        Znalazłam! Pozdrawiam, soniczek
                        • Gość: Micho Re: Do Soniczka IP: *.latnet.lv 16.07.01, 19:19
                          Ciesze sie. Teoria ma chyba kilkadziesiat lat. Pozwala zrozumiec siebie a takze
                          jak skutecznie rozmawiac/wspolpracowac z innymi. Zrob test Sobie i swoim
                          najblizszym wspolpracownikom. Potem przedyskutujcie razem wyniki. Ja tak
                          zrobilem, chyba ze 3 lata temu. Wspolpraca, atmosfera, wzajemne zrozumienie -
                          bardzo sie poprawily, ludzie zaczeli sie do siebie usmiechac nawet w sytacjach
                          konfliktowych. I to byla dla mnie najwieksza wartosc MBTI. Ocena tylko samego
                          siebie wniesie niewiele do realnego zycia.

                          Pozdrawiam

                          Micho
                          • Gość: soniczek Re: Do Micho IP: *.livenet.pl 17.07.01, 08:49
                            Gość portalu: Micho napisał(a):

                            > Ciesze sie. Teoria ma chyba kilkadziesiat lat. Pozwala zrozumiec siebie a takze
                            >
                            > jak skutecznie rozmawiac/wspolpracowac z innymi. Zrob test Sobie i swoim
                            > najblizszym wspolpracownikom. Potem przedyskutujcie razem wyniki. Ja tak
                            > zrobilem, chyba ze 3 lata temu. Wspolpraca, atmosfera, wzajemne zrozumienie -
                            > bardzo sie poprawily, ludzie zaczeli sie do siebie usmiechac nawet w sytacjach
                            > konfliktowych. I to byla dla mnie najwieksza wartosc MBTI. Ocena tylko samego
                            > siebie wniesie niewiele do realnego zycia.
                            >
                            > Pozdrawiam
                            >
                            > Micho

                            Hey Micho:)
                            Kolejny dzien nudow za biurkiem?:)Testy oczywiscie zrobie.Ja w ostatnich latach
                            zmienilam nie tylko prace, ale i pracownikow.Coz moze teraz rzeczywiscie jest
                            odpowiedni czas by zrobic te testy.Ja mialam wiecej szczescia, bo znalazlam Cie w
                            sieci i gladnelam Twoj(?) serwis:)Pozdrowionka,soniczek
                            • Gość: Micho Re: Do Soniczka IP: 212.59.6.* 17.07.01, 10:38
                              Hej,

                              Dzisiaj za kierownica, nie za biurkiem. Teraz przerwa. Od ranka juz zrobilem
                              350 km. Zabieram autostopowiczow wiec mi sie nie nudzi. Pogoda jak marzenie.
                              Dobra muzyka i prosta nitka drogi. Bajka. Wieczorem pewnie poszukam jakiejs
                              dzikiej plazy i poplywam.
                              Nie zrozumialem Twojej uwagi na temat (mojego?) serwisu.
                              Ja firmy do tej pory nie zmienialem. Od 8-u lat w tej samej, tylko rozne
                              stanowiska, miasta i kraje.
                              Dlaczego nie wyjdziesz z biura w teren? Zawsze mozesz sie spotkac z klientami i
                              uktualnic analize otoczenia marketingowego firmy. Polaczysz przyjemne z
                              pozytecznym.

                              Cieplutenko

                              Micho
    • Gość: vesna Re: ciało Geri Halliwell IP: 195.116.250.* 17.07.01, 12:38
      Nalezy poddac sie operacjom plastycznym i odsysaniu tluszczu, bo to wlasnie
      zrobila Geri. W ten oto sposob pozbyla sie 16kg i wyrzezbila swe cialko.
      • Gość: soniczek Re: Do Micho IP: *.z.pulaw.i.chomik00.z.poznania.to.wafle.pl 17.07.01, 14:46
        Hey:)
        Nie mam dzis duzo czasu:( Jejku, gdzie Ty mieszkasz, dzika plaza?:) Ja
        niestety w duzym miescie z dala od plazy:( Z woich wypowiedzi wnioskuje,
        ze wielkosci naszych firm sa nieporownywalne, moja jest malutka.Ten
        znak(?) oznaczal, ze zastanawiam sie czy pracujesz w tym portalu, z
        ktorego pochodzi adres na stronce:) Autostoppwiczow nigdy nie zabieram,
        moja postura nie wzbudza respektu:)) Pozdrawiam:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka