Dodaj do ulubionych

Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie.

16.04.02, 04:06
Freck i reszta rownie mocno przeze mnie "lubianych" kreatur-jestescie zalosni!
Zegnam to legowisko tetrykow jako

Saqqara
Obserwuj wątek
    • nanta!!! Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 04:09
      ...jako nanta
    • iwa100 Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 04:11
      ...mniej znana iwa100
      • Gość: enigma Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: *.marketscore.com, / 10.101.3.* 16.04.02, 04:17
        oraz ruda eNigma(ktoś prawie odgadł...)
        Freck,cóż to było za współczucie ale sorry-NY znam tylko z TV.
        • Gość: enigma Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: *.marketscore.com, / 10.103.3.* 16.04.02, 04:26
          A kaktusa,freck,wsadzę prosto w twoją d...,ty "niedopchnięty"...
        • Gość: iwona Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: 66.119.33.* 16.04.02, 04:38
          Buuuu...płaczcie z żalu smutasy ;((((

          P.S.Zagadka; jakim nikiem jestem aktualnie?
    • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 06:52
      Pa pa.
    • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 06:53
      Przykro nam... :-)
      • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 06:56
        Poza tym, i tak Wam nie wierze.
        • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 07:05
          A tak wlasciwie to jeszcze ja sie moge podczepic pod ten korowod.
          Oswiadczam: to ja, nanta, sahara, enigma, i ktos jeszcze, chyba jakis motocykl.
          Poza tym: ja jestem murena, neo_x, !nowy, stone99, w_kulik i paru innych,
          dopiszcie kogo chcecie.
          • hansi Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 07:24
            ignatz napisał(a):

            > A tak wlasciwie to jeszcze ja sie moge podczepic pod ten korowod.
            > Oswiadczam: to ja, nanta, sahara, enigma, i ktos jeszcze, chyba jakis motocykl.
            >
            > Poza tym: ja jestem murena, neo_x, !nowy, stone99, w_kulik i paru innych,
            > dopiszcie kogo chcecie.

            cóż można dodać, myślęże pora udać się do ortopedy i leczyc sie na nogi, niestety
            na głowę juz stanowczo za późno, pozostaje tylko współczucie dla najbliższych
            • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 07:52
              A to czemu?
          • murena Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 19:54
            No, jak to? Ja miałam przecież być Mreckiem...
    • Gość: nanta wyjasnienie IP: 19.176.21.* 16.04.02, 08:06
      odcinam sie od wszystkiego co jest pisane z zalogowanych ww nikow.
      wiele osob wie ze nanta i iwa to ta sama osoba.

      do osoby ktora przejela moje konta i zmienila hasla
      swiadczy to tylko o twojej kulturze. mam nadzieje ze czytanie mojej poczty
      sprawilo ci przyjemnosc.
      Przepraszam osoby, ktorych maile mialam w skrzynce.

      zegnam
      • ignatz Re: wyjasnienie 16.04.02, 08:12
        A jednak mialem racje nie wierzac Ci...
        Moje najszczersze wyrazy wspolczucia, Nanto. Wydaje mi sie, ze powinni tym
        zajac sie admini.
      • rigel Re: wyjasnienie 16.04.02, 09:55
        w pierwszej chwili opadła mi szczeka ale wiem, ze sa tu tacy, ktorzy nawet w
        taki sposob chca komus dokopac, bo nie potrafia inaczej....

        Trzymaj sie Nantusiu, wiem, ze dasz sobie rade!
        pozdr
    • Gość: nanta morgan@co. IP: 19.176.21.* 16.04.02, 11:12
      jak powiedzialam wczesniej, na tej plazy nie ma takich maluczkich jak ty, i to
      co robisz teraz jest tego dowodem. ciagle korzystanie z mojej poczty i
      wysylanie maili z moich kont na potwierdzenie twoich slow niczego nie zmieni,
      to nadal swiadczy o tobie i swiadczy o tobie zle.

      cokolwiek robilismy na plazy, jak bardzo targaly nami negatywne uczucia, zadne
      z nas, powtarzam zadne z nas, nigdy nie zrobilo tego co ty robisz teraz.
      potwierdza to moje slowa, nie jestes jednym z plazy, bo tutaj nikt czegos
      takiego nie zrobil.

      chociaz do tej pory wiedzialam kim jestes, nie ujawnilam tego, chociaz
      powinnam, jak widac, przestrzeganie pewnych zasad wobec takich ludzi jak ty
      wychodzi mi jedynie na niekorzysc, ale obiecuje, poprawie sie.

      Probujesz mnie zgnoic walczac moimi prywatnymi mailami, skuteczna bron, nie ma
      co ukrywac. Licze jedynie na to, ze po wykorzystaniu wiedzy na moj temat, nie
      bedziesz sie zajmowal mailami od osob, ktore do mnie pisaly.

      Zycze milej zabawy, czujesz sie usatysfakcjonowany? mam taka nadzieje, bo tyle
      trudu poszloby na marne, a szkoda.

      Jak w dobrej komedii powinnam sie tu podpisac wszystkimi moimi nickami ale
      strasznie dluga lista by to byla wiec sobie daruje. Aha, i jeszcze jedno,
      kotus, nie znalazles jeszcze jednego mojego nicka, zrobilbys furore, zapewniam.
      • chris_45 Re: morgan@co. 16.04.02, 11:24
        czy tylko ja nic nie rozumiem ?
        ale to możliwe....
        • chris_45 Re: morgan@co. 16.04.02, 11:28
          hallo halllo !!!
        • basia! Re: morgan@co. 16.04.02, 11:28
          a już myślałam ,że ze mną coś nie tak, bo ja też nic nie rozumiem:)

          • _tequila_ Re: Nanta 16.04.02, 11:33
            moze jednak powinnas dokopac dupkowi!!!
            Z mojego doswiadczenia wynika, ze takich ludzi powinno sie traktowac ich
            wlasna bronia chociazby po to aby mieli nauczke... Do nich po prostu nie
            dociera inna forma pesfazji.
            Trzymaj sie
            • kwiatka Re: Nanta 16.04.02, 11:35
              o co tu chodzi ?????
              • chris_45 Re: Nanta 16.04.02, 11:38
                Nanta, nasza prawdziwa !
                odezwij się !
                wyjaśnij nam durnym o co tu chodzi właściwie ?
                • morgan&co Re:Chris,Nanta,reszta... 16.04.02, 11:55
                  Wyjasniam.Nantusi obrzydla plaza,przeszla na towarzyskie jako saqqara,pozniej
                  chciala wejsc w tym wcieleniu na FnP.Co z tego wyszlo-wiadomo.

                  Morgan&co to klakier,kibic mojego stalego plazowgeo wcielenia.Jest
                  tlem,dodatkiem.Poswiecam go bez zalu.

                  Nanta,iwa100 jest twoja.
                  • chris_45 Re:Chris,Nanta,reszta... 16.04.02, 12:03
                    mamy do czynienia z hakerstwem ? to karalne
                    • morgan&co Re:Chris,Nanta,reszta... 16.04.02, 12:13
                      Zero hackerstwa.Gdy wpisujesz haslo,sprawdz,kogo masz za plecami.Morgan to
                      swinia,fakt,ale nanta przeprosi mnie jako kogos innego
                      • Gość: nanta Re:Chris,Nanta,reszta... IP: 19.176.21.* 16.04.02, 12:17
                        morgan&co napisał(a):

                        > Zero hackerstwa.Gdy wpisujesz haslo,sprawdz,kogo masz za plecami.Morgan to
                        > swinia,fakt,ale nanta przeprosi mnie jako kogos innego

                        juz jestem gotowa do przeprosin, ktory to ten szlachetny nik?

                      • e.silver Re:Chris,Nanta,reszta... 16.04.02, 12:19
                        morgan&co napisał(a):

                        > Zero hackerstwa.Gdy wpisujesz haslo,sprawdz,kogo masz za plecami.
                        to cię niby tłumaczy??

                        Morgan to
                        > swinia,fakt,
                        nie ulega najmniejszych wątpliwości!!!

                        ale nanta przeprosi mnie jako kogos innego
                        Marzyciel!
                  • rigel Re:Chris,Nanta,reszta... 16.04.02, 12:07
                    morgan&co napisał(a):

                    > Morgan&co to klakier,kibic mojego stalego plazowgeo wcielenia.Jest
                    > tlem,dodatkiem.Poswiecam go bez zalu.

                    a tak w ogole to jestes morgan rowniez smierdzacym gnojkiem, zlodziejem etc...
                    nie chce mi sie nawet pisac tych wszystkich okreslen na ktore zaslugujesz... goń
                    sie petaku
    • Gość: nanta morgan@co. lub "szlachetny plazowy niku" IP: 19.176.21.* 16.04.02, 13:20
      najpierw rzucasz slowa na wiatr, a potem uciekasz zostawiajac za soba smrodek.
      chciales paktu, zgodzilam sie, ty spieprzyles
      chciales przeprosin, zgodzilam sie, ty spieprzyles
      czy nabieranie wody w usta masz w genach? czekam.. juz chyba bardziej ugodowa
      byc nie moge, teraz tez spieprzysz? tez uciekniesz? a przeciez chciales sobie o
      mnie buciki wycierac. jedyna taka okazja a ty nie korzystasz?
      a moze nie masz juz jak zawalczyc, dostep do moich skrzynek znowu nalezy do
      mnie, wiec nie bardzo masz czym mnie zaszantazowac. no i jak? ja chce
      przepraszac, ale jak mam to zrobic skoro nie wiem kogo?
      • rigel Re: morgan@co. lub 16.04.02, 13:42
        Gość portalu: nanta napisał(a):
        > ja chce przepraszac, ale jak mam to zrobic skoro nie wiem kogo?

        ja na Twoim miejscu Nanta najpierw skopalbym gnojka a potem pomyslal, czy jeszcze
        chce mi sie z nim gadac...
        • Gość: fuego Re: morgan@co. lub IP: 212.191.66.* 16.04.02, 16:29
          ...jestes pieprzonym gówniarzem morgan...szkoda mi klawiszy, żeby pisać coś
          więcej do ciebie.

          Nanta, co ja mam Ci powiedzieć...trzymaj sie, a jakbys miała sie puścic, to
          dzwoń, albo mailuj, albo przyjeżdżaj najlepiej;)
          • rigel Fuego 16.04.02, 16:34
            widzisz.... nie pokazywalas sie tyle czasu i popatrz co sie tu porobilo....
            • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 16:39
              czesc Malutka, gdzie jestes?

              ps. a tym czyms co ma nicka morgan itd proponuje sie nie zajmowac. szkoda
              lapek.
              • _tequila_ Re: Fuego 16.04.02, 16:40
                Baby bedziecie na spotkaniu?
                • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 16:40
                  mam problem, bo nie wiem ktora "sukienke" nalozyc;)))
                  • _tequila_ Re: Fuego 16.04.02, 16:41
                    od dawna tak sie meczysz? :)
                    • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 16:43
                      od momentu, jak sie jedna zrobila przyciasna;)
                      • _tequila_ Re: Fuego 16.04.02, 16:44
                        he he tez mam jedna :)))
                        • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 16:46
                          tylko jedna? ja co rano sobie spiewam: "bo ja nie mam co na siebie wlozyc"...;))

                          Tequila
                          dzieki za maila, na ktory dzisiaj odpisalas, ale wiesz, ze to nie bylam ja?
                          • _tequila_ Re: Fuego 16.04.02, 16:48
                            wiem wiem jak bedziesz miala SWOJEGO-BEZPIECZNEGO to daj znak
                            popisalybysmy sobie
                            • Gość: fuego Re: Fuego IP: 212.191.66.* 16.04.02, 16:51
                              cześć baby...ja po kolokwium z mikroekonomii jestem
                              Na spotkaniu nie będzie mnie. Zajęta jestem.
                              • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 16:58
                                Tequila
                                dzieki, dam znac:))

                                Fuego
                                jak kolos? zyjesz?
                                • Gość: fuego Re: Fuego IP: 212.191.66.* 16.04.02, 17:02
                                  żyję...trochę;)
                                  Pytania typu "czy konsument zachowujący się irracjonalnie powinien udać się na
                                  leczenie?" (były jeszcze 3 inne mozliwości;)) jakos przeżyłam, ale krańcowa
                                  użyteczność, krzywa transformacji i inne tego typu powoli mnie zabijały...ale
                                  się nie dałam;)
                                  • Gość: nanta Re: Fuego IP: 19.176.21.* 16.04.02, 17:04
                                    mozesz gadac by fon? at work jestem;)
                                    • Gość: fuego Re: Fuego IP: 212.191.66.* 16.04.02, 17:07
                                      mogem...
    • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 17:02
      Czy ktos moglby w krotkich slowach podsumowac fakty?
      • Gość: nanta Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: 19.176.21.* 16.04.02, 17:03
        a o co dokladnie chodzi? ze morgan znowu! dal dupy chociaz ja nie prosilam?;)
        • Gość: fuego Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: 212.191.66.* 16.04.02, 17:06
          daj spokój Ignatz, niech pójdzie w zapomnienie cały ten mess. Takie jest moje
          zdanie
        • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 17:06
          Chodzi mi o to, czy dobrze zrozumialem: To cos morgan i Ty znacie sie naprawde?
          To on przejal Ci konto? I w ogole. No i sprawdz skrzynke, nie zajarzylem tresci
          maila.
          • Gość: nanta Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. IP: 19.176.21.* 16.04.02, 17:40
            nie znam morgana, nie udal mu sie szantaz na towarzyskim, gdzie namietnie chcial
            sobie zrobic ze mnie szczotke do butow, wiec postanowil moimi mailami zalatwic
            sprawe, morgan wlamal mi sie do skrzynek, pozmienial hasla, zalogowal sie na
            forum i porozsylal jakies maile, pare osob mi dalo znac ze cos takiego dostalo. w
            ten sposob morgan okreslajacy sie "szlachetnym nickiem na plazy" chcial rozwiazac
            palacy problem nanta-saqqara.

            cos jeszcze wyjasnic?
            • ignatz Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 18:00
              Jakim cudem odgadl hasla?
        • morgan&co Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 18:03
          Wredne,nieetyczne,k***wskie,pisz co chcesz nanto,prowokatorko,saqqaro,iw,itp.
          Jako s. ubliżałaś,aby jako n. pocieszać i współczuć-czy taka jest Twoja recepta
          na przyjaźń?.Sprawa dotyczy plaży dlatego Twoje drobne szwindelki z
          towarzyskiego pominę grobowym milczeniem,nie vendetty szukam.Zbulwersowanych i
          żądnych mojej krwi przepraszam za metody,nie mogłem inaczej,wybaczcie(lub
          nie).Cel osiągnąłem ;dwulicowość i obłudę słodkiej nantusi-saqqary-itp.
          przedstawiłem w sposób udokumentowany.Forum oburzone?Trudno...Prawda ukłuła
          trochę za mocno? C'est la vie...
          Nanta,specjalistko od starożytności,znawczyni XVIII dynastii,osobiście
          rozwiązałaś Hatszepsut-Maatkare czy pobiegłaś z płaczem "na górę"?
          Nicka nr 1 nie podam (zbyt wiele wysiłku włożyłem w jego budowę),ale też nie
          nazwę Ciebie głośno Twoim kolejnym z serii ,słodziutkim imieniem .Jesteśmy
          rozliczeni.Do zobaczenia jutro,na sokojnej plaży.

          Fuego,nie złość się tak bo powiem wszystkim,że też jesteś nantą ;)
          • morgan&co Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 16.04.02, 18:11
            Dla mniej zorientowanych-nanta to saqqara.Mail ktory wysłałem ze skrzynki
            saqqary zawiera skargę do administracji portalu na zle działające drugie konto
            saqqary o nazwie"nanta!!!".Sprawdź datę skagi,od kogo wysłana,dla kogo i w
            jakiej sprawie
            • morgan&co Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 17.04.02, 02:51
              Ignatz,nie musiałem niczego odgadywać ani włamywac sie,belive me.

              Nanta,utrzymujesz ze sie nie znamy?Interesujace...A pod jakim jeszcze nickiem
              bywasz tych okolicach od zeszłego roku? Mam swoje wady,lecz pamięć
              niezawodną.Zaraz moge przypomniec sobie historię ubiegłorocznej inwazjii
              nowych,walki o fotele(to był dopiero fun!)genezę powołania do zycia enigmy oraz
              podobnych jej narzędzi do walki z plazowiczami.Załuje teraz ze nie wysłałem po
              ludziach kilku innych maili,mieliby pożyteczna lekcje pogladowa na Twój temat!

              Zasada była nastepujaca : wchodzimy na forum,wyczuwamy klimat,poznajemy
              słabosci a pozniej kopiemy naiwnych gospodarzy(Chris np.) w czułe
              miejsca,zmieniwszy tozsamosci,oczywiscie.Bawiłem sie fenomenalnie,dopóki
              moje "wspólniczki" nie urzadziły polowania na mnie(nie czyń blizniemu...)
              Wycofałem się z romantyki,towarzyskiego,ukryłem na FnP ale panie(nanta,l.,dz.)
              bawią się nadal,stad moj atak na przewodniczke ich stadka.

              Cała ta afera to efekt nieporozumień na "towarzyskim".Mimowolnie wciągnietych w
              wir wydarzen przepraszm.Przed nantna!!!-saqqarą-enigmą-prowokatorką-iw,
              przestrzegam!
              Ufff,ale łopatologia.Ci,do których dotarło idą na piwo ;)Tym,ktorzy udają,że
              nic się nie stało-współczuję.Nantusia nieraz obrzuci was gnojem w kolejnym
              przebraniu...




              • rigel Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 17.04.02, 07:31
                dla mnie morgan zostaniesz gnojem, szmata, zlodziejem i tchorzem. i nie tlumacz
                sie teraz, ze zrobiles to dla naszego dobra. bedzie lepiej dla ciebie jesli nie
                zdradzisz sie pod jakim nickiem jestes naprawde na plazy
                • Gość: nanta czy ktos moze mi to wyjasnic? IP: 19.176.21.* 17.04.02, 08:08
                  bo ja juz glupia jestem.

                  morgan, lecz sie, masz manie, nie wiem czego, ale masz. net to nie sposob na
                  zycie, to jest rozrywka, do ciebie to chyba nie dotarlo.

    • aniela_ Re: Saqqara vel Nanta!!! : spowiadam sie. 17.04.02, 10:51
      o.
    • Gość: nanta morgan, wachales cos? IP: 19.176.21.* 17.04.02, 13:10
      ja nie wiem o czym ty mowisz

      z twoich slow wynika ze jestem przewodniczka szajki rozszalalych panienek-
      niszczycielek, ktore blakaja sie po gw, sieja spustoszenie, morduja i gwalca.
      ty byles jednym z nas, ale sie na ciebie wypielysmy i teraz postanowiles zbawic
      plaze nabijajac mnie na pal. wczesniej zdolalam zdeptac cie na romantice a
      potem z innymi harpiami napadlam na ciebie na towarzyskim. dobrze kumam?
      i to wszystko ja???? nawet nie wiedzialam ze taka ze mnie dobra organizatorka,
      serio mowie.
      ty natomiast jestes aniolkiem/golabkiem pokoju i moznaby cie postawic w
      czestochowie obok obrazu matki Boskiej. a te brudne sposoby, jakich musiales
      uzyc to tylko dlatego, ze ze mna, moca nieczysta, inaczej walczyc nie mogles.
      prawie sie wzruszylam, naprawde..

      jesli ja jestem dwulicowa, to na ciebie okreslenia nie ma. kazdy z nas ma wiele
      twarzy, czy chcesz mi powiedziec ze na tym forum wszyscy sa tacy jakimi sa w
      realu??? licze ze nie, bo przerazenie mnie ogarnia kiedy pomysle ze takie cos
      jak ty blaka sie wolno na tym swiecie i to moze w tym samym miescie co ja.
      nie znam cie, a jesli kiedys mielismy te przyjemnsc spotkania sie, to bardzo
      zaluje, ze wzgledu na siebie.

      to ty jestes enigma, ktora tak milo bawila sie w zeszlym roku na forum i ktora
      ciagle robi sobie z ludzi balona. to jest ta przyjazn, ktorej po mnie
      oczekujesz?

      wbrew twoim oczekiwaniom nie bede zmieniac nika, zostanie saqqara. to jest
      ostatni moj post napisany jako nanta. w przyszlosci nie bede sie certolic z
      takimi pajacami jak ty. nie bede rzucac miesem to nie moj styl, ale wobec
      takich jak ty nie bedzie czystych regul, miej tego swiadomosc. jesli jeszcze
      wejdziesz mi w droge, nie przejde nad tym do porzadku dziennego. ludzie ktorych
      szanuje moga mi lazic po glowie, ty sie do nich nie zaliczasz.
      • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:14
        zmarnujecie całe błoto plaży... przejdzcie na bardziej prywatne formy
        rozliczania się może? ..
        • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:34
          aniela :)
          • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:35
            hehehe ;)
            aniela dulska
            • saqqara Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:43
              litosci nie macie??? ja tu boje tocze a wy sie obsciskujecie?? ;)
              • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:49
                brw zainteresowal mnie ten morgan. kto on zacz? i czemu go tu wczesniej nie
                widzialam?
                • gagatek3 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:54
                  Aniele czy Ty się obsciskujesz? Tak sama???
                  • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:57
                    nawet nei zauwazyłam :)
                    • gagatek3 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 14:01
                      aniela_ napisał(a):

                      > nawet nei zauwazyłam :)

                      Bo saqcośtam coś takiego rzuciła. ale to pewnie, by wzbudzić zainteresowanie
                      swoja osobką ;-)))
                      • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 14:14
                        aha mozliwe ze w moim blasku zajasniec chciala moim kosztem. zawsze to taniej
                        swiecic swiatlem odbitym.
                  • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 13:58
                    saggara, Twoje powiedzonko to "kuźwa" ?
                    bo już nie wiem czy to Ty ta sama co myślę ... ;)
                    • saqqara Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 15:30
                      Chris
                      niestety moje i nie moge sie z tego qzwa wyleczyc, z pstragow tez nie;)

                      Gagatek
                      prosze, nie zwracaj na mnie swojej uwagi, okey?;)
                      • aniela_ Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 15:32
                        zdemaskuj moze w odwecie i morgana. nalegam.
                        • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 15:39
                          no... można spokojnie przywitać saggarę :)
                          będą pstrągi 20.04. ?
                          • saqqara Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 15:54
                            Aniela
                            chetnie bym to zrobila, bo chce osobiscie przeprosic ten szlachetny plazowy
                            nik, ale nie wiem kto to jest. wiem jedno, pojawia sie jako enigma.
                            Chris
                            nie wiem, nie bylam jeszcze na spowiedzi, chociaz w moim przypadku jest to
                            cokolwiek spozniony pomysl, morgan mnie wyspowiadal, wiec jestem czysta jak
                            dziewica orleanska;)
                            • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 15:56
                              nene trzeba osobiście, wtedy dostaniesz karteczkę...
                              • saqqara Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:00
                                karteczke? co to jest, bilet wstepu czy skierowanie na badania psychiatryczne?;)
                                • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:01
                                  dowód wykonanej osobiście spowiedzi...
                            • rigel Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:02
                              saqqara napisał(a):

                              > wiec jestem czysta jak dziewica orleanska;)

                              ze wzgledu na... hm... powiedzmy z pewnych wzgledow, pozwole sobie zauwazyc, ze
                              dziewica O. zyjaca w zamierzchlych czasach nie byla pewnie taka czysta...
                              niewinna pewnie tak, choc mozna miec watpliwosci... Nanta, mozesz byc czysta jak
                              lza, a nie jak dziewica o.
                              • chris_45 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:03
                                o.
                                • Gość: saqqara Re: morgan, wachales cos? IP: 19.176.21.* 17.04.02, 16:17
                                  Rigel
                                  czy Ty wiesz o czyms o czym ja nie wiem?;)

                              • oxycort Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:19
                                Nie znam osobiscie Izy. Stąd żaden to dla mnie autorytet. Skąd w ogóle pewność
                                że czysta była?
                      • gagatek3 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:17
                        saqqara napisał(a):

                        > Chris
                        > niestety moje i nie moge sie z tego qzwa wyleczyc, z pstragow tez nie;)
                        >
                        > Gagatek
                        > prosze, nie zwracaj na mnie swojej uwagi, okey?;)

                        doprawdy nie wiem jak mam interpretowac ";)" hmm... uwielbiam kokietki :)))))
                        • Gość: saqqara Re: morgan, wachales cos? IP: 19.176.21.* 17.04.02, 16:38
                          :))

                          uciekam. pa.
                          • gagatek3 Re: morgan, wachales cos? 17.04.02, 16:40
                            i potrafisz być miła. No, no.
                            Pa :))
                            • Gość: fuego Re: morgan, wachales cos? IP: 212.191.69.* 17.04.02, 17:25
                              cześć ludzie (i morgan, tez cześć...albo właściwie nie;))
                              • morgan&co Re: Fuego 18.04.02, 00:08
                                Gość portalu: fuego napisał(a):

                                > cześć ludzie (i morgan, tez cześć...albo właściwie nie;))

                                Cześć fuego, albo nie dzień dobry,albo nie-dobranoc,też nie,chyba...chyba jednak
                                ogłoszę ze też jestes nantą.(to dżok taki,wyjaśniam ;))

    • morgan&co Re: ex-Nanta 17.04.02, 23:57
      Szajka,panienki,gwałcą...Nie znajac Ciebie pomyślałbym ze pisujesz do "Skandali"
      Aniołek/gołabek? Taki sam jak iTy,jedynie metody bardziej nieetyczne.
      Biedny przesladowany,wyrolowany?Do pewnego stopnia tak.I szukający okazji do
      rewanżu za Twoje inne sprawki.Ot,taka kłotnia w rodzinie.
      Zemsta jest piękna choć przyziemna,dostarcza satysfakcji,przeciwnika uczy
      respektu.Ty niczego się nie nauczyłaś,nadal logujesz się podwojnie(patrz-wątek
      Chrisa)a nawet zauwazyłem ze wymieniasz uwagi sama ze sobą.Ciekawe,kiedy
      pojawisz się w trzeciej postaci z garściami gówienka do obrzucania.
      Enigmy się nie wypieraj,masz w tym udział co najmniej 50-procentowy.Czy znów
      muszę rozsyłać maile do pozostałych?Za swoje 50%"Amerykanki" przepraszam
      wszystkich,a tego-ktorego-imienia-się-nie-wymawia,szczegolnie.
      Z pogróżkami zwolnij.Chwilwoy brak kontroli i ktos moze ujrzeć Twoje
      prawdziwe "ja"-niepiękniejsze od mojego.



      • saqqara morgan 18.04.02, 08:41
        ostatni raz do ciebie sie zwracam bo mnie grzebanie w kupie nie sprawia
        przyjemnosci. cokolwiek dalej napiszesz na plazy zostanie bez odzewu, jesli
        chcesz dalej drzec koty, to zapraszam na towarzyskie, jest tam watek specjalnie
        dla ciebie. tutaj ludzie juz maja serdecznie dosc ogladania skutkow twoich metod
        wychowawczych.

        musialam ci jednak kiedys porzadnie dokopac, bo jezdzisz teraz po mnie jak po
        lysej kobyle z uporem wartym lepszej sprawy. kosza ci nie dalam, bo z takim jak
        ty to nawet nie chcialoby mi sie makaronu nawijac. ciekawe co to moglo byc,
        chetnie bym zrobila powtorke z rozrywki.

        Haha, rewanz za moje inne sprawki? wyprawe krzyzowa sobie robisz? metoda miecza i
        nabijania na pal nie uczy, no chyba ze chodzi o to zeby pacjent wyciagnal
        kopytka. jak na razie ja sobie razno brykam, slabiutko ci to nauczanie idzie.

        enigma to ty, ja mam tylko jeden adres. sprawdz sobie. poza tym gora tego watku
        to udowadnia. zalogowales sie z moich kont, a potem pojawiles sie jako iwona i
        enigma, adresy sa rozne, ale styl niestety tak. no i te bledy interpunkcyjne,
        spacja sie zacina?
        az mnie dziw bierze, ze po wystapieniach jako enigma chcesz mnie karac. ty to
        dopiero pokazales klase. byles w swoim zywiole, prawda? rajcowalo na maxa.
        a skoro mnie tak dobrze znasz to doskonale wiesz, ze nie rzucam miesem. wiec sie
        nie doczekasz, przykro mi ze rozczarowalam. tobie jednak idzie to doskonale wiec
        baw sie dalej, uwazaj jednak, kazdy kij ma dwa konce. kiedys w koncu sie
        natniesz, a ja bede stala z boku i podawala gwozdziki do twojej trumienki. z
        usmiechem na ustach bede je podawac.
        • mreck Re: morgan 18.04.02, 23:19
          bla, bla, bla,
          zamiast pala wystarczy wibrator.
          Mam te czczą satysfakcję, ze WAS wszystkich wsadzam do jednego koszyka na
          wstępie. Trzeba mieć nieźle narąbane, żeby mysleć, że taka pisaninka patykiem
          na plazowym piasku może być zemstą, prowokacją, czym kolwiek wreszcie.
          I chyba mialem rację sracharo, OZN. z dziura w mózgu po necie. ty wiesz.
          bez powazania
          • Gość: ignatz Re: morgan IP: *.mikrus.pw.edu.pl 19.04.02, 00:04
            W swietle niedawnych wydarzen czystosc piasku na plazy staje pod znakiem zapytania. A ja nie chce wchodzic w gowno na kazdym kroku, Wystarczy, ze mam pole minowe po drodze na polibude.
            A tymczasem spadam na towarzyskie, przesledzic wydarzenia na forumowym teatrze dzialan w I Wojnie Kloacznej.
            I tym razem sie nie odetne, bo sie nie moge zalogowac.
            • Gość: ignatz Re: morgan IP: *.mikrus.pw.edu.pl 19.04.02, 00:05
              A teraz jaki mam adresik?
    • morgan&co Re:ex-Nanta,ex-Saqqara,pół-Enigma 19.04.02, 02:24
      Niedobrze.Mimiwolnie wypełniłem twoją misję pt."Forumowa zadyma". I jeszcze
      masz taką reklamę za darmo...
      Co do mego Frankensteina-enigmy : nie ukrywam,że zeszłojesienna edycja to mój
      grzech.Byłem mocno zaskoczony Twoją kontynuacją jej losów w grudniu.A'propos IP-
      "marketscore" jest twoje,ja nadawałem z serwera anonimowego
      (rosyjskiego,zresztą).Pozostaj mi jedynie jeszcze raz przeprosić wszystkich.
      Makaron,gwoździki i trumienkę zostawiam na "towarzyskie",tutaj szkoda czasu na
      pierdoły.
      Nasza wojenka trwa,dla pozostałych wywieszam napis

      ***KONIEC***




      • Gość: ignatz Re:ex-Nanta,ex-Saqqara,pół-Enigma IP: *.mikrus.pw.edu.pl 19.04.02, 13:39
        I to "przepraszam" ma nam wystarczyc? Do spolki wrzucacie tutaj tone gowna i nawet nie wiecie jak posrzatac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka