Gość: ignatz IP: 195.243.239.* 10.05.02, 09:31 Wszystkim, a sczegolnie Murenie i Dzieciakowi sle najlepsze zycyenia z ILA 2002. Trzymajcie sie. Specjalnie pisze niezalogowany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia! Re: Pozdrowienia z Berlina 10.05.02, 09:36 w paszport zaglądać nie będziemy jak pozdrawia to dziękujemy:) Odpowiedz Link Zgłoś
frene Re: Pozdrowienia z Berlina 10.05.02, 09:49 Wyprzedziłam Cię o kilka sekund...jestem szybsza:))) Ignatz ! Wielu młodych chłopców z Polski jeździ podobno do Berlina, tak czytałam... Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Pozdrowienia z Berlina 10.05.02, 10:09 Ignatz, pozdrowienia z Warszawy i podziękowania za pozdrowienia z Berlina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignatz Re: Pozdrowienia z Berlina IP: 195.243.239.* 11.05.02, 10:27 dworzec Zoo to bujda. Czy ktos wie jak idiotyczna jest niemiecka klawiatura? Dzieki za pozdrowienia w odpowiedzi na moje pozdrowienia. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Pozdrowienia z Berlina 11.05.02, 10:42 A plażę tam mają? I dostęp do morza? Pocztówkę przyślij jakąś znad krawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzieciak Re: Pozdrowienia z Berlina IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 15:49 och! specjalne zyczenia dla dzieciaka?:) fenkju Ignatz!!! pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Pozdrowienia z Berlina 11.05.02, 18:51 Zaraz, zaraz Ignatz. A kogo Ty tam reprezentujesz? Jesteś może w hali 6? A może Ty osobiście nad Schönefeld krążysz, zaglądjąc pod sukienki aniołeczkom hąch? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignatz Re: Pozdrowienia z Berlina IP: 195.243.239.* 12.05.02, 10:55 Reprezentuje Biuletyn Instytutu Techniki Cieplnej i jestem "wolnym strzelcem". Po prostu rasowy ze mnie dziennikarz :) A zagladam tu i tam nie aniolkom, lecz samolocikom, silnikom i takim tam. W hali 6 bylem - tam sa Polacy bodajze. Niestety, roznica miedzy tym, co pokazalismy, a co moglismy pokazac jest galaktyczna. Tragedia. Hej, plazowe kobietki - jesli nazekacie, ze jestescie grube, przyjeydzajcie do Berlina! Gwarantowana utrata kompleksow juz po dwoch spacerach po miescie! Nastepny meldunek juz z heimatu. Aufwiderzejn! Czius! Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 10:04 W koncu Polska - piekne kobiety i obesrane chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś
laelia Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 10:35 cześć, nie ma to jak powrót na ojczyzny łono :) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 11:08 A czy tam mieli chociaż piękne chodniki? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
murena Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 12:19 Dzięki, Ignatz. Naprawdę w Berlinie są grube kobiety? A faceci? Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 14:35 Dla Oxy: chodniki sa po prostu rowne. Naprawde! :) Dla Mureny: trzymalem kciuki i nadal trzymam, bo chyba jeszcze cos przed Wami. A kobiety sa grube - im mlodsze, tym gorzej. 3/4 dziewczyn w Waszym wieku, moze tez ciut mlodsze, ma w biodrach i pasie zdecydowanie ponad 80 cm. I jeszcze nic sobie z tego nie robia, noszac obcisle spodnie i bluzki odslaniajace pepek. Ueee. Ja wiem, ze kochanego ciala nigdy wiele, ale zloty srodek tez trzeba znac... A faceci nie sa grubi, wrecz przeciwnie. Maja tylko nasrane w glowach na punkcie swojego wygladu. Banda narcyzow, kazdy wymuskany, wloski na zelu, opalenizna, jakby wlasnie wrocili z miesiaca w Alpach, a stroj prosto z katalogu. Efekt koncowy jest z lekka tragiczny, jesli wezmie sie pod uwage fakt, ze faceci potrafiacy ubrac sie ze smakiem to tylko kilka procent tej plci. Ogolnie mozna stwierdzic, ze jesli dziewczyna w Niemczech jest ladna, to mowi albo po turecku, albo po polsku. Jest jednak pewna rzecz, ktora mi sie nie spodobala: berlinskie metro. Wsiedlismy na jednej z glownych stacji i od razu dostalismy sie do piekla, a im dalej od centrum, tym krag mial wyzszy numer. Na szczescie to tylko pierwsze wrazeniei juz po paru stacjach przywyklismy do narkomanow i pijakow i staralismy sie nie patrzec w oczy napakowanym, odzianym w skory gosciom mowiacym po rosyjsku. Odpowiedz Link Zgłoś
murena Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 22:30 Trzymaj, trzymaj, może coś to da... ja mogę liczyć chyba tylko na ilość trzymanych za mnie kciuków. Co do grubych Niemek... cóż, nie będę, jako kocioł, przyganiać garnkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Pozdrowienia z Berlina 13.05.02, 23:40 Dobra, dobra. Widzialem ten kociol i mozesz spokojnie przyganiac. Odpowiedz Link Zgłoś