ja.ty
12.06.02, 14:42
... a jak było to dawno, to nawet mój pradziadek nie wie, bo go jeszcze wtedy
na świecie nie było, no więc dawno, dawno temu, za górami (były dość wysokie,
czapy sniegowe poubierane miały, pewnie im zimno od tego stania było), za
lasami (nie znam się na gatunkach drzew, ale wydaje mi się, że były to drzewa
bardziej liściaste niż pieraste... tfu.... iglaste znaczy chciałam powiedzieć),
za wielkimi rzekami (chyba w tej bajce rzeki wielkie były... zresztą nie wiem,
może ona były bardziej szerokie niż wielkie), no więc tam własnie daleko
(niezaprzeczalnie było to daleko, prawda?) mieszkał sobie mały krasnoludek (bo
jakby inaczej mogło być z krasnoludkiem)....