23.06.02, 20:50
Co pewien czas bedę zdawał raporty o swojej obecności na forum.
Raport numer 1, godz 20:50
Wszystko w normie. Brak ruchu.
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Raport 23.06.02, 22:31
      Raport nr 2 godz. 22:31
      Ok. 22:00 zanotowałem małe poruszenie wśród elementu plażowego. Obecnie brak śladów życia, jednak wypuściłem próbnik. Liczę na odzew.
    • ignatz Re: Raport 23.06.02, 23:30
      Raport nr 3 godz 23:30
      Nadal brak jakiegokolwiek ruchu, czujniki wskazują zero. Czyli jak na niedzielny wieczór - wsjo w normie.
      • oxycort Re: Raport 23.06.02, 23:36
        23:35
        coś drgnęłło w rajstopach
        • Gość: aniela Re: Raport IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 23.06.02, 23:41
          23 41
          nene to blad w pomiarze
          • ignatz Re: Raport 23.06.02, 23:49
            I to w granicach tolerancji. Szumy podłoża interferuja z częstotliwością próbkowania powodując rezonans i fałszywe odczyty. Zmienić czestotliwośc próbkowania.
            • oxycort Re: Raport 23.06.02, 23:59
              23:59
              .(tyłu od) mazdaworpw ainecółkaZ
              • ignatz Re: Raport 24.06.02, 00:18
                Mam niezwodne filtry grzebieniowe i górnoprzepustowe. Nie dasz rady.
    • ignatz Re: Raport 24.06.02, 00:42
      Raport nr 4 godz 00:42
      Po usunięciu problemów (prowokacja ze strony miejscowego proletariatu) wznowiłem obserwację. Nadal nigdzie ani śladu celu.
    • ignatz Re: Raport 24.06.02, 01:36
      Raport nr 5 godz. 01:37
      Czuję, że nadciaga pierwszy kryzys. Muszę przerwać obserwcję, ale zostawiłem włączone rejestratory. Sija!
    • ignatz Re: Raport 24.06.02, 02:33
      Raport nr 6 godz 02:33
      Wszystko w normie ruch 0 zagrożenie 0 żywotność 0 usterki 0 koniec raportu (rap. zdalny automatu obserwacyjnego)
    • ignatz Re: Raport 24.06.02, 03:28
      Raport nr 7 godz 03:28
      Rozpoczecie procedury przejęcia sterowania ręcznego.
    • ignatz Re: Raport 24.06.02, 03:34
      Procedura zakończona.
      Avant, gdzie jesteś?
      • ellen Re: Raport 24.06.02, 10:03
        Ignatz, masz kłopoty z zasypianiem?...
        • iw1 Re: Raport 24.06.02, 10:05
          cześć Ellen. gdzie byłaś jak Cię nie było?
          • aniela_ Re: Raport 24.06.02, 10:07
            witaj ellen. zwaz ze witam Cie druga, ale nie ostatnia.
            • ellen Re: Raport 24.06.02, 10:18
              Dzię dobry dziewczęta.
              Pracowałam w pocie czoła, tylko patrzeć jak PKB skoczy do góry.
              • _tequila_ Re: Raport 24.06.02, 10:19
                czesc dziewczyny - o kim plotkujecie?
        • ignatz Re: Raport 24.06.02, 10:19
          Nie, ze wstawaniem :)
          • ellen Plotki 24.06.02, 10:22
            Prześledziłam pobieżnie romans Ignatz versus Avanti. W chwili gdy nabierał
            rumieńców zaczęli się na siebie dąsać. Jako urodzona swatka czuję, że sami
            sobie nie poradzą i rzecz utknie w martwym p-cie...
            • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 10:24
              A gdzie rzecz powinna utknąć, zeby dobrze było?
              o.mniej doświadczony
              • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 10:25
                W środku, Oxy ;D
            • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 10:24
              Ja tam się na nikogo nie dąsam. Jestem wyspany inaczej, a jutro mam egzamin i mnóstwo nauki.
              • ellen Re: Plotki 24.06.02, 10:29
                O, ściemnia. Jak to mężczyzna. Najlepiej zmienić temat i zrzucić wszystko na
                force majeure.
                • aniela_ Re: Plotki 24.06.02, 10:33
                  aha typowe.
                  • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 10:44
                    Na litość boską, kto tu ściemnia! Ja się nie stawiłem na spotkanie?!
                    • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 10:48
                      Potwierdzam Był. Tkwił w martwym punkcie przez dobre parę minut. Wiem bo tam
                      byłem. Zaszedłem ich od tyłu.
                      • aniela_ Re: Plotki 24.06.02, 10:50
                        aha stworzyli trojkat bermudzki w ktory wpasla avant. wiem bo widzialam jak
                        zanikla.
                        • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 10:53
                          Tak zupełnie na marginesie - gdzie jest placebo? Zaśpiewałbym mu cosik, a tak... Czyżby wziął sobie do serca radę Klasyka?
                          • ellen Re: Plotki 24.06.02, 10:56
                            To nareszcie wiem, na czym stoimy, i to z pierwszej ręki.
                            No to faktycznie lekko zmienia postać rzeczy. A może tak długo stała przed
                            szafą nie wiedząc, co na siebie włożyć, że nie przyszła, choć bardzo chciała?!
                            • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 11:10
                              nene. To nie to. Wiem z dobrze poinformowanych źródeł, że chodzą młodzi Polacy
                              na plażę zupełnie swobodnie i nie zakładają nawet podtekstów.
                              A może Avant nie jest Polką. Albo jest, tylko Ignatz jest Niemcem i go Avant
                              nie chciała?
                              Wiem, że Ignatz wspominał o Niemkach, a i w Berlinie był.

                              A to co wiem, wszem wiadomym czynię.
                              • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:14
                                A juści Waćpan bacz, coby jakieś zbyt grube słowo się Waćpanu nie wymknęło z gęby, bo będzie bolało, jak będę wtłaczał z powrotem! Mnie Waść Niemcem nazywasz, czarcie jeden?! Zaraz szabelką facjatę przefasonuję, że Cię w rodzonym piekle nie poznają!!
                                • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 11:15
                                  E to nasz!!! :)
                                • the_ladybird Re: Plotki 24.06.02, 11:15
                                  Ty się, Ignatz, nie gorączkuj, a jak jej się coś stało? Może leży gdzieś,
                                  biedactwo, ze złamaną nogą?

                                  b. zaniepokojona
                                  • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 11:17
                                    aha i utyka samotnie teraz.
                                    I dlatego rzecz w martwym utkneła punkcie.
                                    Może to być.
                              • maga34 Re: Plotki 24.06.02, 11:15
                                przepraszam, że się wtrącę, plażowiczką nie będąc, ale plażę mimochodem obserwując: to
                                zachodzenie (od tyłu) tak Avant przestraszyło, a wiem, że kobiety niekoniecznie lubią być zachodzone
                                (od tyłu) znienacka i przez osoby postronne;
                                • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:17
                                  Jam jest tfu! postronną?!
                                  • aniela_ Re: Plotki 24.06.02, 11:17
                                    postronek mu z szyi zwisa
                                    • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:19
                                      Mnie nic nie zwisa. Mnie nawet postronek do góry z szyi sterczy, o!
                                  • the_ladybird Re: Plotki 24.06.02, 11:18
                                    Może przestronną?
                                • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:17
                                  Ej, Maga, jaki masz kolor włosów?
                                  • aniela_ Re: Plotki 24.06.02, 11:18
                                    (hyhyhy)
                                    • ja.ty Re: Plotki 24.06.02, 11:20
                                      (powinnaś mieć rudy, bo inaczej to on gadać nie za bardzo chce)
                                      • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:20
                                        Cicho, nie podpowiadać!
                                        • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:21
                                          taka już suflera praca...
                                    • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 11:20
                                      Jak podlotek zachichotałaś Anielu.
                                      • oxycort Re: Plotki 24.06.02, 11:21
                                        A mówiłem Ignatz, ostrzegałem, że to co od tyłu to nie jest dobrze widziane.
                                  • piotr_c Re: Plotki 24.06.02, 11:21
                                    Cześc wszystkim.

                                    Ignatz czemu zakładasz sobie takie ograniczenia z tym kolorem włosów ??
                                    • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:22
                                      Bo jak bym nie miał ograniczeń, to ja bym wszystkie...
                                      A tak przynajmniej zawężam pole poszukiwań (a właściwie rażenia)
                                  • maga34 Re: Plotki 24.06.02, 11:21
                                    Ej Ignatz brązowy, Ty raczej wszechstronną osobą jestes, o postronnosci w kontekscie Oxy mówiłam,
                                    bo to on w końcu was nachodził (od tyłu)
                                    • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:22
                                      Nie jestem brązowy. Jestem szpakowaty nobliwie. I mam na plecach wieeelki tatuaż.
                                    • maga34 Re: Plotki 24.06.02, 11:25
                                      brązowy niestety*

                                      *zapomniałam dodać
                                      • ignatz Re: Plotki 24.06.02, 11:45
                                        "niestety" - flirciara... ;)
    • ja.ty Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:23
      biedny Ignatz...
      • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:24
        Czemuż to?
        • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:25
          rude Cię omijają łukiem szerokim...
          • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:27
            Coś Ty! Żebyś się nie zdziwił!
            • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:27
              zdziwiłA!
              • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:28
                aha ja.ty wygląda mi na rudą.
              • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:28
                .. o ile mam się już dziwić...
              • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:30
                Oj zjdło mi lterkę...
                • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:32
                  ty sobie lepiej muchę spod "a" wyjmij....
                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:35
                    Y?
                    • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:38
                      Ignatz, czy Tobie to wszystko trzeba tłumaczyć? Mnie się kiedyś spacja zacinała
                      w klawiaturze... No to ją odwróciłam do góry nogami (umownie oczywiście, bo
                      przeciez klawiatura nóg nie ma, nie?) i porządnie trząsnęłam... No i mucha
                      wypadła, na jakimś tam watku całą sytuację opisałam... To może u Ciebie taka
                      mucha pod "a" siedzi....
                      • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:44
                        Moja klawiatura ma nóżki (takie dwie składane), wobec tego nie mogę być dosłowny...
                        • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:46
                          bądź
                          • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:48
                            chciałem powiedzieć "umowny".
                            • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:49
                              ... i bardziej zdecydowany
                              • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:50
                                tzn.? Szczegóły proszę?
                                • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:52
                                  oj Ignatz, jakie szczegóły? ty raczej tę muchę eksmituj...
                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:53
                                    aAąĄ
                                    DObrze? Dobrze! No to szczegóły teraz proszę.
                                    • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:55
                                      a na jaki temat...?

                                      ja.ty mało zorientowana
                                      • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:57
                                        na temat większego zdecydowania ofkorz.
                                        • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:59
                                          to ty Ignatz nie wiesz, że informacja to teraz towar jak najbardziej handlowy?
                                          • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:01
                                            Myślałem, że to najpotężniejsza broń (potężniejsza niż bomby paliwowo-powietrzne) i jako taka jest objęta embargiem. Oczywiście ja ponad embargiem stoję.
                                            • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:02
                                              i co widać?
                                              • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:07
                                                Widać moją wrodzoną niechęć do pitolenia. Wybacz mi, bardzo miło mi się z Tobą gadało o niczem, ale lepiej się czuję w temacie przeagi kaczki nad ortdoksyjnym płatowcem ew. o sztucznej stateczności. W dodatku na jutro powinienem wiedzieć, czemuż u licza w rosyjskich reaktorach kroćce są w dwóch płaszczyznach, a w amerykańskich - w jednej. Pa wszystkim.
                                                • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:16
                                                  a czy można wiedzieć, co to takiego ortodoksyjny płatowiec?
                                                • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:22
                                                  Układ ortdoksyjnego płatowca jest to taki układ aerodynamiczny samolotu, w którym można wyraźnie wyróżnić (patrząc od dziobu) szkrzydła i usterzenie poziome wraz z pionowym.
                                                  Kaczka natomiast (wbrew pozorom) jest odwróceniem w/w układu, czyli najpierw jest usterzenie poziome, potem skrzydła. Usterzenie pionowe generalnie umieszczane jest na końcu samolotu (o ile takie usterzenie jest).
                                                  • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:30
                                                    Ignatz, a czym latasz?
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:07
                                                    A powinienem?
                                                  • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:09
                                                    a co? konstrukcyjnie to znaczy papierowo tylko?
          • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:28
            może po prostu o istnieniu plaży nie wiedzą...
            • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 11:34
              Hej, Maga, jak tam po bardzo długim weekendzie? :-)
              • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:38
                witaj M odtajniony i cudem odnaleziony, jak Ci się udało z pętli czasowo-przestrzennej wypętlić ? :-)))
                • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 11:41
                  maga34 napisał(a):

                  > witaj M odtajniony i cudem odnaleziony, jak Ci się udało z pętli czasowo-przest
                  > rzennej wypętlić ? :-)))

                  Ja cudem odnaleziony? Czasami wpadam na plażę, ale Ciebie jeszcze tutaj chyba nie
                  widziałem...:-)
                  Wciąż zapętlony jestem i nie bardzo wiem, co się ze mną dzieje...:-)

                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:47
                    a ju tu sobie bywam od czasu do czasu, mimochodem zaglądam i głównie podglądaniem się
                    zajmuję:-) takie hobby mam, zdrowie psychiczne podratowałam, to się pięknem przyrody cieszę:))
                    • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:49
                      Zdrowie psychiczne? Co się stało, moja droga?
                      • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:51
                        Biedronka, było raczej zapytać: podglądaniem? co się stało moja droga?
                        ;o))))))
                        • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:53
                          Pikantnych szczegółów jestem żądna, więc atmosferę fałszywej poufałości
                          wprowadzam :)))
                          • ja.ty Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:54
                            własnie widzę;o))))
                        • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:53
                          podglądaniem z ciekawoscią i zazdroscią jak miło czas upływac może, a zdrowie psychiczne z
                          przepracowania lekko się nadszarpnęło, więc urlopu zażyć musiałam, ot i cała tajemnica :-)
                    • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 11:53
                      Z moim zdrowiem również w porządku (chyba...), więc sprawdzam, co tu się
                      działo, jak mnie nie było...
                      Na chwilkę tylko tutaj wpadłem, bo za czas niedługi już uciekać muszę, a u nas
                      podobno jakaś afera z nickiem bacy N. ...
                      :-)))
                      • _tequila_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:55
                        a gdzie jest "u Was" ze sie tak bezczelnie wtrace...
                        • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:57
                          a na naszym podwóreczku :-))
                          • _tequila_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:58
                            aha
                        • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 11:58
                          _tequila_ napisał(a):

                          > a gdzie jest "u Was" ze sie tak bezczelnie wtrace...

                          Bezczelnie rzeczywiście... :-)

                      • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 11:56
                        niestety, podłosć ludzka nie zna granic, ale mój Baca na pewno sobie poradzi, wielki duchem jest !
                        • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:01
                          No powiedzcie, powiedzcie, nie dajcie się prosić...
                        • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 12:01
                          W to jak najbardziej nie wątpię, tylko zauważam, że się bałagan zrobił, aż wolę
                          się na razie trzymać z daleka, bo jeszcze ktoś mnie o coś posądzi albo i też
                          pode mnie się zacznie podszywać...
                          :-)
                          • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:03
                            zwłaszcza, ze sugerują coby wsród swoich szukać zaczął, a to już bezczelnosć prawdziwa, a ja nie
                            wytrzymałam i cos powiedziałam cichutko;-)
                            • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 12:11
                              To ja już chyba nie usłyszałem, bo pewnie mnie już tam nie było...;-)
                              A zagadka jest rzeczywiście ciekawa, kto takie świństwo robi - nie wiem, ale
                              styl jakiś znajomy mi się wydał...
                              Ale muszę przyznać, że pomysł z vv zamiast w był niezły - na pierwszy rzut oka
                              nie do odróżnienia. Aż się zdziwiłem, że N. tak nieładnie mógł się do P.
                              odezwać, zanim odkryłem, o co chodzi...
                              • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:11
                                Ułan. A tak łądnie sie zaczęło od pozorów integracji...
                                • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 12:20
                                  ignatz napisał(a):

                                  > Ułan. A tak łądnie sie zaczęło od pozorów integracji...

                                  Ależ Ignatz, chyba nie sądzisz, że tak od razu wszystko zostanie ujawnione...
                                  I nawet piosenka tu nie pomoże...;-)
                                  chcesz wiedzieć więcej - zapytaj Anieli ciekawskiej, co odkryła...

                                • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:25
                                  no własnie pozorów, a ja atmosfery fałszywej poufałosci bardziej się boję niż bomby atomowej, ma
                                  większą siłę rażenia ;-))
                                  • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:28
                                    Na prawdziwą poufałość latami trzeba pracować. Nie mamy tyle czasu
                                    • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:32
                                      aha stworzmy biedronko napredce jakas falszywa atmosferke.
                                      • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:35
                                        Anielo, czegóż to się dowiedziałaś?
                                      • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:38
                                        na poufałosć nie liczę, ale na życzliwosć i owszem :-))
                                        atmosferkę? Aniele czy to naprawdę Ty ?
                                        • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:42
                                          Tak, to ona. We własnej osobie. Zaświadczyć mogę
                                          • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 12:44
                                            Na piśmie notarialnie poświadczone?
                                            M. ostrożny
                                          • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:45
                                            falszywe zaswiadzcenie biedronki okazuje na dowod swojego istnienia.
                                            ps. maga czy my sie znamy z widzenia moze?
                                            • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 12:46
                                              aha wiem juz wiem. mmp podal nieistniejący adres. jakies rzekome forum
                                              rodzinne.
                                              • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 12:49
                                                To Aniela kiepsko szukała, mimo moich wskazówek rzadko mylących...
                                                Czy Aniela to naprawdę Aniela mało dociekliwa?
                                                • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:14
                                                  ktos zatarł slady, które zostawiles na piasku. :)
                                                  • ellen Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:33
                                                    Tak wyrwane z kontekstu to bardzo romantycznie zabrzmiało, aniello.
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:36
                                                    aha wprowadzam falszywie romantyczny nastroj. swiatlo przyciemnilmam nawet zeby
                                                    go uwiarygodnic.
                                                  • ellen Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:41
                                                    A w jakimże celu, kogo chcesz zmylić?
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 13:54
                                                    (nie)przypadkowych przechodniów :))
                                                    ach Anielo ileż w Tobie sarkazmu
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:00
                                                    aha maga pozwolisz ze Cie wylegitymuje. moze powolaj sie na jakiegos naszego
                                                    wspolnego znajomego? bo nei wiem co o Tobie myslec.. :)
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:06
                                                    hmmm, cóż chyba jedynym wspólnym znajomym jest szanowny kolega MMPM, on mnie dobrze zna i
                                                    nawet o ideałach w moim kontekscie wspomina:-) ale nie wiem czy to wystarczy, bo on tu czasami
                                                    tylko zagląda, a ja jestem zawsze, tylko z daleka się przyglądam z wrodzonej niesmiałosci, ale np.
                                                    deprechę to już na pamięć znam :))
                                                  • _tequila_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:14
                                                    wlasnie zastanawialam sie kto w krzakach na przeciwko przeciera zamgloną
                                                    lornetke...
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:26
                                                    Znasz? No to na co czekasz?!
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:40
                                                    ignatz! (oddaje strzal ostrzegawczy)
                                                    aha maga stan blizej swiatla niech Ci sie przyjrze :)
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:43
                                                    No!
                                                    I raz i dwa i trzy i cztery...
                                                  • ellen Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:45
                                                    A co sprawiło żeś, mago, przełamała swoją wrodzoną nieśmiałość?....
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:53
                                                    po pierwsze I: spiewać nie będę, bo głosu odpowiedniego mi brak
                                                    po drugie A: już mnie tak nie przeswietlaj, ma powierzchownosć całkiem miłą się wydaje, a i w
                                                    pokojowych zamiarach przyszłam, broni nie mam, no chyba, że nagą , jak to na plaży bywa;
                                                    po trzecie E: a cóż by innego - plotki, ploteczki, a i Ignatzowi chciałam pomóc zrozumieć przyczyny
                                                    odejscia Avant
                                                    ;-))
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:55
                                                    To ja już wiem. Tyś jest Avant!
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:57
                                                    o. ta naga bronia sie zainteresowalam. przyszlam na okazanie.
                                                    (ignatz, nie teraz)
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:55
                                                    aha nasza zyczliwosc moze.
                                                    ps. ignatz nie psuj atmosfery serdecznosci jaka sie wytworzyla zamoistnie...
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 14:56
                                                    Nic tak nie poprawia atmosfery jak wspólne śpiewanie.
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:03
                                                    naga broń to prawie żadna broń, okazywać jej nawet nie warto, zresztą jest nieprzyzwoita;
                                                    Ach Ignatz zapewniam Cię, że nie jestem Avant i nic z nią poza płcią nie posiadam, a spiewać nie
                                                    będę (Aniela tak groźnie patrzy...)
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:06
                                                    Boisz się kogoś, kto nie ma ciała?
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:11
                                                    a ciało astralne, a siła ducha ?? lepiej nie zaczynać...
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:03
                                                    aha zageszcza atmosfere odpowiednio.
                                                  • ellen Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:07
                                                    No na moje wyczucie to zacna kobieta jest i należy ją sypnąć piaskiem w oczy na
                                                    powitanie.
                                                  • maga34 Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 15:29
                                                    nie wiem co mam powiedzieć, doprawdy zaszczycona jestem;
                                                    spociłam się jak na najgorszym egzaminie, czy Aniela to przypadkiem w organach nie pracuje?
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:11
                                                    maga34 napisał(a):


                                                    > spociłam się jak na najgorszym egzaminie,

                                                    Jeszcze Cię nie egzaminowałem...:-)))

                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:07
                                                    maga34 napisał(a):

                                                    > hmmm, cóż chyba jedynym wspólnym znajomym jest szanowny kolega MMPM, on mnie do
                                                    > brze zna i
                                                    > nawet o ideałach w moim kontekscie wspomina:-)

                                                    Święta prawda!!! :-)
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:06
                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > ktos zatarł slady, które zostawiles na piasku. :)

                                                    Jakże mi przykro...:-(((
                                                    A tak wyraźnie stąpałem...

                                                  • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:19
                                                    stąp, stąp, stąp...


                                                    aaa, tak mi się głupio skojarzyło ;)
                                                  • ellen A z anielą to różnie bywa... 24.06.02, 16:20
                                                    ...pracuje dla tego, kto aqrat chętniej złotem sypie!
                                                  • aniela_ Re: A z anielą to różnie bywa... 24.06.02, 16:21
                                                    aha a ellen zna mnie bardziej niz maga
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:21
                                                    the_ladybird napisał(a):

                                                    > stąp, stąp, stąp...
                                                    >
                                                    >
                                                    > aaa, tak mi się głupio skojarzyło ;)

                                                    Hm, chyba tak to właśnie było...;-)
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:21
                                                    aha organy nie sa mi obce. maga wie o mnie wiecej niz ja sama wiem o sobie.
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:23
                                                    Organy? Nie wspominajcie o muzyce, bo się Ignatz pojawi...

                                                    M. przerażony
                                                  • ignatz Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:25
                                                    Że co proszę?
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:29
                                                    ignatz napisał(a):

                                                    > Że co proszę?

                                                    Ja nic nie mówiłem, ja nic nie mówiłem....

                                                  • the_ladybird Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:23
                                                    Jesteś kościelnym, Aniele?
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:26
                                                    nene., ale mam tacę na którą można wrzucac wszystko złoto co sie swieci
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:37
                                                    Brzdęk!!!
                                                    Rzucam diamenty przed Anielę!
                                                  • aniela_ Re: Plotki grubymi nićmi szyte... 24.06.02, 16:40
                                                    aha byle nie perły. zle mi sie kojarzy rzucanie perel...;)
                                                  • Gość: MMPM Re: Plotki grubymi nićmi szyte... IP: 158.75.15.* 24.06.02, 16:41
                                                    Wiedziałem...:-)

                                                    M. domyślny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka