ignatz
24.06.02, 03:38
Wymowna piosenka. Ot co.
Budka Suflera
Nie wierz nigdy kobiecie
Człowiek ten miał niepewny dość wzrok
Prosił o żar wpatrzony gdzieś w mrok
Wciągnąl dym i nim skryła go noc
Tak powiedział
Nie wierz nigdy kobiecie
Dobrą radę Ci dam
Nic gorszego na świecie
Nie przytrafia się nam
Nie wierz nigdy kobiecie
Nie ustepuj na krok
Bo przepadłeś z kretesem
Nim zrozumiesz swój błąd
Ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd
Już po Tobie...
Dookoła miasto całe właśnie kładło się spać
Tyle z tego zrozumiałem, że coś z nim jest nie tak
Ulice dwie był dalej mój blok
Chciałem juz spać, lecz opornie mi szło
Było cos co sprawiało, że głoś
Wciąż słyszałem
Nie wierz nigdy kobiecie
Dobrą radę Ci dam
Nic gorszego na świecie
Nie przytrafia się nam
Nie wierz nigdy kobiecie
Nie ustepuj na krok
Bo przepadłeś z kretesem
Nim zrozumiesz swój błąd
Ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd
Już po Tobie...
Światła wtedy było mało i pewności mi brak
Czy w dzienniku dziś widziałem jego, czy inną twarz
Nie wierz nigdy kobiecie
Dobrą radę Ci dam
Nic gorszego na świecie
Nie przytrafia się nam
Nie wierz nigdy kobiecie
Nie ustepuj na krok
Bo przepadłeś z kretesem
Nim zrozumiesz swój błąd
Ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd
Już po Tobie...