maga34 25.07.02, 09:06 Czy już nikt na plaży nie ma ochoty na pyszną poranną kawkę, przygotowaną i podaną według osobistych upodobań? Nie wierzę... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia! Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:18 maga34 napisała: > Czy już nikt na plaży nie ma ochoty na pyszną poranną kawkę, przygotowaną i pod > aną według > osobistych upodobań? Nie wierzę... :) jak to nie, jak tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
aleba Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:19 Ja mam ochotę, ja zawsze mam ochotę na pyszną kawkę. Serwujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:20 I słusznie że nie wierzysz. Podstawiam swoje wiaderko + talerzyk na coś słodkiego :)) Znajdziesz coś dla łakomczucha? Uwaga , przy okazji rekomenduję wam Asterix&Obelix Misja Klopatra. Byłem na tym filmie wczoraj w nocy i jeszce mam ataki chichotów i głupawki. Naprawdę lekura obowiazkowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:37 Maguś z nieba mi spadasz poproszę z mleczkiem i coś słodkiego też chętnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesti Re: Kawosze pilnie potrzebni IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.07.02, 09:35 ja poprosze w wiaderku najlepiej. siedze przy komputerze od wczoraj od 16. mialem pisac magisterke, ale internet jest taki ogromny... pozdrawiam z niemiec. na szczescie tymczasowo... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:43 Jak ja robiłem swój dyplom to miałem takie trzy dni gdzie z kolegą robiliśmy pomiary co 2 godziny całą dobę. Ech pograło się wtedy w X-winga i Dooma , póki twarz na klawiaturze nie lądowała :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesti Re: Kawosze pilnie potrzebni IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.07.02, 09:47 wlasnie zgasilem papieroska. teraz umyc zabki, dezodorancik i za 15 minut spotkanie z profesorem. bo w sumie to siedze w szkole. ...napisalem cale poltorej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
surya Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:55 Gość portalu: pesti napisał(a): > wlasnie zgasilem papieroska. teraz umyc zabki, dezodorancik i za 15 minut > spotkanie z profesorem. bo w sumie to siedze w szkole. > > ...napisalem cale poltorej strony... bbbrrrrrrrrr... wlasnie mi przypomniales o moich zaleglych pracach na studia!!! moj apel - nie poruszajmy na plazy tak wazkich tematow, wreszcie slonce swieci, fale szumia, drynk sie saczy... no i trzymam kciuki za te poltorej strony Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:55 Całkiem niezły wynik. Pamiętam też jak moja wena zrobiła sobie 2 dni urlopu. Wtedy chyba nawet tyle nie napisałem ( a naprawdę się starałem ) Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechnietakaska Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:41 na przyczepce przywiozłam zapas soków... w zamian poproszę czarną, mocną... dzień dobry;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:44 Kasiu a masz może coś z miętą? Na przykład mieta+jabłko . Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechnietakaska Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:46 za słodkie masz życie Piotr;o))) (z miętą zawsze;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:52 Kasiu a co jeszce masz w menu? Może inni chętni też się jakoć zwloką tutaj wabieni hasłem "Sooooczki, ziiiiimne sooooczki!! Owooooocoweee" Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechnietakaska Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 09:54 Żadne hasła głoszone nie będą, jak nie dostanę filiżanki kawy;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 10:05 To może podłącz kroplówke z kawą , wtedy rece na klawiaturce swobodniej biegają. I nie ma ryzyka zalania (się lub klawiatury , bezcennych dokumentów w jednym egzemplażu itd) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: wiaderka, filiżanki... 25.07.02, 10:06 i inne naczynia (do wyboru do koloru) napełnione czarną, aromatyczną i parującą kawą, a obok dodatki: smietanka, cukier, srodki energizujące, mogę nawet kogel-mogel przygotować :) ale chyba sama się nie napiję, bo mnie ciurek przydusił :( Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wiaderka, filiżanki... 25.07.02, 10:36 Cokolwiek , byle nie kawe !!! Juz mam cztery kubki-wiaderka zaliczone dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr_c Re: wiaderka, filiżanki... IP: *.uk.ihost.com 25.07.02, 10:45 Baloo a pamiętasz może znakomity dialog z Alfa o 30 filizankach kawy? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wiaderka, filiżanki... 25.07.02, 10:55 Niestety, nie :o( Alfa ogladalem tylko kilka odcinkow w calym swoim dlugim i barwnym zyciu... Moglbys przytoczyc ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr_c Re: wiaderka, filiżanki... IP: *.uk.ihost.com 25.07.02, 11:43 Słowo w słowo nie przytoczę , ale to była taka scenka. alf chodzi bardzo szybko po mieszkniu, ręce miu sie trzęsą, głos drży. Willi - Co sie z toba dzieje Alf? Alf - Naap-ppiiłem sięęę t-t-trochę kaaawy. Willy - A ile tek kawy było? Alf -T-tttrzyyy-dzieści , a boo cooo ? Odpowiedz Link Zgłoś
istota kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 10:57 ja nie pamiętam dialogu ale kubeczek mi się rozbił :(((((( ulubiony był, zielony Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 12:28 Doskonale rozumiem twoje odczucia. Sam uzywam kubka, który znalazł się w firmie jako gift z TNT wiele lat temu, i niejako zaanektowałem go przez zapicie (?). a teraz z niepokojem obserwuje jak zaczynaja się na nim pojawiać pajeczynki rys :( Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 13:04 mam pewnoe doświadczenia z pajeczyną w kubeczku można z nią żyć, a nawet się zaprzyjaźnić ale kubek bez uszka? też pewnie by się można z nim zaprzyjaźnić, ale szef mi kazał wyrzucić powiedział że taki kubek bez ucha godzi w powagę urzędu Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 14:34 istota napisała: > mam pewnoe doświadczenia z pajeczyną w kubeczku > można z nią żyć, a nawet się zaprzyjaźnić > ale kubek bez uszka? > też pewnie by się można z nim zaprzyjaźnić, ale szef mi kazał wyrzucić > powiedział że taki kubek bez ucha godzi w powagę urzędu Jak jeszcze raz bedzie marudzil, to mu powiedz, ze przyjde i sam mu ucho urwe, po czym wyrzuce go (szefa, znaczy sie) w diably, ze wzgledu na powage urzedu. Baloo-ostatnio-cos-nie-w-sosie. Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 14:37 a ja mam na zbyciu kilka kubeczków firmowych, z uchem i w granatowym jak najbardziej urzędowym kolorze, mogę wypożyczyć, albo nawet całkiem oddać (tak z dobrego serca) :) Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 14:52 kubeczki granatowe, w urzędowym kolorze mmmm..... wyśmienite do picia kawusi plażowej gdzie można takie dostać? Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 14:58 można ode mnie :), ale za posrednictwem typowego gołębia się nie da ;( a szkoda, bo mi się tu kurzą i marnują, takie opuszczone, a własciwie do wzięcia, dziewicze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 15:24 może kubeczki wybierają się wakacyjnie do Krakowa? miło mi będzie się z nimi spotkać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 15:35 moje się nie wybierają, ale mam tam zaufaną osobę, która może w umówione miejsce i o umówionej porze kubeczek zgrabnie podrzucić :) Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 26.07.02, 08:52 nene, podrzucone kubeczki to nie to samo co Twoje, poczekam aż się wybiorą osobiście :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 26.07.02, 09:01 Twoja wola :) zawiadomię Cię jak tylko sprawy służbowe pognają mnie do Krakowa, a czasami mnie tam gnają, więc wizyta kubeczków to tylko kwestia czasu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 14:50 Baloo :)))) a tu sos dla Ciebie żebyś mógł pracowity dzień w sosie zakończyć proszę bardzo - kolorowy sos z parasolką Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 15:19 Mmmmmmmm... moj ulubiony sos z polrocznych sledzi po szwedzku.I wisienke nawet polozylas na bitej smietanie . Dzieki, doprawdy, jestem wzruszony jak stary siennik. Czuwaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 15:24 Jeśli uszko pozostało w całości i nie obtłukło sie krawędź pęknięcia to zawsze zostaje możliwość sklejenia. Te rózne cyjanopany, kropelki itd powinny złapać. Jest na forum parę osób majacych co nieco wspólnego ze sklejaniem rozpadłej ceramiki , to może cos ci jeszce doradzą. Sam mam w domu tak sklejony kubek, jak sie wie gdzie patrzeć to spoinę widac Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: kubeczek mi się rozbił :(( 25.07.02, 15:26 niestey uszko rozsypało się w drobny mak zresztą nie wiem czy posklejane uszko licowałoby z powagą urzędu Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 powaga urzędu 25.07.02, 15:38 a macie urzędowy spis rzeczy licujących z powagą Urzędu (ten urząd musi być strasznie poważny...) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Istota Re: powaga urzędu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 23:30 Nie, ale mamy spis rzeczy nielicujących z powagą urzędu. Od dziś widnieją na nim kubki z ubitym uszkiem. Ale właściwie nie wiem jak do powagi urzędu ma się słowo uszko. Zapytam jutro szefa z samego rana. Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 10:51 jak z miętą to tylko bawarka dzisiaj dla odmiany mrożona bawarka miętowa Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 10:55 a wiesz Istoto, ze na mrożoną bawarkę miętową chętnie się skuszę:) chyba smakuje jak lody? Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 10:59 powiem szczerze że nie mam pojęcia to mój debiut mrożono-bawarkowy ale przetestujmy proszę bardzo, dla Ciebie w schłodzonej szklaneczce Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 12:33 ech, nawet bawarka zdążyła się już rozpuscić przez tego ciura, chyba mnie celowo tak męczy przed urlopem, żebym go sobie dobrze zapamiętała :( Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: Kawosze pilnie potrzebni 25.07.02, 13:05 Ty też na urlop?? sama tu zostanę?? chyba też muszę gdzieś urlopu poszukać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Kawosze pilnie potrzebni IP: *.proxy.aol.com 25.07.02, 17:14 maga34 napisała: > Czy już nikt na plaży nie ma ochoty na pyszną poranną kawkę, przygotowaną > i podaną według osobistych upodobań? Nie wierzę... :) Mam. I przepis mam. Ale dla tych co pija slodka. Leci tak: 1) Wez (wszystkie przepisy zaczynaja sie od "wez") sobie kawe naturalna jaka lubisz i zaparz. 2) Dolej mleka krowiego (najlepiej z krow w czarno biale laty). 3) Poslodz miodem pszczelim (naturalnym). Kawy nie trac z pola widzenia, bo Ci natychmiast wypija. Zycze samych smacznych lykow az do dna. Ja osobiscie nie pijam kawy wg tego przepisu, bo nie pijam napojow slodzonych, wiec opuszczam punkt 3. Jedyny wyjatek stanowi piwo, ktore moglbym pic na okraglo. Odpowiedz Link Zgłoś