norma_jean 09.10.02, 12:30 Do Was przybiegłam, kolanówki całkiem opadły, witam. Chciałam Wam tylko serniczka podrzucić i uciekam zanim utonę pod masą dokumentów. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniela_ Re: Zdyszana.... 09.10.02, 12:31 aha nie przyszlas czasem zbierac podpisow? ani rozmawiac nie przyszlas? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zdyszana.... 09.10.02, 12:35 No wiesz jakbym chciała :) A podpisy to pod czym??? Lecę jeszcze tylko do jednego fajnego klubu się zapisać i byyyyeeee!!! Może jutro będzie lepiej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Hej Iw :)) 09.10.02, 12:36 Dziś tylko przelotnie macham łapką, ale spotkamy się niebawem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Zmiana wersji :) 09.10.02, 13:09 Właśnie doszły mnie słuchy że mam luz :)) Najważniejsza robota dnia odłożona na jutro!!! Komu kafki, komu herbatki?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 13:33 Ja nie odmówię, ale czy jest coś mocniejszego? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 13:42 A co w ogóle jest, taka nalepka jakaś niewyraźna.... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 13:54 Nie wybrzydzaj! Wczoraj się na Refora kanapki zrujnowałam to na nic lepszego mnie stac nie było!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 13:59 Czy ja mówię, że nie pasuje? Wiedzieć tylko chciałem... No, ale najważniejsze, że jakieś procenty są. Zaraz, zaraz, czy naprawdę są? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:04 Phi!!! I to ile! Przed końcem dniówki pod stół wpadniemy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:06 No to nadstawiaj kieliszek... Co ja mówię, szklankę! Nalewam! Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:12 Motyla noga nie tak oficjalnie, do jebatki wlej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:14 Tak szlachetny trunek z czymś takim mieszać? Nie ma mowy! A praca jak zając - niech ucieka! Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:19 Dobra ale toastów nie podnosimy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:20 A już chciałem brudzia zaproponować. Bo my się jeszcze tak dobrze chyba nie znamy... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:40 Znamy się tylko z widzenia :) Ale to wiesz co tu za ten filar sie schowajmy coby kerownik nie widział :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:45 A do @%&$> z tym twoim kierownikiem! Jakby co, to ja tu jestem. Nie krępuj się! Może jeszcze kropelkę? M. lubiącyupijaćkobiety Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:50 aha potwierdzam. ps. normo zeby nie bylo ze nie ostrzegalam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Do A. 09.10.02, 14:55 Anielciu (jeśli moge tak poufale :) a Ty się nie przyłączysz??? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:50 A co tam, lej! Chluśniem bo uśniem :)) A taki pracowity dzień się zapowiadał.. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 14:58 No to chlup w ten piękny dziób, jak by powiedział poeta... Nie sądzisz, że tu jakoś gorąco się zrobiło? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:01 Cos ruskim samogonem mi tu zaleciało. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:04 kciuki trzymam życzliwie, drogi emempeem. podkręć klimę, podpowiadam w didaskaliach. M. dobrarada Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:13 Misianiu, a Ty nie dołączysz? Pod biurkiem ci u mnie dostatek... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:19 pozwolisz, że raczej popatrzę z oddali. bardzo mi to odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:20 Nene, nie krępuj się. Już podaję szklaneczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 15:46 czy jesteś może Grekiem, który niesie dary? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:22 Nene, Nie Grekiem. Odprawić mnie tak nie można... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:23 Jest to przypuszczalnie szczegolnie grozny i podstepny okaz Timeodanaosa. On szczegolnie lubuje sie w sciaganiu opasek. Wiem to, bo sie przyznal. ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:26 Tak czułam, Baloo, więc ja na wszelki wypadek Etdonaferentes. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:28 I bardzo slusznie. I jeszcze cavecanem , nie zapomnij ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:29 Przeciez mowie wyraznie : Timeodanaosa. ;oD i nie udawaj nie-Greka ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:30 Okaz Greka niosącego dary. podpytaj Tiresiasa, bo mi jakoś niesporo tłumaczyć. Tire się wypiera podobieństwa do Laokoona, ale powinien go i jego proroctwa znać z widzenia (że się tak wyrażę, hyhyhy) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:33 I proszę mi tu żadnego ściągania opasek nie zarzucać! M. ściągajacyinnerzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:43 mmpm napisał: > Ściągający oczywiście nie u siebie... hehe... stane z boku i popatrze , jak brniesz ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:46 Podpuszczasz mnie? M. z nagła bardzo ostrożny Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:49 nene Baloo z ciekawości zagaił, pewno interesuje go co i komu ściągasz zamiast opaski. wiesz, emempeem, człowiek uczy się całe życie... M. również zaciekawiona Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:56 Nie zobaczycie więcej ode mnie w tym miejscu ani słowa. :-&&& Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:58 O! niczego np. mi albo Baloo nie ściągniesz? (hyhyhy) M. zaskoczona Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Misiania 09.10.02, 17:01 Pytanko mam : czy Ty nie jestes aby moim drugim alterego ? Czy to po prostu zbieznosc niedzwiedzich charakterow ? ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 17:03 Widzę, że żałujesz, ale nie dzisiaj... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 17:09 no dobra, emempeem, już nie ściągasz na siebie mojej uwagi, skoro nie chcesz ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:59 Nie zlosc sie, emempeemie. Ale juz nic nie zdejmuj ;oD B. zyczliwyjakniewiemco Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:39 Misianiu, kawa Ci sie wylala na lawe. ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 16:43 a delikatną i ostrożną chciałam być jak rzadko kiedy bywam... Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 17:27 Wrobiliście mnie tutaj, a ja Wam tego nie zapomnę... M. wyjątkowo pamiętliwy Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 17:29 aha, możesz założyć pamiętniczek na forum. to sprawdzona metoda, zapewniam Cię :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 17:37 Wpiszę was na listę moich 100 osób, którzy mi się narazili, i których powinienem pozbyć się w pierwszej kolejności... Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Zmiana wersji :) 09.10.02, 18:23 Oops, po sprawdzeniu okazało się, że nie mieścicie się nawet w pierwszej 300- tce. Chyba będę musiał zrobić nowe listy... Albo przyśpieszyć eliminację... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Ellen :) 09.10.02, 15:38 o tak, kochana, poproszę :-) Podwójny serniczek i potrójną kafkę, jeśli można. E. znająca umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 15:46 Komu balonik? Tu antyalkoholowa służba plażowa. Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 15:51 Ja dziś nie prowadzę :) Ellen, może dokładki i dolewki? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Ellen :) 09.10.02, 16:12 normo, naprawdę się spisałaś! Można wyjść na balkon i zapalić? Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: Ellen :) 09.10.02, 16:15 a znajdzie się i dla mnie kawałek serniczka?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Ellen :) 09.10.02, 16:19 wszystkie kawałki ponadgryzałam, więc jeśli się nie brzydzisz, westin, to proszę bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: Ellen :) 09.10.02, 16:20 wszystkie??? i nawet jednego malutkiego nienadgryzionegozębemellen nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ellen :) 09.10.02, 16:26 To nie tak. Nalezy powiedziec : "A ja bym z rak Wacpanny i szpinak przyjal". I od razu na stole lezy swiezutki i caly sernik, wyciagniety niewiadomoskad ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: Ellen :) 09.10.02, 16:32 Dzięki za radę, ale musiałbym zmienić produkt, bo szpinaku to nawet z rąk anielskiej A. bym nie przyjął:) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ellen :) 09.10.02, 16:47 Nie chodzi o przyjmowanie, tylko o gadale.. przeciez po takim tekscie zadna rasowa kobieta nie podalaby Ci szpinaku. Boj sie Boga ! A produkt musi byc wlasnie wystarczajaco obrzydliwy, zeby bohatersko i po mesku to zabrzmialo. I po dzentelmensku. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 16:49 Baloo ma rację. Ja takie bohaterstwo wykazuję co dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ellen :) 09.10.02, 16:57 refor_mator napisał: > Baloo ma rację. Ja takie bohaterstwo wykazuję co dnia. Ale nie posuwasz sie chyba az do jedzenia szpinaku ? B. przerazony Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 17:04 Szpinak, to ja nawet lubię. Zwłaszcza z czosneczkiem i jajeczkiem. Problem w tym nie co się jada, ale jak to jest zrobione. Co z tego, ze masz super polędwiczkę, skoro przypomina ona kawałek węgla. A wołowinka, to prawie jak żywa (taka twarda). Szpinak przy tym to rarytas Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ellen :) 09.10.02, 16:20 No to moze i ja sie skusze na serniczek z dzwonkiem sledzia na. To nie moze byc niedobre. :o? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 16:22 Baloo, porcja dla Ciebie proszę, z dodatkową cebulką :) Westin w lodówce uchowałam dla Ciebie nietknięty świżutki serniczek, bierz :) Ellen przecież nie będziesz marzła na balkonie, pal! Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: Ellen :) 09.10.02, 16:29 a co jest jescze gdzieś barek? W lodówce był tylko serniczek:) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Ellen :) 09.10.02, 16:31 uprasza sie o podwyzszenie temperatury - koc elektryczny juz nie wystarcza, a szkoda szkliwa na szczekajacych zebach... Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 16:35 Panie może gołąbek rozgrzeje, a spod swego biurka zapasy wyciągam... Jakiś Martell V.S., jakiś Jim Beam... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 16:41 A ja myślę "co za gołąb??" Jeszcze mi nomenklatura obca jest, ale pojęłam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Ellen :) 09.10.02, 16:36 cze Misianiu - naprodukowaliscie tyle ze czuje sie jak rozbitek, ktory wyladowal na obcej wyspie... Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 16:37 Coś towarzych z koncem dnia sie rozbawiło Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Ellen :) 09.10.02, 16:39 heh wpadlam na koniec imprezy... czyzby wszyscy juz nie byli w stanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Ellen :) 09.10.02, 16:39 coś ty! czuj się jak na własnej wyspie. np. wyspie Langerhansa, która wbrew nazwie do ciebie wszak należy. Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Ellen :) 09.10.02, 16:44 a ten stan wskazuje na cos w przeciwienstwie do Misiani? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 16:45 Stan na nic nie wskazuje. Ja tu przychodzę z balonikami. ale wszyscy mnie ignorują. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Ellen :) 09.10.02, 16:47 to tak dla równowagi mmpm? Na jednej odnodze wątku unosisz, na innej opuszczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 17:00 Niech unoszą ci, którzy są jeszcze w stanie... Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 17:13 No, wreszcie zostaliśmy sami. Prawie, bo Baloo z Misianią obściskują się w innym kącie. Co proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 17:16 No nie będziemy za ich przykładem się obściskiwać, bo wiesz... na pierwszym spotkaniu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 17:18 Uznajmy może wobecc tego spotkanie to za skończone i przejdźmy od razu do drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Ellen :) 09.10.02, 17:26 cisza zapadła, więc podpowiadam: więcej wina albo ogrzewanie na full, wiem to z cudzego doświadczenia. M. z ubocza podszeptująca Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Ellen :) 09.10.02, 17:16 Mmpm, że tak sie wyrażę. Norma jest juz zajęta przez pewnego silnego i przystojnego bruneta. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Mmpm 09.10.02, 17:25 Domyśl się. Na razie masz tu balonik i dmuchnij. Tylko nie za mocno. Jednostajnym dmuchem, przez około 5 sekund. Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Mmpm 09.10.02, 17:28 A Ty Reforku cały dzień się do mnie nie odezwałeś, buuu.. Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 17:26 Oj, no co tu się dzieje :) Napijmy się :) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 09.10.02, 17:34 Phi! Żebym ja była pijana do zimę tu spędzimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 17:39 Refor to impotent chyba jakiś... Oj, język mi się już plącze... Abstynent chciałem oczywiście powiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 17:42 Abstynent to najwyraźniej ciągle z tym balonikiem biega, a drugiej opcji nie sprawdzałam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Ellen :) 09.10.02, 17:52 Podobno w ogole dolnej poiłowy nie ma... M. plotekwcalenierozsiewający Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Ellen :) 09.10.02, 17:56 On mnie teraz do domu holuje to może coś podpatrzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Norma 09.10.02, 17:43 Choć już. Odprowadzę cie do domu Do Mmpm nawet sie nie odzywam Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 09.10.02, 17:49 Tylko trzymaj mocno bo mi cos nóżki sie plączą.... w podkolanówkach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 09.10.02, 17:52 Jak to mówią starzy Rosjanie: Pij, pij, a bedziesz łatwiejsza, a ja nie będe mógł. Gdzie mieszkasz? Prosto i w prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Norma 09.10.02, 17:55 No nie, ja ją upiłem, a ty chcesz wykorzystać? Niedoczekanie! Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 09.10.02, 17:58 Sie zobaczy czy ja, grzeczna Niunia wykorzystać się dam.... Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 09.10.02, 17:59 No, to teraz do użeczka i spać. Ściągaj tylko butki. Tu ci stawiam kubełek z wodą. Rano będzie jak znalazł. Spać teraz. Co? Nie, nie ma już alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 09.10.02, 18:01 A buzi na dobranoc to dzieeee???? I poczytać...albo co... Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 09.10.02, 18:04 Spać !!! Buty, ściagaj. Buty tylko, mówię !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 09.10.02, 18:08 No co, no co!! Przecież mundurek mi się pogniecie i w czym do szkółki (niedzielnej hi hi hi) pójdę?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Norma 09.10.02, 18:08 Ja dżentelmenem nie jestem. Posiadam za to inne zalety... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Papatki, **** 09.10.02, 18:10 I do jutra :))) Bedę się przekonywać o zaletach wszelkich wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 09.10.02, 18:09 No to jak już się rozdziałaś, to powiedz, gdzie masz piżamkę. Co? Nie, nie bede cie kąpał. Wykąpiesz się juz jutro sama. Zakładaj ten szlafrok. I lulu. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Norma 10.10.02, 01:31 Refor, jestem pod wrazeniem. Okazales sie byc jak matka, ojciec i dowodca kompanii naraz. Jestem z Ciebie dumny. Naprawde ;oD Aha. nie bylo w powazszym tonu zaczepnego. Ani nawet zaczepno-obronnego ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 10.10.02, 09:57 A co myślałeś, Baloo, że jestem jak ten Mmpm, co mysli tylko, jak spić niewiastę i ją potem wykorzystać? Gentelmanem jestem. Poza tym, jak niewiasta jest ze mną, to musi być swiadoma. Bo inaczej to jest prawie nekrofilia. Normo - jak główka? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Norma 10.10.02, 10:02 Dziń dybry :)) Główka trochu boli, może masaż??? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 10.10.02, 10:07 Masaż nic nie pomoze, ktoś tu proponował Alkaseltzer. Mogę dac ci soku z cytryny. Tylko nie pij kawy, bo to powoduje efekty wzmagające. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Norma 10.10.02, 10:16 aha i bronciepanieboze w strone slonca nie idz. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Norma 10.10.02, 10:21 Czy ktoś tu wczoraj w trakcie odprowadzania nie zgubił jakiejś kolanówki? M. uczciwy znalazca Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Norma 10.10.02, 10:22 łączę się z Tobą, Anielo, w postrzeganiu świata dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 10.10.02, 10:26 Proszę tu jesr tabletka, rozpuść ją w soku po kiszonej kapuście. I nie zbliżaj się dzis do Mmpm-a. Zresztą jak go zobaczę koło ciebie, to spuszczę swoje psy. Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 10.10.02, 10:37 Te pudelki to tylko maskotki. Bari !!!! Killer !!! Szczęki !!!! fiu fiu Chodźcie tu. Brać go !!!! Wow Wow hau hau Wrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Norma 10.10.02, 10:45 Mój znajomy Koreańczyk ze Stadionu 10-lecia będzie dzisiaj bardzo zadowolony! Tyle dobrego jedzenia... Tylko jak ja mu dostarczę tych osiem kawałków psinki? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Norma 10.10.02, 10:54 To twoja ręka i noga. Pieski !!! Zostawcie już pana. Połóz tą rękę Killer, to też zostaw - to się da jeszcze przyszyć, choc nie będzie juz funkcjonować. A do Normy, to mozesz zblizyć sie tylko na odległość 100 metrów. Jak chcesz kogos rozpijać, to masz swoich kolesiów ze stadionu. Porządne i nieletnie niewiasty zostaw w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Norma 10.10.02, 11:06 Członki moje wszystkie w jak najlepszym porządku, czego nie można powiedzieć twoich ex-pieskach... Pił będę z kim zechcę (ciebie i tak nie zaproszę). No, już się zbliżyłem, i co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c mmpm 10.10.02, 11:17 jak znam Refora, to to oznacza wojnę wpadleś, bo łon nie odpuści Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: mmpm 10.10.02, 11:21 Żeby walczyć, trzeba jeszcze wiedzieć jak i mieć czym... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Reforku :)) 10.10.02, 11:40 Dziękuję za tableteczkę, drzemnęłam się momencik i już mi lepiej :)) A może coś bym teraz zjadła? Serwują tu coś dobrego? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Reforku :)) 10.10.02, 11:45 ulubionymi potrawami Refora są: nereczki koteczki zimne nóżki papużki miska żurka z Burka M. podpowiadająca życzliwie i wcale nie żartująca Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Reforku :)) 10.10.02, 11:52 misiania napisała: > ulubionymi potrawami Refora są: > > nereczki koteczki > zimne nóżki papużki > miska żurka z Burka sushi z Emusi a na deser gały co patrzały i kawałek ptysia z Chrissia Ale to było dawno i nie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś