brezly
20.11.05, 19:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3023341.html
-
Powinanm mu była zabrać paszport, albo kartki wyrwać. I dowód osobisty, bo tez
mozna - lkała Mariola cioci Kunegundzie na rękawie szlafroka. - A mówił że mu
zimno, ze by w jakie ciepłe strony pojechał. "Listopad dla Polaków
niebezpieczna pora" tak mówil, ciociu.
-Nie płacz dziecko, skręć kaloryfery bo będziesz miała za duży rachunek.