Dodaj do ulubionych

Nanta mierzy IQ

02.10.01, 07:39
witajcie! dzisiaj ma byc badane IQ forumowiczów....
wszyscy na czczo? Nanta, do roboty ....:)))))))))))
witaj Ksiezniczko :))**
Obserwuj wątek
    • Gość: Tato Re: Nanta mierzy IQ IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 07:52
      Witam.
      Na czczo i niewyspany. Po prostu skazany na pożarcie.
      • rigel Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 07:57
        Gość portalu: Tato napisał(a):

        > Witam.
        > Na czczo i niewyspany. Po prostu skazany na pożarcie.

        czesc, lusterko masz???? tak tylko pytam, gdyby Aniela przyszla...:))))))
        • Gość: Tato Re: Nanta mierzy IQ IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:02
          To taki z niej Bazyliszek?
          • rigel Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 08:06
            Gość portalu: Tato napisał(a):

            > To taki z niej Bazyliszek?

            sam zobaczysz.....
            • Gość: nanta Re: Nanta mierzy IQ IP: 19.150.112.* 02.10.01, 08:14
              dzien dobry Panom
              jak samopoczucie?
              u mnie prawie dobrze,
              pogoda beznadziejna, ciemno, zimno
              pada, siapi, nie chcialo sie wstac
              • rigel Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 08:21
                Gość portalu: nanta napisał(a):

                > nie chcialo sie wstac

                nie chciało Ci sie przyjsc na forum???????
              • Gość: Tato Re: Nanta mierzy IQ IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:21
                No, to rzeczywiście prawie sam miód. U mnie też zimno, siąpi - chyba żyjemy w
                tej samej szerokości geograficznej.
              • piotr_c Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 08:27
                Cześc nanta
                Gdzie ty jesteś? U mnie za oknem co prawda nie ma słońca i jest trochę chmur
                ale gdzie ten deszcz i zimno. A ponoć mamy wspólny horyzont w polu widzenia.
                Czy pamietasz jakim tramwajem jechałas do pracy?
                • nanta!!! Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 08:29
                  jak to gdzie jestem? jestem u siebie
                  a tu jest brzydko i zimno i siapi
                  i wieje i zamiecie
                  nie chce takiej pogody....
            • Gość: aniela Re: Nanta mierzy IQ IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 08:21
              Tato na Twoim miejscu trzymałabym się z dala od rigla i tych wydr. blisko
              aniołów bym się trzymała gdybym była Tobą. oni lubią zapach napalmu o poranku
              zamiast zapachu kawy.
              • Gość: Tato Re: Nanta mierzy IQ IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:24
                Z tym zapachem kawy to też jest niewesoło. Jak dla mnie - tylko sam zapach.
                Lata lecą, serce już nie to, jak kawa, to tylko bezołowiowa. Rozpacz,
                nieprawdaż?
                • Gość: aniela Re: Nanta mierzy IQ IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 08:25
                  a po południu zapach uiski i tekili? i smazonego steka ZAPACH?
                • nanta!!! Re: Nanta mierzy IQ 02.10.01, 08:27
                  alez Rigel!! dlaczego zadajesz pytanie
                  na ktore znasz odpowiedz???:)))
    • Gość: Kwiatek Re: Nanta mierzy IQ IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:25
      Dzień Dobry ! Dziś jest cudownie, słoneczko, niebieskie niebo, cieplutko :-))))
      • Gość: aniela Re: Nanta mierzy IQ IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 08:27
        aha wyciągnę przenośny leżak z torebki i się poopalam. ktoś ma krem z filtrem?
        • Gość: Kwiatek Re: Nanta mierzy IQ IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:31
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > aha wyciągnę przenośny leżak z torebki i się poopalam. ktoś ma krem z filtrem?

          Masz taką wielką torbę?!?! I sama dajesz radę ją nosić ?!?!? fiu... fiu...
      • Gość: Tato Re: Nanta mierzy IQ IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:30
        Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

        > Dzień Dobry ! Dziś jest cudownie, słoneczko, niebieskie niebo, cieplutko :-))))

        A cóż to za Kwiatki? Czyś Ty aby nie sztuczny/a?

        • Gość: Kwiatek Re: Nanta mierzy IQ IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:33
          Gość portalu: Tato napisał(a):

          > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
          >
          > > Dzień Dobry ! Dziś jest cudownie, słoneczko, niebieskie niebo, cieplutko :
          > -))))
          >
          > A cóż to za Kwiatki? Czyś Ty aby nie sztuczny/a?
          >

          Tak jest!! Sztuczny/a jak fix ;-))))
    • nanta!!! Kochani Pacjenci 02.10.01, 08:32
      prosze o spokoj
      i ustawienie sie w kolejce po numerek
      pani doktor swiatowej slawy (tzn. ja)
      bedzie mierzyla kazdemu IQ
      oczywiscie jesli uda mi sie znalezc cos do mierzenia)
      i prosze nie pokazywac jezyka (tak aniela to do ciebie!!!)
      • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:34
        A niech tam - jestem gotów.
        • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 08:36
          obawiam się że nie masz wystarczająco dużej miarki ( w każdym razie jeśli o
          moje iq idzie) dlatego pozwolisz pójdę w tym czasie na kawę (ołowiową).
      • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:37
        nanta!!! napisał(a):

        > prosze o spokoj
        > i ustawienie sie w kolejce po numerek
        > pani doktor swiatowej slawy (tzn. ja)
        > bedzie mierzyla kazdemu IQ
        > oczywiscie jesli uda mi sie znalezc cos do mierzenia)
        > i prosze nie pokazywac jezyka (tak aniela to do ciebie!!!)

        Mam malutkie pytanko . A jaką mamy skalę IQ ?, gdyż mam pewne obawy w tej materii.
        • nanta!!! Re: Kochani Pacjenci 02.10.01, 08:39
          skala jest odpowiednia od 0 do 3
          i tak mysle ze na to forum to jest o jakies 2 za duzo
          ale niech tam, nie moge wszystkim dac tyle samo punktow
          Tato, bedziesz pierwsza ofiara tzn. pacjentem
          • rigel Re: Kochani Pacjenci 02.10.01, 08:41
            Nanta, jak już zmierzysz moje, to nie oglaszaj na forum..... plis :)))))
          • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 08:43
            nanta!!! napisał(a):

            > skala jest odpowiednia od 0 do 3
            > i tak mysle ze na to forum to jest o jakies 2 za duzo
            > ale niech tam, nie moge wszystkim dac tyle samo punktow
            > Tato, bedziesz pierwsza ofiara tzn. pacjentem

            No to czekam. Czy mam się rozebrać do (od) pasa?

          • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 08:44
            pierwsyzm pacjentem był rigiel i spójrz na niego.... żeby nie było że nie
            ostrzegałam.
            życzliwy.
            ps. moge być Twoim injury lawyerem
        • piotr_c Re: Kochani Pacjenci 02.10.01, 08:41
          Chodzi ci o zakres czy rozdzielczość?
          • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:46
            piotr_c napisał(a):

            > Chodzi ci o zakres czy rozdzielczość?

            A czy rozmawiam z asystentem światowej sławy psorki?
            • piotr_c Re: Kochani Pacjenci 02.10.01, 08:48
              Miałem zaszczyt spotkać sie z nią , choć formalnie nie zostałem wybrany na
              asystenta to może jednak .....
              • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 08:57
                piotr_c napisał(a):

                > Miałem zaszczyt spotkać sie z nią , choć formalnie nie zostałem wybrany na
                > asystenta to może jednak .....

                Yhy.
                Znaczy, ze wiesz niewiele wiecej nt "forumowego badania" :-(((
                Pozostaje, ino ustawic sie w kolejce i czekać.
                Mam nadzieje, ze listki mi nie zwiedna od tego czekania.
            • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 09:00
              Miałem zaszczyt spotkać sie z nią , choć formalnie nie zostałem wybrany na
              asystenta to może jednak .....
              • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:02
                a jak ktoś się nie zmieści w skali ??? (chodzi mi o górną granicę :))) )

                • Gość: nanta Re: Kochani Pacjenci IP: 19.150.112.* 02.10.01, 09:05
                  to chyba nikomu nie grozi ;))

                  • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:08
                    ale jak się pojawi jakiś Einstein ?
                    • Gość: nanta Re: Kochani Pacjenci IP: 19.150.112.* 02.10.01, 09:09
                      Einstein tu na forum???
                      juz mamy jednego geniusza-aniele
                      (tak ona twierdzi)
                      a ona sie nawet nie lapie na dolna granice ;))
                    • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 09:13
                      Witaj Anulko :-)
                      Osobiscie rezeygnuję z badań. Wole zyc w nieświadomosci ;-)))
                      Poprzygladam się.
                      • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:15
                        Kwiatek nie łam się, przecież to od razu widać,że nanta nie wie sama jak się za
                        to zabrać :))

                        • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 09:20
                          Hmm... no nie wiem jak Ci to powiedziec, aby nikogo nie urazic, a szczegolnie
                          "Swiatowej Slawy Profesora" czy kogoś takiego, ale ta skala taka jakby miara
                          samej "Slawy" nie uwazasz? ;-)))))
                          • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:26
                            jakoś w to wątpię, ale zawsze mogę się mylić , prawda ? :))
                        • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 09:27
                          Hmm... no nie wiem jak Ci to powiedziec, aby nikogo nie urazic, a szczegolnie
                          "Swiatowej Slawy Profesora" czy kogoś takiego, ale ta skala taka jakby miara
                          samej "Slawy" nie uwazasz? ;-)))))
            • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 09:25
              Miałem zaszczyt spotkać sie z nią , choć formalnie nie zostałem wybrany na
              asystenta to może jednak .....
              • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 09:29
                Gość portalu: piotr_c napisał(a):

                > Miałem zaszczyt spotkać sie z nią , choć formalnie nie zostałem wybrany na
                > asystenta to może jednak .....

                Piotrusiu czy masz czkaweczkę? Kostka cukru pomaga :-)
                • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:31
                  przygadał kocioł garnkowi........:))))
              • rigel Kochani Pacjenci 02.10.01, 09:30
                czy przypadkiem nie odnosicie wrazenia, ze Pani Doktor poszla gdzies sobie i
                zamknela nas w poczekalni?
                • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:32
                  ja tam nie poczuwam się do roli pacjenta i dlatego w poczekalni nie siedzę :)))
                  • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 09:35
                    aha ja jestem w pobliskiej budce z piwem
                  • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 09:38
                    aha ja jestem w pobliskiej budce z piwem
                    • Gość: anka Re: Kochani Pacjenci IP: *.ptf.com.pl 02.10.01, 09:47
                      aniela można się przysiąść, coś nie ten humor z rana......
                      • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 11:24
                        jeśli postawisz tanie drinka to jasne...
                    • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 10:05
                      Gość portalu: aniela napisał(a):

                      > aha ja jestem w pobliskiej budce z piwem

                      Ta ruda w zielonym to Ty?

                      • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 11:25
                        aha a Ty to ten pan w meloniku z jakąś szesnastką na kolanach ? ;)
                        • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 11:51
                          Gość portalu: aniela napisał(a):

                          > aha a Ty to ten pan w meloniku z jakąś szesnastką na kolanach ? ;)

                          Ona tylko wygląda na 16 lat. Poza tym, może to moja wnuczka, hę?

                          • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 11:53
                            hehehe, czyłym dziadkiem być musisz;)
                            • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 12:00
                              Gość portalu: aniela napisał(a):

                              > hehehe, czyłym dziadkiem być musisz;)

                              OK, przyznaję, że ni dziadkiem, ni ojcem nie jestem. Pseudo to pochodna
                              ojcowskiego stosunku do (prawie) rówieśników. A co do czułości, to nie ma się
                              czego wstydzić...
                              • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 12:03
                                aha to znaczy że będziesz czuły opiekuńczy i rycerski? i że pomożesz w kopaniu
                                dołków pod riglem i mreckiem? i podkładaniu świń nancie i fuego? i w innych
                                pracach na które za wiotka jestem i zbyt zwiewna? i do których silnego potrzeba
                                męskiego ramienia, ojcowskiego właśnie?
                                • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 12:26
                                  Gość portalu: aniela napisał(a):

                                  > aha to znaczy że będziesz czuły opiekuńczy i rycerski? i że pomożesz w kopaniu
                                  > dołków pod riglem i mreckiem? i podkładaniu świń nancie i fuego? i w innych
                                  > pracach na które za wiotka jestem i zbyt zwiewna? i do których silnego potrzeba
                                  >
                                  > męskiego ramienia, ojcowskiego właśnie?
                                  Co do "czuły i opiekuńczy" - zgoda. Ale co ma "rycerskość" do podkładania świń?
                                  Wolę bardziej tradycyjne formy walki - np. z łuku trafiam w cel z zamkniętymi
                                  oczami.
                                  • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 12:28
                                    prosto kilka centymetrów poniżej jabłka położónego na głowie mrecka ?:))
                                    • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 12:33
                                      Gość portalu: aniela napisał(a):

                                      > prosto kilka centymetrów poniżej jabłka położónego na głowie mrecka ?:))

                                      Jabłka Ci szkoda, zgadłem?
                                      • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 12:42
                                        o to to właśnie :)) biedny owoc nikomu krzywdy nie zrobił :)
                                        dobrze Tato, wszedłoeś tu niejako inkoguto, wylegitymuj się proszę:)
                                        • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 12:48
                                          Gość portalu: aniela napisał(a):

                                          > o to to właśnie :)) biedny owoc nikomu krzywdy nie zrobił :)
                                          > dobrze Tato, wszedłoeś tu niejako inkoguto, wylegitymuj się proszę:)

                                          A co chcesz wiedzieć?

                                          • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 13:04
                                            wszystko co ważne, wiek wykształcenie numer buta czy pijasz tekile?
                                            • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 13:13
                                              Gość portalu: aniela napisał(a):

                                              > wszystko co ważne, wiek wykształcenie numer buta czy pijasz tekile?

                                              Chłopczyk, siwiejący szatyn, lubi: babki (niekoniecznie z piasku), sobie strzelić
                                              (np. z łuku, piffko, tequila też może być, ale bez bzdurnych rytuałów), czyta,
                                              pisze i rachuje (średnio); dość regularnie zbudowany (wyższy niż szerszy),
                                              bezpotomny, po trzydziestce. Wystarczy?
                                              • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 13:19
                                                Gość portalu: Tato napisał(a):

                                                > Gość portalu: aniela napisał(a):
                                                >
                                                > > wszystko co ważne, wiek wykształcenie numer buta czy pijasz tekile?
                                                >
                                                > Chłopczyk, siwiejący szatyn, lubi: babki (niekoniecznie z piasku), sobie strzel
                                                > ić
                                                > (np. z łuku, piffko, tequila też może być, ale bez bzdurnych rytuałów), czyta,
                                                > pisze i rachuje (średnio); dość regularnie zbudowany (wyższy niż szerszy),
                                                > bezpotomny, po trzydziestce. Wystarczy?

                                                To skąd ten "Tato" ?
                                                • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 13:27
                                                  Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                                                  > Gość portalu: Tato napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Gość portalu: aniela napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > wszystko co ważne, wiek wykształcenie numer buta czy pijasz tekile?
                                                  > >
                                                  > > Chłopczyk, siwiejący szatyn, lubi: babki (niekoniecznie z piasku), sobie s
                                                  > trzel
                                                  > > ić
                                                  > > (np. z łuku, piffko, tequila też może być, ale bez bzdurnych rytuałów), cz
                                                  > yta,
                                                  > > pisze i rachuje (średnio); dość regularnie zbudowany (wyższy niż szerszy),
                                                  >
                                                  > > bezpotomny, po trzydziestce. Wystarczy?
                                                  >
                                                  > To skąd ten "Tato" ?

                                                  Już o tym pisałem:
                                                  Pseudo to pochodna ojcowskiego stosunku do (prawie) rówieśników.
                                                  • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 13:45
                                                    Gość portalu: Tato napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Tato napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: aniela napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > wszystko co ważne, wiek wykształcenie numer buta czy pijasz teki
                                                    > le?
                                                    > > >
                                                    > > > Chłopczyk, siwiejący szatyn, lubi: babki (niekoniecznie z piasku), so
                                                    > bie s
                                                    > > trzel
                                                    > > > ić
                                                    > > > (np. z łuku, piffko, tequila też może być, ale bez bzdurnych rytuałów
                                                    > ), cz
                                                    > > yta,
                                                    > > > pisze i rachuje (średnio); dość regularnie zbudowany (wyższy niż szer
                                                    > szy),
                                                    > >
                                                    > > > bezpotomny, po trzydziestce. Wystarczy?
                                                    > >
                                                    > > To skąd ten "Tato" ?
                                                    >
                                                    > Już o tym pisałem:
                                                    > Pseudo to pochodna ojcowskiego stosunku do (prawie) rówieśników.

                                                    Super. Znaczy ze jestes miluśno-przytulaśny? A przede wszystkim umiesz słuchac ?
                                                  • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 13:53
                                                    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                                                    > Super. Znaczy ze jestes miluśno-przytulaśny? A przede wszystkim umiesz słuchac
                                                    ?
                                                    Jeśli tak kojarzy Ci się "ojcowski stosunek", to pozazdrościć. Ja bywałem surowy
                                                    jak ojciec (kawał ojca z kością), a jeśli znajdowałem posłuch, to w nagrodę można
                                                    było spędzić ze mną wieczór w miłej spelunie.
                                                  • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 14:11
                                                    Gość portalu: Tato napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Super. Znaczy ze jestes miluśno-przytulaśny? A przede wszystkim umiesz słu
                                                    > chac
                                                    > ?
                                                    > Jeśli tak kojarzy Ci się "ojcowski stosunek", to pozazdrościć. Ja bywałem surow
                                                    > y
                                                    > jak ojciec (kawał ojca z kością), a jeśli znajdowałem posłuch, to w nagrodę moż
                                                    > na
                                                    > było spędzić ze mną wieczór w miłej spelunie.

                                                    Ojej! Dreszczyk emocji, szczególnie jesli chodzi o te spelunkę. Dla mnie spelunka
                                                    to spelunka. Nie ma miłej, tylko strasznie niebezpieczne.Ale co tam, ja i tak
                                                    bywam niepokorna.
                                              • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 13:23
                                                zatkało mnie z natłoku informacji. myślę że mogę dać Ci dłoń do ucałowania :)
                                                • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 13:36
                                                  Gość portalu: aniela napisał(a):

                                                  > zatkało mnie z natłoku informacji. myślę że mogę dać Ci dłoń do ucałowania :)

                                                  No to cmok.
                                                  • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 13:37
                                                    a czy przygotowujesz damskie drinki z parasoleczkami ?:)
                • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 09:33
                  Cos przytkało się w gazecie.
                  W tym czasie byłem w ciekawym miejscu http://kombinat.pl/garbus (dla lubiacych
                  humor absurdu ). Polecam wizyte jak znowu gazeta będzie się przeładowywała
                • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 09:58
                  Cos przytkało się w gazecie.
                  W tym czasie byłem w ciekawym miejscu http://kombinat.pl/garbus (dla lubiacych
                  humor absurdu ). Polecam wizyte jak znowu gazeta będzie się przeładowywała
                  • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 10:06
                    W takich warunkach nie da sie pracować .... To jest czkawka gigant do tego z
                    duża amplitudą . Ciekawe gdzie teraz wyladuje ten list ? I czy bedzie miał cos
                    wspólnego z sasiednim?
                    • Gość: Kwiatek Re: Kochani Pacjenci IP: 195.116.214.* 02.10.01, 10:33
                      Gość portalu: piotr_c napisał(a):

                      > W takich warunkach nie da sie pracować .... To jest czkawka gigant do tego z
                      > duża amplitudą . Ciekawe gdzie teraz wyladuje ten list ? I czy bedzie miał cos
                      > wspólnego z sasiednim?

                      Proponuje kostkę cukru. Pomaga. Naprawdę :-)
                      • Gość: piotr_c Re: Kochani Pacjenci IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 11:57
                        Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                        > Proponuje kostkę cukru. Pomaga. Naprawdę :-)

                        A podzielisz sie swoją kostką (cukru)?
                        • Gość: Kwiatek Re: Cukier do podziału IP: 195.116.214.* 02.10.01, 13:02
                          Gość portalu: piotr_c napisał(a):

                          > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
                          >
                          > > Proponuje kostkę cukru. Pomaga. Naprawdę :-)
                          >
                          > A podzielisz sie swoją kostką (cukru)?

                          Jasne.
                          Mam takie brydżowe. Serduszka. Trefelki, Piki i Karo, Jaki sobie życzysz?
                          • Gość: piotr_c Re: Cukier do podziału IP: *.uk.ihost.com 02.10.01, 13:28
                            ja jestem łakomczuchem a ty wystawiasz przedemnie CZTERY kostki. Jak tu
                            wybrać ?? Skończy sie na tym że chapsne wszystkie i nie zostanie dla ciebie . I
                            jak ja wtedy będę wyglądał?

                            Jak spokojny watek, A za scianą, w wyborach miss, kurz się podniósł z
                            podwórka ;-).
                            • Gość: Kwiatek Re: Cukier do podziału IP: 195.116.214.* 02.10.01, 13:32
                              Gość portalu: piotr_c napisał(a):

                              > ja jestem łakomczuchem a ty wystawiasz przedemnie CZTERY kostki. Jak tu
                              > wybrać ?? Skończy sie na tym że chapsne wszystkie i nie zostanie dla ciebie . I
                              >
                              > jak ja wtedy będę wyglądał?
                              >
                              > Jak spokojny watek, A za scianą, w wyborach miss, kurz się podniósł z
                              > podwórka ;-).

                              Eeeeeee nieeee. Podałam Ci rodzaje kostek, a mam ich cała furę. Pozwól, ze liczyć
                              nie będę. Nie dałbyś rady ich wszytskich zjesc :-)
                              • piotr_c Re: Cukier do podziału 02.10.01, 14:36
                                E tam, pod wzgledem odpornosci na cukier mysle że, mógłbym przelicytować
                                wiekszość na forum :-). Ale fakt też że napychanie sie samym cukrem to sztuka
                                dla sztuki (z gatunku jak z watku o różnych zjadanych dziwolagach ). Mam
                                nadzieje że bedziesz na kolejnym spotkaniu to sobie podjemy cos słodkiego (z
                                gorzką herbatą)
                                • Gość: Kwiatek Re: Cukier do podziału IP: 195.116.214.* 02.10.01, 14:44
                                  NIGDY W ŻYCIU !!! Nie przełknę gorzkiej herbaty :-(
                                  • piotr_c Re: Cukier do podziału 02.10.01, 15:11
                                    Też kiedyś tak myslałęm , ąż w końcu zacząłem się spotykac z "teraz moją żoną"
                                    która nie słodziła herbaty programowo. mogłem pójsc do kuchni i sobie posłodzić
                                    indywidualnie ale miałem ciekawsze tematy. I tak mi zostało. Aby spłętować
                                    temat teraz pije zielona herbatę (na słodko jest zupełnie nie do wypicia)
                                    • Gość: Kwiatek Re: Cukier do podziału IP: 195.116.214.* 02.10.01, 15:16
                                      Pan Kwiatek równiez herbatki nie słodzi, ale ja szybciutko biegam, poza tym
                                      czyz nie miłe sa takie króciutkie chwile rozłąki ?
                                      • piotr_c Re: Cukier do podziału 02.10.01, 16:14
                                        To były ciezkie czasy, ona właśnie zaczęła pracę znikała na cały tydzień tak
                                        więc mielismy dla siebie w sumie kawałęk weekendu. Szkoda było czasu na
                                        wycieczki do kuchni :-).

                                        Popatrz jak Nanta nas podliczyła. ciekawe za poziom czy za względny udział w
                                        wątku??
    • Gość: Behemod Re: Nanta mierzy IQ IP: *.id.uw.edu.pl 02.10.01, 09:47
      Hmm...to ciekawe...mierzenie IQ forumowiczow...Czy aby NA PEWNO wiecie,co
      robicie?
      Swoja droga umieram z ciekawosci po pierwsze:jakie beda wyniki(mniam:))),a po
      drugie-kto wpadl na tak genialny pomysl o poranku?
    • Gość: nanta Re: Nanta mierzy IQ IP: 19.150.112.* 02.10.01, 10:02
      kochani wybaczcie
      ale GW sie na mnie dzisiaj wypina
      (czyzby obawa ze dojde do strasznych wnioskow
      po wykonaniu testow na IQ i trzeba bedzie zamknac
      to forum ze wzgledow bezpieczenstwa???)
      mam utrudniony dostep i cholera mnie bierze
      jak widze error cos tam
      i apache cos tam
      postaram sie odezwac caluski
      badzcie grzeczni
      ja wszystko sprawdze.
      Rigel, mysle tu szczegolnie o Tobie !!!:))))
    • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 13:42
      Gość portalu: aniela napisał(a):

      > a czy przygotowujesz damskie drinki z parasoleczkami ?:)

      Koniecznie chcesz znaleźć we mnie jakieś zalety?
      • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 13:48
        aha :) albo chociaz czy wiesz ze sliwka to nie tylko owoc ale tez kolor?
        • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 14:01
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > aha :) albo chociaz czy wiesz ze sliwka to nie tylko owoc ale tez kolor?

          Skoro tak, to wiem.
          Poza tym, niestety, czas się żegnać - niebawem kończę szychtę. I na temat mojego
          forumowego IQ nie dowiedziałem się ani słowa. Co za pech...
          • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 14:02
            aha pomacamy Cię jutro na tę okoliczność :) miłego dnia :)
            • Gość: Tato Re: Kochani Pacjenci IP: *.teleaudio.com.pl 02.10.01, 14:20
              Gość portalu: aniela napisał(a):

              > aha pomacamy Cię jutro na tę okoliczność :) miłego dnia :)

              Pomacamy? Hoho.
              Ale dopiero w czwartek.
              Ukłony.
              • Gość: aniela Re: Kochani Pacjenci IP: *.mst.gov.pl 02.10.01, 14:24
                aha ugadajmy się więc na piątek. w czwartek się aplikuję i odpoczywam od
                forumowych awantur :)) bądź zdrów ;)
    • Gość: nanta wyniki testow. IP: 19.150.112.* 02.10.01, 15:37
      Witam obecnych i nieobecnych Pacjentow :)))
      przeprowadzilismy dzisiaj test majacy okreslic IQ stalych
      bywalcow forum na plaze oraz gosci naszego watku. Poniewaz
      standardowe metody testowe okazaly sie zbyt skomplikowane dla
      danej probki doswiadczalnej postanowilismy zastosowac metode
      tyle nowoczesna co niekonwencjonalna. Mianowice grupa
      badana zostala zostawiona sama sobie a obserwatorzy czyli ja
      dokonali odpowiednich pomiarow uzywajac ekierki i palca srodkowego.
      Ze wzgledu na niski wspolczynnik IQ badanej grupy okazalo sie konieczne
      obznizenie skali pomiarowej aby chociaz czesc grupy badanej
      zalapala sie powyzej dolnej granicy.
      Wyniki przeprowadzonego testu ponizej.
      Tato zdolal osiagnac 2 pkt na skali dzieki
      dyskusji z aniela, ktora zalapala sie na minusowej czesci osi.
      Odpowiednie kroki majace na celu odosobnienie ww
      anieli zostaly juz poczynione. Kaftan z rekawami czeka.
      Kwiatek z Piotrem_C uzyskali po 1 pkt. Ich dyskusja
      dotyczaca kostek cukru oraz gorzkiej herbaty pozwolila im
      uzyskac jeden z lepszych wynikow.
      Osobnik anka dostarczyla ogromnych problemow.
      Niekiedy osiagala wyniki powyzej sredniej forumowej
      czasami nie zdolala osiagnac dolnej granicy skali.
      Srednia anki to 1 pkt. Ten sam wynik uzyskal Behemod
      chociaz wydawac by sie moglo ze osobnik ten
      nie odbiega za daleko od Forresta. Ze wzgledu na ogromna
      elokwencje 1 pkt. Osobnik Rigel osiagnal wynik....
      o cholera, ukradl swoje testy z wynikami. Kolejne
      badanie zostanie przeprowadzone w terminie pozniejszym.
      Ogolny wniosek:
      forum na plaze powinno zostac zamkniete
      natychmiast. Skieruje ten wniosek do odpowiednich wladz.
      Z powazaniem
      Doktor Nanta .
      • Gość: Kwiatek Re: wyniki testow. IP: 195.116.214.* 02.10.01, 16:00
        Wow!!! Od rana czułam, ze jestem w świetnej formie ;-)))
      • Gość: rigel Re: wyniki testow. IP: *.gw.ip.pl 02.10.01, 16:21
        Gość portalu: nanta napisał(a):

        > Osobnik Rigel osiagnal wynik....
        > o cholera, ukradl swoje testy z wynikami.
        nie ukradł, tylko sama wysłałaś je do .... cholerka, gdzie je wysłałaś?????
        • Gość: Halon Ilorazu poprawianie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:35
          Wpiszcie jeszcze parę postów , bo na razie wygląda to tak :
          Nanta mierzy IQ (96) - liczba w nawiasie nie wygląda najlepiej w kontekście
          IQ , raczej poniżej przeciętnej ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka