29.10.02, 17:45
Odniosłem dzisiaj dziwne wrażenie, że się minęliśmy na jednym z dworców...
Ale może się pomyliłem... Może to była inna Aniela...
Obserwuj wątek
    • refor_mator Re: Aniele... 29.10.02, 17:45
      Ktos mnie wołał?
      • Gość: aniela Re: Aniele... IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 29.10.02, 18:51
        o. to mozliwe. bylam dzis na 3 dworcach
        • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 08:42
          Dam bliższe wskazówki:

          --
          M. stał przed wejściem, z niecierpliwością czekając na kumpla kupującego bilet.
          W ręku trzymał plecak, a niebieską kurtkę niedbale przerzucił przez ramię.
          Nagle jego uwagę przykuła pewna dziewczyna, a raczej blask bijący od niej.
          Bowiem dzisiaj siły nieczyste pozbawiły M. pewnej niezbędnej ozdoby twarzy,
          przez co jego identyfikacja osób była znacznie utrudniona. Zanim zdążył więc
          przyjrzeć się bliżej owemu zjawisku, zniknęło ono w wejściu. Chociaż ten ruch
          bioder wyglądał dziwnie znajomo... W głowie M. zaczęło kiełkować
          pytanie: „Czyżby to była ONA?”, gdy nagle usłyszał znajomy głos:
          -Hej, M., to idziesz czy nie?
          -No idę, ale następnym razem to sam będziesz stał. I nie mów tylko, że była
          kolejka...
          -Sorry, kolejka była...
          • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:06
            aha a w jakich okolicach czasowych rzecz się dziala?
            • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:08
              Tak gdzieś 13.45-13.55.
              • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:10
                o. to moze oznaczac ze sie faktycznie minelismy :) mogles zamachac srodkową
                ręką ku gorze na znak ze Ty to Ty
                • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:13
                  Pewności nie miałem, że to Ty, bo na wpół ślepy tam stałem...:-(

                  Następnym razem krzyknę na cały głos: "ANIELAAAAA!!!" ;-)))
                  • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:15
                    nene kazdym nastepnym razem bede prawdopodobnie z kolezanka i nei bedzie mi
                    wypadalo obejrzec sie na dzwiek imienia ktorego nawet w dowodzie osobistym nie
                    mam.
                    • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:19
                      Aha, ewentualnym następnym razem przypuszczam,że bym już Cię rozpoznał...
                      • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:21
                        :)
                        • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:25
                          Ale na tę ewentualność w najbliższym czasie się nie zapowiada, niestety...:-(((

                          Gdybym jednak zamierzał gościć w okolicach, w których i ty bywasz, podam jakiś
                          swój charakterystyczny znak rozpoznawczy.:-)

                          Czy przypadkiem nie wyglądało to w ten sposób, że wysiadłaś z taksówki i
                          szybkim krokiem weszłaś na dworzec, mijając mnie w niewielkiej odległości?
                          • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:32
                            aha tak to z grubsza moglo wygladac, z tym ze nie rozglądnęłam się kogho
                            mijam :)
                            • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:35
                              Nie zwracasz zatem uwagi na przystojniaków kręcących się w pobliżu?;-)
                              • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:36
                                okolicznosci mnie zmusily, a konkretnie brak zegarka przyspioeszyl moj krok w
                                kierunku tego dworcowego. dopiero u celu mialam czas zeby sie rozejrzec :)
                                • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:39
                                  A więc do ewentualnego zobaczenia.:-)
                                  Dla mnie zaczął się weekend.
                                  • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:57
                                    milego weekendu wiec :)
                      • iw1 Re: Aniele... 30.10.02, 09:22
                        ale przygoda....
                        łypię okiem niedyskretnie, by śledzić bieg wydarzeń ;)
                        • aniela_ Re: Aniele... 30.10.02, 09:33
                          yyhy, sama widzisz ;)
                        • mmpm Re: Aniele... 30.10.02, 09:36
                          Jak widać, moje pierwsze spotkanie z Anielą nie należało do zbyt udanych, ale -
                          pierwsze koty za płoty!:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka