sniezynka3 02.12.02, 15:29 No i po co mi ta dieta???? Przecież zaraz popełnię czyn karalny widok człowieka z kanapką! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:45 No ale Ty byś mnie nie oskarżył <uśmiechnęła się zalotnie> Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:47 w razie czego udowodnimy ze to kanapka Cie zaatakowala ;) krwiozercza kanapka ze to byla. i alabo Ty ją bys zjadla albo ona Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:49 swoją drogą - piękna byłaby to śmierć. warta opiewania w poematach... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:50 90 % kanapek ginie w ten sposob codzien. i nikt o tym nie spiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:54 o! nie mam z tym nic wspólnego, kanapki jadam sporadycznie i pod przymusem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:57 aha ja zabijam je bez skrupulow. przez zagryzienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:00 A nie boisz się zemsty? Że Ci kiedyś odpłacą tym samym? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:04 aha, zgodnie z teorią wielkich liczb jest to możliwe, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:15 Apropo, w jaki sposób ginie pozostałych 10% kanapek?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:49 No chyba że opaskę głębiej na oczy nasunę i rękę dyskretnie wyciągnę...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:50 yhy sniezynka kaz mu trzymac rece przy sobie. a. przyzwoita Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:54 Ups, czyżbym niechcący na skrzydło trafił? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 15:58 nene ja raczej z dala się Wam przyglądam. podpowiadam tylko sniezynce. z budku suflera szeptem teatralnym Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:00 yhy, chyba przepłoszyłaś Śnieżynkę, Anielo, bo jakoś zamilkła od kiedy miast głosu emempeema - Twój głos usłyszała ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:01 Słowa o wyciągniętej ręce w kierunku Anieli były skierowane. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:03 i misiania i ja inaczej to zrozumialysmy. a dwie kobiety nie mogą się mylić Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:06 czy mi się wydaje, czy emempeem jest dzisiaj w nastroju frywolnym? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:22 aha, a to nie zauważyłam, bo rano serwer był gupi. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:25 To wtedy było, gdy Anielę stojącą blisko o mało jadem nie oplułem. Na dodatek teraz ktoś mnie posądził, że zawodowym podrywaczem jestem...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:26 aaa, faktycznie, plułeś rano jadem. hyhy, zrób studentom jakieś kolokwium, może ci humorek wróci ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:27 A coś Ty się tych biednych niewinnych studentów dzisiaj uczepiła? ;-) Bo powiem im, że to wszystko przez Ciebie...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:32 a tak sobie, dla draki się czepłam, hyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:34 Za ksero mi się odpłacasz, mściwa Misiu?;-))) Studenci mają wyznaczony dzień sądu ostatecznego na piątek trzynastego. Do tego czasu mają ode mnie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:36 aha, wychylę kolejkę by uczcić ich pamięć. w piątek trzynastego wychylę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:39 Kciuków trzymać nie musisz. To i tak nic im nie pomoże...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:40 nene, trzymanie kciuków utrudniłoby wychylanie kolejki. albo albo. muszą więc sobie poradzić sami. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:45 Wiesz co, Misianiu? Tak dochodzę do wniosku, różne wątki czytając, że Ty mnie chyba nie lubisz... :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:47 YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY????????????????????? Jak kogoś nie lubię, to z nim nie rozmawiam ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:04 Nene, Anioły i Śnieżynki w dobrej komitywie żyją :)) Szukałam ofiary ale tu nawet Hitchcock miałby problemy. Nie ma szans na "Morderczą kanapkę 2" Co ja mówię 2. A gdzie 1??? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:05 brzmi to niewiarygodnie, ale chyba tak. zauważ, że nie odezwała się zalotnie po raz drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:07 misiania napisała: > brzmi to niewiarygodnie, Zwłaszcza dla mnie.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:07 A coz mi po zalotach gdy on rękę wyciąga???? Chrześcijaninie a policzek? Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:08 ty lepiej idz mezowi głodnemu obiad szykowac bo sie domaga watek niezej Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:13 Składam kształtny odcisk wdzięcznych ust moich i liczę łagodny wymiar :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:16 Aha, próba przekupstwa??? Ja nieprzekupny jestem! Prawie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:21 No wiesz? Niewinną Śnieżynkę w podkolanówkach (o bikini na niedźwiedzim futrze nie wspomniawszy) o przekupstwo posądzasz????? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:26 Niedźwiedzie futro? Mam nadzieję, że sztuczne. A da się je zdjąć? Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:30 mmpm napisał: > Niedźwiedzie futro? Mam nadzieję, że sztuczne. A da się je zdjąć? Ale dlaczego????? Śnieżynkaniedomyślna. Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:46 Zapytam szefa co on na to. Muszę uważać bo ja tylko na czas określony mam umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:50 To tym bardziej. Nawet Cię nie może zwolnić, w razie czego...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:59 Ale ja chciałam być zajączkiem wielkanocnym! I skąd referencje wezmę? Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 17:11 Dżingel bels, dżingel bels! No jako Snieżynka radze sobie świetnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Jeeeeść! 02.12.02, 17:12 Jak na razie zupełnie przyzwoicie. Zobaczymy, co będzie, gdy do Świąt będzie coraz mniej czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:20 O! O! I chyba ma jakieś niecałkiem czyste zamiary szefie! Odpowiedz Link Zgłoś
sw.mikolaj Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:21 Mam go wysłac na biegun północny? Dla mnie to tylko jedno dmuchnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:25 Szefie, szef mu na razie małe przemówienie palnie i zobaczymy. <szeptem dodam, że prawnik, może być użyteczny jakby jakiś niezadowlony obdarowany do sądu nas pozwał> Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:26 Stanowczo dementuję plotki o moim zawodzie. Jestem tylko skromnym nauczycielem historii. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:29 Powtarzam jeszcze raz - nauczyciel historii. Z dyplomem. I certyfikatem. Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:33 Nieufna z natury jestem. Kiedy menszczyzna do mnie mówi szczególnie. Dowody proszę. <dla ułatwienia dodam że jestem noga z historii.> Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:41 Zeznanie trzech świadków poświadczone przez członków rodziny do 5 pokolenia włacznie (po mieczu i kądzieli, dodam) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:48 A wspomniałam o życiorysie i trzech zdjęciach? Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:55 Stan cywilny, pincode do kart kredytowych, stan posiadania na owych oraz wykaz wszelkich dóbr ruchomych i nie! Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 17:59 Na wszystkie powyższe pytania odpowiedź brzmi - wolny! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 18:02 Data i miejsce urodzenia, znak zodiaku, i może sie wreszcie jakiego Ballantines'a się doczekam? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 18:04 Kiedy sie urodziłem, nie mogę powiedzieć. Po prostu nic z tego wiekopomnego faktu nie pamietam... Wszystko z drugiej ręki... ;-) Poza tym jest Adwent. A Śnieżynka pijana nie może przychodzić do pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Śnieżynko 02.12.02, 18:10 O przepraszam bardzo! Ja pracuje do 17! A ponieważ po Ballantinesie mnie głowa boli to można to potraktować jako adwentową pokutę! Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 18:15 O, czyżby Snieżynka zdążyła tyle nagrzeszyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Śnieżynko 02.12.02, 19:26 A konkretnie za ile milionów? I w jakiej walucie? Odpowiedz Link Zgłoś
sniezynka3 Re: Jeeeeść! 02.12.02, 17:18 No w razie czego będę liczyć na pomoc przyjaciół <uśmiechnęła się zalotnie po raz drugi tego dnia> Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Jeeeeść! 02.12.02, 16:09 aha doboijasz mnie lezącą w okularach widze ale jesli liczysz moze na widowiskowe chlastanie sie po zylach w zlym stylu leona to nene nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: Jeeeeść! IP: proxy / 213.255.126.* 02.12.02, 17:29 rzez, kogo rzezaja i czym? Odpowiedz Link Zgłoś