Dodaj do ulubionych

plaża zamar(z)ła

16.12.02, 11:19
tak tylko melduję, bo nie wiem, czy ktoś jeszcze to zauważył... cisza,
spokój, mroźny wiatr wywraca leżaki i parasole, zamarznięte grudy piachu
zasypują grajdoły.

posiedzę chwilę przy koksowniku, może się kto pojawi?... w termosie mam
grochówkę na wędzonce zauważam w didaskaliach.
Obserwuj wątek
    • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:21
      Zapach wędzonki mnie zawbił poprzez zaspy :)

      A obrazek który rozsyłałem już sobie zainstalowałaś , mnie od razu sie robi
      cieplej na ten widok .
      • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:33
        Yyyyy, w sensie - jaki obrazek?
        • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:40
          Niedopatrzenie już naprawiam :)
    • e.silver Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:22
      plaża to nie wiem, ja na pewno. cholerrrny facet nadal nie przyszedł uszczelnic
      okien :( wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

      • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:28
        aha, polecam watę celulozowo-bawełnianą i śrubokręt. bierzemy kłaczek waty i
        przy pomocy śrubokręta utykamy w szczelinie. działa!
        • e.silver Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:38
          tiaaaaa w domu to jeszcze, w pracy niestety gigaciur wisi mi nad głową wiec nie
          mam za nic czasu na takie zabawy. A panu płacą za utrzymywanie budynku w
          należytym(!!!!) stanie....
          • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:54
            Tak na szybko to możesz użyć szerokiej tasmy samoprzylepnej, Jeśli użyjesz tej
            brazowej to nawet możesz uzyskac efekt dramatyczny i przyspieszyc
            reakcję "służb technicznych"
    • kiciaf Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:22
      Ja popraosze gorącą herbatę,polopirynę i ciepłe łózko na dwie doby. Więcej
      życzeń nie mam
      • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:30
        o? choraś Kiciafo? nawet gołębie się boją zarażenia i odbijają się od Twojego
        gołębnika, konstatuję ze smutkiem.
      • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:31
        Ponoc pomagaja okłady z kotów. Pokrop sie waleriana i poczekaj chwilke :)
        • kiciaf Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:33
          to ze zmęczenia. Zasatanawiam się gdzie jest kres mozliwości człowieka. Kres
          ciurkania. Juzkilka razy wydawało mi się ze go przekroczyłam a tu nie może byc
          jeszcze gorzej. to gdzie jest kres?
          • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:36
            tam za horyzontem, gdzie kończy się ląd...
            • kiciaf Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:45
              ogarnięcie bezkresu w tym stanie umysłu nie wychodzi mi najlepiej... :(
            • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:45
              To było troszkę inaczej:
              "Tam gdzie sie kończy horyzont
              leży nieznany ląd
              Ziemia jest troszke garbata
              więc go nie widac stąd
              kreską przebiega błękitnaą
              strzępioną pasmem gór
              Wedrują ku tej granicy
              Białe okręty chmur"
              • _tequila_ Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:49
                czy ktos ma łopatke - przymarzlam do lezaka
                • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:51
                  Trzeba było bikini z futerkiem załozyć :)
                  A teraz to albo cie trzeba odkuć albo posolić :)
                  • _tequila_ Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:52
                    tylko nie lizac - z doswiadczenia w mlodosci wiem ze to niebezpieczne :)
                    • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 12:04
                      Nie kuś ! :)
                      Mój kolega przybiegł do swojego dziadka z przetensja " Po co ty mi mówiłes aby
                      nie dotykał językiem huśtawki!! " Należy tu dodac że mówił to w grudniu i mówił
                      mocno niewyraźnie z powodu obdarcia ze skóry jezyka. Acha i mieleiśmy wtedy tak
                      około 6 lat :)
              • tiresias Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:50
                ech nie ma to jak setka poezji zagryziona kromką prozy
                od razu cieplej
              • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 11:57
                nene, drogi Piotrze, pamiętam dokładnie jeden wers piosenki o zahoryzoncie. nie
                była to piosenka harcerska, którą zacytowałeś, to inny utwór był, całkiem inny.
                • kiciaf Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 12:00
                  Za horyzontem... to i Budka Suflera coś śpiewała
                  • misiania Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 12:04
                    to pani jakaś śpiewała w czasach odległych tak bardzo, że aż ich nie pomnę
                    dokładnie. przed budką z suflerem na pewno to było.
                  • kiciaf Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 12:15
                    Coś wam zaśpiewam:


                    Za horyzontem wielka korona gór
                    Na karoserii różowieje kurz
                    Odsuwasz dach, w rękę łapiesz wiatr
                    Powiedz prawdę, ile lat mnie kochasz?
                    Droga ucieka, noga już ciężka jest
                    Opór decha i z oczu znika sen
                    Będzie nam najbliższych czasem brak
                    Spalone mosty to najlepszy w życiu start

                    Ratujmy co się da
                    Obróćmy jeszcze raz
                    Kalejdoskop

                    Wóz tnie powietrze, jak nóż weselny tort
                    W najbliższym mieście każę obudzić dzwon
                    Za marzenia słono płaci się
                    Lecz życie tak niepowtarzalne jest
                    Wyciągasz palce wtedy, gdy zmieniam bieg
                    Gdzieś zniknął pancerz, który krępował mnie
                    Wolność ma tak śmiesznie słony smak
                    Gdzieie też żal tamtych, zakręconych lat

                    Ratujmy co się da
                    Obróćmy jeszcze raz
                    Kalejdoskop

                    Pamiętam, jak do miasta raz zjechał na dzień wielki cyrk
                    Po przedstawieniu byłaś zła
                    Bo chciałem w świat z cyrkiem iść
                    Na karuzelę musiałem cię wziąć
                    By pęd osuszył ci łzy
                    Tunel miłości jak noc objął nas
                    Pocałowałaś mnie tam pierwszy raz
                    Obiecywałaś pół nieba mi dać
                    Odjechał cyrk, a ty z nim zniknęłaś

                    Odrosła trawa, gdzie stał diabelski młyn
                    Po czterech latach wróciłaś, ale z kimś
                    Wnet zrozumiałem, że ja tylko tracę czas
                    I wyjechałem, by pokazać na co mnie stać

                    Co za historia, w powietrzu wisi kicz
                    W promieniach słońca blacha jak złota lśni
                    Każdy nit w silniku cały drży
                    Wszyscy pragną szczęśliwego końca

                    Twoja sukienka przed czasem zdradza mi
                    To, co mnie czeka być może jeszcze dziś
                    Przez dziesięć lat wyśniłem dzień po dniu
                    Wielką ucieczkę, najdłuższą drogę do twych...

                    Za horyzontem niepewność czeka nas
                    Gnamy jak pocisk prosto w objęcia dnia
                    odsuwasz dach, w rękę łapiesz wiatr
                    Powiedz prawdę, ile lat mnie kochasz!

                    • piotr_c Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 13:12
                      :)
                      • ignatz Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 13:28
                        i jeszcze coś tego samego wykonawcy:

                        Znowu w życiu mi nie wyszło...
                        • agga7775 Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 13:37
                          oki to ja tez zaspiewam.... drzacym z zimna glosem.... chociaz w Belgii tylko
                          deszczyk pada..... uuuuuu ciagle pada..... ale odbieglam od tematu...

                          ekhem ekem.....

                          ooooogrzej mnie....
                          [...]
                          chce miec goraczke,
                          mam zimna raczke!!!!

                          pozdro
                          agga
                          • ignatz Re: plaża zamar(z)ła 16.12.02, 13:41
                            oj :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka