Dodaj do ulubionych

rysunki na szybie

25.10.01, 08:14
całe autko miałam w gwiazdkach, a Wy ? Gwiazdkowego Dnia życzę :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: nanta Re: rysunki na szybie IP: 19.150.112.* 25.10.01, 08:16
      czesc
      witma serdecznie co u ciebie?
    • basia! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:16
      kwiatka napisał(a):

      > całe autko miałam w gwiazdkach, a Wy ? Gwiazdkowego Dnia życzę :-)
      Moje autko stoi w garażu więc gwiazdek nie widzi :-(

      • nanta!!! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:19
        czesc Basia
        szczesciara jestes z tym garazem ;)
        i Twoj samochod tez.
        • basia! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:23
          Cześć! No pewnie !!
    • rigel Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:28
      czesc wszystkim paniom ;)*
      moje autko tez mieszka w garazu... razem ze mną...:)))
      • nanta!!! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:35
        czesc Rigel
        w garazu? nie przesadzasz troche z ta miloscia? ;)
        • rigel Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:35
          jaka miloscia????? my sie ciagle klocimy...;)))))
          • nanta!!! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:37
            z samochodem sie klocisz? tak rozne macie poglady? ;)
            • rigel Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:39
              jasne.... on za duzo wymaga, ciagle pije, warczy na mnie....:))))
              • nanta!!! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 08:41
                a ty sie nie za bardzo czepiasz? tez pijesz, warczys nonstop ;)
                sprobuj mojej metody, ja przemawiam czule, od czasu do czasu
                poglaszcze...;) jest ok.
    • Gość: quest To nie gwiazdki tylko kwiatki! IP: *.*.*.* 25.10.01, 08:41
    • kwiatka to GWIAZDKI !!!! 25.10.01, 08:53
      no moj tez mieszka w garazu, ale ... uparłam się, by mu szyby z rana umyć
      no....i tak się obsypał gwiazdkami :-)
      • rigel Re: to GWIAZDKI !!!! 25.10.01, 08:54
        gwiazdki i inne ciala to ja widzialem dzisiaj na slicznym niebie...;))))
      • Gość: quest aaa mrożne gwiazdki w prezencie od natury:) IP: *.*.*.* 25.10.01, 08:56
        • kwiatka nieeeeeee mroźne - białe ;-))) 25.10.01, 09:01
    • basia! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:00
      Trochę się boję żeby te nasze autka czkawki nie dostały od tego wspominania ;)
      • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:08
        moje autko strasznie lubi jak się o nim mówi ;)))))))
        • rigel Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:10
          zwłaszcza w warsztacie ....;))))
    • nanta!!! cholera jasna 25.10.01, 09:01
      Rigel, prosze, tylko nie to !! ;)
      • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:12
        nie calkiem rozumiem.... co znowu zle?
        • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:16
          odgryz sie za te picie, ja poczuje sie lepiej ;)
          • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:17
            kiedy to prawda.... ;))))
            i niby z jakiej racji, to JA mam Ci poprawiać nastrój?
            • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:20
              prawda? Ty tez? no niezla z nas para, nie powiem ;)
              a dlaczego by nie? takie to okropne?
              • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:24
                nanta!!! napisał(a):

                > prawda? Ty tez? no niezla z nas para, nie powiem ;)
                nie mieszaj mnie do tego... ;))))

                • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:26
                  jeszcze powiedz phi! i bedzie komplet ...;)
                  nie mieszaj, dobre sobie, sam sie zmieszales;)
                  • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:28
                    phi!
                    • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:29
                      no to komplet.
                      jeszcze unies nos do gory i machnij reka a bedzie wszystko jasne ;)
                      • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:30
                        a to machnięcie to ma jakos specjalnie wygladac?
                        • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:30
                          jakbys sie od upartej muchy odganial .
                          • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:32
                            aaaa, w ten sposób ma to wyglądać? to ja się jeszcze zastanowię, bo mi ręka
                            trochę scierpla i taki gest moze zostac inaczej odebrany...:)))
                            • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:36
                              cala reka scierpla czy tylko palec? ;)
                              • rigel Re: cholera jasna 25.10.01, 09:38
                                reka, palec.... caly jestem scierpniety... ;)))
                                • nanta!!! Re: cholera jasna 25.10.01, 09:41
                                  to uwazaj, jeszcze troche i wezma Cie za sztywniaka
                                  a wiesz, gleba teraz zmarznieta, ciezko bedzie lopate wbic ;)
                                  i kwiaty drogie .....
    • oxycort Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:07
      A mi całe wąsy oszroniło.
      No i ktoś zwędził mi piersiówkę z brzozową.
      Ach Ci poranni bywalcy parków
      • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:10
        badż dobrym człowiekim i dziel się z potrzebującymi ;)))
        • oxycort Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:12
          Jestem na wskroś dobry, ale to ja jestem dziś ten najbardziej potrzebujący
          • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:15
            yhy. masz potrzebę natury psychologicznej, fizycznej, czy też może
            fizjologicznej ?
            • oxycort Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:19
              To są potrzeby wyższego rzędu. Samorealizacja i takie tam.
              Ale ta woda brzozowa była mi niezbedna aby zrobić poranną toaletę, a ktoś mi ją
              ordynarnie wysiorbał.
              • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:27
                uffff... na szczęscie to tylko potrzeby. .....
                Ale ona śmierdzi ;-((((
                • oxycort Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:31
                  Czekaj no. Chuchnij mi tu. Wyczuwam delikatną woń brzozowej i odległą nutkę
                  wędzonej makreli. Znowu jadłaś!
                  • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:36
                    ....nie makrela....rolmopsik ..... z cebulką :-(
                    • oxycort Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:41
                      Rozpusta.
                      No a tę wodę to musiałaś obciągnąć całą? Czym ja teraz skropię mój krawat?
                      • kwiatka Re: rysunki na szybie 25.10.01, 09:46
                        błagam Cię przestań,,, niedobrze mi, a Ty mnie męczysz pytaniami....za rogiem w
                        smietniku stoi resztka denaturatu, wiesz,ze za nim nie przepadam
            • jmt jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:20
              jesli widzicie gwiazdki, to niekoniecznie musza one byc na szybach czy niebie -
              moze po prostu glowa was boli?
              ;-)
              • nanta!!! Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:27
                moze to nie gwiazdki ale biale myszki?
                tak tylko pytam...;)
                • oxycort Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:59
                  Cóż poradzę. Dzisiaj jestem menelem. Ale jutro znów zmienię futro.
                  • oxycort Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 10:07
                    Ups, nie wstrzeliłem się w wątek. Miało iść wyżej. Ja juz pójdę.
              • kwiatka Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:32
                ... znaczy że jesteśmy romantyczni, a dworzu jest mróz... i nie ma to nic
                wspolnego z kacem ;-)
                • jmt Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:34
                  kwiatka napisał(a):

                  > ... znaczy że jesteśmy romantyczni, a dworzu jest mróz... i nie ma to nic
                  > wspolnego z kacem ;-)
                  mow za siebie - ja zawsze mam kaca!
                  ;-)

                  • nanta!!! Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:36
                    jmt, masz duzo wspolnego z Rigelm ;)
                    tez warczysz? Rigel warczy...
                  • kwiatka Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:38
                    wciąz i wciąz się łajdaczysz??
                    • nanta!!! Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:40
                      e tam, tu nie ma z kim.
                      wszystko na kacu ;)
                      • kwiatka Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:42
                        nie Ty, pytałam jmt
                        • nanta!!! Re: jeśli widzicie gwiazdki 25.10.01, 09:43
                          o sorka...;)))) cofam co powiedzialam ;)
    • kwiatka buuuuuuuuuuuuuuuu 25.10.01, 09:53
      buuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuu muszę iść na spotkanieeee buuuuuuuuuuu
      • nanta!!! Re: buuuuuuuuuuuuuuuu 25.10.01, 09:56
        a przystojny chociaz?
        • kwiatka Re: buuuuuuuuuuuuuuuu 25.10.01, 10:03
          feeeeee... patykiem bym nie doknęła, ale oczyyyyyyyyy eeeeeeehhhhhh,
          mmmmmm...mmm... najgorsze,ze o tym wie i o to, ze wsio podpiszę.... lece.
          • keras Re: buuuuuuuuuuuuuuuu 25.10.01, 10:42
            ah te kobity;)
    • kwiatka wylazło słoneczko 25.10.01, 11:17
      gwiazdki zniknęły ;-)
      • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:20
        a jak spotkanie? nadal te same piekne oczy? ;)
        • jmt Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:23
          po spotkaniu wylazlo sloneczko... no, ladnie (sloneczka przeciez ciagle nie ma!)
          :-)
          • Gość: nanta!!! Re: wylazło słoneczko IP: *.pekao.com.pl 25.10.01, 11:29
            czy ja jestem nantą ?
            to teraz bez adresu IP można się podszywać ?
            • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:32
              Chris, uspokoj sie ale juz.
              pode mie nikt nie da rady sie podszyc, niepowtarzalna jestem i juz ;))
        • kwiatka Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:33
          niooooo.... no i nie wietrzę pokoju po issey miyake
          • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:35
            cholera, ma znaczy sie gust, ale reszta bez patyka nie da rady?
            • kwiatka Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:39
              nie da rady :-(
              • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:43
                moze to i dobrze? pomysl o Panu K.
                • kwiatka Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:51
                  dlatego własnie nie wietrzę :)
                  • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 12:04
                    aaaa, paniali ;)))) tylko sie nie udus..;)
          • chris_45 Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:36
            Nanteczko - jesteś niesamowita !
            Jeszcze pamiętasz mój adres ?
            Niepowtarzalny jak ja sam ?
            • nanta!!! Re: wylazło słoneczko 25.10.01, 11:39
              ja duzo pamietam... ja mam pamiec bardzo dobra i wcale nie wybiorcza ;)
              co tam u Ciebie? Wielki Panie Prezesie Bardzo Waznego Departamentu? :))
              stos papierow? czy sliczne panienki roznoszace korespondencje ?
              • kwiatka ale lipa.... 25.10.01, 11:42
                jeśli ktoś mówi, ze jest prezesem departamentu, tam są dyrektorzy hihihihi...to
                akurat wiem na pewno
    • rigel Re: rysunki na szybie 25.10.01, 12:24
      wpadlem tylko na chwile..... pogrozic paluszkiem....
      komu? pewnie juz wiecie...:)))) zaraz się odezwie sama....:)))))
      • nanta!!! Re: rysunki na szybie 25.10.01, 12:27
        :))))

        • rigel widzicie? 25.10.01, 12:27
          no, to spoko....:))))
          • nanta!!! Re: widzicie? 25.10.01, 12:28
            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            :-)*****
            • rigel Re: widzicie? 25.10.01, 12:33
              phi! :)))
              sami widzicie, ze to nie ja .....:))))
              • nanta!!! nie widzimy... 25.10.01, 12:36
                nie zachowuj sie jak panna na wydaniu, ja powinnam ;)
                i nikt nic nie widzi, sami jestesmy ;)
                • rigel Re: nie widzimy... 25.10.01, 12:37
                  nikt nie widzi???? to dlaczego mam wrazenie ze jestem na oswietlonej scenie a
                  widownia pelna?
                  • Gość: tequila Re: nie widzimy... IP: 195.205.13.* 25.10.01, 12:39
                    to ja pomacham z ostatniego rzedu ;)
                    • nanta!!! czesc Tequila 25.10.01, 12:45
                      w koncu Cie widac... ale oklaskow nie slychac
                      a ja sie tak staram, Rigel tylko strzela fochy...;)
                      • rigel Re: czesc Tequila 25.10.01, 12:55
                        czesc !
                        • Gość: tequila Re: czesc Rigel IP: 195.205.13.* 25.10.01, 12:58
                          Ciebie tez witam seeeerdeeecznie
                          chociaz faktycznie chyba dzisiaj jestes na fochu :)))
                          • rigel Re: czesc Rigel 25.10.01, 13:04
                            to nie bylo przywitanie.... wrecz odwrotnie....
                            i nie do Ciebie....

                            Ciebie milo mi powitac i pozegnac dopiero teraz ;)))
                            • Gość: tequila Re: czesc Rigel IP: 195.205.13.* 25.10.01, 13:15
                              zgryzliwy i uszczypliwy....
                              jak ja to lubie ..... :)
                      • Gość: tequila Re: czesc Nanta IP: 195.205.13.* 25.10.01, 12:55
                        oklaskow nie slychac bo mam zajete rece
                        w jednej popcorn w drugiej napoj
                        i daleko siedze zeby Wam nie przeszkadzac.
                        • nanta!!! pewnie, pewnie 25.10.01, 12:58
                          a dalej juz nie moglas usiasc? nic bys nie widziala ;)
                          • Gość: tequila Re: pewnie, pewnie IP: 195.205.13.* 25.10.01, 13:02
                            bo ja taka niesmiala jestem i lubie chowac sie po katach....:)
                            • nanta!!! Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:12
                              nie wyglupiaj sie, no.
                              chodz, przytule i pocaluje, no nie wyrywaj sie do jasnej cholery....
                              no, lepiej? usmiechnij sie do mnie i koniec dasow :)))
                              • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:51
                                nie dąsam się....:)))
                                • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:53
                                  a cio robisz ? :)))
                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:53
                                    pracuje...:)))
                                    • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:54
                                      o jejku, jejku, naprawde? ;))
                                      • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 13:57
                                        naprawde... takie to dziwne?
                                        • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:05
                                          alez skad, ja sie nie dziwie, podziwiam Cie ze mozesz pracowac
                                          jesli wiesz ze ja tu jestem ..;)
                                          ja sie nie moge zabrac do pluga :)))
                                          • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:33
                                            to może... do garów....?
                                            • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:34
                                              ja do garow? a chcesz zjesc czy tylko popatrzec jak
                                              gotuje wode na twardo? ;)
                                              • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:35
                                                nie chcesz, to nie....:(((
                                                • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:39
                                                  ja chce co Ty chcesz :)
                                                  wiesz sam, co ja potrafie zrobic w kuchni i miedzy nami mowiac
                                                  wolalabym Ci nie gotowac, bo chce zebys troche jeszcze pozyl.
                                                  Lepiej tylko patrzec na to co robie w kuchni :))
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:42
                                                    nie wiem co potrafisz zrobic w kuchni.... bede zgadywal....porzadek?
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:47
                                                    nie wiem co potrafisz zrobic w kuchni.... bede zgadywal:.... porzadek?
                                                  • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 14:59
                                                    tez, ale nie tylko, potrafie np. slicznie wylac wode...
                                                    zrzucic wszystko ze stolu...;)
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:01
                                                    jezeli tylko potem potrafisz po sobie posprzatac....:)))
                                                  • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:04
                                                    sprzatam bardzo dobrze, szczegolnie jak mi mila osoba pomaga ...;)
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:05
                                                    ja bede w tym czasie w pokoju obok.... mecz leci i gazeta
                                                    nieprzeczytana.... ;)))

                                                    korzystając z okazji.... pozdrawiam Fuego ;)))))))))))
                                                  • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:07
                                                    ale ja wlasnie pokoj bede, mila osobo, sprzatac:))
                                                    a nie wiem czy wiesz, telewizor jest popsuty
                                                    a gazete pies obsikal..;)
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:09
                                                    a skad tu sie wzielo to bydle kudlate? i jeszcze na dodatek na swojego warczy...
                                                  • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:13
                                                    jakie bydle? maly sliczny piesek, nowofunland czy cos takiego ;)
                                                    on na Ciebie nie warczy, on chce sie zaprzyjaznic...;)
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:15
                                                    male??? male wchodzi pod stół, a nie wyżera mojego obiadu z talerza...:)))
                                                  • nanta!!! Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:20
                                                    no dobra, jest duzy i co? mam go wywalic?
                                                  • rigel Re: Rigel, no daj spokoj... 25.10.01, 15:22
                                                    zrob z nim co chcesz....;))))
                                                    wychodze i nie bedzie mnie do jutra.... jak wroce, ma go nie byc! i ma byc
                                                    posprzatane, ludzie sie gapia....
                                                    trzymaj sie Nantusiu
                                                    :)**
                                                  • nanta!!! pa pa 25.10.01, 15:25
                                                    a te magiczne slowo na koncu czyli "prosze" to gdzie? ;))

                                                    caluski Rigelku dla Ciebie
                                                    do jutra, milego popoludnia
                                                    pa pa

                            • nanta!!! Re: pewnie, pewnie 25.10.01, 13:13
                              jasne, juz to widze, niesmialy pampers..;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka