Dodaj do ulubionych

JAK DŁUGO JESZCZE ?????

    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 10:00
      Dzisiaj trochę inaczej. Od wyjazdu ukochanej mineło dzisiaj o godz. 6:30 14 (
      słownie czternaście ) dłuuuuuuuuuuugich, siedmiodniowych, stu-sześciesięcio-
      ośmio godzinnych p****** tygodni. Ale czas leci. Powoli, ale...
      • Gość: Beata Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.tvk.tpsa.pl 21.12.01, 14:34
        Radziu, będzie dobrze... Zobaczysz! :)

        P.S. I qva nie klnij!!!!!!!
    • Gość: Beata Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.12.01, 08:49
      6 tygodni.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.12.01, 15:48
        Uwaga!!!! 5 tygodni plus sześć dni.
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 08:38
      Uwaga!!! Sezamie otwórz sie. Pozostało 40 dni. Aż czy tylko???????
      • Gość: marek Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 11:47
        Wróć na pioczątek wątku, to zrozumiesz, że "tylko 40"
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 11:55
          Ja powoli zaczynam sie zastanawiać, jak traktować niedzielę 3 lutego.
          Przylatuje Luiza o 11:55, plus spóźnienie samolotu. No i w zależności od
          nastroju raz zaliczam niedziele a raz nie. Dlatego takie rozbiezności.

          Aha. Dziękuję za wpis. Wesołych świat.
          • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.12.01, 16:33
            Jeszcze 39 dni.

            Ciekawe, czy Kangoor żyje... Szczęściarz.

            Rzadko bywam w hotelach, ale podoba mi się specyfika tego miejsca, tak jak i
            cała ta barokowa celebracja trywialnej wszak czynności, jaką jest spoczynek
            podróżnego.
            Kręcą mnie wszystkie te rytualne rekwizyty: białe i świeże klucze, ręczniki z
            masywnymi brelokami, życzliwa i usłużna pościel, wykrochmalona obsługa sunąca
            z dyskretną gracją korytarzami z wtajemniczonymi minami (po których poznać, iż
            niewiele rzeczy pod słońcem potrafi ich jeszcze zadziwić)...
            Zaiste, magiczne to miejsce.
            Ciekawą pracę macie.

            Czy Wam także drodzy forumowicze, młody pracownik - Kangoor jawi się niczym
            główny bohater „Czterech pokoi” Q.Tarantino?

            Beato, po czym wnosisz, żem prowokator?

            Wesołego Nowego Roku!
            • Gość: Beata Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.12.01, 17:12
              Hej Oxy!
              Oglądałam "Cztery pokoje" i to nie wygląda AŻ TAK... :))))))))
              Faktycznie pozostało niewiele sytuacji, które mogłyby nas jeszcze zaskoczyć,
              ale z pewnością takie nastąpią. Mam nadzieję, że nikt mi nie zaproponuje "akcji
              z siekierką", bo mogłabym się zastanawiać ;) Z resztą ja pracuję w tej branży
              trochę ponad rok, więc wszystko przede mną. O ciekawostki zapytajcie Kangoora.

              Przyłączę się: jeszcze 39 dni.
              • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.12.01, 17:49
                Cześć Beatko. Na posterunku? :)
                Wyrazy solidarności!
                Jak tam pan Informatyk - bo póki co, całkiem śmiało sobie poczyna ;)

                Wszystko się zgadza - 39. (dla formalności - trzymam się tematu)
            • Gość: basia Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 19:54
              oxycort napisał(a):

              >
              > Rzadko bywam w hotelach, ale podoba mi się specyfika tego miejsca, tak jak i
              > cała ta barokowa celebracja trywialnej wszak czynności, jaką jest spoczynek
              > podróżnego.
              > Kręcą mnie wszystkie te rytualne rekwizyty: białe i świeże klucze, ręczniki z
              > masywnymi brelokami, życzliwa i usłużna pościel, wykrochmalona obsługa sunąca
              > z dyskretną gracją korytarzami z wtajemniczonymi minami (po których poznać, iż
              > niewiele rzeczy pod słońcem potrafi ich jeszcze zadziwić)...
              > Zaiste, magiczne to miejsce.
              > Ciekawą pracę macie.
              Ja poproszę o adres tego hotelu co go tak pieknie opisałeś.
              >
              • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.12.01, 20:08
                Cześć Basiu!
                Zechcesz się tam zatrudnić w charakterze recepcjonistki i kokietować gości zza
                kontuaru gustowym uniformem i spódniczką, no... prawie do kolan oraz
                obowiązkowo miłym, acz niekoniecznie zdawkowym uśmiechem, czy też pragniesz
                zasmakować tej szczególnej atmoswery występując w roli gościa? :)
                • Gość: basia Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 21:05
                  oxycort napisał(a):

                  > Cześć Basiu!
                  > Zechcesz się tam zatrudnić w charakterze recepcjonistki i kokietować gości zza
                  > kontuaru gustowym uniformem i spódniczką, no... prawie do kolan oraz
                  > obowiązkowo miłym, acz niekoniecznie zdawkowym uśmiechem, czy też pragniesz
                  > zasmakować tej szczególnej atmoswery występując w roli gościa? :)

                  Oooczyywiścieeeee!,że zasmakować...:)
                • Gość: basia Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 21:07
                  oh,przepraszam ,nie przywitałam się, Witaj oxy:)
                  • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.12.01, 22:17
                    Gość portalu: basia napisał(a):

                    > oh,przepraszam ,nie przywitałam się, Witaj oxy:)
                    Nic nie szkodzi Basiu. Dobry wieczór. :)

                    Zasmakować powiadasz...
                    Zanim przejdę do konkretów, zapytam jeszcze co Ciebie ujęło i w moim opisie
                    hotelu i co Ty wyżej stawiasz: życzliwą i usłużną pościel, czy wykrochmaloną
                    obsługę? ;)
                    Co do adresu...
                    Nie chodziło mi o miejsce konkretne na mapie. Ot, bywając z rzadka, chłonę ten
                    klimat szczególny; miejsca, gdzie wpadasz raptem na kilka godzin, a gdzie tyle
                    wokół tego wydarzenia zamieszania. Wszystkie te mydełka, pasty do butów,
                    szlafroki, szamponiki, minibary z zawartością konfekcjonowaną jak dla Barbie.
                    Cała ta galanteria w firmowych barwach, której zazwyczaj nawet nie tykam.
                    Zabawna historia.

                    Kiedyś stałym elementem wystroju hotelowego pokoju był spis wyposażenia ujety w
                    formie obrazka, wiszący gdzieś w centralnym miejscu na wysokości oczu. Dziś
                    takich rarytasów już się nie spotyka :)...

                    Osobny rozdział, to korowód gości - z nieodłącznymi oryginałami, których
                    zachowanie tyle ekscentryczne co często prostackie lubię studiować z boku,
                    zgadując kim jest ten czy ów, czym też może się zajmować, dokąd zmierza...

                    Wrażenia które opisuję, znikają podejrzewam, jeśli się człowiek trochę po
                    świecie kręci i odwiedza częściej takie przybytki niż dwa, trzy razy do roku.
                    Ale ogólnie, samo zjawisko oraz przemysł który powstał i wyrósł wokół tej
                    prostej usługi jaką jest zapewnienie nocnego schronienia - jest dla mnie
                    osobliwością dość fascynującą ;).

                    Pozdrawiam Beatę i Kangoora, Basię ściskam.
                    • Gość: spoko Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 00:34
                      38, 38, 38
                      Kangoor trzymaj się!
                      koledzy z forum Olsztyn

                      P.S. Samolot przylatuje o 11.55. Pamiętaj, że od 6-ego stycznia ekspres do W-wy
                      przerabiają na pośpieszny i musisz podróżowac ciutkę dłużej. Nastaw budzik
                    • basia! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 27.12.01, 08:44
                      Ujął mnie cały opis... chociaż chyba najbardziej ta wykrochmalona obsługa;)
                      Ze swojej strony dodam ,że rozczula mnie jeszcze ilość ręczników w łazience.
                      Drogi oxy ,widzę że święta rozbudziły w Tobie nastrój melancholii... pozdrawiam
                      i miałam Cię już wcześniej uściskać za buziaki pod choinkę ..czynię to teraz :)
                      • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 28.12.01, 10:00
                        A mnie rozczulił fakt, że pamiętałaś o buziaku :)
                        • basia! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 28.12.01, 11:15
                          oxycort napisał(a):

                          > A mnie rozczulił fakt, że pamiętałaś o buziaku :)

                          Jak bym mogła zapomnieć :)
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 08:13
      Dziękuję za wpisy. coś w tym jest, czasem czuję sie jak recepcjonista z
      Czterech pokoi, ba sam przez trzy lata byłem potierem, tak więc i gości, i
      hotel znam bardzo dobrze z różnych stron.

      Wracając do sedna: do powrotu Luizy zostało 37 dni. A dzisiaj "rocznica
      wyjazdu", mineło 16 tygodni.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 07:50
        Krótko i na temat, 36 dni.
    • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 10:36
      35.
      Już nie liczysz?
      • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 31.12.01, 15:10
        34.
        Trzymam oko i ucho na pulsie.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.01, 18:29
        Liczę i czekam. A i jeszczę dzisiaj pracuję. 34 dni.
    • rask Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 01.01.02, 00:00
      A imie jego czterdz........ nie!!!!!! Jeczcze tylko 33 dni. Hura.
      • kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 02.01.02, 08:33
        no kangoor co jest?
        w nowym roku już nie liczysz?
        a to jeszcze tlko 32 dni...
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 19:04
          Liczę,liczę pod "raskiem" to jestem JA. Ale pojawiła sie szansa, że Luiza wróci
          troszeczkę szybciej, ale nie zapeszam!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 00:18
      Jeżeli nic się nie zmieni ( wersja mało optymistyczna ) 31 dni lub bardzo
      długi, cały miesiąc.
      • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 08:18
        30.
        A co zrobisz jak już przyjedzie?
        Będziesz odliczał dni do wyjazdu czy do ślubu?
        • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 04.01.02, 18:45
          :))))

          Takie proste, a takie fajne :)

          Kangoor nie denerwuj się.
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 19:12
          Gość portalu: kiciaf napisał(a):

          > 30.
          > A co zrobisz jak już przyjedzie?
          > Będziesz odliczał dni do wyjazdu czy do ślubu?

          Co będzie jak wróci ??? Szukajcie mnie w Sopocie, Gdańsku i Toruniu.

          A z odliczaniem dam sobie spokój.
          • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 21:03
            nene szukać cię nie będziemy. Wierzę że dasz sobię radę bez nas.
            Natomiast jak już się stęsknisz za nami i wrócisz to będziesz mógł nam zdać
            relację i odowiedzieć na podstawowe pytanie czy warto było czekać i odliczać.
            • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 21:25
              hahaha, relacji nie będzie ;-)))), a na pytanie czy warto było czekać i
              odliczać, mogę odpowiedzieć już teraz.

              CZY WARTO??????



              *********** **** *** ***
              *********** ****** *** ***
              *** *** *** *** ***
              *** *** *** *** ***
              *** *** *** *** ***
              *** ************** ******
              *** **************** ******
              *** *** *** *** ***
              *** *** *** *** ***
              *** *** *** *** ***
              • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 21:26
                TAK WARTO.
                • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 00:00
                  A dlaczego nie będzie relacji?
                  przecież odliczamy z tobą.
                  Nic? zupełnie nic? Ani słówka?
                  • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 00:07
                    a po za tym 29.
                    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 06:34
                      Własnie: 29 dni.

                      Mam nadzieję, że odliczacie razem ze mna dla zabawy oraz przez sympatię do
                      mnie ;-))))) a nie dla "jakis tam " relacji ze wspólnych wojaży po Polsce, po
                      powrocie Luizy.
                      • betis Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 05.01.02, 09:21
                        Radziu - oni pytają o relację z pierwszej nocy po półrocznym poście,
                        a nie o podróże ;)

                        Tylko się nie obrażaj - żartowałam...
    • Gość: gruby Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.tvk.tpsa.pl 06.01.02, 11:56
      Gość portalu: KANGOOR napisał(a):

      > JESZCZE TYLKO 96 DNI I MOJA OSOBISTA NARZECZONA WRACA. HURRA JUZ 3 LUTEGO 2002
      > BEDZIE TEN WIELKI DZIEŃ. jUŻ ZACZYNAM ODLICZAĆ.
      >
      > lUIZA WRACA.....I TO W WIELKIM STYLU.
      i to w jakim moja "Luiza" po upragnionym powrocie z za wielkiej wody oznajmiła mi
      iż poznała swojął wielką miłośc za oceanem, i z nami koniec, a tak na marginesie
      to przed jej wyjazdem planowaliśmy ślub i to ja byłem tą jedyną wielką miłością,
      a za parę miesięcy wielka miłość z za oceanu zadzwoniła do "LUizy" i oznajmiła
      jej że przyleciała świeża dostawa z Polski wielkiej miłości i niech o nim
      zapomni. A wszyscy moi kumple ze stanów jednogłośnie twierdzą że obrączkę to
      Polki zostawiają na Okęciu w Warszawie,a jeżeli trafi się jakiś wyjątek to i tak
      tylko potwierdza regułę.

      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.01.02, 19:05
        Cóż, tylko Tobie współczuć, Ja po prostu wierzę w Luizę, w jej uczciwość i
        basta.
        A do powrotu ukochanej pozostało tyle ile trwa najkrótszy miiesiąc w roku,
        czyli 28 dni albo po prostu 4 tydodnie.
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 00:19
      27 dni i w Polsce nie będzie już zimy, przynajmniej dla mnie;-))))))))
      • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 07.01.02, 00:50
        Trzymam kciuki za Ciebie i za Luizę. No i nie zapomnij zaprosić mnie na wesele
        i na chrzciny ;)
      • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 07:24
        26 i nie dla korzyści niewymiernych to robię. altruistyczna jestem.
        • mreck Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 08.01.02, 07:48
          i fijołki posadź. O Luizę się nie martwie, ale jak ty Kangoor wytłumaczysz sie
          z tej Beaty, no nie wiem.
    • Gość: TTT Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.eds.de 08.01.02, 15:03
      Facet wiem co czujesz moja wraca 2 Marca i powiedzialem ze juz jej nigdy nie
      wypuszcze na tak dlugo!!!
      • mreck Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 08.01.02, 15:05
        Żeby tak moja gdzieś wyjechała! Jak ja bym tęskinił! ;)))
        • piotr_c Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 09.01.02, 09:11
          A mówiłeś kiedyś ze jesteś jedyny w swoim rodzaju??
          • mreck Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 15.01.02, 09:36
            a ty nie jesteś?
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 07:11
      Ćwiarteczka czyli 25 dni.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 19:08
        3 X 8 czyli 24 dni. Ha
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 00:05
          23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 23 DNI.
    • betis Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 13.01.02, 01:07
      Hej Kangoor!

      Napiszę to ładnie: "OCZKO" :)))))
      • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 14.01.02, 08:50
        Pobudka!

        20 dni jeszcze.
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 00:10
      Uwaga, uwaga. Po raz pierwszy pojawia sie jedynka z przodu ( nie ząbkuję ).
      Uwaga, 19 dni do powrotu L U I Z Y.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 10:03
        18, dla niektórych magiczna liczba!
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 23:59
          Moja kolezanka od kilku lat obchodzi cały czas 17 urodziny, ale do powrotu
          ukochanej również 17 ale dni.........
          • Gość: Ignatz Jeszcze nie... IP: *.*.*.* 17.01.02, 00:23
            Nie, dopiero TERAZ jest 16 dni.
          • Gość: Ignatz Jeszcze nie... IP: *.*.*.* 17.01.02, 00:26
            Nie, dopiero TERAZ jest 16 dni.
          • Gość: Ignatz Jeszcze nie... IP: *.*.*.* 17.01.02, 00:30
            Nie, dopiero TERAZ jest 16 dni.
        • piotr_c Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 17.01.02, 09:51
          A propo's wątku Yaskra, Bedziesz miał na piśmie dowód że przynajmniej raz
          dziennie o niej pomyślałeś.Jak znalazł gdy zapyta " A nie zapomniałeś o
          mnie ?" :)))
    • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 18.01.02, 23:55
      Jeszcze 15 dni
    • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 19.01.02, 00:01
      Jeszcze 14 dni.

      Dwa tygodnie to już naprawdę niedługo. Wytrzymam.
      Hmmmm. Skoro tak cierpliwie Jej wyczekuję, to może Luiza do mnie też przyjedzie?
      • kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 19.01.02, 08:32
        hm, w końcówce coś kangurowi zapał sie skończył do odliczania. Czy to bliskość
        powrotu działa tak oszałamiająco?
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 08:42
      Cały czas odliczam, zapał nie słabnie. A do powrotu Luizy pozostały 2 tygodnie
      i 1 dzień. Odliczanie trwa
    • rask Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 20.01.02, 19:57
      Dwa tygodnie.......no może trochę mniej niż całe 14 dni.
    • ignatz Juz niewiele 21.01.02, 00:07
      tylko 13 dni!!!!
      • Gość: KANGOOR Re: Juz niewiele, ale...... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 06:32
        Jestem ciekaw czy to będzie szcęśliwa trzynastka???
        • bodyslave Re: Jak długo jeszcze...? 22.01.02, 00:13
          Kangoor - tylko 12 :)
          • Gość: Beata Re: Jak długo jeszcze...? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 00:21
            No właśnie - 12 dni...

            Kangoor, a kto to tam wyżej? Hmm... Czyżby jakaś fanka żużla? ;)
            • mreck Re: Jak długo jeszcze...? 22.01.02, 08:57
              kangoor, a ty przynajmniej wiesz jak sie robi kangoory? żebyś kichy nie zarobił.
              • Gość: KANGOOR Re: Jak długo jeszcze...? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 10:38
                mreck napisał(a):

                > kangoor, a ty przynajmniej wiesz jak sie robi kangoory? żebyś kichy nie zarobił
                > .

                Nie narobię żadnej kichy, tylko same kangoory lub kangoorzyce:-)))))))))))
                • aniela_ Re: Jak długo jeszcze...? 23.01.02, 10:49
                  11.
                  • oxycort Re: Jak długo jeszcze...? 24.01.02, 00:31
                    10.
    • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 07:30
      Juz tylko 10 dni. O rany!!!!!!!!!!!!!!!!
      • betis Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 24.01.02, 11:10
        A ja dziś po północy odliczę pierwszą liczbę jednocyfrową!!! :)
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 19:59
          9 dni
        • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.01.02, 12:26
          betis napisał(a):

          > A ja dziś po północy odliczę pierwszą liczbę jednocyfrową!!! :)

          Obiecanki cacanki.
      • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.01.02, 00:04
        Tylko 8, stary. moze wyjsc z Toba po nia na lotnisko? Zrobi sie jakis
        transparent, beda kwiaty. Moze i orkiestra...
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 00:31
          Człowieku!!!!!!! Ja od czterech dni ćwiczę powitanie, juz w sobote bede w W-
          wie, a na lotnisko to chyba pieszo pójdę... Zaczynam być znerwicowany.
          • tato! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.01.02, 12:15
            Sprawdź przedtem prognozę pogody - z tym bywa różnie.
          • oxycort Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 26.01.02, 12:28
            I tak wszystko z głowy wyleci, jak przyjdzie co do czego :)
            Udziela mi się podniecenie Kangoora.
            • mreck już był w ogródku, już z gąską się witał. 26.01.02, 13:38
              kangoor, weź może coś na uspokojenie? Głupio byłoby żebyś doznał udaru, zawału,
              zatoru*

              *niepotrzebne skreslić.
              • oxycort Re: już był w ogródku, już z gąską się witał. 26.01.02, 13:52
                To prawda. Na lotnisko zamówiłbym jednak taksówkę. Głupio tak kuśtykać całą
                drogę na jedną nogę. :))
          • Gość: basia! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 19:40
            Gość portalu: KANGOOR napisał(a):

            > Człowieku!!!!!!! Ja od czterech dni ćwiczę powitanie, juz w sobote bede w W-
            > wie, a na lotnisko to chyba pieszo pójdę... Zaczynam być znerwicowany.

            KANGOOR ! SPOKOJNIE , nic nie ćwicz bo nie ma po co.Rzucicie się sobie w
            ramiona , łzy wzuszenia popłyną ,a żadne słowa przynajmniej na początku nie są
            potrzebne:)

            PS. Swoją drogą zobacz ilu masz kibiców w tym Twoim oczekiwaniu:)
    • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 27.01.02, 04:01
      Jeszcze tylko tydzien. To co z tym komitetem powitalnym?
    • rask Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 27.01.02, 09:50
      No dobrze. To ja KANGOOR.
      POzostał jeden tydzień, przygotowania idą pełaną para (tzn.
      fryzjerzy,kosmetyczki itp.), hotel zabukowany( i potwierdzony ).
      Od dzisiaj podaję dni i liczby. A więc do powrotu LUIZY pozostał jeden tydzień
      czyli 7 dni( plus 2 godziny ) czyli 170 godzin, czyli 10 200 minut, czyli 612
      000 sekund.

      Wszystkim, którzy ze mna odliczaja bardzo dziękuję, jezeli pojawicie sie w
      Olsztynie obiecuję załatwić rabat na nocleg w hotelu ( 25-30%),
      Podziekowania indywidualne w swoim czasie.
      • tato! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 27.01.02, 13:09
        Kłaniam uprzejmie.
        Uważaj, drogi K., żeby Ci liczby słów nie wymiotły. Będzie dobrze.
      • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:16
        134 GODZINY
    • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 29.01.02, 00:21
      Juz, juz niedlugo.
      • rask Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 29.01.02, 00:37
        Ale serce zaczyna bić coraz szybciej, jak tak dalej pójdzie to ja chyba nie
        dożyję do niedzieki. A jak ciężko znaleźć sobie mejsce i jakiekolwiek zajęcie.
    • Gość: justyna Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 11:12
      KANGOOR jestem z Tobą! Mój ukochany mieszka 1500 km stą i widujemy się średnio
      co 2 miesiące. Więc właściwie od trzech lat z hakiem moje życie to jedno
      wielkie odliczanie... Ale miejmy nadzieję, już niedługo:)
      pozdrawiam i życzę szczęśliwości z Twoją jedyną na świecie Luizą!
    • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 30.01.02, 00:35
      Jeszcze tylko cztery obroty Ziemi wokol wlasnej osi. W ciagu 96 godzin swiatlo
      przebywa 1,0368e11 kilometrow. Mysl potrzebuje na to ok 0,01 sekundy.
      To co, mam sobie stanac z boku i pilnowac, zebys nie zemdlal?
      P.S. Serdeczne dzieki za wiesz co :). Rozbroiles mnie :))
      • betis Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 30.01.02, 02:14
        Kangoor,
        można się zakręcić przez te Twoje godziny, ale chyba jeszcze jakieś 4,5 dnia :)
    • ignatz Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 31.01.02, 00:02
      He, he. Znowu jestem pierwszy. Kangoor pewnie juz tam obgryza paznokcie i nawet
      nie moze z nerwow napisac pare slow na klawiaturze, bo mu wychodzi cos takiego:
      jjjjjjyuyuuuuuzzzzzz yttttyyyyyyllllkkkoooo ttrrrrrzzzyyyyyyb
      ddndnnniiiieeee
      • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 07:35
        Przejeżdzając dziś w okolicach lotniska widziałam znak uwaga kangury....
        Skąd oni wiedzą?
        • Gość: KANGOOR Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 07:57
          77 godzin do godziny zero. Spać nie mogę , zamieniam sie w zywego trupa.
          P.S. skąd wiedzieli????? ONI wszystko widzą, tam z góry.
          • tato! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 31.01.02, 08:07
            Trzymaj się, to już tylko chwila. Kiedy dotrzesz do stolycy?
          • Gość: kiciaf Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 08:10
            lotnisko.niedziela.godzina 13. samolot zza oceanu...
            Cechy charakterystyczne blada twarz, obłęd w oczach.
            Rzuci się na jednostkę płci żeńskiej w celach natychmiastowej konsumpcji...


            • mreck Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 31.01.02, 08:21
              a uważaj na nisko przelatujace dżambo-dżety.
          • basia! Re: JAK DŁUGO JESZCZE ????? 31.01.02, 08:56
            Gość portalu: KANGOOR napisał(a):

            > 77 godzin do godziny zero. Spać nie mogę , zamieniam sie w zywego trupa.

            Spokojnie,oddychaj głęboko, a na lotnisku to będzie jak wejście smoka:)

            PS.czekamy psiciajeni na relację z powitania:)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka