Gość: Flak
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
30.10.01, 18:34
Dopóki mieszkałem w domu i mama mi prała:))) nie myślałem że najgorszą rzeczą
na świecie to parowanie skarpet. Ludzie!!! Używam tylko skarpet czarnych i po
każdym praniu tracę godzine na dobranie ich w pary. Może ktos ma jakis
wypróbowany sposób aby zajęcie to było miłe i przyjemne... Proszę o pomoc!!!