Dodaj do ulubionych

pytanie do Plażowiczów

02.10.06, 13:25
obserwując Was od czasu jakiegoś zadaje sobie pytanie:
czy wy jesteście trwale nieobecni czy tez nie chce sie wam pitolić?

miewam czasem takie chwile, kiedy zagladam na plażę i widząc dziewiczo dziką
plażę przekierowuje sie w miejsca bardziej zaludnione.
Obserwuj wątek
    • Gość: henio Re: pytanie do Plażowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 15:02
      nie chce misie
      • tiresias Re: pytanie do Plażowiczów 02.10.06, 15:15
        bardzo sprytny sposób zwabienia tu wszystkich. szkoda że mało efektywny.
        --
        leon znów był sprytny ale mało efektywny. mariola przypomniała sobie adoratora z
        liceum. szczupły blondyn z długimi rzęsami płakał pod oknem jej pokoiku i choć
        dziewczęce serce rwało się do kochanka, skromnośc niewieścia i ojciec z długim
        kijem nakazywały rozsądek...
    • piotr_c Re: pytanie do Plażowiczów 03.10.06, 10:53
      Co do mnie to tak pół na pół. Nawet do pitolenia potrzebna jest pewna masa
      krytyczna piszących - inaczej na odpowiedź na żart czeka się tydzień i wszystko
      opada. A kiedyś w pracy mogłem bez krycia się coś popisać - teraz jestem tak
      przysypany, że po prostu nie mam czasu. Pewnie wielu ma tak samo :(

      Ale nie podpiszę się pod apelem o zamkniecie tego forum , tu się sieciowo
      urodziłem, mam sentyment do tego forum nawet jeśli już gaśnie.
      • Gość: v2l Re: pytanie do Plażowiczów IP: *.29-87-b.business.telecomitalia.it 03.10.06, 12:54
        poczekaj, dmuchne mocno, fuuuuu
        • piotr_c Re: pytanie do Plażowiczów 03.10.06, 13:54
          Może uda ci sie coś rozdmuchać :)
          • mreck Re: pytanie do Plażowiczów 03.10.06, 15:23
            walki o ogień raczej nie będzie. taki "przekąs".
    • rigel Re: pytanie do Plażowiczów 04.10.06, 20:29
      ja tam na plaży jestem cirka dwa razy na rok, w pitolniku też.
      albo się starzeję albo nie ma czasu...
      • mreck Re: pytanie do Plażowiczów 05.10.06, 12:09
        tak myslałem, ze towarzystwo bawi sie gdzie indziej, nie zapraszajac osoby
        podejrzanej proweniencji w rodzaju nizej podpisanego. pitolnik? to za żółtymi
        firankami?
        • kwiat_paproci Re: pytanie do Plażowiczów 07.10.06, 12:20
          Ja rzadko pitolę, bo chwilowo neta nie mam i rzekomo studiuję. Ale co tu kryć,
          nawet jakbym miała czas, to nie bardzo byłoby o czym i z kim pogadać :/
          • Gość: mreck Re: pytanie do Plażowiczów IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.06, 07:42
            no właśnie, zadawałem sobie pytanie czy ktos widział kwiat paproci. i zdaje sie
            ze ona w ogóle nie kwitnie. ewenement ty sie powinna nazywać a nie kwiat
            paproci. zwykła sciema. moim zdaiem. bez obrazy.
            jak wygladasz nocą? jak w dzień? kwiatuszku?
        • rigel Re: pytanie do Plażowiczów 10.10.06, 17:49
          mreck napisał:

          > pitolnik? to za żółtymi firankami?

          firanki są żółte od papierosowego dymu, bo w drzwiach klamki tylko od
          zewnątrz... a poza tym Mreck, masz legitymację Pitolnika chyba od początku,
          więc nie rozumiem, dlaczego nie wiesz gdzie to jest... dla przypomnienia:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10086
          Jakby były jakieś problemy z bramkarzami, to daj znać.

          • kiciaf Re: pytanie do Plażowiczów 11.10.06, 00:15
            ciur, ciur i jeszcze raz ciur

            to se ne vrati pane Havranek....
            • mreck Re: pytanie do Plażowiczów 11.10.06, 10:59
              e tam, rigelu, nie mam niczego do ukrycia więc szwędał ędę sie po plazy
              niczyjej. pitolnik miłe miejsce ale czuje sie tam obco. buty trzeba wycierać
              dusery prawić, koktaile sączyć przez słomkę,
              ja jestem rodem spod budki z piwem. mógłbym się nie zmieścic w ramkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka