Dodaj do ulubionych

Spierzchnięte usta...

14.12.01, 09:45
...oblizywać czy nie oblizywać?
Obserwuj wątek
    • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:47
      oblizywac.....
      i smarowac czyms pysznym....
      i oblizywac... ;)
      • anka_33 Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:48
        np. tequilą ?:))
        • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:50
          sie wie!!!!!
      • Gość: aniela Re: Spierzchnięte usta... IP: *.mst.gov.pl 14.12.01, 09:48
        nie oblizywać
        • anka_33 Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:49
          a dlaczego nie?
          oblizywać...
          • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:51
            Nie dziwie sie Anieli, ze nie oblizuje - jak ktos ma tak ostry jezyk to moze
            sobie tylko krzywde zrobic.... ;)
      • oxycort Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:52
        A mi bardzo podoba się ta uniwersalna rada ;)
    • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:54
      nie oblizywać
      • anka_33 Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 09:55
        co wy tam wiecie ...
        oblizywać!
        • oxycort Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:02
          No i jak? Bo język wysunąłem i czekam na werdykt
          • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:05
            oxycort napisał(a):

            > No i jak? Bo język wysunąłem i czekam na werdykt

            w sprawie języków nanta jest ekspertem

    • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:01
      polecam nowa serie nivea, rewelacja,
      smakowe, mozna smarowac, oblizywac i nadaj kolor
      oxycort, nie bierz wisniowej, no chyba ze chcesz miec piekne czerwone usteczka
      to wtedy juz nie bedziesz musial oblizywac..inne to zrobia ;)
      • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:03
        nanta!!! napisał(a):

        > polecam nowa serie nivea, rewelacja,
        > smakowe, mozna smarowac, oblizywac i nadaj kolor
        > oxycort, nie bierz wisniowej, no chyba ze chcesz miec piekne czerwone usteczka
        > to wtedy juz nie bedziesz musial oblizywac..inne to zrobia ;)

        podtrzymuję moje zdanie - nie oblizywać!
        • oxycort Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:04
          za późno. Już oblizały...
          • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:05
            a nie mowilam?...;)

          • oxycort Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:06
            ...nim język schować zdążyłem. Dięki Nanta.
            • Gość: aniela Re: Spierzchnięte usta... IP: *.mst.gov.pl 14.12.01, 10:08
              nie wiem jak inne ale ja nie odżywiam się niweą.
              poza tym popieram basię.
          • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:06
            oxycort napisał(a):

            > za późno. Już oblizały...
            kto to zrobił?

            • oxycort Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:08
              Ja tam nie wiem. Oczęta zmrużyłem.
              • anka_33 Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:11
                tfu! jak miło :)
              • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:11
                oxycort napisał(a):

                > Ja tam nie wiem. Oczęta zmrużyłem.
                A co oczka bolą?;)

                • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:15
                  a po weekendzie wszyscy z opryszczka wystapia mniammmmm ....
                  • basia! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:19
                    _tequila_ napisał(a):

                    > a po weekendzie wszyscy z opryszczka wystapia mniammmmm ....

                    ..dostałam cynk;)
                    • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 10:20
                      po ogolnym calowaniu???


                      • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:03
                        ... po ogolnym calowaniu, oblizywaniu i smarowaniu....
                        • mreck Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:06
                          Ja przed zjedzeniem, też często oblizuję księżniczki. ;)))
                          • _tequila_ Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:08
                            mreck wawelski.... ;)
                            • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:09
                              poki mreckowi jakas ksiezniczka nie stanie w poprzek
                              w gardle.
                              • mreck Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:21
                                zęby mam juz nie te, wiec jadam tylko przeciery. ;)
                                • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:38
                                  przeciery tez moga byc z grudami.
                                  • mreck Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:39
                                    żeby się tylko skórka nie przykleiła do żołądka.
                                    • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:41
                                      uwazaj na kostki, szczegolnie te chrupkie
                                      zdradliwe sa.
                                      • mreck Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:43
                                        sugerujesz filet?
                                        • nanta!!! Re: Spierzchnięte usta... 14.12.01, 11:45
                                          piersi tez moga byc. zapomnij o udkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka