Dodaj do ulubionych

Krakow 5 - decydujace starcie.

31.07.03, 12:54
Na odchodne rzucam Wam u stop krotkie streszczenie :

Miejsce:

Lokal "Moliere, Antresola" - ul. Szewska 4. (odchodząca od Rynku Gł. i
prostopadła do Sukiennic od strony Ratusza).

Data: 09.08.2003
Godzina:16 (Uwaga 16!!! nie 18 jak początkowo)

Nocleg: Trzy Kafki. (potwierdzona rezerwacja) ul. Kalwaryjska 42 (niedaleko
KS Korona).

Rejs statkiem: Niedziela 10.08.2003, godziny wypłynięcia spod Wawelu 10:00
13:00 16:00 (obstawiam 13:00, ale to wstepne założenie)

--

Bedą na pewno :

1. Piotr C - z noclegiem w Czech Kafkach
2 Baloo - z noclegiem w Czech Kafkach
3 Tato - z noclegiem w Czech Kafkach
4 Kwiat_paproci - z noclegiem w Czech Kafkach
5 Czarnajagoda - z noclegiem w Czech Kafkach
6 Basia - z noclegiem w Czech Kafkach
7 MMPM - z noclegiem w Czech Kawkach

8 Pierans - nie w Czech Kafkach
9. Maga – nie w Czech Kafkach.
10. Oxycort – nie wiadomo, gdzie bedzie spal ten lubieznik-wizualizator ;o)
11 i 12. Pani i Pan Silver – nie w Czech Kafkach
13. Emusia – spi grzecznie u siebie, z raczkami na kolderce
14. Misiania – po Molierze wraca dodom

Prawdopodobnie

1. Buggi
2. Magdal_l
3. Tequila
4. Nioszka
5. Ka_27
6. Norma_jean
7. Ziri
8. Aniela - ewentualnie w niedziele(w razie cus - wszyscy z noclegiem w
Czechkafkach, oprocz Normy i Anieli)

Papatki i miziulce.

B.

--
PS: Piotrze, bede dzwonil do Ciebie, bo nie jest wykluczone, ze bedziemy tam
jechac z Warszawy. Bedziesz musial jakos sie skontaktowac z Misiania.

Obserwuj wątek
    • aniela Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:01
      o. to moze ulatwijmy sobie sprawe i sprawmy sobie prespotkanie w wawie. dla
      tych ktorzy mogą do krakowa nie dojechac (np dla mnie)
      • edzioszka Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:04
        aniela napisała:

        > o. to moze ulatwijmy sobie sprawe i sprawmy sobie prespotkanie w wawie. dla
        > tych ktorzy mogą do krakowa nie dojechac (np dla mnie)

        do Warszafki jakby nie patrzeć najbliżej...;)
    • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:01
      Aha, Baloo będzie trzeba te klucze kafkowe podjąć przed spotkaniem (jeśli nie
      jest to dla Ciebie trudność - ta jak deklarowałeś jeszcze kilka tyg. temu:)). W
      razie co, jesteście obydwaj (Ty i Piotr) upoważnieni, albowiem w księdze
      zapisane zostały Wasze nazwiska.
      Ja pracuję do 15, więc będę dopiero na spotkaniu bezpośrednio nmiemalże.
      Aha. Czy jeśli pobudka w niedzielę będzie powiedzmy o 9 to czy o 11 może być
      śniadanie w Chłopskim Jedle? Bo tam lokal od 12, ale na jedenastą zgodzą się
      odemknąć.
      ~~
      ox
      • piotr_c Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:05
        Myślę że dotrwamy do tej 11 :)
    • piotr_c Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:02
      Mam nadzieję że jak będziesz w Warszawie to zrobimy przedspotkanie. Tylko
      Bogusia akurat wtedy będzie już na kolejnych wakacjach .
      • aniela Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:03
        o! moglabym Was na dworzec odprowadzic/
        • baloo1 Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:14
          Oxy : nie ma problemu, klucze odbierzemy.

          Piotr i Aniela : Sprawa jest ciezka. Ja po prostu teraz nie wiem, skad bede
          jechal. Jesli mialbym byc w Warszawie, to najwyzej 1,5 dnia (czwartek-piatek),
          coby dziadki sie Szakalami i Pania Baloonowa nacieszyly. Moze daloby sie cos
          wygospodarowac w piatek , tym bardziej, ze chyba okolice Galerii Mokotow,
          niedaleko ktorej zalozymy tymczasowa gawre, nie sa wam obce i odlegle, ale
          niczego nie moge obiecac. Bede dzwonil do Piotra, a Wy sie potem dogadujcie.
          Chyba, ze Aniela rzutem na tasme da jakis namiar na siebie (nie internetowy, bo
          bede "poza").

          B.
          • aniela Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:15
            yhy w skrzynke Ci wrzucam nr smsa
            • baloo1 Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:40
              Dzieki. Nakarmilem golebia i odeslalem z powrotem.
              • aniela Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:43
                ok. bedziemy w dotyku wiec ;)
      • pierans Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:11
        Bogusia, ta to ma dobrze, a my?
        • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:14
          O! Planujecie jakieś wspólne wakacje, Pierans z PiotremC może?
          ~~
          ox
          • piotr_c Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:22
            Mam wrażenie Oxy, że z przemedytacją, tendencyjnie naświetlasz zwykłe
            niedomówienie .
            • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:33
              Eno weź, nawet nie wiedziałbym jak się zabrać do tego, o czym mowisz...
              ~~
              ox
            • pierans Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:34
              nie niedomówienie, a westchnienie nad drugimi wakacjami Bogusi, niektórzy z nas
              nie mieli nawet pierwszych...
              Bogusia ma za dobrze - zunifikować
              • piotr_c Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:39
                pierans napisała:

                > nie niedomówienie, a westchnienie nad drugimi wakacjami Bogusi, niektórzy z
                nas nie mieli nawet pierwszych...
                > Bogusia ma za dobrze - zunifikować

                Masz rację , Pierans właśnie jedzie do babci :) !
                • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:43
                  Aha, znaczy wyjechali na wakacje wszyscy Wasi podopieczni?
                  ~~
                  ox
                • pierans Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:57
                  jak Emusia, mam nadzieje, ze Bogu lubi swoja babcie i nie bedzie dymiących
                  zgliszcz i gorącej herbaty na kolanach
    • pierans Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 13:59
      nie rozumiem jednego - spadłam na ósmą pozycję w tabeli zmieniajac nocleg
      • tato1966 Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 31.07.03, 16:27
        Kłaniam.
        W ogóle jest dziwnie z ta numerancją - ja na początku zajmowałem szczęśliwą, by
        nie powiedzieć "wspaniałą" siódemkę...
    • emusia znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:13
      znowu sie bede sie do godziny przyczepiac. tym razem o godzine statku. ja
      prosze na 13. na 10 sie nie wyrobie. zeby do wawelu dojechac ode mnie z
      osiedla potrzebuje ok godziny (w godzinyach szczytu potrzebuje 2 godziny, ale o
      od 9-10 rano w niedz zbyt duzego ruchu nie ma). tramwaj jezdzacy pod wawel ode
      mnie w niedziele ranmo jezdzi raz na pol godziny. wiec nie moge sie spoznic
      wiec musze wyjsc po 8. a wczesniej musze sie ubrac, umyc, uczesac, i zrobic
      tysiac BardzoWażychRzeczy i mama sie nieco zdziwi ze wstaje bladym switem w
      niesziele, a nie uwiezy w wyjasnienie, ze sie umowilam na 8:30 z kolezankami. a
      nie moge jej powiedziec, ze ide na spotkanie z wami bo mi nie pozwoli. po
      prostu nie. nie wypusci z domu. a ze sie umowilam na 12 czy nawet 11 to
      uwierzy. wiec ja stanowczo za 13 jestem.
      • Gość: aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 21:15
        przeciez o 11 maja jesc sniadanie. tez obstawiam 13 (musze ewentualnie z wawy
        dojechac )
        • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:23
          by dopełnić formalności powiem,że 13 mi jak najbardziej pasuje,bo o 17 mam
          pociąg z powrotem.
          • Gość: aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 21:28
            a zdazysz doplynac na stacje?
            • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:32
              to ile ten statek pływa???Więcej niż 3 godziny???
              • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:34
                e raczej nie. kidys, bardzo ale to bardzo dawno temu płynełam njakimś statkiem
                po wiśle i chyba to góra 2 godziny trwało.
                • Gość: aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 21:35
                  chcecie mi powiedziec ze jade do krakowa na 2 godziny?
                  • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:36
                    a ty bysd chiała 10 godzin pływac? ja płynęłam 10 godzin z polski do szwecji i
                    10 godzin z powrotem n ie polecam. na samo przypomnienie robi mi sie nie dobrze.
                    • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 31.07.03, 21:40
                      a ja w Bieszczadach pływałam 5 godzin katamaranem i nie narzekam.Fajno było:-)))
                      • pierans Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 09:58
                        a gdzie konkretnie katamaranem w Bieszczadach? Czyj to był kata?
                        • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:25
                          Solina,a katamaran nie był kata,tylko znajomego...
                  • piotr_c Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 13:07
                    Aniela , no przecież o samego początku namawiamy cię abyś zjawiła się na całą
                    imprezę a nie tylko na końcówkę. O której planujesz dojechać do Krakowa w
                    niedzielę?
                    • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 13:15
                      nie wiem jak mam pociagi. gdyby mi kolidowaly z odplywami, przerzuce sie na
                      sobotę. ale wolalabym w wisle sie potaplac z Wami.
      • tiresias Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 13:52
        emusia napisała:

        > nie moge jej powiedziec, ze ide na spotkanie z wami bo mi nie pozwoli. po
        > prostu nie. nie wypusci z domu. .


        o co chodzi?
        to jakaś psychoza? czyco?
        • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:14
          pytaj sie mnie. ona jest przekonana, ze w internecie roi się od zboczencow. i
          wy wszyscy jestescie pedofilami czychajacymi na ma biedna cnotek. juz mnowilam
          o tym kiedys. nie chce mi sie tysoac razy pisac o tym samym.
          • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:20
            oraz wyludzacze numerow kart kredytowych tu sie placza (masz karte kredytowa?
            to zapomnij przed spotkaniem jaki ma nr). aha i jeszcze nie pozwalaj sie
            fotografowac albowiem ci zboczency wycinaja twarze i przyklejaja je potem do
            nagich korpusow celem szantazowania Cie (by zdobyc oczywiscie nr karty
            kredytowej)
            • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:24
              a jak ja nie mam karty?
              • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:26
                zostaja zawsze pedofile. ktorych z kolei ja sie nie musze obawiac.
                • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:27
                  jak to? z twoją delikatną młoda twarzyczką i tą niewinnością w oczach? na twoim
                  mi9ejscu to bym sie dopiero bala.
                  • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:28
                    no tak. bede wiec drzec. zanim usiąde na szpilkach zdejme jednak ostrogi.
                    • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:29
                      chyba zapomniałam dodać 'dziś'.
                      • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:31
                        hhyyh stara (yhyh),dobra Emula ;)
                        • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:33
                          bardzo dobra, o ile nie podbiera setek (co się rzadko zdarza), bo wtedy jestm
                          wydrą, ewentualnie żmija :-)
                          apropo: dalej urzadzacie wyścigi po setki?
                          • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:36
                            ostatnio jakby ich coraz mniej...Czyżbyśmy spoczęli na laurach?
                            • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:39
                              ale w sensie nie dochodza wątki do setek, czy dochodza, ale zwisa wam równo,
                              tko miał setke?
                              • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:40
                                a nene przepraszam bardzi mi setki zwisają ale ze scian. upstzryłam nimi
                                przedpokoj. a wątkis a zbyt niedorozwiniete zeby sete osiagnac
                                • kwiat_paproci Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:43
                                  rzekłabym,jakieś takie anemiczne...
                                  • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:44
                                    anoreksje czy bulimie maja?
                                • emusia Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:43
                                  to masz kul wypas w przedpokoju :-)
                                  • aniela Re: znowu gledzenie o godzinie-tym razem statek. 01.08.03, 14:45
                                    a tak. mowie aWam, mucha nie siada. a jak siada to ma przechlapane u pająka./
    • piotr_c Misianiu 04.08.03, 10:21
      Którym chcesz jechać?

      Do Krakowa
      (1) ze stacji do stacji przesiadki data odjazd przyjazd czas podróży
      Warszawa Centralna Kraków Główny 0 09.08.03 9:00 11:35 2:35
      Warszawa Centralna Kraków Główny 0 09.08.03 10:00 12:35 2:35
      Warszawa Centralna Kraków Główny 0 09.08.03 11:50 14:25 2:35

      Do Warszawy

      Kraków Główny Warszawa Centralna 0 10.08.03 16:00 18:40 2:40
      Kraków Główny Warszawa Centralna 0 10.08.03 17:00 19:40 2:40

      • kwiat_paproci Re: Misianiu 04.08.03, 21:18
        a ja dzisiaj obliczyłam,że łącznie z postojami na stacji moja podróż pociągiem
        w jedną stronę będzie wynosić 11 godzin.Fajnie,prawda???;-)
        • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 21:23
          co!?
          • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 21:26
            eee gdzie ty mieszkasz?
            • kwiat_paproci Re: Misianiu 04.08.03, 21:28
              ale już w drugą stronę będę jechać tylko niecałe 7 godzin.Ciekawe,prawda???;-)))
              • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 21:34
                ja w kazda ze stron bede jechac 45 minut. :-)
                • kwiat_paproci Re: Misianiu 04.08.03, 21:41
                  szczęściara:-)
                  • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 21:45
                    nie zdziwcie sie tylko jak zobaczycie zgrzana, rozczochrana, umeczona i wogole
                    nie do zycia emuske :-) bo niestety klimy w tramwajach jeszcze nie mamy. okna w
                    lecie sie nie chca otwierac. dokladnie te same ktore w zimie nie chca sie
                    zamknac. duzy tłok, lmałe dzieci chodzące p palcach, stare babcie ktore
                    narzekają ze im miejsca nie zrobisz i co z tego, ze ty masz jusz plamy przed
                    oczmi, ziemia sie ugina i jestes na twarzy zielona. moze jeszcze prze
                    dpsotkaniem wstapie do kibelka w sukiennicach, wybule to 30 groszy i sie
                    doprowasdze do porzadku? ;-)
                    • kwiat_paproci Re: Misianiu 04.08.03, 21:48
                      na pocieszenie wyobraż sobie mnie po 11 godzinach w pociągach;-)
                      • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 21:49
                        przygotuj sobie 30 gr i czekaj pod adasiem. zaprowadze cie do kibelka w
                        sukiennicach. tam jest lustro. moge nawet grzebien i puder wziąść. :-)
                        • kwiat_paproci Re: Misianiu 04.08.03, 21:51
                          może skąDŚ 30 gr wyżebrzę ;-)ale o której???
                          • emusia Re: Misianiu 04.08.03, 22:00
                            o tej o ktorej sie doczołgam. z tramwaju.
                            ale powiedz ty mi, ktora bluzke lepie ubrac: czerwona czy niebieska? bo mi
                            spedza sen z powiek.
                            • pierans Re: Misianiu 05.08.03, 08:18
                              niebieska
                              • oxycort Re: Misianiu 05.08.03, 08:52
                                Czerwoną
                                ~~
                                ox
                              • pierans Re: Misianiu 05.08.03, 08:54
                                niebieska, wiem, co mówię
                            • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:08
                              holender jasny pieron. to którą w końcu?
                              • oxycort Re: Misianiu 05.08.03, 09:11
                                czerwona. Basta!
                                ~~
                                ox
                                • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:17
                                  niebieska ma większy dekolt ;)
                                  • kwiat_paproci Re: Misianiu 05.08.03, 09:23
                                    ja tam biorę biało-zieloną(nie wiem,czy to ci w czymś pomoże,że wiesz jaki
                                    kolor będzie miała moja bluzka???;-)
                                    • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:29
                                      pomoze. wiem żeby nie brać biało zielonej bo taką ty będziesz miała. co z tego,
                                      ze ja nie mam biłozielonej.
                                      • kwiat_paproci Re: Misianiu 05.08.03, 09:30
                                        a ja wiem,żeby nie brać niebieskiej i wcale mi to nie przeszkadza,że w mojej
                                        jedynej niebieskiej bluzce zrobiła się dziura,więc to tak jakbym jej już nie
                                        miała;-)
                                        • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:34
                                          na wszelki wypadek nie bierz tez czerwonej. bo jak siebie znam, to wysiade z
                                          tramwaju, juz bede szewska szla po czym pomysle ze jdnak lepsza bedzie
                                          czerwona, i sie wroce do domu po czerwona ;-)
                                          • kwiat_paproci Re: Misianiu 05.08.03, 09:36
                                            nie mam czerwonych bluzek(ale przypomniało mi się przy okazji,że mam jeszcze
                                            jedną niebieską;-)
                                  • pierans Re: Misianiu 05.08.03, 09:23
                                    mówiłam!
                                  • oxycort Re: Misianiu 05.08.03, 09:23
                                    Noooo to jest jakiś argument...
                                    Niebieska!
                                    ~~
                                    ox
                                    • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:30
                                      dziękuje. z tym, że sie nie zdziwcie jak przyjdę w czerwonej jednak :-)
                                      • aniela Re: Misianiu 05.08.03, 09:34
                                        aha to sie zdecyduj. nie chcialabym przyjsc w idenytcznej bluzce jak Ty ;)
                                        • tiresias emula a koszula 05.08.03, 09:43
                                          załóz tę zbyt obcisłą co to jej pan od wuefu (zboczeniec) nie lubi.
                                          dekolt możesz wyciąc nożyczkami.
                                          • aniela Re: emula a koszula 05.08.03, 09:48
                                            aha tire a Ty jaką bluzke ubierasz?
                                            • tiresias Re: emula a koszula 05.08.03, 10:05
                                              aniela napisała:

                                              > aha tire a Ty jaką bluzke ubierasz?

                                              dzieńdobry AA
                                              mam taka dość ładną, głęboko wyciętą, sznurowaną takim cienkim rzemyczkiem, z
                                              bardzo cienkiej, egipskiej bawełny, może ciut zbyt przeźroczystej. rękawy lekko
                                              za łokieć z nieznacznym ściągaczem. idealna bluzeczka do luźnych lnianych
                                              spodni , nieco ciemniejszy beż (te spodenki). wszystko doskonale pasuje do
                                              słomkowego kapelusza (panama w ostateczności borsalinko) ze względu na tę
                                              podróż statkiem - bo to i fryzura i wogóle...
                                              szukam jeszcze odpowiedniego zapachu, ale te 'letnie' wersje klasycznego gabany
                                              czy balanciagi to doprawdy zbyt dla mnie frywolne.
                                              niemniej jednak, 30 groszy zawsze warto w pugilaresie (fuuj) mieć, bo któż wie..
                                              czego i Tobie życzę.
                                              • aniela Re: emula a koszula 05.08.03, 10:14
                                                aha ubierasz motylki czy raczej klapki z noskiem czy wrecz drewniany koturn?
                                                • oxycort Re: emula a koszula 05.08.03, 10:22
                                                  Juniorki wydają się najbardziej stosowne. Spodnie lniane w kantkę sięgające
                                                  obcasa.
                                                  ~~
                                                  ox
                                                  • aniela Re: emula a koszula 05.08.03, 10:27
                                                    e-e lniane spodnie i skorzane motylki w kolorze ziemi (styl etno), lub klapki z
                                                    noskiem ( safarowate takie). juniorki na statek sie nie nadadzą.
                                                  • oxycort Re: emula a koszula 05.08.03, 10:34
                                                    Dobra, odpuszczę juniorki, ale zaaprobujesz skarpetki ecru (elanobawełna z
                                                    lajkrą) do motylków.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • oxycort Re: emula a koszula 05.08.03, 10:39
                                                    Aha, skarpetki bezuciskowe, zdrowe...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • aniela Re: emula a koszula 05.08.03, 10:41
                                                    na szelkach?
                                                  • viki2lav Re: emula a kosz ula 05.08.03, 10:46
                                                    mam piekny haczyk na setke!
                                                  • viki2lav Re: emula a kosz ula 05.08.03, 10:49
                                                    i szklaneczke o wlasciwej pojemnosci, cicho sune!
                                                  • viki2lav Re: emula a kosz ula 05.08.03, 10:50
                                                    dalej!
                                                  • aniela Re: emula a kosz ula 05.08.03, 10:52
                                                    parzyste moje :)
                                                  • viki2lav Re: emula a kosz ula 05.08.03, 10:53
                                                    niech tam!
                                                • tiresias Re: emula a koszula 05.08.03, 10:33
                                                  aniela napisała:

                                                  > aha ubierasz motylki czy raczej klapki z noskiem czy wrecz drewniany koturn?

                                                  skłaniam sie ku powracającym latom siedemdziesiątym, a więc:
                                                  raczej nie motylki bądź japonki (które są podobno 'w porzo' tego lata - co
                                                  każda z nas wie)
                                                  idę dalej i decyduję się na prawdziwe, tradycyjne, holenderskie 'klompen' czyli
                                                  drewniaczki, oczywiście wersja komercyjna z ciemnobrązowym wierzchem i złotymi
                                                  gwózdkami wokół podbicia - wręcz śliczne, bardzo zgrabne mimo swej masywności -
                                                  a kolorystycznie współgrają z resztą.
                                                  oczywiście w tej sytuacji (rację ma ox?) spodnie lekko przykrótkie (po prostu
                                                  fastryguję je dzień wcześniej) tak lekko (ok. 2 cm) ponad kostkę - i eksponuję
                                                  te śliczne chodaczki, póki słoneczko świeci. dodaję, że stopy mam ślicznie
                                                  opalone i wypielęgnowane, czego
                                                  i Państwu życzę.
                                                  • aniela Re: emula a koszula 05.08.03, 10:38
                                                    aha a okulary sloneczne zastepujemy okularami do plywania stylem motylkowym.
                                                    taki akcent w stylu techno zeby podkreslic ze jestesmy na biezaco w swiecie
                                                    muzycki
                                                  • kwiat_paproci Re: emula a koszula 05.08.03, 14:41
                                                    aniela napisała:

                                                    > aha a okulary sloneczne zastepujemy okularami do plywania stylem motylkowym.
                                                    > taki akcent w stylu techno zeby podkreslic ze jestesmy na biezaco w swiecie
                                                    > muzycki
                                                    jak w stylu techno,to może lepiej sobie maskę przeciwgazową załóż.Będziesz
                                                    kul&trendy,a po zlocie możesz wstąpić na love parade;-))))
                                                  • tiresias Re: emula a koszula 05.08.03, 15:03
                                                    kwiat_paproci napisała:

                                                    a okulary sloneczne zastepujemy okularami do plywania stylem motylkowy
                                                    > m.
                                                    > > taki akcent w stylu techno zeby podkreslic ze jestesmy na biezaco w swieci
                                                    > e
                                                    > > muzycki
                                                    > jak w stylu techno,to może lepiej sobie maskę przeciwgazową załóż.Będziesz
                                                    > kul&trendy,a po zlocie możesz wstąpić na love parade;-))))
                                                    >
                                                    nie, drogie dziewczęta!
                                                    i raz jeszcze stanowczo nie
                                                    lakruła wypuścił właśnie nową linię ślicznych okularów - damskich, męskich i
                                                    unisex - doskonałe, bardzo eleganckie. dodają do tego fikuśny futerał z
                                                    miękkiej skórki z takim aksamitnym sznureczkiem i możemy sobie go zawiesić na
                                                    szyi. tylko 800 peelenów a wierzcie mi, że warto.
                                                    płynąc na statku po wiśle, z wzrokiem wbitym w zbocze wawelu, trzymając w
                                                    ustach ten zagięty zausznik od swoich nowych okularów (fuuuuj) będziecie
                                                    wyglądać nie tylko elegancko i romantycznie ale równiez inteligentnie i
                                                    światowo
                                          • emusia Re: emula a koszula 05.08.03, 09:55
                                            e-e. moze lepiej nie... potem bedzie ze sprowadzam was na zla droge...
                                        • emusia Re: Misianiu 05.08.03, 09:43
                                          nie przychodz w czerwonej, niebieskiej i bialo-zielonej (ta jest kfiatkowa).
                                          została ci żołta tylko. ewentualnie sama biała lub sama zielona. czarnej nie
                                          polecam na ten upał.
                                          ale! ja wymyśliałam! w jeden dziń przyjde w niebieskiej a w drugi w czerwonej!
                                          o! jestem gienialna, wiem.
                                          • Gość: viki2lav Re: Misianiu IP: 213.255.126.* 05.08.03, 10:14
                                            a wokol mgla towrzyszyc ci bedzie i nic, tylko jazdy .. rozklad!
    • viki2lav Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:54
      ile jeszcze?
    • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:54
      100 moje!
      ~~
      ox
      • viki2lav Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:55
        moje!
        • viki2lav Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:55
          i sto jeden tez
          • viki2lav Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:56
            hyhy czyscicie mi klapki!
        • oxycort Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:56
          Nie masz racji, gdyż ja uważam inaczej.
          ~~
          ox
    • aniela Re: Krakow 5 - decydujace starcie. 05.08.03, 10:55
      100!!!
    • czarnajagoda 100?? 05.08.03, 10:55
      • czarnajagoda Re: 100?? 05.08.03, 10:56
        wiedziałam, ze przy tym tempie chodzenie serwera to raczej mało prawdopodobne ;(
      • aniela Re: 100?? 05.08.03, 10:56
        yhyh wypada kazedmu po 25 ;)
        • viki2lav Re: 100?? 05.08.03, 10:57
          tratatatata, sie nie dziele!
          • aniela Re: 100?? 05.08.03, 10:58
            a nene to ja sie podzielę z Wami. albo lepiej nie. mało mam.
            • viki2lav Re: 100?? 05.08.03, 10:59
              nowinkami sie podziel
        • czarnajagoda Re: 100?? 05.08.03, 10:59
          aniela napisała:

          > yhyh wypada kazedmu po 25 ;)
          zębów? włosów? czy czegoś inszego???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka