Dodaj do ulubionych

no, jestem!

08.10.03, 21:44
mialam byc juz w zeszly wtorek,. ale w moj komputer juz z 10 raz w tym
tygodniu zaląg się wirus. ale jest oki. są jakieś wątki warte mego
zainteresowania? zapowiada się długio wieczór...
Obserwuj wątek
    • Gość: aniela Re: no, jestem! IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 21:48
      no chyba. "gdzie jest Emusia" pod redakcja samego Ignatza ;)
      • kwiat_paproci Re: no, jestem! 08.10.03, 21:52
        Emusia!Aleś urosła,cała Plaża na ciebie czeka,aż ty z dalekiej Ameryki
        wrócisz ;-)
      • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 21:52
        aż mnie wcięło nie powiem... ale dlaczego mnie osądzacie o romans z kubą? nie
        mówiąc o pierans...
        • kwiat_paproci Re: no, jestem! 08.10.03, 21:53
          no ładnie,romans z Pierans,kto by was podejrzewał ;-)
    • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 21:55
      rany, ale się steskniłam. gadajcie nakjnowszew oploteczki, kto z kim i dlaczego?
      • kwiat_paproci Re: no, jestem! 08.10.03, 21:57
        Oxy,Pierans,Emusia,Ignatz,Kuba we wszystkich możliwych kombinacjach.A dlaczego?
        Z nudów...
        • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 22:03
          a pozatym? chris dalej z lalą? jak tam ten ktorego imienia nie wolno wymawiac
          (ka)? pokłócił sie ktoś? nawiązał się nowy romans? tęsknił ktoś jeszcze za mną
          poza panem I? i kto zakładał wieczorne wątki? napisaliście nowy tom winnetou?
          ktoś odszedł? ktoś przybył? plotki, pliotki, plotki... to jest to co emusie
          lubia najbardziej...
          • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 22:15
            cos małe zainteresownie jest oja osobą. a ja myślałam, ze wy tu czekacie z
            powitalnym party... eh...
            • ignatz Re: no, jestem! 08.10.03, 22:42
              zasnęli wszyscy oczekując, teraz możesz przyjśc do nich jak złodziej do
              brzemiennej
              • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 22:46
                zasnęli, bo: ciemno już, zgasły wszystkie światła, ciemno już, noc nadchodzi
                głuuucha (względnie dłuuuga, nie wiem, nie obchodzi mnie to). nasłuchałam się
                tej piosenki na wycieczce, bo panienki dresiarki i człopaki dresiki nie
                potrafią bez niej żyć...
                • ignatz Re: no, jestem! 08.10.03, 22:53
                  peja slams atak, zgadza sie?
                  • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 23:04
                    całkiem możliwe. myślisz, że ja sie na tym znam? podejrzewasz mnie o cos
                    takiego? jak możesz! luisiefernandodelosandżelessantamariadelakruz (to nie jest
                    przypadkowy zbiór liter)!!!
    • basia Re: no, jestem! 08.10.03, 22:59
      No! emulsja na swoim miejscu.Mogę spokojnie zasnąć;)
      • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 23:05
        i nawet wątek wieczorowo-powitalny zrobiłam :-) wszystko po staremy. tylko ja
        dalej nie wiem kto z kim i dlasczego... :-(
        • basia Re: no, jestem! 08.10.03, 23:11
          Chris z Lalą...ja też nie wiem dlaczego...

          Ps...Chris tak pitoli..;)
          • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 23:19
            a ja po staremu robię litewrówki...
    • emusia Re: no, jestem! 08.10.03, 23:57
      no to dobranoc i do jutra. jak miło jest patrzeć jak serwer nie śmiga...
      • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 00:15
        a wujek Baloo , jak zwykle przychodzi juz po baloo, panno laloo . Shit.

        No to rano przeczytasz : dzien dobry, Emusiu, czeka Cie kupa zaleglych prac
        domowych , cosmy Ci z ciotka Pierans, ciotka Nioszka i wujkiem Piotrem
        wymyslili.

        ;o)
        • emusia Re: no, jestem! 09.10.03, 00:29
          eeee fajnie. może znowu jakiego wirusa ściągnę, żeby przez tydzien was nie
          widziec, to sobie zapomnicie o pracy....

          EM, ktora wlasnie wstala z lozka, bo nie mogla zasnac i wlaczyla kompa.
          parranoja.
          • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 00:45
            Emusia. a Ty dlaczego nie w ... lozku ? co ?
            Jazda, jeszcze raz : siusiu , paciorek i spac. Jutro bedziesz miala ciezki
            dzien ;o)
            • emusia Re: no, jestem! 09.10.03, 00:48
              a moze jeszcze raz zeby umyc? w życiu.
              • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 00:51
                Dobra, zebow juz nie myj. w zyciu ;o)
                bedzies miala carujacy usmiesek i egzotycny akcent, ze o "morning breath" nie
                wspomne. mniodzio ;o)
            • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 02:56
              baloo1 napisał:
              Jutro bedziesz miala ciezki dzien ;o)
              --
              Emusiu
              Zeby nie bylo , ze slowa na wiatr rzucam . Oto fragment nagrania , ktore
              trzymalem w sejfie specjalnie na Twoj powrot. Na Twoim miejscu juz bym sie
              zabieral do roboty, nie tracac cennego czasu na sen, mycie i jedzenie oraz inne
              takie tam pierdoly, jak ciuchy, psiapsiolki i chlopcy. Czy tez idole
              subkulturowo-szolbiznesowe.

              --

              "- [...] Czy zauważyłaś Pieransie , że Emula zwiała nie przebrawszy tego co
              przebrać miała?

              - taaa, że niby wycieczka ważniejsza, zobaczymy, zobaczymy... dowalimy jej
              dodatkowo mycie okiem w deszczu, co ma utonąć nie zawiśnie!

              - No wlasnie, skandal. Dodalbym jeszcze, dodatkowo, karne czesanie
              niedzwiedziego futra. Tylko delykatnie ma byc i nie pod wlos ;o)

              - yhy i grabienie liści w okolicznych parkach

              - jakie grabienie? zeby było łatwiej? zbieranie pojedynczych liści ręcznie!

              - hehehe, a mowia , ze faceci sa wredni i podli ;o)

              - aha i segregacja wg kolorów jeszcze

              - kształtów, gatunków + zielnik z planem sytuacyjnym w skali 1:200

              - O. To rozumiem. Jako wujek dbajacy o edukacje rzeczonej Emusi, postuluje
              dodac jeszcze notke o charakterze encyklopedycznym (nazwa polska, lacinska + w
              dwoch jezykach uczonych w szkole, fotografia calego drzewa z i bez lisci,
              fotografia owocow, wystepowanie, wiek osiagany, sposob rozmanzania, sposob
              wykorzystania w gospodarce narodowej i kilka ciekawostek na okrase).

              - no, a referat o lokalnych gatunkach chronionych?

              - Ups. Na smierc bym zapomnial. To juz dodajmy krotka charakterystyka
              pobliskich parkow narodowych, krajobrazowych i innych. Na dalsze przyjdzie
              kolej w semestrze letnim. Nie badzmy okrutni

              - okrutni nie, tylko konsekwentni . to dla jej dobra. flaczkiem diament
              szlifować - próżna to robota.

              - No to chyba przekonalas mnie. W tami razie ja bym sprawdzil znajomosc
              glownych opisow przyrody w literaturze pieknej XVI-XX wieku. I zrobic fiszki z
              opisywanych gatunkow roslin i zwierzat. Po czym powiazac to linkami html z
              wyzej wymienionym zielnikiem.

              - porównać opisy przyrody krajobrazu sentymentalnego, romantycznego i
              młodopolskiego na wybranych przykładach z literatury i wyrysowac tablice ze
              stosownymi gatunkami, np. jawor - dzięcielina - rozdarta sosna. Wszak zyjemy w
              dobie interdysyplinarności naukowej, cross-reference rulez!

              - No to jak interdyscyplinarnie, to nalezy zilustrowac i porownac motywy
              roslinne w ikonografii od Starozytnego Egiptu po Sztuke Nowoczesna. Taki
              drobiazg.

              - Aha, i cos z chemii moze - na przyklad zaczniemy skromnie od wzorow reakcji
              zachodzacych podczas fotosyntezy. Potem sie cos wymysli.

              - Pokój Lilii (Knossos) a fototapety alpejskie

              - akant zwykły a suchy od Średniowiecza do neogotyku

              - Aha. systematyka linneuszowska fauny i flory przedstawionej na obrazach
              obydwu Breughli, ich najemnikow i epigonow.

              - W sali gdzie mieliśmy zajęcia z chemi na PW wisiała taka tablica dormatu A0
              albo chyba nawet A-1 z zaznaczonymi cyklami obiegu pierwiastków i energii w
              komórce, taki pobieżny. Może by coś podobnego zlecić Emusi?

              - O, swietnie ! Wlasnie brakowalo nam kogos scislego do zajecia sie Emusia od
              strony mat-fizu i chemii ;o) Witaj w klubie, Piotrze ;o)

              - to może jeszcze czasy w j. angielskim(16 bodajże)+ 2 i 3 forma nieregularnych?

              - ale dlaczego pobieżny? najgorsza jest bylejakość . no i rozpatrzec należy
              również potencjał ladunków elektrycznych w neuronach

              - tak naprawdę to tablica była po prostu piękna. Dla samych wrażeń
              estetycznych można było przy niej się zapatrzyć na te obiegi.

              - Co do mat - to już zleciliście liczenie liści. A jeśli idzie o fizyke to
              może by tak analiza mechaniki spadania liścia w lekko wietrznej atmosferze i
              polu grawitacyjnym 1G. Prawo Bernoulliego , przepływy , zawirowania i Newton.
              Jak to przetrzyma to nic jej nie pokona !

              - Oczywiscie nalezy uwzglednic ruch obrotowy ziemi wokol slonca i wokol
              wlasnej osi, a rozpatrywac to w ukladzie wspolrzednych , ktorego punkt "zero"
              usytuowany jest poza ukladem slonecznym. Tak powinno to chyba brzmiec w wersji
              pelnej.

              - podstawowym warunkiem jest też stale rozrzerzający sie Wszechświat, ruchem
              jednostajnie przyśpieszonym, żeby było łatwiej.

              - Uffff, fiuuuuuuuuu. Mój umysł się zagotował jak tylko spróbowałm sobie
              wyobrazić jak to rozwiązać. No ale dla Emusi powinniśmy być jak tato który
              wszystko potrafi. ( Emusiu ,teraz już możesz czytać ) Tak generalnie jak by się
              do tego dobrze przyłozyć, i mieć pod ręką kalkulator marki Cray to spoko da
              się to policzyć.

              - kalkulator? a jak policzysz jak prądu nie będzie? tak mi mówiono w szkole na
              matematyce.

              - Pyszny pomysl, Piotrze. W ramach zajec z ZPT Emusia sporzadzi schemat
              podrecznego kalkulatorka klasy Cray (ewentualnie Dipblu) i skonstruuje go z
              odpadow zebranych w okoliczynm lesie podczas akcji "Czysta Ziemia" (czy jak to
              sie tam nazywa)

              - sedes -laptop?

              - ;oD aha, ale to tylko gorna czesc obudowy ;o) a poza tym - prosze nie
              podpowiadac ;oD

              - (cholera, wypsło mi sie) budowa craya (osobiście uwazam go za przestarzala
              technologie - komputer, na którym możesz usiąść? nieee)z odpadów też zarobi jej
              punkty a konto wf - dzwiganie cięzarów na długie dystanse. I wyrobi jej pismo
              techniczne redisem na bristolu bez siatki pomocniczej

              - aha. a czyszczenie lasu liczy sie jako godziny pracy spolecznej. same plusy
              ma ta koncepcja.

              - aaa, i musi tez, jak juz bedzie w tym lesie, nagrywac odglosy lasu na
              cyfrowym dyktafonie. dolączy potem to mp3 do swojej prezentacji.
              multimedialnie ma byc.

              - aha i jeszcze kasztanów można nazbierać dla potomności(swoją drogą okropne
              jest to co ten cały szrotówek czyjakmu tam wyczynia)

              - no i niech napisze sztuke teatralna (do 2 aktów) na temat współpracy
              uczniowskiej. na ludziki z kasztanów, co to je ma nazbierac.

              - Skoro multimedialnie, to w lesie nalezy zrobic zdjecia (ale technika
              analogowa, nie ma , ze na latwizne idziemy), wywolac je w ciemni przez siebie
              urzadzonej, zeskanowac i sporzadzic prezentacje w PowerPoincie.

              - i jeszcze obróbka w Photoshopie [...]"

              --

              ( tu tasma sie urywa )



              • emusia Re: no, jestem! 09.10.03, 08:37
                rany boskie....
                • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 09:46
                  i to wszystko, moj droga Emusiu, w TYM semetrze, oczywiście.
                  • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:17
                    e tam,to i tak pryszcz na odwłoku w porównaniu z tym,co ja jutro będę miała w
                    szkole:sprawdzian z fizyki,łacina,no i 4 lekcje polskiego z Bazyliszkiem na
                    koniec.Chyba wezmę jutro żyletki do szkoły :-((((
                    • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:21
                      e, polski jest fajny.
                      i gramatyka historyczna, takie jery i ich wokalizacja np.
                      i literatura
                      • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:25
                        a szczególnie kartkówki z polskiego o komunikacji,z których się dostanie
                        jedynkę,to są normalnie zajebiste!!!
                        • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:27
                          schemat Jakobsona?
                          nadawca-odbiorca-komunikat
                          funkcja fatyczna itd?
                          • nioszka Re: no, jestem! 09.10.03, 16:30
                            hę? nie przypominam sobie żeby mój program nauczenia w LO obejmował coś takiego
                            • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:31
                              cos takiego bylo DODATKOWO na humanistycznym
                              za moich czasów oczywiście
                              • nioszka Re: no, jestem! 09.10.03, 16:34
                                eno jak dodatkowo to ja rozumiem, a twoje czasy chyba nie są aż tak odległe od
                                moich?
                                • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:35
                                  2 pol lat 80
                                  • nioszka Re: no, jestem! 09.10.03, 16:43
                                    aha a u mnie 1 poł. lat 90-tych
                                    • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:44
                                      a u mnie 1 połowa jakich lat???
                                      • nioszka Re: no, jestem! 09.10.03, 16:47
                                        a u ciebie pierwsza dekada trzeciego tysiąclecia :-)
                                        • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 16:49
                                          znaczy dekada, to tylko jesli sie nauczyciele zawezma ;o)
                                          • nioszka Re: no, jestem! 09.10.03, 16:50
                                            znaczy nie doprecyzowałam :-)
                                            • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:52
                                              w mojej obecnej sytuacji dekada jest bardzo możliwa...
                                              • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:54
                                                nie strasz Kwiatka, bo juz ją podeptało
                                      • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:52
                                        no jakich?
                              • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:35
                                pierans,bingo!Może ciebie ta sama jędza uczyła???
                                • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:36
                                  nie, ja z wlasnej woli, bo ambitna bylam
                                  a co jest z tym schematen nie tak dla ciebie?
                                  wiesz, ze Jakobson to Polak byl?
                                  • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:44
                                    nie no schemat byłby w porządku,gdyby był sam.Tylko,że on ma w towarzystwie
                                    definicję* kodu,kanału komunikatu,kontaktu,kontekstu,wszystkich funkcji
                                    językowych,czyli:fatycznej,impresywnej,ekspresywnej,metajęzykowej,poetyckiej i
                                    jeszcze Bógwiejakiej;cechy języka mówionego,pisanego i przykłady zdań
                                    sarkastycznych,rubasznych,ironicznych,zdawkowych,obcesowych itp.

                                    *-wszystkie przykłady podaję z pamięci,bo większośc z nich była na kkartkówce:-(
                                    • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 16:46
                                      znaczy mam pytanie czy w liceum to jest absolutne i niezbedne minimum ?
                                      przepraszam, ze sie wtracam.
                                      • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:51
                                        tak,jeżeli chcesz mogę podac ci maksimum,ale to nie jest wskazane,jeżeli chcesz
                                        mieć spokojny sen dziś w nocy...
                                        • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 16:56
                                          ach dobij. ja zbieram miedzy innymi dokumentacje na temat lamania praw
                                          czlowieka. dla Amnesty International to robie ;oD
                                          • misiania Re: no, jestem! 09.10.03, 16:57
                                            hyhy, ja jako mat-fiz popatrzę na to z dystansu ;))
                                            • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:58
                                              to ty we wrogim obozie byłaś, Misianiu
                                              • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 17:00
                                                u nas to wszyscy mówią,że mat-fizy to dziwne są,a humanów nikt nie lubi(a z
                                                lingwistyczną,to niezłe zadymy są;-)
                                              • misiania Re: no, jestem! 09.10.03, 17:06
                                                znaczy co? przecież bym się nie rozdwoiła ;)))))))))))))))))) a zresztą chociaż
                                                w mat-fiz to na maturze chciałam zdawać biologię (więc kółko biologiczne) ale
                                                na początku stycznia roku maturalnego stwierdziłam, że raczej jednak historię
                                                (więc kółko historyczne, hyhy)
                                          • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:57
                                            belfry juz ich skorumpowali pewnikiem
                                    • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 16:54
                                      o widzisz ile już wiesz!
                                      nigdzie człowiek sie tak nie nauczy jak na egzaminie jak nie zna odpowiedzi!

                                      jest jeszcze znaczące i znaczone signifiant i signifee czy jakos tam ale to juz
                                      z grubszej rury szczał
                                      • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 16:57
                                        nie no tym ostatnim,to mnie normalnie zagięłaś(to pewnie jest wymagane w
                                        maksimum)
                                        • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 16:58
                                          wogle uwazam,ze brzydkich slow naduzywacie i watek powoli robi sie
                                          niecenzuralny. Ja sie "takich rzeczy" uczylem dopiero na studiach,
                                          filologicznych w dodatku. fuj.
                                          • misiania Re: no, jestem! 09.10.03, 17:00
                                            etam, Baloo. czy Ty wiesz, co się z człowiekiem dzieje, kiedy się dowiaduje (i
                                            to nie na ulicy, ale w szkole), że i kwadrat równa się minus jeden? czy wiesz,
                                            jaki to wstrząs dla młodych umysłów?
                                            • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 17:05
                                              misiania napisała:
                                              > etam, Baloo. czy Ty wiesz, co się z człowiekiem dzieje, kiedy się dowiaduje
                                              (i to nie na ulicy, ale w szkole), że i kwadrat równa się minus jeden? czy
                                              wiesz, jaki to wstrząs dla młodych umysłów?

                                              E-e. Moge sie tylko domyslac. Pan Bog strzegl i do chwili przeczytania Twojego
                                              postu zachowalem niewinnosc. a w tym wieku czlowiek lepiej znosi takie ciosy.

                                              • misiania Re: no, jestem! 09.10.03, 17:09
                                                (w tajemnicy Ci powiem, że to jest dla mnie piękniejsze niż cała reszta
                                                matematyki, nawet delopital nie ma szans wobec ikwadratrówneminusjeden)

                                                PS. twierdzenie delopitala się stosuje, gdy chcesz udowodnić że jeden równa sie
                                                dwa. udowodnisz.
                                                • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 17:16
                                                  odpowiem aha bo tylko na to mnie stac w tej chwili ;o)
                                                  ja rozumiem, ze to jest piekne, ale czy nie moznaby tego piekna stopniowac i
                                                  zostawic troche na lata pozniejsze ?
                                                  tak tylko sie pytam.
                                                  • piotr_c Re: no, jestem! 13.10.03, 12:27
                                                    Mnie to piekno i-minusjeden dopadło na drugim roku studiów , i od tego momentu
                                                    miałem już do końca studiowania miałem permanętny "warunek" ( "efekt
                                                    domina " :> )
                                            • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:07
                                              fuj! herezja jakaś!
                                          • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:00
                                            powiedziałam, ze gruby to strzał
                                            ja to zna ze studiów, ale może Kwiatek znajdzie to jakoś na necie i błyśnie na
                                            lekcji i 5 (yy, pardą, 6) zarobi?
                                            • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 17:04
                                              taaa,u mnie,to co najwyżej 3 z minusem by za to było.Na piątkę(bo o
                                              szóstkach,to tu już nikt nie pamięta),to są takie pytania,że chyba nawet tam,na
                                              górze nie znają odpowiedzi...
                                              • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:06
                                                no jaki pytania, jakie?
                                                nas plażaków takimi pytaniami?
                                                smiech! nawet nas nie zaswędzi!
                                          • kwiat_paproci Re: no, jestem! 09.10.03, 17:02
                                            zaraz nas admin nożycami wytnie,za te świństwa co tu wypisujemy(to ja się może
                                            ulotnie w stronę zeszytu z ruchem prostoliniowym i składaniem wektorów:-(((
                                            • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 17:12
                                              wiecie co ?
                                              plaza plaza, ale to sie calkiem nieplazowe robi. Przeciez to totalny bezsens,
                                              koszary, gulag i montypajton na smutno. kurdebalans.

                                              PS : niedawno znalazlem opis programu liceum z historii, czyli dziedziny, ktora
                                              jest mi dosc bliska. I mnie powalilo na kolana i zaczalem doceniac te kiepskie
                                              tutejsze szkoly , ktore niczego nie ucza. A teraz Kwiatkoska dolozyla swoje z
                                              polskiego. groza i fujoza.
                                              • misiania Re: no, jestem! 09.10.03, 17:15
                                                aha. losem młodzieży pomartwię się w domu. miziaki i papatki :))
                                              • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:16
                                                lepsi nauczyciele domowi i raz na rok /2 lata egzam jakis dla zrównania kroku
                                                dzieciaczków na ścieżce do krynicy wiedzy.
                                                • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 17:23
                                                  aha, szyderujcie sobie. a ja wiem swoje.

                                                  male przykladziki : zamiast signifikantow i komunikacji mozna wpierw nauczyc
                                                  poprawnego pisania (nie mysle nawet o ortografii, chociaz tez) i czytania ze
                                                  zrozumieniem, a zamiast calek i innego badziewia - moze, bo ja wiem, chociazby
                                                  umiejetnosci interpretowania wykresow. takie drobiazgi. mala rzecz a cieszy.
                                                  • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:27
                                                    eno, ja poważnie!
                                                    i rencamy i nogamy podpisuję się pod twoimi postulatami.
                                                    ja nie chcę, zeby oni wszyscy musieli znać zasadę nieoznaczoności Heisenberga.
                                                    ja chcę, zeby czytali i rozumieli, albo jak sie doń mówi pełnymi zdaniami, to
                                                    żeby tez rozumieli.
                                                    i lapali metaforycznosc.
                                                    i znali łacinę.
                                                  • baloo1 Re: no, jestem! 09.10.03, 17:29
                                                    aha. i jeszcze pare calkiem niezbednych drobiazgow ;o)

                                                    juz kiedys dawno temu pisalem tu, ze ja w sumie przez prawie dwa lat nie
                                                    chodzilem do szkoly. Nauka w domu ma kolosalne zalety.
                                                  • pierans Re: no, jestem! 09.10.03, 17:38
                                                    a widzisz!
                                                    a ja mialam niepracującą mamę i mało godzin w szkole, więc mogła mnie odgiąć
                                                    codziennie.
                                                    Poza tym nie musiałam stukać, kuć czy jak tam.
                                                    Samo sie wiedziało.
                                                    Tak jest najlepiej uczyć i być uczonym i tylko w domu (lub bardzo nietypowych
                                                    szkołach) ten stan można osiągnąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka