Gość: x
IP: *.rox.us
07.01.04, 12:17
Kostaryka
Biznesmen i duchowny podejrzani o zlecanie zabójstw redaktorów
Dziennikarze do odstrzału
Dziwny ksiądz z Radia Maria
Międzyamerykańskie Stowarzyszenie Prasy zaapelowało do władz Kostaryki, by
podjęły energiczne śledztwo i nie pozwoliły na to, aby zbrodnie popełnione
na reporterach pozostały bezkarne. Przypomniano wciąż niewyjaśnioną sprawę
zabójstwa dziennikarza radiowego, do którego doszło ponad dwa lata temu.
62-letni Parmenio Medina zajmował się dziennikarstwem śledczym. W każdą
niedzielę w radiu Monumental prowadził też satyryczny program "La Patada"
(po polsku Kopniak), w którym bez ogródek wytykał błędy i naigrywał się z
nonsensów w przeróżnych sferach życia kraju. W 1999 roku ruszyła emisja
Radia Maria, o profilu zbliżonym do polskiej stacji o tej samej nazwie.
Kilka miesięcy później Medina ujawnił poważne nieprawidłowości w zarządzaniu
finansami radia. Nie krył, że redaktor naczelny stacji ksiądz Minor Calvo
prowadzi się w sposób wątpliwy, zwłaszcza jak na kapłana. Opowiedział o
osobliwych lekcjach nauki jazdy, których ksiądz udziela młodym chłopcom w
parku. Podczas jednej z takich nocnych "lekcji" duchowny został zatrzymany
przez policję w ciemnym zakątku parku La Sabana w San José.
Wtedy pojawiły się pierwsze pogróżki pod adresem Mediny. Niedługo później
nieznani sprawcy ostrzelali jego dom. Już wówczas w rozmowie z policją,
dziennikarz pytany o podejrzenia wskazywał na księdza Calvo oraz Omara
Chavesa, przedsiębiorcę, który zainwestował w Radio Maria prawie milion
dolarów. Prokuratura nie znalazła jednak potwierdzenia tych przypuszczeń.
Kolejne zarzuty Mediny pod adresem szefów stacji poskutkowały naciskami na
jego przełożonych, by zawiesili emisję niewygodnego programu. Dziennikarz
odwołał się do sądu, który ostatecznie przyznał mu rację, nie widząc nic
zdrożnego w ujawnianiu nieprawidłowości i subtelnej satyrze.
Zleceniodawcą zabójstwa zamordowanego przed dwoma laty dziennikarza okazał
się ksiądz Minor Calvo (na zdjęciu z lewej), redaktor naczelny katolickiej
stacji radiowej (C) AP
Dwa tygodnie później Parmenio Medina został zastrzelony przed własnym domem.
Ujawniony przez niego skandal związany z zarządzaniem funduszami Radia Maria
potwierdził się i w maju 2001 roku Konferencja Episkopatu postanowiła
zamknąć stację. Przed kilkoma dniami szefowie nieistniejącej już rozgłośni
zostali aresztowani pod zarzutem zlecenia zabójstwa dziennikarza. Pogrążyły
ich zeznania aresztowanego wcześniej kolumbijskiego emigranta, któremu
polecili wykonanie egzekucji, powołując się m.in. na nakazy wiary. Według
zeznań Kolumbijczyka zlecenie opiewało na równowartość około 30 tysięcy
dolarów.
Dorota Wysocka (Polskie Radio) z San José
----------------------------------------------
URBAN - KURDE ,UWAŻAJ - NAŚLADOWCÓW U NAS CI DOSTATEK !
A RYDZYK DAWNO PRZESTAŁ CIEBIE LUBIEĆ...