Dodaj do ulubionych

Dostęp do broni UPR górą

30.11.09, 22:46
Nawet prezes ma swój mały pistolet.
wiadomosci.wp.pl/kat,1019389,title,Przeszli-caly-swiat;-w-Polsce-zastrzelili-im-osiolka,wid,11735062,wiadomosc.html?ticaid=1932f
Moim zdaniem hańba :(
Obserwuj wątek
    • vargtimmen co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 22:58

      Siekierą można zabić ciszej, jak się chce.

      Zdarzenie bardzo przykre, ale jest mi również przykro, że uprawiasz tak
      demagogiczną propagandę.

      Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do cudzej
      własności oraz przykładne karanie bandytów.
      • remez2 Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:15
        > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku > do
        cudzej własności oraz przykładne karanie bandytów.
        A "wykiwanie" banku mieści się w tym kanonie?
        • vargtimmen Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:23
          remez2 napisał:

          > > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do
          > > cudzej własności oraz przykładne karanie bandytów.

          > A "wykiwanie" banku mieści się w tym kanonie?

          Ani wykiwanie, ani nawet jego ukradzenie, choć to ostatnie, warte zastanowienia.
          • remez2 Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:28
            vargtimmen napisał:


            > Ani wykiwanie, ani nawet jego ukradzenie, choć to ostatnie, warte zastanowienia
            Ukraść bank to raczej trudna sprawa. Natomiast wzięcie kredytu a
            następnie wykorzystanie luki prawnej aby go nie spłacić, to inna bajka.
            • vargtimmen Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:26
              remez2 napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              >
              > > Ani wykiwanie, ani nawet jego ukradzenie, choć to ostatnie, warte zastano
              > wienia
              > Ukraść bank to raczej trudna sprawa. Natomiast wzięcie kredytu a
              > następnie wykorzystanie luki prawnej aby go nie spłacić, to inna bajka.
              >


              Wiedziałem, że liberalizm bez dialektyki jest jak stryczek bez
              wisielca. Jest za co ciągnąć, ale nie ma na co patrzeć, jak powiedział kiedyś
              Pietrzak.
      • hummer O rzeczach drastycznych tak trzeba. 30.11.09, 23:41
        vargtimmen napisał:

        Nie ma znieczulenia!

        > Siekierą można zabić ciszej, jak się chce.
        >
        > Zdarzenie bardzo przykre, ale jest mi również przykro, że uprawiasz tak
        > demagogiczną propagandę.
        >
        > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do cudzej
        > własności oraz przykładne karanie bandytów.

        Na resztę Twojego postu odpisał już Remez.

        Pewnie zachciało się im nocować na Gopłem... Polak Wikingowi pokaże, gdzie jego
        miejsce.
        • vargtimmen Re: O rzeczach drastycznych tak trzeba. 30.11.09, 23:55
          hummer napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > Nie ma znieczulenia!

          Więc właśnie, broń palna jest humanitarna.

          >
          > > Siekierą można zabić ciszej, jak się chce.
          > >
          > > Zdarzenie bardzo przykre, ale jest mi również przykro, że uprawiasz tak
          > > demagogiczną propagandę.
          > >
          > > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do
          > cudzej
          > > własności oraz przykładne karanie bandytów.
          >
          > Na resztę Twojego postu odpisał już Remez.
          >
          > Pewnie zachciało się im nocować na Gopłem... Polak
          > Wikingowi pokaże, gdzie jego miejsce.
          >

          Ciekawe, kto lub co Polaków tak skundliło.
          • hummer Re: O rzeczach drastycznych tak trzeba. 30.11.09, 23:57
            vargtimmen napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > vargtimmen napisał:
            > >
            > > Nie ma znieczulenia!
            >
            > Więc właśnie, broń palna jest humanitarna.

            Dobranoc :)
      • wylogowany.pielegniarz Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:42
        vargtimmen napisał:

        >
        > Siekierą można zabić ciszej, jak się chce.

        Ale bronią palną dużo łatwiej.

        > Zdarzenie bardzo przykre, ale jest mi również przykro, że uprawiasz tak
        > demagogiczną propagandę.
        >
        > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do cudzej
        > własności oraz przykładne karanie bandytów.


        Może to nie demagogia a po prostu skrót myślowy w stylu Macierewicza?

        A tak całkiem poważnie, to szeroki dostęp do broni w Polsce byłby raczej katastrofą.
        • marouder.eu Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:50
          Owszem, w obecnych warunkach zapewne skonczylby sie katastrofa..jednak wyobrazam
          sobie, ze mozna ludzi skutecznie edukowac w tym wzgledzie.
          • wylogowany.pielegniarz Re: co ma z tym wspólnego UPR? 30.11.09, 23:54
            Póki co to nie można wyedukować odnośnie minimum rozsądku na drodze, czego
            skutki są powszechnie znane. Z bronią było dokładnie tak samo - małpa z brzytwą
            czyli nieobyta dzicz dorwała się do broni:)
            • marouder.eu Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:08
              Watpliwa paralela, moim zdaniem. W przypadku sytuacji drogowych swoje robi
              nadmiar przepisow, zle oznakowanie a takze prozaiczny stan drog, a nie tylko
              spozywany przez kierowcow alkohol i brak umiejetnosci.
              • wylogowany.pielegniarz Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:21
                Swoją drogą to nawet nie myślałem o alkoholu, ale to też jakiś argument. Miałem
                raczej na myśli pewne obycie, które jest warunkiem kreowania kultury czy to na
                drodze czy z bronią. Jak obycia nie ma, to nie ma co mówić o kulturze. Samochody
                i wariacka jazda to dobry przykład, bo tutaj tego obycia właśnie nie ma, gdyż
                szeroki i dosyć tani dostęp powoduje, że to tak naprawdę nowość na skalę masową.
                Drogi i przepisy też są ważne, ale bez obycia, ludzie zabijaliby bez względu na
                warunki.
                • wylogowany.pielegniarz doprecyzowanie 01.12.09, 00:27
                  Mówiąc o obyciu, nie mam na myśli umiejętności jako takich, a raczej to, żeby
                  mieć coś oswojone.
                • marouder.eu Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:29
                  Nie ma przyzwolenia spolecznego na radykalne karanie w ten, czy inny sposob
                  "nieobytych" kierowcow, wiec sytuacja ma charakter trwaly. Sadze, ze w wypadku
                  nieuzasadnionego uzycia broni rzecz wygladalaby z gola inaczej.
                  • wylogowany.pielegniarz Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:33
                    Nieobycie w moim spojrzeniu na problem ma wymiar społeczny a nie jednostkowy.
                    • marouder.eu Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:43
                      Alez domyslilem sie:)
                      Tyle, ze to wg. mnie znow problem edukacyjny. W ciagu ostatniego cwiercwiecza
                      narod przesiadl sie z fiacikow, rowerow, motorowerow, WSeK i konnych furek w
                      jakiej takiej klasy samochody a w slad za tym faktem nie podazyl zaden sensowny
                      program edukujacy spoleczenstwo:)
        • vargtimmen Re: co ma z tym wspólnego UPR? 01.12.09, 00:03
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > Siekierą można zabić ciszej, jak się chce.
          >
          > Ale bronią palną dużo łatwiej.
          >

          Prawda.


          > > Zdarzenie bardzo przykre, ale jest mi również przykro, że uprawiasz tak
          > > demagogiczną propagandę.
          > >
          > > Gdybyś to przeoczył, UPR kładzie nacisk poszanowania prawa i szacunku do
          > cudzej
          > > własności oraz przykładne karanie bandytów.
          >
          >
          > Może to nie demagogia a po prostu skrót myślowy w
          > stylu Macierewicza?
          >

          Chyba, powoli, zaczynam ogarniać.


          > A tak całkiem poważnie, to szeroki dostęp do broni
          > w Polsce byłby raczej katastrofą.

          Też uważam, że proces wdrażania byłby przynajmniej tak śmiercionośny, jak proces
          wprowadzania na drogi samochodów.

          Najrozsądniej byłoby zacząć od UPR-owców, a zwolenników Samoobrony zostawić na
          koniec.

          Tak na serio, jak pomyślę, że sąsiedzi mogliby mieć broń, to też mam wątpliwości.
    • marouder.eu I coz? 30.11.09, 23:10
      Jak sie to ma do roznych inicjatyw majacych na celu ulatwienie i uproszczenie
      procedur zwiazanych z prawem do posiadania broni?
    • kancelaria_p_prezydenta Czy mam_kajdanki_na _kolesiow_z po dostał już 01.12.09, 00:15

      pistolet od Prezesa Mikke?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka