indris
28.04.10, 13:22
Panie Pośle,
Kandyduje Pan na urząd prezydenta RP. Do kompetencji tego stanowiska należy m.
in. zgoda (lub niezgoda) na operacje polskich sił zbrojnych poza granicami kraju.
Uważam, że w ostatnich siedmiu latach te operacje okryły Polskę niezasłużoną
hańbą.
W roku 2003 Aleksander Kwaśniewski, łamiąc Konstytucję RP wprowadził polskie
wojska do napastniczej wojny przeciw Irakowi.. SLD tę zbrodnię przeciw
pokojowi (definicja trybunału norymberskiego) poparł..
Pan niedawno publicznie określił prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiegio jako
najlepszą w najnowszych dziejach Polski.
Nie miał Pan nic przeciwko przyjęciu do kierowanego przez Pana SLD Leszka
Millera, współodpowiedzialnego za iracką hańbę.
Wszystko to powoduje, że chciałbym zadać Panu pytania:
Jak ocenia Pan przyłączenie się Polski do napaści na Irak w marcu 2003 roku i
stanowisko Pańskiej partii w tej sprawie ?
Czy nie uważa Pan, że ówczwsny prezydent Kwaśniewski i ówczesny premier Miller
i cały ówczesny rząd powinni za to stanąć przed Trybunałem Stanu ?
To nie jest wyłącznie pytanie o przeszłość. Bo awantura iracka pokazała światu
Polskę jako "osła trojańskiego" amerykańskiego imperializmu. Tę rolę Polska
odgrywa do dzisiaj - w Afganistanie.. Jutro może w Iranie a pojutrze w Wenezueli ?
Czy godzi się Pan z tym ?
Mówiąc szczerze nie liczę na odpowiedź.. Ale liczę na to, że kiedyś polska
partia pretendująca do miana lewicowej będzie musiała odpowiedzieć.
Z wyrazami szacunku i zawiedzionej nadziei
(----)