Dodaj do ulubionych

Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem

03.05.10, 00:38
Sądzę, że mamy wtedy "tak jak było tylko bardziej" (copyright Dorn).
Nawet nie sądzę a twierdzę.

Zastanówmy się:

1. Kim obsadzona zostanie kancelaria prezydenta, BBN i RBN itd.;
2. Kto zostanie szefem NBP;
3. Kto zostanie szefem PiS:
4. Jaki wynik osiągnie PiS w wyborach samorządowych;
5. Jw. lecz w przyszłorocznych parlamentarnych;
6. ...
7. ...
Obserwuj wątek
    • raven40p Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:42
      Juz ty sie o to nie martw.
      Na pewno nie bedzie jezdzil w odwiedziny do mordercow swojego brata,
      oraz prawie setki innych Polakow, to jest pewne.
      Na pewno zrobi wiecej dla Polski, niz cala ta przekupna,
      zdemoralizowana banda kolesiow, zwaca sie PO.
      • iza.bella.iza Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:45
        Dziubku, czy ty znasz Konstytucję RP?
        Obawiam się, że nie. Gdybyś znał, wiedziałbyś, że prezydent tak naprawdę, to
        niewiele w Polsce może. Najwyżej wetować, ale weto można odrzucić.
        • raven40p Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:38
          malowana lalu.
          gdyby byla taka nieistotna, nasz zamordowany prezydent do dzisiaj by
          zyl.
          • m.c.hrabia Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:41
            raven40p napisał:

            > malowana lalu.
            > gdyby byla taka nieistotna, nasz zamordowany prezydent do dzisiaj by
            > zyl.

            przecież on żyje,nawet elvisa spotkał.
          • szmul.bender Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:43
            Zamordowany to byl Narutowicz przez prekursorow PISu
          • iza.bella.iza Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:45
            raven40p napisał:

            > malowana lalu.
            > gdyby byla taka nieistotna, nasz zamordowany prezydent do dzisiaj by
            > zyl.

            Dziubku - kupuj towar tylko u zaufanych dilerów!!!
        • pisuarro Re: "tak jak było tylko bardziej" 04.05.10, 13:23
          Najkrótsza - i najcelniejsza - podpowiedź dla wszystkich jeszcze niezdecydowanych ;-)
      • mama_ravena40p raven, a pójdziesz ty wreszcie do domu 03.05.10, 00:49
        gałganie jeden? Kolacja stygnie, rano do roboty trza ci na rano!
        • ave.duce Re: raven, a pójdziesz ty wreszcie do domu 03.05.10, 01:02
          www.youtube.com/watch?v=fBfQgcLvg-c
          :p
        • raven40p Re: raven, a pójdziesz ty wreszcie do domu 03.05.10, 01:40
          a co gula ci rosnie, koles?
          chyba wam, popaprancom za skore powoli zachodze.
          nie martw sie, ja jestem cierpliwy i odporny na takich cianiasow.
          • szmul.bender Re: raven, a pójdziesz ty wreszcie do domu 03.05.10, 01:45
            I bardzo dobrze - nie wyloguj sie - jestes jednym z bardziej
            rozrywkowych forumowiczow.
            Uwielbiam czytac twoje odkrywcze posty.

          • viking2 Re: raven, a pójdziesz ty wreszcie do domu 03.05.10, 03:14
            raven40p napisał:

            > a co gula ci rosnie, koles?

            Jesli mozna, z czystej ciekawosci: jaka gula mu rosnie?
      • bezpocztyonline OK, ale co konkretnie zrobi dla Polski? 03.05.10, 07:32
        raven40p napisał:

        > Na pewno zrobi wiecej dla Polski

        Rozumiem, że więcej, ale co konkretnie?
      • zapijaczony_ryj Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 08:18
        raven40p napisał:

        > Juz ty sie o to nie martw.
        > Na pewno nie bedzie jezdzil w odwiedziny do mordercow swojego brata,
        A tam gdzie pojedzie będzie robił z siebie takiego idiotę:
        www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=lc2pYkoD_9I
        • witoldzbazin Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 08:27
          dlatego wczoraj złożyłem podpis,by został:-)
    • m.c.hrabia Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:43
      możemy też założyć ,ze Marsjanie wylądują jutro.
      • iza.bella.iza Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:46
        m.c.hrabia napisał:

        > możemy też założyć ,ze Marsjanie wylądują jutro.

        I że prezydentem zostanie Jurek bądź Lepper. :)
        • m.c.hrabia Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:48
          iza.bella.iza napisała:

          > m.c.hrabia napisał:
          >
          > > możemy też założyć ,ze Marsjanie wylądują jutro.
          >
          > I że prezydentem zostanie Jurek bądź Lepper. :)

          Raczej jkm
        • ave.duce Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:03
          iza.bella.iza napisała:

          > m.c.hrabia napisał:
          >
          > > możemy też założyć ,ze Marsjanie wylądują jutro.
          >
          > I że prezydentem zostanie Jurek bądź Lepper. :)

          Jurek bądź Marek ;)

          :p
          • trzymilionowy.post Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:06
            ave.duce napisała:
            Jurek bądź Marek ;)

            :p

            Faktycznie dość dawno nie mieliśmy w parlamencie modlitwy o deszcz.
            Ostatnio Bronek tylko roztoczył parasol nad krzesłem papieskim Janka.
            Cudowny kraj.
      • viking2 Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 03:17
        m.c.hrabia napisał:

        > możemy też założyć ,ze Marsjanie wylądują jutro.

        Czyzby panu hrabiemu zdarzyla sie wczoraj nieprzyjemnosc naduzycia wyskokowego?
        Proponowalbym tez zmienic kamerdynera, bo Szymon sie, jak widac, opuscil i nie
        zaraportowal, ze Marsjanie juz wyladowali. Wczoraj, tak gdzies okolo 14:00. Sam
        ich widzialem w zieleniaku...
    • iza.bella.iza Basik! 03.05.10, 00:47
      Ty mi na noc takie koszmary podsyłasz?
      A kysz... :D
      • raven40p Re: Basik! 03.05.10, 01:42
        mam nawet cos lepszego.
        zapytaj naszego tymczasowegi prezydenta ile razy powiedzial on
        prawde.
        a naszego premiera ile razy powiedzial on slowo polska nie
        wzdragajac sie.
        • piq a co to jest ten "raven"? i Polska małą literą? 03.05.10, 03:37
          I te 40 pensów? To jest po polsku? Ile razy powiedziałeś słowo "Polska" (a nie
          polska, jak napisałeś, dzidziuś) za darmo, plastikowy patrioto jednorazowego użytku?

          raven40p napisał:

          > slowo polska
    • trzymilionowy.post Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 00:48
      Mam coraz większą ochotę zagłosować na tego szmaciarza żeby zobaczył
      jak to jest być przez chwilę w skórze Wałęsy.
      Dopiero arcyłgarz i matacz dostałby bęcki z każdej strony.
      • raven40p Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:47
        powtarzasz sie z tymi beckami. nikogo juz walesa nie wzrusza, bo
        kazdy wie kim on byl i jest.
        jezeli mialoby sie jakies watpliwosci na temat komorowskiego, to
        jego posuniecie w sprawie ipn absolutnie go zdyskredytowalo. takich
        wymierzonych przeciwko demokracji krokow dojdzie wiecej, nikt nie ma
        juz watpliwosci.
        oczywiscie wszystko w imie pojednania narodowego i ze szlochem w
        piersiach.
        • trzymilionowy.post Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 04.05.10, 13:37
          raven40p napisał:

          > powtarzasz sie z tymi beckami. nikogo juz walesa nie wzrusza, bo
          > kazdy wie kim on byl i jest.
          > jezeli mialoby sie jakies watpliwosci na temat komorowskiego, to
          > jego posuniecie w sprawie ipn absolutnie go zdyskredytowalo. takich
          > wymierzonych przeciwko demokracji krokow dojdzie wiecej, nikt nie
          ma
          > juz watpliwosci.
          > oczywiscie wszystko w imie pojednania narodowego i ze szlochem w
          > piersiach.

          Ja Cię kocham, a Ty z PiS!
    • kubala11 Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:32
      Pani Basiu, proszę nie panikować. Jak dotąd wszelkie sondaże dają zwycięstwo
      Bronisławowi...;)
    • szmul.bender Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 01:51
      No to wtedy bedzie tak:
      www.skubi.net/IV-RP-6.jpg
    • haen1950 Nawet nie chce mi się myśleć 03.05.10, 07:32
      Jak rozpleniło by się polskie łajdactwo. jaka powódź zaprzaństwa i
      kłamstw, projekcji by nas zalała. Jakie qrwy ludzkie by wypłynęły na
      wierzch z pogardą dla ludzi po całości prawie.

      Mała pociecha, że toto władzy by nad więzieniami i aresztami nie
      miało. Ale i bez tego mielibysmy polskie piekło na sniadanie, obiad
      i kolację. Codziennie.
    • kora3 Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 08:27
      basia.basia napisała:

      >
      > Zastanówmy się:
      >
      > 1. Kim obsadzona zostanie kancelaria prezydenta, BBN i RBN itd.;

      byc moze mniej znacznymi popelcznikami JK.

      > 2. Kto zostanie szefem NBP;
      tu nie mam pojecia, nie znam sie na ekonomii, ani pisowskich tym
      bardziej ekonomistach.

      > 3. Kto zostanie szefem PiS:

      Kuchciński, kempa?

      > 4. Jaki wynik osiągnie PiS w wyborach samorządowych;

      zalezy od may nieboszxczyków, czyli kto skad zgnał w katastrofie z
      Pis-u. ale samorządówka rządzi się swoimi prawami

      > 5. Jw. lecz w przyszłorocznych parlamentarnych

      zależy czy bedą w przyszłym roku :) no i od tego, jak zdołałby sie
      zbłaźnic przez ten zcas :)


      >
      >
    • wariant_b Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 09:36
      basia.basia napisała:
      > 2. Kto zostanie szefem NBP

      Wybór Prezesa NBP to była jakby kwintesencja prezydentury Lecha K.

      W zasadzie zadanie nie jest specjalnie trudne, nawet jeśli prezydent
      nie jest ekonomistą, bo jakichś przecież ekonomistów mamy.
      Zadanie sprowadza się do wykonania pewnej ilości rozmów
      i zasięgnięciu pewnej ilości opinii.

      I to proste dla normalnego człowieka zadanie pokazało wszystkie
      ograniczenia Panaprezydenta. Niezdolność do dialogu, chorą
      ambicję, która JEMU, Prezydentowi, nie pozwalała rozmawiać
      z JAKIMIŚ ludźmi jak równy z równym, ba, nawet trochę jak
      uczeń z mistrzem. Czyli wysłuchiwania opinii, a nie żądania
      potwierdzenia własnego zdania czy wykonania poleceń.

      Przypomnijmy sobie los wyborów Prezesa NBP:

      - prof. Urszula Grzelońska - podobno kiedyś brat słuchał jej wykładu
      i mu się spodobało. Niestety, okazało się, że chyba wykładu nie
      zrozumiał i poglądy pani prof. są bliższe poglądom Balcerowicza
      niż oczekiwaniom.

      - bliższe oczekiwaniom okazały się poglądy prof. Jana Sulmickiego.
      Nawet zdążono ogłosić jego kandydaturę, ale z powodu życiorysu
      profesor zmienił swoją decyzję i nie został kandydatem.
      Życiorysu oczywiście zapomniano sprawdzić, bo to NASZ kandydat.

      - w ostatniej chwili Panprezydent przypomniał sobie, że jako szef
      NIK wysyłał swoich współpracowników na kursy w USA, znaczy mieli
      kwalifikacje. Szczygło miał krótkie włosy, więc kojarzył się
      Panuprezydentu z wojskowością, Fotyga była zajęta, więc padło
      na Skrzypka. Dostał zadanie i je wypełniał. My na uciechę
      dostaliśmy nagrania z jego przesłuchań przed komisją sejmową.
      Można by jeszcze wymienić, co dostał Giertych, ale po co.

      Czy Jarosław Kaczyński zrealizuje testament zamordowanego brata?
      Myślę że tak - Pani Fotyga jest moim cichym faworytem w wyścigu.
      NBP to około 300 dobrze płatnych etatów dla naszych ludzi, którzy
      po wypadku zapewne nagle stracą wymagane kwalifikacje i będą
      pilnie musieli je odzyskać.
      • basia.basia Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 03.05.10, 23:18
        wariant_b napisał:

        > basia.basia napisała:
        > > 2. Kto zostanie szefem NBP
        >
        > Wybór Prezesa NBP to była jakby kwintesencja prezydentury Lecha K.

        Podobno Komorowski zdąży jeszcze z wyborem nowego szefa NBP i chce to
        zrobić, bo teraz szefem NBP przez uzurpację został zastępca Skrzypka:)

        Mam nadzieję, że koniec będzie też z obecną KRRiT, która w zeszłym roku
        nie dostała akceptacji rocznej od Sejmu i Senatu a Kaczyński akceptację
        dał.

        "Art. 12. 1. Krajowa Rada przedstawia corocznie do końca marca
        Sejmowi, Senatowi i Prezydentowi sprawozdanie ze swej działalności za rok
        poprzedzający oraz informację o podstawowych problemach radiofonii i
        telewizji.

        2. Krajowa Rada przedstawia corocznie Prezesowi Rady Ministrów informację
        o swojej działalności oraz o podstawowych problemach radiofonii i
        telewizji.
        3. Sejm i Senat uchwałami przyjmują lub odrzucają sprawozdanie, o
        którym mowa w ust. 1. Uchwała o przyjęciu sprawozdania może zawierać
        uwagi i zastrzeżenia.
        4. W wypadku odrzucenia sprawozdania przez Sejm i Senat kadencja
        wszystkich członków Krajowej Rady wygasa w ciągu 14 dni, liczonych od
        dnia ostatniej uchwały, z zastrzeżeniem ust. 5.
        5. Wygaśnięcie kadencji Krajowej Rady nie następuje, jeżeli nie zostanie
        potwierdzone przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.


        Wydaje mi się, że jeśli Kaczyński jakimś cudem zostałby prezydentem
        to będzie to koniec PiS.

        • ponte_aronte niestety, nawet jesli nie przyjmą sprawozdania 04.05.10, 13:42
          i rozwiążą radę, to i tak będziemy się musieli męczyć z Pisem w mediach do 2012 r., bo rady nadzorcze są nieodwoływalne
    • pis_do_grochowa Re: Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem 04.05.10, 13:41
      basia.basia napisała:
      Załóżmy, że J. Kaczyński zostaje prezydentem

      Lepiej tego nawet nie zakladajmy, bo zawsze cos mozna wykrakac.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka