Dodaj do ulubionych

4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera!

02.07.10, 08:43
PrzyPOminam ten termin bo jak widze POdniecenie sięga zenitu.Co może prezydent
????? Ciekawych odsyłam ( wzorem "hrabiego") do Wikipedii
tudzież konstytucji.O wszystkich obiecankach za POmnijcie.TYle się tego
nazbierało, że trudno wszystkie spamiętać a jeszcze trudniej będzie o
spełnienie tych obiecanek.Dlatego wyłącznie TV a włączcie swoje szare
komórki.Niech nikt nie POwołuje sie na pamięć o tym co było bo spełnie prośbę
i zostanę w domu.
Obserwuj wątek
    • white_lake Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 11:32
      A ja cały czas mam wrażenie, że wybieramy króla ;)
      Króla Serc, prostych serc i umysłów...
      • ave.duce Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 11:49
        Le roi est mort, vive le roi!

        :p
      • goldenwomen123 Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 13:12
        white_lake napisała:

        > A ja cały czas mam wrażenie, że wybieramy króla ;)
        > Króla Serc, prostych serc i umysłów...




        czyjego króla? ;)
        • white_lake Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 14:17
          goldenwomen123 napisała:

          > white_lake napisała:
          >
          > > A ja cały czas mam wrażenie, że wybieramy króla ;)
          > > Króla Serc, prostych serc i umysłów...
          >
          >
          > czyjego króla? ;)

          króla Pisolandu, krainy za siedmioma bzdurami
    • anwad Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 12:47
      Może powstrzymać zakusy politycznej mafii PO.
      • allspice Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 13:47
        anwad napisała:

        > Może powstrzymać zakusy politycznej mafii PO.
        >
        Mafia to już rządziła w l.2005 -2007 i społeczeństwo z całą
        stanowczością powiedziało: Nie!
    • bezpocztyonline Za Komorowskim stoi rząd i większość parlamentarna 02.07.10, 13:17
      goldenwomen123 napisała:

      > PrzyPOminam ten termin bo jak widze POdniecenie sięga zenitu.Co może prezydent
      > ????? Ciekawych odsyłam ( wzorem "hrabiego") do Wikipedii
      > tudzież konstytucji.O wszystkich obiecankach za POmnijcie.

      Nie o wszystkich. Zapomnieć można o obiecankach Kaczyńskiego.
      Za Komorowskim stoi i rząd, i większość parlamentarna, więc Komorowski może nie
      tylko obiecać, ale też spowodować dotrzymanie.
      • goldenwomen123 matko jedyna ty w to wierzysz????????????????????? 02.07.10, 13:23
        bezpocztyonline napisała:

        > goldenwomen123 napisała:
        >
        > > PrzyPOminam ten termin bo jak widze POdniecenie sięga zenitu.Co może prez
        > ydent
        > > ????? Ciekawych odsyłam ( wzorem "hrabiego") do Wikipedii
        > > tudzież konstytucji.O wszystkich obiecankach za POmnijcie.
        >
        > Nie o wszystkich. Zapomnieć można o obiecankach Kaczyńskiego.
        > Za Komorowskim stoi i rząd, i większość parlamentarna, więc Komorowski może nie
        > tylko obiecać, ale też spowodować dotrzymanie.
        • bezpocztyonline Za półtora roku wybory parlamentarne 02.07.10, 13:41
          Za krótko, by wyborcy zapomnieli o obietnicach.

          Albo Tusk położy swoją głowę, albo obietnice spełnią.

          Komorowski - zauważ - zanim powie coś o finansach, konsultuje to z ministrami.
          Np. tę zniżkę dla studentów. Na debatę o służbie zdrowia przysłał panią Kopacz,
          nie przyszedł sam mielić ozorem po próżnicy, jak Jarek.

          Dlaczego mam nie wierzyć, że obietnice Komorowskiego zostaną spełnione?

          On o finansach się wypowiada bardzo ostrożnie.

          Np. w odpowiedzi na pytanie o ustawę o związkach partnerskich - tam była też
          mowa o tym, że osoby te mogłyby się wspólnie rozliczać. To był ten jedyny punkt,
          który on zakwestionował.

          Bo oprócz tego w pytaniu była mowa o dziedziczeniu, o opiece, o tym, że nie
          będą
          to małżeństwa i że nie będą mieli prawa adopcji dzieci.

          Dziedziczenie - OK, rzeczywiście można załatwić testamentowo, choć to nie
          załatwia wszystkiego (zachowek).

          Opieka - no nie wiem, chyba Komorowski miał na myśli pełnomocnictwa na gruncie
          istniejącego prawa.

          Ale rzeczywiście informacji w szpitalach się nie udziela osobom obcym. Więc
          oświadczył, że z tego względu mógłby podpisać.

          Ale zaznaczył - pomimo, że wcześniej mówiła o tym dziennikarka - że takie
          związki nie miałyby praw właściwych dla małżeństw. Jakież to jeszcze nie
          wymienione przez dziennikarkę?

          Ano właśnie wspólne opodatkowanie ;).

          Kasa, Misiu, kasa...

          Pan marszałek umie liczyć, że gorzej niż premier. A zwłaszcza pieniądze.
          • bezpocztyonline Upps. Errata 02.07.10, 13:42
            bezpocztyonline napisała:

            >
            > Pan marszałek umie liczyć, że gorzej niż premier.

            "nie gorzej, niż" miało być
    • ukos Premiera też wybieramy 02.07.10, 13:33
      Jaruś sobie kalkuluje, że jak już zostanie wybrany głosami
      wszystkich populistów (PiS, SLD, PSL, zawodowego kompromitatora
      liberalizmu Korwina i innych poputczyków), to się wygodnie
      rozsiądzie i będzie wtykał kij w szprychy głośno rechocząc przy
      tym "O, paczta jak wolno jadOM, he, he, he!". A tu gucio, złośliwy
      gnom zostanie zmuszony do wspólnego rządzenia z nowymi sojusznikami
      (przystawkami) i będzie powtórka z 2005-2007 tylko z jeszcze
      straszniejszymi dla niego konsekwencjami. A jeśli się populistyczna
      zgraja nie zgodzi na te wspólne rządy, to wyjdzie na wyjątkowo
      śmierdzących tchórzów zdolnych tylko do dywersji, ale już nie do
      ponoszenia wspólnej odpowiedzialności za wspólne działania. I skutek
      będzie jeszcze bardziej porażający.
    • allspice Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 13:45
      Wiemy,wiemy i boimy się realizacji testamentu politycznego LechKacz
      przez JarKacza. Jak moze wyglądać ta prezydentura już wiemy.
      Była zła a teraz może być tylko gorzej...Panu JarKaczowi już
      dziękujemy,ale prezydentura nie jest dziedziczna ani nie pozostaje
      w rodzinie i Jarosławowi,jak zupa psu się nie należy:)
      • ave.duce Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 14:37
        Testament Lecha K. nie istnieje! To J.K. jest i testatorem, i wykonawcą w jednej osobie.

        :p
    • ingnac Re: ja mam dobrą pamieć 02.07.10, 13:52
      i pamiętam ile pan prezes mieszkań wybudował.
      • goldenwomen123 ja mam dobrą pamieć!! 194 kłamstwa! 02.07.10, 14:30
        GOLDENWOMEN123 napisał:

        > i pamiętam ile pan PREMIER mieszkań wybudował????MASZ JAKIES LICZBY? to Podaj
        chetnie sie dowiemy :))))))))))))))))))))


        www.blogpress.pl/node/2820
    • haen1950 Co ty goldzia pitolisz? 02.07.10, 14:33
      Jak wygra Kaczor to automatycznie rząd Tuska upada. Wybieramy
      premiera i rząd, nie prezydenta.
      • goldenwomen123 to czemu przy Lechu rząd Tuska nie upadł? 02.07.10, 15:03
        haen1950 napisał:

        > Jak wygra Kaczor to automatycznie rząd Tuska upada. Wybieramy
        > premiera i rząd, nie prezydenta.



        natomiast zginąl prezydent i jego bliskie otoczenie?
    • lgbx Re: 4.07. wybieramy prezydenta a nie premiera! 02.07.10, 14:59
      goldenwomen123 napisała:

      > PrzyPOminam ten termin bo jak widze POdniecenie sięga zenitu.Co może prezydent
      > ????? Ciekawych odsyłam ( wzorem "hrabiego") do Wikipedii
      > tudzież konstytucji.O wszystkich obiecankach za POmnijcie.TYle się tego
      > nazbierało, że trudno wszystkie spamiętać a jeszcze trudniej będzie o
      > spełnienie tych obiecanek.Dlatego wyłącznie TV a włączcie swoje szare
      > komórki.Niech nikt nie POwołuje sie na pamięć o tym co było bo spełnie prośbę
      > i zostanę w domu.

      1. Jeden z kandydatów już był premierem i się zesrało. Nawet pomimo tego, że
      jego brat był główką państwa i mu nie przeszkadzał tylko... meldował.
      2. Masz rację "wyłącznie TV"(P)... jedyna obiektywna (sic)
      3. Fakt, Komorowski też obiecuje. Czy dotrzyma, to się okaże. Tyle, że to, co on
      obiecuje dotrzymać można a Kaczor obiecuje to, czego dotrzymać się nie da.
      4. Jakżesz on teraz kocha rolników, górników, lekarzy i pielęgniarki.
      Hm... Białe miasteczko?
      Ostatnio już nie wystarcza mu Oleksy. Dla władzy ruszył nawet po Gierka.
      Następni będą Bierut, Dzierżyński a jak zdąży to i Josif Wissarionowicz
      Dżugaszwili...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka