Gość: sosnowa igiełka
IP: 82.139.129.*
27.03.04, 09:19
Nurtuje mnie jedno: dlaczego ten rzetelny i wierny funkcjonariusz zamierza
odejść? Na pierwszy rzut oka to naturalna decyzja: rozpada się SLD, a więc
odchodzi i jej funkcjonariusz-delegat na odcinek "zacieranie śladów".
Ale przecież jest realna szansa, że Samoobrona obejmie władzę. Dlaczego
kapusta Prokurator ma tak mało wiary we własne siły? Przecież właśnie takich
wiernych funkcjonariuszy-zacieraczy jak on LePeR potrzebuje, a w wypadku
objęcia władzy - będzie potrzebował tym bardziej.
Coś tu nie gra.