Dodaj do ulubionych

Historycy są zgodni:zagrożenia nie było

14.12.10, 14:30
www.fronda.pl/news/czytaj/historycy_sa_zgodni_zagrozenia_nie_bylo


To dlatego tej treści moje posty znikają na oślą? To dlatego na FK ma panować jedynie słuszna racja Jaruzelskiego o wprowadzeniu stanu wojennego?Giwi trzeba oddac prawde historii.A ona jest tylko JEDNA.
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 14:34
      Mówisz "historycy" a dajesz Gontarczyka?
      To niby miało byś śmieszne?
      • palecwbucie Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 14:37
        wariant_b napisał:

        > Mówisz "historycy" a dajesz Gontarczyka?
        > To niby miało byś śmieszne?


        zajrzyj na ośla tam znajdziesz lepsze autorytety. :) Nie POgodziliście się jeszcze z tym , że Gontarczyk obnażył TW Bolka?
        • wariant_b Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 14:54
          Nie POgodziliście się jeszcze z tym , że Gontarczyk obnażył TW Bolka?

          Wynajęli do obnażania, to obnażył.
          Taki to już zawód, ten historyk IPN.
          • kkuubba1 Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 14:56
            jakies merytoryczne zarzuty?
        • venus99 Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 15:01
          jeżeli Gontarczyk cos obnazył to tylko swoje lokajstwo i głupote.
          • zoil44elwer Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 15:46
            Stacjonujące w Polsce radzieckie wojska okupacyjne miały tylko Kałachy bez amunicji,atrapy "Katiusz" i tanki z dykty.
      • kkuubba1 wariant_b malo sprytny jestes.. 14.12.10, 14:55

        rozwin dziecko temat - dlaczego gontarczyk nie jest historykiem?
        • wariant_b Re: wariant_b malo sprytny jestes.. 14.12.10, 15:35
          kkuubba1 napisał:
          > rozwin dziecko temat - dlaczego gontarczyk nie jest historykiem?

          Bo ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

          Książkę "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" Sławomir Cenckiewicz i Piotr
          Gontarczyk dedykują "niezłomnym bohaterom Grudnia '70 w Trójmieście". Dedykacja piękna,
          ale jasno dająca do zrozumienia, kto takim bohaterem nie jest. Pierwsze 40 stron to
          wyrazista publicystyka, w której przywoływane są takie autorytety, jak Piotr Semka
          i Bronisław Wildstein, czemu towarzyszy krytyka "Gazety", "Polityki" czy ministra Radka
          Sikorskiego. Czytelnik wie zatem od razu, że bierze do ręki książkę zaangażowaną, a jej
          autorzy mają jednoznaczne poglądy.


          Więcej... wyborcza.pl/1,91250,5334929,Zniszczyc_Walese.html#ixzz1863n0bLJ
      • ave.duce Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 21:12
        Czepiasz się, rozmawia z nim Stanisław Żaryn i nie protestuje. Jest dwóch ;) Śmieszne jest to, że Żaryn jest historykiem, ale Gontarczyk nie jest, czyli l.m.wciąż nieuprawniona ;)
    • zoil44elwer Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 14:52
      Najważniejsze polskie pytania w 1981 to:Wejdą nie wejdą?
      • kzet69 Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 15:14
        Miło mi że choc raz się mogę z tobą zgodzic, rzeczywiście to pytanie w 1981 drążyło każdą polską rodzinę (moze poza rodziną Piotra Gontarczyka), nawet dzisiejszy rydzykowy Rosiewicz spiewal o tym piosenke (tzn. o Telimenie i mrówkach)...
        Pamiętam taka sytuację: miałem wujka (dziś juz nieżyjącego) pułkownika WSW (potem WSI), bylismy z mama w Warszawie w sierpniu czy wrześniu 1981 i nocowalismy, były "nocne Polakow rozmowy" i to pytanie: wejda czy nie wejdą? Pamietam co powiedział: jeśli wejdą to będzie powtorka z wrzesnia 1939 bo nastroje antysowieckie w armii są potężne, a Jaruzel pójdzie ze swoimi żołnierzami i podejmie walkę z Armią Czerwoną....
        A potem w styczniu 1982 na mostach na Bugu stanęły zasieki przeciwczołgowe ... ciekawe dlaczego?
        • hummer Piękny tekst, piękna rozmowa. 14.12.10, 19:08
          kzet69 napisał:
          > Pamietam co po
          > wiedział: jeśli wejdą to będzie powtorka z wrzesnia 1939 bo nastroje antysowiec
          > kie w armii są potężne, a Jaruzel pójdzie ze swoimi żołnierzami i podejmie walk
          > ę z Armią Czerwoną....

          > A potem w styczniu 1982 na mostach na Bugu stanęły zasieki przeciwczołgowe ...
          > ciekawe dlaczego?

          Niektórym nigdy tego nie wytłumaczysz. Gdzieś w latach 86-87 wylądowałem w szkole na dywaniku. Słusznej byłem postury to mi dano sztandar na 1 maja, nie pokłoniłem go przed trybuną. Na pytanie dlaczego tak zrobiłem - bo tam był ruski generał. Rozeszło się po kościach, do pocztu wzięto kogoś innego.
    • mike.recz To zdanie kompromituje Gontarczyka jako historyka: 14.12.10, 14:55
      "Jednak zawsze znajdą się partyjni historycy, którzy napiszą, że było inaczej."


      • kkuubba1 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 14:56
        a to niby dlaczego?

        • mike.recz Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:02
          Czego konkretnie nie jesteś w stanie pojąć?

          Skoro typek historyków interpretujących tamtą sytuację inaczej niż on nazywa "partyjnymi historykami" sam wystawia sobie świadectwo cyngla.
          • kkuubba1 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:07
            eh...typowa lemmingowatosc.

            tak jak michnik et consortes placza, ze praca zyzaka opierala sie na rozmowach ze swiadkami.
            a o grossie. ktory napisal ksiazyne bez zadnej metodologii i jadac emocjami nazywa wieszczem...

            burzcie sie, burzcie sierotki umyslowe
            • mike.recz [...] 14.12.10, 15:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kkuubba1 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:38
                zylka ci peknie leszczyku
                • mike.recz Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:42
                  kkuubba1 napisał:

                  > zylka ci peknie leszczyku

                  Jak na razie poza tym, że jesteś śmiesznym internetowym napinaczem to jeszcze prowokującym trollem bez jakichkolwiek argumentów.
                  • kkuubba1 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:44
                    malo rozumiesz.
                    • mike.recz Mylisz się, rozumiem doskonale. 14.12.10, 18:53
                      W obecnych czasach istnieje zapotrzebowanie na przedstawienie nowej wersji historii
                      i taki Gontarczyk takie zlecenie realizuje posługując się do tego kompletnie nieuczciwymi
                      metodami.
        • venus99 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:02
          bo głupota zawsze kompromituje.
          • kkuubba1 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:07
            no popatrz.
      • zoil44elwer Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:00
        Profesor pyta się studentów:Kto najbardziej zmienił historię,A Macedoński,Napoleon czy Lenin?
        Studenci chórem:Historię najbardziej zmienili historycy panie psorze!
        • mike.recz Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:03
          zoil44elwer napisał:

          > Profesor pyta się studentów:Kto najbardziej zmienił historię,A Macedoński,Napol
          > eon czy Lenin?
          > Studenci chórem:Historię najbardziej zmienili historycy panie psorze!

          Dobre i prawdziwe.
        • kzet69 Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:15
          zoil44elwer napisał:

          > Profesor pyta się studentów:Kto najbardziej zmienił historię,A Macedoński,Napol
          > eon czy Lenin?
          > Studenci chórem:Historię najbardziej zmienili historycy panie psorze!

          Podpisuję się obydwoma łapami...
      • palecwbucie Re: To zdanie kompromituje Gontarczyka jako histo 14.12.10, 15:11
        Dlaczego wy z PO nie możecie zaPOmnieć mu tego , że POkazał prawdziwa twarz TW BOLKA?



        www.pustamiska.pl/index-3.php
    • kecawa Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestnika 14.12.10, 14:58
      Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestnika



      Wielu apologetów Jaruzelskiego przyjmuje bezkrytycznie jego tezę o ewentualnym wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski za argument usprawiedliwiający jego decyzje
      z grudnia 1981 r. Nie przekonują ich fakty z życiorysu Wojciecha ( agent sowiecki, uczestnik i propagator czystek antysemickich w wojsku, jego odpowiedzialność za masakrę z grudnia 1970 roku czy też uczestniczenie agresji na sąsiedni kraj) świadczące o tym, że był on tylko zawsze wykonawcą decyzji Kremla. Z uporem lepszej sprawy dowodzą, że generał uchronił nas przed inwazją sowiecką w 1981 roku. Tymczasem agresja to była niemożliwa- nie tylko
      z tego powodu, że jak zgodnie oświadczają dzisiaj sowieccy prominenci, nie była realnie brana pod uwagę, lecz z uwagi na pamięć o roku 1944. 1905,1863,1848,1830-1,1794
      Powstania: Warszawskie a także Styczniowe, Listopadowe, Kościuszkowskie….. doskonale były i są znane Rosjanom. Pamięć o tym, że narzucenie Polakom czegokolwiek
      i kogokolwiek przez obcą siłę zawsze kosztuje, było dla sowieckich decydentów oczywistością. Ta kalkulacja powodowała, że ZSRR nie był w stanie dokonać agresji .Koszt w postaci walk zbrojnych w centrum Europy a także konieczność zwalczanie partyzantki był nie do udźwignięcia w wymiarze europejskim i światowym. Ten fakt zmusili sowieckich decydentów do tego by Jaruzelski jako namiestnik Moskwy przeprowadził pacyfikację Nadwiślańskiego Kraju samodzielnie nowa tzw. wojna zastępcza była w grudniu 1981 nie do udźwignięcia przez Rosjan( od XII 1979 prowadzili wojnę zastępczą w Afganistanie). Apologeta Jaruzelskiego zaraz zakrzyknie, jeśli nie on to by to zrobił ktoś inny! Zapewne tak, lecz posługiwanie się argumentem o groźbie sowieckiej interwencji jest tylko chciejstwem a nie istotną i realna przesłanką. ZSRR i jego decydenci pod koniec 1981 roku niebyli samobójcami.

      kecaw z milym kwa kwa
      • asso1 Kecawa! 14.12.10, 15:14
        Nie zasługujesz na jakąkolwiek polemikę bo trudno poważnie traktować twoje "argumenty". Podobnie jak IPNowskiego propagandzistę Gontarczyka. Ale przed jedną uwagą nie mogę się powstrzymać. Gdybyś cokolwiek więcej wiedział i rozumiał (chyba jednak wymagam za dużo.) to nie wypisywał byś tych bredni.
        Rosjanie wcale nie musieli wchodzić! Wystarczyło, żeby zakręcili stosowne kurki. I to byłaby naturalna granica "bohaterstwa" twojego i takich jak ty, pożal się Boże, patriotów. A że przy okazji zamarzłoby parę tysięcy Polaków, co to dla was, "prawdziwych" patriotów. Nie takie straty ponosiliśmy w historii przez waszą głupotę i brak wyobraźni.
        • kecawa Re: Kecawa! 14.12.10, 15:18
          Sądzisz, że chcieli NRD pozbawić ropy ?
      • fury11 Re: Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestni 14.12.10, 15:21
        Nauc się rosyjskiego, zaloguj na pierwszym lepszym ruskim forum i spytaj, ilu z nich wtedy siedziało już w czołgach, za sterami samolotów i w koszarach, bo mieli przepustki wstrzymane i wydaną ostrą amunicję. Na twój kecawski użytek służę mailami od ludzi, którzy wtedy czekali tam na wybuch wojny z Polską. Ale łatwiej pierdzielić głupoty, jak to Lechujarek skakał przez płot i to on był najważniejszy, jako że siedział w słynnym długopisie Wałęsy - sorry, agenta Bolka ( bo to przecież bezpieka sama się uwaliła z komuną, nie bacząc na genetycznie patriotyczne chrumkanie Obu od Księżyca, co najsłuszniejsze i jedyne sOM z oczywizdOM oczywizdościOM jest - heil!!!).
        Poza tym pogrzeb się w swoim życiorysie, kolego, zanim zaczniesz osądzać innych, krysztale dziewiczy i nieskalany...
        • kecawa Re: Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestni 15.12.10, 10:47
          W Armii Czerwonej przepustki?? Toć sowiecki żołnierz latami nie widział cywilnego świata i

          pożal się Boże znawco sowieckich realiów
          • jupiter116 Re: Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestni 15.12.10, 10:55
            Mało wiesz, pisowski frajerze...
            Miałem okazje dzieciństwo spędzić w okolicach jednego z większych lotniczych poligonów sowieckich (Przemków, jakby co..) i Rosjanie na przepustkach nie byli widokiem rzadkim... ba powiedziałby bardzo częstym...
            I biełamory sie paliło :D
            • dystans4 Re: Bałamutna teza obrońców sowieckiego namiestni 15.12.10, 19:13
              Śliczna stopka. Skopiuję.
              --
              Co do meritum. O ile wiadomo, do wiosny, może lata 1981 wejście wojsk UW było bardzo prawdopodobne. Na spotkaniu kierownictwa UW rwały się do interwencji NRD i Czechosłowacja, Rumuni byli przeciw, Węgry nie pamiętam, ZSRR - wyczekująco. Szef sztabu Jaruzelskiego gen. (zapomniałem nazwiska, może jest to podane w wątku) prosił o interwencję.
              Pozdrowienia, bul.
    • woda_woda Czy Gontarczyk jest zgodny z Gontarzem, 14.12.10, 15:02
      kolegą Poręby i Filipskiego, moczarowców i nacjonalistów PRL-u?
      Ono też gontarczykowali historię :)
      • kecawa Re: Czy Gontarczyk jest zgodny z Gontarzem, 14.12.10, 15:08
        woda uprawiasz dyletanckie wodolejstwo
        • woda_woda Re: Czy Gontarczyk jest zgodny z Gontarzem, 14.12.10, 15:11
          Za wysokie progi dla ciebie, kecawku, z radosnym, kwa kwa :)
          • kecawa Re: Czy Gontarczyk jest zgodny z Gontarzem, 14.12.10, 15:14
            cieszę się, że tak wysoko uleciałaś ;-)

            kecaw z miłym kwa kwa
      • tsoy Nie, jak byk stoi, że Gontarczyk 14.12.10, 16:28
        jest przeciwko moczarowcowi Jaruzelskiemu i jego nieprawdziwej wersji historii.
    • zoil44elwer Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 15:06
      Na Węgrzech w 1956 I Nagy a w Czechosłowacji w 1968 A Dubczek sprawdzili niechęć Rosjan do wkraczania czołgami do swych przyjaciół! W 1981 Wałęsa chciał się ponownie przekonać?
      • kecawa Re: Chyba drogich Rosjan nie uważałeś i nie uważas 14.12.10, 15:11
        Niechęć Rosjan byla przeolbrzymia

        Polska, Węgry czy Czechosłowacja do 4 razy większy problem przy istniejącym już problemie Afganistanu jawi się jako 10-o krony problem .Chyba drogich Rosjan nie uważałeś i nie uważasz za durniów ?

        kecaw
        • zoil44elwer Re: Chyba drogich Rosjan nie uważałeś i nie uważa 14.12.10, 15:16
          A tak na marginesie,Rosjanie nie musieli wkraczać przecież och Północna Grupa Armii Radzieckiej przecież okupowała Polskę.A Pepiki aż przebierali nogami by wejść w rewanżu za 1938 i 1968 a NRD za 1945.
          • kecawa Re: Chyba drogich Rosjan nie uważałeś i nie uważa 15.12.10, 10:51
            Kolejny raz powtarzam. Realność działań antypolskich w 1981 roku była zerowa.Sowieci już od roku mieli na karku wojnę w Afganistanie a w swojej pamięci to że Polska to 1768,1794, 1830-1, 1863,1905-7, 1920, 1939, 1944. Z tej wyliczanki wnioski potrafili wyciągać! Brak interwencji w 1956! oraz brak w 1980-1.Jedyna nadzieję dawał sowiecki namiestnik Jaruzelski

            pozdrawiam kecaw
    • retronick Znikają bo pewnie na to zasługują. 14.12.10, 15:08
      Zagrożenie było i to bardzo duże, a wiem co piszę, bo wtedy sytuacja była cały czas monitorowania i analizowania na bierząco. Łatwiej teraz siedzieć i dywagować popijając kawkę na podstawie niekoniecznie rzetelnych przekazów i niepełnej dokumentacji niż wtedy podejmować decyzje według realnie zaistniałej rzeczywistości.
      • kecawa Tak podana Twoja prawda o zagro 14.12.10, 15:13
        Teza o zagrożeniu jest bałamutna. To tak jakbyś i dzisiaj napisał są rakiety uzbrojone w głowice atomowe wiec istnieje zagrożenie!
        Tak podana Twoja prawda o zagrożeniu w 1981 jest wierutnym kłamstwem. Rosja nie wkroczyła bo nie mogła.Rosjanie to nie samobójcy.
        • zoil44elwer Re: Tak podana Twoja prawda o zagro 14.12.10, 15:20
          Panie,przecież Mali Powstańcy butelkami z benzyną na kartki pogonili by za Ural radzieckie tanki,pra?
        • mike.recz Re: Tak podana Twoja prawda o zagro 14.12.10, 15:44
          kecawa napisał: Rosja nie wkroczyła bo nie mogła.Rosjanie to nie samobójcy.

          Tyle że ostatni wyszli w 1994.
        • retronick To nie jest takie proste jak się tobie wydaje. 14.12.10, 15:53
          Wyobraź sobie że w bloku mieszkasz na parterze i masz uszkodzoną niezupełnie główną rurę od gorącej wody. Wymieniłeś ją bo nie chciałeś mieć w domu potopu i poniszczonego sprzętu.
          Po 30 latach ktoś ci zaczyna nad uszami pier*olić że rura by nie pękła bo nie było zagrożenia zdaniem tam kogoś i bezsensownie ją wymieniłeś. Czujesz bluesa ? Dom domem a arena rozgrywek międzynarodowych jest bardziej skomplikowana. To jest taka gra w pokera, gdzie nie wirtualnie a w rzeczywistości może zginąć wiele osób, ale wystarczy tylko jeden niepopularny ruch aby straty zminimalizować. Możesz blefować, ale i kogoś sprawdzić jak w pokerze do końca nie możesz. Podejmujesz decyzję, niestety też do doopy, ale minimalizuje ona ewentualne o wiele większe niekorzystne skutki gdybyś jej nie podjął. W wyniku tej decyzji kataklizmu i rozlewu krwi na wielką skalę nie ma, ale niestety ginie 100 osób. Po 30 latach ktoś ci pier*oli na uchem a po coś podjął tę decyzję, przez ciebie były ofiary itd...
          Wiesz o co chodzi czy dalej zamierzasz przelewać z pustego w próźne ?
          • ave.duce Re: To nie jest takie proste jak się tobie wydaje 14.12.10, 21:04
            To było do Wacka?

            Nie przesadzaj.
          • kecawa Re: To nie jest takie proste jak się tobie wydaje 15.12.10, 11:01
            Analogia z rurą i domem jest doskonała. Dom pod nazwą Europa dla Rosjan Polska była ową rurą. Wszelkie działania zewnętrzne w kwestii,,remontu" owej rury skutkowały eksplozja w Polsce-Europie.Koszt grzebania się przy polskiej rurze był zbyt wysoki ( gospodarczy, polityczny, ideologiczny) a ryzyko zbyt wielkie( nasi przyjaciele ze Wschodu są realistami znającymi polską historię 1768,1794,1830,1863,1920,1939,1944 ) obawa przed nim zastopowała w 1956 roku chęć uczynienia u nas tego co uczyniono na Węgrzech.Rosja ponadto zaangażowała się w naprawianie podobnej rury w Afganistanie.

            serdecznie pozdrawiam kecaw
    • makova_panenka Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 15:52
      Kundle Kaczyńskiego nie zasługują na miano historyków.
      • kaczyjar Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 16:08
        Curva - to ten rusek byl w końcu okupantem czy tylko udawal tak na potrzeby Jaruzelskiego???
        • zoil44elwer Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 16:39
          Ruski okupant miał tylko pokazowe bombki jądrowe,Katiusze na strach,Kałachy drewniane i tanki bujane z dykty,tak jak Jankesy w Morągu baterię "Patriotów" atrap?
    • jot-es49 Kłamstwo już w samym tytule... 14.12.10, 16:05
      Jacy historycy?
      Człowieczek mający tytuł politologa i 11 lat w chwili ogłoszenia Stanu Wojennego wypowiada się na temat, który zna z prawicowych, jedynie słusznych, źródeł...
      Armia rosyjska nigdzie nie musiała wchodzić, bo w Polsce była i w NRD.
      Do bratniej pomocy palili się przyjaciele zza Odry...
      Rosjanie bronili by się tylko w swoich garnizonach (no może i ciut poza nimi) przed agresją "uzbrojonego, rozwydrzonego tłumu napastników"...
      O takich rozkazach słyszałem od pewnego pułkownika z Legnicy ale już na terytorium Rosji. Nie miał powodu łgać...
      • wariant_b Re: Kłamstwo już w samym tytule... 14.12.10, 16:39
        jot-es49 napisał:
        > Do bratniej pomocy palili się przyjaciele zza Odry...

        Przyjaciele zza Odry palili się do połączenia obu państw Niemieckich.
        I było to czuć również.
        • jot-es49 Re: Kłamstwo już w samym tytule... 14.12.10, 19:20
          Wariant czy aby nie chodzi o połączenie pod sowiecką dominacją?
          Bo jakoś mi się tak dziwnie kojarzy, że nie w tym kierunku ich pragnienia biegły. No przynajmniej tych, od których wszystko zależało!
          • wariant_b Re: Kłamstwo już w samym tytule... 14.12.10, 19:43
            jot-es49 napisał:
            > Wariant czy aby nie chodzi o połączenie pod sowiecką dominacją?

            Raczej nie.
    • palecwbucie Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 18:34
      Czy wierzą Państwo, że Leonid Breżniew zgodziłby się na wyjście Polski z Układu Warszawskiego i „kontrrewolucję”? Pytam: tak, czy nie?

      3. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w 1981 czy 1982 roku rzeczywiście nie groziła nam sowiecka interwencja. A wiecie Państwo dlaczego? Dlatego, że gen. Jaruzelski poradził sobie sam z „Solidarnością”. Dokumenty radzieckie – na które powołują się antykomunistyczni historycy – zawierają stwierdzenia w rodzaju „Jaruzelski musi sobie poradzić sam”. A więc interwencja sowiecka nam nie groziła. No dobrze, a co by się stało, gdyby sobie nie poradził sam?

      Ponawiam pytanie: czy wierzą Państwo, że Leonid Breżniew zgodziłby się na wyjście Polski z Układu Warszawskiego i „kontrrewolucję”? Pytam: tak, czy nie?

      4. Będąc dalekim od gloryfikacji gen. Jaruzelskiego i dopatrywania się w jego życiu wyższych motywacji niż najpierw chęć fizycznego przeżycia, a następnie kariery partyjno-wojskowej, muszę oddać mu szacunek: ratując w XII 1981 roku własny stołek, przy okazji uratował mój kraj – Polskę – od gigantycznej rzezi i masakry tysięcy moich rodaków, może i mnie samego. Dlatego nigdy nie brałem, nie biorę i brać nie będę udziału w demonstracjach pod domem Generała, tak jak nigdy nie będę wypisywał dyrdymałów o „zdradzie margrabiego Wielopolskiego”. Branka z 1863 i Stan Wojenny z 1981 to dwa bolesne i niepopularne, ale realistyczne politycznie czyny polskich przywódców, którzy żyli i działali w świecie stworzonym nam przez silniejszego sąsiada zza wschodniej granicy.

      Adam Wielomski, www.konserwatyzm.pl
      • zoil44elwer Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 18:41
        Generał odebrał wampirom z "S" możliwość skonsumowania polskiej krwi zwykłych obywateli bo oni sami nie poszli by na front tylko dekowali by się w sztabach na tyłach.
        Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
    • cillian1 Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 14.12.10, 21:06
      palecwbucie

      od kiedy to szanowani historycy piszą na fronda? :)))))) Moze jeszcze oni są z IPN?
      • mr.sajgon To wiadomo od dawien dawna 15.12.10, 11:01
        cillian1 napisał:
        Moze jeszcze oni są z
        > IPN?

        Wiadomo ze jak nie sa akredytowani przy GW to nie moga byc historykami. To sprzeczne z linia pogladow Michnika. Nie po to siedzial tyle lat w wiezieniu zeby teraz ktos mu robil wroga robote.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: To wiadomo od dawien dawna 15.12.10, 11:23
          Mogą też nie być historykami bo po prostu nie ukończyli studiów historycznych tak jak Gontarczyk.
    • fury11 Re: Historycy są zgodni:zagrożenia nie było 15.12.10, 19:25
      Nie pytaj, czemu odsyłają cię na oślą. Popytaj na rosyjskich forach, ilu z nich siedziało wtedy w czołgach, samolotach i przy wyrzutniach. Na "historyków" 25-letnich poczekaj, aż wymrzemy - my, którzy wtedy żyli.
      Widać po wpisie te 20 lat życiorysu - że prawda Historii jest jedna. Dziecko, spoko, jeszcze zmądrzejesz, jak ci życie dowali - za dziadków, rodziców, ciocię w PZPR... Skończ liceum, to pogadamy






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka