Dodaj do ulubionych

Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeum

05.01.11, 19:18
Powstania Warszawskiego.
Wielokrotnie na tym forum wielu z nas pisało, dlaczego czcimy swoje klęski, a nie zwycięstwa!
Bo faktem jest, ze Powstanie Warszawskie było powstaniem przegranym i to sromotnie, czyli klęską. Niestety pan Lech Kaczyński budując to muzeum usiłował przekuć klęskę w zwycięstwo czy bohaterstwo.
Jakie to było zwycięstwo to wszyscy wiemy:
200 000 poległych powstańców!
Zniesiona z powierzchni ziemi stolica Polski , miasto Warszawa!
Nie kwestionuję bohaterstwa szeregowych powstańców, bo jest niepodważalne, ale czy warto było?
Dlaczego o tym pisze, bo przed chwilą w TVN 24 w programie publicystycznym "Tzk jest" usłyszałem, ze w Muzeum Powstania Warszawskiego jest " Muzeum Wypaczania Prawdy:, gdyż brakuje w nim działu pod tytułem 200 tys trupów.
Z tym ię zgadzam w 100%, ale ja bym jeszcze dodał dział "Zagłada Warszawy"

ps,
do dyżurnego. Wątek nie jest ani religijny, ani historyczny, ani humorystyczny, ani smoleński, dlatego prosze o pozostawienie na FK.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • normalny.cz.lowiek.1 [...] 05.01.11, 19:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • pan_ryj_zapijaczony_banow_26 [...] 05.01.11, 20:25
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • indeed4 Norman Davies o Powstaniu Warszawskim : 06.01.11, 11:35
          Prowadziłem badania, coraz więcej czytałem i moja ocena zmieniała się w miarę lektury. Na początku byłem skłonny przyjąć wiele z konwencjonalnego obrazu, w którym desperacka odwaga polskiego podziemia pozostaje w ostrym kontraście z krótkowzrocznością jego przywódców. Im więcej się dowiadywałem, tym wyraźniej dostrzegałem, że ten konwencjonalny obraz jest obrazem fałszywym, że zrodził się z bolesnego doświadczenia klęski, z diabolicznej propagandy komunistów, z niezdolności historyków do przeprowadzenia krytycznej analizy sojuszu aliantów. Dziś powiedziałbym, że Powstanie Warszawskie było wspaniałym zbrojnym zrywem, który przeszedł wszelkie oczekiwania, i że decyzja o jego rozpoczęciu - choć z konieczności ryzykowna - nie była lekkomyślna ani tym bardziej ,,zbrodnicza''. Ponadto chciałbym twierdzić, że chociaż Powstanie upadło, to jednak szczególnych przyczyn i konsekwencji jego upadku nie można było przewidzieć, a niewątpliwych pomyłek i błędnych ocen ze strony przywódców Powstania nie powinno się uważać za czynnik o decydującym znaczeniu. Siły zbrojne Polski z czasu wojny nie walczyły w pełnej izolacji. Tworzyły część potężnej koalicji aliantów, która w 1944 roku stała u progu zwycięstwa. Wszyscy członkowie sojuszu mieli swoje prawa i swoje zobowiązania. Ale główną odpowiedzialność za funkcjonowanie koalicji ponosiła Wielka Trójka, która uporczywie starała się zatrzymać dla siebie wszystkie strategiczne plany i wszystkie poważniejsze debaty wojskowe i polityczne.

          www.davies.pl/powstanie.php
          • indeed4 N. Davis : powinniście być z powstania dumni 06.01.11, 12:12
            www.se.pl/wydarzenia/kraj/powinniscie-byc-dumni-z-powstania-warszawskiego_66644.html

            A to ci dopiero z niego wylazł katofaszysta, no - no .... :-D
            • zapijaczony_ryj Re: N. Davis : powinniście być z powstania dumni 07.01.11, 20:03
              indeed4 napisał:

              > www.se.pl/wydarzenia/kraj/powinniscie-byc-dumni-z-powstania-warszawskiego_66644.html
              >
              > A to ci dopiero z niego wylazł katofaszysta, no - no .... :-D

              A psychiatrę jakiegos masz ?
              • indeed4 Re: N. Davis : powinniście być z powstania dumni 07.01.11, 20:17
                A co - potrzebujesz ? To do gugla i szukać.

                I bez odbioru, sieroto.
            • bogumilka Davis wszystko zrobi, żeby podlizac się 15.02.11, 04:39
              czytelnikom. Przez powaznych historyków jest wysmiewany.
              • indeed4 O tak - znamy tych " poważnych historyków" . 15.02.11, 05:11
                Świetnie znamy.

                I świetnie wiemy, dlaczego historyk Davis nie otrzymał w Stanford profesury, za to socjolog Gross wykłada na Princetown historię.

                Pomnikowa historia Polski God's Playground. A History of Poland (1981), która w Polsce stała się absolutnym bestsellerem (Boże igrzysko. Historia Polski, Znak 1989-1991), uzyskując dotychczas nakład przeszło 150 000 egzemplarzy, ściągała na autora niejednokrotnie gromy nieprzychylnie nastawionych do Polski historyków amerykańskich żydowskiego pochodzenia. Słynna jest już przygoda Daviesa z uniwersytetem w Stanford, na którym Davies starał się o profesurę. Profesury nie otrzymał, a zarzuty dotyczyły właśnie rzekomego "polonofilstwa" historyka.

                www.davies.pl/zyciorys.php
                • bogumilka Przestan sie wydurniać. Weź, przeczytaj 15.02.11, 09:11
                  cokolwiek tego "historyka" i jeśli odrobine znasz sie na historii to znajdziesz mnóstwo głupoty, przeinaczania, plotek.
                  • indeed4 O - tak, tak. 15.02.11, 11:12
                    Davies jest do kitu, czytać należy tylko wiekopomne historyczne dzieła wielkiego socjologa Grossa.
                • zapijaczony_ryj Re: O tak - znamy tych " poważnych historyków" . 16.02.11, 20:15
                  indeed4 napisał:

                  > Świetnie znamy.
                  >
                  > I świetnie wiemy, dlaczego historyk Davis nie otrzymał w Stanford profesury, za
                  > to socjolog Gross wykłada na Princetown historię.
                  Znaczy czyje standardy?
              • zapijaczony_ryj Re: Davis wszystko zrobi, żeby podlizac się 05.08.11, 19:20
                bogumilka napisała:

                > czytelnikom. Przez powaznych historyków jest wysmiewany.

                DOkładnie, TAAK
          • martusia_krolowa_wolski O!!! Znowu jest dla Was AŁtorytetem? 30.01.11, 23:24
            indeed4 napisał:

        • indeed4 Och tak - ave. 06.01.11, 11:45
          Wiemy, wiemy - AK to straszliwi " zbrodniarze".

          To bardzo źli, podli ludzie- bardzo, a głównie dlatego :

          Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko Niemcom. Jednak jego strategicznym celem była próba ratowania powojennej suwerenności, przedwojennego kształtu granicy wschodniej, poprzez odtworzenie w stolicy Polski legalnych władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz przedwojennych. Miało to uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz, uzależnionych od Związku Sowieckiego, zainstalowanych w Lublinie jako Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego



          Przez wiele lat propaganda PRL-u oraz oficjalna wersja w podręcznikach szkolnych do historii, szczególnie powstających do 1956 roku, usiłowała przedstawić powstanie warszawskie jako nieodpowiedzialną decyzję, która spowodowała niewyobrażalne szkody i nie miała większego znaczenia militarnego, niejednokrotnie zawyżając liczbę ofiar walk w Warszawie i podważając kompetencje dowódców walk w stolicy. Nie wspominano o tym, iż Armia Czerwona z polecenia Józefa Stalina w dniach 5 i 6 sierpnia 1944 wstrzymała atak na miasto ze względów politycznych[32] oraz przez 44 dni (pierwsze zrzuty radzieckiego uzbrojenia nastąpiły dopiero 13 i 14 września 1944, mimo wielokrotnie składanych obietnic, nie udzieliła żadnej pomocy wojskowej powstańcom warszawskim, chcąc w ten sposób doprowadzić do zniszczenia organizacji niepodległościowych przeciwnych planom ZSRR w stosunku do Polski.

          pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie
          • kzet69 Re: Och tak - ave. 05.08.11, 12:11
            Ostrożnie z tą Wikipedią, to nie jest księga prawd objawionych. Rosyjskiego natarcia na wschód od Bugu w ogóle miało nie być w 1944, Rosjanie zdecydowali się na nie na prośbę Aliantów by poprzez aktywność wschodniego frontu ułatwić lądowanie w Normandii. Także ewentualne forsowanie Wisły w 44 miałoby duże trudności logistyczne, Armii Czerwonej po ofensywie od Stalingradu nad Wisłę brakowało ludzi, sprzętu i dróg zaopatrzeniowych.
      • jack20 [...] 05.01.11, 22:51
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mariner.4 To cywili zginęło ok 200 tys. 05.01.11, 19:43
      Powstańców kilkanaście tysięcy. Ludzie z mojej rodziny, powstańcy mówili mi, że spotykali się z wieloma przejawami wrogości ze strony Warszawiaków, których nikt nie pytał, czy chcą ginąć.
      Jak zwykle kłamstwa wynikające z niczym nieuzasadnionej megalomanii narodowej brązowią powstanie.
      Ten mit utrwaliło to co leży teraz na Wawelu robiąc za bohatera narodowego.
      Młodzi powstańcy to byli bohaterowie. Co co ich do walki pchnęli to byli zbrodniarze.
      W każdym cywilizowanym kraju dowódca posyłający dzieci na barykady poszedłby pod sąd polowy, bo to wynika z naszej pół azjatyckiej mentalności i nie jest bohaterstwem tych dzieci, które nie zdawały sobie sprawy z zagrożenia.
      Ci co wydali wyrok na Warszawę to byli właśnie ówcześni PiSiacy.
      M.
      • mr.sajgon pierdu pierdu rodem z NKWD 05.01.11, 20:14
        mariner.4 napisał:

        > Powstańców kilkanaście tysięcy. Ludzie z mojej rodziny, powstańcy mówili mi, że
        > spotykali się z wieloma przejawami wrogości ze strony Warszawiaków, których ni
        > kt nie pytał, czy chcą ginąć.
        > Jak zwykle kłamstwa wynikające z niczym nieuzasadnionej megalomanii narodowej b
        > rązowią powstanie.
        > Ten mit utrwaliło to co leży teraz na Wawelu robiąc za bohatera narodowego.
        > Młodzi powstańcy to byli bohaterowie. Co co ich do walki pchnęli to byli zbrodn
        > iarze.
        > W każdym cywilizowanym kraju dowódca posyłający dzieci na barykady poszedłby po
        > d sąd polowy, bo to wynika z naszej pół azjatyckiej mentalności i nie jest boha
        > terstwem tych dzieci, które nie zdawały sobie sprawy z zagrożenia.
        > Ci co wydali wyrok na Warszawę to byli właśnie ówcześni PiSiacy.
        > M.

        Mozesz cos napiszesz o masakrze pod Lenino mlodych Polakow ktorych na pewna smierc poslali komunisci. Rocznica byla jeszcze niedawno dniem WP.
        • mariner4 Jak ten temat będzie na tapecie, napiszę 05.01.11, 20:40
          A wiąże się z tym ciekawa anegdota, Generał Berling w TV opowiadał, ze dywizję Rosjanie planowali posłać do zdobywania Smoleńska. On wiedział, ze walki uliczne dla młodego wojska są samobójstwem, ale nie mógł po prostu odmówić. Podobno powiedział wtedy: "3 razy braliśmy Smoleńsk od zachodu, raz możemy od wschodu". No i Ruscy posłali ich na front. Efektem było Lenino. Rzeź. Ale czy można było sie wyłgać?
          M.
          • mr.sajgon czarus z ciebie 05.01.11, 20:43
            mariner4 napisał:

            > A wiąże się z tym ciekawa anegdota, Generał Berling w TV opowiadał, ze dywizję
            > Rosjanie planowali posłać do zdobywania Smoleńska. On wiedział, ze walki ulicz
            > ne dla młodego wojska są samobójstwem, ale nie mógł po prostu odmówić. Podobno
            > powiedział wtedy: "3 razy braliśmy Smoleńsk od zachodu, raz możemy od wschodu".
            > No i Ruscy posłali ich na front. Efektem było Lenino. Rzeź. Ale czy można było
            > sie wyłgać?
            > M.

            Prawie w kazdym watku opluwasz pisdzielcow bez wzgledu na jego temat, wiec taki kit wciskaj ale lemingom.
            • mariner4 [...] 05.01.11, 21:11
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • jot6 Re: czarus z ciebie 30.01.11, 15:51
              anegdota o Berlingu - opowiadał to on sam,w filmie dokumentalnym na temat swojej drogi wojennej,Ten film,chyba dwuczęściowy,był tylko raz nadany w tv jakieś kilkanaście lat temu.Oglądałam go i dobrze to pamiętam,bo historyjka wydała mi się wyjątkowo interesująca
              • zapijaczony_ryj Re: czarus z ciebie 06.02.11, 20:34
                jot6 napisała:

                > anegdota o Berlingu - opowiadał to on sam,w filmie dokumentalnym na temat swoje
                > j drogi wojennej,Ten film,chyba dwuczęściowy,był tylko raz nadany w tv jakieś k
                > ilkanaście lat temu.Oglądałam go i dobrze to pamiętam,bo historyjka wydała mi s
                > ię wyjątkowo interesująca

                i właśnie!
            • martusia_krolowa_wolski Re: czarus z ciebie 30.01.11, 23:29
              mr.sajgon napisał:

              >
              > Prawie w kazdym watku opluwasz pisdzielcow bez wzgledu na jego temat,

              No i co z tego, towarsyszu Ho-Czi-Minh?,

              Ty w kazdym poście opluwasz platfusów dwa razy i jakoś sie nie przejmujesz swoim chamstwem.
        • rzewuski1 Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 05.01.11, 21:45
          Mozesz cos napiszesz o masakrze pod Lenino mlodych Polakow ktorych na pewna smi
          > erc poslali komunisci. Rocznica byla jeszcze niedawno dniem WP.
          >

          po pierwsze to byli komunisci
          po drugie czesc tych posłanych przeszła na strone niemiecka
          po trzecie nie narażono tam cywili
          po czwarte powstanie warszawskie to była zbrodnia wobec Polski
          posłali młodzież bez broni na rzez
          tak jak sowieci czynil
          • zapijaczony_ryj Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 06.01.11, 21:40
            rzewuski1 napisał:

            > Mozesz cos napiszesz o masakrze pod Lenino mlodych Polakow ktorych na pewna smi
            > > erc poslali komunisci. Rocznica byla jeszcze niedawno dniem WP.
            > >
            >
            > po pierwsze to byli komunisci
            > po drugie czesc tych posłanych przeszła na strone niemiecka
            > po trzecie nie narażono tam cywili
            > po czwarte powstanie warszawskie to była zbrodnia wobec Polski
            > posłali młodzież bez broni na rzez
            > tak jak sowieci czynil

            To zjedz , albo walnij placka jak krowa!
          • mariner4 Lenino to była egzekucja 30.07.11, 20:18
            niewyszkolonych dostatecznie żołnierzy. Gdyby poszli na Smoleńsk byłoby jeszcze gorzej.
            Typowe dla PiSowskich świń jest przypisywanie swoim adwersarzom komunistycznych poglądów. Jak ja jestem lewicowy, to ty jesteś hitlerowcem palancie.
            M.
            • zapijaczony_ryj Re: Lenino to była egzekucja 01.08.11, 21:14
              mariner4 napisał:

              > niewyszkolonych dostatecznie żołnierzy. Gdyby poszli na Smoleńsk byłoby jeszcze
              > gorzej.
              > Typowe dla PiSowskich świń jest przypisywanie swoim adwersarzom komunistycznych
              > poglądów. Jak ja jestem lewicowy, to ty jesteś hitlerowcem palancie.
              > M.

              RAczej ty jestes idiotą
              • mariner4 ?????????????????????? 04.08.11, 10:02
                M.
        • kzet69 Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 06.01.11, 11:43
          Ho-Chi-Minhu jest mała różnica, pod Lenino pokonano Niemców, a w Warszawie była bezsensowna rzeź bez szansy na zwycięstwo....
          • zapijaczony_ryj Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 09.01.11, 18:29
            kzet69 napisał:

            > Ho-Chi-Minhu jest mała różnica, pod Lenino pokonano Niemców, a w Warszawie była
            > bezsensowna rzeź bez szansy na zwycięstwo....

            I właśnie o tym jest ten wątek-dziękuje za wsparcie!
        • zapijaczony_ryj Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 02.08.11, 14:44
          mr.sajgon napisał:
          >
          > Mozesz cos napiszesz o masakrze pod Lenino mlodych Polakow ktorych na pewna smi
          > erc poslali komunisci. Rocznica byla jeszcze niedawno dniem WP.
          >
          >

          Ci pod Lenino też zapłacili życiem, tylko za słuszną sprawę i jeszcze jedno bitwę wygrali!
        • zapijaczony_ryj Re: pierdu pierdu rodem z NKWD 03.08.11, 18:19
          mr.sajgon napisał:
          >
          > Mozesz cos napiszesz o masakrze pod Lenino mlodych Polakow ktorych na pewna smi
          > erc poslali komunisci. Rocznica byla jeszcze niedawno dniem WP.
          >
          >

          Pod Lenino Polacy szli do walki jako w pełni uzbrojeni i wyszkoleni żołnierze a nie jak młodzi bohaterowie powstania którzy szli prawie nieuzbrojeni przeciw doborowym oddziałom niemieckim-nie widzisz różnicy.
          A poza tym Oni wygrali, a powstanie padło
      • lackzadek Re: To cywili zginęło ok 200 tys. 05.01.11, 21:00
        mariner.4 napisał:
        > Ten mit utrwaliło to co leży teraz na Wawelu robiąc za bohatera narodowego.
        > Młodzi powstańcy to byli bohaterowie. A ci, co ich do walki pchnęli to byli
        >zbrodniarze.
        > W każdym cywilizowanym kraju dowódca posyłający dzieci na barykady poszedłby po
        > d sąd polowy, bo to wynika z naszej pół azjatyckiej mentalności i nie jest bohaterstwem >tych dzieci, które nie zdawały sobie sprawy z zagrożenia.
        > Ci co wydali wyrok na Warszawę to byli właśnie ówcześni PiSiacy.
        > M.

        Nic dodać, nic ująć!
        • zapijaczony_ryj Re: To cywili zginęło ok 200 tys. 15.02.11, 15:10
          lackzadek napisał:
          > > Ci co wydali wyrok na Warszawę to byli właśnie ówcześni PiSiacy.
          > > M.
          >
          > Nic dodać, nic ująć!

          Faktycznie
      • zapijaczony_ryj Re: To cywili zginęło ok 200 tys. 31.07.11, 20:36
        mariner.4 napisał:

        Tak!
      • zapijaczony_ryj Re: To cywili zginęło ok 200 tys. 01.08.11, 13:48
        Zgadza się zginęło ok 180 tys cywilów i ok 20 tys powstańców, czyli jak by nie patrzył w powstanie zycie straciło ok 200 tys mieszkańców Warszawy i zniszczono Paryż północy !
    • lackzadek Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 19:45
      A jakby tak IPN zajął się ustaleniem prowodyrów winnych tej tragedii.
      Jakąś ekshumację zarządził?
      • zapijaczony_ryj Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 20:29
        lackzadek napisał:

        > A jakby tak IPN zajął się ustaleniem prowodyrów winnych tej tragedii.
        > Jakąś ekshumację zarządził?

        A potem ich osądził i powiesił, albo rozstrzelał?

        Bo to byli złoczyńcy!!!
      • makova_panenka Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 23:23
        O ile mnie pamięć nie myli Ruscy zmietli ich z powierzchni ziemi.
        • vladexpat Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 14:50
          makova_panenka napisała:

          > O ile mnie pamięć nie myli Ruscy zmietli ich z powierzchni ziemi.

          Myli.
    • czat_elnik Prawdę to raczej wyjawiłeś o swojej ograniczonej 05.01.11, 19:46
      wiedzy i poczwarnej moralności.
      • zapijaczony_ryj [...] 05.01.11, 20:31
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • hordol za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 05.01.11, 19:58
      na czele z kaczynskimi jest winien temu nieszczesnemu powstaniu
      • off_nick Re: za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 05.01.11, 20:03
        Tak, a bitwę pod Grunwaldem wygrał Ulrich von Tusk.
        • mr.sajgon Re: za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 05.01.11, 20:30
          off_nick napisała:

          > Tak, a bitwę pod Grunwaldem wygrał Ulrich von Tusk.
          I do tego byl przodkiem obecnego premiera.
          • martusia_krolowa_wolski Re: za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 30.01.11, 23:31
            mr.sajgon napisał:

            > off_nick napisała:
            >
            > > Tak, a bitwę pod Grunwaldem wygrał Ulrich von Tusk.
            > I do tego byl przodkiem obecnego premiera.

            Głupia Hordol twoje brednie powtarza i potem
            Jarkowi zasłużenie się dostaje że jest psychiczny. On i jego ludzie.
      • zapijaczony_ryj Re: za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 30.01.11, 14:46
        hordol napisała:

        > na czele z kaczynskimi jest winien temu nieszczesnemu powstaniu

        Oj teraz to chyba przegiąłeś, ale co do tego, ze powstanie było nieszczęsne to niestety masz rację
      • zapijaczony_ryj Re: za chwile dowiem sie os ciebie ze to pis 03.08.11, 21:37
        hordol napisała:

        > na czele z kaczynskimi jest winien temu nieszczesnemu powstaniu

        Nie dowiesz się , osobiscie zapewniam, bo w czasach Powstania Warszawskiego takich świń jak on nie było!!
    • oldtimer333 [...] 05.01.11, 20:02
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • wariant_b Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 20:13
      I chwała Kaczyńskiemu za to, że mamy wreszcie Muzeum Powstania, bo pewnie
      jeszcze latami idea budowy kisiłaby się wokół miejsca i środków na nią.

      Nie przeszkadza zbytnio, że Muzeum jest bardziej "patriotyczne" niż "analityczne"
      Należy się to za lata oczekiwania na jego powołanie. Na więcej refleksji przyjdzie
      czas potem.
      • xulu Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 20:17
        Czyli mamy rozumieć ze lepiej nie bylo nic robić ??

        może i byłoby lepiej gadalibyście po niemiecku i rusku ;)

        ps.
        szanowny autorze wątku, naprawdę szkoda mi ciebie jaki ty musisz być nieszczęśliwy z tej nienawiści do ludzi ;)
        • wariant_b Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 20:50
          xulu napisał:
          > Czyli mamy rozumieć ze lepiej nie bylo nic robić ??

          Lepiej było zbudować Muzeum, niż go nie budować.
          Lepiej było nie wywoływać powstania przeciw Niemcom i Rosji równocześnie.

          > może i byłoby lepiej gadalibyście po niemiecku i rusku ;)

          Gadalibyśmy dalej po polsku, ale byłoby nas trochę więcej.
          Sprawa powojennej Polski była już rozstrzygnięta, a Powstanie nie zmieniło
          tego rozstrzygnięcia ani na jotę.
          • wos9 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 23:00
            wariant_b napisał:

            > xulu napisał:
            > > Czyli mamy rozumieć ze lepiej nie bylo nic robić ??
            >
            > Lepiej było zbudować Muzeum, niż go nie budować.
            > Lepiej było nie wywoływać powstania przeciw Niemcom i Rosji równocześnie.
            >
            > > może i byłoby lepiej gadalibyście po niemiecku i rusku ;)
            >
            > Gadalibyśmy dalej po polsku, ale byłoby nas trochę więcej.
            > Sprawa powojennej Polski była już rozstrzygnięta, a Powstanie nie zmieniło
            > tego rozstrzygnięcia ani na jotę.

            Otóż to.
          • zapijaczony_ryj Dokładnie tak 31.03.11, 18:44
            wariant_b napisał:
            > Gadalibyśmy dalej po polsku, ale byłoby nas trochę więcej.
            > Sprawa powojennej Polski była już rozstrzygnięta, a Powstanie nie zmieniło
            > tego rozstrzygnięcia ani na jotę.
        • zapijaczony_ryj Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 15.02.11, 13:16
          xulu napisał:

          > Czyli mamy rozumieć ze lepiej nie bylo nic robić ??
          >
          > może i byłoby lepiej gadalibyście po niemiecku i rusku ;)
          >
          > ps.
          > szanowny autorze wątku, naprawdę szkoda mi ciebie jaki ty musisz być nieszczęśl
          > iwy z tej nienawiści do ludzi ;)

          Nie sądź nigdy kogoś względem siebie
      • zapijaczony_ryj Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 08.01.11, 17:56
        wariant_b napisał:

        > I chwała Kaczyńskiemu za to, że mamy wreszcie Muzeum Powstania, bo pewnie
        > jeszcze latami idea budowy kisiłaby się wokół miejsca i środków na nią.
        >
        > Nie przeszkadza zbytnio, że Muzeum jest bardziej "patriotyczne" niż "analityczn
        > e"
        > Należy się to za lata oczekiwania na jego powołanie. Na więcej refleksji przyjd
        > zie
        > czas potem.

        A nie wolałbyś mostu północnego?
        Zapytaj mieszkańców Tarchomina?
        • wariant_b Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 08.01.11, 18:39
          zapijaczony_ryj napisał:
          > A nie wolałbyś mostu północnego?

          Jako Krakus w moście północnym nie partycypuję, a w Muzeum owszem.
          I choć Jaro dał mi w pysk chowając brata na Wawelu, to przeciwko Muzeum
          nic nie mam, chociaż przeciwko samemu Powstaniu i owszem, trochę mam.
          • niegracz Re: sowieci maczali w tym palce 30.01.11, 20:38
            w tym samym czasie gdy alianci lądowali w Normandii
            sowieci uderzyli na Finlandię mszcząc sie za to że Finowie smieli tak dzielnie bronic sie przed nimi w kampanii1939/40
            kilkaset tysiecy żolnierzy , pare tysiecy czołgów i samolotów
            • zapijaczony_ryj Re: sowieci maczali w tym palce 13.02.11, 18:52
              niegracz napisał:

              > w tym samym czasie gdy alianci lądowali w Normandii
              > sowieci uderzyli na Finlandię mszcząc sie za to że Finowie smieli tak d
              > zielnie bronic sie przed nimi w kampanii1939/40
              > kilkaset tysiecy żolnierzy , pare tysiecy czołgów i samolotów

              Fakt, że czy to oznacza, zeby czcić klęskę?
              Tak jak katastrof smoleńską
              • niegracz Re: sowieci maczali w tym palce 14.02.11, 18:30
                zapijaczony_ryj napisał:


                > > w tym samym czasie gdy alianci lądowali w Normandii
                > > sowieci uderzyli na Finlandię mszcząc sie za to że Finowie smieli
                > tak dzielnie bronic sie przed nimi w kampanii1939/40
                > > kilkaset tysiecy żolnierzy , pare tysiecy czołgów i samolotów
                >
                > Fakt,
                .
                no nareszcie wspolny punkt widzenia w jakiejś sprawie


                że czy to oznacza, zeby czcić klęskę?
                ..
                nie o to chodzi
                chodzi o prawdę
                z jednej strony jest to oczywiscie klęska ktorej można bylo uniknąc stojąc z bronia u nogi
                mozna i trzeba było przerwać pwostanei po kilku dniach gdy okazało sie że straty wśród ludności sa zbyt duże - a na pewno juz po pierwszym masowym mordzie ludnosci
                i gdy okazało sie że sowieci którzy agitowali za powstaniem teraz odwrócili się plecami od warszawy


                druga strona medalu to jest podłosc sowietów
                o czym nie mówiono przez lata a i obecnie zakłamuje sie historię

                wystarczy przypomnieć że Stukasy swobodnie startowały z Okecia odległego od Sródmiescia
                o ok. 6km

                a lotnisko było w zasięgu możliwosci artylerii sowieckiej

                sowieci 29 czerwca dotarli do Miedzeszyna ( Wał Miedzeszyński - obecnie ulica na warszawskiej Pradze)
                sowieci celowo nie rpzeszkadzali Niemcom w rozprawie

                gdy wybuchało powstanie w Paryzu ( nie majace poparcia aliantów) ich wojska były 100 km od Paryża

                a gdy wybuchało powstanie warszawskie sowieci byli 10 km od Warszawy

                itd.
                • zapijaczony_ryj i co chciałeś przez to powiedzieć? 14.02.11, 18:58
                  niegracz napisał:
                  >
                  > gdy wybuchało powstanie w Paryzu ( nie majace poparcia aliantów) ich wojsk
                  > a były 100 km od Paryża
                  >
                  > a gdy wybuchało powstanie warszawskie sowieci byli 10 km od Warszawy
                  >
                  > itd.
                  >
                  >
                  • niegracz Re: i co chciałeś przez to powiedzieć? 15.02.11, 17:32
                    zapijaczony_ryj napisał:

                    > niegracz napisał:
                    > >
                    > > gdy wybuchało powstanie w Paryzu ( nie majace poparcia aliantów) ich
                    > wojsk
                    > > a były 100 km od Paryża
                    > >
                    > > a gdy wybuchało powstanie warszawskie sowieci byli 10 km od Warszawy
                    .
                    i co chciałeś powiedzieć pisząc
                    Re: i co chciałeś przez to powiedzieć?

                    przeciez sam napisałes: cała prawda o powstaniu\
                    jak cała - to cała
              • niegracz Re: sowieci maczali w tym palce 14.08.11, 13:04
                zapijaczony_ryj napisał:

                >
                > Fakt, że czy to oznacza, zeby czcić klęskę?

                .
                czcić ?
                - pamiętać
                mówic pisac prawdę o tych wydarzeniach

                Radosław Sikorski
                Teraz, kiedy emocje opadły, powiedziałbym więcej niż tylko stwierdzając, że Powstanie Warszawskie było narodową katastrofą. Kto nas zachęcał do Powstania? Sowieci. Kto zachęcał do jak najdłuższej walki i przypilnował, żeby klęska była jak najdotkliwsza? Sowieci. Kto, jako jedyny odniósł polityczną korzyść z tego, że niemieckimi rękami została zniszczona stolica i wymordowane zostały polskie elity? Sowieci. Proszę dopowiedzieć sobie resztę.
          • zapijaczony_ryj TO masz ja zdecynowana większość normalnych 31.03.11, 19:57
            wariant_b napisał:

            > zapijaczony_ryj napisał:
            > > A nie wolałbyś mostu północnego?
            >
            > Jako Krakus w moście północnym nie partycypuję, a w Muzeum owszem.
            > I choć Jaro dał mi w pysk chowając brata na Wawelu, to przeciwko Muzeum
            > nic nie mam, chociaż przeciwko samemu Powstaniu i owszem, trochę mam.

            POLAKÓW!
    • prawieemeryt Re: 200 000 poległych 05.01.11, 20:42
      Była tam wtedy jakaś "zamachowa" katastrofa lotnicza? U nas polegają wszak w głupio sprokurowanych katastrofach lotniczych. Ale jeden powstaniec Warszawski płci nadobnej przeżył w Starachowicach. I urodził nam potem 2 cudaki natury więc mamy dziś z tego powodu prz...sr..ne.
    • golden123women [...] 05.01.11, 20:56
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • indeed4 N. Davis o Powstaniu Warszawskim : 05.01.11, 21:15
      Prowadziłem badania, coraz więcej czytałem i moja ocena zmieniała się w miarę lektury. Na początku byłem skłonny przyjąć wiele z konwencjonalnego obrazu, w którym desperacka odwaga polskiego podziemia pozostaje w ostrym kontraście z krótkowzrocznością jego przywódców. Im więcej się dowiadywałem, tym wyraźniej dostrzegałem, że ten konwencjonalny obraz jest obrazem fałszywym, że zrodził się z bolesnego doświadczenia klęski, z diabolicznej propagandy komunistów, z niezdolności historyków do przeprowadzenia krytycznej analizy sojuszu aliantów. Dziś powiedziałbym, że Powstanie Warszawskie było wspaniałym zbrojnym zrywem, który przeszedł wszelkie oczekiwania, i że decyzja o jego rozpoczęciu - choć z konieczności ryzykowna - nie była lekkomyślna ani tym bardziej ,,zbrodnicza''. Ponadto chciałbym twierdzić, że chociaż Powstanie upadło, to jednak szczególnych przyczyn i konsekwencji jego upadku nie można było przewidzieć, a niewątpliwych pomyłek i błędnych ocen ze strony przywódców Powstania nie powinno się uważać za czynnik o decydującym znaczeniu. Siły zbrojne Polski z czasu wojny nie walczyły w pełnej izolacji. Tworzyły część potężnej koalicji aliantów, która w 1944 roku stała u progu zwycięstwa. Wszyscy członkowie sojuszu mieli swoje prawa i swoje zobowiązania. Ale główną odpowiedzialność za funkcjonowanie koalicji ponosiła Wielka Trójka, która uporczywie starała się zatrzymać dla siebie wszystkie strategiczne plany i wszystkie poważniejsze debaty wojskowe i polityczne. [...]

      www.davies.pl/powstanie.php

      • indeed4 [...] 05.01.11, 21:19
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wariant_b Re: N. Davis o Powstaniu Warszawskim : 05.01.11, 21:34
        indeed4 zacytował Normana Daviesa.

        No to widzisz, dlaczego tak bardzo lubimy Daviesa.
        Niby Angol, a po tekście nie da się tego tak łatwo poznać.
        A książki nie są wcale pisane dla Polaków. To tylko wydanie polskie.
        Adresatem jest Anglosas, który mało wie o Polsce i są to zwykle
        mocno uproszczone stereotypy i to jeszcze widziane stamtąd, nie stąd.

        A wystarczyła jedna niepozytywna opinia o PiS-ie i stadko wiernych
        patriotów mogła sobie na niego popluć do woli.

        ---
        Z tekstem nie bardzo się zgadzam. Ale to zupełnie inna kwestia.
        • indeed4 [...] 05.01.11, 21:44
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • indeed4 "Powstanie 44" liczy 950 stron 06.01.11, 11:09
            i jest w tej chwli jedną z najszerszych, najlepiej opracowanych publikacji Daviesa.

            A zostało wydane w 60 - tą rocznicę powstania - z myślą o Polsce, a nie Anglikach, bo większości z nich nic to nie obchodzi.

            Ten fragment twojej wypowiedzi :

            " Adresatem jest Amerykanin, który mało wie o Polsce i są to zwykle
            mocno uproszczone stereotypy i to jeszcze widziane stamtąd, nie stąd."

            - jak rozumiem dotyczy " Złotych Żniw" prof. Grossa z USA.

        • indeed4 [...] 05.01.11, 22:44
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • zapijaczony_ryj [...] 06.01.11, 08:41
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mariner4 Czytalem i cenię ND, ale nie moge 05.01.11, 21:47
        się oprzeć wrażeniu, czy tych 200 000 zabitych cywili prosiło się o śmierć?
        M.
        • indeed4 Re: Czytalem i cenię ND, ale nie moge 05.01.11, 22:34
          Dzisiaj toczy się w kraju spór o pamięć, którą najpierw chciano nam odebrać, potem zakłamać i przeinaczyć. Jako wołanie o prawdziwy kształt pamięci powstał ten pomnik, zrodzony z potrzeby serc i ze skromnych żołnierskich, emeryckich składek. Nie bez przyczyny poświęcił go w 1989 roku papież Jan Paweł II - podkreślił Filipkowski.

          Dodał, że przez lata wmawiano, że Powstanie Warszawskie było klęską, nawet zbrodnią. - Ślady takiego komunistycznego myślenia odzywają się echem - niestety - i dzisiaj - zaznaczył Filipkowski. Przypomniał jednocześnie słowa wybitnego historyka brytyjskiego Normana Daviesa, który powiedział, że "nie było klęski powstańców, lecz była to klęska antyhitlerowskiej koalicji, która nie poparła polskiego sojusznika".

          Dlatego też - jak mówił Filipkowski - tak ważne jest, by rocznicę powstańczego zrywu czczono, chociażby symbolicznym głosem syren w całym kraju.

          - Ten pomnik, który stoi przed gmachem polskiego parlamentu i umieszczone na nim hasło Cichociemnych - Tobie Ojczyzno, powinno przypominać tym co stanowią prawa o ich podstawowym i najważniejszym obowiązku - służbie Najjaśniejszej - mówił Filipkowski.

          Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podkreśliła, że ten pomnik symbolizuje trudy i znoje walki cywilnej i boju, "krew dramatycznej przegranej i radość zwycięstwa"; z jednej strony jest symbolem idei, a z drugiej - ludzi w różny sposób realizujących ideę Polski, która nigdy nie zginęła. - Niech złożone pod pomnikiem wieńce będą naszym znakiem dziękczynnym - dodała.

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4357396.html
          • indeed4 [...] 05.01.11, 22:37
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • ariadna-enta Re: To tak do tej pory boli komuchów. 05.01.11, 22:43
              nie wiem jak ciebie.ale mnie boli,że lomuszydła i tak rządziły tu przez 45 lat
              a to powstanie miało ponoć temu zapobiec
              sknczyło się zniszczeniem miasta i tysiącami ofiar
              oraz powojennym stalnowskim terrorem.Ot takie pyrrusowe tzw moralne zwycięstwo
              • zapijaczony_ryj Re: To tak do tej pory boli komuchów. 14.02.11, 10:13
                ariadna-enta napisała:

                > nie wiem jak ciebie.ale mnie boli,że lomuszydła i tak rządziły tu przez 45 lat
                > a to powstanie miało ponoć temu zapobiec
                > sknczyło się zniszczeniem miasta i tysiącami ofiar
                > oraz powojennym stalnowskim terrorem.Ot takie pyrrusowe tzw moralne zwycięstwo

                DOKŁADNIE tak!
            • wos9 [...] 05.01.11, 22:46
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • indeed4 Re: Sam siebie cytujesz... 05.01.11, 22:48
                Nie, otwórz link - to fragment info z wikipedii.
                • wos9 Re: Sam siebie cytujesz... 05.01.11, 22:53
                  indeed4 napisał:

                  > Nie, otwórz link - to fragment info z wikipedii.

                  Otworzyłam przed poprzednim wpisem.
                  • indeed4 Re: Sam siebie cytujesz... 05.01.11, 23:06
                    Wątpię - zwyczajnie nie zauważyłaś dopisku, a teraz zwyczajnie kłamiesz próbując zachować twarz.

                    Bez odbioru.

                  • zapijaczony_ryj Re: Sam siebie cytujesz... 16.02.11, 19:41
                    wos9 napisała:

                    > indeed4 napisał:
                    >
                    > > Nie, otwórz link - to fragment info z wikipedii.
                    >
                    > Otworzyłam przed poprzednim wpisem.

                    Z jednym sie zgadzam prezes ma sumienie czyste , nie uzywane-w przeciwieństwie do zwieraczy!
            • wariant_b Re: To tak do tej pory boli komuchów. 05.01.11, 23:14
              indeed4 napisał:
              > Plują, bo świetnie wiedzą, co było jednym z celów powstania


              No dobrze, ale dlaczego plują na Normana Daviesa i Władysława Bartoszewskiego?
              • indeed4 Re: To tak do tej pory boli komuchów. 05.01.11, 23:34
                Ponieważ ci panowie plują na nich, i pewnie już tak zostanie.

                wariant - spróbuj zrozumieć, że ktoś, kogo śmieszy kult Matki Boskiej Krzywonoskiej nie musi być od razu być zagorzałym pisowcem :-)

                • wariant_b Re: To tak do tej pory boli komuchów. 06.01.11, 00:48
                  indeed4 napisał:
                  > Ponieważ ci panowie plują na nich, i pewnie już tak zostanie.

                  Ci panowie nie plują na nich, tylko wyrażają swoją opinię.
                  Nie każdy musi mieć o nas pochlebną opinię i jest to zupełnie naturalne.

                  Plucie zaczyna się w momencie, kiedy próbuje się zdyskredytować wskazaną
                  przez kogoś osobę, której się ani nie zna, ani nie miało do niej wcześniej
                  ugruntowanego stosunku - bez sensu, bez kontekstu, bez pytania.

                  Przykładowo - dzisiaj plułeś na Henrykę Krzywonos. Było to bez sensu.
                  Żadne media nie donosiły o jakichkolwiek nieprawidłowościach w prowadzonym
                  przez nią przed 2008 Rodzinnym Domu Dziecka, co mogłoby dawać jakiś kontekst,
                  Nikt nie pytał o Rodzinne Domy Dziecka. Nikt nie twierdził, że nie była
                  sygnatariuszem Porozumień Sierpniowych i jako taka była jak najbardziej
                  na miejscu na rocznicy. Podobnie jak inne osoby, które pamiętamy z tamtego
                  okresu - ale inaczej niż Jarosław Kaczyński, który był nie na miejscu.
                  Jako brat Lecha mógł się ograniczyć do wspomnień o bracie, a nie wartościować
                  znaczenia osób, które były wtedy w Stoczni, skoro on sam i jego brat nie byli.
                  To była uroczystość rocznicowa, a nie wiec wyborczy, więc plucie na prof. Geremka
                  nie miało prawa bytu. U cioci na imieninach nie należy pluć na wujka.
              • normalny.cz.lowiek.1 Bo poszli drogąLema,B.Skargi i sami stracili twarz 06.01.11, 11:23
                wariant_b napisał: ale dlaczego plują na Normana Daviesa i Władysława Bartoszewskiego?

                ---> na własną prośbę, zamiast szczególnie zadbać o swoją godność wtedy gdy widzą, że są już "bliżej niż dalej".
                Z kolei taki Wałęsa, Geremek, czy Mazowiecki, już dużo wcześniej przekreślili dorobek swojego życia ...
                Tak to w życiu jest ...
          • mariner4 [...] 06.01.11, 10:26
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • indeed4 Nie bluzgaj. 06.01.11, 10:44
              Ci, którzy lansują tezę, że powstanie nie miało żadnego sensu, podpierając się przy okazji liczbą cywilnych ofiar, w rzeczywistości kontynuują linę wieloletniej PRL-owskiej propagandy.

              Zrozumiałeś, czy powtórzyć DUŻYMI LITERAMI - co ?
              • indeed4 Tu : 06.01.11, 10:47
                Im więcej się dowiadywałem, tym wyraźniej dostrzegałem, że ten konwencjonalny obraz jest obrazem fałszywym, że zrodził się z bolesnego doświadczenia klęski, z diabolicznej propagandy komunistów, z niezdolności historyków do przeprowadzenia krytycznej analizy sojuszu aliantów

                www.davies.pl/powstanie.php

                I bez odbioru.
          • mariner4 Powstanie się stało i się nie odstanie 30.07.11, 20:23
            Chwała jego bohaterom, ale ja wolałbym, żeby nigdy nie miało miejsca. A pochodzę z powstańczej rodziny.
            Tylko jedna sprawa. Nastroje w Warszawie były takie, że obawiano się spontanicznego wybuchu walk. A to mogłoby być jeszcze gorsze.
            M.
        • zapijaczony_ryj Re: Czytalem i cenię ND, ale nie moge 09.02.11, 19:46
          mariner4 napisał:

          > się oprzeć wrażeniu, czy tych 200 000 zabitych cywili prosiło się o śmierć?
          > M.

          Zapewniam Cię,, że się nie prosiło!
    • agnostic5 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 21:50
      Powstańców nie zginęło 200 tys.! Co za bzdury!
      Liczba ofiar po stronie polskiej nie jest nigdzie udokumentowana i jest trudna do ustalenia. Najczęściej podawana liczba 200 tys. zabitych pojawiła się po raz pierwszy już 28 sierpnia w Lublinie, podczas konferencji zorganizowanej przez PKWN dla prasy zagranicznej. Teraz szacuje się straty na 120-130 tys. i chodzi o wszystkie ofiary, a nie powstańców. Zapominamy, że głównymi ofiarami byli cywile, zwykli warszawiacy. W powstaniu Warszawa została zniszczona stosunkowo w niewielkim stopniu – zostało zniszczonych 25%[11] do 28%[12] majątku nieruchomego miasta. Dopiero po Powstaniu Hitler wydał rozkaz o całkowitym zniszczeniu miasta, do 16 stycznia 1945 zniszczono 30% majątku nieruchomego.

      To był błąd, ale do powstania nawoływało radio "Kościuszko", kontrolowane przez wywiad ZSRR. Wmawiali, że Niemcy wycofują się i czas na walkę. Nie wiem, czy jako dowódca mając takie wiadomości nie wydałbym rozkazu o powstaniu. Nic nie jest czarne ani białe.
      • ariadna-enta Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 22:30
        no tak zaniżamy liczbę ofiar
        a jak to się ma do samego powstania
        znaczy 'zaledwie" 130 tys to niby nie ma o co kruszyć kopii?
        ciekawe podejście
        • wos9 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 23:07
          ariadna-enta napisała:

          > no tak zaniżamy liczbę ofiar a jak to się ma do samego powstania znaczy 'zaledwie" 130 tys to niby nie ma o co kruszyć kopii?
          > ciekawe podejście

          Możemy się jeszcze dowiedzieć, że Warszawa ne została zrównana z ziemią.
          • makova_panenka Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 23:11
            A odbudowa po wyzwoleniu w zasadzie nie była potrzebna, bo znaczący procent majątku pozostał nietknięty. Ale ta komuna głupia była...
        • agnostic5 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 00:05
          ariadna-enta napisała:

          > no tak zaniżamy liczbę ofiar
          > a jak to się ma do samego powstania
          > znaczy 'zaledwie" 130 tys to niby nie ma o co kruszyć kopii?
          > ciekawe podejście

          Liczyłaś starannie wszystkie trupy?
          • ariadna-enta Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 16:37
            na wojnie trupów nie da się dokładnie policzyć,ale wszak nie o matematykę chodzi tylko o skutki tego zrywu
            wiec dalej pytam czy uważasz,że mniej niż 200 tys zabitych zmienia postac rzeczy
            czy nadal uważasz,że liczba zaitych,rannych,zniszczenie miasta były tego warte
      • bogda35 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 16:37
        agnosticu - czy możesz wytłumaczyc logicznie jak-po doświadczeniach Wilna i Lwowa- mozna było wierzyć sowieckiemu radio i na tym opierac decyzje o powstaniu ? co zresztą w świetle dokumentów nie jest prawdą.Decyzję podjęto 3 głosami przeciw dwum przy pięciokrotnym sprzeciwie naczelnego wodza gen.Sosnkowskiego.Zaden z celów ew.powstania nie mial szansy powodzenia - alianci nigdy idei powstania nie popierali,wręcz odmawiali pomocy wojskowej ze wzgledów logistycznych i politycznych (niemozność zaopatrzenia i ustalenia ze Stalinem dot.podzialu zdobytych terenów),mozna było przewidziec że Stalin nie jest idiotą i pomocy żadnej nie udzieli- utrzymanie rządu wyłonionego w ew.zdobytej przez powstanców Warszawie było mrzonką.Dla tej mrzonki zginęło miasto i jego mieszkancy - elita naszej młodzieży.
    • makova_panenka Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 05.01.11, 23:08
      Tak dla ustalenia uwagi poległo 16-18tys, wg. dzisiejszego pojmowania rzeczywistości "terrorystów z AK" (niem. Banditen) i 200tys cywili, którym wspomniana wcześniej garstka zgotowała ten los.
      • indeed4 AK to terroryści :-) 05.01.11, 23:19
        Tylko terroryści, a nie np. zaplute karły reakcji, warchoły albo też element ( bardzo wywrotowy ) ?

        Nie krępuj się, ulżyj sobie jak batiuszka Gomułka :-D


        • makova_panenka Re: AK to terroryści :-) 05.01.11, 23:22
          Karły, warchoły czy element nie mordują. A AK mordowało. Na kogo wypadło na tego bęc i nie było ważne czy to Polak czy Niemiec. Właściwie to Polaka było łatwiej zarżnąć, bo rzadko który miał broń.
          • indeed4 Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 00:00
            Jezu, toż to rzeźnicy jacyś byli, to AK. A Polaków to za co ci "terroryści" rżnęli - dla animuszu, żeby nie stracić wprawy, czy czasem był jakiś powód ?
            • makova_panenka Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 01:04
              Po co pytasz skoro wiesz?
          • agnostic5 Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 00:03
            makova_panenka napisała:

            > Karły, warchoły czy element nie mordują. A AK mordowało. Na kogo wypadło na teg
            > o bęc i nie było ważne czy to Polak czy Niemiec. Właściwie to Polaka było łatwi
            > ej zarżnąć, bo rzadko który miał broń.

            Po prostu żenada. AK mordowało, a SS ratowało dzieci
            • makova_panenka Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 01:07
              Skąd ci przyszła do głowy myśl, że SS było organizacją dla przedszkolanek. Bo to, że AK mordowało od czasu do czasu bez ładu, składu, sensu i potrzeby, a czasem dla zwyczajnego terroryzowania ludności polskiej (gdzie się tego nauczyli? od Niemców czy Moskwy) jest faktem.
              • wariant_b Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 01:52
                < Bo to, że AK mordowało od czasu do czasu ... jest faktem.

                Jest faktem, że można wskazać takie przypadki. Ale nie oznacza to. że winne jest AK
                jako całość, ale poszczególne osoby czy to należące do AK, czy to podające się za nią.
                Może Litwini mają ten luksus, że mogą uznać organizację AK za zbrodnicżą, ale my nie.
                Nawet w mrocznych czasach stalinizmu (teoretycznie) ścigana nie była przynależność,
                ale kontynuowanie działalności, posiadanie broni czy rekwirowanie żywności i mienia.
                Oczywiście nadgorliwość Prawdziwych Patriotów Polski Ludowej, która kazała widzieć
                wroga w każdym podejrzewanym o związki z II RP, pomijam.
              • agnostic5 Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 09:42
                makova_panenka napisała:

                > Skąd ci przyszła do głowy myśl, że SS było organizacją dla przedszkolanek. Bo t
                > o, że AK mordowało od czasu do czasu bez ładu, składu, sensu i potrzeby, a czas
                > em dla zwyczajnego terroryzowania ludności polskiej (gdzie się tego nauczyli? o
                > d Niemców czy Moskwy) jest faktem.

                Poproszę o konkretne przykłady mordowania ludności przez AK. Jako historyk chętnie się dowiem.
                • indeed4 Re: AK to terroryści :-) 06.01.11, 12:33
                  Trzeba poczekać - zanim przeszpera roczniki " Przeglądu" i Krytyki Politycznej, minie trochę czasu ;-)
              • easydobranocka Re: AK to terroryści :-) 01.08.11, 14:21
                Witam.Przecież decyzja o powstaniu zapadła w wyniku decyzji rządu w Londynie.Przykro o tym mówić.,lecz Powstańcy nie dostali pomocy od żołnierzy ZSRR,podczass powstania warszawskiego po zajęciu przez Armię Czerwoną ,1 Armię Wojska Polskiego Pragi wypełniając zarządzenie generała Malinina (nakazujące 1AWP wyjuść do końca września 1944 głównymi siłami na wschodni brzeg Wisły,dokonując miejsca przeprawy desanowej,promowej i mostowej,w celu uchwycenia przyczółkow na zachodnim brzegu w rejonie Warszawy.Polska dywizja 1 Armii Wojska Polskiego pod dowództwem Zygmunta Berlinga 2DP i 3 DP przeprawiała się na Czerniaków ,Powiśle,Żoliborz i nawiazując kontakty z powstańcami.Przy braku wsparcia Armii Czerwonej ( osłona lotnicza,wsparcie artyleryjskie) żołnierze polscy przeprawiali się na pontonach na llewy brzeg wisły.Bardzo dobrze klimat tamtych dni oddaje piosenka Jacka Kaczmarskiego-"Czołg".
            • freejasmin Re: AK to terroryści :-) 03.08.11, 13:39
              jak to AK mordowało!? mój dziadek był w AK! oni nikogo nie zamordowali..
    • hordol [...] 05.01.11, 23:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • normalny.cz.lowiek.1 Ich łatwo poznać:Strach przed lustracją i miłość 05.01.11, 23:34
        hordol napisała: czuc cie exkomuchem na kilometr

        ---> do kagiebistów ... oczywiście miłość na zasadzie syndromu Sztokholmskiego!
        • wujaszek_joe gdyby cię zlustrować normals 05.01.11, 23:44
          to nawet ameryka południowa nie byłaby dla ciebie bezpieczna.
          śmierdzisz komuchem na kilometr.
          Żarliwość neofity cię zdradza.
          • normalny.cz.lowiek.1 Gdybać to sobie możesz,ale na argumenty boisz się 06.01.11, 00:00
            wujaszek_joe napisał: gdyby cię zlustrować normals

            ---> rozmawiać, podobnie jak paru innych "interlokutorów". Dobrze wiecie, że nie macie szans w dyskusji o konkretach. Potraficie tylko o sznurówkach i słuchawkach ... o niczym więcej - i to przy każdej sprawie...
            Tak więc neofitów szukaj bliżej swoich rejonów ... Ja, za "radą" takiego jednego, już od dawna przestałem uważać bydło za niebydło ...
            Choć właściwie, jaki z niego tam neofita! Toć to bolszewik czystej krwi!
            • wujaszek_joe ty i konkrety? tylko bluzgać potrafisz 06.01.11, 00:21
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,120582707,120594386,ze_tez_twoich_bluzgow_giwi_nie_wycina.html
              • normalny.cz.lowiek.1 Nie wiesz,wujaszku,że są ludzie i ludziska? 06.01.11, 10:45
                wujaszek_joe napisał: ty i konkrety? tylko bluzgać potrafisz

                ---> Nie posługuj się się takimi przykładami , jako dowodami na moje, według ciebie, bluzgi. Takim dowodem może być na przykład czyjaś merytoryczna wypowiedź na którą ja odpowiadam bluzgami ... a takiego dowodu nie znajdziesz. W przypadku W.Kuczyńskiego - tak jak i w przypadku podobnych jemu gadających głów, jak Niesiołowski, Kutz, Wajda, Paradowska ... - mamy właśnie do czynienia z klinicznym przypadkiem pustosłowia, gadania o niczym, gdzie najsilniejszym argumentem każdej ich wypowiedzi jest albo wydęcie ust, albo grymas, albo "wymowny" gest ręką. No a jak jeszcze u niektórych z nich mamy często do czynienia z silnymi antypolskimi lub antypatriotycznymi gestami, z deprecjacją wartości - nazywanej też dekonstrukcją wartości - to nie dziw się, że po usłyszeniu kolejny już raz z ust W.Kuczyńskiego tego czego można było się spodziewać, to napisałem co o nim myślę a nie o tym co powiedział. Zresztą, tak jak w przypadku Niesiołowskiego "konia z rzędem temu", kto nawet niekoniecznie odpowie, ale niech TYLKO powtórzy co któryś z nich powiedział ...
                Przecież za każdym razem jest to niekończący się wyciek piany i jadu.
          • zapijaczony_ryj Re: gdyby cię zlustrować normals 01.08.11, 08:26
            wujaszek_joe napisał:

            > to nawet ameryka południowa nie byłaby dla ciebie bezpieczna.
            > śmierdzisz komuchem na kilometr.
            > Żarliwość neofity cię zdradza.

            Ale do KRLD by się załapał
    • dr.krisk Trupy nieważne..... 05.01.11, 23:26
      Umarli glosu nie mają. A szkoda - ciekawe, czy tez podzielaliby dumę z Powstania Warszawskiego?
      Za to żywi zbyt często lubia przemawiać w ich (umarłych) imieniu. I jakoś się nie wstydzą....
      • indeed4 Re: Trupy nieważne..... 05.01.11, 23:48
        Zakładasz, że 100 % tych, którzy zginęli było przeciwnikami powstania ?
        • dr.krisk Re: Trupy nieważne..... 05.01.11, 23:57
          Niczego nie zakładam. Po prostu jakoś nie moge uwierzyć że mordowani cywile, gwałcone kobiety, ranni dobijani w szpitalach mieli poczucie że giną dla wyższej sprawy, że ich smierć ma jakiś sens.
          Stosunek strat 1 do 40 oznacza, że na jednego zabitego żołnierza niemieckiego strona polska straciła dom pełen mieszkańców.
          • indeed4 Re: Trupy nieważne..... 06.01.11, 00:11
            Szacunki mówią o liczbie 120 - 130 tys. Wtedy ludzie jednak byli zupelnie inni niż teraz, od dłuższego czasu żyli w warunkach ekstremalnych, bo od kilku lat trwała wojna, więc wydaje mi się, że z perspektywy naszego współczesnego świata raczej niewiele możemy powiedzić o tym co wtedy myśleli i czuli

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4357396.html
            • wariant_b Re: Trupy nieważne..... 06.01.11, 00:56
              indeed4 napisał:
              > Szacunki mówią o liczbie 120 - 130 tys.

              Przede wszystkim większość ofiar cywilnych nie zginęła w Powstaniu.
              Zginęła w wyniku Powstania. Podobnie, część ofiar cywilnych, tych które
              zginęły w trakcie działań bojowych, została policzona jako powstańcy.
      • zapijaczony_ryj Re: Trupy nieważne..... 03.08.11, 16:01
        dr.krisk napisał:

        > Umarli glosu nie mają. A szkoda - ciekawe, czy tez podzielaliby dumę z Powstani
        > a Warszawskiego?
        > Za to żywi zbyt często lubia przemawiać w ich (umarłych) imieniu. I jakoś się n
        > ie wstydzą....

        I buczOM!!!
    • ave.duce Pomnik ofiar Powstania Warszawskiego 06.01.11, 10:04
      ... - My, powstańcy warszawscy, żołnierze, którzy walczyliśmy, zupełnie inaczej przeżywaliśmy powstanie niż ludność cywilna. Tragedia ludności cywilnej była straszna. Wszyscy pamiętamy jak już pod koniec powstania niektórzy psychicznie nie wytrzymywali. Ludność cywilna była w piwnicach, w strasznych warunkach, z dziećmi, które się przecież rodziły podczas powstania lub miały po kilka miesięcy (...), także ludzie starsi, oni wszyscy pomagali nam (...)

      - Myślę, że my żołnierze walczącej stolicy, powinniśmy złożyć najwyższy hołd i ja - osobiście bym powiedział - przeprosić ludność cywilną, że poniosła tak straszne upokorzenia, tak straszne cierpienia. Niech ten obelisk świadczy obecnym i przyszłym pokoleniom przez wiele setek lat, że największe cierpienia, największa tragedia ma swoje ukoronowanie. Oto ta zniszczona straszliwie Warszawa powstała - mówił wzruszony gen. Ścibor-Rylski
      ...


      ps. Ryju, nie ma czegoś takiego jak "cała prawda". Pozdrawiam.
      • indeed4 Oddajesz hołd tylko ofiarom cywilnym 06.01.11, 10:17
        czy również AK-owcom i warszawskim powstańcom.

        "Dziś powiedziałbym, że Powstanie Warszawskie było wspaniałym zbrojnym zrywem, który przeszedł wszelkie oczekiwania, i że decyzja o jego rozpoczęciu - choć z konieczności ryzykowna - nie była lekkomyślna ani tym bardziej ,,zbrodnicza'' ( N. Davies.)

        " Powstanie Warszawskie było największym niepodległościowym zrywem Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie."

        Z Twojego linku wyżej.
        • ave.duce Sorki, ale ... 06.01.11, 10:28
          z Tobą nie "rozmawiam".

          Miłego dnia.
          • indeed4 Nie musisz :-) 06.01.11, 10:35
            Porozmawiaj sobie z Davisem - jego wypowiedź masz wyżej.

            I to wystarczy.

            • kaczyjar Re: Nie musisz :-) 06.01.11, 11:02
              Dziwne - jak Davis cos pisze to swieta prawda jak Gross to juz nie bardzo.
              • indeed4 No właśnie. 06.01.11, 11:11
                Co ciekawsze - bywa też i na odwrót.

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,120582707,120601408,_Powstanie_44_liczy_950_stron.html
    • indeed4 Mniej czerwonej lektury. 06.01.11, 10:50
      www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=historia&name=84


      A więcej Daviesa - wtedy głowki wrócą do normy, komuszki.
      • lackzadek Re: Mniej czerwonej lektury. 06.01.11, 11:24
        indeed4 napisał:

        > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=historia&name=84
        >
        >
        Większość opinii w powyższym linku trafia w moje opinie o Powstaniu.
        • indeed4 Dokładnie. 06.01.11, 11:34
          W tym właśnie celu, żeby do ciebie trafiły zostały zamieszczone w tym artykule zatytułowanym " klęska i zbrodnia".

          I tym sposobem już wiesz, że AK to "zbrodniarze" - ci sami znienawidzeni " zbrodniarze" którzy próbowali m.inn. bronić Polski przez okupacją sowiecką - Piłsudski już nie żył, więc nie udało się tak jak jemu 1920.

          Tak właśnie wygląda komunistyczna propaganda dezawuująca AK, o której pisze Davies.
          • indeed4 Re: Dokładnie. 06.01.11, 11:38
            " Im więcej się dowiadywałem, tym wyraźniej dostrzegałem, że ten konwencjonalny obraz jest obrazem fałszywym, że zrodził się z bolesnego doświadczenia klęski, z diabolicznej propagandy komunistów, z niezdolności historyków do przeprowadzenia krytycznej analizy sojuszu aliantów.

            Dziś powiedziałbym, że Powstanie Warszawskie było wspaniałym zbrojnym zrywem, który przeszedł wszelkie oczekiwania, i że decyzja o jego rozpoczęciu - choć z konieczności ryzykowna - nie była lekkomyślna ani tym bardziej ,,zbrodnicza''.

            www.davies.pl/powstanie.php
        • ave.duce Więcej lektury. Norman Davies to ZA MAŁO. 06.01.11, 11:38
          Np. to > www.powstanie.pl/index.php?ktory=0&class=text
          • zapijaczony_ryj O w mordę jeszcze nie widziałem tak pochlastanego 06.01.11, 11:43
            ave.duce napisała:

            > Np. to > www.powstanie.pl/index.php?ktory=0&class=text

            wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,120582707,120582707,Cala_prawda_o_Powstaniu_Warszawskim_i_o_Muzeum.html
            • ave.duce Tak to jest, jak się pisze nie ad rem, 06.01.11, 12:00
              a ad personam, Ryju.
              Bardzo dobrze, że Giwi czuwa.
              • indeed4 Tak. 06.01.11, 12:06
                Ave czuwa, masz rację :->
              • zapijaczony_ryj Re: Tak to jest, jak się pisze nie ad rem, 06.01.11, 12:24
                ave.duce napisała:

                > a ad personam, Ryju.
                > Bardzo dobrze, że Giwi czuwa.

                Mgła też była ad rem?
          • indeed4 Tak, ave - oczywiście. 06.01.11, 11:50
            Wiemy, wiemy - AK to straszliwi " zbrodniarze".

            To bardzo źli, podli ludzie- bardzo, a głównie dlatego :

            Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko Niemcom. Jednak jego strategicznym celem była próba ratowania powojennej suwerenności, przedwojennego kształtu granicy wschodniej, poprzez odtworzenie w stolicy Polski legalnych władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz przedwojennych. Miało to uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz, uzależnionych od Związku Sowieckiego, zainstalowanych w Lublinie jako Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego

            Przez wiele lat propaganda PRL-u oraz oficjalna wersja w podręcznikach szkolnych do historii, szczególnie powstających do 1956 roku, usiłowała przedstawić powstanie warszawskie jako nieodpowiedzialną decyzję, która spowodowała niewyobrażalne szkody i nie miała większego znaczenia militarnego, niejednokrotnie zawyżając liczbę ofiar walk w Warszawie i podważając kompetencje dowódców walk w stolicy. Nie wspominano o tym, iż Armia Czerwona z polecenia Józefa Stalina w dniach 5 i 6 sierpnia 1944 wstrzymała atak na miasto ze względów politycznych oraz przez 44 dni (pierwsze zrzuty radzieckiego uzbrojenia nastąpiły dopiero 13 i 14 września 1944, mimo wielokrotnie składanych obietnic, nie udzieliła żadnej pomocy wojskowej powstańcom warszawskim, chcąc w ten sposób doprowadzić do zniszczenia organizacji niepodległościowych przeciwnych planom ZSRR w stosunku do Polski.

            pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie
            • x2468 Re: Tak, ave - oczywiście. 30.01.11, 15:41
              I co? Dzieki tym 200000 zabitych i zamordowanych,olbrzymim stratom materialnych,tysiacach kalek nie udala sie Stalinowi przebiegla gra?A moze wrecz odwrotnie dzieki bezmyslnemu powstaniu pozbyl sie tysiecy niechetnych sowietom Polakow i nic juz nie przeszkadzalo w zainstalowaniu PKWN w Warszawie.I zrobil to bez zadnych strat wlasnych.Bo nikt chyba nie watpi ze ta hekatomba byla w interesie Stalina i jego podopiecznych.
              • zapijaczony_ryj Nikt nie wątpi! 30.01.11, 20:02
                x2468 napisał:

                > I co? Dzieki tym 200000 zabitych i zamordowanych,olbrzymim stratom materialnych
                > ,tysiacach kalek nie udala sie Stalinowi przebiegla gra?A moze wrecz odwrotnie
                > dzieki bezmyslnemu powstaniu pozbyl sie tysiecy niechetnych sowietom Polakow i
                > nic juz nie przeszkadzalo w zainstalowaniu PKWN w Warszawie.I zrobil to bez zad
                > nych strat wlasnych.Bo nikt chyba nie watpi ze ta hekatomba byla w interesie St
                > alina i jego podopiecznych.
              • zapijaczony_ryj Nikt nie wątpi 30.01.11, 20:40
                x2468 napisał:

                > I co? Dzieki tym 200000 zabitych i zamordowanych,olbrzymim stratom materialnych
                > ,tysiacach kalek nie udala sie Stalinowi przebiegla gra?A moze wrecz odwrotnie
                > dzieki bezmyslnemu powstaniu pozbyl sie tysiecy niechetnych sowietom Polakow i
                > nic juz nie przeszkadzalo w zainstalowaniu PKWN w Warszawie.I zrobil to bez zad
                > nych strat wlasnych.Bo nikt chyba nie watpi ze ta hekatomba byla w interesie St
                > alina i jego podopiecznych.
            • ave.duce Bzdury ... 30.01.11, 16:19
              indeed4 napisał:

              > Wiemy, wiemy - AK to straszliwi " zbrodniarze".
              >
              > To bardzo źli, podli ludzie- bardzo
      • kubala11 [...] 06.01.11, 11:39
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • cillian1 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 11:58
      Tak szczerze, to każde powstanie kończyło się wybiciem chłopów i romantyków-patriotów! Znaczy ktoś z Polaków pozbywał się konkurencji - nie piszę w tej chwili o chłopach!
      :)
      • indeed4 Tak. 06.01.11, 12:05
        Ale raczej nie z Polaków - to inne kraje czekały rozwój sytuacji i czekały aż Warszawa padnie, i chyba nie trzeba przypomniać, które.
        O tym właśnie pisze Davis.
        • cillian1 Re: Tak. 06.01.11, 12:14
          oczywiście że z Polaków. Obcy na takim stołku by nie rozkazywał, ale jest jeszcze jedna "rasa" ludzi - sprzedawczyki. :)
          • normalny.cz.lowiek.1 wajdziki,kutzyki,krzywonoski... 06.01.11, 12:19
            cillian1 napisał: ale jest jeszcze jedna "rasa" ludzi - sprzedawczyki. :)
          • indeed4 Re: Tak. 06.01.11, 12:22
            Aaaaa! Ale tego to już chyba Davis nie zgłębiał ....zresztą, co on by wybadał ? Przecież to też sprzedawczyk :-)


            www.polskatimes.pl/fakty/326054,prof-norman-davies-o-pis-to-sekta-trzeba-im-dac-czas-i-oni,id,t.html
    • marsjaninzwenusa Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 12:48
      Powstanie Warszawskie - klęska, powstanie styczniowe - klęska, powstanie listopadowe - klęska, 3 rozbiory Polski - klęska, najazd w 1939 ZSRR i hitlerowców na Polskę - klęska.
      To ja się pytam jakim cudem mamy teraz niepodległą Polskę i możemy mówić po polsku a nie po niemiecku i nie po rosyjsku? Czci sie na potęgę narodowe klęski, a mało, a nawet nic nie mówi o tym, dzięki czemu mamy to co obecnie. Ciężka, codzienna praca dla dobra narodu pomijana jest milczeniem. Liczy się tylko to, żeby umrzeć za ojczyznę - nawet nadaremnie.
      • kaczyjar Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 06.01.11, 13:04
        Nawet juz nie mowia ze to JPII dal nam wolnosc- świnie jedne.
    • niegracz Re: sowieci maczali w tym palce 06.01.11, 17:39
      Też jestem za pełna prawda o powstaniu
      do wybuchu którego zachecały rozgłosnie komunistów polskich i sowieckie

      warto wiedzieć np. że
      Patrząc na mapę działan z 1944 roku widac że sowieci doszli wzdłuz
      Wisły az do Miedzeszyna
      - obecnie Wal Miedzeszyński to ulica na Pradze.

      wtedy to było przedmiescie - bardzo blisko mostów i centrum
      byli tam juz ok. 31 lipca

      ale 2 sierpnia Stalin polecił wstrzymac wszelkie działania ofensywne -
      gdyz wybuchło powstanie - co mu bardzo pasował

      Ale działal w ten sposób także na niekorzyśc wlasnych wojsk.

      Wystarczyło chocby zdobyć jeszcze parę km terenu na Linii Otwock
      Miedzeszyn i przybliżyć się do Pragi.

      Po co ?

      Aby uzyskać ogromną korzyść militarną:

      - sparaliżować warszawski węzeł komunikacyjny
      ( wszystkie ważne cele w zasiegu artylerii)
      - dworce kolejowe, mosty
      którymi Niemcy dostarczali zaopatrzenie , przerzucali wojsko.

      W każdej wojnie węzy komunikacyjne to jeden z głównych celów armii

      Jedyny wyjątek stanowiły działania sowietów pod Warszawą.
    • adams96 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 09.01.11, 19:45
      Towarzyszu lub byly SB-eku takie tlumaczenie ciemnemu narodowi polskiemu podawali sekretarze PZPR na szkoleniach i w sekcji propagandy.Dotyczylo to glownie tepych sekretarzy Komitetow Gminnych bo juz w wojewodzcy i w KC byli troche madrzejsi .Zamknij sie osle i nie obrazaj powstancow ktorzy zgineli abys obecnie mogl wypisywac swoje idiotyzmy na tym Forum.
      • x2468 Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 30.01.11, 15:45
        Zwracasz sie do pisiurkow?
        • ave.duce Swój ciągnie do swego ;) 30.01.11, 16:20
          x2468 napisał:

          > Zwracasz sie do pisiurkow?
    • zec Re: Cała prawda o Powstaniu Warszawskim i o Muzeu 30.01.11, 22:00
      Przed paroma laty oglądałem w tv program o powstaniu i starsza kobieta - uczestniczka powstania - opowiadała miedzy innymi, jak bardzo ich kochał warszawski lud: jak pluli na nich, jak matki rzucały im pod nogi trupy swoich dzieci..
      Jest coś o tym tym muzeum?
    • wkkr Naprawdę nie ma w inkryminowanym muzeum 30.01.11, 22:12
      ekspozycji poświęconej ofiarmo wojskowym i cywilnym oraz stratom materialnym?
      Wierzyć mi się nie chce......
    • skok Re: Cała prawda o Powstaniu w Gettcie Warszawskim 15.02.11, 13:41
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      >
      > Wielokrotnie na tym forum wielu z nas pisało, dlaczego czcimy swoje klęski, a n
      > ie zwycięstwa!
      > Bo faktem jest, ze Powstanie w Getcie Warszawskim było powstaniem przegranym i to sromotnie, czyli klęską. Niestety pan Aleksander Kwaśniewski budując to muzeum usiłował przekuć klęskę w zwycięstwo czy bohaterstwo.
      > Jakie to było zwycięstwo to wszyscy wiemy:
      > 56 tys. poległych powstańców!
      > Zniesiona z powierzchni ziemi duza czesc stolicy Polski , miasta Warszawa!
      > Nie kwestionuję bohaterstwa szeregowych powstańców, bo jest niepodważalne, ale
      > czy warto było?
      > Dlaczego o tym pisze, bo przed chwilą jakis zapijaczony przyglup na forum GW osmieli sie zabrac glos w sprawie, o ktorej nie ma zielonego pojecia.
      >
      >
      > ps,
      > do dyżurnego. Wątek nie jest ani religijny, ani historyczny, ani humorystyczny,
      > ani smoleński, dlatego prosze o pozostawienie na FK.
      > Pozdrawiam.
      >
      • skok Muzeum Historii Zydow Polskich 15.02.11, 13:43
        www.jewishmuseum.org.pl/pl/cms/muzeum/
    • ossey Re: Co za bzdury !!! 16.02.11, 20:50
      Kierujc sie logika domoroslych tutejszych "historykow" i polmozgow wychowanych na paszkwilach produkowanych przez SB i NKWD my nie powinnismy zaczynac wojny z Niemcami. Przeciez mozna bylo isc na ugode z Hitlerem....byla to calkiem realna opcja , wielokrotnie proponowana nam przez Htlera....pewnie nasz kraj by nie zostal tak zniszczony i pewnie bysmy nie poniesli takich starat w ludnosci nawet zakladajac wspolna woje z Hitlerem przeciw Rosji.
      Kierujac sie logiga tutejszych polmozgow....nie powinnismy wogole tworzyc ruchu oporu....bo za to byly pacyfikowane polskie wsie....
      I co najwazniesze ....po co bylo pomagac Zydom przeciez za pomoc grozila smierc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka