19.01.11, 15:28
Taki wątek o czterech podstawowych pytaniach założyłem niedawno. Ciekawe, dlaczego zniknął? Cenzurę dopada obłęd smoleński.
Obserwuj wątek
    • haen2010 Powtórzę 19.01.11, 15:30
      Na które odpowiedzi roztrzaskały się pod Smoleńskiem.

      Świadkowie zeznali: Wybiegł z baraku Plusnin. Krzyczał - oni nie kwitowali, nie kwitowali. Dla tego starego pilota i kontrolera (za trzy dni szedł na emeryturę) była w tym osobista tragedia. Nie znał położenia samolotu, nie mógł ich ostrzec przed śmiercią. To pierwsze pytanie zabrane przez polskich pilotów do grobu. Dlaczego oni nie kwitowali?

      Drugie to powód przestawienia podstawy wysokościomierza, kiedy byli jeszcze na trzystu metrach.

      Trzecie: Dlaczego zaplanowali odejście w automacie, jakby na tym lotnisku funkcjonował nowoczesny system ILS? Nie wiedzieli? Protasiuk siedmiokrotnie na tym lotnisku przedtem lądował.

      Czwarte: Dlaczego schodzili niżej po komendzie "Odchodzimy" przez długie sekundy po tym, kiedy już wiedzieli, że system odejścia w automacie nie zadziałał?

      Obawiam się, że nigdy się nie dowiemy, czy polscy piloci popełnili szkolne błędy, czy też uparli się, żeby za wszelką cenę, wbrew sugestiom z wieży, wylądować na lotnisku Siewiernyj. Podstępem.
      • straznik88-74 Re: Powtórzę 19.01.11, 15:34
        a może watro poważnie zastanowic się nad teorią zamachu
        • warka_strong Re: Powtórzę 19.01.11, 15:35
          straznik88-74 napisał:

          > a może watro poważnie zastanowic się nad teorią zamachu
          =====

          Nad teorią pozbawioną podstaw?
          • straznik88-74 Re: Powtórzę 19.01.11, 15:43
            Według męża i pełnomocnika córki Lecha Kaczyńskiego czy Lecha Wałesy ta teoria nie jest pozbawiona podstaw
            • warka_strong Re: Powtórzę 19.01.11, 15:49
              Żadna z osób powielających teorię o zamachu nie przedstawiła żadnych konkretnych dowodów na poparcie swoich rewelacji. Powtórzę raz jeszcze - w mojej opinii teoria o zamachu nie ma podstaw.
              • straznik88-74 Re: Powtórzę 19.01.11, 15:53
                ale dążą do tego aby te podstawy uzyskac
                • warka_strong Re: Powtórzę 19.01.11, 15:56
                  Ktoś, kto najpierw krzyczy o zamachu, a dopiero potem szuka dowodów na jego zaistnienie nie jest raczej kimś poważnym.
                • trevik Z tym się zgodzę 19.01.11, 15:57
                  choć metodologia wydaje się być trudna do przyjęcia,

                  T.
        • psiogon Re: Powtórzę 19.01.11, 15:52
          Ja zapytam tak. Dlaczego doświadczony kontroler podawał pilotowi fałszywe informacje "na kursie i na ścieżce" nie znając jego pozycji ?. Na pytanie dlaczego na komendę "odchodzimy" (wydaną przez pilota przed kontrolerami rosyjskimi) reakcja była opóźniona, mam nadzieję odpowie komisja. Jest taka informacja, że autopilot nie dawał się wyłączyć, i załoga musiała go wyłączać ręcznie. Zobaczymy jaką "prawdę" przedstawi nam Tusk. Może też warto się zastanowić dlaczego samolot zderzający się z ziemią w locie "brzuchem do góry" nie zniszczył całkowicie statecznika, który ocalał prawie nienaruszony ?. Jest wiele pytań, na które do tej pory na padł nawet cień odpowiedzi. Mam nadzieję, że pojawi się uczciwe opracowanie, analizujące dokładnie wszystkie aspekty tej tragedii.
          • haen2010 Re: Powtórzę 19.01.11, 16:02
            Plusnin miał ich na ekranie, ale chyba ten sprzęt z demobilu nie określa wysokości. Tu potrzeba dwóch współrzędnych - odległość i wysokość. Dlatego się kwituje. Tak robili ci z Iliuszyna 76. I nie roztrzaskali się.
          • ultrabezstronny Re: Powtórzę 19.01.11, 16:17
            Swiadek ,żyjący świadek-miejscowy lekarz- ,który został odrzucony gazami spalinowymi z silników/pełna moc?-odejście?/ twiedzi,że widział moment kiedy samolot ściął brzozę i skrzydło nie opadło,samolot leciał nadal przed siebie-nie obracał się,czy nie obrócił.
            I tutaj kwestia ,którą podniósł poprzednik-cały zachowany statecznik.
            Jeśli wersja oficjakna mówi,że samolot sie obrócił i leciał "na plecach" do góry brzuchem.
            Tylko,że wysokość statecznika,liczonego od kadłuba jest większ-czyt. dłuższa ,niż odległość od miejsca ucięcia brzozy do ziemi.
            Jakim zatem cudem ten statecznik mógł sie zachować?Już w momencie rzekomego obracania się kadłuba w takiej sytuacji musiałby się urwać,rozbić.
            A nawet jeśli to obliczenie jest nieprecyzyjne,to i tak -wersja oficjalna:samolot się okręcił i spadł "na plecach",do góry brzuchem!/- w końcu spadając na ziemie w położeniu oficjalnym statecznik musiałby ulec rozstrzaskaniu.
            A on-ten statecznik -był cały?
            Na miły Bóg-jakim cudem?
            I szybko usunięty kokpit.
            To jakimto cudem skoro samolot spadł "na plecy" -kokpit leżał sobie /"na oko" w niezłym stanie-w każdym razie był w całosci!;choć szybko przez rosjan usunięty i poćwiartowany!/ w pozycji w pozycji brzuchem do ziemi,na ziemi.
            Czyżby obrócił sie kilka razy/?/ i szczęśliwie jednak "usiadł" w pozycji na brzuchu......
            i jeszcze zachował sie w całości!!!!
        • sclavus Dobrze! 19.01.11, 15:59
          Zastanów się poważnie... a nawet: bardzo poważnie!!!
          Nie zapomnij się podzielić - uargumentowanymi - przemyśleniami...
          Bo póki co to wiemy, że tutka leciała w ziemię, jak ćma do ognia... sama... bez niczyjej pomocy... wręcz nie słuchając rad... przede wszystkim tej podstawowej: horyzont!!... i tej drugiej: terrain ahead!!... i tej trzeciej: pull up!!...
          • psiogon Re: Dobrze! 19.01.11, 16:13
            sclavus napisał:

            > Zastanów się poważnie... a nawet: bardzo poważnie!!!
            > Nie zapomnij się podzielić - uargumentowanymi - przemyśleniami...
            > Bo póki co to wiemy, że tutka leciała w ziemię, jak ćma do ognia... sama... bez
            > niczyjej pomocy... wręcz nie słuchając rad... przede wszystkim tej podstawowej
            > : horyzont!!... i tej drugiej: terrain ahead!!... i tej trzeciej:
            > pull up!!...
            Komenda horyzont została wydana PO komendzie Protasiuka "odchodzimy". Jeżeli oglądałeś jakikolwiek film o katastrofach lotniczych to wiesz, że informacje z TAWS są tylko informacjami a nie komendą do odejścia. Podchodząc do lądowania pilot MUSI usłyszeć taką informację TAWS. Pytanie jest jedno. Dlaczego Plusmin nie dysponując (?) informacjami o pozycji samolotu utwierdzał ją w przekonaniu, że prawidłowo podchodzi do lądowania ?.
      • michnischerbeobachter Re: Powtórzę 19.01.11, 16:03
        > Świadkowie zeznali: Wybiegł z baraku Plusnin. Krzyczał - oni nie kwitowali, nie
        > kwitowali. Dla tego starego pilota i kontrolera (za trzy dni szedł na emerytur
        > ę) była w tym osobista tragedia. Nie znał położenia samolotu, nie mógł ich ostr
        > zec przed śmiercią. To pierwsze pytanie zabrane przez polskich pilotów do grobu
        > . Dlaczego oni nie kwitowali?

        Nie wiesz?
        Przecież to jasne, zabronił im Kaczyński. A jeśli nie, to byli pod taką presją nacisków, że jezyki im zesztywniały ze strachu jak kołki.
      • warka_strong Re: Powtórzę 19.01.11, 16:07
        haen2010 napisał:

        > Na które odpowiedzi roztrzaskały się pod Smoleńskiem.
        >
        > Świadkowie zeznali: Wybiegł z baraku Plusnin. Krzyczał - oni nie kwitowali, nie
        > kwitowali. Dla tego starego pilota i kontrolera (za trzy dni szedł na emerytur
        > ę) była w tym osobista tragedia. Nie znał położenia samolotu, nie mógł ich ostr
        > zec przed śmiercią. To pierwsze pytanie zabrane przez polskich pilotów do grobu
        > . Dlaczego oni nie kwitowali?
        >
        Dlaczego on - jako kontroler - nie opieprzył polskiej załogi za naruszenie zasad współpracy na linii wieża - załoga? Dlaczego - nawet w ostrych słowach - nie przypomniał polskiej załodze o jej obowiązkach? Bo myślał tylko jak się tego "paskudnego Polaka" pozbyć?
        • michnischerbeobachter Re: Powtórzę 19.01.11, 16:40
          Wszyscy się strasznie bali Lecha kaczyńskiego, jego wściekłości , furii, ataków szału. Nawet Putin założył pampersa, zeby nie popuścić ze strachu w szarawary.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka