Dodaj do ulubionych

Resume w sprawie smoleńskiej tragedii

31.01.11, 20:52
Zacytuję wyimek z ostatniego tekstu Czesława Bieleckiego:

"Gdyby Smoleńsk był wyjątkiem, można by opłakać ofiary i pójść dalej.Ale ten tragiczny zbieg okoliczności odsłonił coś głębszego.Dramatyczną nieodpowiedzialność jednostek, która owocuje na co dzień zbiorową beztroską.Sami dla siebie stanowimy zagrożenie, i to śmiertelne"

Tylko tzw. zealots czy hunwejbini PO nie są w stanie zaakceptować i zgodzić się co do poniższego:

*) Tragiczny wypadek z 10 kwietnia ubiegłego roku to wyjątek potwierdzający regułę kompletnej nieodpowiedzialności władzy

*) To rząd odpowiada za logistyczne przygotowanie podróży na katyńskie uroczystości w ubiegłym roku.

*) D.Tusk nie ma racji wyznając, że odpowiada za wszystko co się wydarzyło po katastrofie.Odpowiada także za to wszystko co się wydarzyło przed 10 kwietnia 2010.

*)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się tylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę na przelot jednym samolotem dowódców - reprezentantów wszystkich sił zbrojnych.

*)Nikt nie miał prawa zabronić prezydentowi kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umieścić na liście delegacji.Jak wyżej to rząd odpowiadał za zabezpieczenie i logistykę tej podróży.
Argumenty o naciskach, o niemożności odmowy prezydentowi etc. to kolejna kompromitacja tego rządu.

*)To zwykłe konfabulowanie jeśli sądzimy, że mamy do czynienia z wojną polsko-polską.Swoich racji powinniśmy dochodzić na drodze demokratycznego dyskursu, a nie opowiadając bzdur o wojnie polsko-polskiej.

*)Organizatorem rejsu był rząd, który obecnie udaje ofiarę okoliczności, których nota bene sam był sprawcą.To w zasadzie taka sama demagogia jak ta, , że skoro zamach na działacza PiS mógłby zdarzyć się wobec działacza PO , to zwalnia PO za to z odpowiedzialności.

*) Na zakończenie to od czego zacząłem - vide poprzedzający tę wyliczankę wyimek .
Obserwuj wątek
    • camille_pissarro Dla poprawnych politycznie - résumé n/t 31.01.11, 20:53

      • mike.recz Dlaczego opluwasz mundur polskiego żołnierza! 31.01.11, 20:57
        Przecież wszyscy dobrze wiedzą, Polacy nie popełnili żadnego błędu, a katastrofę spowodowali
        Ruscy podając złe współrzędne co nosiło cechy zamachu!
    • ayran Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 20:57
      łżesz pisiorro, a najbardziej bezczelnie w tym miejscu:


      > *)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się t
      > ylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę na przelot jednym samolotem dow
      > ódców - reprezentantów wszystkich sił zbrojnych.


      Nie istnieje pismo Klicha, w którym wyrażałby zgodę na przelot generałów, w szczególności przelot jednym samolotem. Istnieje pismo, w którym wyraża zgodę na udział generałów w uroczystościach katyńskich.
      Oczywiście nie oczekuję, że sprostujesz swoje oszczerstwo, a tym bardziej, byś udowodnił, że to nie oszczerstwo. Spodziewam się natomiast, ze rytualnie zabełkocesz po swojemu o Maleszce.
    • felinecaline Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:00
      Rzad ma rzadzic a nie zastepowac agencje turystyczna.
      Po to Prezydent i Premier maja kazdy swoja kancelarie, by zatrudnieni (ha, ha, ha!!!) tam nicnierobisie mogli od czasu do czasu sie wykazac "przylozyc", zakasac rekawy czy wytezyc szare komorki i zorganizowac cos na miare wymagan zleceniodawcow.
      Jesli nie sa w stanie to niech to zadanie powierza wlasnie agencji turystycznej.
      Ta z pewnoscia sobie poradzi, po pierwsze zobowiaze uczestnikow do wykupienia ubezpieczenia.
      Jesli ktos nie reflektuje bierze na siebie ryzyko i sam oplaca wszelkie ewentualne koszta wynikle z wszelkich wyobrazalnych a nawet i niewyobrazalnych komplikacji.
      Z pogrzebem wlacznie.
      • republika.republika tu masz resume 31.01.11, 23:12
        Płk Robert Latkowski, instruktor-pilot, były dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego (1986-1999)
        - Czytał pan te stenogramy z czarnej skrzynki.
        - Pan to czytał, ja leciałem. I jak doleciałem (doprowadziłem) do pewnego momentu, to wstawałem. Nie dałem rady, musiałem przerwać. Nerwowo nie wytrzymywałem. Pan rozumie, ja "siedziałem" w tej kabinie! Żaden pilot Tu-154 M nie mógł tego spokojnie czytać!
        - Dlaczego?
        - Żeby zebrać do jednego lotu tyle naruszeń, to się w głowie nie mieści.
        - Zacznijmy od początku. Pierwszy zgrzyt nastąpił jeszcze przed odlotem. Z przecieków wynika, że dowódca załogi, kapitan Protasiuk, po otrzymaniu prognozy pogody nie chciał lecieć. I dlatego gotowość załogi zameldował prezydentowi dowódca Sił Powietrznych RP. Może liczył na przychylność prezydenta, że pomoże mu w ulokowaniu w strukturach NATO?
        - Tak mówią...
        - A może załoga nie miała precyzyjnej prognozy pogody? Może w Warszawie nie wiedzieli, że w Smoleńsku gęstnieje mgła?
        - Proszę pana, w Pyrach jest Centrum Operacji Powietrznych. Za moich czasów nazywało się to Centralne Stanowisko Dowodzenia. I tam jest Szefostwo Służby Hydrometeorologicznej Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. Pracują tam synoptycy, specjaliści od pogody. Oni przekazują prognozę pogody do pułku. To co, piloci jej nie mieli?
        - Ale o wylocie zadecydował ich przełożony.
        - Generał był gwarantem bezpieczeństwa tego lotu. Jako dowódca Sił Powietrznych odpowiadał za wyszkolenie wszystkich pilotów w kraju, za bezpieczeństwo wszystkich lotów wykonywanych przez lotnictwo wojskowe. Dowódca miał narzędzia i siły do kontroli szkolenia lotniczego oraz kontroli bezpieczeństwa lotów. Tu-154 M to był jemu podległy samolot wraz z załogą.
        - Min. Jerzy Miller powiedział, że generał był pasażerem.
        - Pozostawiam to bez komentarza. Gratuluję osoby podpowiadającej ministrowi. Jerzy Miller jest cywilem, więc może pewnych rzeczy nie wiedzieć. W wojsku sprawa jest jednoznaczna, jest jednoosobowe dowodzenie. Tak jak jednoznaczny jest regulamin lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. W tym regulaminie jest napisane, co to są niebezpieczne zjawiska. Co to jest mgła. Napisane jest, że w tych warunkach nie wykonuje się lotu. I dowódca Sił Powietrznych o tym nie wiedział? Nie znał regulaminu czy świadomie go łamał?
        - Gdy odbywał się lot VIP-ów, za pańskich czasów, mieliście przygotowane lotnisko zapasowe?
        - To było zawsze uzgodnione. To nie było tak, że wiedziałem, jakie mam lotniska zapasowe, a kancelaria nie widziała. Że na pokładzie trwały dyskusje. Podam panu przykład: leciałem z prezydentem Kwaśniewskim, który zakończył wizytę w Mołdawii, w Kiszyniowie, i mieliśmy lecieć do Sofii. A tu kontrola bułgarska podała mi informację, że w Sofii pogoda na granicy minimum z tendencją do pogarszania. Niczego więc nie próbowałem, tylko od razu na lotnisko zapasowe. Do Płowdiw.
        - A z Kwaśniewskim pan nie rozmawiał: lądować, nie lądować?
        - Nie. Powiedziałem tylko stewardesie: poinformuj, że lądujemy w Płowdiw. Prezydent Kwaśniewski nigdy nie ingerował. Wylądowaliśmy, dwie godziny prezydent czekał, aż samochody przyjadą. No trudno. Następnego dnia pogoda się poprawiła, poleciałem do Sofii i prezydenta stamtąd odebrałem. I co się stało?
        - Jeśli gdzieś się wylatuje, wszystko dokładnie się wie. Tu wyglądało to na improwizację.
        - Odnoszę wrażenie, że dowódcę pułku wsadzono na minę. Dlaczego? Ja miałem komfort - gdy zostałem zastępcą dowódcy pułku, już byłem 18 lat w jednostce. Odliczając akademię - 15. Wiedziałem, jak to wszystko się organizuje. Później, kiedy zostałem dowódcą, byłem dwadzieścia parę lat w tym pułku, więc to umiałem, 25 lat nauki było za mną. A co było teraz? Przyszedł chłopak z dowództwa, zrobili go zastępcą, dowódca odszedł i zrobili go dowódcą. To była decyzja jego przełożonych. Poza tym nigdy nie było tak, żeby dowódca pułku nie latał na flagowym samolocie. A on nie latał. Będąc zastępcą, nie przeszkolił się i będąc dowódcą dwa lata, też się nie przeszkolił. Jego zastępca również nie. Kto więc kontrolował lotników? Kto ich szkolił? Kto oceniał ich umiejętności, podejście do pracy w powietrzu?
        - Pułk źle działał?
        - Wszystko teraz zwala się na pułk. Ale pułk ma przełożonych. To nie jest samotna wyspa na Oceanie Indyjskim. Powtarzam więc: kto tych lotników szkolił? Nie było instruktorów, zerwana została więź pokoleniowa, do Rosji na szkolenie ich nie wysyłano, nie wysyłano również na symulatory. Gdzie było Dowództwo Sił Powietrznych? Gdzie jakikolwiek nadzór? Kto to kontrolował? Kto dopuścił do takiego stanu?
        - Panie pułkowniku, jak powinien wyglądać lot prezydenckiego Tu-154?
        - Prawidłowo, gdy samolot minął granicę polsko-białoruską i kontrola powietrzna Białorusi, w Mińsku, powiedziała, że nie ma pogody w Smoleńsku, nie powinien w ogóle się zniżać. Pilot do razu powinien zadecydować, czy wracają do Warszawy, czy lecą na zapasowe lotnisko. I to wszystko.
        - Tak jest w regulaminie lotnictwa wojskowego?
        - Tak się wykonuje loty. Ja tak je wykonywałem i podlegli mi piloci. Nie próbuje się, gdy jest mgła, lądować z prezydentem. Na zasadzie: zabije się czy się nie zabije? Tego się nie robi.
        - Ale samoloty lądują w takiej mgle.
        - W takiej - nie. Jeśli lądują - ja też lądowałem - to wtedy, gdy podstawa chmur wynosi 60 m, a widoczność 800 m. I działa system precyzyjnego podejścia do lądowania ILS, który pokazuje prawidłową ścieżkę zniżania i kursową do lądowania. Można ten system wykorzystać w automatycznym podejściu do lądowania. Samolot Tu-154 M ma takie możliwości. Wyszkolona załoga może przy tym systemie lądować przy podstawie chmur 30 m i widoczności na pasie 350 m.
        - To dlaczego tamci lecieli?
        - Wykonywali decyzje przełożonego.
        - I nie były to decyzje kapitana Protasiuka.
        - Znałem tego pilota. Miły, grzeczny, zdolny. Myślę, że za wcześnie został dowódcą Tu-154. Jeszcze parę lat powinien poczekać. Dotrzeć się. A tutaj zadanie go przerosło. Poza tym, powiem szczerze, to nie jest nic przyjemnego, jeśli za dowódcą stoi jego przełożony, trzygwiazdkowy generał.
        - Jak ląduje się w Smoleńsku? Znał pan to lotnisko.
        - Lądowałem na nim parę razy. To nie ja zgłaszałem kontrolerowi, według jakiego systemu będę wykonywał podejście do lądowania. To jest umieszczone w schemacie (karcie) podejścia. Kontroler na lotnisku informował mnie, że podejście będzie według RLS (radiolokacyjnego systemu podejścia) i dwóch radiolatarni. Zawsze tak było, nawet przy dobrych warunkach. Teraz MAK mówi co innego. Przy takim podejściu musi być współpraca załogi z kontrolerem lotniska. Polega to na kwitowaniu podawanych przez niego informacji od progu pasa - wysokością, na jakiej w tym momencie znajduje się samolot. Zarówno załoga, jak i kontroler wiedzieli, czy samolot podchodzi do lądowania na prawidłowej ścieżce zniżania do lądowania.
        - Pan odpowiadał.
        - Zawsze. I nie tylko w Smoleńsku, na każdym polskim lotnisku wojskowym.
        - A dlaczego załoga Tu-154 nie odpowiadała?
        - Bo widocznie nie wiedzieli, że tak się lata. Nie mieli pojęcia, jak się ląduje na takim lotnisku, według RSL. Ja szkoliłem się jeszcze w pułku bojowym, latałem u Rosjan. Lądowałem w systemie RSL dziesiątki razy. Uczono nas tego, takie były czasy. Obecnie coraz więcej lotnisk wojskowych jest wyposażonych w precyzyjne systemy podejść do lądowania. Piloci z pułku w większości lotów lądują na lotniskach cywilnych, dobrze wyposażonych w nowoczesne systemy podejść. Poza tym na podejściu do lądowania to nawigator powinien prowadzić łączność, a nie dowódca. Obaj piloci mają co robić.
        - Proszę pana, pilot wie, że nie ma warunków do lądowania, ale leci. Wie, że lotnisko jest prymitywne.
        - To nie było lotnisko stałe, ono było wyłączone z ruchu, dopuszczone tylko czasowo, na dwa loty zagraniczne - 7 i 10 kwietnia.

        <a href="
        • republika.republika a tu ciąg dalszy resume 31.01.11, 23:14
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=3278
    • wujaszek_joe Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:02
      Procedura HEAD zabraniała włażenia podpitym generałom (nawet z kaczego nadania) włażenia na pokład. o tym twoje resume się nie zająknie. I oczywiście nie był to żaden nacisk, sama z siebie łamała wszelkie przepisy mając za plecami szefa.
      I trudno winić Klicha za to, że Prezydent zaprosił sobie tylu gości na pokład.
      • wujaszek_joe Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:04
        wcięło mi słowo "załoga" przed: sama z siebie łamała wszelkie przepisy
      • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:45

        Zdecydowanie nie na temat.Mowa jest o logistyce przelotu, a to jest to wszystko co się wiąże z zabezpieczeniem zapasowych lotnisk, alternatywnych środków transportu, czy wreszcie z podstawieniem kilku samolotów dla tej delegacji.Skoro można to było zrobić po katastrofie ( B.Klich wyczarterował kilka samolotów do LOTu) , to można byłoby to zrobić i przed 10 kwietnia, to chyba logiczne i nie wymaga komentarza.
        Ci sami sternicy u władzy naszego państwa na uroczystości pogrzebowe w Krakowie wybrali się wszyscy jednym pociągiem ( nie sprawdzałem tylko jak w tym składzie ) byli usytuowani...

        --

        "Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:51
          Był pociąg do Smoleńska jak alternatywny środek transportu ale przecież Lech Kaczyński nie będzie podróżował z motłochem z rodzin katyńskich, miał przecież własny wakacyjny samolot
    • etta2 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:03
      Ależ to oczywista oczywistość, że to Tusk, Klich i rząd są winni, że kaczce zachciało się posadzić doopę w Smoleńsku, gdy warunki atmosferyczne wykluczały to ABSOLUTNIE. Propaganda wyborcza była ponad wszystko, nawet bezpieczeństwo 96 osób. I co ty chcesz tu wciskać za kit, camilku? Komu? Szukasz naiwnych czy może szukasz idiotów na miarę pisich młotków?
    • boblebowsky Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:07
      A jak oceniasz rolę zwierzchnika sił powietrznych w tej katastrofie?
      • wujaszek_joe Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:17
        Celne pytanie.
        Przedwczesne awansowanie okrutnie się zemściło. Może stary wyga byłby bardziej niezależny.
        W Polityce był wyważony artykuł o Błasiaku
        • tojabogdan to tylko PiS sarski punkt widzenia 31.01.11, 21:21
          a ten zależy od punktu siedzenia
        • boblebowsky Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 21:41
          wujaszek_joe napisał:

          > Celne pytanie.
          > Przedwczesne awansowanie okrutnie się zemściło.

          Celna konstatacja:)

          Cała historia Błasika od jego awansu do samej katastrofy jest świetną ilustracją sposobu uprawiania polityki przez PIS.
        • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 07:13
          Dobra, dobra to, że pieprzyć o d... Maryni potraficie już udowodniliście, a teraz proszę mi powiedzieć, kto był bezpośrednim przełożonym generała Błasiaka ?
          • wariant_b Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 07:35
            camille_pissarro napisał:
            > Dobra, dobra to, że pieprzyć o d... Maryni potraficie już udowodniliście, a teraz
            > proszę mi powiedzieć, kto był bezpośrednim przełożonym generała Błasiaka ?

            Formalnie Szef Sztabu Generalnego gen. Gągor
            Najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych jest w Polsce Prezydent.
          • wujaszek_joe Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:35
            Błasik niewinny, ten co go tak szybko awansował również, winny jest Tusk i Komorowski.
            Idź ty się puknij...
            Z linku do Przeglądu powyżej, siły lotnicze pod dowództwem Błasiaka wyglądały tak:

            "- Odnoszę wrażenie, że dowódcę pułku wsadzono na minę. Dlaczego? Ja miałem komfort - gdy zostałem zastępcą dowódcy pułku, już byłem 18 lat w jednostce. Odliczając akademię - 15. Wiedziałem, jak to wszystko się organizuje. Później, kiedy zostałem dowódcą, byłem dwadzieścia parę lat w tym pułku, więc to umiałem, 25 lat nauki było za mną. A co było teraz? Przyszedł chłopak z dowództwa, zrobili go zastępcą, dowódca odszedł i zrobili go dowódcą. To była decyzja jego przełożonych. Poza tym nigdy nie było tak, żeby dowódca pułku nie latał na flagowym samolocie. A on nie latał. Będąc zastępcą, nie przeszkolił się i będąc dowódcą dwa lata, też się nie przeszkolił. Jego zastępca również nie. Kto więc kontrolował lotników? Kto ich szkolił? Kto oceniał ich umiejętności, podejście do pracy w powietrzu?
            (...)
            - A nawigator?
            - Proszę pana, nawigator miał 26 godzin nalotu samodzielnego na Tu-154. I leci z prezydentem! Jak Rosjanie się o tym dowiedzieli, to chyba pomyśleli, że Polakom coś się porobiło w głowie.

            - A ile godzin powinien mieć?
            - Gdy ja siadłem na Tu-154, byłem 25 lat pilotem. Latałem na Tu-134 A, na Ile-18, na Jaku, na kilku innych typach. A on poleciał na Haiti i z powrotem i 20 godzin natłukł! Na tym pokładzie powinien być doświadczony nawigator, z kilkuletnim stażem. A najlepiej nawigator instruktor.

            - Była mowa, że powinien to być nawigator lider, czyli oficer rosyjski, znający lotnisko.
            - MAK w raporcie napisał, że pułk zgłosił się do ambasady w Moskwie po dane lotniska w Smoleńsku. I nie dostał. Ambasada to zlekceważyła. Lecieli więc na starych danych. Ale z kolei Rosjanie, skoro twierdzą, że Polska zrezygnowała z lidera, mogli napisać: nie wyrażamy zgody na przylot. Bo musi być lider. Gdyby był, zrobiłby porządek w kabinie.

            - Wyobraża pan to sobie? Rosyjskiego nawigatora, który mówi, że nie ma lądowania?
            - No tak... Szczygło podobno w imieniu prezydenta mówił, że żaden ruski oficer nie będzie mu się kręcił po pokładzie samolotu. A przecież daje się lidera. Jak tu byli Hindusi, dałem im lidera. Jak byliśmy w Stanach, dali nam oni. Po to, żebym nie narozrabiał. Do pomocy.

            8 metrów na sekundę

            - Trudno to zrozumieć.
            - Ja też nie mogę tego zrozumieć. Wył mu system TAWS, że ziemia przed nim. Ten TAWS tak wyje, że człowieka w kabinie ciarki przechodzą. Jak zawyje, to coś strasznego! Natychmiast się łapie za stery! Po to on jest. Mało tego, mnie Rosjanie uczyli, że na ścieżce do lądowania samolot może się zniżać maksimum 5 m na sekundę. Nie więcej. A oni mieli 8! 8 m na sekundę! Z tego się nie wychodzi.

            - Bo wówczas mimo reakcji pilota inercja samolotu nie pozwoli na jego wyprowadzenie.
            - Mnie to boli. Gdy z kolegą posprawdzaliśmy, to 90% rzeczy, które napisaliśmy, MAK w raporcie ujął. A nie mieliśmy takich danych. Miałem doświadczenie, jak się lata...

            - Gdyby schodził z prędkością 4 m na sekundę...
            - ...to samolot nie miałby tej inercji. Podchodziłem raz do lądowania Tu-154 z prędkością większą niż 5 m na sekundę, podczas lotu szkoleniowego. Zasuwał do ziemi. Z trudem go wyprowadziłem. To jest przecież masa. Nie daj Bóg, gdyby sprawę katastrofy wzięła w swoje ręce jakaś komisja międzynarodowa, bo skompromitowałaby nas. Zapytaliby: co wyście zrobili? Kogo wysłaliście? I to jeszcze z dowódcą Sił Powietrznych! A co on zrobił, żeby to przerwać? Czy zatracił instynkt samozachowawczy? To nie do pomyślenia, żeby z prezydentem poleciała młoda załoga, i na takie "jaja" zezwolił dowódca Sił Powietrznych RP."
    • trevik Cale szczescie dzis cos napisales o Smolensku 31.01.11, 21:18
      Gdyby nie Ty pisalaby juz tylko GoldenXXXX,

      T.
    • behemot17-13 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 22:22
      "tragiczny wypadek z 10 kwietnia ubiegłego roku to wyjątek potwierdzający regułę kompletnej nieodpowiedzialności władzy" - i tu mogę się z Tobą zgodzić, jako że L.Kaczyński był prezydentem Polski przy okazji zwierzchnikiem sił zbrojnych, zabierając ze sobą najwyższych dowódców armii wykazał się faktycznie skrajną nieodpowiedzialnością. z drugiej strony, czy Ty sobie wyobrażasz jaki byłby lament gdyby ktoś z rządu zabronił lecieć prezydentowi wraz z generałami, pewnie też krzyczano by że to zamach na prezydenta. to L.Kaczyński był pomysłodawcą, autorem i to on jest odpowiedzialny za brak rozsądku przed i w czasie lotu do Smoleńska. miało być rozpoczęcie kampanii z hukiem i było. próby przerzucenia odpowiedzialności na rząd jest zwykłym draństwem.
    • snajper55 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 22:45
      camille_pissarro napisał:

      > *) Tragiczny wypadek z 10 kwietnia ubiegłego roku to wyjątek potwierdzający reg
      > ułę kompletnej nieodpowiedzialności władzy

      No tak, Tusk mgły nie rozgonił.

      > *)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się t
      > ylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę na przelot jednym samolotem dow
      > ódców - reprezentantów wszystkich sił zbrojnych.

      Nieprawda. Nie wyraził takiej zgody. Wyraził zgodę na uczestnictwo w pielgrzymce generałów. W piśmie nic nie było o samolocie.

      > *)Nikt nie miał prawa zabronić prezydentowi kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umi
      > eścić na liście delegacji.Jak wyżej to rząd odpowiadał za zabezpieczenie i logi
      > stykę tej podróży.

      Zapomniałeś napisać "Nikt nie ma prawa zabronić prezydentowi lądować tam gdzie chce i wtedy kiedy chce".

      > *)Organizatorem rejsu był rząd, który obecnie udaje ofiarę okoliczności, któryc
      > h nota bene sam był sprawcą.To w zasadzie taka sama demagogia jak ta, , że skor
      > o zamach na działacza PiS mógłby zdarzyć się wobec działacza PO , to zwalnia PO
      > za to z odpowiedzialności.

      Nie. Organizatorem tej pielgrzymki była KAncelaria PRezydenta. Co ma rząd do prezydenckiej wycieczki???

      S.
      • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 07:35
        U kogo pobierałeś nauki zaklinania pogody ? ;-)) Chcesz podważać oczywiste fakty?
        Zastanów się dupku nad poniższym przykładem.Jeśli dajmy na to szkoła organizuje wyjazd na zimowe ferie w biurze podróży i ( odpukać 3 * razy w niemalowane ) coś się wydarzy podczas podróży ( załóżmy hipotetycznie , że w wyniku niesprawnego środka transportu, autobusu ) , to jak Ci się wydaje, kto za to odpowiada ? Szkoła, która załatwiała uczestników na te ferie czy biuro podróży, które było organizatorem logistycznym tego całego przedsięwzięcia.
        Chłopie , przestań zatem kłapać dziobem i wprzódy zastanów się co chciałby wyartykułować ...
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 07:47
          Sam sobie pseudointeligencie odpowiedziałeś, że szkoła organizuje wycieczkę.
          • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:36
            Ależ z Ciebie idiota do kwadratu ;-)
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:42
              No jasne, nie siedziałem nad słownikiem żeby nauczyć się słówka "resume".
              • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:43
                Spadaj frędzlu, jak nie masz rzetelnych kontrargumentów, to przestań kłapać swym dziobem.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:49
                  Argumenty przeciw twoim debilizmom? Tu już zostały dawno przedstawione. A w dodatku sam napisałeś pseudointeligencie że kancelaria prezydenta organizowała wycieczkę.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:12
          W dodatku pseudointligencie samolot był sprawny, lotniska zapasowe wybrane, ochrona BOR zapewniona.
        • snajper55 Już ci Obraza odpowiedział /nt 01.02.11, 10:14
          S.
        • snajper55 Ale na twoje pytanie odpowiem 01.02.11, 10:19
          camille_pissarro napisał:

          > U kogo pobierałeś nauki zaklinania pogody ? ;-)) Chcesz podważać oczywiste fakty?
          > Zastanów się dupku nad poniższym przykładem.Jeśli dajmy na to szkoła organizuje
          > wyjazd na zimowe ferie w biurze podróży i ( odpukać 3 * razy w niemalowane
          > ) coś się wydarzy podczas podróży ( załóżmy hipotetycznie , że w wyniku niespr
          > awnego środka transportu, autobusu ) , to jak Ci się wydaje, kto za to odpowiad
          > a ? Szkoła, która załatwiała uczestników na te ferie czy biuro podróży, które b
          > yło organizatorem logistycznym tego całego przedsięwzięcia.

          Za wypadek spowodowany jazdą autokarem przy zerowej widoczności odpowiada kierowca, nie szkoła.

          S.
          --
          Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
          • po_jak_mo Re: Ale na twoje pytanie odpowiem 01.02.11, 10:38
            snajper55 napisał:

            "... Polen, Polen, über alles! ( Polska jest najważniejsza!)"

            -
    • martusia_krolowa_wolski A teraz zobacz camille jak b r e d z i s z 31.01.11, 22:52
      camille_pissarro napisał:

      >
      > *)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się t
      > ylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę (....)
      >
      > *)Nikt nie miał prawa zabronić prezydentowi kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umi
      > eścić na liście delegacji. (...).

      Skoru nikt, to nawet minister Klich nie miał prawa zabronić prezydentowi Kaczyńskiemo kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umi eścić na liście delegacji.

      Wić weź camille te swoje "resume", podetrzyj się nim i spuśc w klozecie.
    • behemot17-13 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 31.01.11, 23:08
      jeszcze jedno. sam Jaruś nie tak dawno stwierdził że Lech nie był pakunkiem i miał prawo decydować. no więc dlaczego nie zgadzasz się ze swoim guru i traktujesz zmarłego prezydenta jak pakunek, a kancelarię prezydenta jak przyzwoitki bez kompetencji.
      • makova_panenka Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 22:00
        Lechu może był pakunkiem. Tylko dlaczego jego kancelaria nie nakleiła "polecony"?
    • 4gold4enwomen [...] 01.02.11, 08:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:36
        No a gołda teraz nam napisz co sądzisz o powyższej wklejce. Ale tak swoimi słowami.
      • wujaszek_joe Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:37
        Putin już 9kwietnia kondolencje wysłał, bo mu się strefy czasowe pomyliły ;)
    • rydzyk_smigly Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 08:59
      camille_pissarro napisał:

      > *) To rząd odpowiada za logistyczne przygotowanie podróży na katyńskie uroczystości w ubiegłym roku.

      Tak, rząd zapewnił 26 marca plany lotniska, 30 marca ambasada RP przekazała MSZ Rosji listę gości, 7 kwietnia MSZ otrzymuje zgodę Białorusi na przelot, 9 kwietnia zgodę taką wydała Rosja.
      6 kwietnia - w 36. SPLT oblot komisyjny Tu-154, ważny na 7 kwietnia, 8 kwietnia i 10.

      > *)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się tylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę na przelot jednym samolotem dowódców - reprezentantów wszystkich sił zbrojnych.

      OŚWIADCZENIE RZECZNIKA PRASOWEGO SG WP
      "Organizatorem lotu decydującym o składzie delegacji lecącej wraz z Prezydentem RP była kancelaria Prezydenta RP. Wszyscy dowódcy lecący na pokładzie zostali zaproszeni przez Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Towarzyszenie Prezydentowi w tej podróży ze względu na jej charakter dowódcy traktowali nie tylko jako obowiązek, ale przede wszystkim jako honor, zaszczyt i żołnierską powinność"...

      16 marca - Stasiak informuje MON, że prezydent zaprasza na uroczystości katyńskie szefa Sztabu Generalnego WP gen. Franciszka Gągora, dowódców rodzajów Sił Zbrojnych i dowódcę Garnizonu Warszawa.
      Dodatkowa informacja dla pisiorra - szefowie rodzajów wojsk zostali zaproszenie przez Kancelarię Prezydenta imiennie, przez co nie mogli delegować swoich zastępców.


      > *)Nikt nie miał prawa zabronić prezydentowi kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umieścić na liście delegacji.
      Słusznie. Vide komunikat SG. Oraz to: www.rp.pl/artykul/559911.html


      > *)Organizatorem rejsu był rząd, który obecnie udaje ofiarę okoliczności, których nota bene sam był sprawcą.

      3 marca - Janusz Strużyna z Kancelarii Prezydenta pisze do kancelarii premiera i Dowództwa Sił Powietrznych oraz BOR zapotrzebowanie na samolot; start określono na 6.30. Nie wskazano liczby osób uczestniczących w delegacji.

      9 marca - korekta pisma Strużyny - prośba: dodatkowe zapotrzebowanie na Jaka-40 (m.in. dla dziennikarzy).

      9 kwietnia - W 36. SPLT wyznaczono załogę na lot do Smoleńska, która otrzymuje karty podejścia do lądowania na Smoleńsk , 9 kwietnia o 11.52 - Załoga Tu-154M sporządziła plan lotu

      Tyle fakty, reszta to ideologiczne brednie nawiedzonego pis_propagandzisty.
    • wariant_b Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 09:58
      camille_pissarro napisał:
      > Swoich racji powinniśmy dochodzić na drodze demokratycznego dyskursu...

      Swoich racji będziemy dochodzić na podstawie raportów komisji powołanych do
      ustalenia przyczyn katastrofy i na podstawie działań prokuratur zmierzających
      do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej winnych spowodowania katastrofy.

      Ale przede wszystkim, zamiast dochodzenia racji, będziemy musieli realizować
      bez dyskusji zalecenia tychże komisji, żeby nie mieć powtórki z rozrywki,
      a nasze samoloty mogły lądować na lotniskach innych państw.

      Z demokratycznego dyskursu z panem Czesławem Bieleckim nic nie wyniknie.
      Ma takie samo, demokratyczne prawo, wypowiadać się o tym, na czym się nie zna
      jak każdy inny obywatel, ale nie skłoni nas do typowania winnych przez głosowanie.
      Ani nawet do poważnego traktowania swoich politycznych wypowiedzi.
      • po_jak_mo Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 10:43
        Ciekawe, skąd bierze się tyle wrogich dla Polski wypowiedzi, a raczej tylu mędrców, piszących aż tyle przekłamań i półprawd, które dziwnym trafem zgadzają się z putinowską komisją? Kto wyjaśni?
        Dziękuję za uwagę.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 10:45
          Ja nie wiem czemu wielu Polaków powtarza ustalenia odnośnie mordu w Katyniu, które w większości pokrywają się z ustaleniami hitlerowskiej komisji.
        • mike.recz Nie wiesz dlaczego po_jak_mo? NDz wie! 01.02.11, 11:08
          www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110201&typ=po&id=po01.txt
          Stacja telewizyjna TVN zawiera kontrakty ze swoimi lotniczymi "ekspertami" - ustalił "Nasz Dziennik".


          Świetny ten artykulik z NDz.
          Zero konkretów, sporo insynuacji ale cel osiągnięty. Utopić
          Białoszewskiego i Latkowskiego oraz zaznaczyć tendencyjność TVN
          w tej sprawie.

          Dytkowski ewidentnie Palikotem poleciał, to ten sam poziom:
          janpospieszalski.salon24.pl/192453,palikot-znow-ponizej-poziomu-wody
          Na swoim blogu 10 czerwca 2010 r. poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot w artykule pt. „Hiena Pospieszalski” napisał: „W poniedziałek znany dziennikarz TVP – redaktor Pospieszalski – pływał łódką w Wilkowie wśród zrozpaczonych ludzi i oferował po 200 złotych za udział w jego programie. Szczególnie zwracał się do najbardziej nieszczęśliwych. Proponował dojazd i nocleg w hotelu w Warszawie. Obrzydliwe to i wstrętne.”
      • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 19:25
        "Z demokratycznego dyskursu z panem Czesławem Bieleckim nic nie wyniknie.
        Ma takie samo, demokratyczne prawo, wypowiadać się o tym, na czym się nie zna
        jak każdy inny obywatel, ale nie skłoni nas do typowania winnych przez głosowanie.
        Ani nawet do poważnego traktowania swoich politycznych wypowiedzi. "

        ===

        A skąd takie przekonanie , że z takiego dyskursu nic nie wyniknie ? Czyżby guru PR po stronie PO szara eminencja Igor miałby patent na to by PO utrzymała ster władzy w RP dłużej niźli dajmy na to Hosmi Mubarak ? ;-) Tyło możliwe do dziś w Egipcie, ale nawet tam to się zmienia ;-)
    • po_jak_mo Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 11:19
      Zapisy z czarnych skrzynek - niepełne i powyrywane z kontekstu, i fałszywie sugerujące jakieś naciski prezydenta Lecha Kaczyńskiego na pilotów, upubliczniono dwa tygodnie przed drugą turą wyborów prezydenckich. Jednocześnie rząd znał nagrania kontrolerów, czyli doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że wina leży po stronie rosyjskiej - samolot był źle naprowadzany i żadnych nacisków nie było. I mając taką wiedzę, zdecydował się manipulować społeczeństwem, aby wygrać wybory i przejąć pełnię władzy.
      Z wypowiedzi Ferenca Gyurcsaniego, byłego premiera Węgier, który nie wiedząc, że jest nagrywany, mówił: "kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem, kłamaliśmy tylko po to, żeby utrzymać władzę". W tej sytuacji również mamy do czynienia z kłamstwem, którego celem jest właśnie utrzymanie władzy. Czy okłamywanie własnych obywateli jest najgorszym politycznym zachowaniem ?
      Proszę o komentarz.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 11:24
        A skąd kłamca wypowiadający te słowa wie, że zapisy rozmów kontrolerów znano dwa tygodnie przed wyborami?
      • hal9000 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 11:25
        Jednocześnie rząd znał nagrania kontrolerów, czyli doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że wina leży po stronie rosyjskiej

        To ciekawe. Kontrolerzy pozwolili im zejść tylko na 100m.
      • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 20:25
        To był jedyny chyba przejaw" liberała" Ferenca Gyurcsaniego, który pozwolił sobie na chwilę szczerości i wyznał to co wyznał.
        Okłamywanie obywateli w czasie kampanii wyborczych to znak dzisiejszych czasów.Nie boja sie rzucać tych czczych obietnic w gorącym okresie kampanii wyborczych bo zdają sobie doskonale sprawę, że nic im za to nie grozi.Ba, za pomocą socjotechnicznych sztuczek i PR znów usadowia się wygodnie w fotelach w gmachu przy ulicy Wiejskiej...
      • makova_panenka Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 21:59
        Z samych nagrań z wierzy nie wynika, że samolot był źle naprowadzany. Dopiero raport MAK pokazujący położenie samolotu pozwalał na wysnucie takich wniosków.
        Nie zmienia to jednak faktu, że załoga popełniła błędy, a przede wszystkim nie spieprzała na lotnisko zapasowe.
    • sclavus Nic a nic ci nie wstyd??? 01.02.11, 13:05
      Za te pierdoły???
    • m.c.hrabia Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 19:30
      Kurdupel z monstrualnym ego + pijany generał = 96 nieboszczyków
      • zbysio45 Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 21:45
        Panie o nicku m.c.hrabio czy byl Pan w tym samolocie i wszystko widzial oraz slyszal ?Jezeli nie bylo Pana w tym miejscu to moze Pan odszczeka co napisal bo jest to zwykla potwarz na ludzi ktorzy nie moga sie BRONIC.
        • camille_pissarro Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 21:48
          Komu zwracasz uwagę ? Chamowi ?
        • makova_panenka Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 21:57
          Nie trzeba być i widzieć. Wystarczy spojrzeć jak się to skończyło.
        • m.c.hrabia Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 22:07
          zbysio45 napisał:

          > Panie o nicku m.c.hrabio czy byl Pan w tym samolocie i wszystko widzial oraz sl
          > yszal ?Jezeli nie bylo Pana w tym miejscu to moze Pan odszczeka co napisal bo j
          > est to zwykla potwarz na ludzi ktorzy nie moga sie BRONIC.




          a pan panie zbysiu tam był?
          jeśli nie to skąd pan wie ,ze to nie prawda?
    • makova_panenka Re: Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 01.02.11, 21:55
      camille_pissarro napisał:

      > *) Tragiczny wypadek z 10 kwietnia ubiegłego roku to wyjątek potwierdzający reg
      > ułę kompletnej nieodpowiedzialności władzy

      Owszem, zwłaszcza tej która wsiadła do samolotu.

      > *) To rząd odpowiada za logistyczne przygotowanie podróży na katyńskie uroczyst
      > ości w ubiegłym roku.

      Kancelaria prezydenta zatrudnia setki dobrze płatnych wałkoni którzy na kolanach mieli dopilować czy wszystko gra. A oni nie zobili nic. Poza tym gdyby rząd proponował inne lotnisko, podniósłby się krzyk. Rząd zrobił to co powinien - pozwolił działać kancelarii na własną rękę, a ta - zlała kontrole przygotowań.

      > *) D.Tusk nie ma racji wyznając, że odpowiada za wszystko co się wydarzyło po k
      > atastrofie.Odpowiada także za to wszystko co się wydarzyło przed 10 kwietnia 2010.
      > *)To minister B.Klich jest odpowiedzialny za to, że na pokładzie znalazło się t
      > ylu generałów, bo to on wyraził na piśmie zgodę na przelot jednym samolotem > dowódców - reprezentantów wszystkich sił zbrojnych.

      Gdyby się nie zgodził Kancelaria rozpętałaby histeryczny atak, że minister podważa uprawnienia prezydenta do zwierzchnictwa nad armią.

      > *)Nikt nie miał prawa zabronić prezydentowi kiedy i skąd ma wyruszyć i kogo umi eścić na liście delegacji.Jak wyżej to rząd odpowiadał za zabezpieczenie i logi
      > stykę tej podróży. Argumenty o naciskach, o niemożności odmowy >prezydentowi etc. to kolejna kompromitacja tego rządu.

      To nie kompromitacja to fakt. Kaczyński był oszalałym złośliwym autokratą i intrygantem nieznoszącym żadnego sprzeciwu.

      > *)To zwykłe konfabulowanie jeśli sądzimy, że mamy do czynienia z wojną >polsko-polską.Swoich racji powinniśmy dochodzić na drodze demokratycznego >dyskursu, a nie opowiadając bzdur o wojnie polsko-polskiej.

      Dyskurs z PiS jest niemożliwy. To organizacja czerpiąca garściami wzory z działania "nieprzemakalnych" bojówkarzy w stylu V kolumny.

      > *)Organizatorem rejsu był rząd, który obecnie udaje ofiarę okoliczności, któryc
      > h nota bene sam był sprawcą.To w zasadzie taka sama demagogia jak ta, , że >skoro zamach na działacza PiS mógłby zdarzyć się wobec działacza PO , to >zwalnia PO za to z odpowiedzialności.

      Organizatorem i zamawiającym lot była kancelaria prezydenta. I to był jej psi obowiązek aby wszystko dopilnować. Niestety kierując się zasadami walki politycznej Kancelaria zlała kontrole przygotowań aby potem całą winę zrzucić na innych. Nie przewidzieli tylko, że w wyniku tej polityki ich szef da gardło.
    • 4gold4enwomen Resume w sprawie smoleńskiej tragedii 02.02.11, 07:45
      Polecam taki oto cytat..."jako profesor zwyczajny fizyki, zajmujący się zawodowo oraz jako dydaktyk dynamiką ruchu i prawami zachowania (pędu, momentu pędu itp.), a także wytrzymałością materiałów, wykonałem i posiadam obliczenia wskazujące, że przyspieszenia przy zetknięciu się z ziemią czy drzewami kadłuba samolotu wynosiły od 0,4 do 4 g (g - przyspieszenie ziemskie), co czyni skrajnie nieprawdopodobnym, przy ujawnionym sposobie zetknięcia kadłuba z przeszkodami, zejście śmiertelne wszystkich osób na pokładzie w trakcie i na skutek hamowania. Niemożliwe też było, przy ewentualnej utracie kawałka skrzydła znanej wielkości na wysokości paru metrów, wykonanie przez płatowiec pół-beczki nad gruntem.
      Kadłub, traktowany w obliczeniach jako rura, głównie z duralu wzmocniona żebrami, musiał przy ślizganiu się po zagajniku pozostać w całości, lub rozpaść się na dwie, najwyżej trzy części. Rozpad jego na dziesiątki tysięcy części jest sprzeczny ze znaną z mechaniki wytrzymałością materiału kadłuba. Wskazuje to na pewność, iż rozpad kadłuba nastąpił z innych przyczyn, łatwych do jednoznacznego znalezienia.
      Wykonane obliczenia, na podstawie ujawnionych zapisów ścieżki dźwiękowej z czarnej skrzynki, wskazują na różne, wahające się i zmienne prędkości płatowca w powietrzu (przykładowo np. 59 km/h lub 158 km/h; jest to sprzeczne z zasadą zachowania pędu), przy katalogowej minimalnej możliwej prędkości Tu 154 w stabilnym locie rzędu 270 km/h. To jest jednoznaczny, pewny dowód, iż osoby czy firma przekazująca stronie polskiej te zapisy, fałszowała oryginalne zapisy skrzynki.
      Prawa fizyki, jak i prawa logiki, obowiązują bezwzględnie. Nie da się ich zmienić, bo są to prawa natury; stoją one ponad prawami geo-polityki czy socjologii.
      Proponuję Prokuraturze udział mój i znanych mi specjalistów z mechaniki i dynamiki ruchu oraz elektroniki i informatyki (w dziedzinie trajektorii 3D) w części merytorycznej śledztwa smoleńskiego. Strona polityczna nas nie interesuje.
      Mirosław Dakowski profesor zw. fizyki, dr hab. ..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka