man_sapiens
10.04.11, 20:19
Niejaki Dawid Jackiewicz nazwał Henrykę Krzywonos łamistrajkiem. Tak, tak, ten sam Jackiewicz, który zabił człowieka. Nawet nie chce mi się tego komentować. Siedzi sobie na wygodnej posadce, wydziera się antykomunizmie - bo komunistycznej władzy już nie ma i obrzuca obelgami taką postać, jak Krzywonos. Młodym przypomnę tylko, że to ona wywołała strajk komunikacji w Trójmieście gdy strajkowała stocznia, to ona w stoczni nie pozwoliła przedwcześnie zakończyć strajku. Pobita przez ubecję poroniła dziecko i dzieci już mieć nie może, ale wychowała i wychowuje całe stadko sierot.
A Jackiewicz? Typowe pisiactwo. Robactwo, padalec. Dlaczego tak ją znieważa? Tylko dlatego, że odważyła się kiedyś publicznie zdemaskować krętactwo (delikatnie mówiąc) Jarosława "300zł" Kaczyńskiego przypominając mu, że w czasie strajków jego noga nie stanęła w stoczni.
Nie wiem, czy Krzywonos będzie go chciała ciągać po sądach - je bym się brzydził jakiegokolwiek kontaktu z tym dupkiem.