Dodaj do ulubionych

Prosto w oczy!

02.08.11, 10:58
Myślę, że już najwyższy czas wytłumaczyć Polakom co stanowi istotę sporu o czczenie pamięci o Powstaniu Warszawkim.
Wszyscy poważni analitycy są zgodni, że istotą sporu jest sens TRWANIA polskiego panstwa narodowego.
Cześć dyskutantów, posługująca się głównie rozumem, uważa, że procesy globalizacyjne pozbawiają sensu utrwalanie istnienia państw narodowych w Europie.

W Polsce, jak nigdzie w Europie, istnienie polskiej państwowości jest nierozłącznie związane z istnieniem tzw. "katolicyzmu ludowego". Katolicyzm ludowy ma bardzo silnie rozwiniętą stronę emocjonalną. Człowiek "żyje" emocjami i rozumowaniem.
Wie to każdy, ale tylko ludzie żyjący głównie emocjami, w przeciwieństwie do "rozumowców", są zdolni do poświęcenia własnego życia w walce o swoje przekonania. Dlatego są tak zaciekle zwalczani w Polsce, głównie przez ateistów lub stosunkowo nielicznych przedstawiciele katolicyzmu klasycznego zwanego także oświeconym.
Naród stanowi w ogromnej większości lud.
Elity narodowe są bardzo nieliczne ale to one były i są nadal "pasterzem" narodowej trzódki. Czy robią to bezinteresowanie?
Moim zdaniem, NIE.

Reasumując, można wywnioskować, że świadomi krytycy Powstania Warszawskiego to przeciwnicy polskiego kościoła, który jest "ludowym" w ogromnej większości i jednocześnie kandydaci na współczesnych pasterzy ludu.
Czy okażą się oni mniej interesowni w Świecie, w którym ład społeczny oparty jest na PIENIĄDZU?
Tego nie wiem.

Obserwuj wątek
    • mietowe_loczki Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:01
      > W Polsce, jak nigdzie w Europie, istnienie polskiej państwowości jest nierozłą
      > cznie związane z istnieniem tzw. "katolicyzmu ludowego". Katolicyzm ludowy ma b
      > ardzo silnie rozwiniętą stronę emocjonalną. Człowiek "żyje" emocjami i rozumowa
      > niem.

      Co za bełkot.
      • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:20
        Coż można powiedzieć na taki zarzut?
        Bywa tak, że wiele prawd naukowych było uważanaych przez ludzi o ciaśniejszych umysłach, za bełkot:
        - wnioski z Konferencji Kopenhaskiej fizyków.
        - teoria liczb zespolonych.
        - teoria "wielkiego wybuchu"
        - podwójna struktura światła i wiele, wiele innych.

        Nazywanie bełkotem tego co domaga się logicznej krytyki, najczęściej jest produktem ubogiego i bezrefleksyjnego umysłu.

        mietowe_loczki napisała:

        > > W Polsce, jak nigdzie w Europie, istnienie polskiej państwowości jest nie
        > rozłą
        > > cznie związane z istnieniem tzw. "katolicyzmu ludowego". Katolicyzm ludow
        > y ma b
        > > ardzo silnie rozwiniętą stronę emocjonalną. Człowiek "żyje" emocjami i ro
        > zumowa
        > > niem.
        >
        > Co za bełkot.
        • mietowe_loczki Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:27
          To jakaś próba nobilitacji twoich bzdetów? Daj spokój.
        • zoil44elwer Re: Prosto w oczy,patriotycznym piaskiem? 02.08.11, 12:18
          By Polacy nie widzieli głupoty decydentów-patriotów.
          • homosovieticus Re: Prosto w oczy,patriotycznym piaskiem? 02.08.11, 13:25
            Bardzo niewiele zrozumiałeś z tego co napisałem. Zapewne to moja wina. Pisać na FK trzeba wprost i dosadnie. Tak czyta i rozumuje interesowny lud.

            Polacy to w większości LUD. Nic więc innego, że intelektualizm jest mu obcy. Kupuje "emocje", gardzi refleksją, wybierze Palokota zamiast Legutki. Michnika i Majakowskiego zamiast Herberta lub Eliota.
            ps
            Mam nadzieję, że tym razem zrozumiałeś , że traktuje Cię jako klasycznego arystokratę forumowego.
            • zoil44elwer Re: Prosto w oczy,patriotycznym piaskiem? 02.08.11, 14:00
              A ja traktuję cię jako arystokratę FK i komandora na ORP Patos und Portos.
      • scoutek Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:35
        mietowe_loczki napisała:
        > Co za bełkot.

        daj spokój, dla homośka to epokowe odkrycia, np. takie coś:
        "Naród stanowi w ogromnej większości lud."
        chłopak się dopiero uczy czytać i pisać
    • cookies9 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:08
      >że świadomi krytycy Powstania Warszawskiego to przeciwnicy polskiego kościoła, który jest "ludowym" w ogromnej większości i jednocześnie kandydaci na współczesnych pasterzy ludu. <

      Nieprawdziwe stwierdzenie.Mozna być krytykiem powstania a nie być przeciwnikiem polskiego
      kościoła czy ludowego katolicyzmu...Nie ma jednej prawdy o Powstaniu.
      • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:13
        Prawda o Powstaniu jest zawarta w słynnym zdaniu Bora-Komorowskiego o historycznych skutkach tego wielkiego i wstrząsającego wydarzenia.
        • cookies9 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:41
          homosovieticus napisał:

          > Prawda o Powstaniu jest zawarta w słynnym zdaniu Bora-Komorowskiego o historycz
          > nych skutkach tego wielkiego i wstrząsającego wydarzenia.

          Która wypowiedż ge.Bór-Komorowskiego jest prawdziwsza?

          -"... stajecie dziś otwarcie z bronią w ręku, by ojczyźnie przywrócić wolność i wymierzyć zbrodniarzom niemieckim przykładną karę za terror i zbrodnie dokonane na ziemiach Polskich."

          -"...Była to chęć zwrócenia uwagi Zachodu na sytuację w Polsce. Rosja ciągle zakłamywała, że AK nie walczy z Niemcami, a tylko z ich partyzantką” z gen. Tadeuszem Borem-Komorowskim, dowódcą AK rozmawia Jan M. Ciechanowski (Londyn, 3 maja 1965 r. w obecności prof. J.K. Zawodnego)

          -"...Jak Pan Generał zapatrywał się na stanowisko Naczelnego Wodza w lipcu 1944?

          Naczelny Wódz był przeciwny powstaniu powszechnemu, a był za „Burzą”. A w ogóle za kontynuowaniem walki z Niemcami. Są głosy, że Powstanie Warszawskie poszło poza dyrektywy Naczelnego Wodza i że trzeba było przewidzieć, że walka w Warszawie przerodzi się w powstanie. Ale ani walka o Lwów, ani o Wilno nie przerodziły się w powstanie...

          I w tym momencie można spokojnie powiedzeć, za min.Sikorskim,ze' warto wyciągnąć lekcje także z tej narodowej katastrofy'



          • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:55
            Nie potrafisz poważniej i mądrzej , to zajmij się innym tematem.
            • iryda11 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 12:02
              Ciekawe jest to że żadne powstania i zrywy wyzwoleńcze które były w historii Polski nie powiodły się,dlaczego ??
              • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 13:38
                Dzięki przegranym powstaniom wygrywaliśmy politycznie i dlatego Polska mogła się odrodzić jako Państwo.
                Tak kiedyś uważał Michnik a ja uważam tak teraz.
                • dupetek Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 16:21
                  Co i kiedy wygrywaliśmy politycznie dzięki przegranym powstaniom? Kiedy/gdzie tak Michnik powiedział?
                  Konkrety poproszę!
    • wariant_b Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:16
      homosovieticus napisał:
      > Myślę, że już najwyższy czas wytłumaczyć Polakom co stanowi istotę sporu...

      Istotą sporu jest to, czy czcimy Powstańców, czy polityków, którzy chcą na Powstaniu
      zbijać swój polityczny kapitał.

      > Reasumując, można wywnioskować, że świadomi krytycy Powstania Warszawskiego...

      ... to w większości sami byli Powstańcy lub historycy zajmujący się tym okresem.
      Nie można zapomnieć, że w związku z Powstaniem zginęło dziesięciokrotnie więcej
      "cywilnych" Warszawiaków, niż czynnych jego uczestników i zniszczona została
      Warszawa. I ten balast pokory ktoś musi czuć na swoich plecach.
      • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 11:24
        Jak najczęściej, niczego poważnego i jednocześnie kwestonującego moje rozumowanie nie przedstawiłeś.

        Zachodzę w głowę jaki jest prawdziwy powód Twojej obecności na FK.
        Nabieram pewności, że należy go szukać w sferze pozaintelektualnej.
        • wariant_b Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 12:11
          homosovieticus napisał:
          > Jak najczęściej, niczego poważnego i jednocześnie kwestonującego moje rozumowanie

          Było coś takiego? W tym słowotoku na temat "kościoła ludowego" mogłem przeoczyć.

          O tych kandydatach na współczesnych pasterzy ludu, Rydzyku i Natanku? A co oni
          mają wspólnego z Powstaniem Warszawskim? Z chrześcijaństwem też nie za wiele.


          > Zachodzę w głowę jaki jest prawdziwy powód Twojej obecności na FK.

          Jak zajdziesz, to daj znać zanim zdecydujesz się na aborcję.
          • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 13:43
            Ironią nie przesłonisz bezmyślności i złej woli w dążeniu do poznania prawdy o histori naszej państwowości.
            • wariant_b Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 14:18
              homosovieticus napisał:
              > Ironią nie przesłonisz bezmyślności i złej woli w dążeniu do poznania prawdy o
              > histori naszej państwowości.

              A jakaż to jest prawda o historii naszej państwowości?

              Nie dążę do poznania "prawdy" bo coś takiego w przyrodzie nie występuje.
              Zadowalam się poznaniem faktów i interpretacji z różnych źródeł.
              Wybieram te, które wydają mi się najbardziej spójne i prawdopodobne,
              niezależnie od tego, czy podobają mi się i są dla mnie korzystne.
              • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:27
                Gdyby tak było jak piszesz, to poprawność polityczna byłaby i dla Ciebie dyskusyjną. Jest jednak inaczej.Przyjąłeś poprawność polityczną jako drokowskaz życiowy.
                ps
                Pisać o braku "prawdy" w przyrodzie może tylko ktoś kto nie rozumie na czym opiera się rzeczywistość, w której żyjemy.
                Poproś kogoś żeby Cię ko0pnął w dupę to zrozumiesz czym jest prawda w przyrodzie.
                • wariant_b Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:49
                  homosovieticus napisał:
                  > Gdyby tak było jak piszesz, to poprawność polityczna byłaby i dla Ciebie dyskusyjną.

                  Podobnie jak "prawdy" nie uznaję "moralności" czy "poprawności politycznej".
                  To dość prymitywne i mało dokładne metody opisywania świata czy relacji społecznych.
                  Niemniej, pewne koncesje na rzecz "poprawności" uznaję za przydatne i sensowne.

                  > Pisać o braku "prawdy" w przyrodzie może tylko ktoś kto nie rozumie na czym
                  > opiera się rzeczywistość, w której żyjemy.

                  Rzeczywistość w której żyjemy jest statystyczna, a nie deterministyczna.

                  > Poproś kogoś żeby Cię ko0pnął w dupę to zrozumiesz

                  Kopanie w dupę oponentów jako forma dążenia do prawdy wydaje mi się mało
                  skuteczna. Chyba, że dążymy do "jedynej prawdy", o której wiemy, że jest fałszywa.
                  Wtedy kopanie w dupę faktycznie może posłużyć jako ostateczny argument.
    • zoil44elwer Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 12:01
      Powstanie mogło zmienić ustalenia Stalina,Roosewelta i Churchilla z Teheranu oddające Polskę ZSRR?
      • zgred-zisko Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 12:21
        Tak. Gdyby zakończyło się zwycięstwem, moglibyśmy powołać niezależną Republikę Polską, obejmującą Warszawę z przedmieściami i żyć sobie spokojnie. Wprawdzie mielibyśmy dookoła morze Demoludowe i utrzymywaliśmy się z ogródków przydomowych, energię elektryczną czerpalibyśmy z biogazu, a paliwa z piwnicy od sąsiada. Być może udało by nam się jakoś załatwić aby Rosinenebombers znad Berlina, zrzuciły czasem coś i nam (jakby ich akurat Rosjanie przepuścili).
        Oczywiście granice Republiki otoczylibyśmy murem i postawili posterunki graniczne wyposażone w butelki z materiałem benzynopodobnym i proce.
        • zoil44elwer Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 12:39
          Czyli RP a la Księstwo Warszawskie w granicach z 1810,a nawet mniejsze.Tylko jak taki stworek mógł myśleć o odzyskaniu Lwowa i Wilna,bo o Gdańsku,Szczecinie i Wrocławiu ci patrioci od Piłsudskiego nigdy nie myśleli.
          • zgred-zisko Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 14:29
            No, przecież jako legalny rząd Rzeczypospolitej Warszawskiej mogliby stawiać aliantom żądania.
            A może doprowadzili by do znacznych zmian w historii świata? Gdyby się Stalin, Churchill i Roosevelt o tym dowiedzieli, to mogliby popękać ze śmiechu.
    • homosovieticus Obietnice "nowych pasterzy" ludu są 02.08.11, 13:32
      atrakcyjniejsze od obietnic pasterzy z KK. Obiecują bowiem raj na Ziemi zupełnie podobnie jak czynili to tzw. "komuniści".
      Łatwe, przyjemne, wygodne, bezpieczne, życie bez egzystencjonalnych pytań, przyciągało zawsze zdecydowaną większość żyjących.
      Czy na to liczą Chłpopcy z Czerskiej?
      Odnoszę wrażenie, że tak!
    • damakier1 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 14:23
      homosovieticus 02.08.11, 10:58 Odpowiedz
      Myślę, że już najwyższy czas wytłumaczyć Polakom co stanowi istotę sporu o czczenie pamięci o Powstaniu Warszawkim.
      Wszyscy poważni analitycy są zgodni, że [...]

      O rany, Homosiu, tym tekstem to się możesz nawet shabilitować!
      • wariant_b Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 14:42
        damakier1 napisała:
        > O rany, Homosiu, tym tekstem to się możesz nawet shabilitować!

        Tekstu, którym homoś mógłby się zrehabilitować pewnie nie doczekamy.
      • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:32
        Dowcip bywa reakcją na brak poważnej argumentacji. Dowcipnisie, ci płascy, podobają się ludowi ale niczego mądrego nie wnoszą do ludzkiej, intelektualnej przestrzeni poznawczej.
        • zoil44elwer Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:40
          Przynajmniej ludzie z humorem nie wnoszą do dyskusji zamiast argumentów hałaśliwego patosu etosu.Czyli mitów-kitów wzniosłych legend.Pisze taki na FK:Przegrane powstania dały Polakom możliwość odzyskania niepodległości.No no,fajna logika,przegrana daje możliwości!?
        • damakier1 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 16:08
          homosovieticus napisał:

          > Dowcip bywa reakcją na brak poważnej argumentacji. Dowcipnisie, ci płascy, podo
          > bają się ludowi ale niczego mądrego nie wnoszą do ludzkiej, intelektualnej prz
          > estrzeni poznawczej.
          No, bardzo mądre. Intelektualna przestrzeń poznawcza na pewno jest zachwycona.
    • humbak Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:31
      A możesz napisać co miałeś na celu otwierając ten wątek? Wyjaśnić na czym polega spór, czy do niego dołączyć?
      • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:37
        Uświadomoić stronom żeby czytały, oczywiście ze zrozumieniem,, słynny tekst Mickiewicza:

        "Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,

        I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.

        Ręce za lud walczące sam lud poobcina.

        Imion miłych ludowi lud pozapomina.

        Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie

        Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie."

        • humbak Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:43
          To pisz wprost, bo sprawiasz wrażenie jakbyś nie wierzył w siłę własnych argumentów.
          • homosovieticus Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:51
            Nauczycielu! Naucz się sam!
            • humbak Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 16:42
              Nieeee no. To była tylko życzliwa sugestia. Z niczego nie będę Cię rozliczał.
        • zoil44elwer Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:44
          Po rewolucjach,powstaniach i burzach zawsze na wierzch wypływają głośne męty i szumowiny a nie cisi bohaterowie i szarzy mali ludzie.
        • der-chef Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:54
          homosovieticus napisał:

          > Uświadomoić stronom żeby czytały, oczywiście ze zrozumieniem,, słynny tekst Mic
          > kiewicza:
          >
          > "Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
          >
          Mnie znudziły i je olewam

          > I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.

          Te ryje można tylko kopać

          >
          > Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
          >
          Już nie długo

          > Imion miłych ludowi lud pozapomina.

          Nie znam takowych
          >
          > Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
          >
          > Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie."

          No i to się stanie. Wyklęty powstań ludu..........
          >
    • rzewuski1 Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:50
      podsumowując wywody homosovieticusa
      trzeba by ludzie byli ciemni, emocjonalni , wierzący i w każdej chwili bez zastanowienia gotowi i chętni do walki z każdym kogo wskaże władza i biskup
      • zoil44elwer Re: Prosto w oczy! 02.08.11, 15:55
        rzewuski1 napisał:

        > podsumowując wywody homosovieticusa
        > trzeba by ludzie byli ciemni, emocjonalni , wierzący i w każdej chwili bez zast
        > anowienia gotowi i chętni do walki z każdym kogo wskaże władza i biskup
        >
        > Teraz to biskup jest już władzą ,dla rządzących i rządzonych.
    • homosovieticus Krytykom Powstania Warszawskiego należy przypomnie 02.08.11, 16:09
      znany fragment znanego tekstu:
      "W artykule zatytułowanym „Nauka z awanturniczej przygody” opublikowanym już po upadku Powstania anonimowy autor podpisujący dwoma literami A.P. (chodziło tu prawdopodobnie o Aleksandra Poskrebyszewa lub Poskriebyszewa – osobistego sekretarza Stalina) tak charakteryzował postawę i wizję postępowania „wodza światowego proletariatu” wobec dramatu rozgrywającego się w Warszawie: „ […] renegaci polscy spróbowali za pomocą rozpętanego powstania warszawskiego rzucić do gry swą ostatnią kartę atutową […] naczelne dowództwo sowieckie nie mogło […] nie wiedzieć o przygotowywaniu powstania […] kiedy nasze wojska znajdowały się najbliżej Warszawy ! […] Natychmiastowa likwidacja powstania, jak również włamanie się do miasta, były w danej chwili niepożądane, przeciwnie zdawano sobie sprawę ze składu elementów powstańczych
      i ich nastawienia politycznego. Dlatego tow. Stalin wysłał dnia 5 sierpnia 1944 r. następującą depeszę do dowództwa I Białoruskiego Frontu, marszałka Unii Sowieckiej Rokossowskiego – Zatrzymać ofensywę na Warszawę, czekać na dalsze rozkazy – Ta mądra decyzja naszego Wodza dyktowana byłą ważnymi pobudkami politycznymi. Było to jedyne i mądre rozwiązanie w duchu leninowskim, które polegało na tym , aby spowodować konflikt Niemców z polskimi ugrupowaniami politycznymi i uzyskać w ten sposób wszelkie możliwe korzyści polityczne i wojskowe […]" -

      zródło: Łysy Nurek z Salonu 24.
      • piq i w powstaniu warszawskim wypełniło się to,... 02.08.11, 16:13
        ...czego stalin sobie życzył. I to właśnie jest nauka na przyszłość: myśleć logicznie i rozsądnie, bo inni też myślą logicznie i rozsądnie. Zdaje się, że udowodniłeś sam sobie, że nie masz racji.
        • homosovieticus Re: i w powstaniu warszawskim wypełniło się to,.. 02.08.11, 16:27
          Niczego sobie nie udawadniałem. Zapytałem jedynie którzy "pasterze trzódki-ludu" mogą być bardziej lub mniej interesowni.
      • dupetek Re: Krytykom Powstania Warszawskiego należy przyp 02.08.11, 16:28
        Z przytoczonego tekstu wynika, że Stalin najwięcej ugrał na PW o czym wiemy od dawna!

        Dlatego decyzja o wybuchu powstania wzbudza takie kontrowersje. Gdyby taką decyzję podjął hipotetycznie Tusk, to byłbyś pierwszy na FK, który by krytykę podniósł.
      • zoil44elwer Re: Krytykom Powstania Warszawskiego należy przyp 02.08.11, 16:34
        Stalin musiał wiedzieć.Np o NSZ-Brygada Świętokrzyska ewakuowała się na zachód niemieckimi eszelonami wojskowymi na przełomie 1944-45.AK była tylko trochę mniej wroga Armii Czerwonej.
    • piq masz rację i nie masz racji,... 02.08.11, 16:09
      ...masz rację wiążąc "ludowy katolicyzm" ze świadomością narodową na poziomie prostaczka, albowiem po klęsce powstania styczniowego właśnie na katolicyzmie oparto edukację narodową wieśniaków, do tej pory nie mających żadnego poczucia narodowego. W powstaniu styczniowym ranny panicz ukrywający się w łozach mógł raczej liczyć na pomoc żydowskiego arendarza, niż wieśniaka, ba, wieśniacy urządzali sobie polowania na paniczów, bo za każdego dostawali od władz carskich nagródkę. Dlatego po powstaniu uruchomiono ogromną akcję edukacyjną chłopstwa - panienki ze dworów uczyły chłopów czytać i pisać, a przy okazji wbijały im do głowy ich tożsamość, opartą jednakże bardziej na odróżnieniu się wiarą od protestanckiego pruskiego czy prawosławnego rosyjskiego okupanta niż czymkolwiek innym (dlatego w katolickiej Galicji i Lodomerii ta akcja nie miała sensu ani skutku).

      I to zdało egzamin pięćdziesiąt lat później, kiedy wnukowie i prawnukowie tych samych chłopków, którzy tego panicza z łozy wydawali za flaszkę na powieszenie albo zsyłkę, obronili świeżo odtworzoną państwowość polską przed nacierającymi bolszewikami. Dlatego chętnie widziałbym kiedyś państwowe święto Panienki Ze Dworu (umownie mówiąc), bo dzięki niej państwo polskie przy końcu 1. wojny światowej mogło zostać odtworzone.

      Zatem masz rację na poziomie uważania "ludowego katolicyzmu" za pewną podstawę masowego patriotyzmu, którego do końca XIX wieku w Polsce w istocie nie było.

      Jednak elity narodu i państwa muszą kierować się raczej rozumem niż emocjami. W twoim rozumowaniu jest jedna luka: dzisiaj ludzi, którzy podejmują decyzje raczej racjonalnie, niż emocjonalnie, jest bardzo dużo, kto wie, czy nie większość. Nauczyli się tak w codziennej praktyce systemu ekonomicznego. Dzisiaj też zresztą na nich właśnie spoczywa odpowiedzialność za los państwa, albowiem siłę państwa dzisiaj (a właściwie to zawsze tak było) mierzy się jego wydolnością ekonomiczną, a nie zdolnością jego obywateli do kierowanego emocjami "złożenia życia na ołtarzu Ojczyzny".

      Polskie elity do powstania styczniowego włącznie miały mentalność opisaną przez Mickiewicza w "Panu Tadeuszu": "zrobimy powstanie, ja z synowcem na czele i jakoś to będzie", przerwa na naprawdę efektywną pracę między 1865 a 1914 rokiem dała za to wymierny (rekonstrukcją państwowości) skutek. Legionowy dyktat romantyczny okresu międzywojennego na krótko wskrzesił powszechną legendę "zrywu", którego ostatnim wyrazem było powstanie warszawskie. A żadne duże powstanie w polskiej historii nie przyniosło efektu.

      Dlatego zadaniem elit dzisiaj jest przeciwstawienie się idei umierania za Ojczyznę za pomocą idei życia dla Ojczyzny. Sięgając do historii tylko ci, którzy dla Ojczyzny żyli (choć może i oddali dla niej życie, ale w sposób rozsądny), dali jej cokolwiek politycznie wymiernego. Zresztą polityka polskiego państwa podziemnego czasów okupacji niemieckiej właśnie tak wyglądała (poza powstaniem warszawskim): zbrojenie się, szkolenie, ćwiczenie - i czekanie. Z tego obłudnie naigrawała się komunistyczna propaganda wyśmiewając owo "stanie z bronią u nogi", tymczasem to właśnie było rozsądne i rozumne.

      Świadomi krytycy powstania warszawskiego mają rację. Lud powinien być pracowity, rozumny i rozsądnie sceptyczny w stosunku do elit, które mają zwyczaj go rozgrywać w swoich wewnętrznych porachunkach. W końcu to jednak elity rzuciły rozbrojone dzieci (jeszcze kilka dni przed powstaniem wywożono ze stolicy broń i amunicję) na ulice warszawskie przeciw doświadczonemu niemieckiemu wojsku. To się nie może powtórzyć.

      Dzisiaj jestem dumny z Polaków zwłaszcza z jednego powodu: ciężko pracują, wykorzystują swoją inteligencję, pomysłowośc i zaradność do tworzenia ekonomicznych podstaw przyszłej potęgi państwa. Piszę świadomie "potęgi", bo tak widzę przyszłośc za 50 lat (czego już nie dożyję).

      Podsumowując: uważam twoją tezę za nieprawidłowo sformułowaną. Siłą ludu nie jest jego emocjonalność, lecz rozumność. Siłą państwa nie jest jego zdolność do złożenia się w ofierze na własnym ołtarzu siłami własnych obywateli. Gwarancją przetrwania państwa - a właściwie jego rozwoju - jest właściwe odczytywanie własnej historii i tworzenie właściwych wzorców. Oraz umiejętnośc niepoddania się fałszywym wartościom dyktowanym przez jekieś elity.

      Dlatego krytykę powstania warszawskiego - oraz styczniowego - uważam za potrzebną i uzasadnioną. I nie ma tu nic do rzeczy Kościół katolicki, który na dodatek w Polsce będzie jeszcze mocno ewoluował w obliczu nowych wyzwań i nowej sytuacji. Polacy powinni się uczyć z własnej prawdziwej historii, tak jak to zrobiono po powstaniu styczniowym, bo tylko to zapewnia państwu i narodowi pomyślność.
      • homosovieticus Re: masz rację i nie masz racji,... 02.08.11, 16:26
        Jeśli siła ludu jak piszesz" jest rozumność" to co, do cholery, jest siłą elit na tym najlepszym ze Światów?
        • piq nie zauważyłeś, że elit już nie ma... 02.08.11, 17:03
          ...w dawnym inteligenckim sensie? Są owszem elity polityczne, ale te w normalnej demokracji wyłania lud spośród siebie. Te polskie dzisiaj (sam szczyt) są popłuczynami po ruchu społecznym zwanym Solidarność, a właściwie po jego doradcach. Za chwilę - za 4 albo 8 lat - ich nie będzie.

          Internet zniszczył rolę dawnych elit intelektualnych, są dzisiaj cenione w swoich własnych środowiskach, a nie powszechnie. Gdyby sięgnąć do lat 50. albo 60. ubiegłego wieku, to masz na całym świecie kolosalną różnicę. Dzisiaj zaistnienie takiego np. Sartre'a jako wodza intelektualnej młodzieży byłoby niemożliwe (i chwała Bogu, bo to lewacki matoł). Na tym zresztą przejechał się Jancio Walikoń, który nierozsądnie założył, że stał się guru ideowo-intelektualnym dla zbuntowanych, ale się dramatycznie przeliczył. Podobnie z Michnikiem, który myślał, że intelektualnie opanował Rzeczpospolitą, a tymczasem jest dzisiaj nikim w sensie bycia guru. I tak będzie dalej - kolejną ofiarą będzie Jarosław Kaczyński, który w sensie metody działania robi w istocie to samo co kiedyś Michnik.
          • piq masz rację, że od elit należy wymagać rozumu,... 02.08.11, 17:33
            ...że uzupełnię. Ponieważ pozostały nam tylko elity polityczne (jak już wspomniałem, elity intelektualne zeszły do nisz), ja obywatel żądam rozumności od elit politycznych.

            Jeśli jej nie ma, to niech rozumny będzie lud - i jest rozumny w gruncie rzeczy, ponieważ 50% ludzi w Polsce woli się zająć tym, co naprawdę istotne, a czym jak widzę gardzisz - czyli dorabianiem się - a nie udziałem w ustawce kiboli, w którą zamieniły się wybory w Polsce, za poduszczeniem zresztą liderów politycznych elit we własnym, nie kraju, interesie.

            Istotną rzeczą jest akurat wymiana elit, gdy stare się zużywają. Istniejące zabetonowanie sceny politycznej w Polsce poprzez finansowanie z budżetu partii politycznych da taki skutek, że starych jełopów zastąpią nowe jełopy, wychowane w przekonaniu, że ta napyerdalanka, którą dzisiaj widzimy, to jest polityka. Nie jest.

            Należy jak najszybciej otworzyć ponownie system polityczny. Ale to temat na inny wątek.
            • homosovieticus Re: masz rację, że od elit należy wymagać rozumu, 02.08.11, 17:39
              Rozumność nie jest niczym innym jak WYNIKIEM wykształcenia. Lud z założenia jest zawsze mniej wykształcony od elit.
              Przestań pleść.
              • wariant_b Re: masz rację, że od elit należy wymagać rozumu, 02.08.11, 17:46
                homosovieticus napisał:
                > Rozumność nie jest niczym innym jak WYNIKIEM wykształcenia.

                Rozumność nie jest bezpośrednio i jedynie wynikiem wykształcenia.
                Można być wykształconym DURNIEM.
              • piq nie plotę, to ty raczej swoim rozumkiem... 02.08.11, 17:46
                ...nie pojąłeś podstawowej zasady: rozumność jest wynikiem wszechstronnego korzystania z rozumu, a nie wykształcenia, które jest korzystaniem jednostronnym, nazwijmy je ksobnym. Proponuję, żebyś tę prawdę przećwiczył na sobie, bo może z wykształceniem u ciebie jako tako, ale z rozumieniem na pewno kiepsko.
                • homosovieticus Re: nie plotę, to ty raczej swoim rozumkiem... 02.08.11, 17:55
                  Pozwolisz,ze się zreważuję. U Ciebie i z jednym i z drugim kiepściutko.
                  ps
                  Rozmowa z postinteligentem interesuącą i pouczającą jest.
          • homosovieticus Re: nie zauważyłeś, że elit już nie ma... 02.08.11, 17:37
            A Adam Michnik, Karol Modzelewski, Kaczyński i Niesiołowski lub Palikot z Schetyną do jakiej elity należą, politycznej czy intelektualnej?
            Przestań pleść duby smalone. Elity zawsze były i zawsze istnieć będą na tym najlepszym ze Światów. Biega tylko o to czy te postinteligenckie są bardziej bezinteresowne, czytaj moralnie stojące wyżej i nie okazujące wzgardy dla ludu.
            Zajrzyj do wywodu Redaktora Lisa na temat możliwości porozumienia się z ludem. Jest na youtube.
            • wariant_b Re: nie zauważyłeś, że elit już nie ma... 02.08.11, 17:44
              homosovieticus napisał:
              > A Adam Michnik, Karol Modzelewski, Kaczyński i Niesiołowski lub Palikot z Schetyną
              > do jakiej elity należą, politycznej czy intelektualnej?

              Michnik i Modzelewski do intelektualnej, reszta do politycznej.
              Choć można mieć wątpliwości, czy to elity, czy buractwo polityczne.
              • homosovieticus Re: nie zauważyłeś, że elit już nie ma... 02.08.11, 17:52
                Albo poprawnie politycznie , albo truzmy.
                Inaczej nie potrafisz. Rozmowa z Tobą mało użyteczną jest.
            • piq sam dałeś wykład swojej niemocy... 02.08.11, 18:06
              ...intelektualnej proponując podział na zasadzie alternatywy. Wybitnie proste do pojęcia jest to, że można być członkiem niszowej elity intelektualnej oraz elity politycznej.

              Można w tym wypadku poznawać po owocach ich (tych wydanych i tych spożywanych). A więc podałeś przykład:

              > A Adam Michnik, Karol Modzelewski, Kaczyński i Niesiołowski lub Palikot z Sche
              > tyną do jakiej elity należą, politycznej czy intelektualnej?

              Modzelewskiego, jako niespożywającego owoców, zaliczyłbym do niszowej elity intelektualnej (historyk, profesor), choć w sensie realizacji przekonań jest gdzieś na obrzeżach elit politycznych.
              Reszta wytwarza - i spożywa - owoce takiej natury (i jakości intelektualnej), że są ewidentną elitą polityczną.

              Wywody red. Lisa mnie nie interesują, ponieważ są miałkie intelektualnie. Jak chcesz i ci to pomaga, to sobie korzystaj.

              Jeśli mamy rozmawiać na jakimś poziomie, to powstrzymaj się proszę od banałów typu:
              > Elity zawsze były i zawsze istnieć będą na tym naj
              > lepszym ze Światów.
              Napisz w zamian coś naprawdę ciekawego.

              > Biega tylko o to czy te postinteligenckie są bardziej bezin
              > teresowne, czytaj moralnie stojące wyżej i nie okazujące wzgardy dla ludu.
              To jakieś dziwne zdanie. Postinteligenckie intelektualne czy postinteligenckie polityczne? Jeśli te pierwsze, to obowiązuje je uczciwość intelektualna, i tyle. Jeśłi te drugie, to obowiązuje je rzetelność (w dobrej wierze) w wykonywaniu władzy - i tyle. Ogólnie pojęta moralność czy "wzgarda dla ludu" (co to jest???) mają tu znaczenie tylko o tyle, o ile skutkują weryfikacją przez tzw. elektorat w wyborach powszechnych.

              Ponadto "bezinteresowność" nie jest kategorią świadczącą o "poziomie" moralności. Jeśli chodzi np. o etykę pracy, to wolę interesownego najemnika-profesjonalistę od bezinteresownego głupka-entuzjasty.
      • zoil44elwer Re: masz rację i nie masz racji,... 02.08.11, 16:41
        Gdyby Niemiec i Rusek nie wzieli się za łby w 1915,to jeszcze przez 100 lat i po 50 powstaniach nie byłoby wolnej Polski.Piłsudski ze swoją I Kadrową maszerował bez oznak poparcia wśród ludności miasteczek i wsi.
        • wariant_b Re: masz rację i nie masz racji,... 02.08.11, 17:08
          zoil44elwer napisał:
          > Piłsudski ze swoją I Kadrową maszerował bez oznak poparcia wśród ludności
          > miasteczek i wsi.

          Ale poparcie to gwałtownie wzrosło, kiedy już został Marszałkiem Piłsudskim.
        • homosovieticus Re: masz rację i nie masz racji,... 02.08.11, 17:43
          Teraz wnuki tych ludzi, chłopków, optują za likwidacją państwa polskiego.
          Ty do nich należysz również.
    • homosovieticus Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozwadze! 02.08.11, 16:23
      www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czarny_leksykon.htm
      • tw_wielgus Re: Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozw 02.08.11, 16:50
        Brakuje mi w tym spisie treści "profesora" Nowaka.
        Człowieka, który z wielkim podziwem dla armii czerwonej z wypiekami na policzkach relacjonował wydarzenia w Budapszcie. Człowieka, którego długi flitr ze służbą bezpieczeństwa sprowadził tam gdzie pociechę znajdują wszyscy komunistyczni kapusie, na ołtarze patriotycznego radia maryja, które do głoszenia słowa bożego korzysta z sowieckich nadajników.
        • homosovieticus Re: Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozw 02.08.11, 17:30
          Generałą Jaruzelskiego też nie ma chcociaż On przysięgał ,że socjalizmu w Polsce będzie bronił jak Niepodległości.
          Ludzie zdania zmieniają.
          • tw_wielgus Re: Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozw 02.08.11, 17:43
            Chyba nawet nie zapoznałeś się ze spisem treści...:(
            • homosovieticus Re: Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozw 02.08.11, 17:46
              Czyżby w treści było o Przysiędze Generała?
              • tw_wielgus Re: Prosto w oczy "Chłopcom z Czerskiej, ku rozw 02.08.11, 17:55
                :/

                ....Wojciech Jaruzelski — urodzony w postawie „na baczność"
    • homosovieticus Odpowiadam tylko na posty "twórcze" będące 02.08.11, 16:43
      dowodego własnego, daj Boże, logicznego argumentowania.
      • ave.duce Re: Odpowiadam tylko na posty "twórcze" będące 02.08.11, 16:47
        homosovieticus napisał:

        > dowodego własnego, daj Boże, logicznego argumentowania.

        Jak ten?

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,127567710,127578479,Prosto_w_oczy_Chlopcom_z_Czerskiej_ku_rozwadze_.html
        • homosovieticus Re: Odpowiadam tylko na posty "twórcze" będące 02.08.11, 17:31
          A coż nielogicznego znalazłeś np. w tekscie Michnik "Eurołgarz"?
          • ave.duce Co znalazłam? 02.08.11, 18:37
            Porażająco "twórczy" post "radzieckiego człowieczka".
            • zoil44elwer Re: Co znalazłam? 02.08.11, 18:46
              Jak pasuje to się wierzy radzieckim ludziom.Np osobistemu sekretarzowi Stalina z 1944 i radzieckim generałom z 1981.
    • homosovieticus Ponieważ wątek "zchodzi z kursu" traci moje 02.08.11, 17:49
      zainteresowanie. Dyskutujcie sobie dalej. Było pożytecznie.
    • sunny-selena bez silnego narodowego panstwa 02.08.11, 19:00
      wszyscy obywatele Polscki beda niewolnikami, takze Michniki, Urbany, Solarze etc. Musimy walczyc o nasze sywerenne panstwo , ktorego nieodlacznym atrybutem jest nasza historia. W Polsce zawsze tak bylo, ze elyty zdardzaly , a narod ratowal kraj, bo te elyty to odmozdzone POtworki bez serca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka