olga_w_ogrodzie
10.11.11, 11:03
jakaś ohydna moda wręcz nastała : obśmiewać p. Biedronia, obśmiewać A. Grodzką.
a ja cenię p. Roberta i p. Anię za odwagę wyrażania swych poglądów.
i nie uważam wcale, że, jak to p. Biedroniowi wczoraj pani Pitera wmówić chciała, nic, tylko nawiązuje do swych preferencji.
on po prostu mówi o dyskryminacji mniejszości, która jest faktem.
wystarczyło wczoraj posłuchać p. Pitery czy wcześniej E. Radziszewskiej.
wstyd dla PO.
wstyd także dla SLD, które przed wyborami lekką ręką pozbyło się ludzi skłonnych kandydować z list Sojuszu, by móc walczyć o prawa miejszości w Sejmie.
chwała J. Palikotowi, że ich przyjął na swe listy i do parlamentu wprowadził.
ta tolerancja... - wystarczy rozejrzeć się na tym forum na którym nawet część ludzi deklarujących się jako zwolennicy lewicy, obśmiewa ordynarnie R. Biedronia, panią Grodzką.
zakładane są obraźliwe wątki o dawaniu d... i....nic, posty o babo-chłopach z obciętymi j....
i też nic.
sobie wiszą.
a gdy ktoś w jakimś poście nazwał onegdaj p. Napieralskiego "ciotą" post zniknął w try miga.
i słusznie.
ale, jak widać, klikaczy zbyt mało, by wyklikać posty obraźliwe dla R. Biedronia czy A. Grodzkiej.
dlaczego ?
przeszkadza nawet barwa głosu R. Biedronia albo A. Grodzkiej.
a mnie nie.
a mnie się podobało w jak spokojny sposób reagował p. Biedroń na bezsennsowne zarzuty i wywody pani Pitery i nie ma znaczenia, jaka barwa głosu była przy tym.
podobała mi się szczerość i to jak nie wstydził się, po wpadce z Konwentem Seniorów, przyznać, że nie wiedział, ale się uczy.
jak u M. Olejnik po ludzku powiedział, że posłem jest nowym, mowa w sprawie W. Nowickiej była dla niego stresem, śmiech na sali po użyciu zwyczajowo stosowanego zwrotu zaskoczeniem przykrym.
no bo kto tu, tak naprawdę, wciąż o seksie i preferencjach ?
kto się wygłupił ?
inni posłowie, a nie R. Biedroń.
a poza tym, to ja go ogromnie lubię także za aktywny udział w akcjach obrony praw zwierząt.
to też pokazuje wrażliwość, a ta jest niezbędną, by stawać w obronie słabszych, nie mogących się samemu bronić.