Dodaj do ulubionych

GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie..."

31.05.04, 01:50
Gdyby nie to, że już późno i mi się nie chciało to mogłabym
napisać taką notatkę - takiego podsumowania można się było
spodziewać, ale nie wpadłabym na to, że gazeta wie lepiej
niż posłowie za czym oni tak naprawdę chcieli głosować.
Mimo bezwzględnej większości gazeta utrzymuje, że ...


31.05.04
"GW": Źle się stało, że Sejm przyjął raport posła Ziobro

"Gazeta Wyborcza": Według komentatora "GW" stało się źle, że Sejm przyjął
raport komisji śledczej autorstwa Zbigniewa Ziobro. Głosowanie nad raportem
skompromitowało Sejm, a jego wynik nie wyraża przekonania większości posłów -
pisze Dawid Warszawski.

Większość - ocenia publicysta - wie, że należało przyjąć wersję Tomasza
Nałęcza, która - jak pisze - zapewne jest najbardziej zbliżona do prawdy i
najmniej rozpolitykowana we wnioskach. O głosowaniu decydowały jednak
wielopiętrowe machinacje. Dobrze - pisze Dawid Warszawski - że ich główny
sprawca, SLD, poniósł w końcu sromotną klęskę. Źle, że pociągnął za sobą w
przepaść wiarygodność izby.

Oglądający debatę obywatele mogli - zdaniem publicysty "Gazety Wyborczej" -
nabrać przekonania, że większość w Sejmie prawdę ma za nic i że taki Sejm nie
zasługuje na poparcie. To właśnie głosi Samoobrona, ale - jak zauważa Dawid
Warszawski - to Andrzej Lepper był, obok SLD, głównym manipulatorem tego
wieczoru. To Samoobrona sprawiła, że w komisji przeszedł raport Anity
Błochowiak, a w izbie - całkowicie z nią sprzeczny - raport posła Ziobro.
Partii Leppera chodziło - według Dawida Warszawskiego - o to, by utrącić
raport Nałęcza, a potem uderzyć w prezydenta.

Gdyby prezydent, jak postuluje raport Ziobro, miał stanąć przed Trybunałem
Stanu, zło, jakie dokonało się w Sejmie, uległoby zwielokrotnieniu. Bez
rządu, ze skompromitowanym parlamentem i z prezydentem w stanie oskarżenia
państwo przestałoby funkcjonować - ostrzega na koniec publicysta "Gazety
Wyborczej".

Obserwuj wątek
    • basia.basia Mówi Borowski ... 31.05.04, 01:53
      za onetem:

      Natomiast były marszałek Sejmu Marek Borowski z SdPL powiedział w Trójce, że
      według przyjętej procedury sprawa raportu została już rozstrzygnięta.

      W jego opinii, zgodnie z decyzją Konwentu Seniorów, po uzyskaniu bezwzględnej
      większości głosów przez którykolwiek z głosowanych mniejszościowych raportów,
      raport ten zostaje przyjęty przez Sejm jako ostateczny. Bezwzględną większość
      otrzymało sprawozdanie Zbigniewa Ziobro.
      • basia.basia Pisze Wildstein ... 31.05.04, 01:54
        Kraj
        IAR, mat /2004-05-31 01:27:00

        "Rz": Próba mistyfikacji obróciła się przeciw SLD



        "Rzeczpospolita": Działania zmierzające do mistyfikacji sprawy Rywina obróciły
        się przeciw SLD. Zamiast bardziej umiarkowanego raportu Nałęcza, Sejm przyjął
        bardziej radykalny w wymowie raport Zbigniewa Ziobro - pisze Bronisław
        Wildstein.

        Publicysta podkreśla, że dyskusja prawna nad przyjęciem raportu nie może
        prowadzić do żadnej konkluzji ze względu na brak uzgodnienia zasad regulujących
        tę sytuację przez Sejm. W takim wypadku - uważa Bronisław Wildstein - powinny
        działać elementarne zasady zdrowego rozsądku: zadecydowała sejmowa większość.

        Narzekania nad narastającym chaosem w Sejmie trudno - według
        publicysty "Rzeczpospolitej" - traktować poważnie. Czy lepszy był SLD-owski
        porządek, który miał prowadzić do ukrycia afer robionych przez rządzących? -
        pyta Bronisław Wildstein. Obawy przed postawieniem przed Trybunałem Stanu
        wysokich urzędników również nie wydają się - jego zdaniem - zasadne. Instytucja
        ta została powołana do sądzenia takich właśnie osób w sytuacji naruszenia przez
        nie norm prawnych - podkreśla.

        Lekcja afery Rywina będzie miała - według publicysty "Rzeczpospolitej" -
        niezwykle pozytywny wpływ na sprawy publiczne w naszym kraju. Pokazuje bowiem,
        że w Polsce siła i wpływy przestają chronić przed odpowiedzialnością.

        • law_and_justice Re: Pisze Wildstein ... 31.05.04, 10:17
          Tego się można było spodziewać ze strony "tego" redaktora.
          Nie zawiódł natomiast B.Wildstein.
        • Gość: Kosma Re: Skąd ten roziew? IP: *.am.lodz.pl 31.05.04, 10:20
          Roziew pomiędzy obydwoma punktami widzenia rzeczywiście kolosalny - od
          przepowiadania zguby państwa, do nadziei na otwarcie drogi do jego uzdrowienia.
          Ciekawe o czym to świadczy?
          KOsma
        • kataryna.kataryna Re: Pisze Wildstein ... 31.05.04, 17:18
          basia.basia napisała:

          Czy lepszy był SLD-owski
          > porządek, który miał prowadzić do ukrycia afer robionych przez rządzących? -
          > pyta Bronisław Wildstein. Obawy przed postawieniem przed Trybunałem Stanu
          > wysokich urzędników również nie wydają się - jego zdaniem - zasadne.
          Instytucja
          >
          > ta została powołana do sądzenia takich właśnie osób w sytuacji naruszenia
          przez
          >
          > nie norm prawnych - podkreśla.
          >
          > Lekcja afery Rywina będzie miała - według publicysty "Rzeczpospolitej" -
          > niezwykle pozytywny wpływ na sprawy publiczne w naszym kraju. Pokazuje
          bowiem,
          > że w Polsce siła i wpływy przestają chronić przed odpowiedzialnością.
          >



          Bardzo mądrze napisał Wildstein.
        • Gość: alwer Wildstein do Iraku. On lubi wojny.Niech sie wykaże IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 21:01
      • Gość: wyborca Re: Mówi Borowski ... IP: *.inteko.com.pl 31.05.04, 22:17
        Nie dziwi mnie , że Borowski przestał być marszałkiem . Takie myslenie o
        przestrzeganiu prawa który ten Sejm uchwalił?
    • indris Besserwisserstwo w formie czystej... 31.05.04, 10:45
      ...zaprezentował Dawid Warszawski i oczywiście Michnik, który TAKI komentarz
      puścił na pierwszą stronę. Trzeba naprawdę dużego zadufania (albo tupetu), żeby
      twierdzić, że się wie, co myśli większość posłów.
      To co Dawid Warszawski napisał wprost, to Unia Wolności od dawna dawała do
      zrozumienia. I to wyjaśnia, dlaczego nie ma jej w Sejmie.
      • Gość: wartburg moralista Warszawski IP: *.b.dial.de.ignite.net 31.05.04, 11:18
        Komentarz Geberta jest cyniczny. Moralista Dawid Warszawski powinien się
        wstydzić i głowę posypać sobie popiołem. Sam pewnie nie wierzy w to, co
        upichcił.
    • Gość: Antoni W GW panuje chaos - to kolejny dowód IP: *.chello.pl 31.05.04, 11:56
      Nie wiedzą co czarne, co białe. W sobotę na pierwszej stronie chwalą
      (Stasiński), w poniedziałek ganią (Gebert). To samo było tydzień temu z imamem
      z Poznania - w piątek go bronili i krytykowali władze państwa (Weglarczyk), a w
      sobotę kazali jechać, bronili ABW (Michnik).
      Pismo którego zdanie zmienia się jak w kalejdoskopie, przestaje być
      opiniotwórcze. Bo jego opinia jest nie wiadomo jaka, a więc tak jakby nie było.
      Albo w tej redakcji panuje rozgardiasz i nie wiadomo jaka jest jej linia, albo
      prowadzą jakąś grę polityczną i szybko zmieniają decyzje jak na froncie (i w
      SLD). Adam Michnik chyba już nie panuje nad tą redakcją.
      Może niedługo się podzielą?
    • wojcd Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 11:57
      Znajac meandry mysli Michnika, szukalbym w raporcie Ziobry czegos co BARDZO jest
      nie na reke Agorze.
      Michnik czesto nie mowi wprost tego co najbardziej go boli.
      Mysle, ze obrona Kwasniewskiego to gra na niby.
      • basia.basia Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 12:39
        wojcd napisał:

        > Znajac meandry mysli Michnika, szukalbym w raporcie Ziobry czegos co BARDZO
        jes
        > t
        > nie na reke Agorze.
        > Michnik czesto nie mowi wprost tego co najbardziej go boli.

        Boli go, że formacja której pomógł urosnąć, na którą postawił,
        z którą się zbratał, tak się zeszmaciła:(
        Tylko, że wielu z nas od początku uważała, że oni nie zasługują
        na nic poza pogardą.

        > Mysle, ze obrona Kwasniewskiego to gra na niby.

        Mnie się zdaje, że teraz GW zacznie krucjatę przeciwko
        raportowi Ziobry i zawartych w nim tez - w obronie
        prezydenta.


    • Gość: gazda Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 12:22
      W Loży Prasowej TVN 24, Paradowska i redaktor z Wyborczej(nazwiska nie pomnę)
      wyglądali jak po trzęsieniu ziemii, byli tak wzburzeni wygraną raportu Ziobry.
      Nawet redaktopr Dębski z Trybuny nie był tak zaaferowany.
      Paradowska i redaktor Wyborczej nie zdziwiliby się specjalnie gdyby Błochowiak
      przeszła, przełknęliby to beż popitki.
      Tylko Zaremba stayed cool i uznał sytuację za ciekawą ale nie dramatyczną. I za
      to mu chwała. ;)
      • jacekm22 Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 12:51
        Gość portalu: gazda napisał(a):

        > W Loży Prasowej TVN 24, Paradowska i redaktor z Wyborczej(nazwiska nie pomnę)
        > wyglądali jak po trzęsieniu ziemii, byli tak wzburzeni wygraną raportu
        Ziobry.
        > Nawet redaktopr Dębski z Trybuny nie był tak zaaferowany.
        > Paradowska i redaktor Wyborczej nie zdziwiliby się specjalnie gdyby
        Błochowiak
        > przeszła, przełknęliby to beż popitki.
        > Tylko Zaremba stayed cool i uznał sytuację za ciekawą ale nie dramatyczną. I
        za
        >
        > to mu chwała. ;)
        Szkoda ze B.Wildsteine nie bierze juz udzialu w tym programie! Zostal tylko
        red. Ziemkiewicz , ktory jest nie za czesto - szkoda!
        • camille_pissarro Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 20:41
          Loża prasowa, jest programem ciekawym ale wyłacznie gdy ciekawy jest dobór
          ludzi w nim uczestniczących.Niestety nie odpowiada mi osoba prowadzacej ten
          program Małgorzaty Łaszcz ( jest drętwa , pamietam ją jeszcze z TOK FM ).
          Natomiast godne polecenia sa programy Jacka Sobali - Puls Wieczoru w TV PULS.
          To jest program najwyższych lotów jesli chodzi o telewizyjną publicystykę.
          Tamże w TV Puls ma swój autorski program takz Bronisław Wildstein absolutnie
          godny polecenia.Gdyby ta stacja miała wiecej kasy byłaby na pewno ciekawą
          alternatywą zarówno dla TV publicznej jak i TVN.Szkoda , ze wczesniej źle
          rozłożono srodki i skoncentrowano sie na programach łatwych i przyjemnych ,
          które kosztowały mase kasy a w żaden sposób nie przyciągnęły widzów vide
          program z T.Mannem i K.Materną. Wymienione programy publicystyczne w TV PULS to
          naprawde gratka dla widza , który lubi byc zmuszany do myslenia i okreslenia
          swojego punktu widzenia w poruszanych sprawach.
    • basia.basia Z rzepy: 31.05.04, 12:50
      "Dziennikarze jednak dopytywali, czy Oleksy nie czuje się winny i dlaczego
      mówił tak sprzeczne zdania w trakcie głosowań. Np., gdy raport Ziobry w
      finalnym głosowaniu uzyskał 190 głosów na 374 wszystkich, jakie zostały oddane,
      Oleksy ogłosił: "W tej chwili przejdziemy do głosowania..., a nie. Jest
      większość bezwzględna". Właśnie po tych słowach opozycja zaczęła bić brawo i
      opuszczać salę, uznając, że sprawa została zakończona. - Chaos i harmider na
      sali mógł powodować przejęzyczenia - bronił się marszałek. Dodał też, że z
      logicznego punktu widzenia, opozycja ma rację - jeśli dany wniosek uzyskał już
      raz bezwzględną większość, to nie ma powodu, by głosować go raz jeszcze, tym
      bardziej że taki wniosek musiałby zdobyć tylko zwykłą większość."

    • basia.basia Czytaliście wywiad z Gadzinowskim? 31.05.04, 12:57
      Też w dzisiejszej gazecie - Kublik pytała
      Gadzinowskiego i Łącznego jak to było.

      "Gadzinowski: głosowałem jak kazali

      SLD: głosowałem, jak mi kazali

      Agnieszka Kublik: Jaką taktykę przyjął Sojusz w piątek podczas głosowania nad
      raportami mniejszości komisji śledczej?

      Piotr Gadzinowski, poseł SLD: Taką, by wyeliminować najbardziej skrajne i
      niekorzystne dla nas raporty: Jana Rokity, Zbigniewa Ziobro, Tomasza Nałęcza.

      SLD podzielił się na posłów parzystych i nieparzystych - parzyści popierali
      Łącznego, nieparzyści Nałęcza. A Pan jak głosował?

      - Tak jak klub ustalił. Mnie przypadło, że głosowałem za raportem posła
      Łącznego.

      To dobry raport?

      - Nie.

      To dlaczego Pan na niego głosował?

      - Pyta pani jak dziewica orleańska.

      A gdyby wypadło, że Pan głosuje na Nałęcza?

      - Tobym głosował.

      To dobry raport?

      - Nie.

      To głosowałby Pan wbrew sobie?

      - Tak, bo tak zdecydował klub, a życie w parlamencie polega na tym, że wykonuje
      się decyzje klubu. Jak ktoś chce być solistą, to niech idzie do opery.

      Dlaczego w ogóle głosowaliście? Przecież szef SLD Krzysztof Janik twierdził, że
      nad prawdą nie da się głosować.

      - My nie chcieliśmy głosować tylko nad raportem Błochowiak. Potem zostaliśmy
      zmuszeni do eliminowania wersji dla nas niekorzystnych.

      Dlaczego nastawiliście się na eliminację raportów, a nie poparliście jednego z
      nich? Przecież Błochowiak przekonywała z sejmowej trybuny, że faktycznie to aż
      siedmiu na dziewięciu członków komisji śledczej doszło w swoich sprawozdaniach
      do takich samych wniosków jak ona - że nie było "grupy trzymającej władzę", a
      Rywin był samotnym oszustem.

      - Musieliśmy nastawić się na eliminację, bo cały Sejm zmobilizował się
      przeciwko nam. Nawet Unia Pracy i "borówki", wstrzymując się od głosu, działały
      na naszą niekorzyść.

      Nie lepiej było wstrzymać się od głosu?

      - Mądry Polak po szkodzie.

      Poseł Łączny: popierałem Błochowiak, ale wolę Ziobro

      Wojciech Szacki: Czemu zagłosował Pan przeciw własnemu raportowi?

      Jan Łączny (Samoobrona): Dla dobra i przejrzystości sprawy. Od początku miałem
      uznanie dla raportu posła Ziobro. Ja również stawiam Kwaśniewskiego, Millera i
      Kurczuka przed Trybunałem Stanu, ale on poszedł jeszcze dalej. Pozostałych
      raportów nie mogłem poprzeć, dlatego poczułem taką ulgę wewnętrzną, kiedy
      odpadły wersje Rokity i Nałęcza, który przekroczył wszelkie granice narcyzmu i
      samouwielbienia.

      Wcześniej w komisji poparł Pan sprawozdanie Anity Błochowiak.

      - Raport Błochowiakowej nie zawierał takiej kłamliwej konkluzji jak tekst
      Nałęcza. Ale Ziobro był lepszy."

      ZGROZA!

      • rolotomasi Re: wywiad z Gadzinowskim 31.05.04, 14:25
        ZGROZA <<też

        CHAOS !
      • kataryna.kataryna Re: Czytaliście wywiad z Gadzinowskim? 31.05.04, 14:57
        basia.basia napisała:

        > Też w dzisiejszej gazecie - Kublik pytała
        > Gadzinowskiego i Łącznego jak to było.



        I z Gadzinowskiego wyszło całe eseldostwo. Miło patrzeć dokąd ich ta krętacza
        strategia doprowadziła. Myśleli, że w nieskończoność można robić społeczeństwo
        w konia i przefajnowali. Cieszy mnie to bardzo.

        A Gazeta mnie trochę irytuje. Powtarza jak mantrę (ustami kolejnych
        dziennikarzy, najwyraźniej już cała redakcja GW wnikliwie przestudiowała
        wszystkie kilkusetstronicowe raporty, porównała je z zebranym materiałem
        dowodowym i stenogramami, bo przecież nie wyróżnialiby tak ostro jednego
        raportu tylko ze względu na osobę autora, to byłoby nierzetelne
        dziennikarstwo), że raport Nałęcza jest rzetelniejszy od raportu Ziobro i
        niczym tego nie popiera, nie widziałam jakoś w Gazecie rzetelnej analizy tych
        raportów z uzasadnieniem dlaczego Nałęcza jest lepszy. Gazeta na siłę chce
        wybronić Millera, Kurczuka i Kwacha przed choćby moralną odpowiedzialnością a
        ponura prawda jest taka, że premier i minister sprawiedliwości NIE ZAWIADOMILI
        O PRZESTĘPSTWIE, a tym samym sami popełnili przestępstwo i to chyba nie podlega
        żadnej dyskusji. Jeśli w swoim raporcie Nałęcz to pomija, to mamy próbkę
        niestandardowej rzetelności profesora. Przecież nie chodzi o to, żeby Millera i
        Kurczuka skazać na więzienie ale po prostu przyznać, że POPEŁNILI PRZESTĘPSTWO.
        Przecież gdyby Michnik sprawy nie opisał to Miller z Kurczukiem do dzisiaj nie
        zawiadomiliby prokuratora! Czy w państwie prawa jest miejsce dla takiego
        premiera, ministra sprawiedliwości i szefa służb specjalnych? Nałęcz zachowuje
        się też jak ta Alicja z krainy czarów i też zamyka oczy na prawdę.

        A Gazeta już zaczyna delikatnie prowadzić sprawy we właściwym kierunku. Na
        przykład pokazując rozkład głosów nad raportami, w pierwszym głosowaniu "SLD
        nie głosowało" ale za to już w ostatnim głosowaniu SdPL "głosowało przeciwko
        obu raportom". A jak SdPL głosowało przeciwko obu raportom, skoro nie było
        takiej możliwości? Ano tak, że nie głosowało wcale (tak jak SLD w pierwszej
        turze). Ale lepiej brzmi, że głosowało przeciw.
        • Gość: czytelnik mie. Wolę Staniszkis. IP: *.czajen.pl 31.05.04, 15:10
          www.zycie.com.pl/polityka.php?id_tekst=35289
        • strajker Re: Czytaliście wywiad z Gadzinowskim? 31.05.04, 15:33
          Przecież nie chodzi o to, żeby Millera i
          >
          > Kurczuka skazać na więzienie ale po prostu przyznać, że POPEŁNILI
          PRZESTĘPSTWO.

          CHODZI O TO, żeby i Millera i Kwaśniewskiego i Kurczuka skazać na więzienie;
          i Jakubowską, Czarzastego, Kwiatkowskiego i Nikolskiego też!!!
          Jeśli do tego nie dojdzie wszyscu oni zawsze bedą powtarzać piosenkę
          o krwiożerczej, nieodpowiedzialnej opozycji, koalicji Leppera Rokity i braci
          Kaczyńskich.
          • strajker Re: Czytaliście wywiad z Gadzinowskim? 31.05.04, 16:25
            Czerwone śmieci odzyskają pełnię władzy w tvp (nawet teraz gdy nie mają prezesa
            telewizja przypomina komunistyczną) i znowu wszystko wróci ze zdwojoną siłą;
            jedyną szansą na poprawę biegu spraw na przyszłość jest rozliczenie przeszłości
            i wtrącenie całego tego czerwonego dziadostwa do pierdla- tak, chodzi o to!!!
            Jeśli ktoś po tych 15 latach, a po ostatnich dwóch zwłaszcza nie potrafi tego
            zrozumieć bierze współodpowiedzialność za zło w Polsce jakkolwiek siepaczo
            i okrutnie by to zabrzmiało.
    • kataryna.kataryna A dlaczego właściwie "zło się dokonało" 31.05.04, 15:04
      A właściwie dlaczego Gazeta uważa, że "zło się dokonało"? Jakie "zło"? To, że
      nie przeszedł raport namaszczony przez Gazetę jako najlepszy? A co, lepiej
      byłoby, żeby przeszedł raport Anity lub nie przeszedł żaden? Według Wyborczej
      lepiej byłoby utopić sprawę? Tak boli, że jest wniosek o TS dla Lesia i
      Grzesia? A kto ich powstrzymał przed zawiadomieniem o przestępstwie, co było
      ich obowiązkiem? Sami są sobie winni, trzeba było prawa nie łamać a Gazeta
      niech tu nie stosuje relatywizmu, że niby niektórym wolno. Bo gdyby to był
      premier Giertych i minister Kaczyński to Gazeta by ich za coś takiego rozniosła.
      • rolotomasi Re: "zło się dokonało" = skończyło się, po prostu 31.05.04, 15:22
        Piotr Gadzin
        " A Pan jak głosował?
        - Tak jak klub ustalił. Mnie przypadło, że głosowałem za raportem posła
        Łącznego.

        To dobry raport?
        - Nie.

        To dlaczego Pan na niego głosował?
        - Pyta pani jak dziewica orleańska.

        A gdyby wypadło, że Pan głosuje na Nałęcza?
        - Tobym głosował.

        To dobry raport?
        - Nie.

        To głosowałby Pan wbrew sobie?
        - Tak, bo tak zdecydował klub "

        A Ja> bez słów
        no, dwa : hłe hłe
        --
        właśnie- Daliśmy radę
      • dragon.w Re: A dlaczego właściwie "zło się dokonało" 31.05.04, 15:22
        ...GW chce zawsze by to
        co ona uważa była jedyna
        prawda a to jest przeważnie
        gówno prawda.
        Michnik dostał kopa od
        'swoich' i jeszcze ich
        broni tfu.
        Nawet 'Gebbels stanu wojennego'
        wypowiada sie w miarę.
        • Gość: kazik Re: A dlaczego właściwie "zło się dokonało" IP: *.arcor-ip.net 31.05.04, 15:35
          Ja wierze ze Lepper sie z tym gnojem i gnojowica poradzi.On wie jakie narzedzia
          sie do tego nadaja.Cala nadzieja w Lepperze.
          • rolotomasi Re: zło się dokonało, po prostu 31.05.04, 15:48
            Ten Jędrzej Lepper
            nie taki ceper,
            Być może będzie
            BETTER
    • douglasmclloyd Co za bzdury 31.05.04, 16:30
      "Większość wie, że należało przyjąć wersję Tomasza Nałęcza"

      Skoro wie, to dlaczego nie przyjęła? Pan Warszawski niech lepiej pisze o
      Szaronie, jego posunięcia są dla niego bardziej zrozumiałe.

      • kataryna.kataryna Re: Co za bzdury 31.05.04, 16:33
        douglasmclloyd napisał:

        > "Większość wie, że należało przyjąć wersję Tomasza Nałęcza"
        >
        > Skoro wie, to dlaczego nie przyjęła?



        Pan Warszawski nie tylko wie, która wersja lepsza ale wie też, że inni to też
        wiedzieli. I chyba tylko z czystej złośliwości nie poparli. Na szczęście Gazeta
        to wszystko teraz wyprostuje.
        • Gość: jeden z członków Ja bym tu towarzysze nie dramatyzował. IP: 195.205.230.* 31.05.04, 17:32
          Przeżyliśmy już parę skróconych kadencji parlamentu. Skrócono kadencję
          towarzyszowi Jaruzelskiemu i dziury w niebie nie ma. Trybunał Stanu też musi
          mieć jakieś zajęcie.
        • iza.bella.iza Link do wszystkich raportów!!! 31.05.04, 17:39
          orka.sejm.gov.pl/Druki4ka.nsf/wgdruku/2796
    • iza.bella.iza Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 17:26
      Ale Warszawski obrywa za te swoje wypociny!!! ja też mu dołożyłam:) Pocztajcie
      komentarze z Forum GW:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=13063848&v=2&s=0
      • kataryna.kataryna Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 17:39
        iza.bella.iza napisała:

        > Ale Warszawski obrywa za te swoje wypociny!!! ja też mu dołożyłam:)



        No to już nic nie trzeba dodawać do Twojej polemiki z Warszawskim. Jego
        komentarz jest beznadziejny i ta pronałęczowska kampania GW śmieszy mnie coraz
        bardziej. Zgoda co do faktów byłaby łatwiejsza gdyby niestandardowo uczciwy nie
        zablokował kluczowych wniosków pozwalających te fakty ustalić! A w sprawie
        Millera, Kurczuka i Barcikowskiego Ziobro ma najświętszą rację, czy się to
        Warszawskiemu podoba czy nie, nie zgłosili przestępstwa i powinni odpowiedzieć
        za łamanie prawa. Prawo takie samo dla wszystkich to podstawa państwa prawa. A
        Warszawski chciałby prawo stosować wybiórczo.
        • Gość: Adam MICHTRIX Jam jest ta siła fatalna... IP: 193.0.117.* 31.05.04, 17:47
          Jam jest ta siła fatalna, co chcąc zło czynić - stale czyni dobro
        • iza.bella.iza Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 17:56
          Lubię Cię, Kasiu:)
          • kataryna.kataryna Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie 31.05.04, 18:07
            iza.bella.iza napisała:

            > Lubię Cię, Kasiu:)


            Z wzajemnością :)
        • Gość: wartburg 2 + 2 = 5,8 IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.06.04, 11:05
          kataryna.kataryna napisała:

          > iza.bella.iza napisała:
          >
          > > Ale Warszawski obrywa za te swoje wypociny!!! ja też mu dołożyłam:)
          >
          >
          >
          > No to już nic nie trzeba dodawać do Twojej polemiki z Warszawskim. Jego
          > komentarz jest beznadziejny i ta pronałęczowska kampania GW śmieszy mnie
          coraz
          > bardziej. Zgoda co do faktów byłaby łatwiejsza gdyby niestandardowo uczciwy
          nie
          >
          > zablokował kluczowych wniosków pozwalających te fakty ustalić! A w sprawie
          > Millera, Kurczuka i Barcikowskiego Ziobro ma najświętszą rację, czy się to
          > Warszawskiemu podoba czy nie, nie zgłosili przestępstwa i powinni
          odpowiedzieć
          > za łamanie prawa. Prawo takie samo dla wszystkich to podstawa państwa prawa.
          A
          > Warszawski chciałby prawo stosować wybiórczo.

          Warszawski obrywa za to, co napisał i słusznie. Należy mu się kubeł pomyj na
          głowę. Chętnie się do tych ataków przyłączam. Ale cały czas odnoszę wrażenie,
          że są zbyt powierzchowne i że dostało mu się głównie za to, że ustawił się nie
          po tej stronie barykady. Gdy tymczasem, jak sądzę, jego dramat jest głębszy.
          On to uzasadnił! I tym samym zdyskwalifikował się jako intelektualista. Dla
          politycznych rozgrywek swojego szefa Michnika gotów był wysmażyć tezy niegodne
          człowieka myślącego.

          Wystąpił w obronie tezy, że 2 + 2 = 5,8. Zagmatwał swój wywód i przybrał pozę
          besserwissera. Po tym poznaje się pseudointelektualistów. Ludzi pozbawionych
          uczciwości także wobec tego, co sami głoszą.
    • wpia niepopieram Was 31.05.04, 18:04
      chcecie bowiem igrzysk. Dla Was takie igrzyska bybyły gdyby prezydent z
      premierem staneli przed TS. A komentarze Warszawskiego z Wildsteina sa jak
      najbardziej do pogodzenia. Jeden pisze o praktyce parlamentarnej w Polsce i
      zgubnym wpływie politycznego kunktatorstwa SLD (głosowanie parzystością), czyli
      naszym beznadziejnym parlamencie. Drugi o tym że wygrała lepsza wersja prawdy,
      lepsza od Błochoprawdy, i że cała lekcja Rywina uczy respektu przed instytucjami
      Państwa Prawa (do której zwyczajnie sejm jeszcze musi dorosnąć). Zresztą np.
      musi dorosnąć poprzez zabieranie mandatów posłom skazanym prawomocnym wyrokiem
      sądu (inna dzisiejsza sprawa - Hojarskiej).
      Dlatego instytucja TS jest tak trudna do przeprowadzenia, żeby niebyło łatwo
      podwarzyć pozycji polityka który ma demokratyczny mandat do sprawowania władzy,
      co służy stabilności państwa. Wy chcecie zwyczajnie się bić, chcecie się
      wyładować bo uważacie że prezydentowi się należy. Naszczęście instytucje i Was
      powstrzymają.
      • iza.bella.iza Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:07
        wpia napisał:

        > chcecie bowiem igrzysk.
        > Wy chcecie zwyczajnie się bić, chcecie się
        > wyładować bo uważacie że prezydentowi się należy. Naszczęście instytucje i Was
        > powstrzymają.

        Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? Uzasadnij. Tak samo wiesz, czego
        my chcemy, jak Warszawski wie, czego chciała w piątek większość sejmowa.
        • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:13
          w społeczeństwie polskim tkwi zadra okrągłego stołu, rozwiązania które
          uniemożliwiło nam rozliczenie sie z aktywnymi członkami PZPR-u. I ilekroć jest
          szansa na dokopanie ludziom, którzy się wywodzą z tamtej partii to ludzie się
          jednoczą,bo chcą pogrążyć ludzi dawnego systemu, mimo że minęło piętnaście lat.
          Nawet Lepper który co najzabawniejsze jest post-pgrowcem.
          A teraz powiec szczerze, czy jak usłyszałaś ze przeszedł raport Ziobry, to nie
          pomyślałaś , dobrze dokopią Kwachowi i Millerowi, ha ha.
          • iza.bella.iza Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:17
            wpia napisał:

            > chcecie bowiem igrzysk.
            > Wy chcecie zwyczajnie się bić, chcecie się
            > wyładować bo uważacie że prezydentowi się należy. Naszczęście instytucje i Was
            > powstrzymają.

            iza.bella.iza. napisała:

            Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? Uzasadnij. Tak samo wiesz, czego
            my chcemy, jak Warszawski wie, czego chciała w piątek większość sejmowa.

            wpia odpisał:

            > w społeczeństwie polskim tkwi zadra okrągłego stołu, rozwiązania które
            > uniemożliwiło nam rozliczenie sie z aktywnymi członkami PZPR-u. I ilekroć jest
            > szansa na dokopanie ludziom, którzy się wywodzą z tamtej partii to ludzie się
            > jednoczą,bo chcą pogrążyć ludzi dawnego systemu, mimo że minęło piętnaście
            lat.
            > Nawet Lepper który co najzabawniejsze jest post-pgrowcem.
            > A teraz powiec szczerze, czy jak usłyszałaś ze przeszedł raport Ziobry, to nie
            > pomyślałaś , dobrze dokopią Kwachowi i Millerowi, ha ha.

            Nie widzę związku między moimi pytaniami a Twoją odpowiedzią. Jako ktoś,
            zachęcający do odwiedzania forum prawniczego powinieneś wiedzieć co to są sens
            i logika.
            • iza.bella.iza Re: ps 31.05.04, 18:19
              nie popieram - nie z czasownikami pisze się rozdzielnie:)
          • kataryna.kataryna Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:21
            wpia napisał:

            > w społeczeństwie polskim tkwi zadra okrągłego stołu, rozwiązania które
            > uniemożliwiło nam rozliczenie sie z aktywnymi członkami PZPR-u. I ilekroć jest
            > szansa na dokopanie ludziom, którzy się wywodzą z tamtej partii to ludzie się
            > jednoczą,bo chcą pogrążyć ludzi dawnego systemu, mimo że minęło piętnaście
            lat.
            > Nawet Lepper który co najzabawniejsze jest post-pgrowcem.
            > A teraz powiec szczerze, czy jak usłyszałaś ze przeszedł raport Ziobry, to nie
            > pomyślałaś , dobrze dokopią Kwachowi i Millerowi, ha ha.



            Jak łatwo wyśmiać to, że ktoś chce po prostu sprawiedliwości! Najłatwiej nazwać
            to zoologicznym antykomunizmem.
            • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:26
              > Jak łatwo wyśmiać to, że ktoś chce po prostu sprawiedliwości! Najłatwiej nazwać
              > to zoologicznym antykomunizmem.

              Tak, tak, sprawiedliwość średniowiecza, plac, szubienica i gapiący się tłum.

              Sprawiedliwość, tak ale tu w zanczeniu właśnie pierwotnym ,nie staram się
              wyśmiać, raczej zdiagnozować.
              • kataryna.kataryna Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:28
                wpia napisał:

                > > Jak łatwo wyśmiać to, że ktoś chce po prostu sprawiedliwości! Najłatwiej n
                > azwać
                > > to zoologicznym antykomunizmem.
                >
                > Tak, tak, sprawiedliwość średniowiecza, plac, szubienica i gapiący się tłum.
                >
                > Sprawiedliwość, tak ale tu w zanczeniu właśnie pierwotnym ,nie staram się
                > wyśmiać, raczej zdiagnozować.



                Nazywasz to diagnozą? To gratuluję.
                • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 18:30
                  zwyczajnie nie jestem do tego emocjonalnie nastawiony. Więc nie wyśmiewam, nie
                  szydzę z ludzi którzy domagają się pierwotnej sprawiedliwości. Ale już niema na
                  nią szans, a te złe emocje nie odreagowły, przez ostatnie 15 lat.
              • Gość: Antoni Re: niepopieram Was IP: *.chello.pl 31.05.04, 18:46
                wpia napisał:

                >
                > Sprawiedliwość, tak ale tu w zanczeniu właśnie pierwotnym ,nie staram się
                > wyśmiać, raczej zdiagnozować.

                A jaka to jest sprawiedliwość niepierwotna? Może wtórna? A może
                socjalistyczna, jak demokracja? Jesteś bardzo wykształcony, więc zdefiniuj,
                proszę. I wytłumacz jeszcze ciemnemu ludowi, dlaczego niepierwotna jest lepsza,
                dobrze zdiagnozuj, to może zagłosuje na SLD i towarzysze nie trafią na śmietnik
                historii lub do szpitala. Ja się boję, że ich wrażliwe lewicowe serca, nie
                wytrzymają tego upokorzenia, że przestaną już niedługo się poświęcać dla
                społeczeństwa i reprezentować je za granicą i się rozbijać w Warszawie
                rządowymi limuzynami. Może być tak jak kiedyś z towarzyszami: Wiesławem,
                Gierkiem, i Bierutem.
                • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 20:16
                  niechce broń Boże abyś głosował na SLD.
                  • Gość: Antoni Re: niepopieram Was IP: *.chello.pl 31.05.04, 20:26
                    wpia napisał:

                    > niechce broń Boże abyś głosował na SLD.

                    Jeśli myślisz, że zagłosuję na Samą_bronę, to się mylisz.
                    • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 21:17
                      czego bym chciał, pytasz sie. Do końca niewiem. Ale wydaje mi się że niezłe by
                      były okręgi jednomandatowe, i żeby PO uzyskała ponad 50% głosów w parlamencie.
                      Wiem że wyglada to na jakąś deklarację polityczna, ale w rzeczywistości nią
                      niejest. Zwyczajnie uważam że wtedy państwo by się ustabilizowało. Chciałbym
                      mieć w Polsce system dwupartyjny, nie oparty o podział post-komunisci
                      dawni-walczący- z komunistami. Mam nadzieje ze tak bedzie....kiedys.
                      • Gość: Antoni Re: niepopieram Was IP: *.chello.pl 31.05.04, 22:31
                        wpia napisał:

                        > czego bym chciał, pytasz sie. Do końca niewiem. Ale wydaje mi się że niezłe by
                        > były okręgi jednomandatowe, i żeby PO uzyskała ponad 50% głosów w parlamencie.

                        Nad PO się zastanowię wtedy jak Rokita przestanie umierać za Niceę i partia ta
                        pozbędzie się Piskorskiego. Trochę mi szkoda, bo tam jest dużo rozsądnych
                        ludzi, ale po jego i Kozaka radosnych rządach w Warszawie, i po tym co teraz
                        wychodzi na jaw, na razie nie biorę pod uwagę tej partii.
                        • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 22:43
                          w pełni się z Tobą zgadzam. Żal że nie umieją rozwiązać sprawy warszawskiej,
                          przecież tu siedzi tyle ich potencjalnego elektoratu. W wyborach do PE tez ich
                          wogole nie biore pod uwage, ale mam nadzieje ze do krajowych zmadrzeja.
              • Gość: Andrzej.A Re: niepopieram Was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 23:08
                Odpowiem Tobie na Twoje zarzuty tak jak ja to widzę. Otóż 15 lat temu za sprawą
                tzw. "grubej kreski" ludzie w naszym kraju nie doczekali się satysfakcji, nie
                było rozliczeń ani szubienic. A powinny być. Dlaczego? Ano dlatego, że po 45
                latach komunizmu ludzie, tacy zwykli ludzie z ulicy, oczekiwali podświadomie,
                że paru czerwonych zawiśnie na latarniach. Za co? A za te wszystkie
                upokorzenia, za strach przed bezpieką, za zwykłą podłość. Właśnie za to.
                Nic takiego się nie stało i nie należy się dziwić, że obecnie ludzie pieją z
                zachwytu kiedy czerwonym można chociaż trochę dokopać.
                A stało się coś zupełnie przeciwnego, czerwoni mają kasę, władzę, są w
                układach. Jeśli tego nie rozumiesz to trudno.
                • wpia Re: niepopieram Was 31.05.04, 23:22
                  rozumiem, tylko kiedy te juz nieaktualne podzialy sie skoncza. Bo nie wybudujemy
                  teraz szubienic.
                • Gość: Antoni Postęp przez stawianie szubienic i obcinanie rąk IP: *.chello.pl 31.05.04, 23:43
                  Gość portalu: Andrzej.A napisał(a):

                  > Otóż 15 lat temu za sprawą
                  > tzw. "grubej kreski" ludzie w naszym kraju nie doczekali się satysfakcji, nie
                  > było rozliczeń ani szubienic. A powinny być. Dlaczego? Ano dlatego, że po 45
                  > latach komunizmu ludzie, tacy zwykli ludzie z ulicy, oczekiwali podświadomie,
                  > że paru czerwonych zawiśnie na latarniach. Za co? A za te wszystkie
                  > upokorzenia,

                  To nie byli zwykli ludzie, tylko osoby niezrównoważone psychicznie, zawistne i
                  mściwe. Większość Polaków to katolicy, a szubienice i publiczne egzekucje są na
                  porządku dziennym nie w krajach katolickich, tylko islamskich. Nie sądzę, żeby
                  to był dla nas dobry wzór.
                  Zresztą, nawet gdyby jakiś awanturnik spróbował w 1989, 1990 roku rozliczeń z
                  komunistami, to szybko by się one skończyły, jak i on sam, bo przecież do 1993
                  roku były u nas wojska rosyjskie. I po czymś takim nie byłoby mowy o aksamitnej
                  rewolucji w inych krajach Europy Środkowej. Dobrze, że wtedy zwyciężył rozum i
                  zasady chrześcijańskie. Mimo tego co było potem i jest nadal - korupcji,
                  Rywina, Leppera, bezrobocia, GTW, itd.
                  • Gość: Antoni P.S. IP: *.chello.pl 31.05.04, 23:59
                    A najciekawsze jest to, że najmniej żądni krwi byli ci którzy najwięcej
                    wycierpieli i najbardziej ryzykowali głową: Kuroń, Michnik, Modzelewski, itd. a
                    najbardziej ci, którzy protestowali przeciwko komunie po cichu, chyba tylko w
                    swoich domach, i całkiem nieźle się urządzili w PRL.
                    • wpia Re: P.S. 01.06.04, 00:38
                      tkwi w tym pewna prawda
        • wpia raz jeszcze 31.05.04, 18:20
          przekonanie ze to wszystko Żydzi, i skąd my to znamy:


          ZYDEK BROINI ZYDKA IP: 5.5R* / *.lax.untd.com
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: XZ 31.05.2004 17:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          PANOWIE,
          RYKOSZET TRAFIL ZYDKA KWASNIWSKIEGO I ZYDEK WARSZWSKI CHCE GO RATOWAC.
          SKAD MY TO ZNAMY.


          Przekonanie że zabrana została Polsce okazja do rozliczenia z przeszłością.

          I frontalna niechęć do GW, na której forum się znajdujecie, która jedyna Wam
          umożliwia niecenzurowalne puszczanie postów, i jest przy tym bezwzględna jeżeli
          chodzi o kontunuowanie wolności słowa. Bo przecież gdybyście mogli to byście tu
          nie pisali, żadne inne medium zwyczajnie w polskim internecie nie pozawala na
          tak naturalne przedstawianie opinii.

          To taka mieszanina w Naszym Narodzie, uczuć które zmieszane dają jeszcze pewną
          jedność przeciw "wrogowi", coś zostało z etosu walki, coś zabrakło etosu pracy.
      • Gość: jeden z członków Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! IP: 195.205.230.* 31.05.04, 18:20
        wpia napisał:
        i że cała lekcja Rywina uczy respektu przed instytucjam
        > i
        > Państwa Prawa (do której zwyczajnie sejm jeszcze musi dorosnąć).

        Towarzysza prezydenta mamy już światowego formatu.
        • wpia Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! 31.05.04, 18:23
          owszem mimo że tyle osob z tego forum nie może na niego patrzeć.
          Nieważne co robi, prawda, ważne że towarzysz.
          • kataryna.kataryna Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! 31.05.04, 18:27
            wpia napisał:

            > owszem mimo że tyle osob z tego forum nie może na niego patrzeć.
            > Nieważne co robi, prawda, ważne że towarzysz.



            To co robi też jest ważne. Na przykład te dziesiątki podpisanych ustaw
            wywalanych jedna po drugiej do kosza przez TK. Unikanie stawienia się przed
            komisją po tym jak kolega partyjny go wsypał, że kisi dowwód w sprawie Rywina.
            Ustalanie razem z premierem i Kulczykiem kwestii prezesury Orlenu. Obiecywanie
            przed referendum przyspieszonych wyborów i wycofanie się z nich zaraz po
            referendum.
            • wpia Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! 31.05.04, 18:36
              mógłbym trochę poodpierać twoje zarzuty, i byśmy sie wdali w dyskusje co mu
              wolno, czego nie, jakie ma uprawnienia i jak nas drażni. I tak jego rola jest
              marginalna.
              I jest politykiem który jako jedyny przez tak długi czas utrzymuje swój prestiż
              w społeczeństwie. Mamy takie społeczeństwo, które i tak najchętniej wybrałoby
              Gierka. Wybacz ale ja wolę jednak Kwacha.

              Ale chodziło mi o to jak napisałem, ze i tak do konca życia bedzie dla
              niektorych towarzyszem
              • kataryna.kataryna Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! 31.05.04, 18:39
                wpia napisał:

                > mógłbym trochę poodpierać twoje zarzuty, i byśmy sie wdali w dyskusje co mu
                > wolno, czego nie, jakie ma uprawnienia i jak nas drażni. I tak jego rola jest
                > marginalna.


                I nawet na tym marginesie się nie sprawdza. Zatrudnia 600 osób a i tak co
                ważniejsze ustawy, które podpisuje to prawne buble. Ma inicjatywę ustawodawczą.
                Ile razy z niej skorzystał przez te 8 lat? Przecinać wstęgi, ściskać ręce i
                przemawiać to nie taka znów sztuka.


                > I jest politykiem który jako jedyny przez tak długi czas utrzymuje swój
                prestiż
                > w społeczeństwie. Mamy takie społeczeństwo, które i tak najchętniej wybrałoby
                > Gierka.


                No właśnie, więc jaka waga tego prestiżu? O który zresztą nietrudno jak się
                niewiele robi.


                > Ale chodziło mi o to jak napisałem, ze i tak do konca życia bedzie dla
                > niektorych towarzyszem


                Dla niektórych być może. Wielu jednak ma mu za złe nie to kim był ale to jaki
                jest.
                • rolotomasi Re: zło się dopełnilo, to koniec i pogrzeb Komuny 31.05.04, 18:45
                  " Nigdy nie złamałem polskiego prawa " powiedział Kwachu na konferencji prasowej
                  w '4.05.31.

                  Zapomniałbym uzupełnić: wg Kwacha profBelka dalej jest jedynie słusznym
                  kandydatem na premiera. Można sądzić, że 28 maja'4r nic się nie stało, bo
                  kłamie dalej.

                  Złożenie urzędu bez stawania przed Trybuną stanu, to moja najlepsza rada dla
                  przezydemta.
                • wpia Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! 31.05.04, 20:25
                  > Ma inicjatywę ustawodawczą.
                  >Ile razy z niej skorzystał ?

                  Ma być heroicznie nieskuteczny rozumiem. A co do tych prawnych bubli, to wiele
                  razy wetował, skierowywał do TK (np.biopaliwa), ale jesli demokratyczny rzad ma
                  tak beznadziejna polityke, to co zrobic, ma ja sabotowac? Połowa polskich aktów
                  prawnych parlamentarnych by sie nie wybroniła w TK, i jest to wina całego
                  parlamentu i niejasnych zasad legislacyjnych.

                  waga tego prestiżu?

                  waga zdaje się jest społeczna, ma prestiż w sopołeczeństwie, takie społeczeństwo
                  jacy i jego przedstawiciele.

                  >Dla niektórych być może. Wielu jednak ma mu za złe nie to kim był ale to jaki
                  >jest.

                  A jak go wybrali za pierwszym razem, to może optymistycznie oczekiwałaś, co
                  nowego wniesie do polskiego życia politycznego?
              • Gość: jeden z członków Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! IP: *.czajen.pl 31.05.04, 18:51
                wpia napisał:
                Mamy takie społeczeństwo, które i tak najchętniej wybrałoby
                > Gierka. Wybacz ale ja wolę jednak Kwacha

                Za towarzysza Gierka Wieczór z Dziennikiem trwał godzinę i był nadawany w obu
                istniejących programach TV jednocześnie.Podobnie jest z tzw "prestiżem"
                towrzysza prezydenta. Jak trzeba to nawet taśmy zginą z telewizorni, a Adaś o
                kumplu od kielicha pisze wyłącznie na kolanach.
              • Gość: Gość który wyszedł Re: Towarzysz prezydent przerósł państwo prawa! IP: *.chello.pl 31.05.04, 18:56
                wpia napisał:

                > mógłbym trochę poodpierać twoje zarzuty

                To czemu nie próbujesz? Brak Ci argumentów?
    • Gość: Gość który wyszedł Widzieliście to? @)))))))) IP: *.chello.pl 31.05.04, 18:54
      www.superexpress.pl/se/index.jsp?place=subMenu&news_cat_id=1310&layout=1
      • Gość: MOr 'MICHTRIX - DEZAKTYWACJA' ??? IP: 193.0.117.* 31.05.04, 19:42
        'MICHTRIX - DEZKTYWACJA'???

        A tak troszkę bardziej serio - no i tak właśnie sam Adaś Michnik przyczynił się
        do wysadzenia w powietrze całego swojego 'układu' i 'histerycznego kompromisu'
        z komunistami. Swoim mataczeniem, ściemnianiem, rozgrywkami kasetą,
        szantażykiem Millera, SLD i wszystkich dookoła, a następnie absurdalną,
        histeryczną obroną Millera, 'wódeczkami' z Urbanem i Jaruzelskim, 'miśkami' z
        Kwachem i Kiszczakiem. I to właśnie przez niego i jego mącenie - zamiast
        pierwszego dnia polecieć z nagraniem Rywina do Prokuratury albo po prostu jak
        najszybciej opublikować tekst nagrania - jego własni kumple i towarzysze Kwachu
        i Miller mogą dziś stanąć przed Trybunałem Stanu. a (nie)Wielkiemu Redaktorowi
        Naczelnemu pozostanie mały pokoik na zapleczu redakcji 'Wybiórczej' z
        napisem 'HONOROWY REDAKTOR NACZELNY' i wspomnienia o dawnej chwale. Oraz
        straszliwa myśl, że być może to wszystko było rozgrywką Rapaczyńskiej.
        Rapaczyńskiego. Czy jak mu tam...
        Dziękujemy, Adaś... ;)
      • rolotomasi Re: Widzieliśmy to 31.05.04, 20:06
        Historycznie Krzywa Iża właśnie osiągnęła poziom niżej cytowanej popołudniówki.
        • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to IP: *.chello.pl 31.05.04, 21:33
          rolotomasi napisał:

          > Historycznie Krzywa Iża właśnie osiągnęła poziom niżej cytowanej
          popołudniówki.

          1. SE nie jest popołodniówką, to gazeta poranna
          2. Rolotomasi NIE osiągnął żadnego poziomu, jego wrak pozostaje nadal na dnie.
          3. "Historycznie Krzywa Iża" co ma wspólnego z nickiem "Gość który wyszedł",
          kogo ma na myśli prosty Rolotomasi?
          • rolotomasi Re: Widzieliśmy to 31.05.04, 21:59
            Odpo:
            1.Mówi się- popołudniówka, czyli brukowiec. Czytuję nie cytuję. Gazety wychodzą
            całodobowo, takie czasy
            2.Inwektywa typowa dla Krzywej Iży =forum-żony o.Osioła vel HomoCośTam alias
            Maryjan z miasta GDyni.
            3. Fałsz i obłuda tu wychodzi, klasyczna dla powyższego duetu. Piszę to, jakem
            kowal forumowy, co krzywe umysły darmowo prostuje, samemu będąc Prostym właśnie.
            NRSVP
            • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to IP: *.chello.pl 31.05.04, 22:13
              rolotomasi napisał:

              > Historycznie Krzywa Iża właśnie osiągnęła poziom niżej cytowanej
              popołudniówki.

              Gość ktory wyszedł napisała:

              1. SE nie jest popołodniówką, to gazeta poranna
              2. Rolotomasi NIE osiągnął żadnego poziomu, jego wrak pozostaje nadal na dnie.
              3. "Historycznie Krzywa Iża" co ma wspólnego z nickiem "Gość który wyszedł",
              kogo ma na myśli prosty Rolotomasi?

              rolotomasi > Odpo:

              > 1.Mówi się- popołudniówka, czyli brukowiec. Czytuję nie cytuję. Gazety
              wychodzą całodobowo, takie czasy

              "Mówi się- popołudniówka, czyli brukowiec". Gdzie się mówi? W Rolotomasowie?
              Bo Słownik Języka Polskiego podaje:
              «popołudniówka, pot. pismo codzienne wychodzące po południu»;
              «brukowiec, pogard. czasopismo niepoważne, podające głównie wiadomości
              codzienne, mało ważne, sensacyjne i nie zawsze prawdziwe»


              > 2.Inwektywa typowa dla Krzywej Iży =forum-żony o.Osioła vel HomoCośTam alias
              > Maryjan z miasta GDyni.

              Inwektywa typowa dla Rolotomasiego, który NIE osiągnął żadnego poziomu. Jego
              wrak pozostaje nadal na dnie.


              > 3. Fałsz i obłuda tu wychodzi, klasyczna dla powyższego duetu. Piszę to,
              jakem
              > kowal forumowy, co krzywe umysły darmowo prostuje, samemu będąc Prostym
              właśnie
              > .
              > NRSVP

              Trzecie "odpo" nijak się ma do zadanego pytania. Niech raz jeden Rolotomasi,
              prosty w budowie i odporny na wiedzę, zmusi się do wysiłku myślowego i odpowie
              z sensem. Szukałam w wyszukiwarce GW i ani nicka, ani loginu "Historycznie
              Krzywa Iża" nie znalazłam.

              • rolotomasi Re: Widzieliśmy to, i więcej nie 31.05.04, 23:21
                Warszawska inteligencja-sądząc po tym tu przypadku- ma spory kłopot,ze samą sobą
                Aby jej polepszyć musiałbym mieć przekonanie, że nauczanie cuś poprawi-a nie mam
                <<Pisanie w tę i z powrotem musi mieć jakiś skutek, inaczej traci syns.

                Zakładając optymistycznie, że tu żalu wylewanie jest skutkiem duszy zatruwania
                przez o.Osioła czyli HomoCośTamma - poczekam, aż ją odejdzie co naszło. Jako i
                ów klecha; Niech imię jego szczeźnie.
                Reszta jest jasna. Gdy pisze się w innym, ponad 4tys wpisów pakiecie, jako
                Krzywa Iża alias vel etc, nie wypada udawać drugiej, czy trzeciej, sobie samej
                nieznanej.

                NRSVP
                • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to, i więcej nie IP: *.chello.pl 31.05.04, 23:29
                  rolotomasi napisał:

                  > Warszawska inteligencja-sądząc po tym tu przypadku- ma spory kłopot,ze samą
                  sob
                  > ą
                  > Aby jej polepszyć musiałbym mieć przekonanie, że nauczanie cuś poprawi-a nie
                  ma
                  > m
                  > <<Pisanie w tę i z powrotem musi mieć jakiś skutek, inaczej traci syns.
                  >
                  > Zakładając optymistycznie, że tu żalu wylewanie jest skutkiem duszy
                  zatruwania
                  > przez o.Osioła czyli HomoCośTamma - poczekam, aż ją odejdzie co naszło. Jako
                  i
                  > ów klecha; Niech imię jego szczeźnie.
                  > Reszta jest jasna. Gdy pisze się w innym, ponad 4tys wpisów pakiecie, jako
                  > Krzywa Iża alias vel etc, nie wypada udawać drugiej, czy trzeciej, sobie
                  samej
                  > nieznanej.
                  >
                  > NRSVP


                  I jak zwykle bez konkretów, nie na temat, z błędami ortograficznymi, logicznymi
                  i stylistycznymi. No, ale cóż można wymagać od kogoś leżącego na dnie własnej
                  głupoty i ignorancji. Można tylko westchnąć z politowaniem lub, jeśli ma się
                  więcej empatii, głęboko współczuć:(

                  ps.1. Polecam sprawdzić w słowniku frazeologicznym co znaczy
                  wyrażenie "merytoryczna dyskusja".

                  ps.2. Nicka ani logina "Krzywa Iża alias vel etc" też w wyszukiwarce nie
                  znalazłam.


                  • rolotomasi Re: Widzieliśmy to, i więcej nie 01.06.04, 00:55
                    Jako, że dzisiaj 1 czerwiec, Dzień Dziecka przecież, na chwilę odkładam na bok
                    waśnie i życzę jej szybkiego powrotu do poziomu, jaki prezentowała, nieśmiało
                    wchodząc na Gazetty pokoje, w listopadzie roku ubiegłego; I wydoroślenia
                    wreszcie, czyliteż niepisania w niniejszym pakiecie pod dwoma różnymi nickami :)
                    gdyż "nie wszystkie blondynki są [takie] jasnowłose " <<własne, hłe.

                    Trzymam się swojej wersji bez zmian" Warszawska inteligencja-sądząc po tym tu
                    przypadku- ma spory kłopot,ze samą sobą. Aby jej polepszyć musiałbym mieć
                    przekonanie, że nauczanie cuś poprawi-a nie mam. <<Pisanie w tę i z powrotem
                    musi mieć jakiś skutek, inaczej traci syns."
                    • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to, i więcej nie IP: *.chello.pl 01.06.04, 01:33
                      rolotomasi napisał:

                      > Jako, że dzisiaj 1 czerwiec,

                      Powinno być 1 czerwca.

                      > Dzień Dziecka przecież, na chwilę odkładam na bok
                      > waśnie i życzę jej szybkiego powrotu do poziomu, jaki prezentowała, nieśmiało
                      > wchodząc na Gazetty pokoje, w listopadzie roku ubiegłego;

                      Ale komu Rolotomasi, ale komu życzysz?

                      > I wydoroślenia wreszcie,

                      To bardzo złe życzenia są:(

                      > czyliteż niepisania

                      powinno być: czyli też

                      > w niniejszym pakiecie pod dwoma różnymi nickami :

                      A guzik Rolotomasiemu do tego

                      > gdyż "nie wszystkie blondynki są [takie] jasnowłose " <<własne, hłe.

                      To widać, słychać i czuć.

                      > Trzymam się swojej wersji bez zmian" Warszawska inteligencja-sądząc po tym tu
                      > przypadku- ma spory kłopot,ze samą sobą. Aby jej polepszyć musiałbym mieć
                      > przekonanie, że nauczanie cuś poprawi-a nie mam. <<Pisanie w tę i z powro
                      > tem
                      > musi mieć jakiś skutek, inaczej traci syns."

                      A trzymaj się - przecież jesteś zakochany we własnych frazach. Trzymaj się i
                      nie puszczaj.
                      • basia.basia Re: Widzieliśmy to, i więcej nie 01.06.04, 01:41
                        Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                        >
                        > A trzymaj się - przecież jesteś zakochany we własnych frazach. Trzymaj się i
                        > nie puszczaj.

                        Nie bądź taka okrutna:) Przecież to jest jedyny
                        sposób flirtowania jaki Rolo zna!
                        On się trzyma Ciebie i nie puści:))))
                        • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to, i więcej nie IP: *.chello.pl 01.06.04, 01:53
                          basia.basia napisała:

                          > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > A trzymaj się - przecież jesteś zakochany we własnych frazach. Trzymaj się
                          > i
                          > > nie puszczaj.
                          >
                          > Nie bądź taka okrutna:) Przecież to jest jedyny
                          > sposób flirtowania jaki Rolo zna!
                          > On się trzyma Ciebie i nie puści:))))

                          No przecież radzę mu żeby się nie puszczał;)
                        • rolotomasi Re: Widzieliśmy to, i więcej nie 01.06.04, 02:00
                          Iżunia i Basiunia, nie pochlebiajcie sobie za bardzo tym trzymaniem moim,
                          nie jest ci ono bezinteresne,
                          moje na fo pisanie.

                          BB też życzę z okazji Dnia 1 czerwcowego, aby uśmiechu jej nie śmieli śmondacy
                          zachmurzyć.

                          Wracam do pracy - dosyc tego filtrowania.
                          Co to zresztą za, jedna belferka a druga ciężkozamężna.
                          • Gość: Gość który wyszedł Re: Widzieliśmy to, i więcej nie IP: *.chello.pl 01.06.04, 02:12
                            rolotomasi napisał:

                            > Iżunia i Basiunia, nie pochlebiajcie sobie za bardzo tym trzymaniem moim,
                            > nie jest ci ono bezinteresne,
                            > moje na fo pisanie.
                            >
                            > BB też życzę z okazji Dnia 1 czerwcowego, aby uśmiechu jej nie śmieli śmondacy
                            > zachmurzyć.
                            >
                            > Wracam do pracy - dosyc tego filtrowania.
                            > Co to zresztą za, jedna belferka a druga ciężkozamężna.

                            Pa, pa - buziaczki :-)
                            • rolotomasi Re: Widzieliśmy to, i więcej 01.06.04, 18:18
                              Szkoda że nie zauważyłem od razu : na buziaczki odpowiadam : całuski ;)
                              • rolotomasi Re: Widzieliśmy to, i więcej 01.06.04, 18:33
                                całuski << jak mawia w reklamówce tiwi pewien aktorski łysol.
    • Gość: Andrzej.A Re: GW pisze: "...zło jakie dokonało się w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 22:45
      Też przeczytałem ten tekst, no po prostu "podobał" mi się jak nie wiem co.
      Brakowało tylko "odpieprzcie się od generała" i fragmentu o "ludziach honoru".
      A tak wogule to normalka.
      Przypomina mi się książka Torańskiej "Oni".
      Tyle tylko, że do "ONYCH" awansował Michnik i inni.
    • leszek.sopot Posłowie się skompromitowali - to pewne 31.05.04, 23:39
      I ci z SLD - dzieląc się na parzystno i nieparzysrno kopytnych, i ci z opozycji
      głosując za raportem Ziobry wnioskującym za postawieniem prezydenta przed
      trybunał, by dwa dni później obwieścić, że jednak nie są za tym co jest
      napisane w raporcie.
      Kilka postów wyżej udowadniają, że Warszawski to kretyn, bo wie lepiej co jest
      złe a co dobre, a powinien pisać tylko o Izraelu. Jest kretynem bo żadne zło
      się nie stało, bo przestępcy muszą być stawiani przed trybunałem i mają być
      osądzeni. Dawid chyba jednak nie pisał, że przestępcy mają być niekarani?
      Zostawiam jednak Warszawskiego, który w jednym zdaniu z pewnością przesadził -
      napisał o raporcie Nałęcza, że większość wiedziała, że jest najlepszy.
      Moim zdaniem NIKT nie może twierdzić, który jest najlepszy, NIKT nie wie jak
      było na prawdę. Przecież może być tak, że to raport Ziobry jest najgorszy -
      jest na forum jakiś jasnowidz, któremu objawiła się prawda?
      Natomiast ci wszyscy krytykanci Warszawskiego jakoś nie rozważają kolejnych
      wygibasów Rokity i Tuska, któzy po głosowaniu w pełni popierali raport Ziobry a
      dziś już tylko częściowo. To co, Warszawski ich przekonał?
      • iza.bella.iza Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 31.05.04, 23:49
        leszek.sopot napisał:

        > Kilka postów wyżej udowadniają, że Warszawski to kretyn, bo wie lepiej co
        jest
        > złe a co dobre, a powinien pisać tylko o Izraelu. Jest kretynem bo żadne zło
        > się nie stało, bo przestępcy muszą być stawiani przed trybunałem i mają być
        > osądzeni. Dawid chyba jednak nie pisał, że przestępcy mają być niekarani?

        Gdzie i kto pisze, że Warszawski to kretyn i że "wie lepiej co jest
        złe a co dobre"? Może podasz jakieś konkrety: cytaty z postów, autorów. Jak na
        razie wpisujesz się doskonale w retorykę pana Dawida.

        > Moim zdaniem NIKT nie może twierdzić, który jest najlepszy, NIKT nie wie jak
        > było na prawdę. Przecież może być tak, że to raport Ziobry jest najgorszy -
        > jest na forum jakiś jasnowidz, któremu objawiła się prawda?

        Tak zapewne - prawdę zna tylko Bóg. W związku z tym proponuję zlikwidować
        wszystkie instytucje zajmujące się śledzeniem, sądzeniem i wyrokowaniem. Są
        obrazą sprawiedliwości!!!

        > Natomiast ci wszyscy krytykanci Warszawskiego jakoś nie rozważają kolejnych
        > wygibasów Rokity i Tuska, któzy po głosowaniu w pełni popierali raport Ziobry
        > a dziś już tylko częściowo. To co, Warszawski ich przekonał?


        Bo i Warszawski nie pisze o "kolejnych wygibasach Rokity i Tuska". A my
        odnosimy się do tego, co napisał, a nie do tego czego nie napisał.
        • leszek.sopot Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:00
          Jeśli ktos pisze, że Warszawski nie ma zajmować się polskim Sejmem lecz
          Sharonem, to znaczy, że ma go za kretyna.
          Proszę, porównaj moją retoryke i Dawida - udowodnij, że się wpisuję w jego a
          nie on w moją.

          Sama przyznajesz, że prawdę zna tylko Bóg, ale z tego faktu wyciągasz głupi
          wniosek:(
          Sama przyznajesz, że odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
          wyciągnąć wniosków, a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zapewne
          wyciągnęli Tusk i Rokita. Ja, a pewnie i Warszawski, za to chwalę. Bo są pewne
          racje wyższe ponad partyjnymi przepychankami i cenne jest to, że były lider
          incjatywy 3/4 czasem potrafi spojrzeć dalej niż tylko na czubek swojego nosa.
          • kataryna.kataryna Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:02
            leszek.sopot napisał:

            odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
            > wyciągnąć wniosków, a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zapewne
            > wyciągnęli Tusk i Rokita.



            Serio myślisz, że to tekst Warszawskiego ich natchnął?
            • leszek.sopot Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:06
              kataryna.kataryna napisała:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
              > > wyciągnąć wniosków, a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zapewne
              > > wyciągnęli Tusk i Rokita.
              >
              >
              >
              > Serio myślisz, że to tekst Warszawskiego ich natchnął?

              Przecież żartuję! Ale myślę, że nie bez powodu tylko oni nie gratulowali po
              głosowaniu Ziobrze, a Rokita siedział po odpadnięciu jego wniosku, smutny i
              przygarbiony w fotelu. Choc pewnie dopiero podczas Krajowej Konwencji w Sopocie
              doszło do nich co oznacza sojusz z Lepperem (gdy ten na konferencji prasowej
              powiedział co będzie robił dalej) i jakie są dosłowne i poboczne konsekwencje
              przyjęcia raportu Ziobry.
            • basia.basia Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:06
              kataryna.kataryna napisała:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
              > > wyciągnąć wniosków, a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zapewne
              > > wyciągnęli Tusk i Rokita.
              >
              >
              >
              > Serio myślisz, że to tekst Warszawskiego ich natchnął?


              Przypominam, że w raporcie Rokity nie ma wniosku o pociągnięcie
              odpowiedzialności prezydenta:) On wskazuje Millera, Jakubowską,
              Czarzastegi i Kwiatkowskiego.
              • leszek.sopot Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:11
                basia.basia napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > leszek.sopot napisał:
                > >
                > > odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
                > > > wyciągnąć wniosków, a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zap
                > ewne
                > > > wyciągnęli Tusk i Rokita.
                > >
                > >
                > >
                > > Serio myślisz, że to tekst Warszawskiego ich natchnął?
                >
                >
                > Przypominam, że w raporcie Rokity nie ma wniosku o pociągnięcie
                > odpowiedzialności prezydenta:) On wskazuje Millera, Jakubowską,
                > Czarzastegi i Kwiatkowskiego.

                Dlatego jego raport należy uważać za rozsądniejszy, ale z kolei też za mniej
                sprawiedliwy. Kwaśniewski, jakby nie patrzeć naruszył chyba prawo. Byc może
                jakiś sprytny adwokat udowodnił by, że nie, gdyz prezydent znał - z tego co
                wiemy - tylko dwie wersje wydarzeń: handlową (Rywina) i ustną opowiastkę
                postrzelonego redaktora, która potraktował jak andegdotę, a poza tym rolą
                prezydenta nie jest latanie po prokuraturach.
                • rolotomasi Re: Kwaśniewski jest niewinny 01.06.04, 00:15
                  Wróćcie z tą dyskusją do teraźniejszości. Tto co było w piątek to już historia.

                  "PO, SLD, SdPl nie chcą prezydenta przed Trybunałem Stanu
                  PAP 20:35
                  Platforma Obywatelska, SLD i SdPl nie poprą wniosku Samoobrony o pociągnięcie
                  do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu prezydenta Aleksandra
                  Kwaśniewskiego; decyzji nie podjęły jeszcze kluby PiS, PSL i Federacyjny Klub
                  Parlamentarny; LPR zamierza złożyć własny wniosek o odwołanie prezydenta. "
                  • leszek.sopot Jak zbłąkana sfora psów 01.06.04, 00:25
                    rolotomasi napisał:

                    > Wróćcie z tą dyskusją do teraźniejszości. Tto co było w piątek to już
                    historia.
                    >
                    > "PO, SLD, SdPl nie chcą prezydenta przed Trybunałem Stanu
                    > PAP 20:35
                    > Platforma Obywatelska, SLD i SdPl nie poprą wniosku Samoobrony o pociągnięcie
                    > do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu prezydenta Aleksandra
                    > Kwaśniewskiego; decyzji nie podjęły jeszcze kluby PiS, PSL i Federacyjny Klub
                    > Parlamentarny; LPR zamierza złożyć własny wniosek o odwołanie prezydenta. "

                    Przewidywałem to, przypuszczem też, że PiS, tak jak już nookoło mówił
                    Kaczyński, też nie będzie za postawieniem Kwaśniewskiego przed TS. Tak to się
                    kończy, gdy partie i politycy kierują się głównie walką międzypartyjną a nie
                    poszukiwaniem prawdy, przy zachowaniu pokory i skromności.
                    Doprawdy ten parlament i posłowie w nim przypominaja mi sfory wściekłych psów
                    czających się tylko jakby tu capnąć za gardło przeciwnika.
                    • rolotomasi Re: Jak zbłąkana sfora 01.06.04, 00:36
                      dalszy ciag, wypowiedź ~bezkompromisowego~ MariJana >>
                      "W tej sprawie jedno musi być bardzo jasne: to nie jest tak, że sprawcą afery
                      Rywina jest prezydent Aleksander Kwaśniewski. Nie należy zaciemniać
                      rzeczywistości. W tym sensie akcja, którą rozpoczął Andrzej Lepper jest
                      prowokacyjna. W tej prowokacyjnej akcji w ogóle nie będziemy uczestniczyć"
                      koment. jest chyba zbędny.
                  • Gość: marynat Co ob. Kwaśniewskiemu wolno , to prezydentowi nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:04
                    Obywatel Kwaśniewski nie dopełnił powinności obywatelskiej. To smutne, bo taki -
                    może ciut niedouczony, ale jednak po maturze i kilku semestrach studiów, a
                    przy tym - politycznie świadomy i życiowo oblatany obywatel - powinien tę swoją
                    obywatelskość bardziej szanować, a nawet - celebrować. Natomiast PREZYDENT
                    Kwaśniewski nie dopełnił obowiązku prawnego. Wiedział o przestępstwie i tę
                    wiedzę zataił przed organami powołanymi do ścigania przestępców w tym państwie,
                    którego - akurat tak się złożyło - obywatel Kwaśniewski jest PREZYDENTEM. Nie
                    wiem, czy za takie przestępstwo powinien z roboty natychmiast wylecieć na pysk.
                    Ale uważam, że skoro miał "wątpliwości konstytucyjne" czy przed powołaną przez
                    sejm komisją śledczą powinien zeznawać, czy raczej "zatańczyć i zaśpiewać" - to
                    Trybunał Stanu byłby "konstytucyjnie w porząsiu" do tego, zeby się pan
                    prezydent ze swego grzechu zaniechania wyspowiadał. Przecież tam nie zasiadają
                    sami krwiożerczy kannibale, oblizujący się na myśl, że im taki tłusty kasek
                    wpadnie do zaślinionych pysków.
                    Ponadto pozwolę sobie przypomnieć, że imć Kwaśniewski to już tylko 1/10
                    prezydenta. A w 9/10 to już "były prezydent". Więc nawet gdyby doszło do tego,
                    że Zgromadzenie Narodowe poprosi TS o bliższe przyjrzenie się temu co on
                    nabroił, czy nie nabroił - to strata nie byłaby aż tak wielka. Dla mnie. Co
                    innego dla przyszłej kariery politycznej tego pana. Ale o tym powinien pomyśleć
                    wcześniej, kiedy "wiedział nie powiedział" i miesiącami nosił w kieszeni
                    osobisty liścik od sprawcy najgłośniejszej afery korupcyjno-politycznej...
                    Problem polega na tym, że sprawa się rypła, tak jak Clintonowi z Monisią
                    Levinsky. I już nie dało się posiać makiem i wyciszyć.
                    A w Polsce każde dziecko od żłobka wie, że:
                    Siała baba mak
                    Nie wiedziała jak
                    A dziad WIEDZIAŁ
                    NIE POWIEDZIAŁ
                    I TRZY LATA
                    W PACE SIEDZIAŁ.
                    Jednym słowem - to nie komisja, nie sejm, nie my szargamy majestat - tylko sam
                    pan Kwaśniewski go pokalał swym postępowaniem. Zgoda - ekscesy z tej okazji nie
                    są potrzebne. Ale niezbędny jest surowy wytyk i nauka dla przyszłych
                    presydentów. Tak uważam i nikt mnie nie zmusi żebym zamknął mordę w kuble.

                    • rolotomasi Re: Co ob. Kwaśniewskiemu wolno , to prezydent nie 01.06.04, 01:23
                      przypomniał misie wic, napisany przez jednego Ślunzoka z własnym interesem:
                      przy okazji dyskusji o Wiczerzaku, Klusce, Modrzejewskim z Orlenu :
                      " Dalej z tego nic nie wiemy, prawda? Bo to przecież niemożliwe, żeby niewinni
                      ludzie siedzieli nie tylko w więzieniach ale jeszcze przez całe lata bez wyroku
                      w areszcie śledczym (czyli w warunkach gorszych od więziennych). Niemożliwe,
                      żeby prokuratorzy byli debilami albo działali bez żadnej żenady na
                      polecenie "polityczne" lub czyjeś "zlecenie" całkiem prywatne. Niemożliwe?!
                      Otóż tak właśnie jest. Przykład:
                      Produkujesz nocnik o dwóch uszach. Konkurencja robi takie same nocniki tyle że
                      z jednym uchem. Co zrobić, żeby pokonać konkurencję? Pokazywać klientom że
                      nocnik o dwóch uszach jest lepszy, bo bardziej stabilny? Procesować się z
                      konkurencją o prawa patentowe? Nie, trzeba zawiadomić prokuraturę, że u
                      konkurencji ktoś podpierdolił jedno ucho. Szybko, prosto i przede wszystkim
                      TANIO. A jak skutecznie! Zanim się wytłumaczą, cały rynek jest twój! " '4.05.26

                      Skojarzenie było dwupoziomowe, na pierwszym, prawnym, był Ślązak i 1-szy
                      obywatel RP, na 2-im zaś, tenże onże z pewnym bizbesmenem spopod Wa-wy. bez hłe
                    • iza.bella.iza Re: Co ob. Kwaśniewskiemu wolno , to prezydentowi 01.06.04, 01:49
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > Obywatel Kwaśniewski nie dopełnił powinności obywatelskiej. To smutne, bo
                      taki
                      > -
                      > może ciut niedouczony, ale jednak po maturze i kilku semestrach studiów, a
                      > przy tym - politycznie świadomy i życiowo oblatany obywatel - powinien tę
                      swoją
                      >
                      > obywatelskość bardziej szanować, a nawet - celebrować. Natomiast PREZYDENT
                      > Kwaśniewski nie dopełnił obowiązku prawnego. Wiedział o przestępstwie i tę
                      > wiedzę zataił przed organami powołanymi do ścigania przestępców w tym
                      państwie,
                      >
                      > którego - akurat tak się złożyło - obywatel Kwaśniewski jest PREZYDENTEM. Nie
                      > wiem, czy za takie przestępstwo powinien z roboty natychmiast wylecieć na
                      pysk.
                      >
                      > Ale uważam, że skoro miał "wątpliwości konstytucyjne" czy przed powołaną
                      przez
                      > sejm komisją śledczą powinien zeznawać, czy raczej "zatańczyć i zaśpiewać" -
                      to
                      >
                      > Trybunał Stanu byłby "konstytucyjnie w porząsiu" do tego, zeby się pan
                      > prezydent ze swego grzechu zaniechania wyspowiadał. Przecież tam nie
                      zasiadają
                      > sami krwiożerczy kannibale, oblizujący się na myśl, że im taki tłusty kasek
                      > wpadnie do zaślinionych pysków.
                      > Ponadto pozwolę sobie przypomnieć, że imć Kwaśniewski to już tylko 1/10
                      > prezydenta. A w 9/10 to już "były prezydent". Więc nawet gdyby doszło do
                      tego,
                      > że Zgromadzenie Narodowe poprosi TS o bliższe przyjrzenie się temu co on
                      > nabroił, czy nie nabroił - to strata nie byłaby aż tak wielka. Dla mnie. Co
                      > innego dla przyszłej kariery politycznej tego pana. Ale o tym powinien
                      pomyśleć
                      >
                      > wcześniej, kiedy "wiedział nie powiedział" i miesiącami nosił w kieszeni
                      > osobisty liścik od sprawcy najgłośniejszej afery korupcyjno-politycznej...
                      > Problem polega na tym, że sprawa się rypła, tak jak Clintonowi z Monisią
                      > Levinsky. I już nie dało się posiać makiem i wyciszyć.
                      > A w Polsce każde dziecko od żłobka wie, że:
                      > Siała baba mak
                      > Nie wiedziała jak
                      > A dziad WIEDZIAŁ
                      > NIE POWIEDZIAŁ
                      > I TRZY LATA
                      > W PACE SIEDZIAŁ.
                      > Jednym słowem - to nie komisja, nie sejm, nie my szargamy majestat - tylko
                      sam
                      > pan Kwaśniewski go pokalał swym postępowaniem. Zgoda - ekscesy z tej okazji
                      nie
                      >
                      > są potrzebne. Ale niezbędny jest surowy wytyk i nauka dla przyszłych
                      > presydentów. Tak uważam i nikt mnie nie zmusi żebym zamknął mordę w kuble.


                      Ja też "Tak uważam i nikt mnie nie zmusi żebym zamknął mordę w kuble".
                      Dzięki Ci, Marynacie za zwięzły i jak zwykle bardzo sensowny wywód. Lepiej bym
                      tego nie ujęła, nawet używając rymów:)
                    • kataryna.kataryna Re: Co ob. Kwaśniewskiemu wolno , to prezydentowi 01.06.04, 16:56
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > Obywatel Kwaśniewski nie dopełnił powinności obywatelskiej. To smutne, bo
                      taki
                      > -
                      > może ciut niedouczony, ale jednak po maturze i kilku semestrach studiów, a
                      > przy tym - politycznie świadomy i życiowo oblatany obywatel - powinien tę
                      swoją
                      >
                      > obywatelskość bardziej szanować, a nawet - celebrować. Natomiast PREZYDENT
                      > Kwaśniewski nie dopełnił obowiązku prawnego. Wiedział o przestępstwie i tę
                      > wiedzę zataił przed organami powołanymi do ścigania przestępców w tym
                      państwie,
                      >
                      > którego - akurat tak się złożyło - obywatel Kwaśniewski jest PREZYDENTEM. Nie
                      > wiem, czy za takie przestępstwo powinien z roboty natychmiast wylecieć na
                      pysk.
                      >
                      > Ale uważam, że skoro miał "wątpliwości konstytucyjne" czy przed powołaną
                      przez
                      > sejm komisją śledczą powinien zeznawać, czy raczej "zatańczyć i zaśpiewać" -
                      to
                      >
                      > Trybunał Stanu byłby "konstytucyjnie w porząsiu" do tego, zeby się pan
                      > prezydent ze swego grzechu zaniechania wyspowiadał. Przecież tam nie
                      zasiadają
                      > sami krwiożerczy kannibale, oblizujący się na myśl, że im taki tłusty kasek
                      > wpadnie do zaślinionych pysków.
                      > Ponadto pozwolę sobie przypomnieć, że imć Kwaśniewski to już tylko 1/10
                      > prezydenta. A w 9/10 to już "były prezydent". Więc nawet gdyby doszło do
                      tego,
                      > że Zgromadzenie Narodowe poprosi TS o bliższe przyjrzenie się temu co on
                      > nabroił, czy nie nabroił - to strata nie byłaby aż tak wielka. Dla mnie. Co
                      > innego dla przyszłej kariery politycznej tego pana. Ale o tym powinien
                      pomyśleć
                      >
                      > wcześniej, kiedy "wiedział nie powiedział" i miesiącami nosił w kieszeni
                      > osobisty liścik od sprawcy najgłośniejszej afery korupcyjno-politycznej...
                      > Problem polega na tym, że sprawa się rypła, tak jak Clintonowi z Monisią
                      > Levinsky. I już nie dało się posiać makiem i wyciszyć.
                      > A w Polsce każde dziecko od żłobka wie, że:
                      > Siała baba mak
                      > Nie wiedziała jak
                      > A dziad WIEDZIAŁ
                      > NIE POWIEDZIAŁ
                      > I TRZY LATA
                      > W PACE SIEDZIAŁ.
                      > Jednym słowem - to nie komisja, nie sejm, nie my szargamy majestat - tylko
                      sam
                      > pan Kwaśniewski go pokalał swym postępowaniem. Zgoda - ekscesy z tej okazji
                      nie
                      >
                      > są potrzebne. Ale niezbędny jest surowy wytyk i nauka dla przyszłych
                      > presydentów. Tak uważam i nikt mnie nie zmusi żebym zamknął mordę w kuble.



                      I pozostaje się tylko dziwić, że tak oczywistych rzeczy nie potrafią dostrzec
                      ani sam prezydent, ani jego polityczni przyjaciele. A prezydent zachowuje się
                      tak, jakby to nie SLD rozpętało aferę wokół afery Rywina, i jakby to nie on sam
                      dał powody do wątpliwości, dzisiaj usiłuje stworzyć wrażenie, że to prawica i
                      ci wszyscy co mają dość państwa kolesiów rozwalają państwo. Wszystko
                      rozpieprzyli a jak ktoś chce ich za to przegonić to się krzyk podnosi, że
                      zamach na polską rację stanu. Trzeba było o Polsce myśleć wcześniej, jak się ją
                      zawłaszczało.
                      • rolotomasi Re: Co ob. Kwaśniewskiemu wolno , to prezydent nie 01.06.04, 18:12
                        " prezydent zachowuje się tak, jakby to nie SLD rozpętało aferę wokół afery
                        Rywina, i jakby to nie on sam dał powody do wątpliwości, dzisiaj usiłuje
                        stworzyć wrażenie, że to prawica i ci wszyscy co mają dość państwa kolesiów
                        rozwalają państwo. Wszystko rozpieprzyli a jak ktoś chce ich za to przegonić to
                        się krzyk podnosi, że zamach na polską rację stanu. Trzeba było o Polsce myśleć
                        wcześniej, jak się ją zawłaszczało. "

                        Kwachu dziondzi już 9 lat. Udało mu się wmówić Ludziom, że jest dobrze! a będzie
                        lepiej.
                        Natomiast, ten ostatni numer, z wciskaniem ~Prawdy o Obronie Racji Stanu~ przez
                        niego samego -nie przejdzie, zawali się pod ciężarem faktów politycznych -raczej
                        ich braku <<brak rządu, sejmu, wcześniej klęska wyborów do EuroParlamentu.
                        Jeden realny sukces- 6 %-owy wzrost gospodarczy, w minimalnym stopniu jest
                        zależny od polityki, a w maxymalnym od indywidualnej przedsiębiorczości.
                        Konkluzja; tego lata nie powinien przetrzymać.
                • basia.basia Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:38
                  leszek.sopot napisał:

                  > >
                  > > Przypominam, że w raporcie Rokity nie ma wniosku o pociągnięcie
                  > > odpowiedzialności prezydenta:) On wskazuje Millera, Jakubowską,
                  > > Czarzastegi i Kwiatkowskiego.
                  >
                  > Dlatego jego raport należy uważać za rozsądniejszy, ale z kolei też za mniej
                  > sprawiedliwy. Kwaśniewski, jakby nie patrzeć naruszył chyba prawo. Byc może
                  > jakiś sprytny adwokat udowodnił by, że nie, gdyz prezydent znał - z tego co
                  > wiemy - tylko dwie wersje wydarzeń: handlową (Rywina) i ustną opowiastkę
                  > postrzelonego redaktora, która potraktował jak andegdotę, a poza tym rolą
                  > prezydenta nie jest latanie po prokuraturach.

                  Rokita powiedział, że Kwaśniewski został wybroniony
                  przez niektórych przed stawaniem przed kś, więc kś
                  nie mogła mu zadać wielu pytań i to musi być zrobione
                  ażeby móc sprecyzować jego pzrewinienie:)
                  • leszek.sopot Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 00:44
                    basia.basia napisała:

                    > leszek.sopot napisał:
                    >
                    > > >
                    > > > Przypominam, że w raporcie Rokity nie ma wniosku o pociągnięcie
                    > > > odpowiedzialności prezydenta:) On wskazuje Millera, Jakubowską,
                    > > > Czarzastegi i Kwiatkowskiego.
                    > >
                    > > Dlatego jego raport należy uważać za rozsądniejszy, ale z kolei też za mni
                    > ej
                    > > sprawiedliwy. Kwaśniewski, jakby nie patrzeć naruszył chyba prawo. Byc moż
                    > e
                    > > jakiś sprytny adwokat udowodnił by, że nie, gdyz prezydent znał - z tego c
                    > o
                    > > wiemy - tylko dwie wersje wydarzeń: handlową (Rywina) i ustną opowiastkę
                    > > postrzelonego redaktora, która potraktował jak andegdotę, a poza tym rolą
                    > > prezydenta nie jest latanie po prokuraturach.
                    >
                    > Rokita powiedział, że Kwaśniewski został wybroniony
                    > przez niektórych przed stawaniem przed kś, więc kś
                    > nie mogła mu zadać wielu pytań i to musi być zrobione
                    > ażeby móc sprecyzować jego pzrewinienie:)

                    I słusznie powiedział Rokita. Jak wiesz, ja sam uważam, że to "przewinienie" to
                    pryszcz, że zapewne Kwaśniewski dużo więcej wiedział. Mnie zastanawia - w
                    kontekście moich podejrzeń pałacu w aferze Rywina - lansowanie Siwca do PE. Tak
                    na pierwszy rzut oka jest to taki kop w górę (w tym przypadku - kop w bok) na
                    pozbycie się człowieka. Przecież Siwiec to najbliższy zausznik prezydenta, co
                    się stało takiego, że opuszcza pałac? A może jednak nie opuszcze - będzie
                    doradcą, szefem BBW i posłem PE?
                    • rolotomasi Re: Posłowie się stale kompromitują 01.06.04, 01:00
                      Jeszcze jeden Upartyjniony Patriota mówi:
                      ""Jeden z liderów LPR Zygmunt Wrzodak powiedział, że Liga zamierza złożyć
                      własny wniosek o postawienie prezydenta przed Trybunałem Stanu. "Chcemy usiąść
                      do rozmów z PSL, PiS i Samoobroną i przeprowadzić dyskusję nad poparciem
                      wniosku LPR o odwołanie prezydenta" - dodał ""

                      Będą następni cytowani.
                    • basia.basia Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 01:36
                      leszek.sopot napisał:

                      > Mnie zastanawia - w
                      > kontekście moich podejrzeń pałacu w aferze Rywina - lansowanie Siwca do PE.

                      Była mowa o tym już rok temu. Z przecieków pałacowych wynika,
                      że dostojna małżonka obwinia Siwca za alkoholowe wybryki
                      majestatu. Po prostu Kwach ma pod ręką kompana do wypitki
                      i szanowna wymogła na małżonku usunięcie Siwca. Miało to
                      być zrobione elegancko, więc jest kop do PE.

                      • rolotomasi Re: Posłowie się stale kompromitują 01.06.04, 01:49
                        wiadomosci.wp.pl/
                        "Wiceprzewodnicząca SLD Katarzyna Piekarska powiedziała, że wniosek Samoobrony
                        jest "zupełnie absurdalny". Jak dodała, SLD nie będzie się wpisywał się
                        w "festiwal politycznej hucpy", ponieważ - w jej ocenie - wniosek Samoobrony
                        jest kolejną grą polityczną Leppera obliczoną na destrukcję państwa. "

                        Po takich wypowiedziach można mieć trudności z rozróżnianiem Zła i Dobra -
                        skutków i przyczyn ich powstania, Kto tu jest hucpiarzem oszustem i łapówkarzem
                        a kto Dobrym Policjantem.
                        Posłowie już tę bakterię mają na pewno, a dużo wyżej podany cytat z posła
                        Gadzinowskiego świadczy, że infekcja jest bardzo silna, śmiertelnie może.
          • iza.bella.iza Re: Posłowie się skompromitowali - to pewne 01.06.04, 01:42
            leszek.sopot napisał:

            > Jeśli ktos pisze, że Warszawski nie ma zajmować się polskim Sejmem lecz
            > Sharonem, to znaczy, że ma go za kretyna.

            Kto pisze? Cytat proszę! Użyłeś w poprzednim swoim poscie liczby mnogiej, a
            teraz mgliście piszesz "ktoś pisze". Tak trudno jest przytoczyć link?

            > Proszę, porównaj moją retoryke i Dawida - udowodnij, że się wpisuję w jego a
            > nie on w moją.

            Masz przykład powyżej.

            > Sama przyznajesz, że prawdę zna tylko Bóg, ale z tego faktu wyciągasz głupi
            > wniosek:(

            Tak? A ty zjadłeś wszystkie rozumy? A może Ty postawiłeś głupią tezę - nie
            przyszło Ci to do głowy?

            > Sama przyznajesz, że odnosicie się tylko do tego co napisał i nie potraficie
            > wyciągnąć wniosków,

            Wyciągnęliśmy, tylko niestety są one inne ziż Twoje i to Cię boli. Próbujesz
            nas tu łajać i pouczać jak Michnik.

            > a te wnioski po przeczytaniu felietonu Dawida zapewne
            > wyciągnęli Tusk i Rokita.

            Kolejny przykład na wpisywanie się w retorykę Warszawskiego - on wie czego
            chciała większośc w sejmie, Ty wiesz jakie wnioski z komentarza Warszawskiego
            wyciągnęli Ziobro i Rokita.

            > Ja, a pewnie i Warszawski, za to chwalę.

            Masz prawo do właanych wniosków i chwalenia Warszawskiego, ale nie obrażaj się
            na innych, że są odmiennego zdania.

            >Bo są pewne
            > racje wyższe ponad partyjnymi przepychankami i cenne jest to, że były lider
            > incjatywy 3/4 czasem potrafi spojrzeć dalej niż tylko na czubek swojego nosa

            Możesz jaśniej?
            • Gość: MOr Czas Rozkoszy - CD ;) IP: 193.0.117.* 01.06.04, 20:09
              Czas Rozkoszy... - CD ;)

              www.rzeczpospolita.pl
              'Andrzej, proszę. Andrzej, błagam :) - te słowa Millera usłyszała nawet
              opozycja. Miller przyznał: - Sądzę, że rzeczywiście takie słowa
              wypowiedziałem.'

              !!!POŻAR W BURDELU!!!
              www.wybiórcza.pl'
              Komentarze:
              'Im później, tym lepiej' - komentarz Adama Michnika
              'Kto chce jesienią zobaczyć Sejm zaludniony koleżankami i kolegami Leppera,
              których tak wielka część pozostaje w intymnym kontakcie z prokuraturą i sądami,
              niechaj domaga się natychmiastowych wyborów do Sejmu.'
              'Im prędzej, tym lepiej' - komentarz Piotra Pacewicza
              'Są trzy powody, by Sejm tej kadencji zakończył jak najszybciej swój niechlubny
              żywot /.../ Ten Sejm już nic dobrego nie zrobi, będzie tylko ośmieszał
              demokrację. Im dłużej, tym bardziej.'

              ???KWACHU POWINIEN SAM PODAĆ DO TRYBUNAŁU STANU MILLERA I
              INNYCH 'PRZEDSTAWICIELI WŁADZY'??? ;)
              www.wybiórcza.pl
              'Prezydent zapewnił, że nie ma nic wspólnego z aferą Rywina. Powiedział, że
              został poinformowany o przestępstwie przez Adama Michnika, ale to
              przedstawiciele rządu zapewniali go, że podejmą stosowne czynności.' :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka