Dodaj do ulubionych

nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debilizm

17.11.11, 04:30
Ogromnie mnie ubawiła reakcja towarzyszy postępaków FK na przeciek o kandydaturze Gowina na ministra sprawiedliwości. Oto towarzysze postępacy jak dwaj mężowie (lub dwie żony) uznali, że Gowin się nie nadaje, bo... jest katolikiem.

Gdyby ktoś stwierdził, że np. Wandzia Nowicka nie nadaje się na wicemarszałkinię z powodu swoich przekonań (a nie z powodu krętactw z kasą od koncernów medycznych), towarzysze postępacy natychmiast zaczerwieniliby się jeszcze bardziej z oburzenia i poczęliby wyć ponuro na temat nietolerancji oraz na swój ulubiony - tzw. "mowy nienawiści". I mieliby sporo racji.

Jednak towarzysze toleranci polegają na tym, że tolerancja u nich działa tylko w jedną stronę. Dokładnie tak samo jak u reprezentacyjnych lewaków XX stulecia: towarzyszy firera, generalissimusa, mao i polpota. Oni też uważali, że mają jedynie słuszne, nazistowskie czy bolszewickie poglądy. W usta każdego z tych towarzyszy możnaby włożyć zdanie "nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji", jedynie słusznie nazibolszewicko pojmowanej, rzecz jasna.

Oj, szanowni towarzysze, doprawdy już niedaleko wam do tego, żeby twierdzić np. że jak ktoś chodzi do spowiedzi albo zna Biblię, to jest untermenschem i należy go obedrzeć z praw ludzkich i obywatelskich..

Różnica mentalna między towarzyszami z nazipartei albo bolszewpartii a postępactwem jest w istocie jak widać żadna. Dlatego z lubością użyli "mowy nienawiści" wobec Gowina tylko dlatego, że jest katolikiem.
Obserwuj wątek
    • zoil44elwer Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 04:38
      Naziole i bolszewicy to to samo? Chyba tylko w chorym umyśle.Bo nie było większych wrogów niż faszyzm contra komunizm.
      • wkkr Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 07:21
        zoil44elwer napisał:

        > Naziole i bolszewicy to to samo? Chyba tylko w chorym umyśle.Bo nie było większ
        > ych wrogów niż faszyzm contra komunizm.
        =================================
        To jest podstawowa zasada marketingu politycznego - największy wrogiem jest ten kto wykazuje największe podobieństwo bo oznacza to że odwołuje się do tego samego targetu.
        • calun_torunski nie tylko historii nie znasz - o marketingu tez ni 17.11.11, 07:50
          nie masz pojecia

          targety nazistow i komunistow sa calkowicie, kompletnie rozlaczne
          • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:13
            Targety są rozłączne? Chyba raczysz żartować. Celowali w te same grupy społeczne.... na dodatek w podobnych okolicznościach.
            • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:17
              to samo hasło "jednostka niczym, proletariat/naród wszystkim"

              to samo pojęcie jedynej słusznej partii i wodza

              to samo odwoływanie się do świętej księgi/ideologii

              ta sama potrzeba posiadania wroga

              to samo przeświadczenie o 1000-letnim trwaniu

              te same metody pacyfikacji myslących inaczej

              ten sam ekspanjonizm

              itd itp..
            • zoil44elwer Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:33
              Hitlera poparła arystokracja,finansjera,bogate mieszczaństwo.......Lenina i Stalina też?
              • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:39
                Pytanie nie było kto ostatecznie poparł jednego i drugiego, ale kto był targetem, tak?
                • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:43
                  dla Lenina wrogiem byli burżuje

                  dla Hitlera Żydzi, zresztą też pod hasłem "bankierów żerujących na rasie aryjskiej"

                  i tych i tamtych należało wyeliminować
                  • zoil44elwer Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:49
                    Hitlerowi przeszkadzała rasa niektórych bankierów,bankierzy aryjscy byli hołubieni,zresztą ze wzajemnością.
                    • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:57
                      Ło matko. Tak wskazali wroga. Targetem było rozczarowane, rozbite kryzysem społeczeństwo, któremu wskazano wroga i drogę.
                    • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:59
                      no właśnie, tu rasa, tam klasa...wróg musił być i wroga należało unicestwić

                      tu mielismy 1000-letnią Rzeszę od atlantyku po Ural, tam internacjonalistyczny świat zjednoczony pod sierpem i młotem

                      rzeczywiście wielkie różnice
                      • zoil44elwer Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 09:04
                        Hitler nie zwracał specjalnej uwagi na różnice klasowe.U bolszewików to była naczelna zasada.
                        • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 09:06
                          za to Hitler zwracał uwagę na różnice rasowe

                          nie łapiesz? mechanizm był ten sam
                        • wkkr Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 09:50
                          zoil44elwer napisał:

                          > Hitler nie zwracał specjalnej uwagi na różnice klasowe.U bolszewików to była na
                          > czelna zasada.
                          =============
                          Ale za to zwracał uwagę na różnice rasowe. Chłopaki hobby mieli podobne tylko przedmiot zainteresowań inny.
                          • tornson Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:19
                            wkkr napisał:

                            > Ale za to zwracał uwagę na różnice rasowe. Chłopaki hobby mieli podobne tylko p
                            > rzedmiot zainteresowań inny.
                            Jedni walczyli z wyzyskiem i niesprawiedliwością społeczną, drudzy tępili wszelkie odmienności. Gdzie ty tu widzisz podobieństwo?
                            • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:37
                              walczyli, oj walczyli, hehe...
                • des4 Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 08:46
                  dokładnie, w Republice Weimarskiej największym konkurentem nazistów byli komuniści, i ci i tamci odwoływali się do "mas"

                  oba totalitaryzmy rózniły się w szczegołach, ale tak naprawdę mechanizmy ich funkcjonowania były te same
                  • calun_torunski kibolohistoria, kibomarketing, kibolosocjologia 17.11.11, 20:04
                    > dokładnie, w Republice Weimarskiej największym konkurentem nazistów byli komuni
                    > ści, i ci i tamci odwoływali się do "mas"

                    ty sie mozesz odwolac wylacznie do Masy - swojego idola

                    > oba totalitaryzmy rózniły się w szczegołach, ale tak naprawdę mechanizmy ich fu
                    > nkcjonowania były te same

                    cos takiego jak totalitaryzm komunizmu niemieckiego nie istnialo i trzeba byc slepym, zeby nie zauwazyc, ze komunisci niemieccy byli jedyna sila do koncza walczaca z nazizmem - zadna inna sila ani instytucja nie uchronila sie przez kolaboracja - tak wiec roznice w szczegolach to mozna podac ale miedzy nazizmem i kompletnie innymi ideami niz komunizm niemiecki - rowniez w zakresie "targetu" wyborczego

                    • manny-jestem Bzdury na kiju 17.11.11, 20:16
                      > cos takiego jak totalitaryzm komunizmu niemieckiego nie istnialo i trzeba byc s
                      > lepym, zeby nie zauwazyc, ze komunisci niemieccy byli jedyna sila do koncza wal
                      > czaca z nazizmem - zadna inna sila ani instytucja nie uchronila sie przez kolab
                      > oracja

                      A jaka koalicja obalila pruski parlament w 1931 co otworzylo Hitlerowi droge do wladzy?
                      • calun_torunski wiesz ze bzdury - ale piszesz !!! 17.11.11, 20:47
                        > A jaka koalicja obalila pruski parlament w 1931 co otworzylo Hitlerowi droge do
                        > wladzy?

                        pruski parlament ??? Hitler u wladzy w 1931 roku ???

                        buahahahahahhahahaa

                        masz racje - napisales bzdure na kiju !!!
                        • manny-jestem Doucz sie historii 17.11.11, 20:55
                          i przestan sie kompromitowac.
                          • manny-jestem PS errata 17.11.11, 20:57
                            tam mi zjadlo "o malo co obalila"
                            • calun_torunski errare tu-mnany-um est 17.11.11, 21:25
                              > tam mi zjadlo "o malo co obalila"

                              cos sie zjadlo, cos sie obalilo - wazne ze poklepales na forum
                              • manny-jestem W referendum w 1931 17.11.11, 21:38
                                Nazisci razem z komunistami malo co obalili rzad w Prusach. Przeczy to Twojej tezie ze komunisci w Niemczech nigdy z nazistami nie wspolpracowali. Jak pasowalo to wspolpracowali a ta mala porazka w Prusach z punktu widzenie pijaru dla nazistow taka zla wcale nie byla. Rok pozniej byli najwieksza partia w Niemczech.
                                • calun_torunski kibologika rozbija wszelkie ograniczenia logiki tr 18.11.11, 07:20
                                  tradycyjnej

                                  juz nie tylko z kibolohistoria z historii zrobila plasteline - teraz czas na kibologike

                                  w koncu byla narodowsocjalistyczna nauka - teraz czas na kibolonauke !!!

                        • a000000 Re: wiesz ze bzdury - ale piszesz !!! 17.11.11, 21:05
                          calun_torunski napisał:

                          > pruski parlament ??? Hitler u wladzy w 1931 roku ???

                          A gdzie manny napisał, że Hitler zdobył władzę w 1931r???? To, że jakieś wydarzenie otworzyło drogę do władzy nie oznacza, że władza zdobyta!!!
                          • calun_torunski wiesz ze bzdury - ale piszesz !!! 17.11.11, 21:23
                            > > pruski parlament ??? Hitler u wladzy w 1931 roku ???
                            >
                            > A gdzie manny napisał, że Hitler zdobył władzę w 1931r???? To, że jakieś wydarz
                            > enie otworzyło drogę do władzy nie oznacza, że władza zdobyta!!!

                            tak wlasni dzisiaj umylem zeby i otworzylem droge do zdobycia wladzy w Syrii przez opozycje
              • wkkr Hitlera poparło 90% społeczeństwa niemieckiego 17.11.11, 09:48
                czy twoim zdaniem to wszystko byli arystokraci, finansjera i bogate mieszczaństwo?
                ========
                Target oraz metody polityczne bolszewików i faszystów były bardzo podobne - biedni niewykształceni, sfrustrowani ludzie żyjący z pracy własnych rąk.
                • tornson Re: Hitlera poparło 90% społeczeństwa niemieckieg 17.11.11, 10:18
                  wkkr napisał:

                  > czy twoim zdaniem to wszystko byli arystokraci, finansjera i bogate mieszczańst
                  > wo?
                  Bredzisz historyczny nieuku! Poparło go 44%, głównie arystokrajca, oligarchia i ogłupiona antykomunizmem i narodowym patriotyzmem część klasy średniej. Późniejsze referendum które dało faszystom pełnię władzy było sfałszowane.
                  • wkkr Zamiast rzucać obelgami 17.11.11, 11:34
                    sprawdź sobie biedaku jak ształtowało się poarcie dla Hitlera w latach 1933-34.
                    44 to on dostał w wyborach. Gdy przejmował pełnie władzy popierało go 90% społeczeństwa.
                    PS
                    A le nawet jeśli...
                    Tonson czt ty naprawdę sądzisz że w 33 połowę niemieckiego społeczeństwa stanowiła: oligarchia, bankierzy i ogłupiona klasa średnia?
                    Siła faszystów brała sie z masowego poparcia.
                    • tornson Re: Zamiast rzucać obelgami 17.11.11, 13:49
                      wkkr napisał:

                      > sprawdź sobie biedaku jak ształtowało się poarcie dla Hitlera w latach 1933-34.
                      > 44 to on dostał w wyborach. Gdy przejmował pełnie władzy popierało go 90% społe
                      > czeństwa.
                      Nie prawda! Pełnię władzy dała mu prawica głosując za specjalnymi uprawnieniami dla niego. W takiej sytuacji sfałszowanie referendum, mającego propagandowo uwiarygodnić jego dyktatorską władzę, było już tylko formalnością.

                      > PS
                      > A le nawet jeśli...
                      > Tonson czt ty naprawdę sądzisz że w 33 połowę niemieckiego społeczeństwa stanow
                      > iła: oligarchia, bankierzy i ogłupiona klasa średnia?
                      W sumie masz rację, wśród biedoty też nie brakowało ludków z mózgiem wypranym przez kler i niestety przez wciąż silne odpryski nacjonalizmu zaszczepionego przez Bismarcka. Ale to nie była nawet połowa społeczeństwa.
                      • wkkr biedaku 17.11.11, 15:00
                        czy ja mówię o procesie jaki doprowadził do tego że hitler otrzymał pełnię władzy?
                        Nie! ja mówię o tym że w tym momencie popierało go 90% niemieckiego społeczeństwa.
                        Sprawdź to sobie.
                • calun_torunski kibolohistoria - buahahaha !!! kto wam te glupoty 17.11.11, 19:54
                  wciska ???

                  najlepszy wynik NSDAP w wyborach powszechnych i w miare demokratycznych to nieco ponad 33%

            • tornson Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:12
              humbak napisał:

              > Targety są rozłączne? Chyba raczysz żartować. Celowali w te same grupy społeczn
              > e.... na dodatek w podobnych okolicznościach.
              Owszem zdarzało się, tyle że w diametralnie odmienny sposób. Faszyści celować w Żydów z karabinów, komuniści celowali w nich jako sojuszników w walce o te same ideały (z oczywistych przyczyn pogardzani w katolickiej i potem imperialno-kolonialnej Europie Żydzi byli sojusznikiem w temacie internacjonalizmu).
              • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:18
                Żydzi nie byli pogardzani, tylko nienawidzeni bo kasę mieli:) Jasne, że nie wszyscy, ale jak wiadomo emocje nie są logiczne.
                --
                Iiiii tam...
                • tornson Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:28
                  humbak napisał:

                  > Żydzi nie byli pogardzani, tylko nienawidzeni bo kasę mieli:) Jasne, że nie wsz
                  > yscy, ale jak wiadomo emocje nie są logiczne.
                  Byli pogardzani, bo byli ofiarą nagonek rządzących i kościoła (skąd my to znamy!), najłatwiej było zwalić na nich winę za wszelkie niepowodzenia i pozwolić się motłochowi wyżyć za pomocą pogromów.
                  • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:33
                    Bynajmniej. To jest za długa sprawa by twoje twierdzenie mogło być prawdziwe. Jeśli chciałbyś poszukać analogii- sugeruję przyjrzeniu się historii albigensów.
                  • humbak Re: nie tylko historii nie znasz - o marketingu t 17.11.11, 10:34
                    Acha, albo zabawniejsza analogia- templariusze i długi króla Francji.
            • calun_torunski kibolohistoria, kibolomarketing, kibologika 17.11.11, 19:57
              > Targety są rozłączne?

              dokladnie !!!

              > Chyba raczysz żartować.

              nie - wale prawde prosto w oczy

              > Celowali w te same grupy społeczne....

              nawet Zaryn czy Cenckiewicz by takich glupstw nie palneli !!!

              > na dodatek w podobnych okolicznościach.

              a co to niby ma znaczyc ???? do czego sie ten absurd odnosi ????
        • zoil44elwer Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 08:30
          Zasada:Podobni nienawidzą się najbardziej? Jak PO i PiS.
      • ukos We wrześniu 1939 byli towarzyszami broni 17.11.11, 21:06
        zoil44elwer napisał:

        > nie było większych wrogów niż faszyzm contra komunizm.

        Szczególnie się nienawidzili Ribbentrop z Mołotowem 23 sierpnia 1939.
        • calun_torunski do 1945 roku USA dostarczylo Sowietom tysiace ton 17.11.11, 21:34
          zywnosci, odziezy i broni

          moze cos napisz o wielkiej przyjazni USA-ZSRR

          1. Coca Cola byla dostepna w Niemczech do 1943 roku
          2. Standard Oil zaopatrywal w paliwo Ubooty do 1942
          3. bez dodatkow olowiowych do paliwa z Wlk. Brytanii (1939) nie byloby Luftwaffe
          4. patent na sztuczny kauczuk zostal udostepniony armii USA po wielich naciskach kongresu - duzo wczesniej produkowaly go zaklady w Niemczech
          5. zaklady GM i Ford produkowaly ciezarowki dla armii niemieckiej do 1945 roku - za zbombradowanie zakladow w Niemczech akcjonariusze dostali odszkodowanie

          to napisz teraz o przyjazni USA - Niemcy
    • hordol Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 04:53
      katolik nie pasuje do nowoczesnej, kolorowej, rozspiewanej,zjednoczonej europy jakiej czescią jest i nadal chce byc polska
      ot co!!!!
    • ponte_aronte chyba nikt nie zarzuca mu, że jest katolikiem 17.11.11, 06:10
      tylko że jest wyjątkowym dewotem
      • zoil44elwer Re: chyba nikt nie zarzuca mu, że jest katolikiem 17.11.11, 06:26
        Chociaż nie każdy katolik jest dewotem to każdy dewot jest katolikiem.
      • wkkr Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 07:24
        nie masz zielonego pojęcia kim jest Gowin.
        Swoją wiedzę czerpiesz jedynie z przebitek w TV.
        Poczytaj sobie oni w sieci, sięgnij po jego teksty a zrozumiesz że Gowin tak naprawdę jest liberałem. Katolikiem ale liberałem.
        • iq-ok Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 07:47
          Ale proszę podrzuć jakiś link do tekstu Gowina, który pozwoliłby mi uwierzyć w jego liberalizm.
          Rzeczywiście znam go głównie z niezliczonych występów w TV gdzie zawsze sprawiał na mnie wrażenie człowieka o którym można powiedziec, że idzie ale czy do przodu czy do tyłu to już trudno powiedzieć.
          A jego projekt ustawy o in vitro jest po prostu słaby. Jak mam wierzyć, że jako minister sprawiedliwości okaże sie dobrym legistratorem?
          • humbak Re: Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 07:53
            Znaczy się uważasz że mamy wybór zero- jedynkowy? Albo liberał, albo dewot? Nic po środku? Osobliwe.
            • iq-ok Re: Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 07:57
              Nie. Po prostu uważam, że jesli ktoś twierdzi, że Gowin jest liberałem w jakiejkolwiek dziedzinie to powinien być w stanie podać mi argumenty na ta tezę.
              • humbak Re: Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 08:05
                A kto tak twierdzi? To oponenci Gowina twierdzą że jest dewotem. I z tym ja za cholerę się nie zgadzam. To jest po prostu konserwatysta. A jeśli chodzi o liberalizm, to na tyle na ile znam jego wypowiedzi, jest nim w kwestiach gospodarczych.
                • iq-ok Re: Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 08:50
                  Zaraz. Odnosiłem się do wpisu wkkr, gdzie nazwał Gowina liberałem. Prosiłem o linki do tekstów potwierdzających tą opinię.
                  Moim zdaniem Gowin jest politykiem, który włożył dużo wysiłku w to by trudno było określić jego poglądy w jakiejkolwiek sprawie.
                  A osobiście uważam, że jeśli miałbym wybierać kandydata na ministra sprawiedliwości między niezidlogizowanym technokratą jakim zdaje mi sie byc Kwiatkowski a ciągle szukającym kompromisu we wszystkim ale jednak konserwatywnym politykiem Gowinem to wybrałbym Kwiatkowskiego.
                  Stanowisko ministra sprawiedliwości moim zdaniem powinno być wolne od ideologii konserwatywnej czy lewicowej zaś sam wybór Gowina zdaje mi się być wynikiem jakiś niezrozumiałych dla mnie tarć frakcyjnych w PO a nie w pełni racjonalną decyzją.
                  • humbak Re: Być może jest jak twierdzisz. 17.11.11, 09:06
                    Zaraz zaraz. Ja nie mówię że podoba mi się opcja z Gowinem jako ministrem sprawiedliwości. Facet zajmuje się innymi tematami. Jakoś tego nie widzę. Tyle że to jest przeciek, nie fakt.
                    Zaś co do określania Gowina mianem liberała- o ile dobrze zauważyłem Wkkr traktuje pojęcie liberalizmu jako dotyczące głównie wymiaru gospodarczego (dopiero jak zwróciłeś uwagę zauważyłem że tak go określił, sorki za lekkie zamieszanie) i w ten sposób można tak Gowina określić. Co do zaś jego poglądów obyczajowych, zdaje mi się że jak na osobę o jednoznacznym światopoglądzie i tak zachowuje się... bardziej permisywnie, bo przecież w zasadzie normalnie dyskutuje i jest za pozostawieniem prawnym większej swobody niż sam ją uważa za stosowną.
                    • wkkr Nie no 17.11.11, 09:36
                      jasne że obektywnie liberalizm Gowina dotyczy przede wszystkim gospodarki. Inna sprawa że jest on liberałem w obrębie nurtu konserwatywnego (np. dla ultrakonserwatystów).
                      Gowin jest przede wszystkim pragmatykiem.
                      Ma swoje poglądy ale potrafi zaakceptować fakt że ktoś inny ich nie podziela.
                  • wkkr Nazwałem go liberałem w odniesieniu do 17.11.11, 09:29
                    twierdzeń o jego rzekomym fanatyzmie.
                    Bo Gowinowi bliżej do liberalizmu (tak zarzut stawiają mu środowiska ultrakonserwatywne) niz do fanatyzmu.
                    Cała działalność Gowina świadczy o tym ze jest przede wszystkim pragmatykiem.
                    Jego poglądy mają charakter konserwatywno-liberalny..
                • wkkr dokładnie 17.11.11, 09:24
                  Gowin to konserwatysta o liberalnych poglądach ekonomiczny.
                  Po za tym on jest pragmatykiem o czy jego poparcie dla aktualnego kompromisu aborcyjnego.
                  Nazywanie Gowina fanatykiem to czysty absurd.
                  • humbak Re: dokładnie 17.11.11, 09:26
                    Gdyby przyjąć że Gowin jest dewotem/fanatykiem, należałoby uznać że Marek Jurek nie istnieje.
                    • wkkr Właśnie 17.11.11, 09:40
                      A co by nie mówić o Marku Jurku to facet, choć konserwatysta ale jeszcze nie ultras (choć niewiele mu brakuje).
                      • humbak Re: Właśnie 17.11.11, 09:44
                        Piszę o naszej scenie politycznej, nie niszowych środowiskach.
                  • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 09:34
                    Nie znam tekstów potwierdzających liberalizm Gowina w sferze gospodarczej również.
                    Ja nie nazwałem go fanatykiem. Ale liberałem nazwać go też nie moge.
                    Bardzo precyzyjnie określiłem go jako polityka starannie skrywjącego swe poglądy. Taki typ co to zawsze chciałby siedzieć okrakiem na barykadzie nawet gdy nie bardzo jest o co walczyć lub racja ewidentnie leży po jednej ze stron.

                    • wkkr Są tacy ultra konserwatyści dla których 17.11.11, 09:38
                      Gowin to obrzydliwy libertyn.
                    • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 09:54
                      Znaczy się jest liberałem w porównaniu:).
                      Ale to nie czyni jego kandydatury na ministra sprawiedliwości ani o jotę lepszą.
                      Dla mnie ta nominacja to jakiś poroniony rezultat rozgrywek wewnątrzplatformianych. W sumie źle świadczący o kondycji tej partii.
                      • humbak Re: dokładnie 17.11.11, 09:58
                        Jaka nominacja?! Kto kogo nominował?
                        • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 10:04
                          Też mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Piszę o faktach i spekulacjach medialnych.
                          • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 12:23
                            No i dupa:(.
                            Jednak do tego doszło.
                            Bo nominacja w tej sytuacji to raczej formalność.
                            • humbak Re: dokładnie 17.11.11, 12:31
                              Dziwna decyzja.
                              • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 12:50
                                Co najmniej dziwna , by nie powiedzieć głupia.
                                I źle świadczy zarówno o składajacym propozycję urzędu (Tusku) jak i przyjmującym propozycję (Gowin).
                                • ex.mila Re: dokładnie 17.11.11, 12:52
                                  iq-ok napisał:

                                  > Co najmniej dziwna , by nie powiedzieć głupia.
                                  > I źle świadczy zarówno o składajacym propozycję urzędu (Tusku) jak i przyjmują
                                  > cym propozycję (Gowin).

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,130745005,130766753,Pan_Profesor_wyjasnil_w_TVN24.html
                                  • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 13:15
                                    To stanowisko uległo jakiejś fetyszyzacji.
                                    Zaczęło się od szeryfa LK a potem juz poszło z górki. Czasem zamajaczył ktoś normalnie chcący pracować ( Ćwiąkalski, czy Kwiatkowski), ale generalnie idiotyczna parada szeryfów trwa.
                                • humbak Re: dokładnie 17.11.11, 13:47
                                  Szczerze... nie sądzę by Gowin miał wybór.
                                  • iq-ok Re: dokładnie 17.11.11, 14:31
                                    No nie przesadzajmy. Tusk zagrał pewnie głupio w partyjne klocki, ale nagana Gowinowi do głowy przykładał.
                                    Polityk z klasą i kręgosłupem znalazłby pewnie inne wyjście niż bezwarunkowe przyjęcie oferty ministerialnej przekraczającej jego kompetencje.
                      • wkkr Podważanie kompetecji Gowina 17.11.11, 12:10
                        przez stawianie mu zarzutu o rzekomym fanatyzmie kompromituje tego kto taki argument stosuje.
                        1) taka osoba nie ma pojęcia kim jest Gowin i jakie ma przekonania oraz jak działa
                        2) fanatyzm nie jest przeszkodą w sprawowaniu funkcji ministra
                        Używanie fałszywego oraz nieoprawnego argumentu jest śmieszne.
                        ======
                        Gowin nie nadaje sie na ministra sprawiedliwości ponieważ nie ma doświadczenia w pracy w urzędach oraz nie ma pojęcia o prawie. Byle wsze departamentu będzie mu mógł każdy kit wcisnąć - przynajmniej na początku. Czy stać nas na to?
                        • iq-ok Re: Podważanie kompetecji Gowina 17.11.11, 12:26
                          ma wszelkie znamiona racjonalności.
                          • wkkr Można używać argumentów racjonalnych i 17.11.11, 15:01
                            irracjonalnych.
                            Twierdzenie ze gowin to fanatyk należy do kategorii tych drugich.
                            • iq-ok Re: Można używać argumentów racjonalnych i 17.11.11, 15:14
                              Ale z tego nie wynika iz nie istnieją argumenty racjonalne przeciw jednak już niemal pewnej nominacji Gowina nawet jeśli fanatykiem nie jest.
                              • wkkr ależ oczywiście 17.11.11, 15:37
                                najprawdopodobniej po to został ministrem by się wyłożyć....
                                Szkoda go bo to naprawdę przyzwoity gość jest.
                        • manny-jestem Zgadzam sie ze to nie fanatyk 17.11.11, 19:08
                          tylko listek na wietrze. Pargmatyk ot co ;)
                        • honeyr Co to są "kompetęcje Gowina"? 18.11.11, 22:00
                          To coś jak "inteligęcja Qrwina"? Wciskany frajerskim wyznawcom kit?
        • zoil44elwer Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 08:16
          wkkr napisał:

          > nie masz zielonego pojęcia kim jest Gowin.
          > Swoją wiedzę czerpiesz jedynie z przebitek w TV.
          > Poczytaj sobie oni w sieci, sięgnij po jego teksty a zrozumiesz że Gowin tak na
          > prawdę jest liberałem. Katolikiem ale liberałem.

          20 lat temu Rzeczpospolita opublikowała list czytelnika(mój) będący protestem przeciwko artykułowi J Gowina pełnego przekłamań i fanatyzmu katolickiego(dewocji i faryzejstwa)On dewocję (religijny fanatyzm) wypił razem z mlekiem matki.
          • humbak Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 08:19
            Musisz sięgać aż 20 lat wstecz?:)
            • zoil44elwer Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 08:36
              humbak napisał:

              > Musisz sięgać aż 20 lat wstecz?:)
              Kto w młodych latach był dewotem na starość jest Świńtoszkiem i Dogmatołem.
              • humbak Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 08:40
                Najpierw pokaż krytykowany tekst, aby można było ocenić czy faktycznie cechował się dewocją.
                • zoil44elwer Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 08:46
                  Widząc i słysząc Gowina czuć że to dewot,nawet niedowidzący i przygłuchawy wyczuje pismo nosem.
                  • wkkr Odczucia estetyczne to 17.11.11, 09:43
                    nie dowód.
                  • humbak Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 09:54
                    Fani disco polo słysząc Colemana słyszą jazgot... tylko co z tego wynika?
        • tornson Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 10:26
          wkkr napisał:

          > nie masz zielonego pojęcia kim jest Gowin.
          > Swoją wiedzę czerpiesz jedynie z przebitek w TV.
          > Poczytaj sobie oni w sieci, sięgnij po jego teksty a zrozumiesz że Gowin tak na
          > prawdę jest liberałem. Katolikiem ale liberałem.
          Jakim liberałem?? Neoliberałem jeśli już! Jego poglądy nie mają nic wspólnego z wolnością, są jej zaprzeczeniem, głosi zarówno zamordyzm ekonomiczny (ograniczanie praw pracowniczych i kompetencji demokratycznego państwa kosztem zamordystycznych przywilejów dla oligarchii i całego biznesu), jak i obyczajowy (katolicyzm).
          • humbak Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 10:31
            Zamordyzm ekonomiczny wyraża się we wszechobecności państwa, czemu na szczęście Gowin jest przeciwny. Oczywiście wiem że napiszesz iż jest dokładnie przeciwnie.
            • tornson Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 11:26
              humbak napisał:

              > Zamordyzm ekonomiczny wyraża się we wszechobecności państwa, czemu na szczęście
              > Gowin jest przeciwny. Oczywiście wiem że napiszesz iż jest dokładnie przeciwnie.
              Odwracasz kota ogonem. Ograniczenie niesłusznych przywilejów biznesu i oligarchii oraz zwiększenie w zamian praw ludzi pracy, wyeliminowanie ekonomicznej pauperyzacji pracowników najemnych, pomoc socjalna dla ludzi którzy stracili pracę tak aby nie stali się ekonomicznymi niewolnikami zmuszonymi do przyjęcia z miejsca najpodlejszej pracy. A także zwiększenie kontroli demokratycznego państwa nad zamordystycznie zarządzanymi bankami i korporacjami. To jest właśnie wolność ekonomiczna, czemu przeciwni są neoliberałowie. Neoliberałowie głoszą samowolkę dla nielicznych kosztem zamordyzmu dla większości.
              • humbak Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 12:22
                A nie mówiłem?:)
                • tornson Re: Udowodnij tę odkrywczą tezę 17.11.11, 13:50
                  humbak napisał:

                  > A nie mówiłem?:)
                  ???
        • manny-jestem No wlasnie 17.11.11, 19:05
          Katolikiem ale liberałem.==

          A sa tacy co to chca wcisnac kit ze jest konserwatysta :)
      • humbak Re: chyba nikt nie zarzuca mu, że jest katolikiem 17.11.11, 07:38
        Jasne. W czasach gdy olewanie głoszonych przez siebie poglądów jest uważane za pragmatyzm, konsekwencja jawi się jako dewocja. O tempora o mores.
    • taziuta nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 06:46
      piq napisał:
      Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debilizm

      > Ogromnie mnie ubawiła reakcja towarzyszy postępaków FK na przeciek o kandydaturze
      > Gowina na ministra sprawiedliwości. Oto towarzysze postępacy jak dwaj mężowie (lub dwie
      > żony) uznali, że Gowin się nie nadaje, bo... jest katolikiem.

      Zapluwasz się całkiem bezzasadnie. Katolików u nas mrowie, i nie to się Gowinowi zarzuca. Zarzuca mu się to, że jest fanatykiem. Różnica, której zdajesz się nie rozumieć...

      A co do zlepku 'nazibolszewicy', to jest to debilna inwektywa. No ale czego się spodziewać po kimś, kto nie odróżnia katolika od katola. ;)
      • wkkr Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 07:29
        taziuta napisał:
        Zarzuca mu się to, że jest fanatykiem.
        ===========================
        Udowodnij to. Znajdź teksty Gowina świadczące o tym że jest fanatykiem.
        Nie znajdziesz.
        ===========================
        > A co do zlepku 'nazibolszewicy', to jest to debilna inwektywa. No ale czego się
        > spodziewać po kimś, kto nie odróżnia katolika od katola. ;)
        ===========================
        To ty nie odróżniasz katolika od katola. Gdybyś odróżnia to nie nazwał byś Gowina fanatykiem.
        On od fanatyzmu odległy jest o milion lat świetlnych!

        • taziuta Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 07:55
          wkkr napisał:

          > taziuta napisał:
          > ===========================
          > > A co do zlepku 'nazibolszewicy', to jest to debilna inwektywa. No ale czego się
          > > spodziewać po kimś, kto nie odróżnia katolika od katola. ;)
          > ===========================
          > To ty nie odróżniasz katolika od katola. Gdybyś odróżnia to nie nazwał byś Gowina
          > fanatykiem.
          > On od fanatyzmu odległy jest o milion lat świetlnych!

          OK., może zastosowałem zbyt duży skrót myślowy, czyli fanatykiem nazwałem kogoś, kto swoje przekonania (czy przepisy prawa wg nich tworzone) chciałby narzucać innym, a to rzeczywiście nie to samo. Każdy katol jest fanatykiem, ale nie każdy fanatyk katolem.
          • humbak Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 08:06
            W jaki Ziutek sposób chce je narzucić? Zakazując aborcji? Nie. Wprowadzić prawo religijne? Nie... więc jak?
            • taziuta Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 10:14
              humbak napisał:

              > W jaki Ziutek sposób chce je narzucić? Zakazując aborcji? Nie. Wprowadzić prawo
              > religijne? Nie... więc jak?

              To mówisz, że Gowin jest za aborcją? :>

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,130756944,130761800,Re_Gowin_nikomu_niczego_nie_chce_narzucac.html
              • humbak Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 10:21
                Primo- Gowin wstrzymał się od głosu gdy mowa była o projekcie zakazu aborcji. Jest za utrzymaniem stanu obecnego.
                Secundo- dla katolika aborcja jest w zasadzie normalnym morderstwem, więc jest to nieco inna sprawa. Traktują dziecko na etapie płodu i embrionu równoznacznie jak po narodzinach. To nie jest kwestia narzucania poglądów innym.
                • taziuta Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 12:46
                  humbak napisał:

                  /.../
                  > Secundo- dla katolika aborcja jest w zasadzie normalnym morderstwem, więc jest
                  > to nieco inna sprawa. Traktują dziecko na etapie płodu i embrionu równoznacznie
                  > jak po narodzinach. To nie jest kwestia narzucania poglądów innym.

                  Ależ jak najbardziej jest to kwestia narzucania, i to nie tylko poglądów ale i prawa, bo takie podejście jak opisane przez Ciebie legło u podstaw uchwalenia najbardziej restrykcyjnej w Europie ustawy anty-aborcyjnej. Jeśli wierzysz (w sensie Kowalski-katolik) że jak wyżej, to nie usuwaj ciąży, ale jednocześnie nie zabraniaj tego robić tym, którzy mają inne poglądy.
                  Nie czujesz różnicy?
                  • humbak Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 13:54
                    Właśnie Ty nie czujesz różnicy. Proszę Cię byś samodzielnie zastanowił się nad tym. Jeśli sam do tego nie dojdziesz, moje tłumaczenie jest bez sensu.
                    • taziuta Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 14:15
                      humbak napisał:

                      > Właśnie Ty nie czujesz różnicy. Proszę Cię byś samodzielnie zastanowił się nad
                      > tym. Jeśli sam do tego nie dojdziesz, moje tłumaczenie jest bez sensu.

                      Dlaczego bez sensu? Więcej wiary w swoje możliwości perswazji, życzę! :)
                      Wytłumacz mi proszę dlaczego uważasz, że przekonania jednych (jakiejś grupy) mają lec u podstaw prawa obowiązującego wszystkich, również tych, którzy Twoich przekonań nie podzielają.
                      • humbak Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 17.11.11, 14:20
                        Hmmmm... to jest kwestia potencjalnych strat.
                        • taziuta Kato-szariat? 17.11.11, 15:09
                          humbak napisał:

                          > Hmmmm... to jest kwestia potencjalnych strat.

                          Hmm, a mi to wygląda na kwestię prawa stanowionego z inspiracji wiary. To się nazywa szariat, gdy mowa o islamie, a jak nazwać to co się dzieje w Polsce?
                          • wkkr bzdurzysz 17.11.11, 15:42
                            poczytaj sobie o szariacie a zrozumiesz jakie dyrdymały wypisujesz w kontekście Gowina.
                            =================
                            W czym niby przekonania ateistów wynikające z niewiary są lepsze od przekonań katolików wynikających z wiary?
                            Dlaczego prawo stanowione z niewiary ma być lepsze od tego stanowionego z jej inspiracji?
                            Twoje podejście prowadzi do tego że każde prawo to szariat bo żadne prawo wszystkim nie dogodzi.

                            • taziuta Nie słyszał o oddzieleniu kościoła od państwa? 18.11.11, 07:50
                              wkkr napisał:
                              Re: bzdurzysz

                              /.../
                              > W czym niby przekonania ateistów wynikające z niewiary są lepsze od przekonań katolików
                              > wynikających z wiary?
                              > Dlaczego prawo stanowione z niewiary ma być lepsze od tego stanowionego z jej inspiracji?

                              A dlatego, że wiara to prywatna sprawa każdego człowieka. Jeśli w coś wierzy, i chce żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami, to innym nic do tego. Ale tylko tak długo jak długo tym innym przestrzegania zasad swojej wiary nie narzuca. Kapewu?

                              • humbak Re: Nie słyszał o oddzieleniu kościoła od państwa 18.11.11, 08:08
                                Wiara to nie jest prywatna sprawa każdego cżłowieka. Jest to kwestia indywidualna, nie prywatna.
                              • wkkr A moze by tak oddzieli ateistów od państwa? 18.11.11, 09:14
                                Rozdział Kościoła od państwa nie jest równoznaczny z wyniesienie ateizmu do rangi ideologii państwowej.
                                • humbak Re: A moze by tak oddzieli ateistów od państwa? 18.11.11, 09:30
                                  Przecież ateizm to też jest religia.
                                  • taziuta Re: A moze by tak oddzieli ateistów od państwa? 18.11.11, 17:56
                                    humbak napisał:

                                    > Przecież ateizm to też jest religia.

                                    Zapomnij o ateizmie na chwilę. Nawet jeśli miałbyś mieć rację, choć jak wiesz nie zgadzam się na tego typu zlepki erystyczne.

                                    Nieważne jaka religia, czy a-religia. Ważne że nie powinno się tworzyć prawa wg jej przykazań. Na tym się skup, pliz. :)
                                    • manny-jestem Re: A moze by tak oddzieli ateistów od państwa? 18.11.11, 18:00
                                      Rozdzial kosciola
                                    • humbak Re: A moze by tak oddzieli ateistów od państwa? 18.11.11, 19:48
                                      Hmmmm... zdaje się że deklarowałem 10 tyś. razy że jestem za sekularyzacją.

                                      A stwierdzenie że ateizm jest religia to nie erystyka. To logika:P
                          • humbak Re: Kato-szariat? 18.11.11, 07:43
                            A nazywaj sobie jak chcesz. Mówiłem że jak sam nie wpadniesz o co chodzi, to tłumaczenie nic nie da. Ale nieeeee...
          • wkkr tak jak każdy lewak jest fanatykiem n/t 17.11.11, 08:53
          • wkkr Gowin nikomu niczego nie chce narzucać 17.11.11, 08:54
            siła.
            • taziuta Re: Gowin nikomu niczego nie chce narzucać 17.11.11, 10:12
              wkkr napisał:

              > siła.

              Prawo to przymus, czyli siła. A Gowin chciałby stanowić prawo wg przykazań religijnych kapłanów lokalnego mzimu. To widać było przy pracach nad in vitro, to słychać gdy mowa o liberalizacji/zaostrzeniu ustawy anty-aborcyjnej, itd.
              • wkkr Re: Gowin nikomu niczego nie chce narzucać 17.11.11, 11:43
                taziuta napisał:

                > wkkr napisał:
                >
                > > siła.
                >
                > Prawo to przymus, czyli siła. A Gowin chciałby stanowić prawo wg przykazań reli
                > gijnych kapłanów lokalnego mzimu.
                =====================================================
                1) Każdy poseł zobowiązany jest do tworzenia prawa zgodnie z własnymi przekonaniami - kierowanie się czymś innym jest naganne.
                2) Propozycje Gowina to kompromisy. jego propozycje mogą ci sienie podoba, ale nazywanie z tego powodu Gowina fanatykiem to skandal.
                =============================



                To widać było przy pracach nad in vitro, to s
                > łychać gdy mowa o liberalizacji/zaostrzeniu ustawy anty-aborcyjnej, itd.
                >
                ==================================================
                Przestań bzdurzyć. Gowin jest przeciwny zaostrzaniu ustawy antyaborcyjnej a jego projekt ustawy o invitro to propozycja kompromisowa.
        • calun_torunski na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 07:58
          Gowinem jest fanatykiem religijnym - i nie powinien wystepowac publicznie

          w 1933 na mocy konkordatu z III Rzesza partia Zentrum (tam Gowin by sie odnalazl ze swoimi pogladami) zostala rozwiazana - musiala jeszcze przedtem zaglosowac za specjalnymi uprawnieniami dla rzadu Hitlera (tylko jeden posel partii Zentrum sie wstrzymal, reszta byla za) w czasie, gdy deputowani z KPD byli juz albo aresztowani albo zamordowani

          > On od fanatyzmu odległy jest o milion lat świetlnych!

          czlowiek nie jest w stanie przebyc takiego dystansu w ciagu swojego zycia - brakuje ci podstwa z fizyki, a Gowin jest znanym fanatykiem religijnym, mylacym role publiczna z funkcja ministranta (inne zaszczyty w kosciele sa niedostepne dla tzw. swieckich)
          • humbak Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:08
            Kutwa... aleś się napisał... tylko nadal nie udowodniłeś ani że jest fanatykiem, a ni że nie powinien występować publicznie fanatyk.
            A ta uwaga o możliwościach podróży na odległości milionów lat świetlnych jest kompletnie od czapy.
            • cillian1 Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:13
              Tworzenie prawa pod swoją wiarę - jest fanatyzmem!
              Nie jest nim - jeśli ludzie wybierają przez wiarę, znaczy głosują bo jest jej wyznawcą!

              W tych wyborach nie było tego - więc tworzenie prawa pod wiarę, w tym kraju - jest fanatyzmem!
              A gowin to robił :)
              • humbak Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:19
                Doczekam się konkretów?
                • cillian1 Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:32
                  In vitro, aborcja, antykoncepcja - wszystko było argumentowane wiarą (nawiązujące) - niczym konkretnym.
                  Jak np. potrzebą większych urodzeń, czy innymi argumentami - nie mającymi podłoża religijnego!
                  :)

                  Muszę spadać!
                  • humbak Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:41
                    Nadal brak uzasadnienia zarzutów. Szkoda.
                    3m się.
              • wkkr Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 09:01
                cillian1 napisał:

                > Tworzenie prawa pod swoją wiarę - jest fanatyzmem!
                =====================================
                Tak?
                Ciekawe czy to samo powiesz gdy lewica zdobędzie większość i postanowi zliberalizować ustawę antyaborcyjną? Wszak tworzenie prawa pod swoje przekonania jest fanatyzmem!
                PS
                To ty jesteś fanatykiem. Twoje posty o tym świadczą.
                =====================================
          • wkkr Re: na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 08:56
            calun_torunski napisał:

            > Gowinem jest fanatykiem religijnym - i nie powinien wystepowac publicznie
            ===============
            Ośmieszasz się.
            Nie jesteś w stanie tej tezy obronić argumentami.
            • calun_torunski na fizyce tez sie nie znasz 17.11.11, 20:15
              jestem - natomiast z pewnoscie te argumenty beda dla ciebie kompletnie niezrozumiale

              jak mozna udowodnic osobie wazacej 150 kg, ze Britnej Spears ma nadwage ????
              • wkkr Odejdź intelektualny błaźnie n/t 17.11.11, 20:38

                • calun_torunski wlasnie wkr - odejdz !!! 17.11.11, 20:48
                  jak sam slusznie proponujesz
      • ewalongoria Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kotopies 18.11.11, 08:57
        Takiego fanatyzmu jak na tym forum wśród politycznie poprawnego lewactwa nie uświadczy się nigdzie indziej w Polsce, w żadnej dziedzinie. A co Ty Taziuta możesz wiedziec o katolikach? Chyba jedyne nauki, jakie mogłeś wyniesc w tej dziedzinie to nauki Marksa i Lenina. Jako żywo Twoje poglądy ąa zgodne z poglądami komuchów z poprzedniej , podobno już przebrzmiałej epoki.
        ........................................................................................................................................
        taziuta napisał:
        > Zapluwasz się całkiem bezzasadnie. Katolików u nas mrowie, i nie to się Gowinow
        > i zarzuca. Zarzuca mu się to, że jest fanatykiem. Różnica, której zdajesz się n
        > ie rozumieć...
        >
        > A co do zlepku 'nazibolszewicy', to jest to debilna inwektywa. No ale czego się
        > spodziewać po kimś, kto nie odróżnia katolika od katola. ;)
        >
    • cillian1 Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 07:29
      Gowin się nie nadaje - bo wyznaje zasadę, że bóg za wszystko ukarzę - dopiero po śmierci!

      Więc nie wiem po co pcha się na ten stołek. Jedno jest pewne, on sobie nie da rady z prawem. Nic nie zmieni - nie ulepszy. Będzie brał kasę za to samo, za co bierze opozycja - za nic!
      • wkkr Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 07:33
        cillian1 napisał:

        > Gowin się nie nadaje - bo wyznaje zasadę, że bóg za wszystko ukarzę - dopiero p
        > o śmierci!
        =============
        Udowodnij to. Gdzie i kiedy Gowin powiedział lub napisał coś takiego.
        PS
        Gowin to bardzo porządny gość i świetnie się go czyta, ma sporą wiedzę filozoficzną ale obawiam się że to nie wystarczy do tego by być dobrym urzędnikiem państwowym
        Choć z drugiej strony nie tacy ignoranci bywali już ministrami i nic sie nie stało.
        • cillian1 Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 07:41
          < ale obawiam się że to nie wystarczy do tego by być
          < dobrym urzędnikiem państwowym

          Sam to udowodniłeś! A można dodać jego rozważania na temat zmiany prawa, zawsze znalazł coś, na nie. Choć to, jak widać po sprawie zakrywania "ryja" - standard w Polsce
          • wkkr Ty chyba masz kłopoty z percepcja rzeczywistosci 17.11.11, 09:17
            a to że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to rzecz pewna.
            To że Gowin nie jest żadnym fanatykiem (jest pragmatykiem i w sumie można go uznać za liberała - konserwatywnego ale liberała) nie ma związku z tym że moim zdaniem może nie sprawdzić się na stanowisku ministra sprawiedliwości.
            Gowinowi brak doświadczenia w pracy administracyjnej a po za tym nie jest prawnikiem.
            Atakowania Gowina z pozycji ideologicznych to skrajny idiotyzm obnażający bezmyślność atakującego.
    • ponte_aronte od czasu, kiedy na własne uszy usłyszałem 17.11.11, 08:17
      jak mówi o DZIECKU zamrozonym, nie mam co do niego złudzeń
      • humbak Re: od czasu, kiedy na własne uszy usłyszałem 17.11.11, 08:21
        No cóż... w tym sensie co 60-latek może być dzieckiem parki 80-latków. Tyle że bardzie potencjalnym niż faktycznym. A możesz zacytować dokładnie co powiedział?:)
        • ponte_aronte to było jakiś czas temu 17.11.11, 08:40
          kiedy trwała gorąca debata nad ustawą o in vitro, mówił w trójce, a ja zapamiętałem tylko DZIECKO zamrożone, bo mnie zatkało
          można jednak spokojnie sobie dopowiedzieć, jaki był tok jego myślenia :)
          • humbak Re: to było jakiś czas temu 17.11.11, 08:44
            Trudno mi powiedzieć bez usłyszenia kontekstu. Możliwe że masz rację. Tyle że to jest semantyka.
          • woda_woda A po co dopowiadać, jeśli można się dowiedzieć? 17.11.11, 08:46
            ponte_aronte napisał:


            > można jednak spokojnie sobie dopowiedzieć, jaki był tok jego myślenia :)

            "Projekt ustawy bioetycznej, regulującej m.in. kwestie związane z in vitro, przygotowany przez Gowina, przewiduje m.in., że in vitro ma być dostępne tylko dla małżeństw; zakłada możliwość utworzenia tylko dwóch zarodków, które muszą być implantowane matce; wyklucza pobieranie komórek rozrodczych od osób trzecich; wprowadza również prawną ochronę embrionów, a także zakaz selekcjonowania i mrożenia. Przez kilka miesięcy projektem zajmował się specjalny zespół w PO. Nie doszło jednak do jego zgłoszenia w Sejmie. Pojawiły się różnice zdań odnośnie dostępności in vitro wyłącznie dla małżeństw, a także tworzenia zarodków."
            m.interia.pl/fakty-polska/news-piecha-zlozyl-projekt-zakazujacy-in-vitro,aId,1325548
            • wkkr I to ma być dowód na fanatyzm? 17.11.11, 09:32
              to co powiesz o tych którzy chcą zupełnie zakazać tej metody?
              ======
              Gowin zaproponował jakąś formę kompromisu. Może ci sie ona nie podobać ale nazywanie na tej podstawie Gowina fanatykiem to nadużycie intelektualne.
    • ultimate.strike Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 09:03
      > Ogromnie mnie ubawiła reakcja towarzyszy postępaków FK na przeciek o kandydatur
      > ze Gowina na ministra sprawiedliwości. Oto towarzysze postępacy jak dwaj mężowi
      > e (lub dwie żony) uznali, że Gowin się nie nadaje, bo... jest katolikiem

      Nie nadaje się, bo jest fanatykiem.
      • wkkr Udowodni to że jest fanatykiem. 17.11.11, 09:37
        Nie jesteś w stanie tego zrobić.
        • ultimate.strike Re: Udowodni to że jest fanatykiem. 17.11.11, 09:39
          > Nie jesteś w stanie tego zrobić.

          czy wszechwiedza jest zgodna z doktryną katolicką?
          • wkkr Czyli przyznajesz ze twoja teza 17.11.11, 09:41
            została wyssana z brudnego palca.
            • ultimate.strike Re: Czyli przyznajesz ze twoja teza 17.11.11, 09:44
              Sugerujesz, że Gowin nie umył rąk?
              • humbak Re: Czyli przyznajesz ze twoja teza 17.11.11, 09:49
                A Ty że wyssałeś to Gowinowi z palca? Dziwne fantazje masz.
                • wkkr :DDDD n/t 17.11.11, 09:51
              • wkkr Sugeruje że 17.11.11, 09:51
                wypisujesz to co ci ślina na język przyniesie.
                • ultimate.strike Re: Sugeruje że 17.11.11, 10:23
                  Przyjąłem konwencję zapoczątkowaną przez autora wątku. Nie wolno mi?
    • ultimate.strike Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 09:12
      Kościół na usługach firm aborcyjnych
      • wkkr A jaki to ma zwiazek z gowinem? 17.11.11, 09:37

        • ultimate.strike Re: A jaki to ma zwiazek z gowinem? 17.11.11, 09:40
          A musi mieć? Ma związek z Nowicką. Wychodzi na to, że Nowicka ma powiązania z pro-aborcyjnymi instytucjami kościelnymi. :)
          • wkkr To nie jest watek o fanatyczce Nowickiej 17.11.11, 09:41
            tylko o pragmatyku Gowinie.
            • ultimate.strike Re: To nie jest watek o fanatyczce Nowickiej 17.11.11, 09:43
              Piq to Twój nick?
              • wkkr praranoja? n/t 17.11.11, 09:52
                • ultimate.strike Chyba tak 17.11.11, 10:25
                  Pisałeś, że to wątek o Gowinie, a tymczasem autor wymienił z imienia i nazwiska panią Wandę Nowicką. To na pewno objawy paranoi.
      • ayran Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 09:42
        Znasz utajnione uzasadnienie wyroku w sprawie Najfeld vs. Nowicka?
        Z tego co ujawniono wiadomo, że firma spoonsorująca Federację/Fundację Nowickiej ma nazwę zaczynającą się na "G", a z kolei podane informacje dotyczą GlaxoSmithKline. Firm farmaceutycznych na G jest jednak więcej - ale może ty wiesz więcej.
        • ultimate.strike Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 09:44
          Glaxo nie produkuje sprzętu używanego do wykonywania aborcji?
          • ayran Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 10:01
            Sprzętu? Raczej nie, ale mój wpis nie był o tym.
            • ultimate.strike Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 10:28
              Podczas aborcji wykorzystuje się produkty firmy GlaxoSmithKline, a na liście płac tej firmy znajduje się Kościół. To wystarczy, by uznać, że pani Nowicka jest w przekręty zamieszana w stopniu podobnym, a nawet mniejszym niż Kościół. W tym kontekście nie ma znaczenia fakt, przez którą konkretnie firmę finansowana jest fundacja Nowickiej.
              • ayran Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 10:35
                Jakie sprzęty (jak pisałeś) produkcji Glaxo są używane do aborcji?
                • ultimate.strike Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 11:10
                  Poprawiłem "sprzety" na "produkty". Niestety, w związku z tym trudno Ci będzie czepiać się za słówka, ale mimo wszsytko sukcesów w czepianiu się życzę. :)
                  • ayran Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 11:19
                    Już zupełnie nie czepiając się słówek - jakie w takim razie produkty aborcyjne pochodzą z GlaxoSmithKline?
                    Bo zakładam, być może niesłusznie, że rozumiesz różnicę pomiędzy antykoncepcją a aborcją?
                    • ultimate.strike Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 12:01
                      > Już zupełnie nie czepiając się słówek - jakie w takim razie produkty aborcyjne
                      > pochodzą z GlaxoSmithKline?

                      Mają całkiem sporą ofertę medykamentów, coś się znajdzie. O szczegóły zapytaj swojego farmaceutę.
                      • ayran Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 12:33
                        Innymi słowami, nic nie wiesz na temat konkretów, ale proponujesz, bym poszukał ich sobie sam?
                        • ultimate.strike Re: Skoro o przekrętach mowa... 17.11.11, 21:00
                          Innymi słowy udzielam się w wątku pełnym oszczerstw wobec pewnych ludzi. A jakieś środki używane podczas aborcji Glaxo na pewno oferuje, nie muszę w tym celu studiować ich oferty.
    • tornson Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazany! 17.11.11, 10:08
      To ideologia nienawiści, dyskryminacji, zamordyzmu, pogardy dla odmienności. To też najbardziej krwawa i agresywna religia w historii. Odpowiada za niezliczoną ilość mordów, za eksterminację całych narodów (m.in. naszych pradawnych północnych sąsiadów-Prusów), dążyli też do fizycznej eksterminacji Polaków, na szczęście dostali w dupę pod Grunwaldem. Katolicyzm nie miał za grosz tolerancji dla innych wyznań, w historii wszędzie gdzie ta zaraza się rozpleniła to lokalne ludy albo z mieczem na gardle były zmuszane do przyjęcia katolskich guseł, albo były wyżynane w pień przez siepaczy Papieża.
      Do tego dochodzi jeszcze najzwyklejsze barbarzyństwo i niszczenie wielu kultur i ich symboli (jak choćby nasza prasłowiańska kultura), nawet w XX wieku katolska barbaria razem z narodowymi-szowinistami zniszczyła piękną cerkiew Aleksandra Newskiego w Warszawie.
      Sam kościół watykański dziś to nic innego jak twór faszystowski, Watykan to poprostu bękart Mussoliniego, stworzony przez niego w zamian za poparcie papieży dla faszyzmu.
      Delegalizacja katolicyzmu (katolicyzmu a nie chrześcijaństwa, czego nijak nie należy utożsamiać) powinna być jak najbardziej rozpatrywaną opcją.
      • humbak Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:12
        To co piszesz bardzo ładnie współgra z twierdzeniem zawartym w pierwszym zdaniu posta:)
        • tornson Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:22
          humbak napisał:

          > To co piszesz bardzo ładnie współgra z twierdzeniem zawartym w pierwszym zdaniu
          > posta:)
          Czyli?
          • humbak Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:27
            Zwróć uwagę na ton swojej wypowiedzi.
            • tornson Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:37
              humbak napisał:

              > Zwróć uwagę na ton swojej wypowiedzi.
              Ważniejsza jest treść zawarte w niej fakty.
              • humbak Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:38
                Nie w sytuacji gdy komuś zarzuca się coś z czym samemu ma się poważny problem.
                • des4 Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:41
                  zakazywać sobie możecie towarzyszu tornson ze swojej niemieckiej kanciapy, hehe...
                • tornson Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:45
                  humbak napisał:

                  > Nie w sytuacji gdy komuś zarzuca się coś z czym samemu ma się poważny problem.
                  A z czym konkretnie mam problem? Ja nie mam zamiaru nikomu siłą narzucać jakiś chorych guseł.
                  • humbak Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 10:48
                    Masz natomiast ochotę zakazać. Na jedno wychodzi.
                    • tornson Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 11:28
                      humbak napisał:

                      > Masz natomiast ochotę zakazać. Na jedno wychodzi.
                      Zakazać głoszenia ideologii która w historii siłą i masową zbrodnią narzucała swoje gusła, która dziś korumpuje polityków i za ich pomocą narzuca swoje chore gusła reszcie społeczeństwa, robi ludziom wodę z mózgu już od przedszkola. Co złego w zakazywaniu takiej ideologii?
                      • prawie_magister zakazać zakazywania, 17.11.11, 11:44
                        zakazać zakazywania, szczególnie debilom z lewicy!!!!
                      • wkkr tomson lecz się chłopie 17.11.11, 11:47
                        masz poważny problem.
                        • tornson Leczyć to trzeba to skrzywdzone społeczeństwo. 17.11.11, 13:52
                          wkkr napisał:

                          > masz poważny problem.
                          Poważny problem mamy wszyscy tu w Polsce, z faktem wyprania mózgów ogromnej rzeszy obywateli przez katolską propagandę.
                      • des4 Re: Katolicyzm, jak faszyzm, powinien być zakazan 17.11.11, 11:55
                        toteż wychodząc naprzeciw waszym postulatom zdelegelizowano nizizm i komuniz...
          • wkkr tomson 17.11.11, 11:46
            humbak chciał ci powiedzieć że jesteś naziobolszewikiem :)))))
            i ma rację.
            :D
            • tornson Re: tomson 17.11.11, 12:37
              wkkr napisał:

              > humbak chciał ci powiedzieć że jesteś naziobolszewikiem :)))))
              Czemu ma służyć ten żałosny oksymoron?
      • manny-jestem Tomson powinien byc zakazany 17.11.11, 19:11
        bo czlowiek moze choroby dostac czytajac jego posty ;)
    • piglowacki ależ przecudna kazuistyka > piq < 17.11.11, 19:25

      Ty > piq < jak wybitny PiC aplikant Zi0br0 tresurę homiletyki zaliczyłeś ?

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • piq nie, > piglowacki <,... 17.11.11, 23:09
        ...nie zaliczyłem żadnej tresury, zwłaszcza takiej, jak ten cycek, ale mieszkał blisko mnie (i nikt go w okolicy nie lubił).

        piglowacki napisał:

        > Ty > piq < jak wybitny PiC aplikant Zi0br0 tresurę homiletyki zaliczyłeś?
    • piq odpowiadam tutaj wszystkim sumując:... 17.11.11, 19:33
      Pierwsza kontrteza: nazizm i bolszewizm nie mają nic ze sobą wspólnego, gdyż nazizm jest skrajnie prawicowy, a bolszewizm skrajnie lewicowy.
      B y z y d u r a .
      Nie będę się zagłębiał w genezę NSDAP, natomiast na początek powiem, że nazywała się Narodową Socjalistyczną Niemiecką Partią Robotniczą i w środowisku wykorzenionych kulturowo napływem do miast w czasach prosperity, a obecnie pozbawionych pracy i dochodów robotników konkurowała z Komunistyczną Partią Niemiec, zresztą zwycięsko, do tego stopnia, że po rozbiciu wierchuszki komunistów bojówki komunistyczne były po prostu przyjmowane w szeregi NSDAP bez zbędnych ceregieli. Dowodem na praktyczną tożsamość nazizmu i bolszewizmu są następujące fakty o nazizmie:

      • kompletna likwidacja wolnego rynku

      • praktyczna nacjonalizacja wytwórczości (czyli komisarz w każdej większej firmie i dyktowanie cen przez państwo na wszystko); przeprowadzonoby formalną nacjonalizację, ale towarzysz firer zauważył, że należy utrzymywać pozory, gdyż Niemcy od wieków byli przyzwyczajeni do szacunku wobec własności

      • produkcja (asortyment) regulowana przez aparat partyjno-państwowy czyli administrację...

      • ...a administracja kontrolowana z wewnątrz i z zewnątrz przez odpowiednie komórki partyjne; decydujący głos we wszystkim mieli sekretarze partyjni na każdym szczeblu terytorialnym.

      • gospodarka planowa, czyli plany 4-letnie

      • walka ze "spekulantami", redystrybucja żywności i artykułów pierwszej potrzeby poprzez przydziały (kartki, bony)

      • nadrzędna rola policji politycznej wobec każdego fragmentu rzeczywistości, w tym - opróćz najwyższego szczebla - również partii nazistowskiej

      • zamknięcie wymiany pieniężnej z innymi krajami, handel barterowy, co doprowadziło do zbliżenia...

      • ...z komunistami sowieckimi, którzy bez zmrużenia oka sprzedali niemieckich kameraden gestapowcom za możliwość pozyskiwania towarów i technologii

      • dowodem na to był nie tylko pakt Ribbentrop-Mołotow, ale późniejsza w latach 1939-1941 ścisła współpraca sowieckiej i nazistowskiej policji oraz sił przymusu politycznego w dziedzinie wzajemnej wymiany doświadczeń, a zwłaszcza (patrz cztery wspólne konferencje bolszewickich i nazistowskich bezpieczniaków) w dziedzinie walki z polskim ruchem oporu, eksterminacji elit oraz rusyfikacji/germanizacji Polaków

      • wspólnie skoordynowano i przeprowadzono m.in. akcje likwidacji polskich profesorów i pracowników naukowych w części i niemieckiej, i sowieckiej; uzgodniono również likwidację polskich oficerów w Katyniu; Himmler i Beria spotykali się w ośrodku w Puszczy Romnickiej uzgadniać współpracę, dzięki czemu również...

      • wykorzystano doświadczenia i w Bolszewii i w Niemczech z systemu obozów opartych na wspólnym koncepcie; wcześniej firer organizował w Niemczech obozy koncentracyjne wzorując się na doświadczeniach bolszewickich

      • zawarto pakt o granicach i przyjaźni

      • ukoronowaniem związków między nazizmem a bolszewizmem była zmiana retoryki Stalina po pierwszym okresie klęsk na froncie po ataku Niemiec na identyczną z nazistowską, gdyż ludność nie chciała walczyć za komunizm, a za Mat' Rossiju i ideę słowiańską jak najbardziej; od tego momentu retoryka nazizmu i bolszewizmu niczym się nie różniła - ani praktyka...

      • ...poza tym, że Stalin raczej nie ujawniał wrogości wobec Żydów (może poza procesem lekarzy), choć był antysemitą - to jednak dokonywał egzekucji na innych narodach poprzez zabójstwa (w tym zamordowanie głodem około 10 mln Ukraińców zapewne z powodu ich sformułowanych w latach 1910./1920. dążeń niepodległościowych) oraz masowe deportacje na Sybir albo do Azji środkowej i wsadzanie do obozów (objęło wg źródeł sowieckich ok. 22 mln ludzi, z czego więcej niż 40% straciło życie); w polityce narodowościowo-wyznaniowej niczym nie różnił się od firera - m.in. już w międzywojniu stawiał na rusyfikację i wynarodowienie lub zniszczenie mniejszości narodowo-religijnych

      • zarówno generalissimus jak i firer nienawidzili religii, zwłaszcza chrześcijańskiej; uprzedzę tutaj debilny arument o "Gott mit uns" na pasach - to była tradycyjna dewiza wojska niemieckiego (prusko-brandenburskiego od XV w.) a nie nazistowska, firer musiał liczyć się z armią, więc jej nie ruszał do tego stopnia, że w armii niemieckiej uchowało się kilka tysięcy oficerów pochodzenia żydowskiego, którzy zostali obronieni przed eksterminacją przez korpus oficerski, czyli kolegów; dodam jeszcze dla zbicia argumentów debili nt. "współpracy" firera z duchowieństwem katolickim - na terenach okupowanych przez Niemcy co trzeci ksiądz katolicki licząc włącznie z hierarchami stracił życie, a na terenach włączonych do rajchu - niemal co drugi

      • na koniec jeszcze w stosunku do jednostki ludzkiej i jedni i drudzy w jednakowym stopniu odmówili jej autonomiczności, tożsamości, wolności i praw obywatelskich; jedyna różnica w praktyce była taka, że do czasu wojennego załamania robotnikom w Nazilandii żyło się o wiele lepiej pod opieką robotniczej socjalistycznej partii niż w Bolszewii pod opieką podobnej partii.

      Więcej nie chce mi się pisać, bo dla debila to i tak za dużo do pojęcia. W każdym razie w NSDAP członkowie mówili do siebie nawzajem "towarzyszu". Też.

      ---------------------------------------------

      Teraz na temat "fanatyzmu katolickiego" Gowina: nawet gdyby był fanatykiem katolickim, to czymże się rózni fanatyzm katolicki od fanatyzmu ateistycznego? I czy w takim razie również fanatycy ateistyczni nie powinni być wykluczani ze sprawowania jakichkolwiek funkcji publicznych? Dla towarzyszy kolorowych jełopów sprawa jest oczywista: fanatyk ateista jest lepszy, bo... jest ateistą. Dokładnie jak dla nazisty czy bolszewika - towarzysz fanatyk bolszewicki czy nazistowski jest lepszy od innego fanatyka, bo jest (odpowiedni) bolszewikiem lub nazistą.

      Zresztą Gowin akurat jest znany z wyjątkowej powściągliwości we wprowadzaniu w system prawny rozwiązań opartych na religii chrześcijańskiej; powoływany tutaj jako argument jego projekt ustawy o in vitro jest nie do przyjęcia dla ortodoksa, natomiast Gowin ma prawo obywatelskie i ludzkie przedkładać projekty dowolnych ustaw, podobnie jak Kazia Szczuka może przedłożyć projekt wprowadzający aborcję na życzenie. A propos aborcji: Gowin zawsze był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego, gdyż jest w myśleniu państwowcem, a nie ideologiem czy religiantem, pragmatykiem, a nie fanatykiem. Od dawna wiadomo, że kwestie związane z aborcją są wywoływane zawsze po to, żeby zrobić rozróbę, a nie żeby coś rozwiązać.

      W przekonaniach Gowin jest klasycznym konserwatystą-liberałem, czyli wolnorynkowcem opierającym zasady działania społeczno-gospodarczego na wartościach konserwatywnych, na których w swoich złotych latach opierała się zresztą demokracja.

      Co do jego kandydatury: jest pracowity i sprawny, skoro łączył funkcje w PO, senacie i na uczelni bez szczególnej szkody; przekonanie, że minister sprawiedliwości ma być prawnikiem jest dyrdymałą, taką samą jak to, że minister transportu musi być kierowcą tira - jest to funkcja polityczna, nie merytoryczna; dobry minister dobiera sobie odpowiednich ludzi i na nich się opiera w rządzeniu swoją działką.
      Na dodatek jeśli Gowin jest przeznaczony do dokonania rewolucji w aparacie sprawiedliwości (w tym rozbicia wszechwładzy korporacji prawniczych), to fakt, że pozostaje poza koteriami zawodowymi jest jego atutem
      Zresztą się zobaczy.
      • wkkr no i pozamiatane n/t 17.11.11, 19:43
      • woda_woda No proszę. 17.11.11, 19:44
        piq napisał:

        W sumie pod każdym zdaniem mogę się podpisać.
      • maria421 Re: odpowiadam tutaj wszystkim sumując:... 17.11.11, 19:50
        Piq, gratuluje doskonalego tekstu!
        • calun_torunski tez sie usmialem !!! 17.11.11, 20:11
          nie musze dzisiaj zadnych kabaretow ogladac

      • piq I jeszcze postscriptum dla tolerantów:... 17.11.11, 19:50
        ...jeśli się wkurzacie na Tuska, że wyznaczył Gowina do rządu, to jesteście durniami: głosując na PO głosowaliście wszak na coś w rodzaju chadecji, wątpiących odsyłam do Parlamentu Europejskiego, niech sobie zobaczą, w jakiej frakcji jest PO. Zatem sami jesteście sobie winni, skoro głosowaliście nie wiedzieć na co, a Tuskowi chwała, że was wycyckał z głosów robiąc wam wodę z mózgów.

        Przy okazji: konserwatysta-liberał uważa, że wprawdzie państwo ma prawo prowadzić politykę demograficzną (np. wprowadzać ulgi na dzieci, wspólne opodatkowanie małżonków - albo ułatwione pakiety prawne pod umowną nazwą "małżeństwo"), to jednak nie jest jego rolą zapewnianie szczęśliwości parom (lub grupom) uprawiającym inny rodzaj seksu niż demograficznie istotny. Zatem reszta niech się kopnie do notariusza i sprawę "małżeństw" innego rodzaju sobie sama załatwi, skoro chce. Ślub cywilny albowiem nie różni się niczym od zwykłej umowy cywilno-prawnej, przez którą można sobie spokojnie wszystko załatwić. Naruszeniem praw mniejszości seksualnych (wyłączając przestępców) byłby dopiero zakaz dokonywania takich umów; państwo ma prawo udzielić przywilejów wybranym grupom w interesie społecznym, bez tego interesu, a wyłącznie w sferze fanaberii jakichś grupek odmiennoseksualnych, państwo takiego prawa nie powinno mieć.

        Warto zaznaczyć, że człowiek niepłodzący dzieci, a homoseksualiści raczej dzieci nie płodzą, a pobierający świadczenia publiczne finansowane ze składek kolejnych pokoleń, w istocie wyzyskuje tych, którzy swoje dzieci dużym kosztem wychowali, wykształcili i posłali do pracy, żeby finansowały system i płacili składki. Dlatego innoseksualni przywilejów nie powinni uzyskiwać, w odróżnieniu od grup demograficznie istotnych.

        To tak na marginesie dla lewactwa, albowiem lewica po spektakularnej klęsce swoich sztandarowych idei w XX wieku pozostała z ideologicznym niczym. Zatem obecnie jedyne, czym zajmuje się lewica, to: seks, używki i zwalczanie religii (niektórych), co tym bardziej dziwi, że poo negatywnej weryfikacji idei lewicowych wiara w ideały socjalistyczne jawią się jako zabobon. A religia jest lepsza od zabobonu, bo bardziej abstrakcyjna i dzieje się w sferze metafizycznej, a nie na pograniczu przesądu i rzeczywistości.
        • manny-jestem To jeszcze lepsze 17.11.11, 20:00
          Choc z pierwszym akapitem da sie polemizowac.

          No i chodza sluchy ze Tusk uderzy w becikowe. To raczej nie po chadecku.
        • a000000 Re: I jeszcze postscriptum dla tolerantów:... 17.11.11, 20:03
          Masz Piqu całkowitą rację.
        • calun_torunski piekne podsumowanie absurdalnego postu !!! 17.11.11, 20:08
          "A religia jest lepsza od zabobonu, bo bardziej abstrakcyjna i dzieje się w sferze metafizycznej, a nie na pograniczu przesądu i rzeczywistości."

          obsmialem sie jak norka - to zdanie jest glupsze niz cokolwiek co w zyciu trafilo przed moje oczy !!!

          dzieki !!!
          • wkkr wstydu nie masz n/t 17.11.11, 20:13
            • calun_torunski mam - wstydze sie za wszystki proby ogrzewania 17.11.11, 20:16
              smierdzacych kotletow faszyzmu/nazizmu
              • piq jeszcze jedno wyjaśnienie dla nielotów:... 17.11.11, 20:39
                ...faszyzm i nazizm różnią się od siebie zarówno w pochodzeniu, idei jak i w praktycznych skutkach. Niech nielot douczy się, bo inaczej będzie równie ciemny jak dzieci z antify.
                • calun_torunski szczegolnie roznia sie w nazwie 17.11.11, 20:54
                  jak tyfus i cholera

                  obu trzeba trzeba unikac - o czym wiedza nie tylko dzieci z antify ale wszyscy dorosli

                  ciekawe, jak trzeba miec chory umysl, by walczyc o tego typu czystosc - zamiast powiedziec obu formom zarazy - wracaj/cie na smietnik hostorii

          • piq wyjaśnienie przystępne dla nielotów umysłowych:... 17.11.11, 20:33
            ...czyli w szczególności titanica intelektu caluna_torunskiego:

            Wiara w Boga (bogów) jest lepsza od przyjmowania, że przejście pod drabiną przynosi nieszczęście.
            • calun_torunski nazywasz sie lotnym, a ciagle ladujesz z nosem 17.11.11, 20:56
              w glebie
      • manny-jestem Super post 17.11.11, 19:52
        Ze Ci sie jeszcze chce to sie dziwie :)

        PS.

        Wedle definicji kolibrizmu ktora tu podales to ja tez sie kwalifikuje :)

        Tylko ze to ma malo wspolnego z tym co miele Korwin na przyklad.
        • piq dzięks,... 17.11.11, 20:43
          ...zapomniałem jeszcze o kulcie/ubóstwieniu Wodza - i w nazizmie i w bolszewizmie.

          A ty, manny, zawsze byłeś bardziej kolibrem niż ci się wydawało.
          • manny-jestem Ja jestem tardycjonalista 17.11.11, 20:53
            Gospodarka dla mnie to kwestia wtorna wobec wartosci jakimi powinno sie kierowac spoleczenstwo, ale jak juz o gospodarce mowa to jestem zwolennikiem zeby pochodzic do tych kwestii, jak wszystkich, roztropnie.
      • calun_torunski i znow te glupoty !!!! ile razy by sie z mitam 17.11.11, 20:59
        nie rozprawic - zawsze wracaja !!!
      • behemot17-13 Re: odpowiadam tutaj wszystkim sumując:... 17.11.11, 21:00
        moim skromnym zdaniem, obroniłeś Gowina. życzyłbym sobie i co niektórym, by minister Gowin zasłużył w swojej działalności na tę obronę, taką mam nadzieję.
        • calun_torunski minister Gowin na pewno jest wdzieczny za przywola 17.11.11, 21:20
          obrony nazizmu przed komunizmem i odwrotnie w kontekscie swojego domniemanego fanatyzmu religijnego

          mucha na policzku Gowina - na szczescie jest kamien w lapie niedzwiedzia !!!
          • behemot17-13 Re: minister Gowin na pewno jest wdzieczny za prz 17.11.11, 22:01
            każdego polityka można skopać, faulować. ja poczekam do zakończenia pierwszej połowy. jeszcze nie było pierwszego gwizdka, a już niektórzy wieszają ch.. na Gowinie, bo wypada, bo natura kibola się odezwała.
            • calun_torunski minister Gowin na pewno jest wdzieczny za prz 18.11.11, 07:24
              > każdego polityka można skopać, faulować. ja poczekam do zakończenia pierwszej p
              > ołowy.

              jak na razie to mamy juz jakas trzecia polowe - a Gowin ciagle kopie w swoja bramka - na szczescie na razie bez pilki

              > jeszcze nie było pierwszego gwizdka, a już niektórzy wieszają ch.. na Go
              > winie, bo wypada, bo natura kibola się odezwała.

              na szczescie jeszcze w Gowinie sie natura kibola nie odezwala - ale niestety jest na dobrej drodze do tego

              mam nadzieje ze sam zejdzie z boiska i to szybkoi
    • venus99 Re: nazibolszewiccy toleranci czyli kolorowy debi 17.11.11, 19:46
      nie kłam:
      Oto towarzysze postępacy jak dwaj mężowi
      > e (lub dwie żony) uznali, że Gowin się nie nadaje, bo... jest katolikiem
      nie dlatego,że jest katolikiem tylko dlatego,ze jest dewotem działającym na rzecz Watykanu a nie państwa polskiego.
      • calun_torunski mamy nowa definicji fanatyka religijnego 17.11.11, 20:10
        jesli uwazasz ze Gowin nie jest fanatykiem religijnym - to wiedz ze cos sie dzieje !!!

        gratulacje - jestes fanatykiem religijnym !!!

        dobranoc
    • indeed4 Brawo piq, ładny wątek 17.11.11, 23:15
      i Twój post wyżej.

      Do tego co napisałeś dorzucę jeszcze mało znaną ciekawostkę nt. faszyzmu i komunizmu - okazuje się, że zwolennikami tych doktryn bywali ci sami ludzie (!)

      Zobaczcie:

      Chce pan powiedzieć, że to właśnie stało się w Niemczech w latach 30. minionego stulecia?
      – Nie. Wtedy to było co innego. Wtedy głównym czynnikiem była reakcja na kryzys ekonomiczny. I był jeszcze jeden czynnik zbadany mniej więcej 30 lat temu przez Norwegów. Oni przebadali sprawę faszyzmu w Europie i wyszło im, że ci sami ludzie, którzy wybierali faszystów do władzy, potrafili wcześniej oddawać swój głos na komunistów. Ten przepływ elektoratu był ogromny. I chociaż obie te partie wzajemnie się zwalczały, tkwiły w śmiertelnym uścisku i każda uważała, że ta druga jest największym zagrożeniem, to wyborcom tych partii było w zasadzie wszystko jedno, na kogo oddadzą głos, czy na komunistów, czy na nazistów, byle tylko radykalnie.

      www.przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,7946.html ( link jest nieaktywny od czasu zakłódkowania Przekroju )

      Rozumiecie, w czym rzecz?
      • piq dziękuję, cenię sobie twoje uznanie. 17.11.11, 23:36
        A info o przepływach elektoratu bardzo ciekawe.
        • indeed4 Re: dziękuję, cenię sobie twoje uznanie. 18.11.11, 00:29
          A ja się cieszę, że nie muszę kopiować na zapas, wiesz czego ;-)

          W sumie, zobacz, że jak by nie patrzeć, Piłsudski miał jednak dobrego nosa, że jedno i drugie radykalne dziadostwo tępił i pakował za kratki.
          • calun_torunski Pilsudski tak dzielnie walczyl z naziolami 18.11.11, 07:29
            ze nie dosc ze Marszalek Goering na jego pogrzeb przyjechal to wnet po pogrzebie wydali mu pamietniki w III Rzeszy z przedmowa samego Marszalka
            • indeed4 A kogo obchodzi twój bełkot 18.11.11, 09:44
              trollu - na pogrzebie Kaczyńskiego był Miedwiediew i co w związku z tym.

              A od was z Moskwy, nikogo na pogrzebie Piłsudskiego nie było?

              • calun_torunski nie ma czegos takiego - trolu w KwS 18.11.11, 17:48
                > trollu - na pogrzebie Kaczyńskiego był Miedwiediew i co w związku z tym.

                wlasnie - wszyscy inni znalezli wymowke - tylko Medwiedwiew bratu swojego najlepszego agenta zlozyl posmiertny hold

                > A od was z Moskwy, nikogo na pogrzebie Piłsudskiego nie było?

                wystarczyli ci od was z Moskwy, moi w Moskwie w 1612 i 1812 zostali
                • indeed4 Aha. 18.11.11, 19:06
                  I rzecz jasna był to ten sam agent, który sfałszował zapisy czarnej skrzynki i domalował na nich komendę Protasiuka, jak twierdzi ekspert z twojego trollowiska, który odsłuchiwał te nagrania razem ze szwagrem.

                  Kontynuuj geniuszu - słuchamy co tam jeszcze genialnego wymyślił ekspert z odciętej od świata sekty KwS.
                  • calun_torunski juz ci sie fora myla trolu - tu nikogo twoj belkot 18.11.11, 19:53
                    nie obchodzi

                    a na KwS masz brzuzkebrzuzke, podcata i niegraczowa - mozecie sie wymieniac wrazeniami o najnowszym hicie radia ma ryja

                    jakie radio takie hity
                    • indeed4 A co tam słychać u tow. Piotrowskiego 18.11.11, 21:21
                      tow. całun, wykupiliśta se już prenumeratę na Fakty i Mity?
                      • calun_torunski o bohater podziemia sie znalazl !!!! 18.11.11, 22:41
                        za komuny indeed siedzial ze strachu dobrze schowany pod pierzyna - a teraz jak WOLNO stal sie liderem walki z komuna

                        zaba uslyszala ze konie kuja i lape wystawia

                        przesmieszny jestes trolu !!!!
      • calun_torunski [...] 18.11.11, 07:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • honeyr hehe, znawca BIblii dał głos... 17.11.11, 23:43
      > Oj, szanowni towarzysze, doprawdy już niedaleko wam do tego, żeby twierdzić np.
      > że jak ktoś chodzi do spowiedzi albo zna Biblię, to jest untermenschem

      taaaaak? ciekawe! napastliwe katolstwo twego pokroju niewiele ma wspólnego ze znajomością Biblii - w tym jakże katolickim kraju niewiele osób kojarzy podstawowe fakty biblijne - co kościółkowi nie zawadza, wręcz przeciwnie, bo ewangelizacja katolicka to indoktrynacja polityczna i mentalna, w której Biblia tylko by niepotrzebnie przeszkadzała.

      Takie Kazanie na Górze na przykład - toż to wywrotowy lewacki tekst, Gowin by spurpurowiał na tej dewocyjnej facjacie, gdyby się zapoznał. A Mikkego by mucha zadławiła.
      • piq [...] 18.11.11, 00:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wkkr hehe znawca sieznalazł :) 18.11.11, 09:19
        na tej samej zasadzie wiele przypowieści należy uznać za skrajnie liberalne np. przypowieść o talentach czy też o robotnikach zatrudnionych w różnych porach dnia za tę samą stawkę.
        • wkkr masz tu "ultraliberalne" :) przypowiesci 18.11.11, 09:33
          Przypowieść o robotnikach w winnicy
          Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który przez cały dzień najmował robotników do swej winnicy, a wieczorem każdemu wypłacił taką samą pensję i tym co rozpoczęli pracę rano i tym co pracowali tylko godzinę. Na to oburzyli się robotnicy:

          „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”
          ====================
          Przypowieść o talentach
          Z królestwem niebieskim jest jak z człowiekiem, który wybierając się w daleką podróż przekazał swój majątek służbie. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu jeden. Służący, którzy otrzymali pięć i dwa talenty, puścili je w obieg i zyskali drugie tyle. Trzeci sługa, który otrzymał jeden talent, zakopał go w ziemi. Gdy pan powrócił, zaczął rozliczać się ze wszystkimi. Gdy pierwsi dwaj przynieśli mu pomnożone talenty, pochwalił każdego z nich słowami:
          „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości swego pana”

          Trzeci sługa przyniósł otrzymany od pana jeden talent i powiedział:
          „Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!”

          Pan rozgniewał się na te słowa i kazał odebrać talent trzeciemu słudze i oddać temu, który ma dziesięć talentów.
          „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma”

          Rozkazał też trzeciego sługę, jako nieużytecznego, wyrzucić na zewnątrz, w ciemności, gdzie będzie „płacz i zgrzytanie zębów”.
          ========================
        • humbak Re: hehe znawca sieznalazł :) 18.11.11, 09:37
          Na tej samej zasadzie można stwierdzić że Bóg chce byśmy własne dziecka w ofierze składali...a on może łaskawie od czasu do czasu pozwoli nam zastąpić je Bogu ducha winnymi owieczkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka