Dodaj do ulubionych

Aktualność "Popiołów"

18.12.11, 22:25
i symboliczny wymiar ostatnich scen klęski polskich zwolenników Napoleona a więc tez Zjednoczonej Europy tyle że pod hegemonia francuską. Olbromski ucharakteryzowany na chochoła z oblędem w oczach ginie.

To genialna interpretacja Żeromskiego w wykonaniu Wajdy.

Teraz po wystapieniu Sikorskiego w Berlinie az trudno uwierzyć, że owe wieszcze kadry pokazujące do czego prowadzi ślepa wiara poprzedzona przyzwoleniem na utratę suwerenności wyszły spod reki Wajdy.

Przydałby sie specjalny pokaz tego filmu dla rządu Tuska ze szczególnym wskazaniem na Sikorskiego.
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 22:31
      A może zamiast szaty drzeć nad utratą suwerenności Polski poszłabyś na spacer?
      Ruch i świeże powietrze potrafią zdziałać cuda!
      • sawa.com Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 22:36
        dr.krisk napisał:

        > A może zamiast szaty drzeć nad utratą suwerenności Polski poszłabyś na spacer?
        > Ruch i świeże powietrze potrafią zdziałać cuda!

        Oglądałeś "Popioły"?
        • mariner4 No wlaśnie. "Oglądałeś Popioły?" 19.12.11, 07:40
          Ja to czytałem. Matoł może tylko oglądać. Czytanie jest za trudne dla Ciebie?
          M.
      • m.c.hrabia Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 22:41
        dr.krisk napisał:

        > A może zamiast szaty drzeć nad utratą suwerenności Polski poszłabyś na spacer?
        > Ruch i świeże powietrze potrafią zdziałać cuda!

        a po spacerze dobry intensywny seks,
        zamiast różańca.
        • sawa.com Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 22:46
          m.c.hrabia napisał:

          > dr.krisk napisał:
          >
          > > A może zamiast szaty drzeć nad utratą suwerenności Polski poszłabyś na sp
          > acer?
          > > Ruch i świeże powietrze potrafią zdziałać cuda!
          >
          > a po spacerze dobry intensywny seks,
          > zamiast różańca.

          No i oczywiście zakaz ogladania Wajdy z czasów przed przedstarczych. A jakże! Tylko tyle macie do powiedzenia. Mizeria jak zwykle.
          • cillian1 Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 22:50
            może zacznij od słowa suwerenność!

            Podrzucę jeden argument, kraj biedny - nie będzie suwerenny!
            kolejny argument - jeśli jego Sejm, modli się o deszcz - to już ziemią zasypać!

            :)
            • sawa.com Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 18.12.11, 23:06
              cillian1 napisał:

              > może zacznij od słowa suwerenność!
              >
              > Podrzucę jeden argument, kraj biedny - nie będzie suwerenny!
              > kolejny argument - jeśli jego Sejm, modli się o deszcz - to już ziemią zasypać!

              Suwerenność współcześnie to mocna narodowa gospodarka. I na tym chcialabym, zeby skupił sie rzad mojego kraju a nie na antyszambrowaniu po salonach europejskich.

              Modlitwa o deszcz? W laickiej Europie jest to nie do pomyslenia. Chociaz podejrzewam, ze tez się moze zdarzyć. Religia nie jest zabobonem. Bolszewicy sie o tym przekonali namacalnie.

              Obecnie laicka Europa ma tylko innych bożków. Bardziej prymitywnych. Buja w oparach marihuany i konwulsjach wywołanych różnymi środkami zmieniającymi świadomość.
              • cillian1 Re: Masz ty kobieto wyobraźnię..... 19.12.11, 00:09
                bolszewicy nie przegrali z religią (wierzeniem - bo z tym nie da się wygrać)
                przegrali z Kk - jako instytucją z wpływami i kasą!

                Polacy nadal przegrywają!
          • mike.recz zakaz ogladania Wajdy z czasów przed przedstarczyc 18.12.11, 22:57
            "zakaz ogladania Wajdy z czasów przed przedstarczych"

            Mocne, szacunek. Sam bym czegoś takiego nie wymyślił.

            Ale Wajda? Toż to Komoruski zaprzaniec co go poparł oficjalnie w komitecie.

            To nic, że odbierając Oskara gadał do milionów widzów Dmowskim.

            Poza tym wracając do tematu.

            Ta rzekoma "ślepa wiara poprzedzona przyzwoleniem na utratę suwerenności", to w czym
            się objawia w kwestii obecnej ekipy urzędników skupionych w radzie ministrów?
            • sawa.com Re: zakaz ogladania Wajdy z czasów przed przedsta 18.12.11, 23:14
              mike.recz napisał:


              > Ta rzekoma "ślepa wiara poprzedzona przyzwoleniem na utratę suwerenności", to w
              > czym
              > się objawia w kwestii obecnej ekipy urzędników skupionych w radzie ministrów?

              Żeromski przedstawił panoramę wojen napoleońskich. Kilka lat wstecz Polacy nie chceli bronic swojej niepodległości.
              Pozwoli pokojowo zabrac sobie suwerennośc w trzech aktach (rozbiorach). I potem przez cały XIX wiek walczyli... przewaznie o cudze interesy.
              • mike.recz Re: zakaz ogladania Wajdy z czasów przed przedsta 19.12.11, 00:02
                sawa.com napisała:
                Żeromski przedstawił panoramę wojen napoleońskich. Kilka lat wstecz Polacy nie chceli bronic swojej niepodległości.
                Pozwoli pokojowo zabrac sobie suwerennośc w trzech aktach (rozbiorach). I potem
                przez cały XIX wiek walczyli... przewaznie o cudze interesy.


                Nareszcie brak zwalania na targowicę tylko szukanie winy u siebie za utratę mocarstwa.

                Pani Sawo, szacunek.

                Gdzie ta utrata suwerenności obecnie?
          • mariner4 "Popioły" są Żeromskiego a nie Wajdy 19.12.11, 07:42
            matołku. Wajda jest tylko autorem filmu opartego o powieść Żeromskiego.
            Gratuluję horyzontów.
            M.
    • mike.recz Dla tych, którzy chcą tego Wielkiego Polaka 18.12.11, 23:14
      chwilę, którą dzieli się z milionami Rodaków odświeżyć:

      www.filmoholicy.pl/film/4954/oscar-dla-andrzeja-wajdy---wreczenie/
      Przy tym co ten człowiek powiedział w momencie swojej glorii każda czkawka
      prezia pierdoły jest śmiechem na sali.
    • indris Re: Aktualność "Popiołów" 18.12.11, 23:57
      Sceny z Hiszpanii i Haiti istotnie kojarzą się z działalnością polskich "misji" w Iraku i Afganistanie.
      Ale w czasach "Popiołów" państwo polskie albo nie istniało w ogóle, albo było państwem o ograniczonej suwerenności, podobnie jak PRL. Z tym, że Księstwo Warszawskie nie mogło "przyzwalać na utratę suwerenności", bo powstało z łaski (i wyrachowania) Napoleona.
      Specjalny pokaz filmu przydałby się SLD, które wpakowało Polskę w awanturę iracką, PiS, które to kontynuowało i idiotom typu Dorn, który postulował, żeby Polska "dała sygnał do jak najszybszego ataku na Iran".
      Rząd Tuska mógłby sobie też ten film obejrzeć przed każdorazowym wysłaniem kolejneej zmiany do Afganistanu.
      • sawa.com Re: Aktualność "Popiołów" 19.12.11, 09:02
        indris napisał:

        > Sceny z Hiszpanii i Haiti istotnie kojarzą się z działalnością polskich "misji"
        > w Iraku i Afganistanie.
        > Ale w czasach "Popiołów" państwo polskie albo nie istniało w ogóle, albo było p
        > aństwem o ograniczonej suwerenności, podobnie jak PRL. Z tym, że Księstwo Warsz
        > awskie nie mogło "przyzwalać na utratę suwerenności", bo powstało z łaski (i wy
        > rachowania) Napoleona.
        > Specjalny pokaz filmu przydałby się SLD, które wpakowało Polskę w awanturę irac
        > ką, PiS, które to kontynuowało i idiotom typu Dorn, który postulował, żeby Pols
        > ka "dała sygnał do jak najszybszego ataku na Iran".
        > Rząd Tuska mógłby sobie też ten film obejrzeć przed każdorazowym wysłaniem kole
        > jneej zmiany do Afganistanu.

        Też pomyslałam o naszych obecnych misjach.
    • x2468 Re: Aktualność "Popiołów" 19.12.11, 00:01
      Dobrze ze przywołałeś Żeromskiego.Paru pacjentów z pis przypomina jednego z bohaterów "Popiołów" Lulka.
    • dirloff wreszcie jakiś wątek wart istnienia... 19.12.11, 03:38
      Wreszcie jakiś ciekawy, sensowny wątek na tym forum. Poza biciem obuchem w JarkoPiS (znaleziony w Saragossie...).

      1. Film rzeczywiście dobry i rzeczywiście - tak jak to ujęła Sawa - z okresu "przedstarczego" Wajdy. Kiedy jeszcze filmy robić potrafił...

      2. Sawa się myli odnośnie clou przekazu filmu. Jest wręcz odwrotnie, hehe. Film jest "antypowstańczy" i "antypatriotyczny". Dziś by napisano - pacyfistyczny, antywojenny. Krytykuje fundamentalnie naszą martyrologiczną tradycję historyczną. Zatem obejrzenie tego filmu przez Sikorskiego et consortes tylko mogłoby wzmocnić ich wiarę w kierunek, który dla Polski obrali... ;-)

      3. Dla poprawy humoru, acz możliwego wpadnięcia w melancholyję, linkuję to:
      www.youtube.com/watch?v=a2FIPevOLfU
      Film jest bardzo dobry jako taki - i w treści, i w formie. Jednak warto go oglądnąć (i oglądać często posiadając własną kopię) również dla takich wybranych fragmentów, smaczków. Takich szczegółów jak ta berżeretka, talia Raksy czy obfite, wręcz jakby pełnomleczno-alpejskie piersi młodej Tyszkiewicz... ;-)
      • sawa.com Re: wreszcie jakiś wątek wart istnienia... 19.12.11, 08:24
        dirloff napisał:


        > 2. Sawa się myli odnośnie clou przekazu filmu. Jest wręcz odwrotnie, hehe. Film
        > jest "antypowstańczy" i "antypatriotyczny". Dziś by napisano - pacyfistyczny,
        > antywojenny. Krytykuje fundamentalnie naszą martyrologiczną tradycję historyczn
        > ą. Zatem obejrzenie tego filmu przez Sikorskiego et consortes tylko mogłoby wzm
        > ocnić ich wiarę w kierunek, który dla Polski obrali... ;-)

        Jak prawdziwe dzieło wysokiego lotu film ma kilka przekazów. W warstwie uniwersalnej mozna dopatrzeć w nim przekazu pacyfistycznego. Jest tez w nim jęk nad dolą chłopską. Jednak motyw ślepej wiary w moc cesarskiej potęgi Francji która wróci ojczyzne wolną jest powtarzającym się i najsilniejszym lejtmotywem. Owe natretne, powtarzajace sie "Niech żyje cesarz" przypomina dzisiejsze bezkrytyczne pochwały pod adresem UE...

        > 3. Dla poprawy humoru, acz możliwego wpadnięcia w melancholyję, linkuję to:
        > www.youtube.com/watch?v=a2FIPevOLfU
        > Film jest bardzo dobry jako taki - i w treści, i w formie. Jednak warto go oglą
        > dnąć (i oglądać często posiadając własną kopię) również dla takich wybranych fr
        > agmentów, smaczków. Takich szczegółów jak ta berżeretka, talia Raksy czy obfite
        > , wręcz jakby pełnomleczno-alpejskie piersi młodej Tyszkiewicz... ;-)

        Rzeczywiście piosneczka przednim smaczkiem jest. I z przyjemnościa patrzy się na mlode twarze nie tylko mlodej Tyszkiewicz (która i tak pieknie się postarzała) ale np. Nowickiego etc
      • mariner4 A "Krzyżacy" są Aleksandra Forda. 19.12.11, 08:31
        M.
      • tw_wielgus Re: wreszcie jakiś wątek wart istnienia... 19.12.11, 11:13
        Oczywiście że wspaniały wątek! Doskonały dowód na postępującą shizę Sawy i Twoją, drogi przyjacielu, również.
    • cwiercinteligentzpis Sprawdza się. Zwolennicy Prezesa tez biorą prochy! 19.12.11, 08:32
      sawa.com napisała:

      > i symboliczny wymiar ostatnich scen klęski polskich zwolenników Napoleona a wię
      > c tez Zjednoczonej Europy tyle że pod hegemonia francuską. Olbromski ucharakter
      > yzowany na chochoła z oblędem w oczach ginie.
      >
      > To genialna interpretacja Żeromskiego w wykonaniu Wajdy.
      >
      > Teraz po wystapieniu Sikorskiego w Berlinie az trudno uwierzyć, że owe wieszcze
      > kadry pokazujące do czego prowadzi ślepa wiara poprzedzona przyzwoleniem na ut
      > ratę suwerenności wyszły spod reki Wajdy.
      >
      > Przydałby sie specjalny pokaz tego filmu dla rządu Tuska ze szczególnym wskazan
      > iem na Sikorskiego.
    • tw_wielgus Re: Należy nieustannie przypominać wyznawcom 19.12.11, 11:10
      prezesa, że wstęp do tej genialnej sceny finałowej napisał Lech Kaczyński do spóły ze swoim bratem.
      Poniżej fragment autorskiego monogu w wykonaniu jednego z mało znanych polskich artystów filmowych średnio-starszego pokolenia.

      "Dzisiaj można też mówić o tym, że większość Europy, choć daleko nie cała, ogarnięta jest nową zasadą współpracy, która zastąpiła zasadę równowagi sił. I trzeba sobie zdawać sprawę, że w wymiarze z historycznym jest to olbrzymi sukces. Ja wiem, że Europejczycy się do tego sukcesu przyzwyczaili, a szczególnie ci, którzy należą do państw starej Unii. Wiem, że chcą więcej, ale ważny jest już sam fakt, że ta zasada od kilkudziesięciu lat funkcjonuje w Europie i że dzisiaj można sobie wyobrazić spór francusko - niemiecki, a nie wojnę francusko – niemiecką. Dzisiaj można sobie wyobrazić spór polsko – niemiecki, a nie wojnę polsko – niemiecką. To jest sukces bez precedensu w dziejach. I już ten sukces trzeba docenić, to jest bardzo, bardzo dużo. Natomiast oczywiście solidarność to nie tylko ogólna zasada współpracy. Trzeba ją w różnych dziedzinach konkretyzować.
      Mówiąc w największym uproszczeniu, ta solidarność najpierw wyrażała się we współpracy gospodarczej, później coraz bardziej przechodziła także na inne dziedziny, takie dziedziny, które wcześniej uchodziły za wyłączną domenę suwerenności poszczególnych państw."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka