Dodaj do ulubionych

Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyczynę

23.12.11, 07:13
zgonu i obrażenia - i ustaliła. Nie miałą na celu ustalenia jakie choroby, kiedy i z jakim skutkiem przebył denat.
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 23.12.11, 07:27
      Ekshumacja miała miejsce w końcu sierpnia. Teraz mamy grudzień. Gdyby Rosjanie chcieli tak drobiazgowo zajmować się wszystkimi ofiarami, to ostatnie pogrzeby mogłyby się odbyć po 24 latach.
      • regulaeiuris Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 23.12.11, 08:00
        Co tu mówić ? zwierzęca nienawiść do Rosji rodzi takie własnie patologie
    • p.heniu Łżesz 23.12.11, 08:19
      Pomimo, iż poniższy akt prawny pochodzi z 1929 roku w znacznej części pozostał on aktualny. Co prawda przepisy administracyjne straciły już ważność a sędziego zastąpił prokurator to sama technika sekcyjna podane w tym rozporządzeniu nie zmieniła się zbytnio. Poza nielicznymi wyjątkami terminologia jest identyczna z dzisiejszą.
      ROZPORZĄDZENIE Ministra Sprawiedliwości i .Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 15 lipca 1929 r. o wykonywaniu oględzin sądowo-lekarskich zwłok ludzkich.
      Warto przeczytać i zbyt długie by cytować.

      Albo tu:
      Zasady formułowania raportu (protokołu) badania sekcyjnego
      Protokół badania pośmiertnego jest najpełniejszą postacią opisu zmian patomorfologicznych.
      Poniżej podajemy wskazówki wg których studenci są obowiązani sporządzać protokoły sekcyjne
      podczas ćwiczeń.
      Protokół sekcyjny składa się z następujących części:
      1. Część formalna: numer sekcji /podaje obducent/, inicjały zmarłego, jego płeć, wiek i zawód,
      data i godzina zgonu, data sekcji /jaki czas upłynął między zgonem a sekcją/, nazwisko obducenta.
      2. Rozpoznanie kliniczne /w języku łacińskim, bez skrótów/.
      3. Wywód oględzin, tj. właściwy opis zwłok, dzielący się następująco:
      a. oględziny zewnętrzne: płeć, ogólna budowa ciała (długość zwłok, typ konstytucjonalny,
      zniekształcenia kończyn, kręgosłupa), stan odżywienia, obecność znamion śmierci (lokalizacja i
      wygląd plam pośmiertnych, rozmieszczenie i nasilenie stężenia pośmiertnego, cechy gnicia zwłok, cechy wysychania zwłok), skóra (barwa, obfitość tkanki podskórnej, sprężystość, obecność ognisk martwicy, tj. odleżyn i zapalenia, znamiona i inne zmiany nowotworowe, żylaki, obrzęki), owłosienie (typ męski, żeński, barwa i obfitość owłosienia), szczególne właściwości ciała (symetria czaszki i twarzy, zawartość naturalnych otworów głowy i ich otoczenia, osadzenie gałek ocznych, ruchomość i symetria szyi, kształt klatki piersiowej, wielkość kąta podmostkowego, szerokość międzyżebrzy, wygląd i konsystencja sutków u kobiet (w tym także ich strukturę wewnętrzną) wysklepienie i symetria powłok brzusznych, rozstępy, przepukliny, budowa narządów płciowych zewnętrznych, zawartość otworów naturalnych krocza i okolic, zaniki mięśniowe kończyn), zmiany urazowe powłok skórnych (blizny po zabiegach chirurgicznych, ślady urazów i zabiegów lekarskich - ich umiejscowienie, wielkość i kształt)
      b. oględziny wewnętrzne: układ nerwowy (opony, podstawa i sklepistości mózgowia, światło i
      wygląd komór, wygląd przekrojów mózgu, móżdżku, rdzenia przedłużonego i ew. rdzenia kręgowego), układ sercowo - naczyniowy (stan nasierdzia i listków osierdzia, zawartość i wielkość jam serca, średnice ujść tętniczych i żylnych serca, wygląd i ruchomość zastawek i nici ścięgnistych, wygląd i przekroje mięśni brodawkowatych i beleczkowych, wygląd przekrojów i grubość mięśnia obu komór i 1przegrody, światło i śródbłonek aorty, tętnic mózgowych, nerkowych, tętnic płucnych, żyły głównej dolnej i górnej oraz innych naczyń),
      układ oddechowy (zawartość i wygląd błony śluzowej krtani, tchawicy i oskrzeli, stan jam
      opłucnowych, zapadanie się i opis płuc po wyjęciu z klatki piersiowej oraz na przekrojach),
      układ pokarmowy (błona śluzowa, symetria i wygląd języka na przekrojach, topografia narządów jamy brzusznej, stan otrzewnej, wygląd błony śluzowej i zawartość przełyku, żołądka, dwunastnicy i pozostałych odcinków jelita, błona śluzowa i zawartość pęcherzyka żółciowego, drożność dróg żółciowych, wygląd wątroby i jej przekrojów), układ moczowo - płciowy (umiejscowienie, wielkość i wygląd nerek na zewnątrz i na przekrojach - stan torebki tłuszczowej i włóknistej, zawartość i wygląd błony śluzowej kielichów i miedniczek nerkowych, drożność i wygląd błony śluzowej moczowodów, wielkość i zawartość pęcherza moczowego, budowa ściany pęcherza moczowego oraz wygląd błony śluzowej pęcherza moczowego, opis wewnętrznych narządów płciowych), układ dokrewny (wielkość i wygląd przekrojów szyszynki i przysadki, wielkość, budowa i przekroje tarczycy i jej położenie, umiejscowienie, wielkość na przekroju nadnerczy, grubość kory nadnerczy, położenie, długość i struktura trzustki), układ chłonny (wielkość i wygląd na przekrojach migdałków, węzłów chłonnych wnęk płucnych, przyaortalnych brzucha i innych, wielkość, konsystencja i wygląd śledziony), układ kostno - stawowy i mięśniowy (ukrwienie, barwa i wygląd na przekrojach mięśni szkieletowych, budowa kości sklepienia czaszki, obecność ewentualnych złamań mostka i żeber, struktura i spoistość trzonów kręgów, ew. innych stawów i kości).
      3. Rozpoznanie patomorfologiczne sporządza się w języku łacińskim (studenci IV roku piszą je
      samodzielnie kierując się wskazówkami podanymi na sekcji). Jest ono układane według następujących
      punktów:
      I. Morbus principalis (główna choroba) - zmiana lub zespół zmian chorobowych, której
      (których) następstwa spowodowały zgon.
      II. Complicationes (powikłania) - uszeregowane w ciąg patogenetyczny zmiany
      morfologiczne, stanowiące łańcuch przyczynowo - skutkowy od choroby zasadniczej do
      bezpośredniej przyczyny zgonu.
      III. Inventus accessorius (znaleziska dodatkowe) - stwierdzone w czasie sekcji zmiany
      chorobowe, urazowe, stany pooperacyjne, nieprawidłowości rozwojowe nie związane z
      chorobą główną i nie przyczyniające się w sposób zasadniczy do zejścia śmiertelnego. Zmiany
      te jednak mogą mieć znaczny wpływ na nasilenie powikłań choroby zasadniczej, uszeregować
      je należy w zależności od wagi i znaczenia nasilania tych powikłań.
      IV. Causa mortis (przyczyna śmierci). Zmiana morfologiczna ważąca zasadniczo na
      nieodwracalności głównego procesu chorobowego i jego powikłań oraz śmiertelnym przebiegu.
      Formułując rozpoznanie w języku łacińskim, liczby pisane są notacją rzymską.
      4. Epikryza powinna być napisana lapidarnie, a ponieważ piszący zakłada znajomość u czytają-
      cego zasad medycyny i rozumowania lekarskiego, możliwe jest stosowanie pewnych skrótów
      myślowych. (...)
      www.umed.pl/pl/dydaktyka/doc/patomorfologia/CWICZENIE_1b_III_rs.pdf
      Jesteś nie tylko niewychowanym prostakiem, ale również ponadprzeciętnym ignorantem.
      • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 08:30
        to był wypadek lotniczy .
        Założenie ,że ciała będą wyglądały niemagannie jak przed wypadkiem jest z gruntu nie tylko fałszywe ,ale i cyniczne .
        • p.heniu Re: Łżesz 23.12.11, 08:37
          Następny ignorant. Kompletnie nie rozumiesz jakie są zadania oględzin zwłok. No i z pewnością przyczyna katastrofy lotniczej w momencie dokonywania sekcji zwłok nie była znana. Oględziny zwłok powinny wyglądać tak, jak napisałem wyżej. Każde!!!!!
          • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 08:40
            a co to zmienia
            • p.heniu Re: Łżesz 23.12.11, 08:56
              Protokół z oględzin poświadcza nieprawdę i wygląda jakby został napisany przez osobę, która nie widziała ciała na oczy.
              • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 09:01
                co to zmienia raz jeszcze pytam?
                Waserman zginął w katastrofie lotniczej .
                • zgred-zisko Re: Łżesz 23.12.11, 09:08
                  Heniu po prostu ma pretensje, że to nie jemu powierzono tę robotę. Zrobił by to na pewno o wiele lepiej. Dla niego przeprowadzenie szybkiej sekcji 96 zmasakrowanych zwłok to małe piwo.
                • p.heniu Re: Łżesz 23.12.11, 09:10
                  To pokazuje, że rosyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości, prokuraturze, czynnościom, protokołom, państwu rosyjskiemu w ogólności nie można ufać.
                  • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 09:15
                    uśmiałem się
                    Przecież credo IIRP jest - nie będziesz miał wrogów większych od Rosji
                  • zgred-zisko Re: Łżesz 23.12.11, 09:25
                    > To pokazuje, że rosyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości, prokuraturze, czynnościo
                    > m, protokołom, państwu rosyjskiemu w ogólności nie można ufać.

                    A czy przed katastrofą im ufałeś?
                    • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 09:33
                      j/w
                    • p.heniu Re: Łżesz 23.12.11, 09:37
                      Nie. Nikt znając rosyjski wymiar sprawiedliwości nie powinien ufać czynnościom, które ten podejmuje. Dlatego też dziwię się zaniedbaniom prokuratury.
                      • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 09:40
                        POPIS nie ufa Rosji i wysłał do nich w 1 samolocie świtę państwową i wojskowa ? toż to samobójstwo.
                        Kto zdecydował o tym ,ten winen .
                        • zgred-zisko Re: Łżesz 23.12.11, 10:36
                          W dniu katastrofy i tuż po niej, prominentni działacze PiS mówili, że Pan Prezydent został zaszczuty i doprowadzony do ostateczności. Co to znaczy? Nie wiem. Ale można się domyślać choć czego.
                          • regulaeiuris Re: Łżesz 23.12.11, 13:36
                            Lech K zrobił Rosji na odchodne nie lada świństwo rozbijając samolot na ich terytorium.
                            • p.heniu Radosnych Świąt 23.12.11, 14:04
                              Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. ( 1 Kor 1-13)
                              Tego się trzymajcie Trolle :)
                              • titerlitury Re: Radosnych Świąt 23.12.11, 14:29
                                ciekawe! polemizujących z twoimi przekonaniami nazywasz trollami...
                                • p.heniu Re: Radosnych Świąt 23.12.11, 14:34
                                  To nie jest polemika. Może dostaniesz pod choinkę słownik? Oby!
                                  Radosnych Świąt ze słownikiem. Znikam.
                                  • venus99 Re: Radosnych Świąt 23.12.11, 14:41
                                    na zawsze??????
                                    co za szczęście.
              • venus99 Re: Łżesz 23.12.11, 14:39
                heniu, a ty się na tym wszystkim znasz?masz praktykę?
      • venus99 Re: Łżesz 23.12.11, 14:38
        aż się wzruszyłem tym wszystkim.
        • zzarda32 Re: Łżesz 23.12.11, 16:17
          Miała też ustalić tożsamość - to sie nie podoba, że ustaliła?
          • p.heniu Re: Łżesz 23.12.11, 20:32
            Opis obrażeń z autopsji nie dotyczy ciała Zbigniewa Wassermanna.
            Trudno uznać ten protokół sekcyjny za dowód w jakimkolwiek postępowaniu. Ruski papier ma wartość makulatury.
    • titerlitury Pani Wassermannówna po prostu zasmakowała 23.12.11, 14:34
      we flircie z mediami, upaja się swoją "opularnością". Kto o niej słyszał przed katastrofą i przed robieniem cyrków wokół trumny ojca? Nie oszukujmy się - ani tej pani, ani reszcie nie chodzi wcale o ustalenie prawdy, bo oni i tak swoją "PRAWDĘ" mają i nikt ich nie przekona, że "białe jest białe". Nikt się nie musiał zamachiwać na prezydenta nie potrafiącego nic ugrać ani w polityce wewnętrznej, ani na arenie międzynarodowej, bez cienia szansy na reelekcję.
      • p.heniu Re: Pani Wassermannówna po prostu zasmakowała 23.12.11, 20:37
        Gdybym przeczytał w protokole sekcyjnym najbliżej osoby, fałszywy w sposób oczywisty opis, prawdopodobnie podniósłbym raban. Pani Wassermann zachowuje się w sposób wyjątkowo stonowany.
        • deoand Re: Pani Wassermannówna po prostu zasmakowała 23.12.11, 22:12
          Jakim prawem za moje pieniądze robi sie bohaterkę z córki Wasermana , która nie jest w stanie zachować odrobiny czczi i wiary dla zwłok ojca i epatuje za pomoca Prokuratury i mediów normalnych Polaków swója pogarda dla zwykłego poczucia uczciwosci i człowieczeństwa -a wszystko po to aby zaistniec w mediach i zaspokoić żadzę niektórych , którzy chca powiedziec po raz kolejny że Rosja kłamie ! Nic więcej ta sekcja nie wniosła -zginał w katastrofie lotniczej i kuli po pepeszy nie znaleziono
          Jak mozna pojechac do Moskwy jak pani waserman i nawet nie zobaczyc ciała ojca i podpisac protokół , że sie go rozpoznało a teraz wykrzykiwac i bezcześcic ciało człowieka i do tego własnego ojca !
          • p.heniu Re: Pani Wassermannówna po prostu zasmakowała 26.12.11, 21:52
            Właściwie biorąc pod uwagę ilość jadu zawartą w twoim komentarzu powinienem go olać. I olewam zaprezentowaną w nim pogardę i jad.

            Odniosę się do tylko do łgarstwa, twojego, ruskiego, a w tle kopaczowego. :)
            Jedynym ekshumacji bohaterem jest tylko ruski protokół, a właściwie sporządzające go osoby. To wyczyn w miejscu przeznaczonym na oględziny opisać inne osoby niż te których dotyczy protokół, lub sporządził protokół bez sekcji.

            Fakt, że ruskie kłamią należy do tzw. faktów powszechnie znanych, notoriów. Zaś przeprowadzenie sekcji zwłok Zbigniewa Wassermana, jest jeszcze jednym dowodem na to, że nie należy ufać niczemu co stwierdził czekista, lub osoba przez niego wyznaczona.

            BTW. Powinieneś brać coś na nerwy. Wątroba ci nie wytrzyma.
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Za twoje pieniądze, to łże Tusk,Komorowski,Kopacz 27.12.11, 10:23
            deoand napisał: Jakim prawem za moje pieniądze robi

            ---> Sikorski..., Nałęcz, Koziej, Kuźniar..., Friszke, Zoll..., Hypki, Gruszczyk, Osiecki..., TVP, TVN, Polsat, Superstacja, PR, TOK, RMF..., titerlitury, zzarda32, venus99 ...
            • zzarda32 Re: Za twoje pieniądze, to łże Tusk,Komorowski,Ko 27.12.11, 10:30
              O miło mi,
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k Wcale się nie dziwię ... 27.12.11, 11:03
                zzarda32 napisał: O miło mi,

                ---> Dzięki temu znalazłeś się w tak szacownym gronie.

                PS. Po niedawnych "występach" można już mówić, że:
                Niedaleko pada Groniec od Gronkowca.
                • zzarda32 Re: Wcale się nie dziwię ... 27.12.11, 11:13
                  Jeszcze mi tylko napisz, czy uważasz, że pijak w kabinie nie miał wpływu na zachowanie pilotów?
                  • 1normalnyczlo.w.i.e.k Napiszę, jak opowiesz o Sikorskim wyskakującym 27.12.11, 11:34
                    zzarda32 napisał: Jeszcze mi tylko napisz, czy uważasz, że pijak w kabinie nie miał wpływu na zachowanie pilotów?

                    ---> w ostatniej sekundzie przed katastrofą, z samolotu TU 154M 101, wyciągającym jeszcze w locie telefon komórkowy i opowiadający "całemu światu" o tym pijaku ...

                    PS. A jeżeli nie wyskoczył, to skąd natychmiast o tym "wiedział" i to ze szczegółami? :)
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Napiszę, jak opowiesz o Sikorskim wyskakujący 27.12.11, 11:40
                      A o czym wiedział niby Sikorski zaraz po katastrofie? O pijanym Błasiku?
                      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie znasz PrzekazówDnia,wtedy rozsyłanych przez PO 27.12.11, 14:40
                        obraza.uczuc.religijnych napisał: A o czym wiedział niby Sikorski zaraz po katastrofie? O pijanym Błasiku?

                        ---> przez członków partii i rządu Tuska, już w kilka minut po katastrofie, jeszcze zanim ktokolwiek od nich dotarł na miejsce tragedii???
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie znasz PrzekazówDnia,wtedy rozsyłanych prz 27.12.11, 14:46
                          A ty je znasz? Tylko nie pisz o tych żartach Petelickiego, który dostał smsa z instrukcją by mówić o smsach platfusów.
    • womenanimals to ty łżesz :) 23.12.11, 22:24
    • womenanimals no i ustaliła 23.12.11, 22:35
      Na ciele były śladowe ilości materiałów wybuchowych. Dlatego tak długo nikt nie chciał tego podpisać".
    • porannakawa01 Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 23.12.11, 22:38
      Ustalono jednak, że nie zginął od ran postrzałowych ani ostrzem siekiery.
      Ustalono, że zginął z powodu obrażen wewnętrznych - zwykłych przy tego rodzaju katastrofalnych wycieczkach.
      A ona co chciała ustalić i o co dalej mąci?
      • ta Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 23.12.11, 22:59
        porannakawa01 napisała:
        > A ona co chciała ustalić i o co dalej mąci?

        Na pewno chciała przenieść ciało ojca do innego grobowca, w bardziej prestiżowym miejscu cmentarza i to udało się jej zrobić na koszt podatników.
      • niegracz oszczercy i hieny cmentarne 23.12.11, 23:12
        robią sobie zabawę
        z czyjejś tragedii
        nawet w Święta
        rodzinne

        p.Wassermann ma rację
        chcąc poznac prawde i nie godząc się na takie traktowanie
        sprawy śmierci jej ojca przez Rosjan
        i polski Rząd
        • porannakawa01 Re: oszczercy i hieny cmentarne 23.12.11, 23:24
          niegracz napisał:

          > robią sobie zabawę
          > z czyjejś tragedii
          > nawet w Święta
          > rodzinne
          >
          > p.Wassermann ma rację
          > chcąc poznac prawde i nie godząc się na takie traktowanie
          > sprawy śmierci jej ojca przez Rosjan
          > i polski Rząd

          Liczą na takie "oburzone a suszne gosy" pozwalające patrofyzmem pokryć chęć darmowego przeniesienia zwłok do innego grobowca.
          Tak było?
        • dr.krisk Dobrze ich nazwałeś: oszczercy i hieny... 23.12.11, 23:45
          .. cmentarne. Ci którzy wykorzystują ofiary katastrofy do celów politycznych, demonstrują (po co?) pod Pałacem Prezydenckim, chrzanią niestworzone banialuki o helu, bombach, bombowcach, brzozach, itp. Gotowi są po wielokroć wyciągać zwłoki z ziemi, aby po raz kolejny stwierdzić, że martwi nie żyją.
          Oszczercy i hieny cmentarne. Obrzydzenie bierze.
          • kum.z.antalowki Córka chce wiedzieć, czy tatuś wciąż nie żyje 24.12.11, 00:38
            I czemu. Widać ma wątpliwości. Podobno i ta sekcja owych wątpliwości definitywnie nie rozwiała.

            Mówię wam jeszcze raz - tylko sejmowa komisja śledcza. Wyposażona w łopaty i zestaw "małego anatoma". Reflektory, kamery, mikrofony. HD, dynamiczny kolor, szeroki ekran, dolby-stereo.
            • regulaeiuris Re: Córka chce wiedzieć, czy tatuś wciąż nie żyje 24.12.11, 05:26
              dla mnie hieny cmentarne
              podwojne pochówki o onaizm trupami
              To nie są normalni ludzie
      • regulaeiuris Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 24.12.11, 07:30
        Dziwi jej zapiekłośc
        Tym bardziej ,że kasę za skórę tatusia wzięła
        • zzarda32 Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 24.12.11, 09:37
          U Rymanowskiegop wyraźnie mataczyła - np w sprawie tych śladów po materiałach wybuchowych - krętaczka?
    • zapijaczony_ryj Facet nie zginął w wyniku katastrofy 24.12.11, 06:15
      Tylko został po zgonie na zapalenie płuc jeszcze raz przez ruskich zamordowany !!!
      Ot cała prawda
      • kum.z.antalowki Re: Facet nie zginął w wyniku katastrofy 24.12.11, 11:08
        Ludzie mówią, że zanim ex minister od wiedzy tajemnej poległ w chwalebnej Wyprawie Smoleńskiej omal utonął był w wannie w wyniku śmiertelnego porażenia prądem zmiennym.
        Są - podobno - jeszcze trzy tropy wymagające zbadania przez Prokuraturę:
        -bardzo podejrzana sprawa zaginięcia i ponownego pojawienia się drzwi od garażu,
        -zaniedbany przez śledczych trop gazowy (jakieś rury, którymi podobno tłoczono do domu ruski gaz o nieznanym składzie chemicznym),
        -nie wyjaśniony atak na dom od strony dachu - do dziś brak zeznań ujętego sprawcy...

        Ale czy ludziom można wierzyć?
        • zapijaczony_ryj Re: Facet nie zginął w wyniku katastrofy 25.12.11, 15:27
          kum.z.antalowki napisał:
          > ,
          > -zaniedbany przez śledczych trop gazowy (jakieś rury, którymi podobno tłoczono
          > do domu ruski gaz o nieznanym składzie chemicznym),
          > -nie wyjaśniony atak na dom od strony dachu - do dziś brak zeznań ujętego spraw
          > cy...
          >
          > Ale czy ludziom można wierzyć?
          Ja bym go jeszcze raz kazał odkopać i wysłał do USA, zeby tam sekcję zrobili!
    • niegracz Pani Wasermann mówi prawdę: sekcje sfałszowane 24.12.11, 11:30
      zapewne wiekszość

      niestety Rosjanie mataczyli a nasz Rząd
      udawał że wszystko jest w porzadku


      Rosjanie ni tylko ze sfabrykowali wyniki sekcji to jeszcze
      przez wiele miesiecy opoxniali przekazanie wyników

      gdyby byli w porzadku
      nie robiliby tego

      rzecz wymaga zbadania

      potrzebne sa dalsze sekcje

      założe sie ze wyjda dalsze fałszerstwa
      • kum.z.antalowki Potrzebna spec komisja i transmisje z sekcji 24.12.11, 12:27
        najlepiej - jakkolwiek głupio to zabrzmi - na żywo

        niegracz napisał:

        > potrzebne sa dalsze sekcje

        Oczywiście rękami posłów PiS (bo do nikogo innego nie można mieć zaufania) - dzień w dzień - rano ekshumacja, a w godzinach największej oglądalności - sekcja.
        • zapijaczony_ryj Re: Potrzebna spec komisja i transmisje z sekcji 27.12.11, 11:28
          kum.z.antalowki napisał:

          > najlepiej - jakkolwiek głupio to zabrzmi - na żywo
          A PiS_dogłowi i tak by powiedzieli, ze transmisje sOM zmanipulowane


          No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
          tiny.pl/htd75
          I nie dostać tytułu idioty wszech czasów!
      • zzarda32 Re: Pani Wasermann mówi prawdę: sekcje sfałszo 24.12.11, 12:36
        Byłeś lub brałeś udział w sekcji zwłok ofiary np wypadku drogowego?
        • kum.z.antalowki A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłem PiS 24.12.11, 13:04
          I to nie może być przypadkowy zbieg okoliczności.
          • deoand Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 15:44
            Pani Wasserman poleciała za moje pieniadze do Moskwy i nawet nie zeszła zidentyfikowac swego własnego ojca tylko poszła popijać sobie kawę a teraz równiez za moje pieniadze bezczesci zwłoki ojca krojac jego szczatki jeszcze raz . Szczyt cynizmu i odrażające zachowanie córki natomiast zuzka i inni co to wychwalaja takie zezwierzęcenie oby wasze dzieci nie zgotowały wam tego samego losu .
            Nie moja sprawa niech kroi męza i Gosiewska i Kurtyka i inne ...dla mnie to niesmaczne i tyle ale oczywiscie niech sobie kroja na swój koszt .
            • zzarda32 Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 18:56
              Najpierw dowody a potem rewelacje -a Ci fundują najpierw kwękanie a potem tez kwękanie
              • kum.z.antalowki Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 19:21
                zzarda32 napisał:

                > Najpierw dowody a potem rewelacje...

                No nie wiem... ale wydaje mi się, że gdyby denat wyrwał z prosektorium, nawet bez dowodu, to i tak byłby rewelacja...
                • felinecaline Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 20:26
                  Jezeli Panna Wassermanna bedzie wciaz zywila watpliwosci moze zazadac kolejnej autopsji, tyle, ze trzeba ja juz bedzi przeprowadzic na robaczkach zetujacych na tatusiu.
                  Naser-wasser!
                  • x2468 Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 20:54
                    Teraz pora na sekcje zwłok robotnika który spadł z dachu Wassermanna.Czy on naprawdę się zabił(po pisiemu poległ) czy może przeżył i wziął odwet za swój zatuszowany wypadek?
                    • kum.z.antalowki Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 25.12.11, 21:48
                      Dlaczego do dziś prokuratura pomija wątek kluczowy dla ustalenia winnych tej katastrofy (a moze i zbrodni?), jakim jest odpowiedzialność za niezamknięcie podwórka dla lądujących robotników
                      • zzarda32 Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 26.12.11, 18:16
                        Kolego zbrodnie mozna popełnić tylko na szkodę PIS i tyle.
                        • kum.z.antalowki Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 26.12.11, 18:55
                          zzarda32 napisał:
                          > ...zbrodnie można popełnić tylko na szkodę PIS i tyle.

                          A i to jedynie w przypadku jeśli popełniający nie jest miłym sercu prezesa PiS-owcem.

                          To mi przypomina dyskusję na temat humanitaryzmu kastracji przez zgniecenie jąder między dwiema cegłówkami. Teoretycy argumentowali, ze to niehumanitarne, bo bardzo boli. Ostatecznie jednak przeważyła opinia praktyków, że jeśli się uważa i chwili walnięcia nie włoży palców między cegły - to wszystko jest OK i nie boli.
                          • zzarda32 Re: A skądże, nigdy nie byłem też fanem ani posłe 27.12.11, 08:02
                            Kurduple do tego dązyli ale plan poszedł w piz...
                        • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nic,co przynosi szkodę PiS, nie jest zbrodnią. 27.12.11, 11:29
                          zzarda32 napisał: Kolego zbrodnie mozna popełnić tylko na szkodę PIS i tyle.

                          --->
                          - dlatego zginął szef kancelarii premiera
                          - dlatego Komorowski pomagał Tomaszowi Turowskiemu, by ten zajmował się przygotowaniami do wizyty w Katyniu
                          - dlatego od razu 10 kwietnia 2010r. wykluczono zamach
                          - dlatego za opluwanie polskich pilotów, awanse generalskie dostali Parulski, Majewski ...
                          - dlatego awans generalski dostał płk. Nosek - bo zatrudnił syna płk Leszka Tobiasza, kumpla po fachu Komorowskiego
                          - dlatego kłamała Kopacz, opowiadając bzdury po swoich wizytach w Moskwie i w Smoleńsku
                          - dlatego zginął Lepper
                          - dlatego policja i ZmotoryzowaneOdwodyPlaytformyObywatelskiej 11 Listopada atakowały, razem z bandytami z Niemiec, Polaków na ulicach polskich miast
                          ...
                          • zzarda32 Re: Nic,co przynosi szkodę PiS, nie jest zbrodnią 27.12.11, 11:33
                            Jaką normalność prezentujesz?
                            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Bezprzymiotnikową ... 27.12.11, 11:57
                              zzarda32 napisał: Jaką normalność prezentujesz?

                              ---> ... w przeciwieństwie do was, reprezentujących m.in. wartości europejskie i demokrację europejską, które mają tyle samo wspólnego z wartościami i demokracją, co demokracja socjalistyczna z demokracją ...
                              • zzarda32 Re: Bezprzymiotnikową ... 27.12.11, 13:31
                                Do 2004 r nigdy w historii Polska nie miała tak dobrej sytuacji geopolitycznej - chcesz to zniszczyć? To Wasz cel?
                                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Zniszczyć to trzeba,ale zakłamanie urzędników UE.. 27.12.11, 14:05
                                  zzarda32 napisał: chcesz to zniszczyć?

                                  ---> ... którzy praktycznie nie różnią się niczym od urzędników z czasów PRL-u.
                                  Jak powie I Sekretarz Barosso tak ma być ... - nawet banan musi się wyprostować a każdy kurczak - otrzymać osobistego psychologa!
                                  99% unijnych przepisów ukazuje się tylko po to, by wykazać potrzebę istnienia unijnych urzędów i unijnych urzędników, którzy z kolei mają dbać o równomierny rozwój gospodarki ... niemieckiej. By zapobiec zarzutom, jakie by się natychmiast pojawiły, o antyniemieckie fobie, wystarczy zapytać: Kto jest największym beneficjentem tych wszystkich unijnych działań?
                                  Można również zapytać: W jakim celu kraj, którego obywatele mają jedne z najniższych zarobków a stan infrastruktury drogowej, kolejowej oraz opieki zdrowotnej i społecznej jest jednym z najgorszych na świecie, buduje sobie w Brukseli najnowocześniejsze w Europie biuro dla swojego premiera???
                                  POmnik głuPOty - to jest miś na skalę ich możliwości
                                  • zzarda32 Re: Zniszczyć to trzeba,ale zakłamanie urzędników 28.12.11, 07:59
                                    Znowu chcesz przedmurza europy, która nas olewa?
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Nic,co przynosi szkodę PiS, nie jest zbrodnią 27.12.11, 11:34
                            1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

                            > zzarda32 napisał: Kolego zbrodnie mozna popełnić tylko na szkodę PIS i tyle.
                            >
                            > --->
                            > - dlatego zginął szef kancelarii premiera

                            Zginął szef kancelarii premiera? Kiedy?

                            > - dlatego Komorowski pomagał Tomaszowi Turowskiemu, by ten zajmował się przygot
                            > owaniami do wizyty w Katyniu

                            Komorowski nie pomagał temu człowiekowi Fotygi (z niemieckich rodziców)

                            > - dlatego od razu 10 kwietnia 2010r. wykluczono zamach

                            Nie, zamach wykluczono w maju 2011 r.

                            > - dlatego za opluwanie polskich pilotów, awanse generalskie dostali Parulski, M
                            > ajewski ...

                            Nie, nie za opluwanie polskich pilotów dostali awanse.

                            > - dlatego awans generalski dostał płk. Nosek - bo zatrudnił syna [url=http://sm
                            > olensk-2010.pl/2010-04-28-wszyscy-ludzie-bronislawa-k.html]płk Leszka Tobiasza[
                            > /url], kumpla po fachu Komorowskiego

                            Nie, nie za to dostał awans

                            > - dlatego kłamała Kopacz, opowiadając bzdury po swoich wizytach w Moskwie i w S
                            > moleńsku

                            Tak? A konkretnie gdzie kłamała?

                            > - dlatego zginął Lepper

                            Nie, Lepper nie zginął dlatego.

                            > - dlatego policja i ZmotoryzowaneOdwodyPlaytformyObywatelskiej 11 Listopada ata
                            > kowały, razem z bandytami z Niemiec, Polaków na ulicach polskich miast
                            > ...

                            Nic takiego nie miało miejsca.
                            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ale jesteś zdolny: Głowa w piasku a jednak piszesz 27.12.11, 11:46
                              obraza.uczuc.religijnych napisał: Nic takiego nie miało miejsca.

                              ---> Ja na ślepego i głuchego, nieźle ci to idzie ... :)

                              Twierdzisz, że filmy to pokazujące zostały zmontowane???
                              Skoro TVP kłamała, inne reżimowe stacje również, to znaczy że nic takiego nie miało miejsca?
                              Antypolskie, antynarodowe, antypaństwowe i prorządowe działania Polsat News, TVN24, TVPInfo
                              Chwała bohaterom 11 Listopada 2011 roku!
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Ale jesteś zdolny: Głowa w piasku a jednak pi 27.12.11, 11:53
                                Daruj mi linki do swoich żygów. Na szczęście cieszę się że schowałeś głowę w piasek po tym jak reszta twoich kłamstw z poprzedniego posta została przeze mnie poddana w wątpliwość i już nie będziesz pelikanom robił wody z mózgu tymi swoimi bzdurami.
                                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Tupanie nóżkami i sypanie łopatką,to nie jest 27.12.11, 12:09
                                  obraza.uczuc.religijnych napisał: po tym jak reszta twoich kłamstw z poprzedniego posta została przeze mnie poddana w wątpliwość

                                  ---> "poddanie w wątpliwość". Podałem linki "do siebie", gdyż tam wyczerpująco opisałem część spraw. Natomiast stamtąd można łatwo dotrzeć do wszystkich filmów i postów innych autorów, które dokładnie pokazują zomowskie działania władz, nie tylko stolicy ...
                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Tupanie nóżkami i sypanie łopatką,to nie jest 27.12.11, 12:14
                                    Ach, część spraw. Oczywiście tą pasującą do przyjętej z góry tezy.
                                    na moje "tupanie nóżkami" nie potrafisz nic odpowiedzieć, cóż nie potrafisz obronić kłamstw które tu wypisujesz.
                                    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie sposób o wszystkim napisać w jednym czy dwóch 27.12.11, 15:14
                                      obraza.uczuc.religijnych napisał: Ach, część spraw. Oczywiście tą pasującą do przyjętej z góry tezy.

                                      ---> postach. Jak chcesz więcej, to proszę bardzo:
                                      Autorytetom zastępczym: Stop!
                                      Potrafisz znaleźć, gdziekolwiek coś nieprawdziwego, przesadzonego ...?

                                      > nie potrafisz nic odpowiedzieć

                                      ---> A cóż tu odpowiadać, skoro to znane fakty ... znane dla tych, którzy nie chowają głowy w piasek
                                      u-154M 101 wrócił z Samary do Polski 23 grudnia 2009 r. Tego samego dnia w podwarszawskiej wsi Głosków-Letnisko (pow. piaseczyński) znaleziono ciało Grzegorza Michniewicza

                                      Nigdy w historii nie było takiej sytuacji by bez twardych dowodów bezczeszczono tak pamięć poległych oficerów przy kompletnym milczeniu ich „kolegów oficerów”. Na to żadna armia by nie pozwoliła.

                                      Edmund Klich: Uważam również, że przeprowadzenie śledztwa zgodnie z przepisami międzynarodowymi, w szczególności z przepisami konferencji [sic!] chicagowskiej, doprowadzi do tego, że śledztwo pójdzie szybko i zostaną ujawnione prawdziwe przyczyny katastrofy.
                                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie sposób o wszystkim napisać w jednym czy d 27.12.11, 15:24
                                        1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:


                                        > ---> postach. Jak chcesz więcej, to proszę bardzo:
                                        > Autorytetom zastępczym: Stop!
                                        > Potrafisz znaleźć, gdziekolwiek coś nieprawdziwego, przesadzonego ...?

                                        Przecież ty non stop kłamiesz, np. o tym że ktoś dostał awans za katastrofę smoleńską albo "opluwanie" pilotów.

                                        > > nie potrafisz nic odpowiedzieć
                                        >
                                        > ---> A cóż tu odpowiadać, skoro to znane fakty ... znane dla tych, którzy n
                                        > ie chowają głowy w piasek
                                        > u-154M 101 wrócił z Sam
                                        > ary do Polski 23 grudnia 2009 r. Tego samego dnia w podwarszawskiej wsi Głosków
                                        > -Letnisko (pow. piaseczyński) znaleziono ciało Grzegorza Michniewicza


                                        Czyli skłamałeś, nie był to szef kancelarii premiera. No ale kłamstwo w twoim przypadku to normaka. Stąd tyż tówj nick

                                        > Nigdy w historii nie było takiej sytuacji by bez twardych dowodów bez
                                        > czeszczono tak pamięć poległych oficerów przy kompletnym milczeniu ich „k
                                        > olegów oficerów”. Na to żadna armia by nie pozwoliła.


                                        A po cholerę wklejasz mi tu rzygnięcie z psychiatryka. Na dziś starczy mi, że wklejaleś tu swoje rzygi.
    • allspice Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 27.12.11, 10:41
      i ilość organów w ciele denata ,a teraz interesujący jest pyłek na spodniach.
    • m.c.hrabia Re:Ja si ę ne znam 27.12.11, 15:18
      ale czy sekcja powinna wykazać chorobę psychiczną denata?
      bo jak się słucha córeczki,to widać że po kimś geny przejęła.
    • zgred-zisko Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 28.12.11, 09:21
      A tak na prawdę, to wszystkiemu winni są Rosjanie. Kto pamięta wydarzenia tuż po katastrofie, to pewnie pamięta, że pani Wasserman wróciła z Moskwy wybitnie wzburzona. Prowadzący dochodzenie, zapytał ją bowiem, kim był szanowny tatuś. No i ot tego się wszystko zaczęło. Jak to możliwe, aby ten ruski kołek nie wiedział, kto to był tatuś? Przecież to wiedzą nawet Marsjanie!
      • zzarda32 Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 28.12.11, 09:28
        A kim był?
        • zgred-zisko Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 28.12.11, 09:38
          A Ty to niby skąd? Z Proximy Centauri? :) Żeby tego nie wiedzieć, to galaktyczny wstyd!
          • zzarda32 Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 28.12.11, 18:47
            Wiedziałem ale zapomniałem
      • p.heniu Łżesz misiu :) 29.12.11, 08:57
        Ile trwało przesłuchanie?
        Prawdopodobnie około sześciu godzin.

        Dlaczego tak długo?
        Zaczęło się od spisywania moich danych. Prokurator mając przed sobą mój paszport, w którym były moje dwa imiona, zapytał mnie, czy używam jednego imienia, czy dwóch. Odpowiedziałam, że jednego. Wpisał jedno imię w protokół, a ja na chwilę wyszłam. Po powrocie stwierdził, że w paszporcie są dwa imiona i trzeba na nowo spisać protokół. Wówczas odpowiedziałam, że przecież o tym wiedział, mało tego, dokładnie mnie o to pytał. Powiedziałam, że jestem prawnikiem i z mojej wiedzy wynika, że na dole protokołu możemy dopisać informacje o drugim imieniu. Usłyszałam, że tego nie przewiduje rosyjska procedura i wszystko trzeba spisać na nowo. Pytano mnie, gdzie pracuję, jaki jest adres mojej pracy i telefon, gdzie mieszkam. Po zakończeniu odbierania danych ponownie na moment opuściłam pokój. Kiedy wróciłam, któraś z tych osób podała mi długopis i ja się podpisałam. Za chwilę okazało się, że znowu pojawił się problem, bo na jednej stronie podpisałam się na niebiesko, a na innej na czarno. I znów prokurator powiedział mi, że wszystko musimy zrobić od nowa, ponieważ w rosyjskiej procedurze dokumenty muszą być podpisane jednym kolorem długopisu. Po jakimś czasie odmówiłam udziału w dalszych czynnościach, na co Rosjanka przedstawiająca się jako psycholog, tłumaczyła mi, że jestem w szoku, dlatego nic nie rozumiem, i chciała podać mi leki uspokajające.

        Zażyła je pani?
        Nie byłam w szoku, wiedziałam, co się dzieje, i żadne leki nie były mi potrzebne. Zresztą polscy psychologowie powiedzieli później, że byliśmy jednymi z najbardziej opanowanych i spokojnych ludzi, którzy przyjechali na identyfikację.

        Po spisaniu danych przesłuchanie trwało nadal?
        Tak. Samo spisywanie danych i poprawki trwało ponad dwie godziny. Później prokurator pytał mnie, kto mieszka z ojcem w domu, jak ma na imię druga wnuczka i po co przyjechał do Rosji. Odpowiedziałam, że siedemdziesiąt lat temu zostali tutaj zamordowani polscy oficerowie i przyjechał oddać im hołd.

        O co jeszcze pytał rosyjski prokurator?
        Czy przyjechałam razem z ojcem do Rosji, kiedy ostatni raz się z nim widziałam, kiedy przekraczałam razem z nim granicę. Kolejne pytanie dotyczyło tego, kto z nim przyjechał. Zapytałam, czy mam wymienić nazwiska wszystkich pozostałych 95 osób, które zginęły w katastrofie. Po tym pytaniu powiedziałam, że chcę już zakończyć czynności i nie będę dalej zeznawać. Tym bardziej że moja bratowa i dyrektor biura ojca czekali na mnie na dole. Stwierdziłam, że chcę zabrać rzeczy taty, i mimo że wcześniej powiedzieli, że będę musiała oddać krew – bo ich nie interesuje materiał genetyczny pobrany w Polsce – odmówiłam. Wówczas dowiedziałam się, nie oddadzą ciała ojca, dopóki nie pobiorą mi krwi.

        Zgodziła się pani?
        Tak, ale zanim to nastąpiło, prokurator zapytał mnie, na ile wyceniamy to, co się stało. Odpowiedziałam, że ta tragedia nie ma ceny i nie jest w stanie wyobrazić sobie, co przeżywamy. Dodałam, że nie będziemy skarżyć państwa rosyjskiego za tę katastrofę, na co on stwierdził, że nigdy nic nie wiadomo.

        Po oddaniu krwi pojechała pani do hotelu?
        Ponieważ towarzyszące mi osoby musiały opuścić budynek, zadzwoniłam do polskiej ambasady i po kilkunastu minutach przyjechał nasz przedstawiciel, który towarzyszył mi do końca czynności. Nie skorzystałam z propozycji prokuratora, że osobiście odwiezie mnie do hotelu.

        Jak zakończyło się przesłuchanie?
        Powiedzieli mi, żebym podpisała oświadczenie, że mogą spalić rzeczy ojca. Zadzwoniłam do mamy, ona chciała je odzyskać. Wtedy rosyjska psycholog stwierdziła, że są to strzępy ubrania pobrudzone krwią, benzyną i błotem i właściwie nic z nich nie zostało. Ostatecznie zgodziłam się więc na ich spalenie i podpisałam dokumenty. Teraz tego żałuję.

        Dlaczego?
        Bo czas na analizę i przemyślenia przyszedł w Polsce. Rozpoznałam rzeczy ojca, które mi oddano: prawie niezniszczone blankiety biletów LOT, z których korzystał w Polsce na trasie Kraków–Warszawa, różaniec i etui, harmonogram pobytu w Katyniu, telefon komórkowy, który nie był uszkodzony i działał. Jeżeli ubranie było kompletnie zniszczone, to gdzie był telefon i dlaczego ocalał? Skąd Rosjanie wiedzieli, że to jest właśnie jego telefon? Dlaczego w tak dobrym stanie zachowały się papierowe bilety i harmonogram, które ojciec miał przy sobie, a ubranie w katastrofie zostało całkowicie zniszczone? Na te pytania chyba mi już nikt nie odpowie.
        • zgred-zisko Re: Łżesz misiu :) 29.12.11, 14:15
          No widzisz. W ten sposób udowodniłeś mnie, sobie i innym rzecz nieprawdopodobną. Otóż dorosłą córka wieloletniego prokuratora nie ma pojęci o tym, że protokół z przesłuchania to nie jest zapis wiedzy prokuratora, tylko zapis zeznań osoby przepytywanej.
          Gdyby prokurator lub śledczy przesłuchiwał swojego brata bliźniaka, to też musiałby go zapytać o nazwisko, imię, datę urodzenia, miejsce zamieszkania, rodziców. rodzeństwo i.t.p
          • p.heniu Re: Łżesz misiu :) 29.12.11, 15:07
            Wiesz co to są pytania nie mające związku ze sprawą?
            Pomijam fakt okoliczności w jakich odbywało się przesłuchanie, stanu w jakim znajduje się osoba po stracie ojca i innych pierdół.
            Część pytań była obcesowa, dotyczyła wiedzy pośredniej, procesowo praktycznie nie przydatnej, lub w ogóle nie związanej z postępowaniem karnym w sprawie katastrofy samolotowej.
            • zgred-zisko Re: Łżesz misiu :) 29.12.11, 15:29
              A czy mógłbyś nas poinformować, kogo jeszcze oprócz tej pani potraktowano tak podle?
              Przebieg zdarzeń znamy tylko z jej relacji czy też mamy jakieś inne informacje na ten temat?
              Jaką jeszcze inną ofiarę tej katastrofy ekshumowano na wniosek najbliższej osoby?
    • niegracz zzarda łże: pani Wassermann mówi prawdę 28.12.11, 19:04
      Kopacz za te kłamstwa o udziale w sekcjach zwłok polskich specjalistów
      szczególnie wobec faktów pokazującyh jak Rosjanie mataczyliw tej sprawie
      nie powinna suię podac do dymisji tylko być wywalona
      na zbity pysk
      • kum.z.antalowki A co to za prawda? Zwykła, święta czy g. prawda? 29.12.11, 12:40
        Układałeś kiedyś puzzle? Weź 90 dużych pudełek, każde z innym obrazkiem, wysyp wszystkie do jednego worka, wymieszaj, wrzuć do samochodu. Rozpędź, walnij w drzewo, przedachuj. A potem ułóż 90 obrazków. Ciekawe ile czasu ci to zajmie. I czy nie popelnisz kilku błędów. A potem odpowiedz na tej podstawie na pytania techniczne dotyczące przyczyn i przebiegu katastrofy.

        A kostkę Rubika układałeś? Tak pytam, z ciekawości
        • m.c.hrabia Re: A co to za prawda? Zwykła, święta czy g. praw 29.12.11, 15:14
          kum.z.antalowki napisał:

          > Układałeś kiedyś puzzle? Weź 90 dużych pudełek, każde z innym obrazkiem, wysyp
          > wszystkie do jednego worka, wymieszaj, wrzuć do samochodu. Rozpędź, walnij w dr
          > zewo, przedachuj. A potem ułóż 90 obrazków. Ciekawe ile czasu ci to zajmie. I c
          > zy nie popelnisz kilku błędów. A potem odpowiedz na tej podstawie na pytania te
          > chniczne dotyczące przyczyn i przebiegu katastrofy.
          >
          > A kostkę Rubika układałeś? Tak pytam, z ciekawości

          On?
          on puzzle z czterech części układał
          ułożył trzy ,czwarta mu nie pasuje:)
    • p.heniu Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 29.12.11, 15:27
      Nic nie jarzysz. Gdybyś czytał to co wklejam lub linkuję, znałbyś inne zadania sekcji zwłok. Jeżeli części opisanych obrażeń nie było, nie opisano innych, które były, to konkluzja opinii nie wynikała oględzin ciała Zbigniewa Wassermanna.

      Przeczytaj jeszcze raz
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,131786599,131787287,Lzesz.html
      i jeszcze raz.

      Kolejny raz wykazujesz niezwykłą pogardę dla faktów.
      • zgred-zisko Re: Pani Wasermann łże:sekcja miałą ustalić przyc 29.12.11, 15:34
        A co to ma za znaczenie? Głównym celem badań było poskładanie do kupy - mniej więcej - szczątków tych samych osób, a nie sprawdzenie, kto, kiedy miał operowany wrzód na d....
        Badania zwłok pana Wassermana trwały we Wrocławiu prawie 4 miesiące. Gdyby Rosjanie potraktowali tak samo pozostałe 95 ofiar, to pogrzeby ostatnich z nich odbyłyby się za 24 lata.
        • niegracz znalazł sie adwokat tych którzy mataczyli 29.12.11, 17:28
          zgred-zisko napisał:

          > A co to ma za znaczenie? Głównym celem badań było poskładanie do kupy - mniej w
          > ięcej - szczątków tych samych osób, a nie sprawdzenie, kto, kiedy miał operowan
          > y ....
          .
          celem badan nie było poskładanie ciał
          niektóre ciała w ogóle nie były rozczłonkowane
          - Rosjanie z sobie tylko znanych powodów przeprowadzili sekcje pospiesznie i skrycie

          ale wyniki tych identyfikacji przekzali Polsce po wielu wielu miesiacach

          graki na zwłokę - w jakim celu ?
          mogli te wyniki przekazac najpoxniej po tygodniu- przeceiz sekcji zwłok praktycznie nie robili tylko identyfikowali ofairy


          tak by nikt z Polaków w nich nie uczestniczył

          takze przesłuchania prokuratorskie krewnych miały jakis zupelnie inny cel- zapewne zasłona dymna i granie na zmęczenie- patrz wywiad z p.Wassermann

          - Jaki sens ma pytanie prokuratora:- W jakim celu ten który zginał podrózował do Rosji?
          Podobny jakby spytał jak lubił muzykę, jakie ksiazki czytał etc.
          • zgred-zisko Re: znalazł sie adwokat tych którzy mataczyli 29.12.11, 17:40
            > - Jaki sens ma pytanie prokuratora:- W jakim celu ten który zginał podró
            > zował do Rosji?
            > Podobny jakby spytał jak lubił muzykę, jakie ksiazki czytał etc.

            Jest to chyba pytanie standardowe, w wypadku nagłego zgonu obywatela innego państwa na terenie danego kraju. Amerykanie pytają o to nawet żywych.
          • zzarda32 Re: znalazł sie adwokat tych którzy mataczyli 30.12.11, 09:57
            No pewnie - pró bowalik ich sklonować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka