pav2
19.04.12, 13:37
"Czasem nawet przesadzamy z tą ostrożnością, jak np. w sobotę w Łodzi - Biedronia nikt tam nie bił, tylko go opluli, a to w końcu nic takiego." - Wojciech Maziarski.
Ciekawe, czy p. Maziarski miał by też taki pogląd gdyby opluli Głódzia, Michalika albo Prezesa. Jeszcze nie tak dawno naszym narodowym sportem było naplucie Żydowi na brodę.