lumena2
14.06.07, 15:20
W kwietniu ubiegłego roku, po wielu latach starań i leczenia urodziłam swój Cud.
Kochałam ją jak jeszcze nie było Jej w moim brzuchu. Teraz kiedy jest, jest
moim snem wyśniony, marzeniem spełnionym. Kocham ja bezgraniczne, jak patrzę
na Nią jaka jest piękna, mądra i uśmiechnięta, to płaczę ze szczęścia.
W zeszłym tygodniu okazało się, że jestem ponownie w ciąży. Jak na razie nie
potrafię się tym faktem cieszyć, a jedynie chodzę i płaczą, bo myślę, że moja
córeczka będzie zazdrosna, będzie się czuła odepchnięta. A ja nie wiem czy
jestem w stanie pokochać drugie dziecko, bo całą swoją miłość chciałam oddać
mojej jedynaczce. Czuję,że potrzebna jest mi porada psychologa, bo sobie nie
radzę. Na razie nie chcę kochać innych dzieci, chcę kochać tylko Ją.