kiemlicz88
21.07.12, 09:07
Aleksander Grad, który na atomie zna się tak jak towarzysz Lis na sztuce niderlandzkiej został szefem spółki PGE PEJ1 zajmującej się energią atomową, z wynagrodzeniem miesięcznym 110 tysięcy złotych. Rzeczniczką w spółce PGE Dystrybucja jest jego synowa.
Dla teścia syna byłego już ministra Marka Sawickiego stworzono specjalne stanowisko w Centralnej Bibliotece Rolniczej w Warszawie. Został wicedyrektorem.
O córce Rostowskiego i synu Tuska już nawet wspominać mi się nie chce. Syn Śmietanki pracuje w polskiej placówce w Sztokholmie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12168261,Politycy_doja_panstwowe_spolki__Grad_zarabia_110_tys_.html?utm_medium=RSS&utm_campaign=10199882&utm_source=RSS