Dodaj do ulubionych

Fioletowa Stella Maris

15.02.13, 00:19
Ciekawe dlaczego nie został ukarany animator i beneficjent przedsięwzięcia, przyjaciel Nikosia, żelazny autorytet moralny kościoła abp Gocłowski?
W końcu Stella Maris, firma powołana Rozporządzeniem MSWiA
www.abc.com.pl/serwis/du/2001/0553.htm
zawsze była pod bezpośrednim zwierzchnictwem Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego.
Pierwsze ustalenia UOP - jak donosiła wówczas prasa - sięgały ponad 100 mln zł uszczupleń podatkowych z poważnymi tendencjami rozwojowymi wskazującymi na powiązania narkotykowe. Najpierw w trakcie dochodzenia ulotniły się powiązania narkotykowe.
Następnie uszczuplenia podatkowe zamienione zostały na zobowiązania kontraktowe między kontrahentami a Stellą Maris.
W efekcie teoretyczną odpowiedzialność za cały cyrk poniósł jakiś tam kapelan podwładny
Gocłowskiego. Dostał trzy lata w zawieszeniu i 5 tys. zł grzywny.
Gocłowskiemu - głównemu reżyserowi kościelnego hitu biznesowego- w ramach windykacji
długów zlicytowano hulajnogę i parę rzeźbionych stołków, a potem został honorowym uczestnikiem Komitetu Obchodów 25 lecia Solidarności.

W 2003 roku Gdański arcybiskup Tadeusz Gocłowski został Człowiekiem Roku Tygodnika
Solidarność. Nagrodę - dyplom i drewnianą płaskorzeźbę przedstawiającą głowę
Chrystusa - abp Gocłowski odebrał w Gdańsku, na spotkaniu opłatkowym z członkami Komisji Krajowej "S".
- Chcieliśmy w ten sposób podkreślić rolę, jaką odgrywa arcybiskup w społecznym życiu Polski, szczególnie związkowym - mówi Jerzy Kłosiński, redaktor naczelny Tygodnika Solidarność. - Od 1989 roku Gocłowski był krajowym duszpasterzem ludzi pracy, przewodził pielgrzymkom do Ojca Świętego i mówi ważne rzeczy w sprawach pracowniczych. Mocno podkreśla nauczanie Jana Pawła II, a przede wszystkim to, że w życiu firmy na pierwszym miejscu musi być człowiek, dopiero potem zysk.
Tymczasem już dwa lata później:
Pracownicy kościelnego wydawnictwa Stella Maris pozwali archidiecezję gdańską.
Pięćdziesiąt osób domaga się zaległych pensji z czterech ostatnich miesięcy.
- Wypłaty będą, ale firmy nie da się już uratować - mówi arcybiskup Tadeusz Gocłowski

- Utrzymują nas rodzice emeryci, zapożyczyliśmy się u rodziny i w bankach, żeby
mieć za co żyć - żalą się członkowie załogi Stella Maris. - Musieliśmy podjąć
kroki prawne.
W sumie chodzi o ponad milion złotych. Kuria napewno je znajdzie. Rzecz nie w tym, czy wypłaci pensje - a kiedy. Tysiącletni Kościół przecież nie zbankrutuje.

Jak widac fioletowa mycka chroni przed wyrokami sądów. Pod mycką zaś obleśne zakłamanie ma się doskonale :-)
Obserwuj wątek
    • zayka Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 00:25
      to on dawał śluby Tuskom ?
      • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 00:27
        On.
        • 3alfa.alfa Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 00:55
          palnick napisał:

          > On.

          I wychwalał Geremka na pogrzebie
          • zayka Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 01:09
            W latach 1988–1989 był uczestnikiem rozmów w Magdalence.
            • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 12:58
              Bolek dał mu teczki SB-ckich agentów w koloratkach.
    • wiosnaludzikow Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 04:33
      Stella Maris bardzo ściśle wspólpracowała z " czerwonymi " .
      popieram Twój tekst !
      • lucky6666 Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 04:55
        a piopis nie współpracuje ?
        • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 20:33
          Nie aż na taka skalę.
          • dekameron2 Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 05:57
            kto rządzi od 2005 roku ?
            • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 11:28
              Do 2005 najwiecej prezentów zrobiło czarnym SLD.
              • wiosnaludzikow Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 18:07
                TAK. Jak Olek z Jolandą mógł wskoczyć do Papa Mobile ...był zachwycony.
                • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 22:01
                  wiosnaludzikow napisał:

                  > TAK. Jak Olek z Jolandą mógł wskoczyć do Papa Mobile ...był zachwycony.

                  ---
                  Trochę kosztowna ta taksówka :-)
                  • wiosnaludzikow Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 22:08
                    palnick napisał:

                    > wiosnaludzikow napisał:
                    >
                    > > TAK. Jak Olek z Jolandą mógł wskoczyć do Papa Mobile ...był zachwycony.
                    >
                    > ---
                    > Trochę kosztowna ta taksówka :-)
                    ta przejażdzka kosztowała wieleeee podatnika :)
      • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 11:53
        wiosnaludzikow napisał:

        > Stella Maris bardzo ściśle wspólpracowała z " czerwonymi " .
        > popieram Twój tekst !

        ---
        Masz racje. Jerzy Jędykiewicz - pomorski baron SLD był w centrum przewału. Ratował go z opresji niejaki Kaczmarek, później nocą wpadający do pokoju hotelowego Krauzego.
        Zrobił to skutecznie.
        Oczywiście nie tylko Dżej Dżej był aktywny. Stelle Maris to wzorcowy przykład współdziałania czerwonej i czarnej mafii :-)
        • grande.toscano W końcu po coś czerwoni z czerwonymi 15.02.13, 13:06
          pod auspicjami postępowych fioletowych dogadali się w Magdalence...
          • rozkoszny_bobasek Tragedia narodowa 15.02.13, 17:52
            grande.toscano napisał:
            pod auspicjami postępowych fioletowych dogadali się w Magdalence...
            ------------------------------------------------------------------------------------------------
            Tragedia w Magdalence:
            Komunisci dogadali sie z Zydami o podzial schedy po prlu pod auspicjami Watykanu, ponad glowami glupich Polakow..
            • palnick Re: Tragedia narodowa 15.02.13, 20:33
              Z jednym sie zgadzam. Polacy są wyjatkowo naiwni - wręcz głupi. Kazdy moze ich dymac do woli a oni za poklepanie po ramieniu dadzą dupy raz jeszcze, i jeszcze i je.....
    • tw_wielgus Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 13:43
      I jak tu się z Tobą niezgodzić?
      Ale nie tylko ta fioletowa chroni przed odpowiedzialnością karną. Wystarczy być dostatecznie zamożną personą i mieć wysoko ustawionych politycznie przyjaciół.
      • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 15:12
        tw_wielgus napisał:

        > I jak tu się z Tobą niezgodzić?
        > Ale nie tylko ta fioletowa chroni przed odpowiedzialnością karną. Wystarczy być
        > dostatecznie zamożną personą i mieć wysoko ustawionych politycznie przyjaciół.
        >
        ---
        Takiej to demokracji i państwa prawa dożyliśmy :-)
        • tw_wielgus Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 15:15
          Może opacznie zrozumieliśmy hasło głoszone przez pisowskiego wieszcza - warto być Polakiem.
          Po drobnej doprecyzowującej korekcie: warto być Polakiem - księdzem.
          • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 17:27
            Kto ma ksiedza w rodzinie w niedostatku nie zginie :-)
            • fidelis666 Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 06:42
              dlatego POPIS trzyma się kruchty tak mocno
              • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 27.02.13, 01:27
                Gocłowski kombinował z SLD
    • bkn6 Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 15:42
      "Nikosiowi" odprawił królewskie ostatnie pożegnanie w Katedrze Oliwskiej

      --
      www.racjonalista.pl/ks.php/k,2236
      • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 15.02.13, 17:28
        Oprócz wiezów biznesowych, miłosć?
        • dekameron2 Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 05:57
          a jak tam Gocłowski ?
          • palnick Re: Fioletowa Stella Maris 16.02.13, 17:04
            dekameron2 napisała:

            > a jak tam Gocłowski ?
            -------
            Emeryt i żelazny moralizator :-)
    • oleg3 Dla ścisłości 22.02.13, 10:44
      palnick napisał:

      > W końcu Stella Maris, firma powołana Rozporządzeniem MSWiA

      Wydawnictwa Archidiecezji Gdańskiej "Stella Maris" Sp. z o.o. (KRS 0000037320)
      Duszpasterstwo Ludzi Morza Centrum "Stella Maris", z siedzibą w Gdyni (Dz.U.01.52.553)
      • palnick Re: Dla ścisłości 22.02.13, 12:46
        Masz rację.
    • palnick Fioletowa Stella Maris - obciążone hipoteki 22.02.13, 12:58
      Arcybiskup Gocłowski: nie ma żadnych długów po Stella Maris
      Nie wiem, czyja to wina, że hipoteki niektórych nieruchomości Archidiecezji Gdańskiej są obciążone. Sprawę długów po Stella Maris zamknęliśmy kilka lat temu - mówi Gazecie abp Tadeusz Gocłowski, były Metropolita Gdański.
      Krzysztof Katka: Jak ksiądz arcybiskup skomentuje fakt, że hipoteka Katedry Oliwskiej i siedziby kurii są zajęte do kwoty 21 mln zł? To efekt długów po wydawnictwie Stella Maris...

      Abp Tadeusz Gocłowski: Długów po Stelli Maris gdański Kościół nie ma. Nie wiem, skąd to wszystko wzięliście. Przed moim przejściem na emeryturę w 2008 r. zostało podpisane porozumienie między archidiecezją gdańską a wszystkimi wierzycielami.

      Wymienione w nim nieruchomości zostały przekazane do alienacji [wydzielenia i oddania za długi - red.]. W tym porozumieniu wierzyciele zrzekli się jakichkolwiek pretensji wobec archidiecezji. I to się stało przed pięciu czy sześciu laty. Dlatego zupełnie nie rozumiem, dlaczego w "Gazecie" ukazała się taka informacja.

      Już tłumaczę. Kuria nadal ma kłopoty z komornikiem, ostatnio zajmował konto diecezji w czerwcu...

      - To są zupełnie inne sprawy. Kościół uzyskał z urzędu finansowego pieniądze i teraz sąd każe je oddać. To jest problem, natomiast wszystkie sprawy związane z wierzycielami Stella Maris zostały zamknięte. Jestem zdumiony tym, co się ukazało.
      Napisaliśmy o kłopotach finansowych, ponieważ przychodzi komornik, zapada wyrok i kuria ma zapłacić blisko 7 mln zł. Dlatego sprawdziliśmy majątek archidiecezji i trafiliśmy na obciążone hipoteki.

      - Nie wiem, czy ktoś nie uwzględnił tego porozumienia, które zostało zawarte. Nie wiem, jakim prawem te hipoteki są nadal zajęte.

      Ksiądz arcybiskup chce powiedzieć, że sprawę długów Stelli Maris całkowicie rozwiązał przed przejściem na emeryturę?

      - Kościół godząc się na alienację nieruchomości, musiał mieć zgodę Stolicy Apostolskiej, bo to były znaczne kwoty, i ją uzyskał. To zamykało wszystkie roszczenia.

      Jaka to była kwota?

      - Nie pamiętam teraz. Powtarzam, jestem zdumiony tą całą sprawą. Informacja poszła na całą Polskę, mówili też o niej w radiu i jakiś słuchacz płakał, z czego to zostanie spłacone. A to nieprawda.

      Ale obciążona hipoteka katedry to nie wszystko. Zabezpieczenie na ośrodku w Sobieszewie wynosi pół miliona franków, a na gruntach rolnych w Sobieszewie 3 mln zł, i jest to hipoteka z 2010 r.

      - Powtarzam, wszystkie sprawy zostały zamknięte w porozumieniu. Różne nieruchomości zostały tam wymienione, nie wiem, czy także te, o których pan wspomina.

      Więc zajęte hipoteki to tylko niedopatrzenie kurii?

      - Naturalnie, bo porozumienie jest ważniejsze od zapisów w hipotekach, choć nie zostało w telewizji ogłoszone. I teraz wy to puszczacie na całą Polskę, rozpoczynają się idiotyczne dyskusje, czy to zostanie sprzedane, czy spłacone. To jest skandaliczne.

      O hipotekę katedry pytałem obecnego metropolitę abp. Leszka Sławoja Głódzia. Nie chciał rozmawiać.

      - A ja nie wiem, czy on musiał odpowiadać.

      To ważna sprawa.

      - Ale wyście to wyciągnęli w sposób brutalny i powodujecie dyskusję.

      W interesie publicznym. Muszę przyznać, że odkrycie obciążonej hipoteki archikatedry było dość szokujące.

      - Ale pan się nie zastanowił nad tym, że w waszej gazecie nikt nie pisnął o porozumieniu sprzed lat.

      Kilka lat temu pisaliśmy, że coś takiego weszło w życie.

      - Nie wiem. Będę rozmawiał z mecenasem, jak do tego podejść, czy nie zażądać zamieszczenia wyjaśnień.

      Nawet dziś prosiłem dyrektora Centrum Informacyjnego Archidiecezji Gdańskiej o komentarz. Odmówił.

      - Nie dziwię się. Gdy arcybiskup Głódź przyszedł do Gdańska, to sprawa była zamknięta. On nie był w to włączony.

      W kurii jest ciągłość, a zajęte hipoteki to fakt.

      - Nie wiem, dlaczego są w nich jakieś obciążenia. Nie wiem, czyja to wina.

      ...

      Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13438783,Arcybiskup_Goclowski__nie_ma_zadnych_dlugow_po_Stella.html#LokTrojTxt#ixzz2Ld0xFU4Z
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka