erte2
10.08.13, 19:07
Z czym pamiętającym te czasy kojarzy się PRL ? Jednym z reglamentacją, innym z przemówieniami I Sekretarzy, jeszcze innym z zakładowymi wczasami i ziemniakami na zimę...
A mnie kojarzy się przede wszystkim ze smrodem. Fetorem. Zaduchem.
Śmierdziało wszystko. Papierosy "Sporty" (później "Popularne"), wódka "Vistula", sfermentowane piwo. Osobny temat to olej roślinny, sprzedawany w oślizłych, zatłuszczonyeh butelkach zatykanych papierowym korkiem który na zimno śmierdział umiarkowanie, natomiast rozgrzany na patelni walił już porażająco. Potwornie cuchnął poranny tramwaj (szczególnie w poniedziałek) kiedy to klasa robotnicza po dniu wolnym jechała do pracy zionąc wczorajszą wódą i wspomnianymi "Sportami" ( w lecie dochodził do tego fetor niemytych nóg i zapoconej reszty).
Jeszce inaczej "pachniały" dworce kolejowe. Nie było tam aż tak strasznie, ale wszędzie panował dziwny, trudny do określenia fetorek. Taki sobie zastarzały, stęchły brudek, będący mieszaniną zapachu zmęczonych i niedomytych pasażerów, starego kurzu i i dworcowych toalet (do których można było łatwo trafić "na węch").
Zresztą publiczne toalety to były w PRL-u niewyczerpane źródło smrodu w "najczystszym" wydaniu - myte raz na tydzień "szlauchem", za to z wydawanym z okienka przez pisuardessę papierem toaletowym w ilości tak mnie więcej 10 cmb "na twarz".
Śmierdziały meble (formaldehydem), wykładziny (jeśli były), zgniłymi ziemniakami i kapustą waliło w warzywniaku, capił proszek do prania i mydło.
A jeszcze ulice, na których było niewiele samochodów, ale źle wyregulowane gaźniki dawały zdrowo popalić, a na dodatek nieszczęsne dwusuwy z królową szos - "Syreną" na czele zadymiały zdrowo i radośnie.
A do tego wszystkiego brak przyzwoitego zwykłego mydła którego niedostateczne użycie wielu maskowało nieśmiertelną "Przemysławką" i wodą brzozową (często stosowaną"wewnętrznie").
Brak swobód obywatelskich, cenzura, brak podstawowych artykułów codziennego użytku to równiez były immanentne cechy tych słusznie minionych czasów. Ale ten "swoisty" ich zapach pozostawił niezatarte wrażenia.